Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

7 października 2015 r.
10:07

Młoda lewica walczy o Sejm. Kim są ludzie z Partii Razem? "My nie oszukujemy wyborców"

Autor: Zdjęcie autora toma łm
0 24 A A

Tomasz Warzocha, lider listy Partii Razem w okręgu lubelskim jest dzisiaj gościem na naszym czacie. Spotkanie z nim potrwa około godziny. Możecie zadawać pytania w komentarzach lub wysyłając je na adres: maciuszczak@dziennikwschodni.pl

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

- To było już ostatnie pytanie. Dziękujemy panu Tomaszowi Warzosze za udział w naszym czacie!

- Dziękuję bardzo za nadesłane pytania. Mam nadzieję, że udało mi się przekonać państwa do głosowania na Partię Razem. Zapewniam, że będzie również wiele okazji do dyskusji ze mną i z innymi kandydatami na ulicach Lublina i innych miejscowości województwa lubelskiego.

 

Godz. 11:15

- Ostatnie pytanie do naszego dzisiejszego gościa: proponujecie minimalną płacę godzinową w wysokości 15 złotych brutto dla umowy o pracę na czas nieokreślony, 35-godzinny tydzień pracy. Jesteście przeciwko pracodawcom?

- Jesteśmy za uczciwymi pracodawcami, zatrudniającymi na umowę o pracę, na godnych warunkach i nie oszukującymi na podatkach. Dzisiaj uczciwi przedsiębiorcy konkurując z tymi, którzy wybierają drogę na skróty są w gorszej pozycji. Musimy z tym skończyć. Ponadto zwiększenie płacy minimalnej, jak pokazuje przykład kolejnych stanów w Stanach Zjednoczonych, które podwyższają płace minimalną, prowadzi do zwiększenia popytu wewnętrznego i wzrostu gospodarczego. Chodzi o starą prawdę, którą znał już Henry Ford, że pracownika musi być stać na zakup produktu firmy, w której pracuje. Więcej pieniędzy w kieszeniach pracowników, to większe zyski firm. Osoby zarabiające najmniej większą część swoich dochodów wydają lokalnie. Większe wydatki, to więcej wpływów do budżetu państwa z tytułu podatku VAT.

 

Godz. 11:09

- Czy Partia Razem zamierza uporządkować kwestie przywilejów grup zawodowych takich jak górnicy czy rolnicy i czy planuje zmiany w systemie ubezpieczeń rolników? Czy reszta społeczeństwa ma nadal dofinansowywać takie grupy zawodowe?

- Nie możemy cały czas równać w dół. Przestańmy nazywać prawa pracownicze przywilejami. Prawa pracownicze powinny obejmować wszystkich pracowników. Uelastycznianie form zatrudnienia, wyrzucanie ludzi na umowy śmieciowe czy skłanianie ich do zakładania niemających racji bytu jednoosobowych działalności gospodarczych nie jest drogą do silnej i stabilnej gospodarki. Silna i stabilna gospodarka krajów takich jak Niemcy czy państwa skandynawskie została zbudowana na zapewnieniu odpowiednich zabezpieczeń socjalnych i stabilności życiowej. Poczucie stabilności przekłada się na efektywność pracowników, sprawnie działające firmy, a przede wszystkim na szczęśliwsze i bardziej solidarne społeczeństwo.

 

Godz. 11:08

- Czy jesteście za zlikwidowaniem Senatu czy wręcz odwrotnie? Proszę o uzasadnienie.

- Senat, o czym już wspominałem, w obecnej formie się nie sprawdza. Kwestią dyskusji pozostaje to, czy należy go zlikwidować czy przekształcić w izbę samorządową.

 

Godz. 11:06

- Wróćmy do planów ograniczenia wynagrodzenia poselskiego do trzykrotności płacy minimalnej. Czy to wpłynie na poziom kompetencji naszych "wybrańców"? Po co to chcecie zrobić?

- Obecna wysokość uposażenia poselskiego niespecjalnie przekłada się na kompetencje wybrańców. Wielokrotnie można było to zaobserwować śledząc dyskusje w Sejmie, a w zwłaszcza w Senacie. Rolą posła nie jest bycie ekspertem od wszystkiego. Poseł ma reprezentować interesy społeczeństwa, a nie znać na pamięć wszystkie akty prawne. Od tego są w Sejmie zatrudnieni prawnicy zajmujący się wyłącznie kwestiami legislacyjnymi. Natomiast ograniczenie pensji poselskiej zmniejszy oderwanie reprezentantów społeczeństwa od rzeczywistości.

 

Godz. 11:00

- Deklarujecie przeniesienie część urzędów centralnych poza stolicę. Jakie instytucje widziałby pan w Lublinie?

- W Lublinie, podobnie jak w innych miastach, przede wszystkim powinny znaleźć się urzędy najbardziej dopasowane do specyfiki regionu. Ze względu na bliskość granicy, nie tylko Polski ale całej strefy Schengen, Lublin byłby dobrym miejscem na główną siedzibę Urzędu Celnego czy Straży Granicznej. Przeniesienie urzędów centralnych poza stolicę to nie tylko ich fizyczne przeniesienie, ale też zwiększenie dostępności, niezależnie od tego, gdzie będą się znajdować. Zwiększenie dostępności nie tylko dla mieszkańców miast wojewódzkich takich jak Lublin, ale też mniejszych miejscowości. W tym celu konieczna jest nie tylko informatyzacja urzędów, nie tylko walka z wykluczeniem cyfrowym, ale również stworzenie sieci delegatur. Dzięki temu mieszkańcy gmin będą mieli łatwiejszy dostęp do urzędów samorządowych i centralnych, niezależnie od tego, gdzie mieszkają.

 

Godz. 10:50

- Co z relacją państwo-Kościół? Lekcje religii w szkołach czy w salach przykościelnych, parafialnych? Czy opłacać katechetów z budżetu państwa?

- Nie widzę potrzeby, aby religia była prowadzona poza salami szkolnymi, natomiast związki wyznaniowe powinny opłacać nie tylko katechetów, ale także płacić za sale wynajmowane do tego celu od szkoły. Potrzebujemy sprawnego państwa, które opiera się naciskom niezależnie od tego, czy pochodzą one od strony Kościoła, czy od strony innych instytucji reprezentujących interesy wąskich grup społeczeństwa. Państwo ma działać sprawnie, dbać o swoich obywateli i ma to robić jak najskuteczniej, nie poddając się wspomnianym naciskom. 

 

Godz. 10:42

- Pytanie od Fundacji Wolności. Zgodnie z ustawą Kodeks Wyborczy finansowanie kampanii wyborczej jest jawne. Jak pan stosuje się do tej zasady? Gdzie można się zapoznać z wpłatami i wydatkami poniesionymi na pana kampanię? Czy po objęciu mandatu posła będzie pan publikować rejestr wydatków swojego biura?

 - Wpłaty i wydatki związane z kampanią zostaną przedstawione w formie zbiorczej dla kampanii całej Partii Razem. Zgodnie z wymogami prawnymi, na stronie komitetu wyborczego publikujemy informacje o wpłatach powyżej 1,5 tys. zł. Jednym z naszych postulatów jest jawność płac. Pragniemy również lepszego rozliczania działalności partii finansowanych z budżetu państwa, dlatego planuję, aby wszystkie wydatki mojego biura były publicznie dostępne. Obecnie pieniądze, które otrzymują partie są marnotrawione na szpecące miasta billboardy i płachty wieszane na płotach. Pieniądze z budżetu powinny być wydawane w sposób znacznie bardziej sensowny, właśnie na prowadzenie biur poselskich, na ekspertyzy, a nie na promowanie twarzy, które nie reprezentują żadnych konkretnych idei czy programów.

 

Godz. 10: 36

- Jakie widzi Pan największe wyzwania dla polityków? Co powinno zostać zmienione w Polsce w pierwszej kolejności?

 - W pierwszej kolejności należy zmienić sposób myślenia o państwie. Musimy pamiętać, że Rzeczpospolita to właśnie rzecz wspólna. Że państwem jesteśmy my, a zadaniem polityków jest bycie naszymi reprezentantami. Dzisiaj widoczne jest, że politycy zapomnieli o tym, że mają reprezentować interesy całego społeczeństwa, a nie tylko jego najbogatszej i najbardziej wpływowej części. Zapomnienie to przyszło im tym łatwiej, że zasiadają w parlamencie o wiele za długo, że warunki, na których tam zasiadają sprawiają, że problemy dotykające miliony Polaków, są dla nich kompletnie obce. My chcemy to zmienić. Uważamy, że liczba kadencji posłów powinna zostać ograniczona do dwóch, a uposażenie poselskie powinno zostać powiązane z pensją minimalną i wynosić jej trzykrotność.

Tomasz Warzocha w redakcji Dziennika Wschodniego (Fot. Maciej Kaczanowski)
Tomasz Warzocha w redakcji Dziennika Wschodniego (Fot. Maciej Kaczanowski)

Godz. 10:34

- Sondaże nie są dla was zbyt łaskawe, kampanii jakoś specjalnie też nie widać. Czy liczycie na poważnie na to, że uda wam się wejść do Sejmu w tych wyborach, czy chodzi bardziej o zebranie doświadczenia i kapitału na przyszłość?

- Doświadczenie i kapitał oczywiście się przyda, ale podobnie jak na każdym kroku od założenia partii, zamierzamy udowodnić, że jednak się da, pomimo głosów, które powtarzają, że to co robimy nie może się udać. Powtarzano nam, że nie da założyć się partii bez bogatych sponsorów. Powtarzano, że nie da się tego zrobić bez postaci znanych z telewizji, bez polityków, którzy są znani z tego, że są znani. W odróżnieniu od innych ugrupowań budowę struktur zaczęliśmy nie od haseł, a od programu, który skupił wokół siebie obecnych członków i członkinie naszej partii. Następnie powtarzano nam, ze dla tak młodej organizacji zbiórka podpisów w całym kraju jest rzeczą niemożliwą, jednak po raz kolejny udowodniliśmy, że jednak się da, że wyjście na ulice, rozmawianie z ludźmi i zachęcanie ich do wyrażania swojego poparcia dla naszych postulatów przynosi efekty. Dzisiaj w podobny sposób zamierzamy prowadzić kampanię wyborczą. To znaczy będzie można nas spotkać na ulicach nie tylko największych miast odwiedzanych przez wszystkie partie, ale również w mniejszych miejscowościach, o których politycy zasiadający w Sejmie tak często zapominają.

 

Godz. 10:16 

- Co odróżnia Partię Razem od innych ugrupowań lewicowych. Czy na polskiej mapie politycznej jest jeszcze miejsce po lewej stronie?

- W Polsce ugrupowania lewicowe są często lewicowymi tylko z nazwy. Najlepszym przykładem jest Zjednoczona Lewica, czyli pakt Leszka Millera i Janusza Palikota, mający na celu utrzymanie stołków w Sejmie. Leszek Miller wielokrotnie będąc u władzy swoimi działaniami i decyzjami udowadniał, że nie ma z lewicą nic wspólnego. Janusz Palikot, zmieniający co kilka lat poglądy, przy jednym pozostaje sobie wierny – nadal jest zwolennikiem podatku liniowego, co kłóci się z jakimikolwiek zasadami lewicowości. Jest to podatek niesprawiedliwy i nieskuteczny. Obowiązuje w bardzo nielicznych krajach na świecie, żadne sprawnie działające państwo podatku w tej formie nie ma. Pozostałym ugrupowaniom określającym się jako lewicowe brakuje jednej podstawowej rzeczy, która nas wyróżnia. Mamy prawdziwe zaangażowanie ludzi w tworzenie partii i jej programu. Zaangażowanie to przekuło się w sukces, jakim jest start w wyborach w całym kraju w niecałe pół roku od założenia partii, co praktycznie nie udało się do tej pory żadnej pozaparlamentarnej formacji lewicowej. Wyróżnia nas też autentyczność. Jesteśmy ruchem oddolnym. Problemy, o których mówimy, są problemami, których mieliśmy okazję doświadczyć. Rozwiązania, które proponujemy są rozwiązaniami wypracowanymi przez nas i współpracujących z nami ekspertów i ekspertki, wzorowanymi na sprawnie działających krajach takich jak Szwecja czy Niemcy.

 

Godz. 10:12 Pierwsze pytanie do dzisiejszego gościa:

 - Dlaczego mam na pana zagłosować? Proszę wymienić trzy-cztery punkty pana programu i jak zamierza pan je zrealizować?

- Nasz program opiera się na pięciu filarach. Są to: godna praca, państwo, które buduje mieszkania, koniec podziału na Polskę A i Polskę B, sprawiedliwe podatki i stop prywatyzacji. Dzięki sprawiedliwym podatkom, to znaczy takim, gdzie bogatsi płacą więcej, a biedni mniej, dzięki systemowi podatkowemu, który jest szczelny, państwo może działać sprawniej. Wiele partii zapomina, że to od wysokości podatków zależy sprawne funkcjonowanie państwa. My nie oszukujemy wyborców, nie mówimy, że obniżymy podatki i jednocześnie zapewnimy im sprawne państwo. Dzięki zwiększonym wpływom państwo będzie mogło wypełniać swoje obowiązki, czyli dbać o swoich obywateli. Prawo do mieszkania jest jednym z praw człowieka. Wszystkie programy mieszkaniowe prowadzone do tej pory sprzyjają bankom i deweloperom. Mieszkania mają być przede wszystkim dla ludzi. Dlatego w naszym programie skupiamy się na budowie państwowych mieszkań na wynajem, tak jak ma to miejsce w Wiedniu czy Berlinie, gdzie ponad połowa mieszkań jest własnością państwową i znalezienie własnego kąta nie oznacza zadłużania się na 30 lat.

Tomasz Warzocha w redakcji Dziennika Wschodniego (Fot. Maciej Kaczanowski)
Tomasz Warzocha w redakcji Dziennika Wschodniego (Fot. Maciej Kaczanowski)

Komentarze 24

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
łukasz / 8 października 2015 o 11:06
0

Pan Warzocha zdaje sobie sprawę, że jego ugrupowanie nie wejdzie do sejmu. Lepiej i korzystniej dla regionu byłoby gdyby głosy swoich nielicznych sympatyków scedował na rzecz Karpińskiego, o lepszego kandydata jak na razie nie widzę, mimo że mocno się przyglądam lubelskiej kampanii.

Avatar
nicknick / 8 października 2015 o 10:56
0

nie przekonał mnie Pan.

Ludzie obudźcie się, przecież to są kolejne obietnice, obiecanki - cacanki a glupiemu radość..

jeden porządny co też startuje w wyborach u nas to Karpiński Włodzimierz, byly minister skarbu Państwa co zna się na rzeczy !! wie jak dbać o dobro spółek skarbu Państwa.. Ja wiem kogo mam wybrać.

Avatar
Gość / 8 października 2015 o 09:10
0

 "My nie oszukujemy wyborców" - aha aha ideowi kłamcy mówią, że nie oszukują

Po pierwsze czemu tylko 15 zł za godzinę harówki?! Skandal, partia socjalistyczna i tylko takie ochłapy!!! Nie bądźcie skąpcami, dajcie co najmniej 100zł za godzinę.

Socjalistów wszelkiej maści kojarzę z historii:

 NSDAP - Narodowosocjalistyczna Niemiecka Partia Robotników i druga jeszcze lepsza Socjaldemokratyczna Partia Robotnicza Rosji  - bolszewicy.

 

Zmieniając, odwracając wypowiedź socjalisty Piłsudskiego tzn. aktualizując znaczenie słowa socjalizm, po doświadczeniach XX wieku:

"Kto był socjalistą za młodu, ten na starość będzie sku***synem".

.

 "My nie oszukujemy wyborców" - aha aha ideowi kłamcy mówią, że nie oszukują

Po pierwsze czemu tylko 15 zł za godzinę harówki?! Skandal, partia socjalistyczna i tylko takie ochłapy!!! Nie bądźcie skąpcami, dajcie co najmniej 100zł za godzinę.

Socjalistów wszelkiej maści kojarzę z historii:

rozwiń

Avatar
Gość / 8 października 2015 o 08:34
0
Koleś spoko gada!
Avatar
Gość / 8 października 2015 o 08:09
0
"Nie chce Polski Kaczyńskiego, Ziemkiewicza, Sakiewicza, Bredzińskiego, Płaszczaka, latającego bez majtek wypudrowanego Hofmana, Cejrowskiego. Nie chce Polski z medialnym szambem Karnowskich, Lichockiej, z opętanym światem zarządzanym przez nadwornego szamana Rydzyka, jego pozornie świeckich akolitów jak Terlikowski. Nie chce Polski z cenzurą kultury opartej na szaleństwie kleru i ich popleczników, nie chce Polski gdzie wzorem profesora ma być Pawłowicz, Krasnodębski czy nadworna papuga Staniszkis. Nie chce Polski gdzie narodowa tragedia staje się groteską i kpiną za sprawą niespełnionego brata jednej z ofiar. Nie chce Polski gdzie bandy żałosnych kiboli tłuką kogoś za jego poglądy, gdzie to co robie w swojej sypialni za zgodą dwojga dorosłych ludzi ma decydować o tym jakim jestem człowiekiem. Gdzie powagę cmentarzy zakłóca banda wyjących klakierów a nie znające hymnu miernoty wycierają sobie buty słowem patriotyzm. Gdzie fałszywie wmawia się ludziom że są równi po czym zsyła się ich do podziemia, in vitro, aborcji a na koniec nazywa się ich ciemnym ludem który wszystko kupi. Chce Polski z normalnym otwartym prezydentem, z premierem który potrafi rozmawiać jak równy z możnymi tego świata który nie chowa się za plecami autystycznej Fotygi i nie opiera całej swojej polityki na obrażaniu się na wszystkich dookoła, z ministrami znającymi się na swoim fachu i lepiej czy gorzej wykonującymi swoje zadania a nie wstrzymującymi wszelkie inwestycje przez obsesje prezesa. Z wyraźnym rozdziałem kościoła od państwa, z radością z sukcesów moich rodaków, bez zawiści i zazdrości dla sukcesu innych przy własnej niemocy."
"Nie chce Polski Kaczyńskiego, Ziemkiewicza, Sakiewicza, Bredzińskiego, Płaszczaka, latającego bez majtek wypudrowanego Hofmana, Cejrowskiego. Nie chce Polski z medialnym szambem Karnowskich, Lichockiej, z opętanym światem zarządzanym przez nadwornego szamana Rydzyka, jego pozornie świeckich akolitów jak Terlikowski. Nie chce Polski z cenzurą kultury opartej na szaleństwie kleru i ich popleczników, nie chce Polski gdzie wzorem profesora ma być Pawłowicz, Krasnodębski czy nadworna papuga Staniszkis. Nie chce Polski gdzie narodowa tragedi... rozwiń
Avatar
Gość / 8 października 2015 o 08:09
0
"Nie chce Polski Kaczyńskiego, Ziemkiewicza, Sakiewicza, Bredzińskiego, Płaszczaka, latającego bez majtek wypudrowanego Hofmana, Cejrowskiego. Nie chce Polski z medialnym szambem Karnowskich, Lichockiej, z opętanym światem zarządzanym przez nadwornego szamana Rydzyka, jego pozornie świeckich akolitów jak Terlikowski. Nie chce Polski z cenzurą kultury opartej na szaleństwie kleru i ich popleczników, nie chce Polski gdzie wzorem profesora ma być Pawłowicz, Krasnodębski czy nadworna papuga Staniszkis. Nie chce Polski gdzie narodowa tragedia staje się groteską i kpiną za sprawą niespełnionego brata jednej z ofiar. Nie chce Polski gdzie bandy żałosnych kiboli tłuką kogoś za jego poglądy, gdzie to co robie w swojej sypialni za zgodą dwojga dorosłych ludzi ma decydować o tym jakim jestem człowiekiem. Gdzie powagę cmentarzy zakłóca banda wyjących klakierów a nie znające hymnu miernoty wycierają sobie buty słowem patriotyzm. Gdzie fałszywie wmawia się ludziom że są równi po czym zsyła się ich do podziemia, in vitro, aborcji a na koniec nazywa się ich ciemnym ludem który wszystko kupi. Chce Polski z normalnym otwartym prezydentem, z premierem który potrafi rozmawiać jak równy z możnymi tego świata który nie chowa się za plecami autystycznej Fotygi i nie opiera całej swojej polityki na obrażaniu się na wszystkich dookoła, z ministrami znającymi się na swoim fachu i lepiej czy gorzej wykonującymi swoje zadania a nie wstrzymującymi wszelkie inwestycje przez obsesje prezesa. Z wyraźnym rozdziałem kościoła od państwa, z radością z sukcesów moich rodaków, bez zawiści i zazdrości dla sukcesu innych przy własnej niemocy."
"Nie chce Polski Kaczyńskiego, Ziemkiewicza, Sakiewicza, Bredzińskiego, Płaszczaka, latającego bez majtek wypudrowanego Hofmana, Cejrowskiego. Nie chce Polski z medialnym szambem Karnowskich, Lichockiej, z opętanym światem zarządzanym przez nadwornego szamana Rydzyka, jego pozornie świeckich akolitów jak Terlikowski. Nie chce Polski z cenzurą kultury opartej na szaleństwie kleru i ich popleczników, nie chce Polski gdzie wzorem profesora ma być Pawłowicz, Krasnodębski czy nadworna papuga Staniszkis. Nie chce Polski gdzie narodowa tragedi... rozwiń
Avatar
Gość / 8 października 2015 o 08:05
0
"Nie chce Polski Kaczyńskiego, Ziemkiewicza, Sakiewicza, Bredzińskiego, Płaszczaka, latającego bez majtek wypudrowanego Hofmana, Cejrowskiego. Nie chce Polski z medialnym szambem Karnowskich, Lichockiej, z opętanym światem zarządzanym przez nadwornego szamana Rydzyka, jego pozornie świeckich akolitów jak Terlikowski. Nie chce Polski z cenzurą kultury opartej na szaleństwie kleru i ich popleczników, nie chce Polski gdzie wzorem profesora ma być Pawłowicz, Krasnodębski czy nadworna papuga Staniszkis. Nie chce Polski gdzie narodowa tragedia staje się groteską i kpiną za sprawą niespełnionego brata jednej z ofiar. Nie chce Polski gdzie bandy żałosnych kiboli tłuką kogoś za jego poglądy, gdzie to co robie w swojej sypialni za zgodą dwojga dorosłych ludzi ma decydować o tym jakim jestem człowiekiem. Gdzie powagę cmentarzy zakłóca banda wyjących klakierów a nie znające hymnu miernoty wycierają sobie buty słowem patriotyzm. Gdzie fałszywie wmawia się ludziom że są równi po czym zsyła się ich do podziemia, in vitro, aborcji a na koniec nazywa się ich ciemnym ludem który wszystko kupi. Chce Polski z normalnym otwartym prezydentem, z premierem który potrafi rozmawiać jak równy z możnymi tego świata który nie chowa się za plecami autystycznej Fotygi i nie opiera całej swojej polityki na obrażaniu się na wszystkich dookoła, z ministrami znającymi się na swoim fachu i lepiej czy gorzej wykonującymi swoje zadania a nie wstrzymującymi wszelkie inwestycje przez obsesje prezesa. Z wyraźnym rozdziałem kościoła od państwa, z radością z sukcesów moich rodaków, bez zawiści i zazdrości dla sukcesu innych przy własnej niemocy."
"Nie chce Polski Kaczyńskiego, Ziemkiewicza, Sakiewicza, Bredzińskiego, Płaszczaka, latającego bez majtek wypudrowanego Hofmana, Cejrowskiego. Nie chce Polski z medialnym szambem Karnowskich, Lichockiej, z opętanym światem zarządzanym przez nadwornego szamana Rydzyka, jego pozornie świeckich akolitów jak Terlikowski. Nie chce Polski z cenzurą kultury opartej na szaleństwie kleru i ich popleczników, nie chce Polski gdzie wzorem profesora ma być Pawłowicz, Krasnodębski czy nadworna papuga Staniszkis. Nie chce Polski gdzie narodowa tragedi... rozwiń
Avatar
Robery / 8 października 2015 o 06:49
0

Budzet nie jest z gumy, nie mozna go naciągać według własnego widzimisię. Kandydaci jak Karpinski to rozumieją i promują konkretne ulgi dla przedsiębiorców, np w strefach ekonomicznych.

Avatar
rysiek / 7 października 2015 o 23:45
0

Młoda lewica jeśli chce myśleć poważnie o sejmie to najpierw musi się rozprawić ze ZLewami takimi jak Palikot, Miller, Jeśli chcecie rzeczywiście by ć lewicą to musicie pozbyć sie tej kuli u nogi. Nie możecie się od nich odcinać, ale wytknąć im wszystkie błędy i zaniedbania. Nazwa do czegoś zobowiązuje. A jeśli jest to tylko wasz wybryk wyborczy to podzielicie los w/w panów.

Avatar
Gość / 7 października 2015 o 22:01
0
Kolejny po Palikocie kandydat który chce bez sensu skracać czas pracy a podnosić zarobki. Czy wyście te same szkoły kończyli? Polska nie jest Ameryką, żeby sobie bez większej szkody dodrukowywać waluty. Trzeba się obudzić i wziąć do pracy.
Avatar
łukasz / 8 października 2015 o 11:06
0

Pan Warzocha zdaje sobie sprawę, że jego ugrupowanie nie wejdzie do sejmu. Lepiej i korzystniej dla regionu byłoby gdyby głosy swoich nielicznych sympatyków scedował na rzecz Karpińskiego, o lepszego kandydata jak na razie nie widzę, mimo że mocno się przyglądam lubelskiej kampanii.

Avatar
nicknick / 8 października 2015 o 10:56
0

nie przekonał mnie Pan.

Ludzie obudźcie się, przecież to są kolejne obietnice, obiecanki - cacanki a glupiemu radość..

jeden porządny co też startuje w wyborach u nas to Karpiński Włodzimierz, byly minister skarbu Państwa co zna się na rzeczy !! wie jak dbać o dobro spółek skarbu Państwa.. Ja wiem kogo mam wybrać.

Avatar
Gość / 8 października 2015 o 09:10
0

 "My nie oszukujemy wyborców" - aha aha ideowi kłamcy mówią, że nie oszukują

Po pierwsze czemu tylko 15 zł za godzinę harówki?! Skandal, partia socjalistyczna i tylko takie ochłapy!!! Nie bądźcie skąpcami, dajcie co najmniej 100zł za godzinę.

Socjalistów wszelkiej maści kojarzę z historii:

 NSDAP - Narodowosocjalistyczna Niemiecka Partia Robotników i druga jeszcze lepsza Socjaldemokratyczna Partia Robotnicza Rosji  - bolszewicy.

 

Zmieniając, odwracając wypowiedź socjalisty Piłsudskiego tzn. aktualizując znaczenie słowa socjalizm, po doświadczeniach XX wieku:

"Kto był socjalistą za młodu, ten na starość będzie sku***synem".

.

 "My nie oszukujemy wyborców" - aha aha ideowi kłamcy mówią, że nie oszukują

Po pierwsze czemu tylko 15 zł za godzinę harówki?! Skandal, partia socjalistyczna i tylko takie ochłapy!!! Nie bądźcie skąpcami, dajcie co najmniej 100zł za godzinę.

Socjalistów wszelkiej maści kojarzę z historii:

rozwiń

Avatar
Gość / 8 października 2015 o 08:34
0
Koleś spoko gada!
Avatar
Gość / 8 października 2015 o 08:09
0
"Nie chce Polski Kaczyńskiego, Ziemkiewicza, Sakiewicza, Bredzińskiego, Płaszczaka, latającego bez majtek wypudrowanego Hofmana, Cejrowskiego. Nie chce Polski z medialnym szambem Karnowskich, Lichockiej, z opętanym światem zarządzanym przez nadwornego szamana Rydzyka, jego pozornie świeckich akolitów jak Terlikowski. Nie chce Polski z cenzurą kultury opartej na szaleństwie kleru i ich popleczników, nie chce Polski gdzie wzorem profesora ma być Pawłowicz, Krasnodębski czy nadworna papuga Staniszkis. Nie chce Polski gdzie narodowa tragedia staje się groteską i kpiną za sprawą niespełnionego brata jednej z ofiar. Nie chce Polski gdzie bandy żałosnych kiboli tłuką kogoś za jego poglądy, gdzie to co robie w swojej sypialni za zgodą dwojga dorosłych ludzi ma decydować o tym jakim jestem człowiekiem. Gdzie powagę cmentarzy zakłóca banda wyjących klakierów a nie znające hymnu miernoty wycierają sobie buty słowem patriotyzm. Gdzie fałszywie wmawia się ludziom że są równi po czym zsyła się ich do podziemia, in vitro, aborcji a na koniec nazywa się ich ciemnym ludem który wszystko kupi. Chce Polski z normalnym otwartym prezydentem, z premierem który potrafi rozmawiać jak równy z możnymi tego świata który nie chowa się za plecami autystycznej Fotygi i nie opiera całej swojej polityki na obrażaniu się na wszystkich dookoła, z ministrami znającymi się na swoim fachu i lepiej czy gorzej wykonującymi swoje zadania a nie wstrzymującymi wszelkie inwestycje przez obsesje prezesa. Z wyraźnym rozdziałem kościoła od państwa, z radością z sukcesów moich rodaków, bez zawiści i zazdrości dla sukcesu innych przy własnej niemocy."
"Nie chce Polski Kaczyńskiego, Ziemkiewicza, Sakiewicza, Bredzińskiego, Płaszczaka, latającego bez majtek wypudrowanego Hofmana, Cejrowskiego. Nie chce Polski z medialnym szambem Karnowskich, Lichockiej, z opętanym światem zarządzanym przez nadwornego szamana Rydzyka, jego pozornie świeckich akolitów jak Terlikowski. Nie chce Polski z cenzurą kultury opartej na szaleństwie kleru i ich popleczników, nie chce Polski gdzie wzorem profesora ma być Pawłowicz, Krasnodębski czy nadworna papuga Staniszkis. Nie chce Polski gdzie narodowa tragedi... rozwiń
Avatar
Gość / 8 października 2015 o 08:09
0
"Nie chce Polski Kaczyńskiego, Ziemkiewicza, Sakiewicza, Bredzińskiego, Płaszczaka, latającego bez majtek wypudrowanego Hofmana, Cejrowskiego. Nie chce Polski z medialnym szambem Karnowskich, Lichockiej, z opętanym światem zarządzanym przez nadwornego szamana Rydzyka, jego pozornie świeckich akolitów jak Terlikowski. Nie chce Polski z cenzurą kultury opartej na szaleństwie kleru i ich popleczników, nie chce Polski gdzie wzorem profesora ma być Pawłowicz, Krasnodębski czy nadworna papuga Staniszkis. Nie chce Polski gdzie narodowa tragedia staje się groteską i kpiną za sprawą niespełnionego brata jednej z ofiar. Nie chce Polski gdzie bandy żałosnych kiboli tłuką kogoś za jego poglądy, gdzie to co robie w swojej sypialni za zgodą dwojga dorosłych ludzi ma decydować o tym jakim jestem człowiekiem. Gdzie powagę cmentarzy zakłóca banda wyjących klakierów a nie znające hymnu miernoty wycierają sobie buty słowem patriotyzm. Gdzie fałszywie wmawia się ludziom że są równi po czym zsyła się ich do podziemia, in vitro, aborcji a na koniec nazywa się ich ciemnym ludem który wszystko kupi. Chce Polski z normalnym otwartym prezydentem, z premierem który potrafi rozmawiać jak równy z możnymi tego świata który nie chowa się za plecami autystycznej Fotygi i nie opiera całej swojej polityki na obrażaniu się na wszystkich dookoła, z ministrami znającymi się na swoim fachu i lepiej czy gorzej wykonującymi swoje zadania a nie wstrzymującymi wszelkie inwestycje przez obsesje prezesa. Z wyraźnym rozdziałem kościoła od państwa, z radością z sukcesów moich rodaków, bez zawiści i zazdrości dla sukcesu innych przy własnej niemocy."
"Nie chce Polski Kaczyńskiego, Ziemkiewicza, Sakiewicza, Bredzińskiego, Płaszczaka, latającego bez majtek wypudrowanego Hofmana, Cejrowskiego. Nie chce Polski z medialnym szambem Karnowskich, Lichockiej, z opętanym światem zarządzanym przez nadwornego szamana Rydzyka, jego pozornie świeckich akolitów jak Terlikowski. Nie chce Polski z cenzurą kultury opartej na szaleństwie kleru i ich popleczników, nie chce Polski gdzie wzorem profesora ma być Pawłowicz, Krasnodębski czy nadworna papuga Staniszkis. Nie chce Polski gdzie narodowa tragedi... rozwiń
Avatar
Gość / 8 października 2015 o 08:05
0
"Nie chce Polski Kaczyńskiego, Ziemkiewicza, Sakiewicza, Bredzińskiego, Płaszczaka, latającego bez majtek wypudrowanego Hofmana, Cejrowskiego. Nie chce Polski z medialnym szambem Karnowskich, Lichockiej, z opętanym światem zarządzanym przez nadwornego szamana Rydzyka, jego pozornie świeckich akolitów jak Terlikowski. Nie chce Polski z cenzurą kultury opartej na szaleństwie kleru i ich popleczników, nie chce Polski gdzie wzorem profesora ma być Pawłowicz, Krasnodębski czy nadworna papuga Staniszkis. Nie chce Polski gdzie narodowa tragedia staje się groteską i kpiną za sprawą niespełnionego brata jednej z ofiar. Nie chce Polski gdzie bandy żałosnych kiboli tłuką kogoś za jego poglądy, gdzie to co robie w swojej sypialni za zgodą dwojga dorosłych ludzi ma decydować o tym jakim jestem człowiekiem. Gdzie powagę cmentarzy zakłóca banda wyjących klakierów a nie znające hymnu miernoty wycierają sobie buty słowem patriotyzm. Gdzie fałszywie wmawia się ludziom że są równi po czym zsyła się ich do podziemia, in vitro, aborcji a na koniec nazywa się ich ciemnym ludem który wszystko kupi. Chce Polski z normalnym otwartym prezydentem, z premierem który potrafi rozmawiać jak równy z możnymi tego świata który nie chowa się za plecami autystycznej Fotygi i nie opiera całej swojej polityki na obrażaniu się na wszystkich dookoła, z ministrami znającymi się na swoim fachu i lepiej czy gorzej wykonującymi swoje zadania a nie wstrzymującymi wszelkie inwestycje przez obsesje prezesa. Z wyraźnym rozdziałem kościoła od państwa, z radością z sukcesów moich rodaków, bez zawiści i zazdrości dla sukcesu innych przy własnej niemocy."
"Nie chce Polski Kaczyńskiego, Ziemkiewicza, Sakiewicza, Bredzińskiego, Płaszczaka, latającego bez majtek wypudrowanego Hofmana, Cejrowskiego. Nie chce Polski z medialnym szambem Karnowskich, Lichockiej, z opętanym światem zarządzanym przez nadwornego szamana Rydzyka, jego pozornie świeckich akolitów jak Terlikowski. Nie chce Polski z cenzurą kultury opartej na szaleństwie kleru i ich popleczników, nie chce Polski gdzie wzorem profesora ma być Pawłowicz, Krasnodębski czy nadworna papuga Staniszkis. Nie chce Polski gdzie narodowa tragedi... rozwiń
Avatar
Robery / 8 października 2015 o 06:49
0

Budzet nie jest z gumy, nie mozna go naciągać według własnego widzimisię. Kandydaci jak Karpinski to rozumieją i promują konkretne ulgi dla przedsiębiorców, np w strefach ekonomicznych.

Avatar
rysiek / 7 października 2015 o 23:45
0

Młoda lewica jeśli chce myśleć poważnie o sejmie to najpierw musi się rozprawić ze ZLewami takimi jak Palikot, Miller, Jeśli chcecie rzeczywiście by ć lewicą to musicie pozbyć sie tej kuli u nogi. Nie możecie się od nich odcinać, ale wytknąć im wszystkie błędy i zaniedbania. Nazwa do czegoś zobowiązuje. A jeśli jest to tylko wasz wybryk wyborczy to podzielicie los w/w panów.

Avatar
Gość / 7 października 2015 o 22:01
0
Kolejny po Palikocie kandydat który chce bez sensu skracać czas pracy a podnosić zarobki. Czy wyście te same szkoły kończyli? Polska nie jest Ameryką, żeby sobie bez większej szkody dodrukowywać waluty. Trzeba się obudzić i wziąć do pracy.
Zobacz wszystkie komentarze 24

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pikietuje przed urzędem z niepełnosprawnym synem. Burmistrz: Sprawa ma charakter polityczny

Pikietuje przed urzędem z niepełnosprawnym synem. Burmistrz: Sprawa ma charakter polityczny 0 2

Jerzy Rębek burmistrz Radzynia Podlaskiego uważa że pikieta Marii Kosidło ma podtekst polityczny.

Zatańcz z Lublinem: zespół Rokiczanka
31 sierpnia 2018, 20:00

Zatańcz z Lublinem: zespół Rokiczanka 2 0

Co Gdzie Kiedy. 31 sierpnia o godz. 20 w Parku Bronowickim, w ramach cyklu Zatańcz z Lublinem, wystąpi zespół Rokiczanka. To okazja do wspólnej zabawy przy wspaniałej muzyce sprzed lat.

Obniżki pensji dla samorządowców o 20 proc.? To fikcja. Niektórzy nawet zyskali

Obniżki pensji dla samorządowców o 20 proc.? To fikcja. Niektórzy nawet zyskali 0 5

O 1/5 miały zmniejszyć się wynagrodzenia samorządowców w związku ustawą przyjętą przez PiS. Tymczasem w wielu przypadkach obniżki były wręcz symboliczne. A niektórzy nawet zyskali na zmianie.

94 PZLA MP. Paweł Fajdek 12 centymetrów od złota!
galeria

94 PZLA MP. Paweł Fajdek 12 centymetrów od złota! 4 0

Wojciech Nowicki z Podlasia Białystok wywalczył złoty medal w konkursie rzutu młotem w Lublinie i wyprzedził Pawła Fajdka. Zawodnikowi Agrosu Zamość do złota zabrakło zaledwie 12 centymetrów. Trzecie miejsca zajął natomiast inny zawodnik Agrosu Arkadiusz Rogowski

Potańcówka w klimacie lat 20-60 w Teatralnej Cafe
28 lipca 2018, 20:00

Potańcówka w klimacie lat 20-60 w Teatralnej Cafe 2 1

Co Gdzie Kiedy. Retro-potańcówka dla miłośników klimatu lat 20-60 odbędzie się 28 lipca o godz. 20 w Teatralnej Cafe (ul. Peowiaków 1). Uczestnicy będą mogli bawić się przy dobrej muzyce do godz. 2 nad ranem.

Obcokrajowcom podoba się w Polsce. Coraz mniej z nich chce wyjeżdżać

Obcokrajowcom podoba się w Polsce. Coraz mniej z nich chce wyjeżdżać 0 4

Coraz więcej obcokrajowców chce pozostać w Polsce na dłużej - mówi w rozmowie z PAP Jakub Dudziak z Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Z danych urzędu wynika, że w pierwszym półroczu tego roku liczba cudzoziemców z zezwoleniami na pobyt zwiększyła się o 25 tys. W połowie tego roku takie zezwolenia posiadało łącznie 350 tys. osób.

Koniec śmieciówek w szkołach? Od 1 września zatrudnienie tylko na umowę o pracę

Koniec śmieciówek w szkołach? Od 1 września zatrudnienie tylko na umowę o pracę 6 4

Od 1 września nauczyciele, wychowawcy, bibliotekarze, logopedzi czy psychologowie będą musieli być zatrudniani na umowę o pracę. Osoby prowadzące działalność gospodarczą nie będą też mogły pracować w prywatnych przedszkolach czy poradniach.

94 PZLA Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce oficjalnie otwarte
galeria

94 PZLA Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce oficjalnie otwarte 5 0

o godzinie 17 na stadionie w Lublinie przy komplecie publiczności nastąpiło uroczyste otwarcie imprezy, która potrwa w naszym mieście aż do niedzieli

Premiera książki o komunikacji publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim. Wycieczki autobusowe
22 lipca 2018, 9:45

Premiera książki o komunikacji publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim. Wycieczki autobusowe 1 0

Autobusy – Jelcz 120M i Jelcz M11 przyjadą w niedzielę z Lublina do Kraśnika. Podczas przejazdów będzie można posłuchać o historii komunikacji w Kraśniku i ważnych dla niej miejscach. O tym wszystkim będzie opowiadać Maksym Bratko, autor książki „Historia Komunikacji Publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim”, której premierę zaplanowano na niedzielę.

Lublin: Do końca wakacji ruch wahadłowy na tej ulicy. Utrudnienia od poniedziałku

Lublin: Do końca wakacji ruch wahadłowy na tej ulicy. Utrudnienia od poniedziałku 25 9

Od poniedziałku aż do końca wakacji na ul. Nowy Świat obowiązywać będzie ruch wahadłowy. Drogowcy zabierają się tutaj za przebudowę kanalizacji deszczowej. Skrót z Bronowic na Czuby coraz bardziej przypomina tor przeszkód.

Potrącenie pieszego. Utrudnienia na ul. Choiny

Potrącenie pieszego. Utrudnienia na ul. Choiny 0 6

Utrudnienia na ul. Choiny w Lublinie. Jak informuje nasz Czytelnik Paweł doszło do potrącenia pieszego na przejściu.

II Festiwal w Krainie Lubelskich Ryb

II Festiwal w Krainie Lubelskich Ryb 0

Był Zielony Rynek, a będą apartamenty. Zmiany na zamojskiej starówce
wizualizacje
galeria

Był Zielony Rynek, a będą apartamenty. Zmiany na zamojskiej starówce 12 3

43 apartamenty, parking podziemny, lokale usługowe i przede wszystkim przepiękny widok z okien – tak najkrócej opisać można „Apartamenty Bazyliańska 1”. Inwestycja na Zielonym Rynku otrzymała już pozytywną opinię służb konserwatorskich

Rozbiórka starej altany ogrodowej - co zrobić z odpadami?

Rozbiórka starej altany ogrodowej - co zrobić z odpadami? 0 0

Rodzinne ogródki działkowe są charakterystycznym elementem miejskiej przestrzeni w Polsce. Przez kilka dekad korzystali z nich pracownicy dużych zakładów oraz lokatorzy spółdzielni mieszkaniowych. W ogrodach uprawiano warzywa i owoce dla swoich rodzin, gdy sklepowe półki były puste. Obecnie coraz więcej ogrodów jest użytkowanych przez młodych ludzi, którzy stawiają nową, typowo rekreacyjną architekturę ogrodową. Co zrobić z odpadami z rozbiórki altany?

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.