Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

23 stycznia 2012 r.
19:16
Edytuj ten wpis

Pijany policjant awanturował się na ulicy. Szwagier-komendant zabrał go do domu

0 77 A A
Sprawą, z pominięciem miejskiej komendy, zajęła się od razu Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie. (
Sprawą, z pominięciem miejskiej komendy, zajęła się od razu Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie. (

Pijany policjant w cywilu awanturował się na ulicy. Patrol zawiózł go do IV Komisariatu w Lublinie. Ale awanturnika zabrał do domu Piotr Kuczmara, komendant III Komisariatu, a prywatnie – jego szwagier. – Szefowie chcą ukręcić łeb sprawie – zaalarmowali nas funkcjonariusze.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Wyjaśnieniem tego, co przed dwoma tygodniami zaszło w IV Komisariacie Policji w Lublinie, dopiero od wczoraj – po naszej interwencji – zajmuje się wydział kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji.

Chodzi o zdarzenie z 9 stycznia. Wyraźnie pijany mężczyzna zakłócał spokój przy ul. Głębokiej w Lublinie. Policjantom z patrolu, którzy interweniowali, miał pokazać obraźliwe gesty.

"Nietrzeźwy twierdził, że jest oficerem policji i nie będzie pokazywał dowodu osobistego jakimś krawężnikom” – napisał do nas "młody policjant”, który zna sprawę i obawia się, że zostanie zamieciona pod dywan.

Mundurowi zabrali pijanego awanturnika do IV komisariatu. Okazało się, że rzeczywiście jest policjantem. Co więcej – po chwili przyjechał po niego jego przełożony – komendant III komisariatu. A prywatnie – jego szwagier. Szwagrowie spokojnie pojechali do domu. Awanturnika nikt nawet nie przebadał alkomatem.

"Moi koledzy nie potrafią się otrząsnąć, że w naszych szeregach pracuje osoba, która nie ma szacunku dla nas młodych policjantów i potrafi znieważyć nas w miejscu publicznym. A przecież powinna świecić przykładem” – czytamy dalej w liście do redakcji.

– Nic się nie stało, wypiłem trochę za dużo, zamierzam przeprosić tych funkcjonariuszy, bo do tej pory nie miałem okazji. Ale na pewno to zrobię – powiedział nam wczoraj policjant.

– Obraził ich pan wulgarnym słowem?

– Raczej gestem – odpowiedział.
Wczoraj zapytaliśmy o incydent biuro prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Szybko dostaliśmy potwierdzenie, bo o sprawie aż huczy w obu komisariatach. Tyle że nie nadano jej biegu i nie trafiła do prokuratury, która bada takie wypadki z udziałem policjantów.

– Będziemy wyjaśniać, jak przebiegał incydent, dlaczego sprawa nie miała dalszego biegu i kto ewentualnie za to odpowiada – mówi Janusz Wójtowicz, rzecznik KWP w Lublinie.

Wiadomo też, że będzie wyjaśniana rola komendanta, który przyjechał po swego szwagra. Wczoraj próbowaliśmy skontaktować się z komendantem "trójki”. Okazało się, że jest na zwolnieniu lekarskim. Przez swego zastępcę przekazał nam jedynie, że będzie można się z nim skontaktować w środę.

Zobacz także:

Rozrywka w PRL-u: Zobacz archiwalne zdjęcia modelek, zespołu Bajm i Budki Suflera


Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 77

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
tiffany and co / 20 kwietnia 2012 r. o 08:55
0
Please remember that [url=http://www.tiffany-cool.com]tiffany and co[/url]vintage watches have survived for many decades by being treated Romance God created the brand since [url=http://www.tiffany-cool.com/tiffany-silver-necklaces.html]tiffany jewelry outlet[/url]1988, the company, registered in 102 countries around the world omega [url=http://www.tiffany-cool.com/Natural-gemstone-rings/amethyst/-14k-gold-NATURAL-amethyst-rings-SR0152A.html]cheap tiffany jewelry[/url]seamaster ladies watches,jewelry brand,merchandise exports to 70 countries, is a specialized manufacturer of watches and jewelry. Romance of God in 1998 to become a global brand,hire famous Swiss designer Wolfgang Jonsson program development of brand identity company logos,uniform color. Romance God omega seamaster quartz watches Korea Co., Ltd. has become the leading companies in the industry, the reputation is well known South Korean brand abroad. God watches Co.Ltd. has always been committed to technological innovation and excellence in qua
Please remember that [url=http://www.tiffany-cool.com]tiffany and co[/url]vintage watches have survived for many decades by being treated Romance God created the brand since [url=http://www.tiffany-cool.com/tiffany-silver-necklaces.html]tiffany jewelry outlet[/url]1988, the company, registered in 102 countries around the world omega [url=http://www.tiffany-cool.com/Natural-gemstone-rings/amethyst/-14k-gold-NATURAL-amethyst-rings-SR0152A.html]cheap tiffany jewelry[/url]seamaster ladies watches,jewelry brand,merchandise exports to 70 countries... rozwiń
Avatar
Możesz zarobić ! / 28 stycznia 2012 r. o 00:05
0
To bardzo ciekawy temat i godny kontynuowania.
Avatar
Olo / 27 stycznia 2012 r. o 13:20
0
cyt. "Piszecie...Dlaczego uważacie...". Po tych zwrotach domyślam się że mam do czynienia z osobą conajmniej pięćdziesięcioletnią, a kto wie może i z byłym "towarzyszem z PZPR"...sami rozumiecie, wiecie, pomożecie !? Z ortografią już trochę lepiej, ale to tak na marginesie.
Wracając jednak do meritum sprawy, ormowcy to w przeważającej części byli ochotnicy (bez przymusu). Nie znam przypadku np. przyłapanego pijanego rowerzysty, który został przymuszony by zostać ormowcem. Skoro jednak tak piszesz to może znasz taki przypadek (może z autopsji?).
Znani mi ormowcy to zazwyczaj pasjonaci tego co robili. Ja ich nie oczerniam, tylko stwierdzam fakty.
Cieszę się panie Jurku, że trochę spuściłeś z tonu i już nie chcesz zwalniać tego policjanta, to dobrze. (bo i za co?) To zdarzenie które opisujesz o policjancie/zabójcy jest bardzo smutne. Jednakże takie sytuacje mogą się zdarzyć wszędzie i w każdym środowisku (lekarzy, adwokatów, żołnierzy, nauczycieli, robotników itd.). Panie Jurku rodzielasz włos na czworo i trochę sam się nakręcasz i komplikujesz tą sytuację, a o to właśnie chodzi dziennikarzom. Oni zawsze koloryzują sytuację, dodadzą coś pikantnego. Cieszą się z tego że taki artykuł wywołuje burzę w szklance wody. Im większa poczytność tym większa "chwała" spada na takiego redaktorka, a i premia będzie, a i większe wpływy z reklam które przy okazji się sprzeda itd.
Ja nie mam już zbyt wiele do dodania w tym temacie. Wiadome jest jedno, że pijany policjant nie powinien ubliżać kolegom na służbie...ups, zapomniałem że w policji nie ma kolegów! To właśnie udowodnili swoim dalszym zachowaniem ci dwaj którzy pobiegli do prasy z tą "nowinką", wstyd! Dlatego to oni dla mnie są bardziej "trafieni" niż ten który sie upił i im...co zrobił ? Powiedział kilka brzydkich słów i pokazał środkowy palec. Czy to jest powód żeby lecieć na niego do prasy ?? Szok !
cyt. "Piszecie...Dlaczego uważacie...". Po tych zwrotach domyślam się że mam do czynienia z osobą conajmniej pięćdziesięcioletnią, a kto wie może i z byłym "towarzyszem z PZPR"...sami rozumiecie, wiecie, pomożecie !? Z ortografią już trochę lepiej, ale to tak na marginesie.
Wracając jednak do meritum sprawy, ormowcy to w przeważającej części byli ochotnicy (bez przymusu). Nie znam przypadku np. przyłapanego pijanego rowerzysty, który został przymuszony by zostać ormowcem. Skoro jednak tak piszesz to może znas... rozwiń
Avatar
Jurek / 26 stycznia 2012 r. o 22:11
0
Piszecie o dawnych ormowcach , a kto to był , byli to wasi ludzie którzy zostali przyłapani niekiedy po pijaku na rowerze , bądź w innej sytuacji , dzisiaj są oczerniani ,ale kiedyś byli współpracownikami . Stare przysłowie mówiło daj mi człowieka a paragraf na niego zawsze się znajdzie . Dzisiaj jest powoływanie się na piastowane stanowisko , znajomości itd. Dlaczego uważacie że pijany policjant ma byc lepiej traktowany jak inny pijany .Dokąd będzie takie podejście funkcjonariusza ,że to nasz i morda w kubeł , będą takie artykuły i trudne tematy .Nie dziwie się szwagrowi ,że stara się pomóc ale czy w taki sposób jest to mozliwe . Gdyby całe to zdarzenie zostało poprowadzone zgodnie z procedurami nie mówię o wydaleniu ze słuzby , być może taka decyzja została by potraktowana za nauczkę , a ukrywanie nagannego zachowania prowadzi do kumoterstwa . Pamiętam niedawne zdarzenie ,odejście na emeryturę pewnego policjanta ,trochę wódki ,samochód , śmierć chłopaka i dziewczyny a za kilka dni śmierć własnie tego emeryta w jednym z bloków na terenie naszego miasta Lublina , prawdopodobnie powiesił się po tym wszystkim . Czy tak ma wyglądać prawo ,oraz czy tak mają sie kończyć imprezy . Wydaje mi się ,że przywileje jakie posiadacie jako pracownicy słuzb mundurowych nie są tylko za pełniona słuśbę ale za całokształt . Kto zagwarantuje , że ten funkcjonariusz nie postąpi podobnie . Człowiek który jest skłonny do ugody nie będzie prowadził do rozruby na ulicy .
Piszecie o dawnych ormowcach , a kto to był , byli to wasi ludzie którzy zostali przyłapani niekiedy po pijaku na rowerze , bądź w innej sytuacji , dzisiaj są oczerniani ,ale kiedyś byli współpracownikami . Stare przysłowie mówiło daj mi człowieka a paragraf na niego zawsze się znajdzie . Dzisiaj jest powoływanie się na piastowane stanowisko , znajomości itd. Dlaczego uważacie że pijany policjant ma byc lepiej traktowany jak inny pijany .Dokąd będzie takie podejście funkcjonariusza ,że to nasz i morda w kubeł , będą takie artykuły i trudne ... rozwiń
Avatar
Olo / 26 stycznia 2012 r. o 16:55
0
Szanowny panie Jurku, niech sie pan uspokoi.
Widzę że należy pan do tych osób które powinny czym prędzej zainwestować w słownik ortograficzny (ale to tak na marginesie).
Wracając jednak do meritum sprawy to niech pan już się nie piekli. Jestem na emeryturze i pańskie życzliwe propozycje zmierzające do zwolnienia mnie z pracy są już nieaktualne.
W swojej karierze miałem również do czynienia z takimi osobnikami jak pan (ormowcami). To najgorszy rodzaj ludzi (wg mnie oczywiście). Nie mieli nigdy szacunku wśród społeczeństwa, a nawet wśród milicjantów/policjantów. Nie przeszkadzało to im jednak w spełnianiu się w swojej roli która ich pasjonowała, czyli w kapowaniu na ludzi. Owszem czasami trzeba i jest to niezbędne aby złapać niebezpiecznego przestępcę, ale nie wtedy gdy np. chodzi o własną matkę która czerpie korzyści z tego że sprzedaje na rynku runo leśne (bez odpowiedniego zezwolenia). Niestety z takimi "nowinkami" przychodzili ormowcy na policję.
Proszę zaparzyć sobie melisy i się napić, to powinno uspokoić pana skołatane nerwy, przynajmniej na jakiś czas. Pozdrawiam serdecznie i życzę panu aby pana nikt nie zwolnił z pracy, o ile ją pan ma.
Szanowny panie Jurku, niech sie pan uspokoi.
Widzę że należy pan do tych osób które powinny czym prędzej zainwestować w słownik ortograficzny (ale to tak na marginesie).
Wracając jednak do meritum sprawy to niech pan już się nie piekli. Jestem na emeryturze i pańskie życzliwe propozycje zmierzające do zwolnienia mnie z pracy są już nieaktualne.
W swojej karierze miałem również do czynienia z takimi osobnikami jak pan (ormowcami). To najgorszy rodzaj ludzi (wg mnie oczywiście). Nie mieli nigdy szacunku wśród społeczeństwa,... rozwiń
Avatar
Jurek / 26 stycznia 2012 r. o 16:21
0
Szanowny Panie szlak mnie trafia jak czytam wypowiedz aby uważać na swoich , bo donoszą .Ja na miejscu nowego Komendanta postanowił bym znaleźć Pańskie dane , sprawdzić czy aby nie jesteś Pan Pracownikiem Policji , a jeżeli to by sie potwierdziło znalazł bym sposób aby pomóc Panu w odejściu ze słuzby . Każdy szanujący się obywatel , a tym bardziej funkcjonariusz jest swiadomy kar jakie są nakładane na przeciętnego obywatela za zakłucenie porządku ,jak Pan śmie bronić osoby która w edług prawa jest przestępcą w danej chwili . Dla mnioe nie tylko ten policjant ale w pierwszej kolejności Komendant powinien zostać odwołany ze stanowiska .Mówi się duzo o podległości służbowej , jak doszło do zatrudnienia w komendzie osób w jakiś sposób spokrewnionych , to nie jest już komisarjat , to raczej rodzinna klika ,która jest w stanie wszystko załatwić .
Szanowny Panie szlak mnie trafia jak czytam wypowiedz aby uważać na swoich , bo donoszą .Ja na miejscu nowego Komendanta postanowił bym znaleźć Pańskie dane , sprawdzić czy aby nie jesteś Pan Pracownikiem Policji , a jeżeli to by sie potwierdziło znalazł bym sposób aby pomóc Panu w odejściu ze słuzby . Każdy szanujący się obywatel , a tym bardziej funkcjonariusz jest swiadomy kar jakie są nakładane na przeciętnego obywatela za zakłucenie porządku ,jak Pan śmie bronić osoby która w edług prawa jest przestępcą w danej chwili . Dla mnioe nie ty... rozwiń
Avatar
Olo / 26 stycznia 2012 r. o 15:51
0
[quote name='Miodzio' timestamp='1327576125' post='588553']
... ale z pewnością "sprawca" wiedziałby jak się zachować po wytrzeźwieniu. Natomiast ten po 2 tygodniach stwierdził, że nie miał jeszcze okazji przeprosić policjantów.
[/quote]
Dziwisz się ? Jak pobiegli z tym do prasy ? To co on miał ich przepraszać w blasku fleszy przy dziennikarzach ?
Pewnie, najlepiej żeby jeszcze to mieli opisać w prasie. Ja wcale się nie dziwię, teraz to już musztarda po obiedzie.
Avatar
Olo / 26 stycznia 2012 r. o 15:41
0
[quote name='Miodzio' timestamp='1327576125' post='588553']
Olo na jakim świecie żyjesz???? ...... - bo tego mu chyba nikt długo nie zapomni.
[/quote]

Właśnie ! Na jakim ?!
Nie myśl sobie że bronię pijaka który nie powinien się w ten sposób zachować. To oczywiste że dał ciała, ale nie na tyle żeby to było rozdmuchiwane w mediach. Dlatego ja osobiście mam większy żal do tych młodych policjantów niż do tego co zachował się/jak się zachował.
Piszesz całkiem składnie, śmiem podejrzewać że jesteś też policjantem (ale o niezbyt długim doświadczeniu).
W swojej karierze przeżyłem wiele sytuacji, uwierz mi. Nie brakowało gorszych "scen" niż ta tutaj. Zdarzało się że po służbie sobie człowiek wypił w "swoim gronie" i powiedział co kto o kim myśli itp. Zdarzyło się też że ktoś komuś nawet rozkwasił nosa. Policjanci to też ludzie i różne rzeczy mogą się zdarzyć. Jednak nikomu nawet nie przyszło przez myśl żeby podpier***ać kolegę policjanta, nawet jak się "poszarpali" po służbie. Wiem oczywiście że tak nie powinno być, że policjanci nie powinni się tak zachowywać itd. ale czasami tak bywa.
W głowie mi się jednak nie mieści że to doszło do mediów, że ci policjanci tak się zachowali. W tym momencie to oni są dla mnie gorsi niż ten policjant/pijak/cham.

Napisałeś cyt. "...bo tego to chyba mu nikt długo nie zapomni."
Otóż tego to nikt długo nie zapomni tym policjantom, przekonasz się.
[quote name='Miodzio' timestamp='1327576125' post='588553']
Olo na jakim świecie żyjesz???? ...... - bo tego mu chyba nikt długo nie zapomni.
[/quote]

Właśnie ! Na jakim ?!
Nie myśl sobie że bronię pijaka który nie powinien się w ten sposób zachować. To oczywiste że dał ciała, ale nie na tyle żeby to było rozdmuchiwane w mediach. Dlatego ja osobiście mam większy żal do tych młodych policjantów niż do tego co zachował się/jak się zachował.
Piszesz całkiem składnie, śmiem po... rozwiń
Avatar
Miodzio / 26 stycznia 2012 r. o 12:08
0
Olo na jakim świecie żyjesz???? Myślisz, że za pokazanie środkowego palca ktoś by sie obraził. Daję głowę uciąć, że poszło o coś więcej, tym bardziej, że interweniował sam komendant. Jeśli chodzi o "kiedyś" to taki fakt z pewnością nie ujrzałby światła dziennego, ale z pewnością "sprawca" wiedziałby jak się zachować po wytrzeźwieniu. Natomiast ten po 2 tygodniach stwierdził, że nie miał jeszcze okazji przeprosić policjantów. Przecież to jasne - nie miał okazji, bo jej wcale nie szukał, nie miał wcale takiego zamiaru i to jest dla mnie kluczową sprawą - nadal czuł się bezkarny i olał sprawę mając nadzieję, że ucichnie. Albo czuje się taki mocny, myśląć, że wszystko mu wolno, albo jest taki cienki, że nie potrafi przyznać, że przesadził. Tak czy siak, nie świadczy to o nim najlepiej. Pewnie teraz wszystko zaczynają "prostować" - tylko, że teraz to już tylko i wyłącznie ze strachu, bo media węszą. Ogólnie niesmak zostaje. A komendant, no cóż, chciał pomóc szwagrowi i tyle, myślę, że większość osób na jego miejscu próbowałaby podobnie. Choć moim zdaniem nie powinno być takiej sytuacji, żeby szwagier był przełożonym szwagra - samo w sobie już jest zastanawiające i pewnie sytuacja w komisariacie nie była zbyt klarowna. Jak znam życie po pewnym czasie wykonane zostaną "lekkie ruchy kadrowe", może nieznacznie zachwieje to dawno ustaloną ścieżką kariery obu szwagrów i na tym się zakończy. Mam tylko nadzieję, że krewki policjant jak już zostanie prawdziwym oficerem - jak wykrzykiwał do "zwykłych" policjantów - nie zostanie ich przełożonym - bo tego mu chyba nikt długo nie zapomni.
Olo na jakim świecie żyjesz???? Myślisz, że za pokazanie środkowego palca ktoś by sie obraził. Daję głowę uciąć, że poszło o coś więcej, tym bardziej, że interweniował sam komendant. Jeśli chodzi o "kiedyś" to taki fakt z pewnością nie ujrzałby światła dziennego, ale z pewnością "sprawca" wiedziałby jak się zachować po wytrzeźwieniu. Natomiast ten po 2 tygodniach stwierdził, że nie miał jeszcze okazji przeprosić policjantów. Przecież to jasne - nie miał okazji, bo jej wcale nie szukał, nie miał wcale takiego zamiaru i to ... rozwiń
Avatar
Olo / 26 stycznia 2012 r. o 01:26
0
Szok ! Jak tacy zaczynają karierę od donoszenia na swoich !
Tak to jest z tymi młodymi, nawet własną matke by podpi.erdolili.
Skąd się takie łosie biorą w naszych szeregach ? Kiedyś byłoby to nie do pomyślenia.
Uważajcie na nich chłopaki bo sprzedadzą was przy pierwszej lepszej okazji, nawet jak przerwę sobie przedłużycie to oni to odnotują w swoim notatniku służbowym. Takie sprawy powinno się załatwiać w swoim gronie, a nie w mediach !...szok !...masssakra jakaś ! Za pokazanie gestu się obrazili, jak tacy miętcy to niech zmienią pracę i zatrudnią się w przedszkolu.
Życzę wszystkim normalnym policjantom aby nigdy nie musieli mieć z nimi razem służby.
Szok ! Jak tacy zaczynają karierę od donoszenia na swoich !
Tak to jest z tymi młodymi, nawet własną matke by podpi.erdolili.
Skąd się takie łosie biorą w naszych szeregach ? Kiedyś byłoby to nie do pomyślenia.
Uważajcie na nich chłopaki bo sprzedadzą was przy pierwszej lepszej okazji, nawet jak przerwę sobie przedłużycie to oni to odnotują w swoim notatniku służbowym. Takie sprawy powinno się załatwiać w swoim gronie, a nie w mediach !...szok !...masssakra jakaś ! Za pokazanie gestu się obrazili, jak t... rozwiń
Avatar
tiffany and co / 20 kwietnia 2012 r. o 08:55
0
Please remember that [url=http://www.tiffany-cool.com]tiffany and co[/url]vintage watches have survived for many decades by being treated Romance God created the brand since [url=http://www.tiffany-cool.com/tiffany-silver-necklaces.html]tiffany jewelry outlet[/url]1988, the company, registered in 102 countries around the world omega [url=http://www.tiffany-cool.com/Natural-gemstone-rings/amethyst/-14k-gold-NATURAL-amethyst-rings-SR0152A.html]cheap tiffany jewelry[/url]seamaster ladies watches,jewelry brand,merchandise exports to 70 countries, is a specialized manufacturer of watches and jewelry. Romance of God in 1998 to become a global brand,hire famous Swiss designer Wolfgang Jonsson program development of brand identity company logos,uniform color. Romance God omega seamaster quartz watches Korea Co., Ltd. has become the leading companies in the industry, the reputation is well known South Korean brand abroad. God watches Co.Ltd. has always been committed to technological innovation and excellence in qua
Please remember that [url=http://www.tiffany-cool.com]tiffany and co[/url]vintage watches have survived for many decades by being treated Romance God created the brand since [url=http://www.tiffany-cool.com/tiffany-silver-necklaces.html]tiffany jewelry outlet[/url]1988, the company, registered in 102 countries around the world omega [url=http://www.tiffany-cool.com/Natural-gemstone-rings/amethyst/-14k-gold-NATURAL-amethyst-rings-SR0152A.html]cheap tiffany jewelry[/url]seamaster ladies watches,jewelry brand,merchandise exports to 70 countries... rozwiń
Avatar
Możesz zarobić ! / 28 stycznia 2012 r. o 00:05
0
To bardzo ciekawy temat i godny kontynuowania.
Avatar
Olo / 27 stycznia 2012 r. o 13:20
0
cyt. "Piszecie...Dlaczego uważacie...". Po tych zwrotach domyślam się że mam do czynienia z osobą conajmniej pięćdziesięcioletnią, a kto wie może i z byłym "towarzyszem z PZPR"...sami rozumiecie, wiecie, pomożecie !? Z ortografią już trochę lepiej, ale to tak na marginesie.
Wracając jednak do meritum sprawy, ormowcy to w przeważającej części byli ochotnicy (bez przymusu). Nie znam przypadku np. przyłapanego pijanego rowerzysty, który został przymuszony by zostać ormowcem. Skoro jednak tak piszesz to może znasz taki przypadek (może z autopsji?).
Znani mi ormowcy to zazwyczaj pasjonaci tego co robili. Ja ich nie oczerniam, tylko stwierdzam fakty.
Cieszę się panie Jurku, że trochę spuściłeś z tonu i już nie chcesz zwalniać tego policjanta, to dobrze. (bo i za co?) To zdarzenie które opisujesz o policjancie/zabójcy jest bardzo smutne. Jednakże takie sytuacje mogą się zdarzyć wszędzie i w każdym środowisku (lekarzy, adwokatów, żołnierzy, nauczycieli, robotników itd.). Panie Jurku rodzielasz włos na czworo i trochę sam się nakręcasz i komplikujesz tą sytuację, a o to właśnie chodzi dziennikarzom. Oni zawsze koloryzują sytuację, dodadzą coś pikantnego. Cieszą się z tego że taki artykuł wywołuje burzę w szklance wody. Im większa poczytność tym większa "chwała" spada na takiego redaktorka, a i premia będzie, a i większe wpływy z reklam które przy okazji się sprzeda itd.
Ja nie mam już zbyt wiele do dodania w tym temacie. Wiadome jest jedno, że pijany policjant nie powinien ubliżać kolegom na służbie...ups, zapomniałem że w policji nie ma kolegów! To właśnie udowodnili swoim dalszym zachowaniem ci dwaj którzy pobiegli do prasy z tą "nowinką", wstyd! Dlatego to oni dla mnie są bardziej "trafieni" niż ten który sie upił i im...co zrobił ? Powiedział kilka brzydkich słów i pokazał środkowy palec. Czy to jest powód żeby lecieć na niego do prasy ?? Szok !
cyt. "Piszecie...Dlaczego uważacie...". Po tych zwrotach domyślam się że mam do czynienia z osobą conajmniej pięćdziesięcioletnią, a kto wie może i z byłym "towarzyszem z PZPR"...sami rozumiecie, wiecie, pomożecie !? Z ortografią już trochę lepiej, ale to tak na marginesie.
Wracając jednak do meritum sprawy, ormowcy to w przeważającej części byli ochotnicy (bez przymusu). Nie znam przypadku np. przyłapanego pijanego rowerzysty, który został przymuszony by zostać ormowcem. Skoro jednak tak piszesz to może znas... rozwiń
Avatar
Jurek / 26 stycznia 2012 r. o 22:11
0
Piszecie o dawnych ormowcach , a kto to był , byli to wasi ludzie którzy zostali przyłapani niekiedy po pijaku na rowerze , bądź w innej sytuacji , dzisiaj są oczerniani ,ale kiedyś byli współpracownikami . Stare przysłowie mówiło daj mi człowieka a paragraf na niego zawsze się znajdzie . Dzisiaj jest powoływanie się na piastowane stanowisko , znajomości itd. Dlaczego uważacie że pijany policjant ma byc lepiej traktowany jak inny pijany .Dokąd będzie takie podejście funkcjonariusza ,że to nasz i morda w kubeł , będą takie artykuły i trudne tematy .Nie dziwie się szwagrowi ,że stara się pomóc ale czy w taki sposób jest to mozliwe . Gdyby całe to zdarzenie zostało poprowadzone zgodnie z procedurami nie mówię o wydaleniu ze słuzby , być może taka decyzja została by potraktowana za nauczkę , a ukrywanie nagannego zachowania prowadzi do kumoterstwa . Pamiętam niedawne zdarzenie ,odejście na emeryturę pewnego policjanta ,trochę wódki ,samochód , śmierć chłopaka i dziewczyny a za kilka dni śmierć własnie tego emeryta w jednym z bloków na terenie naszego miasta Lublina , prawdopodobnie powiesił się po tym wszystkim . Czy tak ma wyglądać prawo ,oraz czy tak mają sie kończyć imprezy . Wydaje mi się ,że przywileje jakie posiadacie jako pracownicy słuzb mundurowych nie są tylko za pełniona słuśbę ale za całokształt . Kto zagwarantuje , że ten funkcjonariusz nie postąpi podobnie . Człowiek który jest skłonny do ugody nie będzie prowadził do rozruby na ulicy .
Piszecie o dawnych ormowcach , a kto to był , byli to wasi ludzie którzy zostali przyłapani niekiedy po pijaku na rowerze , bądź w innej sytuacji , dzisiaj są oczerniani ,ale kiedyś byli współpracownikami . Stare przysłowie mówiło daj mi człowieka a paragraf na niego zawsze się znajdzie . Dzisiaj jest powoływanie się na piastowane stanowisko , znajomości itd. Dlaczego uważacie że pijany policjant ma byc lepiej traktowany jak inny pijany .Dokąd będzie takie podejście funkcjonariusza ,że to nasz i morda w kubeł , będą takie artykuły i trudne ... rozwiń
Avatar
Olo / 26 stycznia 2012 r. o 16:55
0
Szanowny panie Jurku, niech sie pan uspokoi.
Widzę że należy pan do tych osób które powinny czym prędzej zainwestować w słownik ortograficzny (ale to tak na marginesie).
Wracając jednak do meritum sprawy to niech pan już się nie piekli. Jestem na emeryturze i pańskie życzliwe propozycje zmierzające do zwolnienia mnie z pracy są już nieaktualne.
W swojej karierze miałem również do czynienia z takimi osobnikami jak pan (ormowcami). To najgorszy rodzaj ludzi (wg mnie oczywiście). Nie mieli nigdy szacunku wśród społeczeństwa, a nawet wśród milicjantów/policjantów. Nie przeszkadzało to im jednak w spełnianiu się w swojej roli która ich pasjonowała, czyli w kapowaniu na ludzi. Owszem czasami trzeba i jest to niezbędne aby złapać niebezpiecznego przestępcę, ale nie wtedy gdy np. chodzi o własną matkę która czerpie korzyści z tego że sprzedaje na rynku runo leśne (bez odpowiedniego zezwolenia). Niestety z takimi "nowinkami" przychodzili ormowcy na policję.
Proszę zaparzyć sobie melisy i się napić, to powinno uspokoić pana skołatane nerwy, przynajmniej na jakiś czas. Pozdrawiam serdecznie i życzę panu aby pana nikt nie zwolnił z pracy, o ile ją pan ma.
Szanowny panie Jurku, niech sie pan uspokoi.
Widzę że należy pan do tych osób które powinny czym prędzej zainwestować w słownik ortograficzny (ale to tak na marginesie).
Wracając jednak do meritum sprawy to niech pan już się nie piekli. Jestem na emeryturze i pańskie życzliwe propozycje zmierzające do zwolnienia mnie z pracy są już nieaktualne.
W swojej karierze miałem również do czynienia z takimi osobnikami jak pan (ormowcami). To najgorszy rodzaj ludzi (wg mnie oczywiście). Nie mieli nigdy szacunku wśród społeczeństwa,... rozwiń
Avatar
Jurek / 26 stycznia 2012 r. o 16:21
0
Szanowny Panie szlak mnie trafia jak czytam wypowiedz aby uważać na swoich , bo donoszą .Ja na miejscu nowego Komendanta postanowił bym znaleźć Pańskie dane , sprawdzić czy aby nie jesteś Pan Pracownikiem Policji , a jeżeli to by sie potwierdziło znalazł bym sposób aby pomóc Panu w odejściu ze słuzby . Każdy szanujący się obywatel , a tym bardziej funkcjonariusz jest swiadomy kar jakie są nakładane na przeciętnego obywatela za zakłucenie porządku ,jak Pan śmie bronić osoby która w edług prawa jest przestępcą w danej chwili . Dla mnioe nie tylko ten policjant ale w pierwszej kolejności Komendant powinien zostać odwołany ze stanowiska .Mówi się duzo o podległości służbowej , jak doszło do zatrudnienia w komendzie osób w jakiś sposób spokrewnionych , to nie jest już komisarjat , to raczej rodzinna klika ,która jest w stanie wszystko załatwić .
Szanowny Panie szlak mnie trafia jak czytam wypowiedz aby uważać na swoich , bo donoszą .Ja na miejscu nowego Komendanta postanowił bym znaleźć Pańskie dane , sprawdzić czy aby nie jesteś Pan Pracownikiem Policji , a jeżeli to by sie potwierdziło znalazł bym sposób aby pomóc Panu w odejściu ze słuzby . Każdy szanujący się obywatel , a tym bardziej funkcjonariusz jest swiadomy kar jakie są nakładane na przeciętnego obywatela za zakłucenie porządku ,jak Pan śmie bronić osoby która w edług prawa jest przestępcą w danej chwili . Dla mnioe nie ty... rozwiń
Avatar
Olo / 26 stycznia 2012 r. o 15:51
0
[quote name='Miodzio' timestamp='1327576125' post='588553']
... ale z pewnością "sprawca" wiedziałby jak się zachować po wytrzeźwieniu. Natomiast ten po 2 tygodniach stwierdził, że nie miał jeszcze okazji przeprosić policjantów.
[/quote]
Dziwisz się ? Jak pobiegli z tym do prasy ? To co on miał ich przepraszać w blasku fleszy przy dziennikarzach ?
Pewnie, najlepiej żeby jeszcze to mieli opisać w prasie. Ja wcale się nie dziwię, teraz to już musztarda po obiedzie.
Avatar
Olo / 26 stycznia 2012 r. o 15:41
0
[quote name='Miodzio' timestamp='1327576125' post='588553']
Olo na jakim świecie żyjesz???? ...... - bo tego mu chyba nikt długo nie zapomni.
[/quote]

Właśnie ! Na jakim ?!
Nie myśl sobie że bronię pijaka który nie powinien się w ten sposób zachować. To oczywiste że dał ciała, ale nie na tyle żeby to było rozdmuchiwane w mediach. Dlatego ja osobiście mam większy żal do tych młodych policjantów niż do tego co zachował się/jak się zachował.
Piszesz całkiem składnie, śmiem podejrzewać że jesteś też policjantem (ale o niezbyt długim doświadczeniu).
W swojej karierze przeżyłem wiele sytuacji, uwierz mi. Nie brakowało gorszych "scen" niż ta tutaj. Zdarzało się że po służbie sobie człowiek wypił w "swoim gronie" i powiedział co kto o kim myśli itp. Zdarzyło się też że ktoś komuś nawet rozkwasił nosa. Policjanci to też ludzie i różne rzeczy mogą się zdarzyć. Jednak nikomu nawet nie przyszło przez myśl żeby podpier***ać kolegę policjanta, nawet jak się "poszarpali" po służbie. Wiem oczywiście że tak nie powinno być, że policjanci nie powinni się tak zachowywać itd. ale czasami tak bywa.
W głowie mi się jednak nie mieści że to doszło do mediów, że ci policjanci tak się zachowali. W tym momencie to oni są dla mnie gorsi niż ten policjant/pijak/cham.

Napisałeś cyt. "...bo tego to chyba mu nikt długo nie zapomni."
Otóż tego to nikt długo nie zapomni tym policjantom, przekonasz się.
[quote name='Miodzio' timestamp='1327576125' post='588553']
Olo na jakim świecie żyjesz???? ...... - bo tego mu chyba nikt długo nie zapomni.
[/quote]

Właśnie ! Na jakim ?!
Nie myśl sobie że bronię pijaka który nie powinien się w ten sposób zachować. To oczywiste że dał ciała, ale nie na tyle żeby to było rozdmuchiwane w mediach. Dlatego ja osobiście mam większy żal do tych młodych policjantów niż do tego co zachował się/jak się zachował.
Piszesz całkiem składnie, śmiem po... rozwiń
Avatar
Miodzio / 26 stycznia 2012 r. o 12:08
0
Olo na jakim świecie żyjesz???? Myślisz, że za pokazanie środkowego palca ktoś by sie obraził. Daję głowę uciąć, że poszło o coś więcej, tym bardziej, że interweniował sam komendant. Jeśli chodzi o "kiedyś" to taki fakt z pewnością nie ujrzałby światła dziennego, ale z pewnością "sprawca" wiedziałby jak się zachować po wytrzeźwieniu. Natomiast ten po 2 tygodniach stwierdził, że nie miał jeszcze okazji przeprosić policjantów. Przecież to jasne - nie miał okazji, bo jej wcale nie szukał, nie miał wcale takiego zamiaru i to jest dla mnie kluczową sprawą - nadal czuł się bezkarny i olał sprawę mając nadzieję, że ucichnie. Albo czuje się taki mocny, myśląć, że wszystko mu wolno, albo jest taki cienki, że nie potrafi przyznać, że przesadził. Tak czy siak, nie świadczy to o nim najlepiej. Pewnie teraz wszystko zaczynają "prostować" - tylko, że teraz to już tylko i wyłącznie ze strachu, bo media węszą. Ogólnie niesmak zostaje. A komendant, no cóż, chciał pomóc szwagrowi i tyle, myślę, że większość osób na jego miejscu próbowałaby podobnie. Choć moim zdaniem nie powinno być takiej sytuacji, żeby szwagier był przełożonym szwagra - samo w sobie już jest zastanawiające i pewnie sytuacja w komisariacie nie była zbyt klarowna. Jak znam życie po pewnym czasie wykonane zostaną "lekkie ruchy kadrowe", może nieznacznie zachwieje to dawno ustaloną ścieżką kariery obu szwagrów i na tym się zakończy. Mam tylko nadzieję, że krewki policjant jak już zostanie prawdziwym oficerem - jak wykrzykiwał do "zwykłych" policjantów - nie zostanie ich przełożonym - bo tego mu chyba nikt długo nie zapomni.
Olo na jakim świecie żyjesz???? Myślisz, że za pokazanie środkowego palca ktoś by sie obraził. Daję głowę uciąć, że poszło o coś więcej, tym bardziej, że interweniował sam komendant. Jeśli chodzi o "kiedyś" to taki fakt z pewnością nie ujrzałby światła dziennego, ale z pewnością "sprawca" wiedziałby jak się zachować po wytrzeźwieniu. Natomiast ten po 2 tygodniach stwierdził, że nie miał jeszcze okazji przeprosić policjantów. Przecież to jasne - nie miał okazji, bo jej wcale nie szukał, nie miał wcale takiego zamiaru i to ... rozwiń
Avatar
Olo / 26 stycznia 2012 r. o 01:26
0
Szok ! Jak tacy zaczynają karierę od donoszenia na swoich !
Tak to jest z tymi młodymi, nawet własną matke by podpi.erdolili.
Skąd się takie łosie biorą w naszych szeregach ? Kiedyś byłoby to nie do pomyślenia.
Uważajcie na nich chłopaki bo sprzedadzą was przy pierwszej lepszej okazji, nawet jak przerwę sobie przedłużycie to oni to odnotują w swoim notatniku służbowym. Takie sprawy powinno się załatwiać w swoim gronie, a nie w mediach !...szok !...masssakra jakaś ! Za pokazanie gestu się obrazili, jak tacy miętcy to niech zmienią pracę i zatrudnią się w przedszkolu.
Życzę wszystkim normalnym policjantom aby nigdy nie musieli mieć z nimi razem służby.
Szok ! Jak tacy zaczynają karierę od donoszenia na swoich !
Tak to jest z tymi młodymi, nawet własną matke by podpi.erdolili.
Skąd się takie łosie biorą w naszych szeregach ? Kiedyś byłoby to nie do pomyślenia.
Uważajcie na nich chłopaki bo sprzedadzą was przy pierwszej lepszej okazji, nawet jak przerwę sobie przedłużycie to oni to odnotują w swoim notatniku służbowym. Takie sprawy powinno się załatwiać w swoim gronie, a nie w mediach !...szok !...masssakra jakaś ! Za pokazanie gestu się obrazili, jak t... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 77

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

A to ci historia. Kto zabrał zdjęcia z pomnika?

A to ci historia. Kto zabrał zdjęcia z pomnika?

Prokuratura zajmuje się sprawą fotografii, które zniknęły z Pomnika Wolności w Werbkowicach. – Ich wartość materialna jest mała, może 60 złotych ale wartość historyczna duża. Skąd się teraz ludzie mają dowiedzieć jak było? – mówi poszkodowany, który już składał wyjaśnienia na policji w tej sprawie.

Świdnik. Biegali w piżamach. Wynik zbiórki na rzecz chorych dzieci
zdjęcia
galeria

Świdnik. Biegali w piżamach. Wynik zbiórki na rzecz chorych dzieci

Zamiast leginsów, spodenek i koszulek do biegania ubrali piżamy, na znak solidarności z chorymi dziećmi. Uczestnicy sobotniej akcji charytatywnej w Świdniku zbierali też pieniądze na rzecz najmłodszych leczonych onkologicznie.

Miały być tanie, energooszczędne domy, a jest problem
Uwaga! TVN
film

Miały być tanie, energooszczędne domy, a jest problem

Energooszczędne, tanie i szybkie w budowie. Takie miały być domy, za których postawienie zapłacili bohaterowie reportażu. – Dodzwonić można było się do momentu, kiedy trzeba było wpłacić pieniądze. A potem pojawiło się odraczanie terminów – opowiada jeden z klientów Marcina M.

Psy mogły się udusić. 64-latek zatrzymany przez policjantów [zdjęcia]
galeria

Psy mogły się udusić. 64-latek zatrzymany przez policjantów [zdjęcia]

Do 3 lat więzienia grozi mieszkańcowi gminy Mircze (powiat hrubieszowski) podejrzanemu o znęcanie się nad swoimi czterema psami. Zwierzęta zostały odebrane właścicielowi i przekazane do schroniska.

Koronawirus raport. W Lubelskiem są dwa powiaty bez nowych zakażeń
niedziela, 26 września 2021 r.

Koronawirus raport. W Lubelskiem są dwa powiaty bez nowych zakażeń

643 nowe, potwierdzone przypadki zakażenia koronawirusem – poinformowało w niedzielę rano Ministerstwo Zdrowia. Zmarła jedna osoba z infekcją COVID-19, pochodziła z województwa opolskiego. Miała choroby współistniejące.

Lubelskie. 13-latek odnaleziony. "Jest cały i zdrowy, tylko wyziębiony"

Lubelskie. 13-latek odnaleziony. "Jest cały i zdrowy, tylko wyziębiony"

13-latek z powiatu zamojskiego został odnaleziony. – Chłopiec jest cały i zdrowy, tylko wyziębiony. Był na jednym z pół na terenie gminy Stary Zamość – potwierdza st. asp. Dorota Krukowska-Bubiło z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu. – 13-latka odnalazł ratownik WOPR, który jeździł quadem na tym terenie.

Tragedia na Kalinowszczyźnie. Nie żyje mężczyzna

Tragedia na Kalinowszczyźnie. Nie żyje mężczyzna

Nie żyje mężczyzna, który wypadł z jednego z bloków na lubelskiej Kalinowszczyźnie. Policja wstępnie wykluczyła udział osób trzecich.

Lubelskie. Zaginął 13-letni Damian. Szuka go policja

Lubelskie. Zaginął 13-letni Damian. Szuka go policja

Trwają poszukiwania 13-letniego Damiana, mieszkańca jednej z miejscowości w gminie Stary Zamość. Nastolatek wyszedł z domu wczoraj ok. godz. 16, wyjaśniając, że idzie na spacer. Do tej pory nie wrócił. Nie nawiązał też kontaktu z bliskimi.

Marek Saganowski (Motor Lublin): Jak się nie da wygrać to trzeba zremisować

Marek Saganowski (Motor Lublin): Jak się nie da wygrać to trzeba zremisować

Po czterech zwycięstwach z rzędu piłkarze Motoru musieli się w sobotę zadowolić remisem. Drużyna Marka Saganowskiego podzielili się punktami z beniaminkiem, Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Jak zawody oceniają trenerzy obu ekip?

"Oddałem szpik 13-letniemu chłopcu z Białorusi". Lublinianin bohaterem kampanii Fundacji DKMS
Magazyn

"Oddałem szpik 13-letniemu chłopcu z Białorusi". Lublinianin bohaterem kampanii Fundacji DKMS

Wiem jak wygląda cierpienie rodziny, w której jest chory na raka i co to oznacza, więc było to dla mnie oczywiste – Rozmowa z Janem Grochowskim z Lublina, bohaterem kampanii Fundacji DKMS zachęcającej do rejestracji w bazie dawców i oddawania szpiku lub komórek macierzystych.

Lubelska Akademia Futbolu. Jest problem z budową boisk

Lubelska Akademia Futbolu. Jest problem z budową boisk

Dłużej niż zakładano potrwa budowa pierwszych czterech boisk Lubelskiej Akademii Futbolu finansowanych przez spółkę miliardera Zbigniewa Jakubasa. Firma prosi o dodatkowy czas

Świdniczanka – Gryf Gmina Zamość 2:0. Wiatr sprzyja lepszym

Świdniczanka – Gryf Gmina Zamość 2:0. Wiatr sprzyja lepszym

Po wpadce w Różańcu trzy punkty do swojego konta dopisała Świdniczanka. Drużyna Pawła Pranagala pokonała u siebie Gryfa Gmina Zamość 2:0. – Mam nadzieję, że teraz w końcu się już odblokujemy – mówi szkoleniowiec klubu ze Świdnika.

Azoty Puławy – Chrobry Głogów 40:28. Mieli mecz pod kontrolą
galeria

Azoty Puławy – Chrobry Głogów 40:28. Mieli mecz pod kontrolą

W 4. kolejce Azoty Puławy odniosły pewne zwycięstwo nad Chrobrym Głogów 40:28. Tytuł MVP otrzymał skrzydłowy gospodarzy Andrii Akimenko, zdobywca dziewięciu bramek.

Lublinianka – Sparta Rejowiec Fabryczny 2:0. Odzyskali fotel lidera
galeria

Lublinianka – Sparta Rejowiec Fabryczny 2:0. Odzyskali fotel lidera

Lublinianka zdominowała rywali z Rejowca Fabrycznego, ale długo nie mogła otworzyć wyniku. Udało się tuż po zmianie stron. W końcówce podopieczni Roberta Chmury upewnili się, że trzy punkty zostaną na Wieniawie i ostatecznie wygrali 2:0. Dzięki temu przynajmniej do niedzieli odzyskali pierwsze miejsce w tabeli grupy pierwszej. Motor II swój mecz gra jednak w niedzielę

Wisłoka Dębica – Chełmianka Chełm 0:2. Piąty mecz bez porażki z rzędu
film

Wisłoka Dębica – Chełmianka Chełm 0:2. Piąty mecz bez porażki z rzędu

Trwa dobra passa drużyny z Chełma. Tym razem biało-zieloni ograli na wyjeździe Wisłokę Dębica 2:0. W pięciu ostatnich spotkaniach ligowych Michał Wołos i spółka wywalczyli 13 punktów. Przynajmniej do niedzieli udało się też wskoczyć na podium w grupie czwartej. Wyżej są jedynie: Siarka Tarnobrzeg i Cracovia II

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.