Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

31 października 2015 r.
16:45

Alkohol, bójki i dresiarze. Brutalny obraz Bronowic w "Bękarcie" Kamila Cywki

Autor: Zdjęcie autora Daniel Drob
12 16 A A

Pijaństwo, dresiarze, ciągłe awantury. Bronowice w „Bękarcie” śmierdzą strawionym alkoholem i straszą zdziczeniem mieszkańców. Dzieciaki kradną, noszą za pazuchą kije bejsbolowe i tłuką się na ustawkach. – 90 proc. wydarzeń naprawdę miała miejsce, ale to były zupełnie inne Bronowice” – mówi autor książki Kamil Cywka

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Mateusz Stawicki, młody chłopak z lubelskiej dzielnicy Bronowice, nie ma lekko. Ojciec pije coraz więcej i więcej, agresywnie odnosi się do synów i żony. Beacie Stawickiej, matce Mateusza, trudno samej utrzymać rodzinę. Zaczyna brakować pieniędzy na mieszkanie. Oprócz tego: bójki, okradanie sklepów, szczucie psem przez osiedlowych „gangsterów”. Brzmi nieprawdopodobnie? „Ta historia wydarzyła się naprawdę” – informuje autor na stronie poprzedzającej powieść.

Alkohol

Kamil Cywka młodość spędził na Bronowicach, zna je od podszewki. Jak zapewnia, 90 proc. wydarzeń, o których czytamy w jego debiutanckiej powieści, miało miejsce naprawdę.

– Zacząłem pisać „Bękarta” już po śmierci ojca. Nie ukrywam, że jest to dla mnie rozliczenie z przeszłością, swoisty rachunek sumienia – mówi autor.

Szacowane przez niego 90 proc. to dużo, nawet bardzo, biorąc pod uwagę co mocniejsze fragmenty powieści. Jak chociażby ten, w którym Zbigniew Stawicki, ojciec głównego bohatera, który chronicznie nadużywa alkoholu, defekuje na dywan w domu. Albo zlizuje z podłogi na klatce schodowej wino, które mu się rozbiło.

– Alkoholizm to bardzo ciężka choroba, wręcz naturalistyczna w swoich objawach. Wtedy na Bronowicach tego alkoholizmu mieliśmy mnóstwo. Wiem, że ten temat nie jest niczym nowym, jest równie wyeksploatowany w literaturze co wampiry czy zombie. Niemniej jednak wiedziałem, gdy zaczynałem pisać, że sporo będę musiał poświęcić właśnie temu – mówi Cywka.

Miasto

Być może wiele osób kupi książkę Cywki głównie ze względu na miejsce akcji. Narrator podaje sporo szczegółów z topografii miasta. Mateusz robi zakupy na targu pod Novą, rekolekcje odbywają się w kościele pod wezwaniem Świętego Krzyża przy ul. Pogodnej, wojujące ze sobą podstawówki to szkoły nr 31 i 33.

Miejski konkret, choć występuje gęsto, nie przykrywa w żaden sposób warstwy fabularnej. Lokalność w „Bękarcie” nie powinna zatem odstraszyć czytelników, którzy nie znają Lublina.

– Dzięki umiejscowieniu akcji właśnie tutaj wiele osób w ogóle sięgnęła po tę książkę. A ja nie wyobrażałem sobie, że mogłoby to się rozgrywać gdziekolwiek indziej. Nie chciałem pisać o miejscach, które są mi obce – wyjaśnia.

Rekolekcje

Taka scena: kościół, rekolekcje, dwie nienawidzące się szkoły podstawowe. Jeden ksiądz wygłasza kazanie, drugi zbiera na tacę. Skupienie. W pewnym momencie jednemu z uczniów wypada spod kurtki kij bejsbolowy, huk roznosi się po kościele. Uczeń jest dobrze przygotowany na to, co stanie się później. Uczniowie z SP nr 31 i 33 rzucają się na siebie. Rzucają kamieniami, wyzywają się. Tak kończą się rekolekcje w podstawówkach na Bronowicach. Przerysowane?

– Z tymi szkołami to prawda. Czasami to były wręcz wojny podjazdowe, uczniowie jednej szkoły szli na tereny innej i szukali swoich przeciwników. Rekolekcje były punktem zapalnym. W kościele ksiądz sadzał 31 po jednej stronie, a 33 po drugiej. Najpierw wychodzili jedni, później drudzy. Po nabożeństwie nikt się nie rozchodził, tylko liczył na bójkę – opowiada Cywka.

Ojciec

Wyróżniającym się i chyba najlepiej napisanym fragmentem w „Bękarcie” jest krótki rozdział „sierpień 2001”, w którym Mateusz wyobraża sobie poderżnięcie ojcu gardła.

„Ojciec był w kiblu. Sikał, ale nie trafiał do sedesu. Malował sikami jakiś obraz. Po desce. Po nisko zawieszonym ręczniku. A on wszędzie czuł zapach jego moczu. Drażniący cuchnący. Lepki. (…) I chyba wtedy właśnie pojawił się ten pomysł, bo ocknął się już z nożem w ręku. Zrobi to, pomyślał. Nie będzie smrodu.” – Ta scena musiała być napisana w ten sposób. Dla mnie nie ma tabu. Trzeba zrozumieć, że jak człowiek jest codziennie męczony, przekleństwa nieustannie lecą w jego stronę to naprawdę wszystkie głupoty przychodzą do głowy.

Młody pisarz przyznaje, że tak to właśnie wyglądało w jego rodzinie. Scena z kijem bejsbolowym w kościele również miała miejsce, podobnie jak fragment, gdy ojciec wypróżnia się na dywan. Obnażanie trudnych okoliczności dorastania przed czytelnikiem nie jest dla Cywki problemem. Jak mówi, nie ma zamiaru czuć się niezręcznie tylko dlatego, że ktoś postąpił tak, a nie inaczej. – Nie wstydzę się czyichś czynów, nawet jeśli to ktoś z najbliższej rodziny. Wstydzę się tylko za siebie – deklaruje.

Inne Bronowice

– Gdy książka wyszła, przeczytała ją rodzina oraz moi bliscy koledzy i koleżanki. Oni wiedzieli, co się u mnie działo i niektóre historie znali.

Gorzej przyjęli to inni mieszkańcy Bronowic. – Wśród dalszych znajomych, bądź nieznanych mi czytelników, odbiór był różny. Jeszcze przed przeczytaniem książki, tylko po opisie na okładce, część oburzyła się, że opisuję w ten sposób Bronowice. Mówili, że to przecież fajna dzielnica i dobrze się tu mieszka. Zapomniałem dodać, że opisuję lata 1994-2006 – przyznaje.

W tym sensie książka Cywki pokazuje, jak zmieniło się miasto, a przynajmniej jego część. Awantur i bójek jest coraz mniej, więcej jest za to inicjatyw, które aktywizują mieszkańców. Powstał basen i klub piłkarski. Kiedyś, jak wspomina pisarz, w jednym bloku żyli skinheadzi, metalowcy, punki i hiphopowcy, między którymi nieustannie dochodziło do spięć. To były zupełnie inne Bronowice.

– Kiedyś było inaczej. Dla nikogo nie było tajemnicą, że mój ojciec pije, inni ojcowie piją, że są awantury. Dzisiaj ludzie chowają się ze swoimi problemami w czterech ścianach, bo przecież w telewizji mamy kult sukcesu i pięknych twarzy – mówi.

„Bękart” powstawał przez trzy lata. Cywka pisał swoją powieść na studiach. Zaczytywał się wówczas w literaturze amerykańskiej, głównie w Steinbecku i Faulknerze. – Pamiętam, że duże wrażenie zrobił wówczas na mnie również „Władca much” Goldinga. Zawsze lubiłem też czytać Orwella – mówi.

Spotkanie z autorem

Książka jest dostępna na stronie internetowej autora kamilcywka.pl, w lubelskich księgarniach przy ul. Królewskiej 11 i ul. Rybnej („Między Słowami”) oraz w dobrych księgarniach internetowych.
W czwartek, 5 listopada, w Domu Słów (Żmigród 1) o godz. 18 spotkanie autorskie z Kamilem Cywką. Poprowadzi je krytyk literacki Grzegorz Jędrek.

Komentarze 16

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Magda / 1 stycznia 2016 o 18:31
0
Ja też jestem z Bronowic,chodziłam do 33 a nasze bierzmowanie było z obstawą policji. Pomimo takiego środowiska większość z nas wyrosła na mądrych i rozsądnych ludzi, którzy mają poukładane w głowie, skończyli studia, mają dobre prace i fajne rodziny. Nasze życie zależy w głównej mierze od nas samych, zwłaszcza w późniejszym czasie. Pozdrawiam. Magda z Bronowic.
Avatar
ŁYSY SKOORWYSYN / 5 listopada 2015 o 18:18
0

WYCHOWALEM SIE NA BRONOWICACH I CHYBA PRZEZ TO NIE UMIEM CZYTAC A SZKODA BO BYM SPRAWDDZIL KSIAZKE JAK CHCESZ GOSCIUNIU TO WPADNIJ NA FLASZECZKE NA BRW OPOWIESZ MI JAK TO BYLO PRZY DOBRYM TRUNKU POZNIEJ OBIJEMY KOMUS MORDE I Opier***IMY KOGOS Z PIENIEDZY HEHEHEHE

Avatar
Gość / 2 listopada 2015 o 15:49
0
Ach Bronowice dzielnica w ktorej sie wychowalem i zylem fajne wspomnienia chodzilem do sp33 wiec walki z sp31 to prawda ale nikt nigdy "swojego" nie ruszyl uwazam ze teraz jest gorzej
Avatar
Gość / 1 listopada 2015 o 20:50
0
Pamietam wlasnie takie Bronowice 32 i 15 tez sie tlukły w czasie rekolekcji. I byl skwerek ktorego nie ma w ktorym nie jedno sie pilo. Jestem w wieku autora i mimo tego wszystkiego co pisze a to prawda mialam cudowne dziedzinstwo mlodosc i nigdy nie chcialabym spedzic go gdzie indziej. Pozdrawiam wszytkich ktory czuja podobnie
Avatar
Gość / 1 listopada 2015 o 20:01
0
zapomniałeś o chyba o szkołach 15 Vs 32 z którymi też były awantury rozejmy i przymierza... :P
Avatar
Gość / 1 listopada 2015 o 19:02
0
Stare złe czasy... Chodziłem do 33 :D kupię książkę bo chetnie powspominam. Ale fakt... To byly zupelnie inne Bronki niż teraz...
Avatar
Gość / 1 listopada 2015 o 19:00
0

Doskonale pamiętam lata 1994-2006, mieszkałam 5 metrów od autora i mam zupełnie inny obraz tych lat...

Avatar
Gość / 1 listopada 2015 o 18:47
0
Mieszkam na Bronowicach od urodzenia, chodziłam do sp 31 i nigdy nikogo nie okradli ani nie pobili. Bronowice się zmieniły, ale historia o tamtych Bronowicach wciąż żyje.
Avatar
Gość / 1 listopada 2015 o 10:14
0
w tamtych czasach tak bylo na kazdym osiedlu w lublinie ... taka byla wtedy rzeczywistosc , takie czasy ,ale faktycznie bronowice byly wyjatkowa dzielnica cudow ... mialem tam przyjemnosc uczeszczac do szkol nawet z autorem ... gratuluje Kamil napewno przeczytam pozdro
Avatar
Gość / 1 listopada 2015 o 08:45
0
ZOR to też Bronowice, tyle, że tzw Nowe... Też się tu wychowałam i mieszkam do dzisiaj... Różnie przez te lata bywało... Dobrze, że duża część tego mocno alkoholizującego się społeczeństwa już nie żyje, albo tu nie mieszka... Sama kiedyś na 12 mieszkań w klatce miałam 5 5 takich rodzin za sąsiadów... Wojna między szkołami to prawda... Kiedyś po próbie na nasze bierzmowanie rozegrała się niezła jatka... Ale to już przeszłość... Tym, którzy się dziwią "Jak ja tu mogę mieszkać" odpowiadam, że to już nie to osiedle sprzed 20-10 lat... dużo się zmieniło, dzięki Bogu na korzyść... Osiedle się zmienia, rozwija, szkoda tylko że nie jest już takie zielone jak kiedyś...
ZOR to też Bronowice, tyle, że tzw Nowe... Też się tu wychowałam i mieszkam do dzisiaj... Różnie przez te lata bywało... Dobrze, że duża część tego mocno alkoholizującego się społeczeństwa już nie żyje, albo tu nie mieszka... Sama kiedyś na 12 mieszkań w klatce miałam 5 5 takich rodzin za sąsiadów... Wojna między szkołami to prawda... Kiedyś po próbie na nasze bierzmowanie rozegrała się niezła jatka... Ale to już przeszłość... Tym, którzy się dziwią "Jak ja tu mogę mieszkać" odpowiadam, że to już nie to osiedle sprzed 20-10 lat... ... rozwiń
Avatar
Magda / 1 stycznia 2016 o 18:31
0
Ja też jestem z Bronowic,chodziłam do 33 a nasze bierzmowanie było z obstawą policji. Pomimo takiego środowiska większość z nas wyrosła na mądrych i rozsądnych ludzi, którzy mają poukładane w głowie, skończyli studia, mają dobre prace i fajne rodziny. Nasze życie zależy w głównej mierze od nas samych, zwłaszcza w późniejszym czasie. Pozdrawiam. Magda z Bronowic.
Avatar
ŁYSY SKOORWYSYN / 5 listopada 2015 o 18:18
0

WYCHOWALEM SIE NA BRONOWICACH I CHYBA PRZEZ TO NIE UMIEM CZYTAC A SZKODA BO BYM SPRAWDDZIL KSIAZKE JAK CHCESZ GOSCIUNIU TO WPADNIJ NA FLASZECZKE NA BRW OPOWIESZ MI JAK TO BYLO PRZY DOBRYM TRUNKU POZNIEJ OBIJEMY KOMUS MORDE I Opier***IMY KOGOS Z PIENIEDZY HEHEHEHE

Avatar
Gość / 2 listopada 2015 o 15:49
0
Ach Bronowice dzielnica w ktorej sie wychowalem i zylem fajne wspomnienia chodzilem do sp33 wiec walki z sp31 to prawda ale nikt nigdy "swojego" nie ruszyl uwazam ze teraz jest gorzej
Avatar
Gość / 1 listopada 2015 o 20:50
0
Pamietam wlasnie takie Bronowice 32 i 15 tez sie tlukły w czasie rekolekcji. I byl skwerek ktorego nie ma w ktorym nie jedno sie pilo. Jestem w wieku autora i mimo tego wszystkiego co pisze a to prawda mialam cudowne dziedzinstwo mlodosc i nigdy nie chcialabym spedzic go gdzie indziej. Pozdrawiam wszytkich ktory czuja podobnie
Avatar
Gość / 1 listopada 2015 o 20:01
0
zapomniałeś o chyba o szkołach 15 Vs 32 z którymi też były awantury rozejmy i przymierza... :P
Avatar
Gość / 1 listopada 2015 o 19:02
0
Stare złe czasy... Chodziłem do 33 :D kupię książkę bo chetnie powspominam. Ale fakt... To byly zupelnie inne Bronki niż teraz...
Avatar
Gość / 1 listopada 2015 o 19:00
0

Doskonale pamiętam lata 1994-2006, mieszkałam 5 metrów od autora i mam zupełnie inny obraz tych lat...

Avatar
Gość / 1 listopada 2015 o 18:47
0
Mieszkam na Bronowicach od urodzenia, chodziłam do sp 31 i nigdy nikogo nie okradli ani nie pobili. Bronowice się zmieniły, ale historia o tamtych Bronowicach wciąż żyje.
Avatar
Gość / 1 listopada 2015 o 10:14
0
w tamtych czasach tak bylo na kazdym osiedlu w lublinie ... taka byla wtedy rzeczywistosc , takie czasy ,ale faktycznie bronowice byly wyjatkowa dzielnica cudow ... mialem tam przyjemnosc uczeszczac do szkol nawet z autorem ... gratuluje Kamil napewno przeczytam pozdro
Avatar
Gość / 1 listopada 2015 o 08:45
0
ZOR to też Bronowice, tyle, że tzw Nowe... Też się tu wychowałam i mieszkam do dzisiaj... Różnie przez te lata bywało... Dobrze, że duża część tego mocno alkoholizującego się społeczeństwa już nie żyje, albo tu nie mieszka... Sama kiedyś na 12 mieszkań w klatce miałam 5 5 takich rodzin za sąsiadów... Wojna między szkołami to prawda... Kiedyś po próbie na nasze bierzmowanie rozegrała się niezła jatka... Ale to już przeszłość... Tym, którzy się dziwią "Jak ja tu mogę mieszkać" odpowiadam, że to już nie to osiedle sprzed 20-10 lat... dużo się zmieniło, dzięki Bogu na korzyść... Osiedle się zmienia, rozwija, szkoda tylko że nie jest już takie zielone jak kiedyś...
ZOR to też Bronowice, tyle, że tzw Nowe... Też się tu wychowałam i mieszkam do dzisiaj... Różnie przez te lata bywało... Dobrze, że duża część tego mocno alkoholizującego się społeczeństwa już nie żyje, albo tu nie mieszka... Sama kiedyś na 12 mieszkań w klatce miałam 5 5 takich rodzin za sąsiadów... Wojna między szkołami to prawda... Kiedyś po próbie na nasze bierzmowanie rozegrała się niezła jatka... Ale to już przeszłość... Tym, którzy się dziwią "Jak ja tu mogę mieszkać" odpowiadam, że to już nie to osiedle sprzed 20-10 lat... ... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 16

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Ulewny deszcz, burze, grad. Kiedy zmieni się pogoda? [nowe ostrzeżenie]
film

Ulewny deszcz, burze, grad. Kiedy zmieni się pogoda? [nowe ostrzeżenie] 0 0

Kolejne ostrzeżenie pogodowe dla woj. lubelskiego wydało IMGW.

Płouszowice: Ciężarówka wywróciła się na obwodnicy Lublina

Płouszowice: Ciężarówka wywróciła się na obwodnicy Lublina 4 0

Uwaga na utrudnienia w ruchu w okolicach Płouszowic na drodze S19 między węzłami Lublin Sławinek a Lublin Węglin.

Koncert Poli Rise w Radiu Lublin
20 lipca 2018, 19:00

Koncert Poli Rise w Radiu Lublin 1 0

Co Gdzie Kiedy. W piątek, 20 lipca o godz. 19 w Studiu Muzycznym Radia Lublin (ul. Obrońców Pokoju 2) odbędzie się koncert Poli Rise.

Pokazali pilot serialu kręconego w Lublinie. TVP chwali się widzami
galeria

Pokazali pilot serialu kręconego w Lublinie. TVP chwali się widzami 0 1

3,3 mln widzów zgromadził przed telewizorami pilot serialu „Drogi Wolności”, do którego zdjęcia kręcone były m.in. na lubelskim Starym Mieście.

Puławy Ku Odrodzonej: Pod c. i k. okupacją

Puławy Ku Odrodzonej: Pod c. i k. okupacją 1 0

Najwyższą władzą administracyjną dla wszystkich okupowanych przez Austro-Węgry obszarów była Naczelna Komenda Armii (Armeeoberokommando – AOK). Natomiast na terenie Królestwa Polskiego najwyższą władzą administracyjną w pierwszym roku wojny komendy etapowe armii (Armeeetappenkommando – AEK) i gubernatorstwa wojskowe (Militärgouvernement), zaś od 1 września 1915r. Generalne Gubernatorstwo Wojskowe w Polsce (Militärgeneralgouvernement in Polen).

Państwowe Muzeum na Majdanku zaprasza na zwiedzanie z przewodnikiem

Państwowe Muzeum na Majdanku zaprasza na zwiedzanie z przewodnikiem 0 0

W wyznaczone dni w lipcu sierpniu i wrześniu turyści indywidualni mogą zwiedzać były niemiecki nazistowski obóz.

Zatrzymany zanim trafi do policyjnego aresztu musi być zbadany. Dlaczego z Lublina wożą ich aż do Łęcznej?
Tylko u nas

Zatrzymany zanim trafi do policyjnego aresztu musi być zbadany. Dlaczego z Lublina wożą ich aż do Łęcznej? 13 3

Policjanci z Lublina wożą zatrzymanych na ogólne badania lekarskie aż do Łęcznej. Żaden z lubelskich szpitali nie zdecydował się współpracę z mundurowymi. Lecznice postawiły zaporowe ceny. Jak słyszymy nieoficjalnie, medycy nie chcieli mieć do czynienia z brudnymi i często agresywnymi pacjentami.

Będą podwyżki płac dla pielęgniarek z kolejnych szpitali w Lublinie?

Będą podwyżki płac dla pielęgniarek z kolejnych szpitali w Lublinie? 16 1

W sobotę pielęgniarki ze szpitala przy Jaczewskiego zawarły wstępne porozumienie z dyrekcją kończące pięciodniowy strajk. Czy ich koleżanki z pozostałych szpitali klinicznych pójdą w ich ślady i zaostrzą swoje działania?

Koncert Companions w Akwarela Cafe
20 lipca 2018, 19:30

Koncert Companions w Akwarela Cafe 2 0

Co Gdzie Kiedy. W piątek, 20 lipca o godz. 19.30 na letniej scenie Akwarela Cafe (Rynek 6) wystąpi zespół Companions.

Łęczna: Gdzie zbudować domki dla kotów?

Łęczna: Gdzie zbudować domki dla kotów? 1 0

Do końca sierpnia można zgłaszać propozycje lokalizacji trzech domków dla kotów. Na sygnały od mieszkańców czeka Referat Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Łęcznej.

Padwa Zamość dołącza do grona pierwszoligowców

Padwa Zamość dołącza do grona pierwszoligowców 1 1

AZS AWF Biała Podlaska i MKS Padwa Zamość w nowym sezonie występować będą w grupie C. Na kibiców piłki ręcznej na tym poziomie rozgrywkowym czekają trzy nowe grupy, w każdej znalazło się 12 drużyn

Donald Trump: Prezydent Putin zdecydowanie zaprzeczył, że ingerował w wybory w USA
film

Donald Trump: Prezydent Putin zdecydowanie zaprzeczył, że ingerował w wybory w USA 0 0

– Nasze stosunki nigdy nie były tak złe, ale to się zmieniło cztery godziny temu – ocenił po spotkaniu z prezydentem Rosji Donald Trump.

Biała Podlaska: Skasuj bilet smartfonem

Biała Podlaska: Skasuj bilet smartfonem 0 0

Pasażerowie miejskiej komunikacji w Białej Podlaskiej mogą kupować bilety za pomocą aplikacji mobilnej mPay. Ceny biletów są takie same, jak w tradycyjnych punktach sprzedaży.

Lublin: Jest zgoda na stację paliw przy ul. Zelwerowicza

Lublin: Jest zgoda na stację paliw przy ul. Zelwerowicza 0 2

Nowa stacja paliw może powstać przy ul. Zelwerowicza 27 w Lublinie.

Puławy: Mieszkańcy ul. Centralnej nocą chcą spać

Puławy: Mieszkańcy ul. Centralnej nocą chcą spać 5 7

Mieszkańcy dwóch bloków z ul. Centralnej zwrócili się do radnego Ignacego Czeżyka (PiS) o pomoc w sprawie zakłócania ciszy nocnej. Chodzi o zbyt głośne przejazdy motocyklistów.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.