Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

6 marca 2015 r.
19:45
Edytuj ten wpis

Lublin: Rowerzyści wytykają urzędnikom buble na nowych ścieżkach

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
2 30 A A

Będziemy jeździć z poziomicą, bo na ścieżkach zdarzają się buble - ostrzegają członkowie Porozumienia Rowerowego. A urzędnikom wytykają znacznie więcej

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Ścieżki wzdłuż al. Solidarności i ul. Armii Krajowej łączy to, że zbudowano je w zeszłym roku. Ale więcej je dzieli.

- Proszę spojrzeć tu - Krzysztof Kowalik z Porozumienia Rowerowego pokazuje zdjęcie ścieżki z al. Solidarności. - Między ścieżką a krawężnikiem jest poprawiające jej trwałość uszczelnienie.

Przy Armii Krajowej uszczelnienia nie ma, bo nie przewidywał go projekt. Ale nie przewidywał też pozapadanego asfaltu, a taki można tu znaleźć. Na to też rowerzyści mają twardy dowód - wystarczyło przyłożyć poziomicę.

- Tak, będziemy chodzili i mierzyli - zapowiada Kowalik (na zdjęciu), który z wykształcenia jest drogowcem, a teraz zamierza wytykać miastu rowerowe niedoróbki.

- Chcemy wywrzeć presję na Zarząd Dróg i Mostów i pokazać mieszkańcom, że ich pieniądze są wydawane na inwestycje robione w sposób niechlujny - wyjaśnia.

Do wytknięcia jest nie tylko to, co zbudowano całkiem niedawno. Na drogach jest jeszcze sporo niespodzianek w postaci przejazdów rowerowych, na których zielone światło nie zapali się, jeśli cyklista nie wciśnie przycisku. Prawo już na to nie pozwala, a czas na dostosowanie sygnalizacji do przepisów minął już kilka lat temu.

Porozumienie poskarżyło się wojewodzie na to, że prezydent nic z tym nie robi. Urząd Wojewódzki odpisał, że sygnalizacje są zgodne z projektami, a do zgodności z prawem się nie odniósł. Stąd kolejna skarga - tym razem do ministra na wojewodę.

Cykliści mogą też nieco zawstydzić Ratusz, bo wczoraj zapowiedzieli, że sami uruchomią Radę ds. rozwoju ruchu rowerowego, którą miasto powinno powołać już dawno, ale do dziś tak się nie stało. Istnienie takiej rady przewiduje uchwała Rady Miasta z 2011 r., ale ten paragraf pozostaje martwy.

Szykuje się też kolejny prztyczek dla Ratusza, bo Porozumienie Rowerowe zamierza samo zorganizować pomiary ruchu rowerowego w mieście. Samorząd też je robi, przy okazji pomiarów ruchu samochodów, ale... - Wypadają w listopadzie i grudniu, kiedy ruch rowerowy się zmniejsza - wytyka Kowalik.

Porozumienie Rowerowe zapowiedziało też, że przeanalizuje plany zagospodarowania terenu pod kątem potrzeb jednośladów. To właśnie plany są dokumentami, które mogą wymusić na inwestorach ustawianie przy nowych obiektach odpowiedniej liczby stojaków na rowery. Jako negatywny przykład cykliści wskazują otwarte w środę Tarasy Zamkowe.

Galeria handlowa miejsc dla samochodów przygotowała 1400, a dla rowerów... pięć.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku
Czytaj więcej o:

Komentarze 30

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 7 marca 2015 r. o 21:19

"Usunęliśmy sie z drogi ale dzieciaki jak to dzieciaki chcą iść po ścieżce i koniec."

To może zacznij te dzieci w końcu wychowywać.
Jak zechcą iść na spacer torami kolejowymi to też im pozwolisz, bo tak chcą?

Właśnie o to poszło bo gość na rowerze zabrał się za wychowywanie zarówno mnie jaki i dzieciaków zamiast pojechać w swoją stronę.Nie szukałem konfliktu a on widocznie tak.Jedynym zagrożeniem na jakie je naraziłem był kontakt z idiotą na rowerze .Co do wychowania to też mam wrażenie że wyniosły dobrą lekcję.Idiotów traktować tak jak na to zasługują a w wypadku gdy grzeczność tylko rozzuchwala trzeba być stanowczym.Nawet jeśli to oznacza dać komuś w pysk.

Właśnie o to poszło bo gość na rowerze zabrał się za wychowywanie zarówno mnie jaki i dzieciaków zamiast pojechać w swoją stronę.Nie szukałem konfliktu a on widocznie tak.Jedynym zagrożeniem na jakie je naraziłem był kontakt z idiotą na rowerze .Co do wychowania to też mam wrażenie że wyniosły dobrą lekcję.Idiotów traktować tak jak na to zasługują a w wypadku gdy grzeczność tylko rozzuchwala trzeba być stanowczym.Nawet jeśli to oznacza dać komuś w pysk.

rozwiń
Avatar
Gość / 7 marca 2015 r. o 21:09

Dobre... Rower i komórka w zalewie... Masz fantazję - ale nawet jeśli faktycznie tak zrobiłeś, to bardzo głupio... Jeśli spotkasz kogoś równie agresywnego jak Ty, to pewnie oberwiesz po uchu, a jesli spotkasz kogoś nieuważnego (albo równie chamskiego jak Ty), skończy się potrąceniem dziecka - i bedzie to, według prawa, Twoja wina.. 

Uważasz ,że byłem chamski? od czasu pierwszego dzwonka do fizycznej przepychanki upłynęło chyba ze dwadzieścia minut.Minut pełnych wyzwisk i gróźb ze strony rowerowego terrorysty.Koleś zwyczajnie szukał zaczepki bo normalna osoba pojechałaby swoją drogą .Ten musiał dociekać i prawić mądrości.A chodziło właśnie o to by dzieciaki wiedziały jak postępować gdy przyczepi się do nich jakiś głupek i wszystkie formy zachowań uznawanych za stosowne zawiodą.Nie jestem z tego dumny ale w pewien sposób broniłem rodziny.Wierz mi nie jestem łobuzem i nie szukam z nikim zwady.A odnośnie fantazji to owszem.Przyznaję, rower wylądował tuż przy brzegu bo nie udało się go dalej rzucić.

rozwiń
Avatar
bkj / 7 marca 2015 r. o 14:52
Większość rowerzystów to debile. Niestety taka prawda.
Avatar
Gość / 7 marca 2015 r. o 12:47

Scieżki rowerowe na jezdni(Turystyczna, Nowy Świat, Krochmalna...) są niebezpieczne i powoduja korki. Trzeba to zmazać z asfaltu. Warszawiacy nie chca buspasow, w Lublinie nie chcemy "malowanych" sciezek. Lewacka przybudowka Porozumienie Rowerowe narzuca wole wiekszości.

ściezki tylko poza jezdnią na kostce brukowej lub asfalcie!!!

Avatar
w / 7 marca 2015 r. o 12:06

A czego ten pajac z poziomicą jeszcze chce? Może czerwony dywan na ścieżce rozwinąć albo podgrzewany asfalt położyć?

Avatar
Krzychu / 7 marca 2015 r. o 11:19

A ja już rowerzystów nie popieram.W ubiegłym roku miałem wątpliwą przyjemnośc poznać jednego z "działaczy" na rzecz ścieżek rowerowych nad zalewem.Idę z rodziną ,wkoło żywego ducha ,nagle tuż za plecami dzwonek.Za nami pojawił się gość na rowerze.Wszystko jak z żurnala,kask,ochraniacze jednym słowem pelny ekwipunek.Usunęliśmy sie z drogi ale dzieciaki jak to dzieciaki chcą iść po ścieżce i koniec.Przeprosiłem i ustąpiłem drogi .Niech przejedzie chodnikiem.Ale ten nic.dalej stoi i dzwoni bo młody wciąż na ścieżce.Koleś wyjmuje telefon i zaczyna robić fotki.Oznajmia ,że mam sie spodziewać mandatu bo wyśle je gdzie trzeba.Tutaj niestety musiałbym opisac jakim draniem się okazałem .Finał był taki,że i komórka i rower gościa wylądował w zalewie.Takie mendy jak napotkana przeze mnie psują wizerunek całej cyklistycznej populacji.Ja już zdania raczej o nich nie zmienię ale mam nadzieję,że takich ORMOwców na rowerach sami ze swoich szeregów wyplenią dla dobra własnego wizerunku.

Dobre... Rower i komórka w zalewie... Masz fantazję - ale nawet jeśli faktycznie tak zrobiłeś, to bardzo głupio... Jeśli spotkasz kogoś równie agresywnego jak Ty, to pewnie oberwiesz po uchu, a jesli spotkasz kogoś nieuważnego (albo równie chamskiego jak Ty), skończy się potrąceniem dziecka - i bedzie to, według prawa, Twoja wina...

Dobre... Rower i komórka w zalewie... Masz fantazję - ale nawet jeśli faktycznie tak zrobiłeś, to bardzo głupio... Jeśli spotkasz kogoś równie agresywnego jak Ty, to pewnie oberwiesz po uchu, a jesli spotkasz kogoś nieuważnego (albo równie chamskiego jak Ty), skończy się potrąceniem dziecka - i bedzie to, według prawa, Twoja wina...

rozwiń
Avatar
Zuza / 7 marca 2015 r. o 10:45

A ja chyba zacznę kopać w patyczki tych debili na rowerach co pędzą pomiędzy pieszymi na chodnikach... Zerwo wychowania i kultury. Im się wszystko należy. Ostatnia na przystanku jeden taki o młao co mnie nie rozjechał i co co usłyszałam - nie przepraszam a stek wyzwisk...

Avatar
j.w / 7 marca 2015 r. o 09:44
"Usunęliśmy sie z drogi ale dzieciaki jak to dzieciaki chcą iść po ścieżce i koniec."

To może zacznij te dzieci w końcu wychowywać.
Jak zechcą iść na spacer torami kolejowymi to też im pozwolisz, bo tak chcą?
Avatar
kkk / 7 marca 2015 r. o 08:48

Bublem roku był sam pomysł malowania pasów na ulicach na których nie przeprowadzono remontu nawierzchni (patrz Kalinowszczyzna) - autor bubla: oficer rowerowy i jego dzielny sekundant.
A kuriozalnym przykładem było namalowanie pasów na Grenadierów a później wykonanie remontu nawierzchni (dwa razy zapłacono za malowanie pasów) - gratulacje dla urzędników.
A sprawdzać i kontrolować poprawność roboty trzeba - a od tego nie są kowaliki tylko inspektorzy nadzoru zatrudnieni przez ludzi prezydenta. Za to płaci podatnik: Pan, Pani, mieszkańcy Lublina płacą.


Co roku maluje sie pasy na nowo na kazdej ulicy gdzie jest wiekszy ruch. Jest to znikomy wydatek. Na ulicy Grenadierow nic wielkiego sie nie stalo. Trzeba pamietac ze pasy mogly uratowac komus zycie.Tylko pieniacze w mojej ocenie tego nie rozumieja. W pelni popiaram to co zrobiono na Grenadierow.

Co roku maluje sie pasy na nowo na kazdej ulicy gdzie jest wiekszy ruch. Jest to znikomy wydatek. Na ulicy Grenadierow nic wielkiego sie nie stalo. Trzeba pamietac ze pasy mogly uratowac komus zycie.Tylko pieniacze w mojej ocenie tego nie rozumieja. W pelni popiaram to co zrobiono na Grenadierow. rozwiń
Avatar
zwyczajny obywatel / 7 marca 2015 r. o 08:44

A ja już rowerzystów nie popieram.W ubiegłym roku miałem wątpliwą przyjemnośc poznać jednego z "działaczy" na rzecz ścieżek rowerowych nad zalewem.Idę z rodziną ,wkoło żywego ducha ,nagle tuż za plecami dzwonek.Za nami pojawił się gość na rowerze.Wszystko jak z żurnala,kask,ochraniacze jednym słowem pelny ekwipunek.Usunęliśmy sie z drogi ale dzieciaki jak to dzieciaki chcą iść po ścieżce i koniec.Przeprosiłem i ustąpiłem drogi .Niech przejedzie chodnikiem.Ale ten nic.dalej stoi i dzwoni bo młody wciąż na ścieżce.Koleś wyjmuje telefon i zaczyna robić fotki.Oznajmia ,że mam sie spodziewać mandatu bo wyśle je gdzie trzeba.Tutaj niestety musiałbym opisac jakim draniem się okazałem .Finał był taki,że i komórka i rower gościa wylądował w zalewie.Takie mendy jak napotkana przeze mnie psują wizerunek całej cyklistycznej populacji.Ja już zdania raczej o nich nie zmienię ale mam nadzieję,że takich ORMOwców na rowerach sami ze swoich szeregów wyplenią dla dobra własnego wizerunku.

A ja już rowerzystów nie popieram.W ubiegłym roku miałem wątpliwą przyjemnośc poznać jednego z "działaczy" na rzecz ścieżek rowerowych nad zalewem.Idę z rodziną ,wkoło żywego ducha ,nagle tuż za plecami dzwonek.Za nami pojawił się gość na rowerze.Wszystko jak z żurnala,kask,ochraniacze jednym słowem pelny ekwipunek.Usunęliśmy sie z drogi ale dzieciaki jak to dzieciaki chcą iść po ścieżce i koniec.Przeprosiłem i ustąpiłem drogi .Niech przejedzie chodnikiem.Ale ten nic.dalej stoi i dzwoni bo młody wciąż na ścieżce.Koleś wyjmuje telefon i za... rozwiń

Avatar
Gość / 7 marca 2015 r. o 21:19

"Usunęliśmy sie z drogi ale dzieciaki jak to dzieciaki chcą iść po ścieżce i koniec."

To może zacznij te dzieci w końcu wychowywać.
Jak zechcą iść na spacer torami kolejowymi to też im pozwolisz, bo tak chcą?

Właśnie o to poszło bo gość na rowerze zabrał się za wychowywanie zarówno mnie jaki i dzieciaków zamiast pojechać w swoją stronę.Nie szukałem konfliktu a on widocznie tak.Jedynym zagrożeniem na jakie je naraziłem był kontakt z idiotą na rowerze .Co do wychowania to też mam wrażenie że wyniosły dobrą lekcję.Idiotów traktować tak jak na to zasługują a w wypadku gdy grzeczność tylko rozzuchwala trzeba być stanowczym.Nawet jeśli to oznacza dać komuś w pysk.

Właśnie o to poszło bo gość na rowerze zabrał się za wychowywanie zarówno mnie jaki i dzieciaków zamiast pojechać w swoją stronę.Nie szukałem konfliktu a on widocznie tak.Jedynym zagrożeniem na jakie je naraziłem był kontakt z idiotą na rowerze .Co do wychowania to też mam wrażenie że wyniosły dobrą lekcję.Idiotów traktować tak jak na to zasługują a w wypadku gdy grzeczność tylko rozzuchwala trzeba być stanowczym.Nawet jeśli to oznacza dać komuś w pysk.

rozwiń
Avatar
Gość / 7 marca 2015 r. o 21:09

Dobre... Rower i komórka w zalewie... Masz fantazję - ale nawet jeśli faktycznie tak zrobiłeś, to bardzo głupio... Jeśli spotkasz kogoś równie agresywnego jak Ty, to pewnie oberwiesz po uchu, a jesli spotkasz kogoś nieuważnego (albo równie chamskiego jak Ty), skończy się potrąceniem dziecka - i bedzie to, według prawa, Twoja wina.. 

Uważasz ,że byłem chamski? od czasu pierwszego dzwonka do fizycznej przepychanki upłynęło chyba ze dwadzieścia minut.Minut pełnych wyzwisk i gróźb ze strony rowerowego terrorysty.Koleś zwyczajnie szukał zaczepki bo normalna osoba pojechałaby swoją drogą .Ten musiał dociekać i prawić mądrości.A chodziło właśnie o to by dzieciaki wiedziały jak postępować gdy przyczepi się do nich jakiś głupek i wszystkie formy zachowań uznawanych za stosowne zawiodą.Nie jestem z tego dumny ale w pewien sposób broniłem rodziny.Wierz mi nie jestem łobuzem i nie szukam z nikim zwady.A odnośnie fantazji to owszem.Przyznaję, rower wylądował tuż przy brzegu bo nie udało się go dalej rzucić.

rozwiń
Avatar
bkj / 7 marca 2015 r. o 14:52
Większość rowerzystów to debile. Niestety taka prawda.
Avatar
Gość / 7 marca 2015 r. o 12:47

Scieżki rowerowe na jezdni(Turystyczna, Nowy Świat, Krochmalna...) są niebezpieczne i powoduja korki. Trzeba to zmazać z asfaltu. Warszawiacy nie chca buspasow, w Lublinie nie chcemy "malowanych" sciezek. Lewacka przybudowka Porozumienie Rowerowe narzuca wole wiekszości.

ściezki tylko poza jezdnią na kostce brukowej lub asfalcie!!!

Avatar
w / 7 marca 2015 r. o 12:06

A czego ten pajac z poziomicą jeszcze chce? Może czerwony dywan na ścieżce rozwinąć albo podgrzewany asfalt położyć?

Avatar
Krzychu / 7 marca 2015 r. o 11:19

A ja już rowerzystów nie popieram.W ubiegłym roku miałem wątpliwą przyjemnośc poznać jednego z "działaczy" na rzecz ścieżek rowerowych nad zalewem.Idę z rodziną ,wkoło żywego ducha ,nagle tuż za plecami dzwonek.Za nami pojawił się gość na rowerze.Wszystko jak z żurnala,kask,ochraniacze jednym słowem pelny ekwipunek.Usunęliśmy sie z drogi ale dzieciaki jak to dzieciaki chcą iść po ścieżce i koniec.Przeprosiłem i ustąpiłem drogi .Niech przejedzie chodnikiem.Ale ten nic.dalej stoi i dzwoni bo młody wciąż na ścieżce.Koleś wyjmuje telefon i zaczyna robić fotki.Oznajmia ,że mam sie spodziewać mandatu bo wyśle je gdzie trzeba.Tutaj niestety musiałbym opisac jakim draniem się okazałem .Finał był taki,że i komórka i rower gościa wylądował w zalewie.Takie mendy jak napotkana przeze mnie psują wizerunek całej cyklistycznej populacji.Ja już zdania raczej o nich nie zmienię ale mam nadzieję,że takich ORMOwców na rowerach sami ze swoich szeregów wyplenią dla dobra własnego wizerunku.

Dobre... Rower i komórka w zalewie... Masz fantazję - ale nawet jeśli faktycznie tak zrobiłeś, to bardzo głupio... Jeśli spotkasz kogoś równie agresywnego jak Ty, to pewnie oberwiesz po uchu, a jesli spotkasz kogoś nieuważnego (albo równie chamskiego jak Ty), skończy się potrąceniem dziecka - i bedzie to, według prawa, Twoja wina...

Dobre... Rower i komórka w zalewie... Masz fantazję - ale nawet jeśli faktycznie tak zrobiłeś, to bardzo głupio... Jeśli spotkasz kogoś równie agresywnego jak Ty, to pewnie oberwiesz po uchu, a jesli spotkasz kogoś nieuważnego (albo równie chamskiego jak Ty), skończy się potrąceniem dziecka - i bedzie to, według prawa, Twoja wina...

rozwiń
Avatar
Zuza / 7 marca 2015 r. o 10:45

A ja chyba zacznę kopać w patyczki tych debili na rowerach co pędzą pomiędzy pieszymi na chodnikach... Zerwo wychowania i kultury. Im się wszystko należy. Ostatnia na przystanku jeden taki o młao co mnie nie rozjechał i co co usłyszałam - nie przepraszam a stek wyzwisk...

Avatar
j.w / 7 marca 2015 r. o 09:44
"Usunęliśmy sie z drogi ale dzieciaki jak to dzieciaki chcą iść po ścieżce i koniec."

To może zacznij te dzieci w końcu wychowywać.
Jak zechcą iść na spacer torami kolejowymi to też im pozwolisz, bo tak chcą?
Avatar
kkk / 7 marca 2015 r. o 08:48

Bublem roku był sam pomysł malowania pasów na ulicach na których nie przeprowadzono remontu nawierzchni (patrz Kalinowszczyzna) - autor bubla: oficer rowerowy i jego dzielny sekundant.
A kuriozalnym przykładem było namalowanie pasów na Grenadierów a później wykonanie remontu nawierzchni (dwa razy zapłacono za malowanie pasów) - gratulacje dla urzędników.
A sprawdzać i kontrolować poprawność roboty trzeba - a od tego nie są kowaliki tylko inspektorzy nadzoru zatrudnieni przez ludzi prezydenta. Za to płaci podatnik: Pan, Pani, mieszkańcy Lublina płacą.


Co roku maluje sie pasy na nowo na kazdej ulicy gdzie jest wiekszy ruch. Jest to znikomy wydatek. Na ulicy Grenadierow nic wielkiego sie nie stalo. Trzeba pamietac ze pasy mogly uratowac komus zycie.Tylko pieniacze w mojej ocenie tego nie rozumieja. W pelni popiaram to co zrobiono na Grenadierow.

Co roku maluje sie pasy na nowo na kazdej ulicy gdzie jest wiekszy ruch. Jest to znikomy wydatek. Na ulicy Grenadierow nic wielkiego sie nie stalo. Trzeba pamietac ze pasy mogly uratowac komus zycie.Tylko pieniacze w mojej ocenie tego nie rozumieja. W pelni popiaram to co zrobiono na Grenadierow. rozwiń
Avatar
zwyczajny obywatel / 7 marca 2015 r. o 08:44

A ja już rowerzystów nie popieram.W ubiegłym roku miałem wątpliwą przyjemnośc poznać jednego z "działaczy" na rzecz ścieżek rowerowych nad zalewem.Idę z rodziną ,wkoło żywego ducha ,nagle tuż za plecami dzwonek.Za nami pojawił się gość na rowerze.Wszystko jak z żurnala,kask,ochraniacze jednym słowem pelny ekwipunek.Usunęliśmy sie z drogi ale dzieciaki jak to dzieciaki chcą iść po ścieżce i koniec.Przeprosiłem i ustąpiłem drogi .Niech przejedzie chodnikiem.Ale ten nic.dalej stoi i dzwoni bo młody wciąż na ścieżce.Koleś wyjmuje telefon i zaczyna robić fotki.Oznajmia ,że mam sie spodziewać mandatu bo wyśle je gdzie trzeba.Tutaj niestety musiałbym opisac jakim draniem się okazałem .Finał był taki,że i komórka i rower gościa wylądował w zalewie.Takie mendy jak napotkana przeze mnie psują wizerunek całej cyklistycznej populacji.Ja już zdania raczej o nich nie zmienię ale mam nadzieję,że takich ORMOwców na rowerach sami ze swoich szeregów wyplenią dla dobra własnego wizerunku.

A ja już rowerzystów nie popieram.W ubiegłym roku miałem wątpliwą przyjemnośc poznać jednego z "działaczy" na rzecz ścieżek rowerowych nad zalewem.Idę z rodziną ,wkoło żywego ducha ,nagle tuż za plecami dzwonek.Za nami pojawił się gość na rowerze.Wszystko jak z żurnala,kask,ochraniacze jednym słowem pelny ekwipunek.Usunęliśmy sie z drogi ale dzieciaki jak to dzieciaki chcą iść po ścieżce i koniec.Przeprosiłem i ustąpiłem drogi .Niech przejedzie chodnikiem.Ale ten nic.dalej stoi i dzwoni bo młody wciąż na ścieżce.Koleś wyjmuje telefon i za... rozwiń

Zobacz wszystkie komentarze 30

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Miesiąc zamknięty w pracowni. Tylko praca i medytacja Stanisława Bałdygi

Miesiąc zamknięty w pracowni. Tylko praca i medytacja Stanisława Bałdygi

Denerwuję się tym wszystkim, co dzieje się wkoło nas. Wojna, choroby, niepewność. Ale jak wchodzę do pracowni, za mną się coś zamyka, wchodzę w inny świat – Rozmowa ze Stanisławem Bałdygą, który wraz z żoną Barbarą obchodzi jubileusz 50 lecia pracy artystycznej.

Poseł PiS wraca do Lublina. Powalczy o fotel prezydenta miasta?

Poseł PiS wraca do Lublina. Powalczy o fotel prezydenta miasta?

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Artur Soboń otworzył filię swojego biura poselskiego w Lublinie. Będący wiceministrem finansów parlamentarzysta zapewnia, że nie jest to ruch związany z nadchodzącą kampanią wyborczą.

Radzyń Podlaski. Burmistrz z PiS ma problem z wydaniem pieniędzy od rządu PiS

Radzyń Podlaski. Burmistrz z PiS ma problem z wydaniem pieniędzy od rządu PiS

Pieniądze z Polskiego Ładu na remonty dróg nie przepadną. Takie zagrożenie istniało po tym jako miasto miało problemy z rozstrzygnięciem przetargów. Ale rząd pozwolił zmienić zakresy inwestycji.

AZS UMCS Lublin w znakomitym stylu wygrał turniej półfinałowy mistrzostw Polski U-19

AZS UMCS Lublin w znakomitym stylu wygrał turniej półfinałowy mistrzostw Polski U-19

To były trzy dni koszykarskiego święta w hali MOSiR im. Zdzisława Niedzieli

Eksperyment w Cygańskim Lesie. Takie spacery zwiększają zadowolenie z własnego ciała

Eksperyment w Cygańskim Lesie. Takie spacery zwiększają zadowolenie z własnego ciała

Spędzanie czasu w zaśnieżonym otoczeniu poprawia samopoczucie, a chodzenie po zasypanym śniegiem lesie przekłada się na większe zadowolenie z własnego ciała – wykazali naukowcy.

Świdniczanka lepsza od Łady 1945 Biłgoraj, sparingowe wyniki naszych czwartoligowców

Świdniczanka lepsza od Łady 1945 Biłgoraj, sparingowe wyniki naszych czwartoligowców

Udanie gry kontrolne rozpoczął lider grupy drugiej. Świdniczanka rozbiła występującą w zamojskiej klasie okręgowej Ładę 1945 Biłgoraj 6:1. W drużynie trenera Łukasza Gieresza pojawiło się trzech nowych zawodników,

Było zainteresowanie z ekstraklasy, ale Mikołaj Kosior zostaje w Motorze

Było zainteresowanie z ekstraklasy, ale Mikołaj Kosior zostaje w Motorze

W ostatnich tygodniach wielu ważnych zawodników w drużynie Goncalo Feio zdecydowało się podpisać nowe umowy z lubelskim klubem. Kibice z niecierpliwością czekali jednak na wieści odnośnie Mikołaja Kosiora. I jednak się doczekali, bo w niedzielę Motor ogłosił, że zdolny młodzieżowiec też zostaje w zespole na dłużej – kontakt obowiązuje do 2025 roku, z opcją przedłużenia nawet o kolejne dwa lata.

Parkomaty pod Areną Lublin. Od środy koniec z darmowym parkowaniem

Parkomaty pod Areną Lublin. Od środy koniec z darmowym parkowaniem

Od 1 lutego koniec z darmowym parkowaniem obok Areny Lublin. Zmieniają się także zasady korzystania z miejskich parkingów nad Zalewem Zembrzyckim i przy hali Globus

Niepowodzenie Moniki Skinder na młodzieżowych mistrzostwach świata w Kanadzie

Niepowodzenie Moniki Skinder na młodzieżowych mistrzostwach świata w Kanadzie

Monika Skinder odpadła w ćwierćfinale sprintu techniką klasyczną młodzieżowych mistrzostw świata w kanadyjskim Whistler

S19. W końcu będzie się gdzie zatrzymać i odpocząć przy drodze ekspresowej
galeria

S19. W końcu będzie się gdzie zatrzymać i odpocząć przy drodze ekspresowej

Drogowcy zapowiadają otwarcie Miejsc Obsługi Podróżnych przy S19. Kierowcy czekają na to od miesięcy.

Koncert symfoniczny w Filharmonii Lubelskiej
3 lutego 2023, 19:00

Koncert symfoniczny w Filharmonii Lubelskiej

Łukasz Długosz i Roman Perucki wystąpią z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii Lubelskiej podczas najbliższego koncertu w budynku przy ul. Curie-Skłodowskiej 5. Wydarzenie odbędzie się 3 lutego o godz. 19.

Lubelskie. Zuchwały napad tuż przed sklepem. Napastnik szedł owinięty w koc

Lubelskie. Zuchwały napad tuż przed sklepem. Napastnik szedł owinięty w koc

Szedł ulicą szczelnie zawinięty w koc. Nagle rzucił się na handlarza rozstawiającego swoje stoisko.

Poseł PiS mówi o miliardach dla lubelskiego. Budżet państwa 2023

Poseł PiS mówi o miliardach dla lubelskiego. Budżet państwa 2023

Sejm przyjął ustawę budżetową na 2023 rok. Ile pieniędzy otrzyma województwo lubelskie?

Studentka Klaudia właśnie sięga po karabin. Mówi wprost, że to przez wojnę w Ukrainie

Studentka Klaudia właśnie sięga po karabin. Mówi wprost, że to przez wojnę w Ukrainie

Nie ukrywają, że rosyjska agresja na Ukrainę wyzwoliła w nich chęć wstąpienia do terytorialsów. Chcą się szkolić, aby w razie „W” być gotowym. W ubiegłym roku w szeregi lubelskiej OT wstąpiło 850 nowych ochotników.

Sportowiec 2022 roku: Celem Anheliny Łysak jest Paryż

Sportowiec 2022 roku: Celem Anheliny Łysak jest Paryż

Zapaśniczka Cementu-Gryfa Chełm Anhelina Łysak zamierza pójść w ślady starszej klubowej koleżanki Katarzyny Krawczyk. Ukrainka w biało-czerwonych barwach do bogatego już dorobku dorzuciła w minionym roku brązowy medal mistrzostw świata. I oczywiście znalazła się w gronie nominowanych do tytułu sportowca roku

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty