Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraj Świat

10 października 2013 r.
11:17
Edytuj ten wpis

Jan Karski pozostawił rodzinę i nie da się jej zignorować

0 0 A A
Nikt nam nie odbierze Jana Karskiego... – mówi jego bratanica i córka chrzestna<br />
  (Archiwum Rodziny
Nikt nam nie odbierze Jana Karskiego... – mówi jego bratanica i córka chrzestna
(Archiwum Rodziny

Po ujawnieniu planów usunięcia pomnika nagrobnego Jana Karskiego i zastąpienia go nowym, oburzona rodzina bohatera zapowiada, że będzie stać na straży Karskiego do końca.



AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Nasz artykuł o tym, jak przeciwko planom usunięcia pomnika nagrobnego Jana Karskiego i jego żony Poli Nireńskiej-Karskiej z cmentarza Góry Oliwnej w Waszyngtonie zaprotestowała bratanica i córka chrzestna bohatera doktor Wiesława Kozielewska-Trzaska, spotkał się z wielkim zainteresowaniem opinii publicznej.

Był licznie cytowany. Zainspirował też do spotkania z dziennikarzami Ryszarda Schnepfa, ambasadora RP w Waszyngtonie, adresata listu doktor Kozielewskiej.

Ambasada decyzję rodziny Jana Karskiego, aby pozostawić w spokoju płytę nagrobną, tak jak ją zaprojektował i wystawił za życia Profesor, wyrażoną przez bratanicę "przyjęła ze smutkiem i konsternacją”.

Placówka i jej kierownik uważali bowiem, że "mają obowiązek” przerobić nagrobek na nowy. Z płaskorzeźbą Jana Karskiego i opisem, co zrobił w życiu. To, że obecna forma jest taka, jak chciał Karski, jest bez znaczenia.

– Stryj mógł wybrać dowolną formę nagrobkową, ale wybrał taką, jaka jest i nigdy jej nie zmienił, ani nigdy nie miał zamiaru. Nikt nie ma prawa być "mądrzejszy” od niego i poprawiać po nim. To przejaw buty i braku szacunku – mówi doktor Wiesława Kozielewska-Trzaska.

Dla ambasady liczy się natomiast najbardziej i jest przytaczane, że w listopadzie ubiegłego roku minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski osobiście zakomunikował o zmianie nagrobka. Mniej ważne, że bez pytania, co na to rodzina.

Ambasador uważa zresztą, że prawo do rozporządzania nagrobkiem ma ciało o nazwie Instytut Karskiego spod Waszyngtonu. Na jakiej podstawie prawnej? Nie wiadomo.

– Ustawowymi spadkobiercami Jana Karskiego jest jego rodzina. Jeżeli ktoś twierdzi, że ma dokument twierdzący, że Stryj powierza dziedziczenie nagrobka jakiemuś "Instytutowi”, powinien dokument ten zaprezentować naszemu prawnikowi – mówi córka chrzestna.

Kategorycznie sprzeciwia się sformułowaniom ambasadora, jakoby pomnik nagrobny był w fatalnym stanie technicznym, rozlatywał się i rozpadał, dlatego musi zostać zastąpiony nowym.

– Płyta nagrobna jest wykonana z solidnego granitu i znajduje się w bardzo dobrym stanie, mimo upływu ponad dwudziestu lat. Stwierdzić to może każdy, kto ją widział. Owszem, w kiepskim stanie znajdowała się podmurówka, bo nikt o nią w Waszyngtonie nie dbał – mówi dr Kozielewska-Trzaska.

Pisaliśmy o tym na naszych łamach. Pomnik tracił stabilność i groził przewróceniem na bok. Dopiero interwencja przyjaciela Jana Karskiego, profesora Michaela Szporera, w przededniu amerykańskiej wizyty prezydenta Bronisława Komorowskiego, doprowadziła do poprawienia wylewki betonowej.

– Byłem na cmentarzu wczoraj. Nic się nie zmieniło. Ten pomnik wytrzyma sto lat – komentuje profesor Szporer.

Doktor Kozielewska-Trzaska:

– Stryj był człowiekiem niezwykle solidnym w detalach. Mówił na przykład, że jak się coś robi, to tak, aby cię przeżyło. Wiedział, co robi wybierając taki kamień na swój i żony nagrobek. Ani nie jest on fatalnym stanie, ani się nie "rozlatuje.

Jak podkreśla Wiesława Kozielewska-Trzaska, obecna płyta nagrobna jednakową ilość miejsca poświęca Poli Nireńskiej i Janowi Karskiemu. Jest wymownie prosta i lapidarna w treści. Tylko imiona i nazwiska, tylko rok urodzenia i śmierci. Bez tytułów i bez opowiadania, kto tu leży i co robił. Kropka. Taki był Jan Karski. Był daleki od reklamiarstwa i hucpy. Warto coś o nim przeczytać, żeby to zrozumieć.

– Stryj przewróciłby się w grobie, gdyby na płycie znalazło się o nim coś więcej niż o Poli. To święta, wręcz sakralna równość, jaka towarzyszyła ich związkowi. Kto tego nie rozumie, po prostu nie znał Jana Karskiego. Można oczywiście Go nie znać. Nie można jednak ignorować i lekceważyć. Bo wtedy ubliża się także jego pamięci i pamięci jego żony – dodaje pani doktor.

Poza wszystkim, Jan Karski był przeciwnikiem jakiegokolwiek upamiętniania wizerunkowego w formie pomnikowej. Dwukrotnie kategorycznie sprzeciwił się projektom pomnikowym. Nigdy tego nie zaakceptowałby za życia. "Uszczęśliwianie” go podobizną pośmiertnie na własnym nagrobku świadczy o kompletnej nieznajomości jego poglądów, ale także jest ignorowaniem jego suwerennych decyzji w sprawie miejsca ostatecznego spoczynku.

Nie da się nie dostrzec, że w tym samym grobie spoczywa Pola Nireńska-Karska. Była ona Żydówką. Minimum wiedzy o tradycjach judazimu pozwala na zapamiętanie, że w miejscach ostatecznego spoczynku ziemskiego Żydów nie umieszcza się żadnych wizerunków ludzkich. Kto tego nie szanuje po prostu zmierza ku zniewadze.

– Ambasada twierdzi, że Wiesława Kozielewska od dawna wiedziała o komitecie nagrobkowym mającym zmieniać wygląd miejsca wiecznego spoczynku Bohatera i akceptowała jego poczynania.

– To dalekie od prawdy. Służę listem z ambasady, gdzie jestem przepraszana za to, iż nie byłam informowana, bowiem listy wysyłano pod mój od dawna nieaktualny adres, mimo że MSZ dysponuje właściwym. Zresztą to już kolejna taka przygoda z MSZ – mówi dr Kozielewska-Trzaska.

– Poprzednio też mieli się ze mną konsultować w sprawie losów amerykańskiego Medalu Wolności przyznanego Stryjowi, ale urzędnik... zapomniał wysłać listu, a wiceminister Pomianowski musiał go ukarać, o czym informował w mediach. Wtedy akurat chcieli zapytać, co myślę o obwożeniu Medalu po Ameryce, zamiast udostępnić go Polakom (co w końcu się udało i medal trafił do Gabinetu Jana Karskiego w Łodzi – dop. red.) – dodaje pani doktor.

– Wracając do komitetu nagrobkowego, byłam przekonana, że chodzi o bieżąca opiekę techniczno-porządkową nad grobem – mówi dr Kozielewska-Trzaska. – Kiedy wreszcie znaleźli mój adres i dostałem pełne wyjaśnienie, co zamierzają, natychmiast zaprotestowałam w imieniu rodziny wobec planów zdejmowania nagrobka wybranego przez Jana Karskiego. Zrobiłam to niezwłocznie i dla szybkości korespondencji także e-mailowo. W liście do pana Schnepfa dokładnie piszę, dlaczego nie ma zgody ustawowych spadkobierców Jana Karskiego na takie poczynania.

List ten podczas spotkania ambasadora z dziennikarzami nie został pokazany.

W swej wypowiedzi ambasador powiedział również, iż odnosi wrażenie, że to kolejna próba "zawłaszczenia pamięci o Janie Karskim” przez Wiesławę Kozielewską. Dodał, że jej wcześniejsze protesty w sprawie Prezydenckiego Medalu Wolności prze-szkodziły w obwożeniu go po Ameryce, tylko musiał wrócić do Polski.

– Imputowanie w tym konkretnym przypadku "zawłaszczania” czegokolwiek i komukolwiek, wymyka się ocenie w kategoriach kultury, taktu i savoir vivre – mówi nam prywatnie znany dyplomata, związany m.in. z protokołem dyplomatycznym.

Stosując symetrię argumentu, o kolejnej próbie zawłaszczania pamięci Jana Karskiego warto zapytać, kto nie poinformował strony amerykańskiej o istnieniu jego rodziny, kiedy zapraszano do odbioru odznaczenia. W myśl prawa o odznaczeniach sprawa jest prosta. Jeżeli uhonorowany nie żyje, odznaczenie odbiera najbliższa żyjąca rodzina. Ona jednak dowiedziała się o wszystkim z telewizji.

Podczas spotkania z ministrem Radosławem Sikorskim, ten powiedział Wiesławie Kozielewskiej, że MSZ nic nie wiedział o istnieniu rodziny. Jednak wiedzę o rodzinie, łącznie z adresami telefonami, powzięła rok przed przyznaniem amerykańskiego orderu jedna z aktywistek polonijnych blisko współpracująca z ambasadą w Waszyngtonie w sprawie medalowej. Nic się nie stało. Rodziny przy wręczaniu orderu nie było. Kto tu, komu i co chciał zawłaszczać?

Teraz historia powtarza się z odsuwaniem rodziny od decydowania w sprawie nagrobka. Kto tu i co chce zawłaszczać?

– My walczymy jedynie o minimum szacunku i należne nam prawa. Chcemy, aby drogiego nam członka rodziny traktować z należną powagą i godnością. Także z szacunkiem dla jego poglądów, przekonań i woli. My, niestety... jesteśmy, czy ktoś chce, czy nie. Jan Karski pozostawił rodzinę i nie udało się wytłumaczyć, że jej nie pozostawił. Dlatego rodzina będzie stać będzie na straży jego pamięci do końca – podsumowuje córka chrzestna bohatera.

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Ponad miesiąc temu zmienili ruch na rondzie. Kolejna stłuczka

Ponad miesiąc temu zmienili ruch na rondzie. Kolejna stłuczka 0 0

Kolejna stłuczka na rondzie Wyszyńskiego w Zamościu. Od 6 czerwca obowiązuje tu ruch okrężny a kierowcy nadal mają problemy

Miasto poszło na rękę dłużnikom z mieszkań komunalnych. Odzyskało ponad 900 tys. zł

Miasto poszło na rękę dłużnikom z mieszkań komunalnych. Odzyskało ponad 900 tys. zł 2 0

Ponad 900 tys. zł udało się odzyskać miastu od zadłużonych najemców mieszkań komunalnych, którzy zgłosili się do programu dającego im szansę na umorzenie do 70 proc. zaległości. Z takiej możliwości skorzystała prawie co siódma z uprawnionych osób. Jak dużych długów mogą się pozbyć?

"Burmistrzu przestrzegaj prawa!". Pani Maria będzie pikietować codziennie

"Burmistrzu przestrzegaj prawa!". Pani Maria będzie pikietować codziennie 2 0

Maria Kosidło z Radzynia Podlaskiego zaczęła we wtorek pikietę pod Urzędem Miasta. W toczącym się od dwóch lat sporze chodzi o mieszkanie komunalne. Kobieta zarzuca urzędnikom, że bezprawnie rozwiązali z nią umowę i zajęli lokum

Rolnicy protestowali, zablokowali weterynarzy. "Chcemy pokazać, że polski rolnik to jest siła!"
film

Rolnicy protestowali, zablokowali weterynarzy. "Chcemy pokazać, że polski rolnik to jest siła!" 7 9

Hodowcy świń z okolic Parczewa zablokowali samochód lekarzy weterynarii, którzy zamierzali przeprowadzić ubój zwierząt zagrożonych afrykańskim pomorem świń. – Chcemy pokazać, że polski rolnik to jest siła – nie ukrywa przewodniczący rolniczego stowarzyszenia, który przyjechał wesprzeć okolicznych mieszkańców

A jednak do poprawki. Zmiana na pomniku smoleńskim w Kraśniku
galeria

A jednak do poprawki. Zmiana na pomniku smoleńskim w Kraśniku 5 11

Poprawiono napis na odsłoniętym w niedzielę kraśnickim pomniku. Figura Lecha Kaczyńskiego została podpisana jako „Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej”. Pojawiły się jednak wątpliwości, czy drugiego z tych słów nie należałoby odmienić.

Nowe korty tenisowe utonęły w deszczu

Nowe korty tenisowe utonęły w deszczu 1 7

Woda na kortach tenisowych w Świdniku. Urząd Miasta przyznaje, że po poniedziałkowych ulewnych deszczach był problem z odprowadzaniem wody

PiS: Środki publiczne były wyprowadzane z Centrum Kultury. Miasto odpowiada

PiS: Środki publiczne były wyprowadzane z Centrum Kultury. Miasto odpowiada 4 9

Radni opozycji ocenili wyniki kontroli w Centrum Kultury jako skandal i zażądali wyjaśnień od prezydenta miasta

Nowa dyrektor Teatru Muzycznego. Kogo wybrała komisja?

Nowa dyrektor Teatru Muzycznego. Kogo wybrała komisja? 0 12

Kamila Lendzion została rekomendowana na stanowisko dyrektora Teatru Muzycznego w Lublinie. Teraz tę kandydaturę musi zaakceptować Zarząd Województwa Lubelskiego, któremu podlega instytucja.

Transfery w Motorze Lublin: dzisiaj Meskhia, jutro Bonin?

Transfery w Motorze Lublin: dzisiaj Meskhia, jutro Bonin? 24 14

Motor Lublin potwierdził piąty transfer podczas letniego okienka. Kontrakt podpisał były, młodzieżowy reprezentant Ukrainy, a ostatnio zawodnik Wisły Puławy – Irakli Meskhia. Wkrótce kolejnym wzmocnieniem powinien być za to... Grzegorz Bonin

Olimp "przeniesie się" na Ponikwodę? Rada dzielnicy: Byłby naszym ośrodkiem kulturalnym

Olimp "przeniesie się" na Ponikwodę? Rada dzielnicy: Byłby naszym ośrodkiem kulturalnym 49 5

Rada Dzielnicy Ponikwoda chce, żeby galeria handlowa Olimp znalazła się w jej granicach, a nie – jak teraz – na Czechowie Południowym. Tłumaczy, że dzięki temu mieszkańcy Ponikwody… będą mieć nowy ośrodek kulturalny

Połączenie Włodawianki i Eko Rożanka coraz bliżej

Połączenie Włodawianki i Eko Rożanka coraz bliżej 0 1

Od wielu tygodni nie brakowało plotek, że dojdzie do połączenia Włodawianki z Eko Różanka. I wygląda na to, że kluby doszły już do porozumienia. Teraz swoją zgodę musi jeszcze wydać Lubelski Związek Piłki Nożnej

Nowy napastnik Górnika Łęczna

Nowy napastnik Górnika Łęczna 3 0

Sporo działo się we wtorek w obozie Górnika. Zielono-czarni mają nowego zawodnika – Jakuba Chrzanowskiego. Zmiany zaszły także w sztabie szkoleniowym i medycznym klubu z Łęcznej

Mieli o 56 zł za dużo żeby dostać mieszkanie komunalne. Teraz zbierają na własne

Mieli o 56 zł za dużo żeby dostać mieszkanie komunalne. Teraz zbierają na własne 1 8

Niewiele ponad 34 tys. zł brakuje Ewelinie i Łukaszowi Czerwińskim do zrealizowania marzenia ich życia – kupna małego, ale własnego mieszkania. Para nie może dostać mieszkania komunalnego, bo przekracza próg dochodowy o 56 zł. Niepełnosprawny mężczyzna i jego żona wciąż mają jednak nadzieję, że dzięki pomocy internautów wszystko jest możliwe.

Kuba Karaś wystąpi w Plenerze
21 lipca 2018, 20:00

Kuba Karaś wystąpi w Plenerze 1 0

Co Gdzie Kiedy. Gwiazda duetu The Dumplings, Kuba Karaś, wystąpi 21 lipca w Plenerze. Zamiast własnych kawałków artysta sprawdzi się w roli DJ'a i rozkręci gorącą imprezę. Start o godz. 20.

Nawet 29 milionów złotych to za mało na park Ludowy w Lublinie

Nawet 29 milionów złotych to za mało na park Ludowy w Lublinie 0 17

Wczoraj unieważniony został przetarg na odnowę parku Ludowego. Najtańsza oferta przekraczała kwotę zarezerwowaną w kasie miasta. Teraz Ratusz zastanawia się nad dalszymi losami tej inwestycji, która już drugi raz okazała się sporo droższa niż spodziewali się urzędnicy.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.