Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

13 października 2011 r.
17:24
Edytuj ten wpis

Lublin tylko dla swoich: Nie znasz polskiego? Niczego nie załatwisz

0 18 A A
28-letni Roumany Narouz przyjechał <br />
do nas z Egiptu. W Lublinie mieszka <br />
od dwóch lat, pracuje w gas
28-letni Roumany Narouz przyjechał
do nas z Egiptu. W Lublinie mieszka
od dwóch lat, pracuje w gas

Nie ma szans na wezwanie karetki czy policji w języku innym niż polski. W instytucjach brakuje obcojęzycznych druków i tablic informacyjnych. Urzędnicy słysząc angielski, odkładają słuchawkę.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Stowarzyszenie przez rok sprawdzało, jak cudzoziemcy mogą załatwić w Lublinie najpilniejsze sprawy. Pod lupę trafiły m.in. urzędy: Miasta, Wojewódzki, Pracy i Skarbowy, NFZ, ZUS, ZTM czy służby mundurowe.

Co się okazało? – Osoba, która chce się zameldować, musi wykonać 13 kroków w różnych urzędach, wszędzie tylko po polsku – podkreśla Piotr Skrzypczak z Homo Faber. – Cudzoziemcy nie kupują w Lublinie elektronicznych biletów, bo nie wiedzą jak. A chcieliby.

Większość urzędów w ogóle nie prowadzi stron internetowych ani nie udostępnia informacji czy druków w obcych językach. Jeszcze gorzej z rozmową. – Dzwoniliśmy, chcąc się czegoś dowiedzieć po angielsku. W niektórych instytucjach słyszeliśmy magiczne słowo "moment”, po czym urzędnik biegł po pomoc do kogoś innego. Ale w niektórych po prostu odkładano słuchawkę – dodaje Skrzypczak.

Jeszcze gorzej jest, gdy obcokrajowiec chce wezwać karetkę albo policję. Bez szans. – A chodzi o zdrowie i życie – podkreśla koordynator projektu. – Był przypadek, że studentka Uniwersytetu Medycznego chora na astmę zaczęła się dusić. Nie udało jej się dogadać z lekarzem. Na szczęście, jej koledzy dowieźli ją do szpitala taksówką.

Raport Homo Faber, zanim został przekazany mediom, latem trafił do wszystkich obserwowanych instytucji. – Wtedy rozdzwoniły się telefony. Ci, którzy nie chcieli z nami współpracować, nagle nas odnaleźli. Przestraszyli się mediów – mówi Skrzypczak. Efekt? – Przez ostatnie trzy miesiące dużo rzeczy się zmieniło – podkreśla. – Np. pojawiły się strony internetowe z zakładkami tłumaczonymi na języki obce.

– W Urzędzie Wojewódzkim są już kartki, gdzie coś załatwić i pracują tam osoby, które są w stanie pomóc – dodaje. – Do Biura Obsługi Mieszkańców przy ul. Wieniawskiej trudno było w ogóle trafić. Szybko pojawiły się naklejki informacyjne po polsku, angielsku i ukraińsku. A na tablicach ogłoszeń są druki z tłumaczeniem.

– W infolinii została nagrana ścieżka postępowania w języku angielskim. Pracownicy w punkcie informacyjnym posługują się już angielskim – mówi Monika Artymiak, dyrektor lubelskiego BOM.
Co z innymi urzędami? – Mamy obietnice, że wprowadzą zmiany – zapowiada Skrzypczak. – Co więcej, wszystkie instytucje wiedzą, że w połowie grudnia sprawdzimy, czy to zrobiły.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 18

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 10 listopada 2015 r. o 18:25

Chwila jak ja jade do innego kraju to mam mówić w ich języku ostatecznie można po angielsku i wsio. Niszowe języki obce nikt nie będzie wprowadzał ale oczywiście my jak zwykle zastaw się a pokaż się http://urodaizdrowie.pl/najlatwiejsze-jezyki-obce-do-nauczenia-to

Avatar
Romek / 14 października 2011 r. o 11:34
Ale dlaczego po ukraińsku? Każdy, kto przyjedzie z terenów b. ZSRR zna rosyjski, a ukraiński to język niszowy nawet na samej Ukrainie. Jaki jest sens natrętnego promowania ukraińskiego w Lublinie?!
Avatar
ja / 14 października 2011 r. o 08:14
Podróżuje po swiecie. Prosze pokazać mi kraj w którym ,można załatwić wszystko w jezyku innym niż narodowy.
A tak poważnie -- totalny brak pomysłu na gazetę i ten temat jest wypełnieniem pustki. Temat odświerzany co jakiś czas.
Avatar
LUCAS / 14 października 2011 r. o 08:13
No dobra to ja się wyłamię podobnie jak kolega kierowca powyżej. Zgadzam się, że w Polsce mówimy po polsku i to jest język urzędowy, a także z tym że obcokrajowcy powinni się uczyć polskiego itd. Jednak powinna być w urzędach czy pod numerami alarmowymi opcja "po angielsku" zwłaszcza, że mamy coraz więcej obcokrajowców, którzy nie są tu tylko przejazdem np. na UM studiuje juz ich prawie 1000. Uczelnia trzepie na nich niezłą kaskę, zostawiają pieniądze tez w innych miejscach. Na uczelni mają także zajęcia z polskiego. Właściciele knajp, siłowni, sklepów itd tam gdzie bywają obcokrajowcy nauczyli się że po prostu OPŁACA się mieć wśród obsługi osoby znające także angielski. Lublin odnosi z ich obecności korzyści w przeciwieństwie do np. naszych "przyjaciół" Czeczeńców sprowadzonych do Polski bo tam ich śtraśna Rosja gnębi a u nas zachowaują się na zasadzie "ura bura szef podwóra" i jeszcze podatnik musi na nich łożyć.
No dobra to ja się wyłamię podobnie jak kolega kierowca powyżej. Zgadzam się, że w Polsce mówimy po polsku i to jest język urzędowy, a także z tym że obcokrajowcy powinni się uczyć polskiego itd. Jednak powinna być w urzędach czy pod numerami alarmowymi opcja "po angielsku" zwłaszcza, że mamy coraz więcej obcokrajowców, którzy nie są tu tylko przejazdem np. na UM studiuje juz ich prawie 1000. Uczelnia trzepie na nich niezłą kaskę, zostawiają pieniądze tez w innych miejscach. Na uczelni mają także zajęcia z polskiego. Właściciele kn... rozwiń
Avatar
90 / 14 października 2011 r. o 08:06
Pan Roman zapewnie zapomniał dodać ,żę sam posługuję się łamaną angielszczyzną.Nie długo to język polski pójdzie w zapomnienie .W egipcie jakoś nie znają Polskiego i mimo to nie mają z tego powodu kompleksów a polaków jest tam dużo więcej niż egipcjan w Polsce
Avatar
Normalny / 14 października 2011 r. o 07:50
Przypominam, że to Homo-faber zajmowało się nie tak dawno promocją homoseksualnej pornografii. Pewien pederasta o pseudonimie "Jej Performatywność" "ozdobił" panoramę Lublina męskimi członkami, liżącymi sobie odbyt i kopulującymi na różne sposoby pederastami. Teraz wszystko jasne?
Avatar
Urzędnik / 14 października 2011 r. o 07:46
A ja pracuję w urzędzie i znam biegle angielski i rosyjski. Ale zmieniam pracę, bo za te pieniądze nie da się wyżyć!
Avatar
Lubelak / 14 października 2011 r. o 07:40
To po coś gościu tu przyjechał? Trzeba było zostać w Egipcie! Tam jest przynajmniej ciepło i mozna pozwiedzać piramidy! Wracaj póki czas!
Avatar
kasia / 14 października 2011 r. o 00:22
Jestesmy w Polsce, gdzie obowiazujacym jezykiem urzedowym jest jezyk polski. Obcokrajowcy po prostu musza uczyc sie jezyka polskiego, tak samo jak my, Polacy, gdy wyjezdzamy za granice musimy uczyc sie jezyka obowiazujacego w danym kraju.
Avatar
kierowca / 14 października 2011 r. o 00:19
W Polsce mówimy po polsku. OK. Nikt nie ma prawa mieć o to pretensji. Ale,
Powiedzmy przyjeżdża do nas obcokrajowiec, chce sie przejechać płatną autostradą, żeby pojechać do kolejnego kraju - jeśli nie udostepnimy mu obcojęzycznych instrukcji w terminalu sprzedaży - my tracimy mozliwośc zarobku kasy za przejazd, Jeśli pójdzie do knajpy i będzie musiał na migi pokazywać, ze chce bułkę - raczej wiele tam nie kupi, w urzędach tez jest ileśtam płatnych usług, chociażby kupno głupiego znaczka pocztowego. Ogólnie mówiąc - w bardzo wielu wypadkach trzymając się kurczowo wyłaczności załatwiania spraw po polsku sami sobie strzelamy gola, osiagając np. mniejsze wpływy z turystyki. Co do takich służb, jak pogotowie ratunkowe, straz pożarna, czy policja, to obsługa w kilku językach, przynajmniej na poziomie odbierania tel. alarmowych nie należy traktować jak luksus, tylko jako standard, nawet, jeśli inne kraje do tego nie dorosły.
W Polsce mówimy po polsku. OK. Nikt nie ma prawa mieć o to pretensji. Ale,
Powiedzmy przyjeżdża do nas obcokrajowiec, chce sie przejechać płatną autostradą, żeby pojechać do kolejnego kraju - jeśli nie udostepnimy mu obcojęzycznych instrukcji w terminalu sprzedaży - my tracimy mozliwośc zarobku kasy za przejazd, Jeśli pójdzie do knajpy i będzie musiał na migi pokazywać, ze chce bułkę - raczej wiele tam nie kupi, w urzędach tez jest ileśtam płatnych usług, chociażby kupno głupiego znaczka pocztowego. Ogólnie mówiąc - w bardzo wielu wypa... rozwiń
Avatar
Gość / 10 listopada 2015 r. o 18:25

Chwila jak ja jade do innego kraju to mam mówić w ich języku ostatecznie można po angielsku i wsio. Niszowe języki obce nikt nie będzie wprowadzał ale oczywiście my jak zwykle zastaw się a pokaż się http://urodaizdrowie.pl/najlatwiejsze-jezyki-obce-do-nauczenia-to

Avatar
Romek / 14 października 2011 r. o 11:34
Ale dlaczego po ukraińsku? Każdy, kto przyjedzie z terenów b. ZSRR zna rosyjski, a ukraiński to język niszowy nawet na samej Ukrainie. Jaki jest sens natrętnego promowania ukraińskiego w Lublinie?!
Avatar
ja / 14 października 2011 r. o 08:14
Podróżuje po swiecie. Prosze pokazać mi kraj w którym ,można załatwić wszystko w jezyku innym niż narodowy.
A tak poważnie -- totalny brak pomysłu na gazetę i ten temat jest wypełnieniem pustki. Temat odświerzany co jakiś czas.
Avatar
LUCAS / 14 października 2011 r. o 08:13
No dobra to ja się wyłamię podobnie jak kolega kierowca powyżej. Zgadzam się, że w Polsce mówimy po polsku i to jest język urzędowy, a także z tym że obcokrajowcy powinni się uczyć polskiego itd. Jednak powinna być w urzędach czy pod numerami alarmowymi opcja "po angielsku" zwłaszcza, że mamy coraz więcej obcokrajowców, którzy nie są tu tylko przejazdem np. na UM studiuje juz ich prawie 1000. Uczelnia trzepie na nich niezłą kaskę, zostawiają pieniądze tez w innych miejscach. Na uczelni mają także zajęcia z polskiego. Właściciele knajp, siłowni, sklepów itd tam gdzie bywają obcokrajowcy nauczyli się że po prostu OPŁACA się mieć wśród obsługi osoby znające także angielski. Lublin odnosi z ich obecności korzyści w przeciwieństwie do np. naszych "przyjaciół" Czeczeńców sprowadzonych do Polski bo tam ich śtraśna Rosja gnębi a u nas zachowaują się na zasadzie "ura bura szef podwóra" i jeszcze podatnik musi na nich łożyć.
No dobra to ja się wyłamię podobnie jak kolega kierowca powyżej. Zgadzam się, że w Polsce mówimy po polsku i to jest język urzędowy, a także z tym że obcokrajowcy powinni się uczyć polskiego itd. Jednak powinna być w urzędach czy pod numerami alarmowymi opcja "po angielsku" zwłaszcza, że mamy coraz więcej obcokrajowców, którzy nie są tu tylko przejazdem np. na UM studiuje juz ich prawie 1000. Uczelnia trzepie na nich niezłą kaskę, zostawiają pieniądze tez w innych miejscach. Na uczelni mają także zajęcia z polskiego. Właściciele kn... rozwiń
Avatar
90 / 14 października 2011 r. o 08:06
Pan Roman zapewnie zapomniał dodać ,żę sam posługuję się łamaną angielszczyzną.Nie długo to język polski pójdzie w zapomnienie .W egipcie jakoś nie znają Polskiego i mimo to nie mają z tego powodu kompleksów a polaków jest tam dużo więcej niż egipcjan w Polsce
Avatar
Normalny / 14 października 2011 r. o 07:50
Przypominam, że to Homo-faber zajmowało się nie tak dawno promocją homoseksualnej pornografii. Pewien pederasta o pseudonimie "Jej Performatywność" "ozdobił" panoramę Lublina męskimi członkami, liżącymi sobie odbyt i kopulującymi na różne sposoby pederastami. Teraz wszystko jasne?
Avatar
Urzędnik / 14 października 2011 r. o 07:46
A ja pracuję w urzędzie i znam biegle angielski i rosyjski. Ale zmieniam pracę, bo za te pieniądze nie da się wyżyć!
Avatar
Lubelak / 14 października 2011 r. o 07:40
To po coś gościu tu przyjechał? Trzeba było zostać w Egipcie! Tam jest przynajmniej ciepło i mozna pozwiedzać piramidy! Wracaj póki czas!
Avatar
kasia / 14 października 2011 r. o 00:22
Jestesmy w Polsce, gdzie obowiazujacym jezykiem urzedowym jest jezyk polski. Obcokrajowcy po prostu musza uczyc sie jezyka polskiego, tak samo jak my, Polacy, gdy wyjezdzamy za granice musimy uczyc sie jezyka obowiazujacego w danym kraju.
Avatar
kierowca / 14 października 2011 r. o 00:19
W Polsce mówimy po polsku. OK. Nikt nie ma prawa mieć o to pretensji. Ale,
Powiedzmy przyjeżdża do nas obcokrajowiec, chce sie przejechać płatną autostradą, żeby pojechać do kolejnego kraju - jeśli nie udostepnimy mu obcojęzycznych instrukcji w terminalu sprzedaży - my tracimy mozliwośc zarobku kasy za przejazd, Jeśli pójdzie do knajpy i będzie musiał na migi pokazywać, ze chce bułkę - raczej wiele tam nie kupi, w urzędach tez jest ileśtam płatnych usług, chociażby kupno głupiego znaczka pocztowego. Ogólnie mówiąc - w bardzo wielu wypadkach trzymając się kurczowo wyłaczności załatwiania spraw po polsku sami sobie strzelamy gola, osiagając np. mniejsze wpływy z turystyki. Co do takich służb, jak pogotowie ratunkowe, straz pożarna, czy policja, to obsługa w kilku językach, przynajmniej na poziomie odbierania tel. alarmowych nie należy traktować jak luksus, tylko jako standard, nawet, jeśli inne kraje do tego nie dorosły.
W Polsce mówimy po polsku. OK. Nikt nie ma prawa mieć o to pretensji. Ale,
Powiedzmy przyjeżdża do nas obcokrajowiec, chce sie przejechać płatną autostradą, żeby pojechać do kolejnego kraju - jeśli nie udostepnimy mu obcojęzycznych instrukcji w terminalu sprzedaży - my tracimy mozliwośc zarobku kasy za przejazd, Jeśli pójdzie do knajpy i będzie musiał na migi pokazywać, ze chce bułkę - raczej wiele tam nie kupi, w urzędach tez jest ileśtam płatnych usług, chociażby kupno głupiego znaczka pocztowego. Ogólnie mówiąc - w bardzo wielu wypa... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 18

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Mundial 2022: Brazylia – Kamerun 0:1, Szwajcaria pokonała Serbię 3:2 i gra dalej

Mundial 2022: Brazylia – Kamerun 0:1, Szwajcaria pokonała Serbię 3:2 i gra dalej

Ostatnie mecze fazy grupowej mundialu w Katarze też dostarczyły solidnej dawki emocji. Niespodziewanie Brazylia przegrała z Kamerunem 0:1. Sporo działo się też w starciu numer dwa. Szwajcaria prowadziła z Serbią, potem przegrywała 1:2 i była poza turniejem, ale ostatecznie wygrała 3:2 i awansowała do fazy pucharowej z drugiego miejsca

Katar 2022. Polska - Francja. W niedzielę na drodze staną nam mistrzowie świata
Magazyn

Katar 2022. Polska - Francja. W niedzielę na drodze staną nam mistrzowie świata

W 1986 roku w Meksyku reprezentacja Polski w ramach 1/8 finału przegrała 0:4 z Brazylią i odpadła z dalszej rywalizacji. W niedzielę, po 36 latach polscy kibice po raz kolejny będą dopingować nasz zespół w starciu fazy pucharowej z innym światowym gigantem: Francją. To pokazuje. jak duży sukces odniosła na mistrzostwach świata w Katarze drużyna Czesława Michniewicza, ale o jego stylu z pewnością nie chce pamiętać nikt.

Nauczyciele węszą politykę oszczędności, bo nie mogą kserować testów

Nauczyciele węszą politykę oszczędności, bo nie mogą kserować testów

Część nauczycieli Szkoły Podstawowej nr 10 tak bardzo zaskoczyła wyłączona kserokopiarka, że postanowili zainterweniować w tej sprawie u radnego.

Joanna Liberadzka-Duras z Zamościa stanęła na czele Forum Informacji Turystycznej

Joanna Liberadzka-Duras z Zamościa stanęła na czele Forum Informacji Turystycznej

Joanna Liberadzka-Duras, prezes Lokalnej Organizacji Turystycznej „Zamość i Roztocze” oraz szefowa Zamojskiego Centrum Informacji Turystycznej i Historycznej przez najbliższe dwa lata będzie przewodniczącą zarządu Forum Informacji Turystycznej.

Festiwal Adventus: koncert Canaan Group
4 grudnia 2022, 18:00

Festiwal Adventus: koncert Canaan Group

W niedzielę, 4 grudnia o godz. 18 w Trybunale Koronnym (Rynek 1) odbędzie się kolejny koncert w ramach Ekumenicznego Festiwalu Wokalnego "Adventus". Wystąpi międzynarodowy zespół Canaan Group.

Radzyń Podlaski: Zwarcie zamknęło toaletę za 290 tys. zł

Radzyń Podlaski: Zwarcie zamknęło toaletę za 290 tys. zł

Oddana w sierpniu do użytku toaleta publiczna w Radzyniu Podlaskim, od kilku tygodni nie działa. Urzędnicy winę składają na wandali.

Jak żyć po Covidzie? W Akademii Zamojskiej już wiedzą
galeria

Jak żyć po Covidzie? W Akademii Zamojskiej już wiedzą

Dla jednych „Covid to ściema”, dla innych realna choroba, której nawet łagodne przejście potrafi zostawić w organizmie poważne zmiany. O tym, jak żyć i odzyskiwać zdrowie po zakażeniu SARS CoV-2 mówiono podczas konferencji zorganizowanej w Akademii Zamojskiej.

Mundial 2022: Ghana – Urugwaj 1:2, Korea Południowa lepsza od Portugalii

Mundial 2022: Ghana – Urugwaj 1:2, Korea Południowa lepsza od Portugalii

Kolejny dzień na mundialu w Katarze i kolejne niespodzianki. Tym razem w grupie H. Mimo wygranej z Ghaną z mistrzostwami świata żegna się Urugwaj. Tak samo zresztą, jak drużyna „Czarnych Gwiazd”. Niespodziewanie Korea Południowa pokonała w piątek Portugalię 2:1 i to te drużyny wywalczyły awans do 1/8 finału. Trzeba jednak dodać, że zespół z Azji przepustkę do kolejnej rundy zapewnił sobie w dramatycznych okolicznościach.

Przodkowie zdobyli nieśmiertelność

Przodkowie zdobyli nieśmiertelność

Zespół archiwalny numer 2538 Archiwum Państwowego w Lublinie to akta rodzin Barszczewskich, Danielskich herbu Daniel i de Mezerów herbu Moździerz oraz rodzin z nimi skoligaconymi, między innymi Bajkowskich, Tarnowskich herbu Sas, Żurakowskich i Teleżyńskich. Tą wyjątkową spuściznę rodzinną przekazał Zygmunt Barszczewski

Masaże, jacuzzi, sztuczna rzeka. Tak się zmieni stary basen w Biłgoraju. Za 62 mln złotych
galeria

Masaże, jacuzzi, sztuczna rzeka. Tak się zmieni stary basen w Biłgoraju. Za 62 mln złotych

Nie 50, ale ponad 62 mln zł trzeba będzie wydać, by zrealizować oba planowane etapy rozbudowy i modernizacji powiatowej krytej pływalni w Biłgoraju. Ale do pierwszej części prac samorząd nie dołoży z własnego budżetu ani złotówki, na drugą część pieniędzy ma, a reszty będzie szukać.

Dla tancerzy i nie tylko. Warsztaty i wydarzenia edukacyjne w CK

Dla tancerzy i nie tylko. Warsztaty i wydarzenia edukacyjne w CK

Są jeszcze ostatnie wolne miejsca na czterodniowe warsztaty tworzenia muzyki do spektakli. Ale to nie jedyna oferta aktywnego spędzenia czasu i nauki w Centrum Kultury w Lublinie. Skorzystają tancerze ale także osoby, które po prostu chcą poćwiczyć

Dzień dla zwykłych-niezwykłych osób

Dzień dla zwykłych-niezwykłych osób

DARCZYŃCY ARCHIWUM PAŃSTWOWEGO W LUBLINIE są ludźmi wyjątkowymi, bo decydują się przekazać nam wszystkim pamiątki po swoich przodkach. Dzieląc się historią własnych rodzin pozwalają nam lepiej poznać historię regionu i Polski

Biała Podlaska: W niedzielę do muzeum za 1 zł

Biała Podlaska: W niedzielę do muzeum za 1 zł

Do „Ogrodów” Bazylego Albiczuka za złotówkę. Muzeum Południowego Podlasia chce w ten sposób przyciągnąć zwiedzających.

Krasnobród. Grają już dziesiątki lat. W niedzielę jubileuszowy koncert
4 grudnia 2022, 15:00

Krasnobród. Grają już dziesiątki lat. W niedzielę jubileuszowy koncert

Już ponad 35 lat działa Krasnobrodzka Orkiestra Dęta. Jubileusz muzycy uczczą koncertem.

Psy i koty z Puław i Łukowa czekają na Mikołaja. Możesz być jak Krzysztof Ibisz
galeria

Psy i koty z Puław i Łukowa czekają na Mikołaja. Możesz być jak Krzysztof Ibisz

Możesz wybrać prezent, który dostaną bezpańskie zwierzęta w Łukowie i Puławach. Ambasadorami akcji są m.in. Krzysztof Ibisz i Agnieszka Woźniak-Starak.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty