Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

29 listopada 2013 r.
11:02
Edytuj ten wpis

Trudna jesień ludzi z Tektury

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
0 10 A A

Policzone są dni Tektury, niezależnego ośrodka kultury, który przez 7 lat działał w budynku należącym do władz miasta. Samorząd sprzedaje działkę, Tektura musi się wynieść, ale nie ma ochoty, choć zarazem nie ma innego wyjścia

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Na mapie Lublina nie ma drugiego takiego miejsca, jak Tektura. Grupa zapaleńców nie biorąc ani złotówki z miejskiej kasy organizuje różne wydarzenia kulturalne. I nie ma też miejsca, które wzbudzałoby tak wiele kontrowersji, nawet wśród tych, którzy tam nie zajrzeli. Raczej też już nie będzie.

Różne energie

– Byłem jeszcze w liceum, w tym miejscu działał Integracyjny Klub Animatorów. Miałem tam swój półmetek. Nie wiedziałem, że po kilku latach powstanie tam Tektura. Znałem dziewczynę, która prowadziła tam świetlicę dla dzieciaków. Była wolna sala i spytałem, czy można by tam zrobić koncert. Z tym zawsze był w Lublinie problem – wspomina Szymon Pietrasiewicz, jeden z współtwórców Tektury.

– Był jeden koncert, drugi, po chwili zaczęło się kręcić wokół tego coraz więcej ludzi. To miejsce stało się takim domem ludowym. Lubię to określenie, choć może się źle kojarzyć. To była taka liberalna przestrzeń, otwarta na pomysły. Zaczęło się do niej przyłączać wielu ludzi z różnymi energiami, których nie mogli skanalizować.

Pionierzy

W Tekturze zaczęły się dziać rzeczy, których wcześniej w Lublinie nie było. To w Tekturze odbyła się pierwsza w Lublinie impreza, na którą można było przynieść niepotrzebne ciuchy i wymienić się z innymi. W 2009 r. właśnie ten lokal stał się miejscem walentynkowej imprezy dla mniejszości seksualnych.

Niewiele później, w marcu 2009 r., Tektura zaprosiła na imprezę poświęconą lubelskim filmom… porno. – To prowokacja. Z jednej strony zamykane są w Lublinie kina, bo ludzie do nich nie chodzą, z drugiej zaś w sieci jest parę milionów wejść na dwuminutowy filmik. Ale nie chciałbym z tego robić sytuacji, że gloryfikujemy pornosy. Chcemy wywołać dyskusję, sprawdzić, kto przyjdzie i zobaczyć, jakie są granice cenzury – tłumaczył wówczas Pietrasiewicz.

Zapowiedź spotkania w sprawie pornografii szybko zniknęła z oficjalnej strony internetowej miasta poświęconej kulturze. – Nikt z władz miasta nie będzie firmować swoim nazwiskiem tak wątpliwych imprez – oświadczała Iwona Blajerska, ówczesna rzeczniczka Ratusza. – Jeśli pan Pietrasiewicz chce, niech sam promuje takie wydarzenia. Poza tym, kim jest pan Pietrasiewicz, żeby miasto w jego imieniu zapraszało ludzi na takie spotkania?

Skandaliści

W 2010 Tektura była otwarta dla wszystkich chętnych w… Wigilię. – Jest wielu ludzi, którzy chcą trochę odpocząć od świątecznego stołu, to nic złego – wyjaśniał Pietrasiewicz. Impreza zaczęła się o godz. 22, każdy mógł przynieść własny prowiant.

Kolejny skandal wybuchł w lutym 2011 r. Tektura pokazała niemiecki film "Nekromantik 2”. Akcja? Bohaterka wykopuje zwłoki swego lubego i zabiera je do domu na upojne chwile. Tektura zapowiadała, że to erotyk, choć filmowe portale uważają to za horror. Anons na miejskim portalu kulturalnym głosił, że to film o nekrofilii, jeden z najbardziej niesmacznych w historii kinematografii.

– To oburzające, że Tektura organizuje takie pokazy w szczególnym okresie po śmierci abp. Życińskiego. I to skandal, że miasto promuje takie wydarzenia – grzmiał Marcin Nowak (wówczas PiS), przewodniczący komisji kultury w Radzie Miasta. – Uważamy, że zapowiedź tego wydarzenia nie powinna się ukazać na naszej stronie – biła się w piersi Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, wtedy jeszcze rzeczniczka Ratusza, dziś zastępca prezydenta odpowiedzialna za kulturę. Sprawę badała nawet prokuratura powiadomiona przez oburzonego dziennikarza lokalnego tygodnika. Śledczy uznali, że nie ma przestępstwa.

Działacze Tektury opowiedzieli się też głośno przeciw nadaniu skwerowi przy Centrum Kultury imienia Lecha Kaczyńskiego. Wcześniej był też inny skandal, gdy jedną z imprez anonsowano plakatem, na którym Józef Stalin grał na nosie obok czaszek z ranami postrzałowymi. A sama impreza miała się odbyć w czasie żałoby narodowej po katastrofie w Smoleńsku. Ostatecznie koncert został odwołany.

Tektura to jednak nie tylko skandale. Klub przy Wieniawskiej jest miejscem, gdzie co weekend młodzi ludzie gotują bezdomnym i wszystkim chętnym gorący, darmowy posiłek wegetariański. A gotują z tego, co "wyżebrzą” od rolników. Odbywały się tu również spotkania dla seniorów przy muzyce z gramofonu.

Przez 7 lat odbyło się tu ponad półtora tysiąca różnych imprez. Od wystaw przez potańcówki po koncerty. A wszystko to bez choćby grosza dotacji z publicznych pieniędzy.

Klub przy Wieniawskiej im dłużej działał, tym bardziej kojarzony był ze środowiskami anarchistycznymi, a wręcz lewackimi.

Trzymanie miejsca

O tym, że budynek przy Wieniawskiej 15a nie będzie dany Tekturze, wiadomo było od samego początku. W 2009 r. prezydent miasta zgodził się na to, by bez przetargu wynająć budynek stowarzyszeniu Konotacje Sztuki "Sztukon”. Stawka czynszu została ustalona na 3,70 zł netto za mkw. miesięcznie. – Umowa najmu została zawarta w październiku 2009 r. na czas określony do końca października 2012 r. – informuje Artur Cichoń, rzecznik Zarządu Nieruchomości Komunalnych. – W umowie znalazł się m.in. zapis, że w przypadku rezygnacji z najmu wynajmujący jest zobowiązany do zwrotu lokalu.

Sielanka nie trwała długo. – Pierwsze wezwanie do zapłaty zaległego czynszu wystosowaliśmy w maju 2010 r. Kilka miesięcy później, w lipcu, "Sztukon” zareagował w ten sposób, że wystąpił do nas o wcześniejsze rozwiązanie umowy z dniem 1 października 2010 r. motywując to trudnościami z opłacaniem czynszu – dodaje Cichoń.

ZNK zgodził się na tę propozycję i polecił, by lokal został przygotowany do zwrotu. 7 września 2010 "Sztukon” wysłał dwa pisma. Jedno, że oddaje lokal i proponuje przekazanie nieruchomości w ostatnim dniu września. Drugie pismo to prośba o rozważenie możliwości przekazania lokalu w najem Przestrzeni Inicjatyw Twórczych Tektura.
Do przejęcia lokalu przez miasto nie doszło. Zarząd Nieruchomości Komunalnych rozwiązał umowę ze stowarzyszeniem z powodu zaległości czynszowych. Od 1 listopada 2010 r. zaczął naliczać odszkodowanie za bezumowne użytkowanie lokalu.

Pod koniec 2010 r. sanepid stwierdził, że stan techniczny budynku może stwarzać zagrożenie dla przebywających tam osób. W lipcu 2011 r. ZNK poinformował, że gmach wymaga przeprowadzenia remontu zabezpieczającego, w przeciwnym razie będzie się kwalifikować do rozbiórki. Kilka miesięcy później ZNK podtrzymał to stanowisko.

– Podczas przeglądu technicznego obiektu uzyskaliśmy zapewnienie, że odbywają się tam warsztaty twórcze dla nie więcej, niż 20 osób. Ale jednocześnie media podawały informacje, że w budynku odbywają się festiwale i koncerty gromadzące znacznie większą liczbę osób, podczas gdy budynek nie spełnia wymogów stawianych obiektom użyteczności publicznej. Dlatego uznaliśmy, że nie może być wynajęty Tekturze – stwierdza Cichoń.

Ale Tektura działa tam po dziś dzień. A na konto ZNK regularnie wpływają pieniądze w ramach tzw. odszkodowania za bezumowne korzystanie z obiektu.

Przyniesie dochód

Projekt uchwały o wystawieniu na sprzedaż działki, na której znajduje się Tektura, został skierowany przez prezydenta do Rady Miasta na początku kwietnia br.
"Sprzedaż nieruchomości wpłynie na dalszy rozwój zagospodarowania tego rejonu miasta. Z uwagi na konieczność pozyskania środków finansowych do budżetu miasta, sprzedaż tychże nieruchomości jest uzasadniona” – czytamy w uzasadnieniu projektu uchwały.

Dyskusji na sesji Rady Miasta praktycznie nie było. 17 radnych było za wystawieniem działki na sprzedaż, dwóch się wstrzymało, nikt nie był przeciw.

Miasto zaproponowało Tekturze przeprowadzkę. Jeszcze przed pomysłem na sprzedanie ziemi urzędnicy sugerowali przeprowadzkę do budynku po szkolnych warsztatach przy ul. Długiej. Ale działacze od razu odrzucili tę propozycję, tłumacząc, że stali bywalcy byliby narażeni na ataki osób mieszkających w pobliżu warsztatów. Pomijając to, że byłoby tam daleko. Później był jeszcze inny pomysł, by Tektura trafiła do budynku po Domu Dziecka przy Narutowicza, gdzie na czas remontu swej głównej siedziby gnieździło się Centrum Kultury. Tak się jednak nie stało. Samorząd postanowił sprezentować dawny Dom Dziecka lubelskiej Prokuraturze Okręgowej, która skarży się na ciasnotę w swej obecnej siedzibie przy Okopowej.

Pod młotek

Gdy było jasne, że miasto wystawi działkę na przetarg, działacze Tektury zaczęli powtarzać "zostajemy na Wieniawskiej”. Mówili, że są spokojni, że będą działać tu dalej. To samo twierdzili nawet przed samą licytacją (20 listopada). Ale zawiedli się, bo na działkę znalazł się kupiec. To lubelski deweloper Edward Leńczuk, właściciel firmy Orion. Za ziemię zapłaci 11,7 miliona złotych, chce tu postawić biurowiec z dwupoziomowym parkingiem podziemnym i częścią handlową. W przyszłym roku ma zlecić projekt, w 2015 r. zaczęłaby się budowa.

Zanim jednak umowa sprzedaży zostanie podpisana, Tektura musi wynieść się z budynku. To zmartwienie miasta, bo Ratusz musi wydać kupującemu działkę wolną od lokatorów. – Jesteśmy do tego zobowiązani– wyjaśnia Małgorzata Zdunek, dyrektor Wydziału Gospodarowania Mieniem w Urzędzie Miasta. Bez tego do sprzedaży nie dojdzie.

– Zostaniemy tu tak długo, jak się da – zapowiadał Michał Wolny z Kolektywu Tektura kilka minut po licytacji. – Myślę, że jest to kwestia uzgodnień z nowym właścicielem.

Ale nic z tego. – Nie kupiłem nieruchomości na wynajem, tylko na zainwestowanie – odpowiadał Edward Leńczuk.

Miasto jeszcze przed przetargiem zaproponowało Tekturze kilkanaście innych lokali na preferencyjnych warunkach. Ale żaden nie spotkał się z aprobatą. Głównie dlatego, że nie ma na liście takich obiektów, w których można by swobodnie organizować koncerty tak, jak przy Wieniawskiej. – Na razie nie ma ciekawych propozycji.

Czy dojdzie do rozwiązania siłowego? Na dzisiaj zaplanowane jest kolejne spotkanie Tektury z władzami miasta. Ratusz na opróżnienie działki przed jej sprzedażą ma już mniej niż trzy tygodnie.

Poza Tekturą

Szymon Pietrasiewicz, który tworzył Tekturę i był jej twarzą, dziś już się w niej nie udziela. – Gdy pojawiło się widmo wyprowadzki, wielu osobom zaczęło się wydawać, że ten budynek jest im dany do końca. Nie chcieli prowadzić dialogu z miastem. A im bardziej im się nasilała niechęć do rozmów, tym bardziej mnie się nasilała niechęć do tego, byśmy podążali tą samą drogą. Poza tym zaangażowałem się we własne duże projekty, które zaabsorbowały mój czas – mówi dziś Pietrasiewicz, obecnie pracownik Centrum Kultury.

To nie firma

"Jesteśmy przeciwni wyprzedawaniu przez władze ostatnich, najcenniejszych, służących wszystkim, terenów w centrum miasta, które w rezultacie przyniosą już tylko korzyść prywatnym inwestorom.

Miasto to nie firma” – z oświadczenia Kolektywu Tektura

Komentarze 10

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 30 listopada 2013 o 17:32
0

kolega pisze o kolegach, ale oni dobrze wiedzieli, że to nie jest ich własność, nawet Pietrasiewicz Wolnego nie broni.

Avatar
mihał / 30 listopada 2013 o 07:55
0

myślę że bez problemu znajdą się ochotnicy kturzy pomogli by tam posprzątać.

PRECZ Z KOMUNĄ!

Avatar
ojewop[ / 29 listopada 2013 o 19:58
0

Z w/w tekstu wynika "jakie siły" utzrymują tą całą tekturę, oraz komu to ma służyć.

Avatar
nieżyt / 29 listopada 2013 o 19:32
0

Tektura musi zostać!!! Jeżeli nie tu to w innym miejscu. Nie można zamknąć Tektury. Nie było i nie będzie drugiego takiego miejsca w Lublinie. Całym sercem kibicuję Tekturze. Mam nadzieję, że uda się znaleźć rozwiązanie.

Nie znasz anatomii. To czym kibicujesz tekturze, to całkiem co innego.

Avatar
agnes / 29 listopada 2013 o 17:37
0

"ludzi z tektury" - to nie ludzie, to bydło

Avatar
kazio / 29 listopada 2013 o 17:33
0

@anna - masz rację - nie ma i nie było takiego miejsca. Kolokwialnie mówiąc - syf, kiła i mogiła. Miałem osobistą nieprzyjemność spotkać meneli spod tego klubu "kultury" - nie polecam

Avatar
junzik / 29 listopada 2013 o 15:37
0

Miejsce tektury?

- W skupie makulatury!

PS. Nie żaden "niezależny ośrodek", tylko "lewacki ośrodek". I nie "kultury", tylko "chałtury". 

Avatar
Robotnik / 29 listopada 2013 o 15:06
0

kiedyś spotkałem artystę w środku nocy. szukał swojego hostelu, bo nie mógł po imprezie kultralnej "wschód kultury" trafić, a był tuż obok. podobno zaprosili go lubelscy artyści od fontanny, podobno jest performancer`em. tak przynajmniej mówił. a poza tym ciągle powtarzał pytanie: gdzie mój temat i wyglądał jak przybyszz z Jamajki. w końcu spał w CentrumKultury w gościnnych pokojach, może nawet ze swoim tematem. inwestycja w kulturę - to się opłaca ;) bardziej opłacalne to już są chyba tylko inwestycje w kadry z EFS.

Avatar
Anna / 29 listopada 2013 o 14:56
0

Tektura musi zostać!!! Jeżeli nie tu to w innym miejscu. Nie można zamknąć Tektury. Nie było i nie będzie drugiego takiego miejsca w Lublinie. Całym sercem kibicuję Tekturze. Mam nadzieję, że uda się znaleźć rozwiązanie.

Avatar
serotonin / 29 listopada 2013 o 14:17
0

I dobrze, że ich wywalają wstyd dla miasta, żeby takie cos funkcjonowało w centrum miasta i na dodatek koło urzędów...

Taki burdel za przeproszenie to na peryferiach robić, a nie w centrum miasta...

Avatar
Gość / 30 listopada 2013 o 17:32
0

kolega pisze o kolegach, ale oni dobrze wiedzieli, że to nie jest ich własność, nawet Pietrasiewicz Wolnego nie broni.

Avatar
mihał / 30 listopada 2013 o 07:55
0

myślę że bez problemu znajdą się ochotnicy kturzy pomogli by tam posprzątać.

PRECZ Z KOMUNĄ!

Avatar
ojewop[ / 29 listopada 2013 o 19:58
0

Z w/w tekstu wynika "jakie siły" utzrymują tą całą tekturę, oraz komu to ma służyć.

Avatar
nieżyt / 29 listopada 2013 o 19:32
0

Tektura musi zostać!!! Jeżeli nie tu to w innym miejscu. Nie można zamknąć Tektury. Nie było i nie będzie drugiego takiego miejsca w Lublinie. Całym sercem kibicuję Tekturze. Mam nadzieję, że uda się znaleźć rozwiązanie.

Nie znasz anatomii. To czym kibicujesz tekturze, to całkiem co innego.

Avatar
agnes / 29 listopada 2013 o 17:37
0

"ludzi z tektury" - to nie ludzie, to bydło

Avatar
kazio / 29 listopada 2013 o 17:33
0

@anna - masz rację - nie ma i nie było takiego miejsca. Kolokwialnie mówiąc - syf, kiła i mogiła. Miałem osobistą nieprzyjemność spotkać meneli spod tego klubu "kultury" - nie polecam

Avatar
junzik / 29 listopada 2013 o 15:37
0

Miejsce tektury?

- W skupie makulatury!

PS. Nie żaden "niezależny ośrodek", tylko "lewacki ośrodek". I nie "kultury", tylko "chałtury". 

Avatar
Robotnik / 29 listopada 2013 o 15:06
0

kiedyś spotkałem artystę w środku nocy. szukał swojego hostelu, bo nie mógł po imprezie kultralnej "wschód kultury" trafić, a był tuż obok. podobno zaprosili go lubelscy artyści od fontanny, podobno jest performancer`em. tak przynajmniej mówił. a poza tym ciągle powtarzał pytanie: gdzie mój temat i wyglądał jak przybyszz z Jamajki. w końcu spał w CentrumKultury w gościnnych pokojach, może nawet ze swoim tematem. inwestycja w kulturę - to się opłaca ;) bardziej opłacalne to już są chyba tylko inwestycje w kadry z EFS.

Avatar
Anna / 29 listopada 2013 o 14:56
0

Tektura musi zostać!!! Jeżeli nie tu to w innym miejscu. Nie można zamknąć Tektury. Nie było i nie będzie drugiego takiego miejsca w Lublinie. Całym sercem kibicuję Tekturze. Mam nadzieję, że uda się znaleźć rozwiązanie.

Avatar
serotonin / 29 listopada 2013 o 14:17
0

I dobrze, że ich wywalają wstyd dla miasta, żeby takie cos funkcjonowało w centrum miasta i na dodatek koło urzędów...

Taki burdel za przeproszenie to na peryferiach robić, a nie w centrum miasta...

Zobacz wszystkie komentarze 10

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Hetman Żółkiewka stracił zawodników i trenera

Hetman Żółkiewka stracił zawodników i trenera 0 1

Zespół opuściło 10 zawodników. Z drużyny odszedł też nowy trener Jarosław Czarniecki

W Lublinie otwiera się dmuchany park rozrywki. Ponad 2800 mkw. [bilety, godziny otwarcia]
galeria

W Lublinie otwiera się dmuchany park rozrywki. Ponad 2800 mkw. [bilety, godziny otwarcia] 0 3

Ponad 2800 mkw. przestrzeni do zabawy dla rodzin z dziećmi, młodzieży i dorosłych. W czwartek w Lublinie otwiera się dmuchany park rozrywki - Bounce.

Hucznego świętowania nie będzie. W tym roku msze zamiast dożynek w niektórych gminach

Hucznego świętowania nie będzie. W tym roku msze zamiast dożynek w niektórych gminach 8 32

Afrykański pomór świń zakłócił wielowiekową tradycję. Zgodnie z rozporządzeniem wojewody, w odległości 3 km od ogniska choroby nie wolno organizować dużych zgromadzeń ludności. Zamiast hucznych dożynek będą więc nabożeństwa

Zderzenie samochodu z motorowerem. 16-latek w szpitalu

Zderzenie samochodu z motorowerem. 16-latek w szpitalu 0 0

Kierowca BMW podczas wyprzedzania innego pojazdu doprowadził do czołowego zderzenia z 16-latkiem kierującym motorowerem.

Obchody Święta Wojska Polskiego. Uroczystości w Lublinie i regionie

Obchody Święta Wojska Polskiego. Uroczystości w Lublinie i regionie 0 5

Dobieramy zegarek męski do stroju i okazji

Dobieramy zegarek męski do stroju i okazji 0 0

Zdecydowana większość Polaków ma w swojej garderobie zaledwie 1-2 zegarki. Niewielu z nich wie, że przydałoby się mieć ich zdecydowanie więcej, ponieważ to, jaki zegarek wybierzemy do naszej stylizacji i okazji, potrafi powiedzieć o nas bardzo dużo.

Ciężarówka wjechała w zaprzęg konny. Wóz wpadł do rowu i przygniótł woźnicę

Ciężarówka wjechała w zaprzęg konny. Wóz wpadł do rowu i przygniótł woźnicę 5 2

Ciężarówka najechała na zaprzęg konny. Wóz wpadł do rowu i przygniótł 64-letniego woźnicę.

Olimpia Okrzeja straci ważnego napastnika

Olimpia Okrzeja straci ważnego napastnika 1 0

W Olimpii nie będzie już Łukasza Kusia. Trener Jan Mroczek: to będzie poważne osłabienie, ale będziemy musieli sobie z tym jakoś poradzić

Jej psy zagryzły małego pieska sąsiadki. Zapłaciła, pieniądze trafią na fundację

Jej psy zagryzły małego pieska sąsiadki. Zapłaciła, pieniądze trafią na fundację 0 1

3 tysiące złotych zapłaciła była właścicielka dwóch psów rasy Cane Corso, które w ubiegłym roku w Stasinie koło Lublina zagryzły psa jej sąsiadów. Pieniądze miały trafić do Anny Legieć jako zadośćuczynienie po stracie ukochanego psa Feliksa. Jednak zgodnie z jej wolą zostały przekazane w formie darowizny na rzecz Lubelskiej Fundacji na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt Ex Lege.

Wybory samorządowe 2018. Kiedy? Jest już termin. Startuje kampania wyborcza

Wybory samorządowe 2018. Kiedy? Jest już termin. Startuje kampania wyborcza 17 33

21 października odbędą się tegoroczne wybory samorządowe. Ewentualna druga tura zostanie przeprowadzona 4 listopada. W Dzienniku Ustaw ukazało się właśnie rozporządzenie premiera w tej sprawie. Formalnie oznacza to start kampanii wyborczej.

Zderzenie trzech aut. 45-latek zginął na miejscu, trzy osoby w szpitalu

Zderzenie trzech aut. 45-latek zginął na miejscu, trzy osoby w szpitalu 7 6

Tragiczny wypadek na drodze. W zderzeniu trzech samochodów zginął 45-latek.

90-latka błąkała się po polach, była wycieńczona. Szczęśliwy finał poszukiwań

90-latka błąkała się po polach, była wycieńczona. Szczęśliwy finał poszukiwań 0 0

Szczęśliwy finał poszukiwań starszej kobiety. 90-latka wyszła z domu, rodzina zawiadomiła policję

Lublin: Nowy park miał być gotowy już dzisiaj. Nie będzie, przez pogodę
zdjęcia
galeria

Lublin: Nowy park miał być gotowy już dzisiaj. Nie będzie, przez pogodę 2 9

Co najmniej do końca sierpnia przedłuży się urządzanie nowego parku przy Zawilcowej. – Głównie przez pogodę – tłumaczą władze miasta. Sadzenie drzew w suchej jak popiół ziemi mijało się z celem, ale nie jest to jedyny problem na placu budowy

Bizon Jeleniec wzmacnia kadrę

Bizon Jeleniec wzmacnia kadrę 1 0

Władzom klubu udało się pozyskać kilku ciekawych zawodników. Listę nowych nabytków otwiera Łukasz Kiryło (rocznik 1991) z Orląt Łuków.

Koncert: Tadeusz Nalepa pro memoria
23 sierpnia 2018, 19:00

Koncert: Tadeusz Nalepa pro memoria 2 0

Co Gdzie Kiedy. 23 sierpnia o godz. 19 w Restauracji Hades Szeroka (ul. Grodzka 21) odbędzie się wyjątkowy koncert w hołdzie Tadeuszowi Nalepie z udziałem znakomitych artystów.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.