Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

10 grudnia 2012 r.
17:57
Edytuj ten wpis

Osiedle Botanik doczeka się placu zabaw

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
0 26 A A
Między blokami będą huśtawki (Hanna Bytniewska)
Między blokami będą huśtawki (Hanna Bytniewska)

Niemożliwe ma stać się możliwe. Ratusz rezerwuje 200 tys. złotych na budowę placu zabaw na rozbudowującym się osiedlu Botanik.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Mieszkańcy osiedla Botanik od dawna marzą o miejscu, w którym mogłyby się bawić ich dzieci. – Są tu tylko bloki i bloki. Naprawdę nie ma gdzie pójść z dzieckiem – skarży się pani Magda z ul. Pergolowej.

Blokowisko w okolicach ul. Willowej i Poligonowej rozrasta się w niekontrolowany sposób, bo dla tego terenu nie został opracowany plan zagospodarowania przestrzennego. Dokument taki mógłby zarezerwować pewne tereny na cele rekreacyjne, takie jak np. plac zabaw. Takiej działki nie wolno zabudować w inny sposób.

Brak planu sprawia, że inwestor, który idzie do magistratu z prośbą o ustalenie warunków zabudowy, dostaje praktycznie to, co chce. Miejscy urbaniści przyznają, że zabudowa w tym miejscu jest bardzo zwarta w porównaniu z innymi osiedlami w Lublinie.

Prezydent właśnie zadeklarował przeznaczenie 200 tys. złotych na budowę placu zabaw na os. Botanik. Taka kwota znalazła się w projekcie budżetu na 2013 r. Dokument ma być ostatecznie zatwierdzony przez radnych w głosowaniu planowanym na 20 grudnia.

Tymczasem, jeszcze niedawno magistrat informował, że na tym osiedlu placu zbudować nie może. Powód? W os. Botanik miasto ma tylko dwie działki, które nie są przewidziane pod budowę dróg. Na jednej powstał parking. Druga jest położona na stoku wąwozu i zdaniem Ratusza koszty jej niwelacji, budowy schodów i pochylni byłyby większe od wartości samego placu zabaw.

Teraz miasto zmieniło zdanie. Samorząd ma się starać o pozyskanie innych działek, które dałyby się wykorzystać na budowę placu zabaw, a zarazem koszty budowy nie byłyby drastycznie wysokie. – Będziemy prowadzić rozmowy z dwoma deweloperami, którzy deklarują gotowość przekazania terenów na ten cel – informuje Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 26

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
ja / 29 lipca 2014 r. o 20:48

Ci "cwaniaki" z północnej po prostu tam mieszkają i muszą tamtędy wyjeżdżać!!!!!!!!!!!!!!

Avatar
Glaviano21 / 26 września 2013 r. o 09:25

No nareszcie! W końcu plac zabaw na mojej "dzielni". Super! Masz czas to kliknij tutaj! :) I zobacz o czym mówię!

Avatar
ja / 11 grudnia 2012 r. o 21:46
mieszkam tu od niedawana i zdążyłam zauważyć, że to osiedle to ułańska fantazja każdego z deweloperów, gdy pierwszy raz wyszłam z dzieckiem na spacer natrafiłam nagle na pas zieleni, odgradzający parkingi należące do innych wspólnot/spółdzielni... żadnego chodniczka, czy przejścia... bo po co? do tego strome podjazdy (np.ten przy stokrotce czy przy Kaskadowej 11), które ledwo (lub i nie) obejmują przednie koła wózka (obecnia mamy do dyzpozycji wózki ze skrętnymi kółeczkami, to nie PRL gdzie był tylko jeden model gondoli) no bez głowy projektowane, do tego nie ma gdzie wyjść z dzieckiem, jeszcze jak jest otwarty Ogród Botaniczny to dziecko może sobie pobiegać i nie wróci wymazane psią kupą... a place zabaw to takie byle co niestety

druga sprawa to ul.Kaskadowa, kruszące się płyty, wystające druty ... nadzieja w Braciach, może oni przy okazji zagospodarowywania terenu spojrzą na tę nieszczęsną drogę? ale nadzieja matką gupich

trzecia sprawa to prędkość z jaką jeżdżą samochody ul.Willową, chcąc dojść np. na pocztę, pcham wózeczek wzdłuż ww. wymienionej z dusza na ramieniu, a przejście przez ulicę także wymaga precyzji i odwagi, bo to że ktoś stoi na przejściu to mało ważne, a że jest to matka z dzieckiem to dla niektórych tym bardziej

a o wyjeździe z osiedla to nie ma co pisać

dziękuję za uwagę
mieszkam tu od niedawana i zdążyłam zauważyć, że to osiedle to ułańska fantazja każdego z deweloperów, gdy pierwszy raz wyszłam z dzieckiem na spacer natrafiłam nagle na pas zieleni, odgradzający parkingi należące do innych wspólnot/spółdzielni... żadnego chodniczka, czy przejścia... bo po co? do tego strome podjazdy (np.ten przy stokrotce czy przy Kaskadowej 11), które ledwo (lub i nie) obejmują przednie koła wózka (obecnia mamy do dyzpozycji wózki ze skrętnymi kółeczkami, to nie PRL gdzie był tylko jeden model gondoli) no bez głowy projek... rozwiń
Avatar
Iiiiii / 11 grudnia 2012 r. o 21:37
Jest sporo atrakcji dla bachorkow już na tym osiedlu. Przy Limbowej czy to Kasztelanskiej są już place zabaw, jest nawet klubokawiarnia fika z salą zabaw. Jak dla mnie nie ma co płakać. Lepiej niech robią jakieś boisko lodowisko, albo chociaż parkingi większe bo jak ktoś ma 3 samochody to pół dnia stracone na poszukiwania.
Avatar
Kamila / 11 grudnia 2012 r. o 17:45
Punkt widzenia zmienia się z punktu siedzenia. Będziecie mieć dzieci to zobaczycie jak istotnym miejscem jest plac zabaw. Te małe place wybudowane przez deweloperów kompletnie nie wystarczają dzieciakom. Uważam, że plac zabaw powinien być w końcu PIERWSZORZĘDNĄ inwestycją na tym osiedlu. Jest spory wolny plac między Relaksową a Tarasową, mam nadzieję, że to tam powstanie plac i wtedy nie będzie przeszkadzał narzekającym bezdzietnym
Avatar
ania / 11 grudnia 2012 r. o 13:57
[quote name='ala' timestamp='1355227345' post='707870']
Jestem również mieszkanką Miasteczka Wikana i całkowicie zgadzam się z poprzednikiem. To co dzieje się pod naszymi oknami to jest nie do wytrzymania, dzisiejsza młodzież jest niewychowana i zachowuje się skandalicznie. Gdy zwróci im się uwagę,żeby zachowywali się ciszej, to w odpowiedzi można usłyszeć słowa wulgarne i robią jeszcze bardziej na złość. To,że jest plac zabaw to i dobrze, bo małym dzieciom jest potrzebny i są pod opieką rodziców. Najgorzej jak przychodzą ci starsi ( w wieku gimnazjalnym ) to oni często zakłócają spokój mieszkańcom naszego osiedla, oraz amatorzy piwka, którzy przychodzą późnym wieczorem lub nocą. Nie popieram pomysłu stawiania ławek pod oknami. Na tych osiedlach gdzie były ławki i mieli taką samą sytuację, to już zlikwidowali i teraz mają święty spokój. Dlatego jestem zwolenniczką zamykanych osiedli ( tzn.ogrodzonych ), skoro nie potrafimy szanować siebie nawzajem.
[/quote]

Fakt, to chory pomysł by robic place zabaw pod oknami blokow.. a patrząc na zagospodarowanie terenu i miejsce, ktore moze byc przeznaczone pod tą inwestycję to niestety tak się jednak znowu stanie... i mieszkancy felernego bloku, na ktory padnie nieszczescie wykinajace 'z nowego sasiedztwa'' beda nieustannie uzerac sie z halasem i nagannym zachowaniem....
ale zwolennikiem zamykanych osiedli tez nie jestem... muszę nadrabiac 15min zeby pojsc do sasiada mieszkającego na wyciągnięcie ręki? bo bramki, furtki pozamykane 'dla mieszkancow danej wspolnoty'. pizza czy goście tez nie mogą mnie odwiedzic normalnie- bo szlabany..! ostatnio nawet panowie wywozacy smieci pytali o kod, bo nie mogli wjechac... do czego to dochodzi?? czuje sie jak w klatce,w ograniczonej przestrzeni.....

jak widac po forum.. niewielu uszczesliwia ta.. 'inwestycja..' osiedle botanik mogloby sie doczekac wreszcie innych rzeczy, ktorych tak bardzo potrzebuje... w odpowiedniej kolejnosci....
[quote name='ala' timestamp='1355227345' post='707870']
Jestem również mieszkanką Miasteczka Wikana i całkowicie zgadzam się z poprzednikiem. To co dzieje się pod naszymi oknami to jest nie do wytrzymania, dzisiejsza młodzież jest niewychowana i zachowuje się skandalicznie. Gdy zwróci im się uwagę,żeby zachowywali się ciszej, to w odpowiedzi można usłyszeć słowa wulgarne i robią jeszcze bardziej na złość. To,że jest plac zabaw to i dobrze, bo małym dzieciom jest potrzebny i są pod opieką rodziców. Najgorzej jak ... rozwiń
Avatar
ala / 11 grudnia 2012 r. o 13:02
Jestem również mieszkanką Miasteczka Wikana i całkowicie zgadzam się z poprzednikiem. To co dzieje się pod naszymi oknami to jest nie do wytrzymania, dzisiejsza młodzież jest niewychowana i zachowuje się skandalicznie. Gdy zwróci im się uwagę,żeby zachowywali się ciszej, to w odpowiedzi można usłyszeć słowa wulgarne i robią jeszcze bardziej na złość. To,że jest plac zabaw to i dobrze, bo małym dzieciom jest potrzebny i są pod opieką rodziców. Najgorzej jak przychodzą ci starsi ( w wieku gimnazjalnym ) to oni często zakłócają spokój mieszkańcom naszego osiedla, oraz amatorzy piwka, którzy przychodzą późnym wieczorem lub nocą. Nie popieram pomysłu stawiania ławek pod oknami. Na tych osiedlach gdzie były ławki i mieli taką samą sytuację, to już zlikwidowali i teraz mają święty spokój. Dlatego jestem zwolenniczką zamykanych osiedli ( tzn.ogrodzonych ), skoro nie potrafimy szanować siebie nawzajem.
Jestem również mieszkanką Miasteczka Wikana i całkowicie zgadzam się z poprzednikiem. To co dzieje się pod naszymi oknami to jest nie do wytrzymania, dzisiejsza młodzież jest niewychowana i zachowuje się skandalicznie. Gdy zwróci im się uwagę,żeby zachowywali się ciszej, to w odpowiedzi można usłyszeć słowa wulgarne i robią jeszcze bardziej na złość. To,że jest plac zabaw to i dobrze, bo małym dzieciom jest potrzebny i są pod opieką rodziców. Najgorzej jak przychodzą ci starsi ( w wieku gimnazjalnym ) to oni często zakłócają spokój mieszkańc... rozwiń
Avatar
marek / 11 grudnia 2012 r. o 10:37
Dlaczego władze miasta, pobierające przecież podatki od nieruchomości , nie mają odwagi lub pomysłu na przywrócenie stanu normalności ulicy Kaskadowej, której nawierzchnia przypomina tor przeszkód a brak chodnika stwarza realne zagrożenie dla pieszych zmuszonych do poruszania się między samochodami.
Avatar
Mieszkank / 11 grudnia 2012 r. o 09:20
[quote name='Kurkawodna' timestamp='1355170877' post='707661']
Plac zabaw, może i potrzebny.
Wolałbym jednak aby dyrektor od dróg zrobił wreszcie asfalt na dojeździe z Wilowej na Pergolową wzdłuz kościoła - płyty betonowe dziurawe i wąsko. Z tym zróbcie porządek, a innymi sprawami zajmujcie się jak zrobicie najwazniejsze.
[/quote]
[quote name='Zdrax' timestamp='1355174484' post='707682']
Zapytaj o tę drogę w SM Felin. Oni na pewno coś na ten temat wiedzą.
[/quote]
Niestety jesli na małym skrawku ziemi buduje sie kilka spóldzielni to kwiatki typu kaskadowa wychodza na jaw. Nalezałoby zorganizować spotkanie zarządców budynków do których ta droga prawdzi, i ustalić co z nią zrobić.
SM Felin nie bedzie sponsorowała remontu drogi na potrzeby mieszkanców dalszych bloków i z tego co się orientuje nie nalezy ona tylko do SM Felin.
[quote name='Kurkawodna' timestamp='1355170877' post='707661']
Plac zabaw, może i potrzebny.
Wolałbym jednak aby dyrektor od dróg zrobił wreszcie asfalt na dojeździe z Wilowej na Pergolową wzdłuz kościoła - płyty betonowe dziurawe i wąsko. Z tym zróbcie porządek, a innymi sprawami zajmujcie się jak zrobicie najwazniejsze.
[/quote]
[quote name='Zdrax' timestamp='1355174484' post='707682']
Zapytaj o tę drogę w SM Felin. Oni na pewno coś na ten temat wiedzą.
[/q... rozwiń
Avatar
Zdrax / 10 grudnia 2012 r. o 22:21
Zapytaj o tę drogę w SM Felin. Oni na pewno coś na ten temat wiedzą.

[quote name='Kurkawodna' timestamp='1355170877' post='707661']
Plac zabaw, może i potrzebny.
Wolałbym jednak aby dyrektor od dróg zrobił wreszcie asfalt na dojeździe z Wilowej na Pergolową wzdłuz kościoła - płyty betonowe dziurawe i wąsko. Z tym zróbcie porządek, a innymi sprawami zajmujcie się jak zrobicie najwazniejsze.
[/quote]
Avatar
ja / 29 lipca 2014 r. o 20:48

Ci "cwaniaki" z północnej po prostu tam mieszkają i muszą tamtędy wyjeżdżać!!!!!!!!!!!!!!

Avatar
Glaviano21 / 26 września 2013 r. o 09:25

No nareszcie! W końcu plac zabaw na mojej "dzielni". Super! Masz czas to kliknij tutaj! :) I zobacz o czym mówię!

Avatar
ja / 11 grudnia 2012 r. o 21:46
mieszkam tu od niedawana i zdążyłam zauważyć, że to osiedle to ułańska fantazja każdego z deweloperów, gdy pierwszy raz wyszłam z dzieckiem na spacer natrafiłam nagle na pas zieleni, odgradzający parkingi należące do innych wspólnot/spółdzielni... żadnego chodniczka, czy przejścia... bo po co? do tego strome podjazdy (np.ten przy stokrotce czy przy Kaskadowej 11), które ledwo (lub i nie) obejmują przednie koła wózka (obecnia mamy do dyzpozycji wózki ze skrętnymi kółeczkami, to nie PRL gdzie był tylko jeden model gondoli) no bez głowy projektowane, do tego nie ma gdzie wyjść z dzieckiem, jeszcze jak jest otwarty Ogród Botaniczny to dziecko może sobie pobiegać i nie wróci wymazane psią kupą... a place zabaw to takie byle co niestety

druga sprawa to ul.Kaskadowa, kruszące się płyty, wystające druty ... nadzieja w Braciach, może oni przy okazji zagospodarowywania terenu spojrzą na tę nieszczęsną drogę? ale nadzieja matką gupich

trzecia sprawa to prędkość z jaką jeżdżą samochody ul.Willową, chcąc dojść np. na pocztę, pcham wózeczek wzdłuż ww. wymienionej z dusza na ramieniu, a przejście przez ulicę także wymaga precyzji i odwagi, bo to że ktoś stoi na przejściu to mało ważne, a że jest to matka z dzieckiem to dla niektórych tym bardziej

a o wyjeździe z osiedla to nie ma co pisać

dziękuję za uwagę
mieszkam tu od niedawana i zdążyłam zauważyć, że to osiedle to ułańska fantazja każdego z deweloperów, gdy pierwszy raz wyszłam z dzieckiem na spacer natrafiłam nagle na pas zieleni, odgradzający parkingi należące do innych wspólnot/spółdzielni... żadnego chodniczka, czy przejścia... bo po co? do tego strome podjazdy (np.ten przy stokrotce czy przy Kaskadowej 11), które ledwo (lub i nie) obejmują przednie koła wózka (obecnia mamy do dyzpozycji wózki ze skrętnymi kółeczkami, to nie PRL gdzie był tylko jeden model gondoli) no bez głowy projek... rozwiń
Avatar
Iiiiii / 11 grudnia 2012 r. o 21:37
Jest sporo atrakcji dla bachorkow już na tym osiedlu. Przy Limbowej czy to Kasztelanskiej są już place zabaw, jest nawet klubokawiarnia fika z salą zabaw. Jak dla mnie nie ma co płakać. Lepiej niech robią jakieś boisko lodowisko, albo chociaż parkingi większe bo jak ktoś ma 3 samochody to pół dnia stracone na poszukiwania.
Avatar
Kamila / 11 grudnia 2012 r. o 17:45
Punkt widzenia zmienia się z punktu siedzenia. Będziecie mieć dzieci to zobaczycie jak istotnym miejscem jest plac zabaw. Te małe place wybudowane przez deweloperów kompletnie nie wystarczają dzieciakom. Uważam, że plac zabaw powinien być w końcu PIERWSZORZĘDNĄ inwestycją na tym osiedlu. Jest spory wolny plac między Relaksową a Tarasową, mam nadzieję, że to tam powstanie plac i wtedy nie będzie przeszkadzał narzekającym bezdzietnym
Avatar
ania / 11 grudnia 2012 r. o 13:57
[quote name='ala' timestamp='1355227345' post='707870']
Jestem również mieszkanką Miasteczka Wikana i całkowicie zgadzam się z poprzednikiem. To co dzieje się pod naszymi oknami to jest nie do wytrzymania, dzisiejsza młodzież jest niewychowana i zachowuje się skandalicznie. Gdy zwróci im się uwagę,żeby zachowywali się ciszej, to w odpowiedzi można usłyszeć słowa wulgarne i robią jeszcze bardziej na złość. To,że jest plac zabaw to i dobrze, bo małym dzieciom jest potrzebny i są pod opieką rodziców. Najgorzej jak przychodzą ci starsi ( w wieku gimnazjalnym ) to oni często zakłócają spokój mieszkańcom naszego osiedla, oraz amatorzy piwka, którzy przychodzą późnym wieczorem lub nocą. Nie popieram pomysłu stawiania ławek pod oknami. Na tych osiedlach gdzie były ławki i mieli taką samą sytuację, to już zlikwidowali i teraz mają święty spokój. Dlatego jestem zwolenniczką zamykanych osiedli ( tzn.ogrodzonych ), skoro nie potrafimy szanować siebie nawzajem.
[/quote]

Fakt, to chory pomysł by robic place zabaw pod oknami blokow.. a patrząc na zagospodarowanie terenu i miejsce, ktore moze byc przeznaczone pod tą inwestycję to niestety tak się jednak znowu stanie... i mieszkancy felernego bloku, na ktory padnie nieszczescie wykinajace 'z nowego sasiedztwa'' beda nieustannie uzerac sie z halasem i nagannym zachowaniem....
ale zwolennikiem zamykanych osiedli tez nie jestem... muszę nadrabiac 15min zeby pojsc do sasiada mieszkającego na wyciągnięcie ręki? bo bramki, furtki pozamykane 'dla mieszkancow danej wspolnoty'. pizza czy goście tez nie mogą mnie odwiedzic normalnie- bo szlabany..! ostatnio nawet panowie wywozacy smieci pytali o kod, bo nie mogli wjechac... do czego to dochodzi?? czuje sie jak w klatce,w ograniczonej przestrzeni.....

jak widac po forum.. niewielu uszczesliwia ta.. 'inwestycja..' osiedle botanik mogloby sie doczekac wreszcie innych rzeczy, ktorych tak bardzo potrzebuje... w odpowiedniej kolejnosci....
[quote name='ala' timestamp='1355227345' post='707870']
Jestem również mieszkanką Miasteczka Wikana i całkowicie zgadzam się z poprzednikiem. To co dzieje się pod naszymi oknami to jest nie do wytrzymania, dzisiejsza młodzież jest niewychowana i zachowuje się skandalicznie. Gdy zwróci im się uwagę,żeby zachowywali się ciszej, to w odpowiedzi można usłyszeć słowa wulgarne i robią jeszcze bardziej na złość. To,że jest plac zabaw to i dobrze, bo małym dzieciom jest potrzebny i są pod opieką rodziców. Najgorzej jak ... rozwiń
Avatar
ala / 11 grudnia 2012 r. o 13:02
Jestem również mieszkanką Miasteczka Wikana i całkowicie zgadzam się z poprzednikiem. To co dzieje się pod naszymi oknami to jest nie do wytrzymania, dzisiejsza młodzież jest niewychowana i zachowuje się skandalicznie. Gdy zwróci im się uwagę,żeby zachowywali się ciszej, to w odpowiedzi można usłyszeć słowa wulgarne i robią jeszcze bardziej na złość. To,że jest plac zabaw to i dobrze, bo małym dzieciom jest potrzebny i są pod opieką rodziców. Najgorzej jak przychodzą ci starsi ( w wieku gimnazjalnym ) to oni często zakłócają spokój mieszkańcom naszego osiedla, oraz amatorzy piwka, którzy przychodzą późnym wieczorem lub nocą. Nie popieram pomysłu stawiania ławek pod oknami. Na tych osiedlach gdzie były ławki i mieli taką samą sytuację, to już zlikwidowali i teraz mają święty spokój. Dlatego jestem zwolenniczką zamykanych osiedli ( tzn.ogrodzonych ), skoro nie potrafimy szanować siebie nawzajem.
Jestem również mieszkanką Miasteczka Wikana i całkowicie zgadzam się z poprzednikiem. To co dzieje się pod naszymi oknami to jest nie do wytrzymania, dzisiejsza młodzież jest niewychowana i zachowuje się skandalicznie. Gdy zwróci im się uwagę,żeby zachowywali się ciszej, to w odpowiedzi można usłyszeć słowa wulgarne i robią jeszcze bardziej na złość. To,że jest plac zabaw to i dobrze, bo małym dzieciom jest potrzebny i są pod opieką rodziców. Najgorzej jak przychodzą ci starsi ( w wieku gimnazjalnym ) to oni często zakłócają spokój mieszkańc... rozwiń
Avatar
marek / 11 grudnia 2012 r. o 10:37
Dlaczego władze miasta, pobierające przecież podatki od nieruchomości , nie mają odwagi lub pomysłu na przywrócenie stanu normalności ulicy Kaskadowej, której nawierzchnia przypomina tor przeszkód a brak chodnika stwarza realne zagrożenie dla pieszych zmuszonych do poruszania się między samochodami.
Avatar
Mieszkank / 11 grudnia 2012 r. o 09:20
[quote name='Kurkawodna' timestamp='1355170877' post='707661']
Plac zabaw, może i potrzebny.
Wolałbym jednak aby dyrektor od dróg zrobił wreszcie asfalt na dojeździe z Wilowej na Pergolową wzdłuz kościoła - płyty betonowe dziurawe i wąsko. Z tym zróbcie porządek, a innymi sprawami zajmujcie się jak zrobicie najwazniejsze.
[/quote]
[quote name='Zdrax' timestamp='1355174484' post='707682']
Zapytaj o tę drogę w SM Felin. Oni na pewno coś na ten temat wiedzą.
[/quote]
Niestety jesli na małym skrawku ziemi buduje sie kilka spóldzielni to kwiatki typu kaskadowa wychodza na jaw. Nalezałoby zorganizować spotkanie zarządców budynków do których ta droga prawdzi, i ustalić co z nią zrobić.
SM Felin nie bedzie sponsorowała remontu drogi na potrzeby mieszkanców dalszych bloków i z tego co się orientuje nie nalezy ona tylko do SM Felin.
[quote name='Kurkawodna' timestamp='1355170877' post='707661']
Plac zabaw, może i potrzebny.
Wolałbym jednak aby dyrektor od dróg zrobił wreszcie asfalt na dojeździe z Wilowej na Pergolową wzdłuz kościoła - płyty betonowe dziurawe i wąsko. Z tym zróbcie porządek, a innymi sprawami zajmujcie się jak zrobicie najwazniejsze.
[/quote]
[quote name='Zdrax' timestamp='1355174484' post='707682']
Zapytaj o tę drogę w SM Felin. Oni na pewno coś na ten temat wiedzą.
[/q... rozwiń
Avatar
Zdrax / 10 grudnia 2012 r. o 22:21
Zapytaj o tę drogę w SM Felin. Oni na pewno coś na ten temat wiedzą.

[quote name='Kurkawodna' timestamp='1355170877' post='707661']
Plac zabaw, może i potrzebny.
Wolałbym jednak aby dyrektor od dróg zrobił wreszcie asfalt na dojeździe z Wilowej na Pergolową wzdłuz kościoła - płyty betonowe dziurawe i wąsko. Z tym zróbcie porządek, a innymi sprawami zajmujcie się jak zrobicie najwazniejsze.
[/quote]
Zobacz wszystkie komentarze 26

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Tomaszów Lubelski opanowali wrotkarze

Tomaszów Lubelski opanowali wrotkarze

W Tomaszowie Lubelskim rozegrano Uliczne mistrzostwa Polski. Zawodnicy TUKS RST Roztocze Tomaszów Lubelski błyszczeli głównie w kategoriach młodzieżowych

W lipcu startuje Kazimierski Festiwal Organowy
2 lipca 2022, 19:00

W lipcu startuje Kazimierski Festiwal Organowy

Wraca prestiżowy festiwal muzyczny w Kazimierzu Dolnym. Koncerty będą odbywać się w każdą sobotę wakacji o godz. 19 w Kazimierskiej Farze.

MPWiK: Brązową wodę z kranu można pić
film

MPWiK: Brązową wodę z kranu można pić

Miejska spółka początkowo zaprzeczała, by był jakiś problem z wodą, ale teraz przyznaje, że...

Lubelskie: Samorząd chce zmienić herb. Dlaczego?

Lubelskie: Samorząd chce zmienić herb. Dlaczego?

Powiat parczewski chce zmienić swój herb. – Ten obecny nie spełnia wymogów ustawowych – tłumaczy starosta Janusz Hordejuk.

Zaginął mieszkaniec Lublina. Jego siostra prosi o pomoc w poszukiwaniach

Zaginął mieszkaniec Lublina. Jego siostra prosi o pomoc w poszukiwaniach

- Wczoraj (we wtorek - dop. aut.) z domu w Lublinie, około 8 rano, wyszedł mój brat Andrzej. Nie wziął ze sobą telefonu i nie mamy z nim od wczorajszego (wtorkowego - dop. aut.) ranka kontaktu - pisze pani Karolina na Facebooku. Kobieta prosi o pomoc w poszukiwaniach

Miliarder skończył budować cztery boiska piłkarskie w Lublinie. Co jeszcze obiecał?

Miliarder skończył budować cztery boiska piłkarskie w Lublinie. Co jeszcze obiecał?

Dzisiaj mija termin, w którym spółka miliardera Zbigniewa Jakubasa powinna zakończyć budowę czterech boisk piłkarskich na dzierżawionej od miasta części terenu po klubie jeździeckim. Spółka zameldowała ukończenie inwestycji nadzorowi budowlanemu.

"Rosja jest bezpośrednim zagrożeniem dla bezpieczeństwa i pokoju". Deklaracja szczytu NATO
film

"Rosja jest bezpośrednim zagrożeniem dla bezpieczeństwa i pokoju". Deklaracja szczytu NATO

Madryt, Hiszpania. W świetle wrogiej polityki i działań nie możemy uznać Rosji za partnera - napisano w koncepcji strategicznej NATO, którą przywódcy państw sojuszniczych przyjęli w czasie szczytu w Madrycie. Jak zaznaczono w dokumencie, Sojusz traktuje Rosję jako "najbardziej bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa". NATO chce jednak "zachować otwarte kanały komunikacji z Moskwą, by zapobiegać eskalacji i wzmocnić przejrzystość". W dokumencie znalazło się także sformułowanie, że "ambicje i represyjna polityka Chińskiej Republiki Ludowej stanowią wyzwanie dla interesów, bezpieczeństwa i wartości".

"Weekendlove" Puławy
2 lipca 2022, 17:00

"Weekendlove" Puławy

2 lipca w Marinie Puławy odbędzie się specjalne muzyczne wydarzenie we włoskim klimacie - "Weekendlove" Puławy. Organizatorzy zapraszają już od godz. 17.

Dziś ostatni dyżur na parkingu przy S17

Dziś ostatni dyżur na parkingu przy S17

Po czterech miesiącach nieustannej pomocy, tysiącach usmażonych naleśników, hektolitrach ugotowanych zup i setkach wydanych paczek – wolontariusze z Markuszowa, Puław i okolic kończą swoją charytatywną przygodę. Ostatni dyżur zaplanowano na czwartek.

Nocą będą dymić w Ogrodzie Saskim

Nocą będą dymić w Ogrodzie Saskim

Pięć wieczorów ma trwać tegoroczna akcja oprysków przeciwko komarom opłacana przez miasto z budżetu obywatelskiego. W tym roku preparat ma być rozpylony na większym obszarze niż poprzedniego lata.

Gorąco, ale nie od ognia. Druhowie kłócą się o wozy strażackie
galeria

Gorąco, ale nie od ognia. Druhowie kłócą się o wozy strażackie

Z obu stron jest chęć porozumienia, ale wygląda na to, że szybko do kompromisu nie dojdzie. Zapowiadany na dzisiaj protest strażaków ochotników z Ignacowa (powiat lubelski) został zawieszony, ale wciąż może dojść do skutku.

"Proszę mocno dmuchnąć". "Nie, dziękuję", czyli poselskie podejście do trzeźwości na drodze
Wideo
film

"Proszę mocno dmuchnąć". "Nie, dziękuję", czyli poselskie podejście do trzeźwości na drodze

Zapowiedział, że wpłaci zadośćuczynienia na rzecz Fundacji Pomocy Ofiarom Wypadków i zrzeknie się immunitetu, by ponieść konsekwencje za swoją "nieprzepisową jazdę na rowerze" - to deklaracje posła Franciszka Sterczewskiego.

Górnik Łęczna – Puszcza Niepołomice 1:1. Trzeci mecz kontrolny bez porażki

Górnik Łęczna – Puszcza Niepołomice 1:1. Trzeci mecz kontrolny bez porażki

Za Górnikiem Łęczna trzeci tego lata mecz kontrolny. Tym razem w Busku Zdroju zielono-czarni zremisowali z Puszczą Niepołomice czyli rywalem z którym już niebawem zainaugurują rozgrywki na zapleczu PKO BP Ekstraklasy

Budowa S19 w Lubelskiem. Wybrali firmy na dwa odcinki

Budowa S19 w Lubelskiem. Wybrali firmy na dwa odcinki

W finalną fazę weszły przetargi na budowę dwóch kolejnych odcinków drogi ekspresowej numer 19. Wiadomo już z kim drogowcy chcą podpisać kontrakty.

Biała Podlaska ma hulajnogi elektryczne

Biała Podlaska ma hulajnogi elektryczne

Elektryczne hulajnogi dotarły do Białej Podlaskiej. Do dyspozycji mieszkańców jest na razie 25 pojazdów, ale będzie ich więcej.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty