Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

8 grudnia 2020 r.
7:06

Lubelskie. Właściciel restauracji sprzedaje własny dom, żeby ratować pracowników

2119 33 A A
Jacek Abramowski
Jacek Abramowski (fot. Maciej Kaczanowski)

Na sprzedaż. 336 mkw. 8 pokoi. Działka 1400 mkw. Niby przy samym Lublinie, ale w naturalnej jeszcze okolicy. Za atrakcyjną ofertą stoi ludzki dramat: lubelski restaurator Jacek Abramowski sprzedaje dom, żeby nie zwalniać swoich pracowników.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

– Kocham to miejsce. Jest wyjątkowe i jeszcze nieodkryte. Za domem mam dolinę Łazęgi (dopływ Czechówki – red.). Przychodzą sarny, listy, zające. Jest jak w bajce. Nazywam to „Lubelskim Disneylandem” – mówi o swoim domu Jacek Abramowski i dodaje: – Gdybym nie musiał, nigdy bym się stąd nie wyprowadził.

Ale musi, żeby ratować swoją firmę. Abramowski prowadzi w Lublinie dwie restauracje: Sielsko Anielsko i Jezuicka 16. Zatrudnia ok. 30 osób.

– Wszyscy są w tej chwili na minimalnych pensjach, ale i na to nie mam pieniędzy – przyznaje. – Byli ze mną przez wiele lat i nie mam sumienia, żeby w tak trudnym czasie się z nimi rozstać. To dobra i sprawdzona ekipa. Cały czas jesteśmy w blokach startowych. Gdy tylko dostaniemy zielone światło na powrót do normalnej działalności, zaczniemy przyjmować gości.

(fot. Maciej Kaczanowski)

Na razie gotują tylko na wynos, ale dochody z takiej pracy to tylko promil poprzednich obrotów. Wspólnie z innymi lubelskimi restauratorami stworzyli akcję „Ratujemy gastro w Lublinie”. Wykupili banery i reklamy w radiu.

– Odzew był, za co jesteśmy bardzo wdzięczni, ale nie aż tak wielki, by móc funkcjonować. Opłaty za wodę, prąd, gaz, ogrzewanie są przecież bez zmian. Towarzystwo Muzyczne dało nam zniżkę na czynsz, ale oni też są w tragicznej sytuacji i całkowicie nas z tych opłat zwolnić nie mogli – mówi właściciel Sielsko Anielsko. Nie ukrywa też, że ma żal do rządu za brak pomocy dla branży gastronomicznej. – Niektórzy politycy namawiają nas do zmiany działalności. Ale my maseczek czy respiratorów przecież nie zaczniemy produkować.

Za 5 tys. zł niech utrzyma rząd

Na realną pomoc już nie liczy.

– Miałbym ochotę zanieść premierowi Morawieckiemu te 5 tys. zł, o których mówi, że uratuje przedsiębiorców i kazać mu utrzymać za to całą Radę Ministrów.

Chciałbym dać każdemu ministrowi po 2 tys. zł, które oferują osobom zwolnionym z powodu epidemii i kazać im się za to utrzymać, płacąc normalnie rachunki i kupując jedzenie – mówi. – Bardzo denerwuje mnie, gdy słyszę w telewizji, jak to dzięki pomocy rządu polskie firmy radzą sobie z epidemią. Od marca do czerwca jakoś przetrwaliśmy. Wakacje były dobrym czasem. Dzięki nim mogliśmy oddać długi zaciągnięte przy pierwszym lockdown’ie. Ale nie wystarczyło żeby odłożyć pieniądze na drugie zamknięcie.

Dlatego sprzedaje dom. Wcześniej sprzedał już obrazy. Cały czas myśli co ma jeszcze, żeby to spieniężyć.

– Gdy dałem ogłoszenie o sprzedaży domu, zadzwoniła jakaś pani i powiedziała, że podoba jej się stół ze zdjęcia i chętnie go kupi. Dlatego meble też pewnie sprzedam – przyznaje. – To dla mnie upokarzające, ale mam grubą skórę. Przetrwam. Nie tylko ja jestem zresztą w takiej sytuacji. Znajomi już sprzedali mieszkanie, żeby ratować swoją firmę. Sąsiad sprzedał dom. Najbardziej boli mnie, że sprzedał go z psem. Ja mam trzy psy i w życiu ich nie zostawię. Zabiorę ze sobą. Wynajmiemy z żoną jakieś małe mieszkanie, a pozostałe pieniądze uratują firmę.

Znajomi restauratora wspierają go i udostępniają ogłoszenie. Jeden z nich pociesza, że kiedyś też był w podobnej sytuacji. Sprzedał dom żeby ratować upadająca firmę. Udało się i przetrwał.

– I mnie musi się udać. Nie zwolnię ludzi, bo jeśli to zrobię to już się nie otworzę, tak jak np. Czarcia Łapa – wylicza. – Inni lubelscy restauratorzy, z którymi rozmawiam, nie mają już siły, myślą o zamknięciu i szukają pracy w innych branżach. Ja wciąż walczę. Liczę, że pieniędzy za dom starczy mi do… No właśnie to nie wiem do czego: do tego aż ludzie się zaszczepią, jak epidemia się skończy, jak będziemy mogli normalnie działać…

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 33

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
kronikidewelorozwoju / 8 grudnia 2020 r. o 17:10
+40
Bardzo często przejeżdżam koło Pańskiego domu, i znam Dąbrowicę dobrze. Nie rozumiem co znaczy "lubelski Disneyland". Cena za dom, który Pan chce "sprzedać" jest nierealna, bo obok Pana są domy do sprzedania za cenę 40-50 procent pańskiej oferty. I stoją już  rok i nikt nie kupił. Mnie wydaje się, że Pańska cena za dom jest po to, aby go nie sprzedać. Gdybym chciał naprawdę i szybko sprzedać dom, to cena byłaby 3 razy niższa. Dla mnie ten artykuł o pomocy pracownikom jest śmieszny, wydaje mi się, że po otwarciu drugiej restauracji na Starym Mieście, ma Pan kłopot z tzw. przeinwestowaniem, a banki czekają na spłatę kredytu.
 Wniosek? Pan Karczmarz tak naprawdę wcale nie chce sprzedac swojego disneylandowego dworku, a jedynie robi hepening. Może jako demonstrację swojego focha, że kura przestała znosić złote jajka, może, żeby "wyjść z twarzą" wobec załogi robiącej za minimalną? Fakt, faktem - karczmarze wydoili miasto o rzędy wielkości mniej niż dewelocwaniaki, ale i tak nie ma potrzeby rozczulać się nad losem dotychczasowych beneficjentów "rozwoju" miasta-wydmuszki pozbawionego jakichkolwiek fundamentow. 
 Wniosek? Pan Karczmarz tak naprawdę wcale nie chce sprzedac swojego disneylandowego dworku, a jedynie robi hepening. Może jako demonstrację swojego focha, że kura przestała znosić złote jajka, może, żeby "wyjść z twarzą" wobec załogi robiącej za minimalną? Fakt, faktem - karczmarze wydoili miasto o rzędy wielkości mniej niż dewelocwaniaki, ale i tak nie ma potrzeby rozczulać się nad losem dotychczasowych beneficjentów "rozwoju" miasta-wydmuszki pozbawionego jakichkolwiek fundamentow.  rozwiń
Avatar
marcinzlublina / 8 grudnia 2020 r. o 07:24
+40
Morawiecki, kaczor i lubelscy posłowie i radni PIS mają gdzies milion osób z branży gastronomicznej, lolskie firmy rodzinne i pracowników tych firm !!! Oni sie ważnymi rzeczami zajmują teraz jak Lgbt i uchodźcy.... banda nieudaczników ! Ale wkrótce przyjdzie na nich czas :)
Avatar
dabrowica / 8 grudnia 2020 r. o 14:27
+37
Bardzo często przejeżdżam koło Pańskiego domu, i znam Dąbrowicę dobrze. Nie rozumiem co znaczy "lubelski Disneyland". Cena za dom, który Pan chce "sprzedać" jest nierealna, bo obok Pana są domy do sprzedania za cenę 40-50 procent pańskiej oferty. I stoją już rok i nikt nie kupił. Mnie wydaje się, że Pańska cena za dom jest po to, aby go nie sprzedać. Gdybym chciał naprawdę i szybko sprzedać dom, to cena byłaby 3 razy niższa. Dla mnie ten artykuł o pomocy pracownikom jest śmieszny, wydaje mi się, że po otwarciu drugiej restauracji na Starym Mieście, ma Pan kłopot z tzw. przeinwestowaniem, a banki czekają na spłatę kredytu.
Bardzo często przejeżdżam koło Pańskiego domu, i znam Dąbrowicę dobrze. Nie rozumiem co znaczy "lubelski Disneyland". Cena za dom, który Pan chce "sprzedać" jest nierealna, bo obok Pana są domy do sprzedania za cenę 40-50 procent pańskiej oferty. I stoją już rok i nikt nie kupił. Mnie wydaje się, że Pańska cena za dom jest po to, aby go nie sprzedać. Gdybym chciał naprawdę i szybko sprzedać dom, to cena byłaby 3 razy niższa. Dla mnie ten artykuł o pomocy pracownikom jest śmieszny, wydaje mi się, że po otwarciu drugiej re... rozwiń
Avatar
TECZOWY_ZSL / 8 grudnia 2020 r. o 16:54
+28
"To, ile zarabiasz, jest mniej ważne od tego, ile wydajesz."
Avatar
Jonasz1986 / 8 grudnia 2020 r. o 15:13
+28
A dlaczego pan restaurator nie stworzył sobie odpowiedniej poduszki finansowej? Dlaczego wydał pieniądze na obrazy czy inne zbytki zamiast je inwestować lub chociażby kupić obligacje?
Pan restaurator właśnie stworzył poduszkę - zainwestował w obrazy, nie przejadł kasy. Obligacje? Żeby wspierać ten rząd nieudaczników i w dodatku cholera wie, czy te obligacje rząd wykupi? Wszak pewnie nie będzie miał za co, bo kasa państwowa nie tylko świeci pustkami, ale jest mocno zadłużona.
 Życie ponad stan to nie jest żadna inwestycja. Skoro ma hajs ze sprzedaży obrazów to po co leci do gazety? Zwykli ludzie nierzadko maja prawdziwe problemy takie jak choroba najblizszych i muszą wydać oszczedności życia na ich leczenie.
 Życie ponad stan to nie jest żadna inwestycja. Skoro ma hajs ze sprzedaży obrazów to po co leci do gazety? Zwykli ludzie nierzadko maja prawdziwe problemy takie jak choroba najblizszych i muszą wydać oszczedności życia na ich leczenie. rozwiń
Avatar
adamczuk / 8 grudnia 2020 r. o 07:46
+23
Musi Pan kupić lawetę a na niej billboard z Premierem. Dodatkowo z głośników puszczać teksty chwalące jego czyny i jeździć po mieście. Może wezmą Pana za telewizję publiczną i jakieś 2 miliardy się znajdą :)
Avatar
Monisia / 8 grudnia 2020 r. o 13:51
+20
To jest tragedia ludzi biznesu. [...]
Tia... istny dramat. Jak żyć w kawalerce, a nie w 8 pokojach wycenianych na parę baniek. Sorki, ale taka "tragedia" jest udziałem większości mieszkańców dewelo-grodu. Kumaci od dawna przestrzegali, że "rozwój" oparty na galeriach handlowych, gastronomii i "apartamentach" pod wynajem to wydmuszka, ale niektórzy, jak widać na załączonym obrazku, dali się nabrać PR-owi o "metroPOlii".
Avatar
Bodo / 8 grudnia 2020 r. o 14:36
+18
To jest tragedia ludzi biznesu. [...]
Tia... istny dramat. Jak żyć w kawalerce, a nie w 8 pokojach wycenianych na parę baniek. Sorki, ale taka "tragedia" jest udziałem większości mieszkańców dewelo-grodu. Kumaci od dawna przestrzegali, że "rozwój" oparty na galeriach handlowych, gastronomii i "apartamentach" pod wynajem to wydmuszka, ale niektórzy, jak widać na załączonym obrazku, dali się nabrać PR-owi o "metroPOlii".
Jesteś głupszy (tak, głupszy, bo ten nick, to tylko przykrywka), niż ustawa przewiduje. Nikt inny, jak PiS, debilnie zapowiadał, że droga do powszechnego dobrobytu, to popyt wewnętrzny, a więc właśnie wydawanie kasy dawanej przez państwo. A gdzie Polacy lubią wydawać pieniądze? Właśnie w galeriach. Więc nie zapędzaj się tak mocno ze swoimi analizami, bo na niczym się nie znasz, a drzesz japę, jak Kaczor. A na mieszkaniach, to akurat się nie traci.
 A co takiego ta Platforma zrobiła? Słomiane inwestycje przynoszące tylko straty typu lotnisko albo stadiony?
 A co takiego ta Platforma zrobiła? Słomiane inwestycje przynoszące tylko straty typu lotnisko albo stadiony? rozwiń
Avatar
DOgp / 8 grudnia 2020 r. o 08:01
+14
Dom wywalony za kilka baniek ale na koncie zero oszczędności na czarną godzinę.
Avatar
Bodo / 8 grudnia 2020 r. o 14:33
+13
A dlaczego pan restaurator nie stworzył sobie odpowiedniej poduszki finansowej? Dlaczego wydał pieniądze na obrazy czy inne zbytki zamiast je inwestować lub chociażby kupić obligacje?
Avatar
wujek_samo_zlo / 12 grudnia 2020 r. o 08:40
-1
Bujda na resorach. Jeśli cena jest atrakcyjna to kupie ten dom , ciekawe co wtedy powie restaurator. Ten Pan prowadzi biznes wiele lat i nie odłożył na kilka miesięcy posuchy ? To znaczy że nie nadaje się do biznesu. W tych restauracjach marże są na poziomie setek procent. Jak się zarabiało miliony to trzeba było żyć rozsądnie.
Avatar
adamczuk / 8 grudnia 2020 r. o 17:59
+1
Nie napinaj się tak, bo popuścisz. I znajdź mi mądrego, który i pokona wirusa, i uchroni przed plajtą wszystkie biznesy, i zadowoli wszystkich. Wierzysz, że poprzednicy PiS a dziś zagorzali jego oponenci byliby lepsi i rozwiązaliby wszystkie nasze problemy? Bo ja wątpię. Pokazali już, gdzie faktycznie mają Polskę i Polaków. A swoje "dokonania" podsumowali jednym wyrazistym stwierdzeniem: " Ch..., d..a i kamieni kupa". Dziś nie ma nikogo, kogo nie dotknąłby wirus - pośrednio i bezpośrednio. Czy można wszystkim bez wyjątku branżom pomóc i to w taki sposób, by w ogóle nie odczuły skutków pandemii? Czy inne kraje znalazły jakieś optymalne rozwiązanie? Rozsądku trochę.
Tak na szybko wymieniając, inne kraje nie ogłosiły, że "wirus jest już w odwrocie, nie trzeba się go bać". Inne kraje przygotowały się do drugiej fali zachorowań, bo że taka będzie było wiadomo już od maja. Inne kraje przygotowały chociażby tymczasowe szpitale i sprzęt, a u nas takie dopiero zaczęli robić w listopadzie (szpitale) a respiratory to nadal widmo od handlarza bronią. Inne kraje mają regulacje, z pomocą których walczą z epidemią a u nas wszsytko "na bieżąco" jest pisane na kolanie. W innych krajach (WSZYSTKICH) rządy obniżają podatki i dają ulgi przedsiębiorstwom i przedsiębiorcom, żeby walczyć z zastojem i recesją - u nas Mateusz wprowadza pod płaszczykiem walki z COVID nowe podatki, które duszą resztki przedsiębiorców. U nas tylko wszystko jest narodowe i patriotyczne... albo lewackie i opozycyjne z drugiej strony. ... Nie gdybam, co by było i jak by było, gdyby teraz rządziła PO czy PSL - mamy rząd jaki mamy i to ich mam prawo rozliczać i krytykować za to co robią lub nie robią. A tłumaczenia "za PO też kradli" mogły być aktualne w 2016 roku... teraz mamy DRUGĄ kadencję PiSu i PO nic nie ma do rzeczy już.
Owszem, ale w innych krajach podjęto też ostrzejsze środki zaradcze - przy społecznej zgodzie. Słowacja i Czechy wprowadziły stan wyjątkowy. Gdzie indziej cały czas obowiązywał nakaz noszenia maseczek i inne ograniczenia. Czy u nas by to przeszło? Czy byłaby zgoda na choćby stan wyjątkowy? Zaraz pojawiłyby się oskarżenia o wprowadzanie dyktatury, o nadmierne ograniczanie praw obywatelskich. Twierdzicie, że rząd zajmuje się teraz LGBT. A kto wywołał ten zgiełk? Kto wyprowadzał, mimo zakazów, ludzi na ulice? Oczekuje się, i słusznie, pomocy rządu, obniżenia danin. Ale, jak twierdził Norwid, ojczyzna to obowiązek zbiorowy - wszystkich - i rządu, i obywateli. Co do promowanych lub negowanych wartości, optyka jest chyba jednakowa po obu stronach politycznej barykady. Wszyscy, którzy nie podzielają poglądów PO i jej sojuszników, którzy nie pochwalają ulicznych burd i działań pod flagą tęczy, uznawani są za przedstawicieli ciemnogrodu, zacofania, wstecznictwa. Myślę, że opozycja narodowcy - lewactwo jest wynikiem przesadnego promowania jednych lub drugich poglądów, braku umiaru w ich głoszeniu. I jedni, i drudzy ponoszą za to odpowiedzialność. To nie pomaga wspólnie znosić trudy pandemii i nie ułatwia porozumienia, tak dziś potrzebnego.
Tylko że w Polsce wiele osób chciałoby wprowadzenia stanu wyjątkowego. Bo wiesz z czym to się wiąże? Że Państwo musiałoby wypłacać odszkodowania - np. zamykasz sklep w galerii i Państwo musiałoby zwrócić Ci za czynsz. Tego nie chcieli bo nie ma kasy, lepiej zarządzać przez rozporządzenia
Przepraszam, ale wsłuchiwałem się w głos suwerena i jakoś tych głośnych żądań stanu wyjątkowego nie słyszałem. Może u mnie słuch już nie ten, a może suweren wołał za cicho.
 Czasami zazdroszczę zwolennikom PiSu....nie kumają nic co się dzieje, pewnie myślą że pieniądze na 500+ pochodzą z pieniędzy które posłowie zarobili na truskawkach. Łatwiej się takim ludziom żyje...
 Czasami zazdroszczę zwolennikom PiSu....nie kumają nic co się dzieje, pewnie myślą że pieniądze na 500+ pochodzą z pieniędzy które posłowie zarobili na truskawkach. Łatwiej się takim ludziom żyje... rozwiń
Avatar
Komentator / 8 grudnia 2020 r. o 17:40
-7
Nie napinaj się tak, bo popuścisz. I znajdź mi mądrego, który i pokona wirusa, i uchroni przed plajtą wszystkie biznesy, i zadowoli wszystkich. Wierzysz, że poprzednicy PiS a dziś zagorzali jego oponenci byliby lepsi i rozwiązaliby wszystkie nasze problemy? Bo ja wątpię. Pokazali już, gdzie faktycznie mają Polskę i Polaków. A swoje "dokonania" podsumowali jednym wyrazistym stwierdzeniem: " Ch..., d..a i kamieni kupa". Dziś nie ma nikogo, kogo nie dotknąłby wirus - pośrednio i bezpośrednio. Czy można wszystkim bez wyjątku branżom pomóc i to w taki sposób, by w ogóle nie odczuły skutków pandemii? Czy inne kraje znalazły jakieś optymalne rozwiązanie? Rozsądku trochę.
Tak na szybko wymieniając, inne kraje nie ogłosiły, że "wirus jest już w odwrocie, nie trzeba się go bać". Inne kraje przygotowały się do drugiej fali zachorowań, bo że taka będzie było wiadomo już od maja. Inne kraje przygotowały chociażby tymczasowe szpitale i sprzęt, a u nas takie dopiero zaczęli robić w listopadzie (szpitale) a respiratory to nadal widmo od handlarza bronią. Inne kraje mają regulacje, z pomocą których walczą z epidemią a u nas wszsytko "na bieżąco" jest pisane na kolanie. W innych krajach (WSZYSTKICH) rządy obniżają podatki i dają ulgi przedsiębiorstwom i przedsiębiorcom, żeby walczyć z zastojem i recesją - u nas Mateusz wprowadza pod płaszczykiem walki z COVID nowe podatki, które duszą resztki przedsiębiorców. U nas tylko wszystko jest narodowe i patriotyczne... albo lewackie i opozycyjne z drugiej strony. ... Nie gdybam, co by było i jak by było, gdyby teraz rządziła PO czy PSL - mamy rząd jaki mamy i to ich mam prawo rozliczać i krytykować za to co robią lub nie robią. A tłumaczenia "za PO też kradli" mogły być aktualne w 2016 roku... teraz mamy DRUGĄ kadencję PiSu i PO nic nie ma do rzeczy już.
Owszem, ale w innych krajach podjęto też ostrzejsze środki zaradcze - przy społecznej zgodzie. Słowacja i Czechy wprowadziły stan wyjątkowy. Gdzie indziej cały czas obowiązywał nakaz noszenia maseczek i inne ograniczenia. Czy u nas by to przeszło? Czy byłaby zgoda na choćby stan wyjątkowy? Zaraz pojawiłyby się oskarżenia o wprowadzanie dyktatury, o nadmierne ograniczanie praw obywatelskich. Twierdzicie, że rząd zajmuje się teraz LGBT. A kto wywołał ten zgiełk? Kto wyprowadzał, mimo zakazów, ludzi na ulice? Oczekuje się, i słusznie, pomocy rządu, obniżenia danin. Ale, jak twierdził Norwid, ojczyzna to obowiązek zbiorowy - wszystkich - i rządu, i obywateli. Co do promowanych lub negowanych wartości, optyka jest chyba jednakowa po obu stronach politycznej barykady. Wszyscy, którzy nie podzielają poglądów PO i jej sojuszników, którzy nie pochwalają ulicznych burd i działań pod flagą tęczy, uznawani są za przedstawicieli ciemnogrodu, zacofania, wstecznictwa. Myślę, że opozycja narodowcy - lewactwo jest wynikiem przesadnego promowania jednych lub drugich poglądów, braku umiaru w ich głoszeniu. I jedni, i drudzy ponoszą za to odpowiedzialność. To nie pomaga wspólnie znosić trudy pandemii i nie ułatwia porozumienia, tak dziś potrzebnego.
Tylko że w Polsce wiele osób chciałoby wprowadzenia stanu wyjątkowego. Bo wiesz z czym to się wiąże? Że Państwo musiałoby wypłacać odszkodowania - np. zamykasz sklep w galerii i Państwo musiałoby zwrócić Ci za czynsz. Tego nie chcieli bo nie ma kasy, lepiej zarządzać przez rozporządzenia
Przepraszam, ale wsłuchiwałem się w głos suwerena i jakoś tych głośnych żądań stanu wyjątkowego nie słyszałem. Może u mnie słuch już nie ten, a może suweren wołał za cicho.
 Już w kwietniu była mowa w mediach o tym, żeby wprowadzić stan wyjątkowy. Ale Morawiecki i spółka nie zrobili tego. Krążyli wokół tematu, patrzyli z której strony to ugryźć i w końcu wykombinowali "stan eipdemii", który NIE ISTNIEJE w prawie polskim.
 Już w kwietniu była mowa w mediach o tym, żeby wprowadzić stan wyjątkowy. Ale Morawiecki i spółka nie zrobili tego. Krążyli wokół tematu, patrzyli z której strony to ugryźć i w końcu wykombinowali "stan eipdemii", który NIE ISTNIEJE w prawie polskim. rozwiń
Avatar
batxman / 8 grudnia 2020 r. o 17:36
+7
Nie napinaj się tak, bo popuścisz. I znajdź mi mądrego, który i pokona wirusa, i uchroni przed plajtą wszystkie biznesy, i zadowoli wszystkich. Wierzysz, że poprzednicy PiS a dziś zagorzali jego oponenci byliby lepsi i rozwiązaliby wszystkie nasze problemy? Bo ja wątpię. Pokazali już, gdzie faktycznie mają Polskę i Polaków. A swoje "dokonania" podsumowali jednym wyrazistym stwierdzeniem: " Ch..., d..a i kamieni kupa". Dziś nie ma nikogo, kogo nie dotknąłby wirus - pośrednio i bezpośrednio. Czy można wszystkim bez wyjątku branżom pomóc i to w taki sposób, by w ogóle nie odczuły skutków pandemii? Czy inne kraje znalazły jakieś optymalne rozwiązanie? Rozsądku trochę.
Tak na szybko wymieniając, inne kraje nie ogłosiły, że "wirus jest już w odwrocie, nie trzeba się go bać". Inne kraje przygotowały się do drugiej fali zachorowań, bo że taka będzie było wiadomo już od maja. Inne kraje przygotowały chociażby tymczasowe szpitale i sprzęt, a u nas takie dopiero zaczęli robić w listopadzie (szpitale) a respiratory to nadal widmo od handlarza bronią. Inne kraje mają regulacje, z pomocą których walczą z epidemią a u nas wszsytko "na bieżąco" jest pisane na kolanie. W innych krajach (WSZYSTKICH) rządy obniżają podatki i dają ulgi przedsiębiorstwom i przedsiębiorcom, żeby walczyć z zastojem i recesją - u nas Mateusz wprowadza pod płaszczykiem walki z COVID nowe podatki, które duszą resztki przedsiębiorców. U nas tylko wszystko jest narodowe i patriotyczne... albo lewackie i opozycyjne z drugiej strony. ... Nie gdybam, co by było i jak by było, gdyby teraz rządziła PO czy PSL - mamy rząd jaki mamy i to ich mam prawo rozliczać i krytykować za to co robią lub nie robią. A tłumaczenia "za PO też kradli" mogły być aktualne w 2016 roku... teraz mamy DRUGĄ kadencję PiSu i PO nic nie ma do rzeczy już.
Owszem, ale w innych krajach podjęto też ostrzejsze środki zaradcze - przy społecznej zgodzie. Słowacja i Czechy wprowadziły stan wyjątkowy. Gdzie indziej cały czas obowiązywał nakaz noszenia maseczek i inne ograniczenia. Czy u nas by to przeszło? Czy byłaby zgoda na choćby stan wyjątkowy? Zaraz pojawiłyby się oskarżenia o wprowadzanie dyktatury, o nadmierne ograniczanie praw obywatelskich. Twierdzicie, że rząd zajmuje się teraz LGBT. A kto wywołał ten zgiełk? Kto wyprowadzał, mimo zakazów, ludzi na ulice? Oczekuje się, i słusznie, pomocy rządu, obniżenia danin. Ale, jak twierdził Norwid, ojczyzna to obowiązek zbiorowy - wszystkich - i rządu, i obywateli. Co do promowanych lub negowanych wartości, optyka jest chyba jednakowa po obu stronach politycznej barykady. Wszyscy, którzy nie podzielają poglądów PO i jej sojuszników, którzy nie pochwalają ulicznych burd i działań pod flagą tęczy, uznawani są za przedstawicieli ciemnogrodu, zacofania, wstecznictwa. Myślę, że opozycja narodowcy - lewactwo jest wynikiem przesadnego promowania jednych lub drugich poglądów, braku umiaru w ich głoszeniu. I jedni, i drudzy ponoszą za to odpowiedzialność. To nie pomaga wspólnie znosić trudy pandemii i nie ułatwia porozumienia, tak dziś potrzebnego.
Tylko że w Polsce wiele osób chciałoby wprowadzenia stanu wyjątkowego. Bo wiesz z czym to się wiąże? Że Państwo musiałoby wypłacać odszkodowania - np. zamykasz sklep w galerii i Państwo musiałoby zwrócić Ci za czynsz. Tego nie chcieli bo nie ma kasy, lepiej zarządzać przez rozporządzenia
 Przepraszam, ale wsłuchiwałem się w głos suwerena i jakoś tych głośnych żądań stanu wyjątkowego nie słyszałem. Może u mnie słuch już nie ten, a może suweren wołał za cicho.
 Przepraszam, ale wsłuchiwałem się w głos suwerena i jakoś tych głośnych żądań stanu wyjątkowego nie słyszałem. Może u mnie słuch już nie ten, a może suweren wołał za cicho. rozwiń
Avatar
kronikidewelorozwoju / 8 grudnia 2020 r. o 17:10
+40
Bardzo często przejeżdżam koło Pańskiego domu, i znam Dąbrowicę dobrze. Nie rozumiem co znaczy "lubelski Disneyland". Cena za dom, który Pan chce "sprzedać" jest nierealna, bo obok Pana są domy do sprzedania za cenę 40-50 procent pańskiej oferty. I stoją już  rok i nikt nie kupił. Mnie wydaje się, że Pańska cena za dom jest po to, aby go nie sprzedać. Gdybym chciał naprawdę i szybko sprzedać dom, to cena byłaby 3 razy niższa. Dla mnie ten artykuł o pomocy pracownikom jest śmieszny, wydaje mi się, że po otwarciu drugiej restauracji na Starym Mieście, ma Pan kłopot z tzw. przeinwestowaniem, a banki czekają na spłatę kredytu.
 Wniosek? Pan Karczmarz tak naprawdę wcale nie chce sprzedac swojego disneylandowego dworku, a jedynie robi hepening. Może jako demonstrację swojego focha, że kura przestała znosić złote jajka, może, żeby "wyjść z twarzą" wobec załogi robiącej za minimalną? Fakt, faktem - karczmarze wydoili miasto o rzędy wielkości mniej niż dewelocwaniaki, ale i tak nie ma potrzeby rozczulać się nad losem dotychczasowych beneficjentów "rozwoju" miasta-wydmuszki pozbawionego jakichkolwiek fundamentow. 
 Wniosek? Pan Karczmarz tak naprawdę wcale nie chce sprzedac swojego disneylandowego dworku, a jedynie robi hepening. Może jako demonstrację swojego focha, że kura przestała znosić złote jajka, może, żeby "wyjść z twarzą" wobec załogi robiącej za minimalną? Fakt, faktem - karczmarze wydoili miasto o rzędy wielkości mniej niż dewelocwaniaki, ale i tak nie ma potrzeby rozczulać się nad losem dotychczasowych beneficjentów "rozwoju" miasta-wydmuszki pozbawionego jakichkolwiek fundamentow.  rozwiń
Avatar
TECZOWY_ZSL / 8 grudnia 2020 r. o 16:54
+28
"To, ile zarabiasz, jest mniej ważne od tego, ile wydajesz."
Avatar
___K___ / 8 grudnia 2020 r. o 15:23
-10
A dlaczego pan restaurator nie stworzył sobie odpowiedniej poduszki finansowej? Dlaczego wydał pieniądze na obrazy czy inne zbytki zamiast je inwestować lub chociażby kupić obligacje?
Pan restaurator właśnie stworzył poduszkę - zainwestował w obrazy, nie przejadł kasy. Obligacje? Żeby wspierać ten rząd nieudaczników i w dodatku cholera wie, czy te obligacje rząd wykupi? Wszak pewnie nie będzie miał za co, bo kasa państwowa nie tylko świeci pustkami, ale jest mocno zadłużona.
Życie ponad stan to nie jest żadna inwestycja. Skoro ma hajs ze sprzedaży obrazów to po co leci do gazety? Zwykli ludzie nierzadko maja prawdziwe problemy takie jak choroba najblizszych i muszą wydać oszczedności życia na ich leczenie.
Może dom faktycznie za duży (nie wiem, jaką człowiek ma rodzinę), ale skoro go było stać, to sobie taki postawił/kupił. Obrazy, zwłaszcza takie, które łatwo sprzedać, to własnie inwestycja, a nie życie ponad stan - masz typowo PiSowskie wyobrażenie o życiu. Odpowiedzialność za pracowników (a więc poniekąd także za ich rodziny), to szlachetny gest. Skoro nikt mu w rodzinie nie choruje, to chyba dobrze o nim świadczy, że dba o pracowników i gotów jest do takich poświęceń. Nie wiemy też, ile miał obrazów i ile były warte - pewnie nie były to dzieła bardzo kosztowne. Zdajesz sobie w ogóle sprawę z tego ile trzeba kasy na utrzymanie 30 pracowników? Nie, nie zdajesz sobie, bo jesteś proPiSowski, a po tej stronie sceny politycznej znajomość ekonomii wyraźnie kuleje.
Może dom faktycznie za duży (nie wiem, jaką człowiek ma rodzinę), ale skoro go było stać, to sobie taki postawił/kupił. Obrazy, zwłaszcza takie, które łatwo sprzedać, to własnie inwestycja, a nie życie ponad stan - masz typowo PiSowskie wyobrażenie o życiu. Odpowiedzialność za pracowników (a więc poniekąd także za ich rodziny), to szlachetny gest. Skoro nikt mu w rodzinie nie choruje, to chyba dobrze o nim świadczy, że dba o pracowników i gotów jest do takich poświęceń. Nie wiemy też, ile miał obrazów i ile były warte - pewnie... rozwiń
Avatar
Jonasz1986 / 8 grudnia 2020 r. o 15:13
+28
A dlaczego pan restaurator nie stworzył sobie odpowiedniej poduszki finansowej? Dlaczego wydał pieniądze na obrazy czy inne zbytki zamiast je inwestować lub chociażby kupić obligacje?
Pan restaurator właśnie stworzył poduszkę - zainwestował w obrazy, nie przejadł kasy. Obligacje? Żeby wspierać ten rząd nieudaczników i w dodatku cholera wie, czy te obligacje rząd wykupi? Wszak pewnie nie będzie miał za co, bo kasa państwowa nie tylko świeci pustkami, ale jest mocno zadłużona.
 Życie ponad stan to nie jest żadna inwestycja. Skoro ma hajs ze sprzedaży obrazów to po co leci do gazety? Zwykli ludzie nierzadko maja prawdziwe problemy takie jak choroba najblizszych i muszą wydać oszczedności życia na ich leczenie.
 Życie ponad stan to nie jest żadna inwestycja. Skoro ma hajs ze sprzedaży obrazów to po co leci do gazety? Zwykli ludzie nierzadko maja prawdziwe problemy takie jak choroba najblizszych i muszą wydać oszczedności życia na ich leczenie. rozwiń
Avatar
___K___ / 8 grudnia 2020 r. o 15:02
-26
To jest tragedia ludzi biznesu. [...]
Tia... istny dramat. Jak żyć w kawalerce, a nie w 8 pokojach wycenianych na parę baniek. Sorki, ale taka "tragedia" jest udziałem większości mieszkańców dewelo-grodu. Kumaci od dawna przestrzegali, że "rozwój" oparty na galeriach handlowych, gastronomii i "apartamentach" pod wynajem to wydmuszka, ale niektórzy, jak widać na załączonym obrazku, dali się nabrać PR-owi o "metroPOlii".
Jesteś głupszy (tak, głupszy, bo ten nick, to tylko przykrywka), niż ustawa przewiduje. Nikt inny, jak PiS, debilnie zapowiadał, że droga do powszechnego dobrobytu, to popyt wewnętrzny, a więc właśnie wydawanie kasy dawanej przez państwo. A gdzie Polacy lubią wydawać pieniądze? Właśnie w galeriach. Więc nie zapędzaj się tak mocno ze swoimi analizami, bo na niczym się nie znasz, a drzesz japę, jak Kaczor. A na mieszkaniach, to akurat się nie traci.
A co takiego ta Platforma zrobiła? Słomiane inwestycje przynoszące tylko straty typu lotnisko albo stadiony?
A przykładowo "zrobiła" drogi lokalne, autostrady i ekspresówki, strefy ekonomiczne. Przeprowadziła nas przez światowy kryzys ekonomiczny obronną ręką (co by pisowcy nie pisali - tak było). "Słomiane inwestycje" takie by nie były, jakby wszystko było dobrze zarządzane - i tutaj nie piszę tylko o PiSie czy PO, ale wszystkch, którzy od lat marginalizowali nasz region a całość intratnych interesów lokowali na zachodzie kraju.
Stadiony czy niektóre lotniska, to były inwestycje, które sam e w sobie przyniosły niewiele kasy, ale dzięki nim do Polski trafiło wielu turystów, do czego przyczyniło się Euro 2012. Za to cała masa inwestycji w infrastrukturę przyniosła wymierne korzyści. A jeśli jesteś taki chętny do krytyki, to wymień inwestycje, jakie poczynił PiS.
Stadiony czy niektóre lotniska, to były inwestycje, które sam e w sobie przyniosły niewiele kasy, ale dzięki nim do Polski trafiło wielu turystów, do czego przyczyniło się Euro 2012. Za to cała masa inwestycji w infrastrukturę przyniosła wymierne korzyści. A jeśli jesteś taki chętny do krytyki, to wymień inwestycje, jakie poczynił PiS. rozwiń
Avatar
___K___ / 8 grudnia 2020 r. o 15:00
-16
A dlaczego pan restaurator nie stworzył sobie odpowiedniej poduszki finansowej? Dlaczego wydał pieniądze na obrazy czy inne zbytki zamiast je inwestować lub chociażby kupić obligacje?
Pan restaurator właśnie stworzył poduszkę - zainwestował w obrazy, nie przejadł kasy. Obligacje? Żeby wspierać ten rząd nieudaczników i w dodatku cholera wie, czy te obligacje rząd wykupi? Wszak pewnie nie będzie miał za co, bo kasa państwowa nie tylko świeci pustkami, ale jest mocno zadłużona.
Zobacz wszystkie komentarze 33

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Powiatowi radni w Hrubieszowie nie mieli sesji. Przez koronawirusa

Powiatowi radni w Hrubieszowie nie mieli sesji. Przez koronawirusa

Hrubieszowski sanepid zadecyduje, czy i kto pójdzie na kwarantannę po tym, jak koronawirusa wykryto u jednego z powiatowych radnych. Na razie odwołano tylko sesję planowaną na piątek. Miały być na niej rozpatrywane, między innymi, sprawy dotyczące składu zarządu i władz rady powiatu

Piłkarze Motoru Lublin zaczęli od falstartu. I liga jeszcze nie teraz?
Magazyn

Piłkarze Motoru Lublin zaczęli od falstartu. I liga jeszcze nie teraz?

Tuż przed wznowieniem rozgrywek II ligi trener Motoru Marek Saganowski zapewniał, że dla jego drużyny liczy się każdy najbliższy mecz. Po cichu w Lublinie mają jednak nadzieję, że ich pupile włączą się do walki o miejsce w strefie barażowej

Szczepienia przeciw COVID-19. Ponad 12 tys. osób z pow. puławskiego już po zastrzyku

Szczepienia przeciw COVID-19. Ponad 12 tys. osób z pow. puławskiego już po zastrzyku

Dokładnie 12 292 osoby, korzystając z punktów szczepień znajdujących się w powiecie puławskim, przyjęło pierwszą dawkę preparatu podnoszącego odporność na koronawirusa. Po drugiej jest już prawie 4,7 tysiąca mieszkańców. Niestety, liczba zakażeń rośnie.

Życie rozrywkowe nie zamarło w czasach pandemii. Teraz kwitnie w podziemiu
Reportaż Uwagi! TVN
film

Życie rozrywkowe nie zamarło w czasach pandemii. Teraz kwitnie w podziemiu

Mimo pandemii, życie rozrywkowe w dużym mieście kwitnie - tyle że w podziemiu. Nasi reporterzy sprawdzili, że nadal można poćwiczyć na siłowni, zjeść w restauracji i potańczyć z tłumem nieznajomych.

Warsztaty "Kolaże 3D" online
15 marca 2021, 17:00

Warsztaty "Kolaże 3D" online

Dzielnicowy Dom Kultury Bronowice zaprasza na warsztaty "Kolaże 3D", w ramach których uczestnicy stworzą wyjątkowe kompozycje na płytach ze styroduru. Wydarzenie odbędzie się online 15 marca o godz. 17.

Lubelskie: Czterech mężczyzn odpowie przed sądem za wyrwanie kobiecie tęczowej flagi

Lubelskie: Czterech mężczyzn odpowie przed sądem za wyrwanie kobiecie tęczowej flagi

Czterech mieszkańców Białej Podlaskiej odpowie przed sądem za zajście z tęczową flagą. Prokuratura rejonowa właśnie skierowała akt oskarżenia w tej sprawie.

MŚ w narciarstwie klasycznym. Piotr Żyła o krok od kolejnego medalu
film

MŚ w narciarstwie klasycznym. Piotr Żyła o krok od kolejnego medalu

Zaledwie trzech punktów zabrakło Piotrowi Żyle do zdobycia brązowego medalu MŚ w konkursie indywidualnym na dużej skoczni w Oberstdorfie

Ostatnie pożegnanie dr. Lecha Jańczuka w Świdniku [zdjęcia]
galeria

Ostatnie pożegnanie dr. Lecha Jańczuka w Świdniku [zdjęcia]

W kościele p.w. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Świdniku pożegnano dzisiaj zmarłego we wtorek dr. Lecha Jańczuka, ekonomistę i politologa.

LUK Politechnika kontra Norwid Częstochowa, Polski Cukier Avia jedzie do Białegostoku

LUK Politechnika kontra Norwid Częstochowa, Polski Cukier Avia jedzie do Białegostoku

W sobotę o godzinie 15 przeciwnikiem LUK Politechniki Lublin będzie Exact Systems Norwid Częstochowa. Trzy godziny później o punkty powalczy Polski Cukier Avia Świdnik w wyjazdowym spotkaniu z drużyną BAS Białystok. Mecz świdniczan obejrzymy na platformie Ipla.

Zwycięstwo na dobry początek. Pszczółka Polski Cukier pokonała zespół z Gorzowa w Pucharze Polski

Zwycięstwo na dobry początek. Pszczółka Polski Cukier pokonała zespół z Gorzowa w Pucharze Polski

Koszykarki Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin pozbierały się po dwóch ligowych porażkach i udanie rozpoczęły zmagania w Suzuki Pucharze Polski. W ćwierćfinale w Gdynia Arena pokonały PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wielkopolski 70:66. W kolejnym etapie zagrają z VBW Arką Gdynia

Sportowy Dzień Kobiet w Puławach. Panie wchodzą za złotówkę

Sportowy Dzień Kobiet w Puławach. Panie wchodzą za złotówkę

Zbliża się Dzień Kobiet. Z tej okazji w najbliższy poniedziałek wszystkie panie będą mogły niemal za darmo korzystać z obiektów Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Puławach.

Większa świadomość kierowców i pieszych, bezpieczniej na drogach. "Zryw do prędkości jest dosyć spory"
Magazyn

Większa świadomość kierowców i pieszych, bezpieczniej na drogach. "Zryw do prędkości jest dosyć spory"

W 2020 roku na drogach naszego województwa doszło do 937 wypadków. Zginęło 155 osób, a 955 zostało rannych. Jak pokazują policyjne statystyki, to wyraźnie mniej niż rok wcześniej. Jednak instruktorzy jazdy przestrzegają, że takie suche liczby mogą być mylące.

Zasłaniaj usta i nos. Długa historia maskowania

Zasłaniaj usta i nos. Długa historia maskowania

We współczesnej Europie maski były symbolem teatru i karnawału, kojarzyły się z zabawą. Pandemia role masek odwróciła. Oznaczają rygory i poszukiwanie bezpieczeństwa. Dawniej raczej zakazywano zakrywania twarzy, teraz stało się to obowiązkiem – tłumaczą naukowcy

Spektakl "Przygoda z ogrodnikiem" w Centrum Spotkania Kultur
14 marca 2021, 16:00

Spektakl "Przygoda z ogrodnikiem" w Centrum Spotkania Kultur

Anna Mucha, Katarzyna Cichopek czy Michał Sitarski to gwiazdy komediowego spektaklu "Przygoda z ogrodnikiem", który już 14 marca o godz. 16 i 19.15 będzie można zobaczyć w Centrum Spotkania Kultur.

Orlęta Spomlek – KSZO 2:1. Mogli stracić zwycięstwo w końcówce [zdjęcia]
galeria

Orlęta Spomlek – KSZO 2:1. Mogli stracić zwycięstwo w końcówce [zdjęcia]

Sporo emocji dostarczyła końcówka spotkania drużyn z Radzynia Podlaskiego i Ostrowca Świętokrzyskiego. Orlęta prowadziły już 2:0, ale najpierw w 82 minucie rywale zaliczyli kontaktowe trafienie, a kilka chwil później wykonywali jeszcze rzut karny. Nie zamienili go jednak na gola i trzy punkty wywalczyli biało-zieloni.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.