Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

17 stycznia 2009 r.
17:58
Edytuj ten wpis

Arena ma być bezalkoholowa

Autor: Zdjęcie autora (mb)
0 7 A A

Rektor lubelskiego UMCS wystąpił do prezydenta Lublina o cofnięcie pozwolenia na sprzedaż alkoholu w Arenie - niedawno otwartym lokalu w dawnej stołówce uniwersytetu.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Do restauratora, który wynajmuje od uczelni pomieszczenia na lokal, trafił aneks do umowy.

Wszystko przez to, że na Arenę skarżą się studenci mieszkający na miasteczku akademickim i mieszkańcy okolicznych bloków. Klub jest także na cenzurowanym włodarzy UMCS, którym nie podoba się jego obecny styl.

Kilka dni temu pisaliśmy o awanturze przy wejściu do Areny. Ochroniarz lokalu brutalnie pobił dwóch mężczyzn, którzy wcześniej demolowali lokal i zaczepiali jego klientów.

- W piątek do prezydenta Lublina trafiło pismo rektora o cofnięcie zgody na sprzedaż alkoholu w klubie Arena - informuje Joanna Reszko-Zygmunt, rzecznik UMCS.

Drugie pismo trafiło do Lecha Cwaliny, lubelskiego restauratora, który wynajmuje od uczelni pomieszczenia stołówki i podnajmuje je ludziom prowadzącym tam Arenę. To propozycja aneksu do umowy zawartej między uczelnią a Cwaliną, zakazującego sprzedaży w Arenie alkoholu.

- Nie jest to dla mnie korzystna propozycja - nie kryje Cwalina. - Gdyby w umowie z UMCS nie było zgody na sprzedaż alkoholu, pewnie wcale byśmy jej nie podpisali. Muszę się zastanowić, co z tym teraz zrobić.

Więcej w poniedziałkowym Dzienniku Wschodnim
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 7

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Zed / 4 listopada 2009 r. o 16:48
wijtas napisał:
a teraz kilka słow prawdyyyyyy!!!! Tak naprawde to nie chodzi tu o zadne skargi studentow czy okolicznch mieszkanców (bo sa duzo gorsze lokale w poblizu np. vinyl) i to wlanie ich wlascicielom Arena jest sola w oku, to oni sie skarza gdyz pospadały im dochody!!! czepili si elokalu bo mozna sie w nim normalnie napic i pobawic! A do CIEBIE TY je***Y PISAMKU NIE RÓB Z TEGO ZAMIESZANIA Z OCHRONIARZEM SKANDALU BO JAK BYS SIE TY POCZUL JAK BYS BYŁ Z DZIEWCZYNA W KLUBIE I DWOCH PRZYPADKOWYCH NAje***YCH KOLESI ZACZEŁO BY CIE TAM NApier***AC!!! OCHRONIARZ DOBRZE ZROBIŁ JEBAC CIE pier***ONY LUBELSKI BRUKOWCU


Student jesteś? Nie sądzę (a jeżeli tak, to rany boskie, jak nisko upadło polskie wyższe szkolnictwo, że takich analfabetów przyjmuje). To się nie wypowiadaj, bo tylko mi (i innym normalnym studentom) wizerunek psujesz, ok?

Sam często chodzę do areny, bo tanio. I to jest najważniejsze. Wcale nie jest tam głośniej niż w innych klubach, a okoliczni mieszkańcy się czepiają, bo im się nudzi, a klub jest nowością. Przyzwyczają się. W końcu to miasto, a w mieście cicho nigdy nie będzie. Robienie z Areny speluny to przesada.


Student jesteś? Nie sądzę (a jeżeli tak, to rany boskie, jak nisko upadło polskie wyższe szkolnictwo, że takich analfabetów przyjmuje). To się nie wypowiadaj, bo tylko mi (i innym normalnym studentom) wizerunek psujesz, ok?

Sam często chodzę do areny, bo tanio. I to jest najważniejsze. Wcale nie jest tam głośniej niż w innych klubach, a okoliczni mieszkańcy się czepiają, bo im się nudzi, a klub jest nowością. Przyzwyczają się. W końcu to miasto, a w mieście cicho nigdy nie będzie. Robienie z Areny spel... rozwiń
Avatar
stud / 23 stycznia 2009 r. o 21:30
Po pierwsze, w sprawie z ochroniarzem mam takie zdanie: tacy ludzie jak ochroniarz z "Areny" bardziej nadaja sie na skład złomu, albo do kamieniołomu a nie do pracy z ludzmi. Dlaczego? Na takie stanowisko powinni trafaić ludzie po dokładnej selekcji a nie "kafarki" z siłowni którym wydaje się że wieksza sila = wiekszym prawom... moze w erze kamienia łupanego tak... Nie chodzi mi tu tylko o przypadek Areny w wielu klubach jest podobnie. W pełni popieram zachowanie ochroniarza tzn 1) etap pijanych, awanturników zaczepiających ludzi trzaba traktowac ostro, zdecydwanie ale... profesionalnie! A wyrzywanie swojej agresji na innych (pijanych) nic nie tłumaczy. Jeżeli tak bardzo chciał żeby ponieśli konsekwencje wzywa policje i wnosi skarżenie o pobicie i rozruby. Tak sie postepuje w cywilizowanym społeczeństwie. Po drugie sprawa taniego alkoholu i skarg ze strony mieszkańców ul. Langiewicza. Jestem częstym bywalcem pubów na miasteczku i wydaje mi się że pod wzgledem klimatu, wystrju, atmosfery, kultury itp.Arena jest na szarym końcu. Nie mam nic przeciwko niskim cenom alkoholu bo wiadomo że studenci nie sraja pieniedzmi ale standard jaki oferuje mi w zamian pub jest zdecydowanie za niski. Przed ok. 2 tygodniami mialem okazje być w Arenie nie długo... Nie dziwie sie że toalety są zarzygane bo jak tam wszedlem to tez mialem ochote zwymiotowac no ale jak jest okazja napicia sie za 2 razy mniejsza cene to pije sie 2 razy wiecej (no bo to przeciez oszczednosc) i duzo nie trzeba do pawia. Przez to też zwiększyła sie liczba nietrzezwych na miasteczku co zauwazyli pobliscy mieszkańcy. Osobiscie nie zabrałbym tam dziewczyny bo wole wypic mniej,bardziej za to liczy sie klimat. Ale rozumiem tych którzy chodza sie tam pobawic i popic <kto co lubi>.
Po pierwsze, w sprawie z ochroniarzem mam takie zdanie: tacy ludzie jak ochroniarz z "Areny" bardziej nadaja sie na skład złomu, albo do kamieniołomu a nie do pracy z ludzmi. Dlaczego? Na takie stanowisko powinni trafaić ludzie po dokładnej selekcji a nie "kafarki" z siłowni którym wydaje się że wieksza sila = wiekszym prawom... moze w erze kamienia łupanego tak... Nie chodzi mi tu tylko o przypadek Areny w wielu klubach jest podobnie. W pełni popieram zachowanie ochroniarza tzn 1) etap pijanych, awanturników zaczepiający... rozwiń
Avatar
student / 19 stycznia 2009 r. o 10:47
Całkowicie zgadzam się z "wijtasem", jest to nagonka przez konkurencje!!!!!! Konkurencja zamiast wypisywać w gazetach jakieś bzdury niech może spróbuje uczciwej konkurencji, po przez poprawienie jakości piwa czy też obniżeniem ceny, a jeśli chodzi o ten incydent z ochroniarzem to w 100% popieram go i bardzo dobrze że wpie... tym kolesiom, jak komuś szkodzi alkohol to niech się za niego nie bierze!!!
Avatar
ms / 19 stycznia 2009 r. o 08:40
Arena to nie klub tylko pijalnia i mordownia. Zamiast rozsądnie zagospodarować pomieszczenia to właściciel urządził tam "bar" gdzie schodzą się najgorsze pijaki i kandydaci na przyszłych bezrobotnych. Faktycznie jest tam sporo miejsca (2 naprawdę duże i fajne sale, gdzie można by organizować bale czy tego typu uroczystości), ale z taką obsługą która tam działa to właścicielowi życzę powodzenia w dalszym prowadzeniu biznesu. Miałem tą wątpliwą przyjemność "bawić się" na sylwestrze zorganizowanym właśnie w "klubie" arena. KATASTROFA, LIPA, TANDETA, żENADA, BAGNO, śMIETNIK - to tylko kilka słów na określenie tego jaką imprezę przygotował nam organizator.
Mam nadzieje że ten "klub" jak najszybciej zmieni właściciela, któremu życzę aby przez cały obecny rok na niedzielny obiad zawsze dostawał potrawę którą mieliśmy okazję spróbować na "balu" - gorąca woda z dwoma zlepionymi kluskami (kto miał szczęście to trafiło mu się nawet 3 albo 4) z warstwą cebuli (nawet nie była pokrojona tylko jeden duży kawał cebuli) podane (jak zresztą wszystko inne) w plastykowych miseczkach z plastykową łyżką do jedzenia.
Może jestem wymagający ale myślę że za 170 zł od pary (fakt nie płaciliśmy dużo) nalezy się choć jedno porządne danię!!
Arena to nie klub tylko pijalnia i mordownia. Zamiast rozsądnie zagospodarować pomieszczenia to właściciel urządził tam "bar" gdzie schodzą się najgorsze pijaki i kandydaci na przyszłych bezrobotnych. Faktycznie jest tam sporo miejsca (2 naprawdę duże i fajne sale, gdzie można by organizować bale czy tego typu uroczystości), ale z taką obsługą która tam działa to właścicielowi życzę powodzenia w dalszym prowadzeniu biznesu. Miałem tą wątpliwą przyjemność "bawić się" na sylwestrze zorganizowanym właśnie w "klubie"... rozwiń
Avatar
ms / 19 stycznia 2009 r. o 08:38
Arena to nie klub tylko pijalnia i mordownia. Zamiast rozsądnie zagospodarować pomieszczenia to właściciel urządził tam "bar" gdzie schodzą się najgorsze pijaki i kandydaci na przyszłych bezrobotnych. Faktycznie jest tam sporo miejsca (2 naprawdę duże i fajne sale, gdzie można by organizować bale czy tego typu uroczystości), ale z taką obsługą która tam działa to właścicielowi życzę powodzenia w dalszym prowadzeniu biznesu. Miałem tą wątpliwą przyjemność "bawić się" na sylwestrze zorganizowanym właśnie w "klubie" arena. KATASTROFA, LIPA, TANDETA, żENADA, BAGNO, śMIETNIK - to tylko kilka słów na określenie tego jaką imprezę przygotował nam organizator.
Mam nadzieje że ten "klub" jak najszybciej zmieni właściciela, któremu życzę aby przez cały obecny rok na niedzielny obiad zawsze dostawał potrawę którą mieliśmy okazję spróbować na "balu" - gorąca woda z dwoma zlepionymi kluskami (kto miał szczęście to trafiło mu się nawet 3 albo 4) z warstwą cebuli (nawet nie była pokrojona tylko jeden duży kawał cebuli) podane (jak zresztą wszystko inne) w plastykowych miseczkach z plastykową łyżką do jedzenia.
Może jestem wymagający ale myślę że za 170 zł od pary (fakt nie płaciliśmy dużo) należy się choć jedno porządne danie!!
Arena to nie klub tylko pijalnia i mordownia. Zamiast rozsądnie zagospodarować pomieszczenia to właściciel urządził tam "bar" gdzie schodzą się najgorsze pijaki i kandydaci na przyszłych bezrobotnych. Faktycznie jest tam sporo miejsca (2 naprawdę duże i fajne sale, gdzie można by organizować bale czy tego typu uroczystości), ale z taką obsługą która tam działa to właścicielowi życzę powodzenia w dalszym prowadzeniu biznesu. Miałem tą wątpliwą przyjemność "bawić się" na sylwestrze zorganizowanym właśnie w "klubie"... rozwiń
Avatar
Cr / 19 stycznia 2009 r. o 08:14
dokładnie tak jak mówisz
Avatar
wijtas / 18 stycznia 2009 r. o 23:46
a teraz kilka słow prawdyyyyyy!!!! Tak naprawde to nie chodzi tu o zadne skargi studentow czy okolicznch mieszkanców (bo sa duzo gorsze lokale w poblizu np. vinyl) i to wlanie ich wlascicielom Arena jest sola w oku, to oni sie skarza gdyz pospadały im dochody!!! czepili si elokalu bo mozna sie w nim normalnie napic i pobawic! A do CIEBIE TY je***Y PISAMKU NIE RÓB Z TEGO ZAMIESZANIA Z OCHRONIARZEM SKANDALU BO JAK BYS SIE TY POCZUL JAK BYS BYŁ Z DZIEWCZYNA W KLUBIE I DWOCH PRZYPADKOWYCH NAje***YCH KOLESI ZACZEŁO BY CIE TAM NApier***AC!!! OCHRONIARZ DOBRZE ZROBIŁ JEBAC CIE pier***ONY LUBELSKI BRUKOWCU
a teraz kilka słow prawdyyyyyy!!!! Tak naprawde to nie chodzi tu o zadne skargi studentow czy okolicznch mieszkanców (bo sa duzo gorsze lokale w poblizu np. vinyl) i to wlanie ich wlascicielom Arena jest sola w oku, to oni sie skarza gdyz pospadały im dochody!!! czepili si elokalu bo mozna sie w nim normalnie napic i pobawic! A do CIEBIE TY je***Y PISAMKU NIE RÓB Z TEGO ZAMIESZANIA Z OCHRONIARZEM SKANDALU BO JAK BYS SIE TY POCZUL JAK BYS BYŁ Z DZIEWCZYNA W KLUBIE I DWOCH PRZYPADKOWYCH NAje***YCH KOLESI ZACZEŁ... rozwiń
Avatar
Zed / 4 listopada 2009 r. o 16:48
wijtas napisał:
a teraz kilka słow prawdyyyyyy!!!! Tak naprawde to nie chodzi tu o zadne skargi studentow czy okolicznch mieszkanców (bo sa duzo gorsze lokale w poblizu np. vinyl) i to wlanie ich wlascicielom Arena jest sola w oku, to oni sie skarza gdyz pospadały im dochody!!! czepili si elokalu bo mozna sie w nim normalnie napic i pobawic! A do CIEBIE TY je***Y PISAMKU NIE RÓB Z TEGO ZAMIESZANIA Z OCHRONIARZEM SKANDALU BO JAK BYS SIE TY POCZUL JAK BYS BYŁ Z DZIEWCZYNA W KLUBIE I DWOCH PRZYPADKOWYCH NAje***YCH KOLESI ZACZEŁO BY CIE TAM NApier***AC!!! OCHRONIARZ DOBRZE ZROBIŁ JEBAC CIE pier***ONY LUBELSKI BRUKOWCU


Student jesteś? Nie sądzę (a jeżeli tak, to rany boskie, jak nisko upadło polskie wyższe szkolnictwo, że takich analfabetów przyjmuje). To się nie wypowiadaj, bo tylko mi (i innym normalnym studentom) wizerunek psujesz, ok?

Sam często chodzę do areny, bo tanio. I to jest najważniejsze. Wcale nie jest tam głośniej niż w innych klubach, a okoliczni mieszkańcy się czepiają, bo im się nudzi, a klub jest nowością. Przyzwyczają się. W końcu to miasto, a w mieście cicho nigdy nie będzie. Robienie z Areny speluny to przesada.


Student jesteś? Nie sądzę (a jeżeli tak, to rany boskie, jak nisko upadło polskie wyższe szkolnictwo, że takich analfabetów przyjmuje). To się nie wypowiadaj, bo tylko mi (i innym normalnym studentom) wizerunek psujesz, ok?

Sam często chodzę do areny, bo tanio. I to jest najważniejsze. Wcale nie jest tam głośniej niż w innych klubach, a okoliczni mieszkańcy się czepiają, bo im się nudzi, a klub jest nowością. Przyzwyczają się. W końcu to miasto, a w mieście cicho nigdy nie będzie. Robienie z Areny spel... rozwiń
Avatar
stud / 23 stycznia 2009 r. o 21:30
Po pierwsze, w sprawie z ochroniarzem mam takie zdanie: tacy ludzie jak ochroniarz z "Areny" bardziej nadaja sie na skład złomu, albo do kamieniołomu a nie do pracy z ludzmi. Dlaczego? Na takie stanowisko powinni trafaić ludzie po dokładnej selekcji a nie "kafarki" z siłowni którym wydaje się że wieksza sila = wiekszym prawom... moze w erze kamienia łupanego tak... Nie chodzi mi tu tylko o przypadek Areny w wielu klubach jest podobnie. W pełni popieram zachowanie ochroniarza tzn 1) etap pijanych, awanturników zaczepiających ludzi trzaba traktowac ostro, zdecydwanie ale... profesionalnie! A wyrzywanie swojej agresji na innych (pijanych) nic nie tłumaczy. Jeżeli tak bardzo chciał żeby ponieśli konsekwencje wzywa policje i wnosi skarżenie o pobicie i rozruby. Tak sie postepuje w cywilizowanym społeczeństwie. Po drugie sprawa taniego alkoholu i skarg ze strony mieszkańców ul. Langiewicza. Jestem częstym bywalcem pubów na miasteczku i wydaje mi się że pod wzgledem klimatu, wystrju, atmosfery, kultury itp.Arena jest na szarym końcu. Nie mam nic przeciwko niskim cenom alkoholu bo wiadomo że studenci nie sraja pieniedzmi ale standard jaki oferuje mi w zamian pub jest zdecydowanie za niski. Przed ok. 2 tygodniami mialem okazje być w Arenie nie długo... Nie dziwie sie że toalety są zarzygane bo jak tam wszedlem to tez mialem ochote zwymiotowac no ale jak jest okazja napicia sie za 2 razy mniejsza cene to pije sie 2 razy wiecej (no bo to przeciez oszczednosc) i duzo nie trzeba do pawia. Przez to też zwiększyła sie liczba nietrzezwych na miasteczku co zauwazyli pobliscy mieszkańcy. Osobiscie nie zabrałbym tam dziewczyny bo wole wypic mniej,bardziej za to liczy sie klimat. Ale rozumiem tych którzy chodza sie tam pobawic i popic <kto co lubi>.
Po pierwsze, w sprawie z ochroniarzem mam takie zdanie: tacy ludzie jak ochroniarz z "Areny" bardziej nadaja sie na skład złomu, albo do kamieniołomu a nie do pracy z ludzmi. Dlaczego? Na takie stanowisko powinni trafaić ludzie po dokładnej selekcji a nie "kafarki" z siłowni którym wydaje się że wieksza sila = wiekszym prawom... moze w erze kamienia łupanego tak... Nie chodzi mi tu tylko o przypadek Areny w wielu klubach jest podobnie. W pełni popieram zachowanie ochroniarza tzn 1) etap pijanych, awanturników zaczepiający... rozwiń
Avatar
student / 19 stycznia 2009 r. o 10:47
Całkowicie zgadzam się z "wijtasem", jest to nagonka przez konkurencje!!!!!! Konkurencja zamiast wypisywać w gazetach jakieś bzdury niech może spróbuje uczciwej konkurencji, po przez poprawienie jakości piwa czy też obniżeniem ceny, a jeśli chodzi o ten incydent z ochroniarzem to w 100% popieram go i bardzo dobrze że wpie... tym kolesiom, jak komuś szkodzi alkohol to niech się za niego nie bierze!!!
Avatar
ms / 19 stycznia 2009 r. o 08:40
Arena to nie klub tylko pijalnia i mordownia. Zamiast rozsądnie zagospodarować pomieszczenia to właściciel urządził tam "bar" gdzie schodzą się najgorsze pijaki i kandydaci na przyszłych bezrobotnych. Faktycznie jest tam sporo miejsca (2 naprawdę duże i fajne sale, gdzie można by organizować bale czy tego typu uroczystości), ale z taką obsługą która tam działa to właścicielowi życzę powodzenia w dalszym prowadzeniu biznesu. Miałem tą wątpliwą przyjemność "bawić się" na sylwestrze zorganizowanym właśnie w "klubie" arena. KATASTROFA, LIPA, TANDETA, żENADA, BAGNO, śMIETNIK - to tylko kilka słów na określenie tego jaką imprezę przygotował nam organizator.
Mam nadzieje że ten "klub" jak najszybciej zmieni właściciela, któremu życzę aby przez cały obecny rok na niedzielny obiad zawsze dostawał potrawę którą mieliśmy okazję spróbować na "balu" - gorąca woda z dwoma zlepionymi kluskami (kto miał szczęście to trafiło mu się nawet 3 albo 4) z warstwą cebuli (nawet nie była pokrojona tylko jeden duży kawał cebuli) podane (jak zresztą wszystko inne) w plastykowych miseczkach z plastykową łyżką do jedzenia.
Może jestem wymagający ale myślę że za 170 zł od pary (fakt nie płaciliśmy dużo) nalezy się choć jedno porządne danię!!
Arena to nie klub tylko pijalnia i mordownia. Zamiast rozsądnie zagospodarować pomieszczenia to właściciel urządził tam "bar" gdzie schodzą się najgorsze pijaki i kandydaci na przyszłych bezrobotnych. Faktycznie jest tam sporo miejsca (2 naprawdę duże i fajne sale, gdzie można by organizować bale czy tego typu uroczystości), ale z taką obsługą która tam działa to właścicielowi życzę powodzenia w dalszym prowadzeniu biznesu. Miałem tą wątpliwą przyjemność "bawić się" na sylwestrze zorganizowanym właśnie w "klubie"... rozwiń
Avatar
ms / 19 stycznia 2009 r. o 08:38
Arena to nie klub tylko pijalnia i mordownia. Zamiast rozsądnie zagospodarować pomieszczenia to właściciel urządził tam "bar" gdzie schodzą się najgorsze pijaki i kandydaci na przyszłych bezrobotnych. Faktycznie jest tam sporo miejsca (2 naprawdę duże i fajne sale, gdzie można by organizować bale czy tego typu uroczystości), ale z taką obsługą która tam działa to właścicielowi życzę powodzenia w dalszym prowadzeniu biznesu. Miałem tą wątpliwą przyjemność "bawić się" na sylwestrze zorganizowanym właśnie w "klubie" arena. KATASTROFA, LIPA, TANDETA, żENADA, BAGNO, śMIETNIK - to tylko kilka słów na określenie tego jaką imprezę przygotował nam organizator.
Mam nadzieje że ten "klub" jak najszybciej zmieni właściciela, któremu życzę aby przez cały obecny rok na niedzielny obiad zawsze dostawał potrawę którą mieliśmy okazję spróbować na "balu" - gorąca woda z dwoma zlepionymi kluskami (kto miał szczęście to trafiło mu się nawet 3 albo 4) z warstwą cebuli (nawet nie była pokrojona tylko jeden duży kawał cebuli) podane (jak zresztą wszystko inne) w plastykowych miseczkach z plastykową łyżką do jedzenia.
Może jestem wymagający ale myślę że za 170 zł od pary (fakt nie płaciliśmy dużo) należy się choć jedno porządne danie!!
Arena to nie klub tylko pijalnia i mordownia. Zamiast rozsądnie zagospodarować pomieszczenia to właściciel urządził tam "bar" gdzie schodzą się najgorsze pijaki i kandydaci na przyszłych bezrobotnych. Faktycznie jest tam sporo miejsca (2 naprawdę duże i fajne sale, gdzie można by organizować bale czy tego typu uroczystości), ale z taką obsługą która tam działa to właścicielowi życzę powodzenia w dalszym prowadzeniu biznesu. Miałem tą wątpliwą przyjemność "bawić się" na sylwestrze zorganizowanym właśnie w "klubie"... rozwiń
Avatar
Cr / 19 stycznia 2009 r. o 08:14
dokładnie tak jak mówisz
Avatar
wijtas / 18 stycznia 2009 r. o 23:46
a teraz kilka słow prawdyyyyyy!!!! Tak naprawde to nie chodzi tu o zadne skargi studentow czy okolicznch mieszkanców (bo sa duzo gorsze lokale w poblizu np. vinyl) i to wlanie ich wlascicielom Arena jest sola w oku, to oni sie skarza gdyz pospadały im dochody!!! czepili si elokalu bo mozna sie w nim normalnie napic i pobawic! A do CIEBIE TY je***Y PISAMKU NIE RÓB Z TEGO ZAMIESZANIA Z OCHRONIARZEM SKANDALU BO JAK BYS SIE TY POCZUL JAK BYS BYŁ Z DZIEWCZYNA W KLUBIE I DWOCH PRZYPADKOWYCH NAje***YCH KOLESI ZACZEŁO BY CIE TAM NApier***AC!!! OCHRONIARZ DOBRZE ZROBIŁ JEBAC CIE pier***ONY LUBELSKI BRUKOWCU
a teraz kilka słow prawdyyyyyy!!!! Tak naprawde to nie chodzi tu o zadne skargi studentow czy okolicznch mieszkanców (bo sa duzo gorsze lokale w poblizu np. vinyl) i to wlanie ich wlascicielom Arena jest sola w oku, to oni sie skarza gdyz pospadały im dochody!!! czepili si elokalu bo mozna sie w nim normalnie napic i pobawic! A do CIEBIE TY je***Y PISAMKU NIE RÓB Z TEGO ZAMIESZANIA Z OCHRONIARZEM SKANDALU BO JAK BYS SIE TY POCZUL JAK BYS BYŁ Z DZIEWCZYNA W KLUBIE I DWOCH PRZYPADKOWYCH NAje***YCH KOLESI ZACZEŁ... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 7

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Jechał pod prąd, staranował inny samochód i próbował uciekać. Wtedy pojawiła się ta kobieta

Jechał pod prąd, staranował inny samochód i próbował uciekać. Wtedy pojawiła się ta kobieta

Pijany 66-latek jechał pod prąd ulicą Stary Rynek w Rykach, uderzył z zaparkowane auto, a następnie próbował odjechać. Ucieczce zapobiegła piesza, która widząc co się stało, podeszła do auta, zabrała kluczyki i zawiadomiła policję. Mężczyzna został zatrzymany.

AZS AWF Biała Podlaska – KPR Padwa Zamość 24:23. Rozstrzygnięcie w ostatnich sekundach

AZS AWF Biała Podlaska – KPR Padwa Zamość 24:23. Rozstrzygnięcie w ostatnich sekundach

W spotkaniu derbowym AZS AWF Biała Podlaska pokonał KPR Padwę Zamość 24:23

Policyjny pościg ulicami Lublina. Dobrze się nie skończył

Policyjny pościg ulicami Lublina. Dobrze się nie skończył

Policjanci zauważyli na drodze kradziony samochód. A jego kierowca spostrzegł we wstecznym lusterku funkcjonariuszy. Tak zaczęła się ucieczka i pogoń ulicami Lublina.

Andrzej Maciejewski (prezes Polskiego Związku Karate Tradycyjnego): Wychowanie mistrza to proces

Andrzej Maciejewski (prezes Polskiego Związku Karate Tradycyjnego): Wychowanie mistrza to proces

Rozmowa z Andrzejem Maciejewskim, prezesem Polskiego Związku Karate Tradycyjnego

W poniedziałek wpadł po kradzieżach w DPS. Wyszedł, a w piątek znowu kradł

W poniedziałek wpadł po kradzieżach w DPS. Wyszedł, a w piątek znowu kradł

Policyjni wywiadowcy zatrzymali na gorącym uczynku włamywacza. Mężczyzna został przyłapany podczas plądrowania kiosku przy ul. Ruskiej w Lublinie.

Ogrzewasz dom prądem? Przysługują ci pieniądze

Ogrzewasz dom prądem? Przysługują ci pieniądze

Można już składać wnioski o wypłatę dodatku elektrycznego dla gospodarstw domowych ogrzewanych prądem. Jedno gospodarstwo może dostać 1000 lub 1500 zł. Ze złożeniem dokumentów trzeba się wyrobić przed 1 lutego.

Zgłoszenie nabycia pojazdu. Na czym polega?

Zgłoszenie nabycia pojazdu. Na czym polega?

Sprzedaż i kupno auta to wiele formalności, których niedopełnienie może mieć przykre konsekwencje. Jedną z takich formalności jest zgłoszenie nabycia pojazdu. Brak takiego aktu może się skończyć dosyć wysokim mandatem. O czym warto pamiętać w tym przypadku? Oto porcja przydatnych informacji.

MKS Avia Świdnik – Exact Systems Norwid Częstochowa 2:3. Niepotrzebna strata punktów
galeria

MKS Avia Świdnik – Exact Systems Norwid Częstochowa 2:3. Niepotrzebna strata punktów

MKS Avia Świnik przegrała z Exact Systems Norwid Częstochowa 2:3

Wypadek na skrzyżowaniu w centrum Lublina. Są objazdy

Wypadek na skrzyżowaniu w centrum Lublina. Są objazdy

Do poważnego wypadku doszło u zbiegu ul. Narutowicza z Głęboką, Nadbystrzycką i Muzyczną. Skrzyżowanie jest częściowo nieprzejezdne, komunikacja miejska w stronę Czubów trafiła na objazdy.

Pociągi mają przyspieszyć. Ale na razie często brakuje lokomotyw i pasażerowie jeżdżą... autobusami

Pociągi mają przyspieszyć. Ale na razie często brakuje lokomotyw i pasażerowie jeżdżą... autobusami

Od grudnia o 10 minut ma się skrócić czas przejazdu pociągów między Hrubieszowem a Zamościem. Na razie problemem okazuje się zapewnienie sprawnych lokomotyw spalinowych pociągom kursującym po niezelektryfikowanej trasie.

Kapitalny występ Moniki Skinder podczas zawodów Pucharu Świata w norweskim Lillehammer

Kapitalny występ Moniki Skinder podczas zawodów Pucharu Świata w norweskim Lillehammer

Zawodniczka MULKS Grupa Oscar Tomaszów Lubelskim w jednym z najważniejszych dla sportów zimowych miejsc w Norwegii wystartowała w sprincie techniką dowolną

Dlaczego warto kupić torebki Michael Kors?

Dlaczego warto kupić torebki Michael Kors?

Kobiety kochają torebki. Jednak kupienie modelu, który będzie stylowy, wytrzymały, a przy tym prestiżowy, wcale nie jest takie łatwe. Odpowiedzią na wszystkie te potrzeby mogą być torebki Michael Kors. Już teraz sprawdź, na czym polega fenomen torebek tej marki i dlaczego tak wiele kobiet pokochało te produkty.

Mieszkańcy przeciwko fermie dla miliona kur. Wójt pyta, kto tak naprawdę jest inwestorem

Mieszkańcy przeciwko fermie dla miliona kur. Wójt pyta, kto tak naprawdę jest inwestorem

Sosnówka Konsultacje w sprawie budowy kurników na ponad milion kur miały się zakończyć w listopadzie, ale wójt wydłużył termin do końca roku. Na razie wszystkie głosy są przeciwko inwestycji. Tymczasem wójt pyta rolnika, na którego działce ma powstać ferma, kto tak naprawdę jest inwestorem.

Matka zaniedbywała ją przez całe życie. Teraz córka ma płacić za jej pobyt w DPS-ie
film

Matka zaniedbywała ją przez całe życie. Teraz córka ma płacić za jej pobyt w DPS-ie

Pani Sylwia niemal od urodzenia była wychowywana przez babcię. Matka pojawiła się w jej życiu dopiero, gdy trzeba opłacać jej pobyt w DPS-ie. – Zawsze mówiłam o niej z szacunkiem, ale nie było między nami więzi. To babka była dla mnie matką – podkreśla pani Sylwia.

Kilka ekip lubelskiej klasy okręgowej będzie wiosną rozgrywać swoje mecze w roli gospodarza na obcych obiektach

Kilka ekip lubelskiej klasy okręgowej będzie wiosną rozgrywać swoje mecze w roli gospodarza na obcych obiektach

Powody takiego stanu rzeczy są bardzo różne. Jedni cierpią z powodów dyscyplinarnych, inni natomiast budują nowe obiekty.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty