Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

16 października 2009 r.
19:25
Edytuj ten wpis

W "Animalsie” gryzą się o władzę

0 55 A A

Wyzwiska i rękoczyny, interwencja policji, niejasności finansowe – tak dzieje się w Stowarzyszeniu Opieki nad Zwierzętami "Lubelski Animals”. Musimy wreszcie to uciąć – mówią urzędnicy z lubelskiego magistratu. Dlatego złożyli do sądu wniosek o rozwiązanie.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
– To niebywała sytuacja. Po raz pierwszy w mojej wieloletniej pracy zdarzyło się, by konflikt między ludźmi zmusił urząd do tak radykalnych decyzji – mówi Lesław Mazur, zastępca dyrektora wydziału spraw administracyjnych Urzędu Miasta w Lublinie.

I wyjaśnia: – W zarządzie stowarzyszenia mamy dwie antagonistyczne grupy: prezes Haliny Kowalskiej-Pyłki i wiceprezes Elżbiety Tarasińskiej, które się bezwzględnie zwalczają. Do tego dochodzą braki w dokumentach finansowych i nielegalna zbiórka pieniędzy.

Problemy "Lubelskiego Animals” zaczęły się w 2007 roku. Prezes Kowalską-Pyłkę i wiceprezes Tarasińską poróżniły opinie na temat administrowania schroniskiem dla bezdomnych zwierząt w Krzesimowie. Konflikt zaogniał się.

– Przez trzy lata, mimo naszych wniosków, zarząd nie zwołał walnego zgromadzenia, nie wiedzieliśmy, co się dzieje w stowarzyszeniu, również w sprawach finansowych. Na zebraniach zarządu dochodziło do wyzwisk, a nawet bójek między jego członkiniami, po których były robione obdukcje. Ten agresywny konflikt paraliżował działalność "Lubelskiego Animals” – wyjaśnia Sławomir Skowronek z UM Lublin.

Ponieważ stowarzyszenie nie rozliczało się z publicznych zbiórek pieniędzy, magistrat oficjalnie ich zakazał. Mimo to fundusze na rzecz "Animals” wciąż były zbierane. Prezes Kowalska-Pyłka zaalarmowała o tym Ratusz. Wtedy urzędnicy zgłosili to na policję.

– 2 października w jednym ze sklepów w Lublinie zabezpieczyliśmy puszkę należącą do stowarzyszenia, a w niej ok. 200 zł – mówi Mariusz Kołtun, zastępca komendanta I Komisariatu Policji w Lublinie. – Za kilka tygodni ta sprawa znajdzie sądowy finał.
Do sądu zwrócili się też urzędnicy Ratusza, by uporządkować sprawy "Animals”. Ten zobowiązał zarząd do zwołania walnego zgromadzenia na koniec sierpnia. – Chciałam to zrobić od 2007 roku, ale nie zgadzała się pani Tarasińska – tłumaczy prezes Halina Kowalska-Pyłka.

Ale i tym razem skończyło się na wielkiej awanturze. Interweniowała policja. A do sądu wpłynęły dwa dokumenty o powołanie dwóch nowych zarządów. – Jeden od prezes Kowalskiej-Pyłki, drugi od wiceprezes Tarasińskiej. Żaden nie spełniał wymogów formalnych – dodaje Skowronek. – Wtedy złożyliśmy wniosek o rozwiązanie stowarzyszenia. Tylko wyznaczenie osoby niezależnej, niezwiązanej z żadną z wrogich sobie grup, może uratować "Lubelski Animals”.



Komentarze 55

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
ja2 / 22 października 2009 o 00:07
0
Daj Boże żeby okazało się, ze spod ręki p. Tarasińskiej pieniądze wypływały w sposób kontrolowany.
Niestety, z tego co mówi się na mieście, można wysnuć najgorsze obawy.
Avatar
ja1 / 21 października 2009 o 23:17
0
Czy pani Pyłce naprawdę zależy na rozgłosie tego co robiła wcześniej ???? W TPZ ?? Przecież to kompromitacja.
Avatar
bzzzzzzzzz / 21 października 2009 o 23:14
0
ja1 napisał:
Dlaczego w Polsce jest tak,ze jak ktoś ma znane nazwisko albo tytuł naukowy to się go traktuje jak "nadczłowieka".
Pozwala się na takie rzeczy, których zwykły człowiek nie mógłby zrobić bo byłyby jakieś nieprzyjemne konsekwencje. Czy w normalnym kraju, w stowarzyszeniu pożytku dopuszczono by do tego, że prezes stowarzyszenia ukrywa dokumenty finansowe( i inne) z poprzednich kadencji i nie pozwala nowo wybranemu zarządowi na wykorzystanie tych dokumentów do sporządzanie sprawozdań finansowych??? I mijają 3 lata a Pani Pyłka trzyma dokumenty w domu i pomimo nakazów urzędu i sądu nie przekazuje ich tylko je ukrywa. Widocznie coś w nich "nie gra" !!!
No ale nie musi się martwić bo takim jak Ona( przecież ma tytuł profesora) wszystko wolno, poza tym ma osobistą ochronę w osobie znanej pani senator-poseł-sędzi trybunału, która jej wszystko załatwi, w każdym urzędzie i sądzie.
Tak właśnie dzieje się w Lublinie, można być nieuczciwym ale grunt to mieć dobrego protektora!!!!

Mam nadzieję , że jutro w sądzie będą media ogólnopolskie, bo temat nadaje się do programu "Sprawa dla reportera" i "Super wizjera".
Widać , że dla pani Pyłki Stowarzyszenie było przykrywką do innej działalności skoro jej poplecznicy z taką radością czekają na jego likwidację.
I stąd jej niechęć do przekazania władzy komuś młodszemu, bardziej aktywnemu, komu rzeczywiście zależy na dobru zwierząt.
Niestety pani Tarasińska nie chciała pozwolić na niekontrolowany "wypływ pieniędzy" a to właśnie nie podobało się znajomkom pani Pyłki.
A fe!
rozwiń
Avatar
ja1 / 21 października 2009 o 23:10
0
Dlaczego w Polsce jest tak,ze jak ktoś ma znane nazwisko albo tytuł naukowy to się go traktuje jak "nadczłowieka".
Pozwala się na takie rzeczy, których zwykły człowiek nie mógłby zrobić bo byłyby jakieś nieprzyjemne konsekwencje. Czy w normalnym kraju, w stowarzyszeniu pożytku dopuszczono by do tego, że prezes stowarzyszenia ukrywa dokumenty finansowe( i inne) z poprzednich kadencji i nie pozwala nowo wybranemu zarządowi na wykorzystanie tych dokumentów do sporządzanie sprawozdań finansowych??? I mijają 3 lata a Pani Pyłka trzyma dokumenty w domu i pomimo nakazów urzędu i sądu nie przekazuje ich tylko je ukrywa. Widocznie coś w nich "nie gra" !!!
No ale nie musi się martwić bo takim jak Ona( przecież ma tytuł profesora) wszystko wolno, poza tym ma osobistą ochronę w osobie znanej pani senator-poseł-sędzi trybunału, która jej wszystko załatwi, w każdym urzędzie i sądzie.
Tak właśnie dzieje się w Lublinie, można być nieuczciwym ale grunt to mieć dobrego protektora!!!!

Mam nadzieję , że jutro w sądzie będą media ogólnopolskie, bo temat nadaje się do programu "Sprawa dla reportera" i "Super wizjera".
Widać , że dla pani Pyłki Stowarzyszenie było przykrywką do innej działalności skoro jej poplecznicy z taką radością czekają na jego likwidację.
I stąd jej niechęć do przekazania władzy komuś młodszemu, bardziej aktywnemu, komu rzeczywiście zależy na dobru zwierząt.
Niestety pani Tarasińska nie chciała pozwolić na niekontrolowany "wypływ pieniędzy" a to właśnie nie podobało się znajomkom pani Pyłki.
A fe!
Dlaczego w Polsce jest tak,ze jak ktoś ma znane nazwisko albo tytuł naukowy to się go traktuje jak "nadczłowieka".
Pozwala się na takie rzeczy, których zwykły człowiek nie mógłby zrobić bo byłyby jakieś nieprzyjemne konsekwencje. Czy w normalnym kraju, w stowarzyszeniu pożytku dopuszczono by do tego, że prezes stowarzyszenia ukrywa dokumenty finansowe( i inne) z poprzednich kadencji i nie pozwala nowo wybranemu zarządowi na wykorzystanie tych dokumentów do sporządzanie sprawozdań finansowych??? I mijają 3 lata a Pani Pyłka t... rozwiń
Avatar
sp / 21 października 2009 o 00:26
0
~ela~ napisał:
Otoczyła sie ludzmi perfidnymi, bez skrópułów którym soć w życiu "załawtwiła" albo zapłaciła za nich składki z animalsowych pieniędzy i ta "Zgraja" przyszła na legalnie zwołane Walne żeby zrobić zadymę aby do niego niedoszło. I tak się stało. Musieliśmy wzywać policję bo "wydekoltowane panienki jak z domu publicznego obrzucały wyzwiskami starsze osoby i popychały. Takie jesrt środowiska w jakim się obraca Pani Tarasińska. Ci piszą jej hymny pochwalne robia to na jej zlecenie albo robi to sama lub reszta jej zarządu i podpisuja różne pesudonimy. Wiemy dobrze jak działa.

Droga rozmówczyni!
Zebranie zwołane przez panią Pyłkę wspominam bardzo nieprzyjemnie, gdyż obie strony były do siebie wrogo nastawione a ja nie wiedziałam o co chodzi. Nie byłam zaangażowana w rozgrywki pań, ale po tym spotkaniu zdecydowanie jestem po stronie pani Tarasińskiej. Pani Pyłka wypraszała ludzi z sali/ mnie również/ mówiąc " Muszę już oddać klucz, jestem za niego odpowiedzialna" i patrzyła ludziom w oczy. Zatrzymałam się na korytarzu ze znajomą z osiedla z którą przyjechałam/ zwolenniczką p. Pyłki/ i w pewnej chwili zobaczyłam, że nieliczna grupka osób wraca do sali z panią P na czele.
I nie muszę wiedzieć nic więcej - mam swoje zdanie na temat przyczyn konfliktu. Laskami wymachiwały starsze panie...- nieprzychylnie nastawione wobec zwolenników p.Tarasińskiej. Czytając komentarze na forum odnoszę wrażenie, że wiele osób obrażając tutaj /publicznie/ innych ludzi nie zdaje sobie sprawy, że może mieć okazję lepiej ich poznać w sądzie ------i to niebawem. Pozdrawiam ~`elu~`

Droga rozmówczyni!
Zebranie zwołane przez panią Pyłkę wspominam bardzo nieprzyjemnie, gdyż obie strony były do siebie wrogo nastawione a ja nie wiedziałam o co chodzi. Nie byłam zaangażowana w rozgrywki pań, ale po tym spotkaniu zdecydowanie jestem po stronie pani Tarasińskiej. Pani Pyłka wypraszała ludzi z sali/ mnie również/ mówiąc " Muszę już oddać klucz, jestem za niego odpowiedzialna" i patrzyła ludziom w oczy. Zatrzymałam się na korytarzu ze znajomą z osiedla z którą przyjechałam/ zwolenniczką ... rozwiń
Avatar
~gość~ / 20 października 2009 o 06:50
0
~ela~ napisał:
To Tarasińska pojawiła się w Stowarzyszeniu jak poczuła forsę. Dlaczego jej nie było jak Animals był jeszcze biedna organizacjaą i członkowie z własnej kieszeni dokarmiali bezdomne koty i Ci "starzy" dalej to czynią za własne odjete sobie od ust pieniądze? Nikt niemówił o tym że to mają być pieniądze, ona nie daje żadnej karmy coś czasem rzuciła jak ochłap ale tylko tym co boją się jej powiedzieć prawdę co o niej myslą. Innych traktuje jak wrogów. W ubiegłym roku w zimie (grudzień) kiedy zwierzeta szczególnie potrzebuja pomocy powiedziała ludziom, że nie będzie żadnej karmy i dała po dwie małe puszki i 1,5 kg suchego osobom co dokarmiaja po 40 kotów. I co śmieszne prawda? Powtarza wkólko o zakupionych kg filetów, kiedy taki przypadek był raz i nie w takich ilościach jak ona mówi a doczył ciężko chorego psa , którego należało odrzywić na zlecenie weterynarza. A jakie ona ona bezdomne zwierzęta sterylizuje? Za pieniądze Animalsa zrobiła sobie prywatną klinikę bo zamarzyła SOBIE ZOSTAĆ DYREKTOREM . I została. A jest to ciemnogród , który nigdy nigdzie nie pracował i nie ma o niczym pojęcia. Podobno nawet nie ma matury ale za to ma "rozdartą mordę" i wszystkich bierze na krzyk. A do dziś przed poprzednia księgową , którą sama zaangazowała nie otrzymała rozliczenia zakupionej karmy. Bo Zarząd owszem kupuje co trzeba ale tylko dla siebie. Ludzie otwórzcie oczy. Otoczyła sie ludzmi perfidnymi, bez skrópułów którym soć w życiu "załawtwiła" albo zapłaciła za nich składki z animalsowych pieniędzy i ta "Zgraja" przyszła na legalnie zwołane Walne żeby zrobić zadymę aby do niego niedoszło. I tak się stało. Musieliśmy wzywać policję bo "wydekoltowane panienki jak z domu publicznego obrzucały wyzwiskami starsze osoby i popychały. Takie jesrt środowiska w jakim się obraca Pani Tarasińska. Ci piszą jej hymny pochwalne robia to na jej zlecenie albo robi to sama lub reszta jej zarządu i podpisuja różne pesudonimy. Wiemy dobrze jak działa. W Warszawie owszem powstała klinika dla bezdomnych zwierząt ale naprawdę dla bezdomnych. Nikt nikogo tam nie zatrudnia. Lekarze pracują jako wolontariusze, pozostali wolontariusze członkowie tej organizacji po całej Warszawie zbierają bezdomne koty i bez żadnych opłat od osób dokarmiających sterylizują te zwierzęta. Na leki zaś przenaczaja zbiórki publiczne i 1%. To jest pomoc bezdomnym zwierzętom. A ona co za nasze 1% zrobiła sobie dochodowy biznes. Bo nie wiem czy na te pensje zarobi. I co wezmie z datków. A co zostanie dla bezdomych psów i kotów? S Ł A W A TARASINSKIEJ. Jest osoba chora na władze i popularność. A że swoja osoba nic nie reprezentuje a znalażła żródło to korzsta aż do wyczerpania. Potem wszystko oleje. A że przy okazji tochę zwierzą t straci życie, inne się rozmnożą i będę obiektem znęcania to cóż. Tarasińska osiągnie cel. Będzie sławna. A że kosztem tych biedaków to co ? Myslicie że ją to obchodzi. Ona i tak powie ż e to wina Pyłki i szystko przekręci bo akurat w tym jest dobra. Perfidna inrtygantka. Ale ją też dosięgnie wreszcie sprawiedliwość. Bo toczą się dwie sprawy w prokurzturze o fałszowanie podpisów i wyprowadzenie pieniędzy. I wtedy zobaczymy kto będzie się śmiał ostatni.


Chyba te fakultety ,to w maglu pani ukończyła w towarzystwie kucht od hycla.Posługuje się pani językiem z pyskówek .Uczono mnie ,że od wołu wymaga się tylko mięsa i rosołu!!!!!!!!!!!!!!!


Chyba te fakultety ,to w maglu pani ukończyła w towarzystwie kucht od hycla.Posługuje się pani językiem z pyskówek .Uczono mnie ,że od wołu wymaga się tylko mięsa i rosołu!!!!!!!!!!!!!!! rozwiń
Avatar
A69 / 19 października 2009 o 20:54
0
Dobry wieczór witam was wszystkich już jakiś czas trwa stowarzyszenie Animals i było ok. do póki p.Tarasińska nie dopchała się bo wszędzię jej pełno i wszędzie chce rządzić ale do czasu p.Tarasińska.Wlasnymi zwierzetami nie umie sie zająć i dopilnować a co mówić w stowarzyszeniu.
Avatar
~ela~ / 19 października 2009 o 14:51
0
zażenowana napisał:
Artykuł jest wyjątkowo zjadliwy,ale nie dziwię się,jest tajemnicą poliszynela,że autorka jest przyjaciółką p.Pyłki.Wojna zaczęła się w momencie zaprzestania rozdawnictwa pieniędzy, które zaufanym członkiniom LUBELSKIEGO ANIMALSA wspaniale uzupełniały budżet domowy.Nie uwierzę,że dzikie koty karmiono filetami z kurczaka lub innymi frykasami.Stowarzyszenie pewnej znanej osobie służyło w pewnym sensie do prania pieniędzy.Rzeczywistych członków jest garstka ,inni to członkowie honorowi.Dziwna to sytuacja,ale to właśnie oni byli głównym zapleczem p.Pyłki.Pani ta przypomina balerinę,która w porę nie potrafi zejść ze sceny.Działać można zawsze ,nawet będąc szeregowym członkiem.Teraz zupełnie zmienił się profil stowarzyszenia i chwała za to p.Tarasińskiej.Na forum padł zarzut,że kastracja,czy też sterylizacja kosztuje 50 zł.W każdej innej przychodni ,jest to wydatek rzędu 150-200zł.Dwa lata temu w przychodni na ul.Leonarda zapłaciłam za kastrację psa 200zł.A wiem,że zwierzęta bezdomne są sterylizowane i kastrowane nieodpłatnie.W końcu Stowarzyszenie zaczęło sensownie działać,gdyż do niedawna było to TOWARZYSTWO WZAJEMNEJ ADORACJI.Ponieważ 22 października 2009jest rozprawa w sądzie gospodarczym i wiadomo dlaczego jest ten artykuł.Taka maleńka przysługa koleżeńska.Gratuluje p.Bożkowej!!!!!!!!!Ciekawe co na to redaktor naczelny tego dziennika????

To Tarasińska pojawiła się w Stowarzyszeniu jak poczuła forsę. Dlaczego jej nie było jak Animals był jeszcze biedna organizacjaą i członkowie z własnej kieszeni dokarmiali bezdomne koty i Ci "starzy" dalej to czynią za własne odjete sobie od ust pieniądze? Nikt niemówił o tym że to mają być pieniądze, ona nie daje żadnej karmy coś czasem rzuciła jak ochłap ale tylko tym co boją się jej powiedzieć prawdę co o niej myslą. Innych traktuje jak wrogów. W ubiegłym roku w zimie (grudzień) kiedy zwierzeta szczególnie potrzebuja pomocy powiedziała ludziom, że nie będzie żadnej karmy i dała po dwie małe puszki i 1,5 kg suchego osobom co dokarmiaja po 40 kotów. I co śmieszne prawda? Powtarza wkólko o zakupionych kg filetów, kiedy taki przypadek był raz i nie w takich ilościach jak ona mówi a doczył ciężko chorego psa , którego należało odrzywić na zlecenie weterynarza. A jakie ona ona bezdomne zwierzęta sterylizuje? Za pieniądze Animalsa zrobiła sobie prywatną klinikę bo zamarzyła SOBIE ZOSTAĆ DYREKTOREM . I została. A jest to ciemnogród , który nigdy nigdzie nie pracował i nie ma o niczym pojęcia. Podobno nawet nie ma matury ale za to ma "rozdartą mordę" i wszystkich bierze na krzyk. A do dziś przed poprzednia księgową , którą sama zaangazowała nie otrzymała rozliczenia zakupionej karmy. Bo Zarząd owszem kupuje co trzeba ale tylko dla siebie. Ludzie otwórzcie oczy. Otoczyła sie ludzmi perfidnymi, bez skrópułów którym soć w życiu "załawtwiła" albo zapłaciła za nich składki z animalsowych pieniędzy i ta "Zgraja" przyszła na legalnie zwołane Walne żeby zrobić zadymę aby do niego niedoszło. I tak się stało. Musieliśmy wzywać policję bo "wydekoltowane panienki jak z domu publicznego obrzucały wyzwiskami starsze osoby i popychały. Takie jesrt środowiska w jakim się obraca Pani Tarasińska. Ci piszą jej hymny pochwalne robia to na jej zlecenie albo robi to sama lub reszta jej zarządu i podpisuja różne pesudonimy. Wiemy dobrze jak działa. W Warszawie owszem powstała klinika dla bezdomnych zwierząt ale naprawdę dla bezdomnych. Nikt nikogo tam nie zatrudnia. Lekarze pracują jako wolontariusze, pozostali wolontariusze członkowie tej organizacji po całej Warszawie zbierają bezdomne koty i bez żadnych opłat od osób dokarmiających sterylizują te zwierzęta. Na leki zaś przenaczaja zbiórki publiczne i 1%. To jest pomoc bezdomnym zwierzętom. A ona co za nasze 1% zrobiła sobie dochodowy biznes. Bo nie wiem czy na te pensje zarobi. I co wezmie z datków. A co zostanie dla bezdomych psów i kotów? S Ł A W A TARASINSKIEJ. Jest osoba chora na władze i popularność. A że swoja osoba nic nie reprezentuje a znalażła żródło to korzsta aż do wyczerpania. Potem wszystko oleje. A że przy okazji tochę zwierzą t straci życie, inne się rozmnożą i będę obiektem znęcania to cóż. Tarasińska osiągnie cel. Będzie sławna. A że kosztem tych biedaków to co ? Myslicie że ją to obchodzi. Ona i tak powie ż e to wina Pyłki i szystko przekręci bo akurat w tym jest dobra. Perfidna inrtygantka. Ale ją też dosięgnie wreszcie sprawiedliwość. Bo toczą się dwie sprawy w prokurzturze o fałszowanie podpisów i wyprowadzenie pieniędzy. I wtedy zobaczymy kto będzie się śmiał ostatni.

To Tarasińska pojawiła się w Stowarzyszeniu jak poczuła forsę. Dlaczego jej nie było jak Animals był jeszcze biedna organizacjaą i członkowie z własnej kieszeni dokarmiali bezdomne koty i Ci "starzy" dalej to czynią za własne odjete sobie od ust pieniądze? Nikt niemówił o tym że to mają być pieniądze, ona nie daje żadnej karmy coś czasem rzuciła jak ochłap ale tylko tym co boją się jej powiedzieć prawdę co o niej myslą. Innych traktuje jak wrogów. W ubiegłym roku w zimie (grudzień) kiedy zwierzeta szczególn... rozwiń
Avatar
ja / 19 października 2009 o 07:35
0
Gość napisał:
Wytrzymajcie do czwartku.
W czwartek będzie już po Animalsie.
Liczymy, ze Sąd podejmie mądrą decyzję i rozgoni całe to towarzystwo na cztery wiatry.

Najciekawsze tylko, co z lecznicą na Kalinie.


Jesteś wyjątkowo życzliwą osobą ,wielką miłośniczką zwierząt.Gratulacje!!!!!!!!!! Że ziemia nosi takich ludzi?????????
Avatar
Gość / 18 października 2009 o 23:54
0
Wytrzymajcie do czwartku.
W czwartek będzie już po Animalsie.
Liczymy, ze Sąd podejmie mądrą decyzję i rozgoni całe to towarzystwo na cztery wiatry.

Najciekawsze tylko, co z lecznicą na Kalinie.
Avatar
ja2 / 22 października 2009 o 00:07
0
Daj Boże żeby okazało się, ze spod ręki p. Tarasińskiej pieniądze wypływały w sposób kontrolowany.
Niestety, z tego co mówi się na mieście, można wysnuć najgorsze obawy.
Avatar
ja1 / 21 października 2009 o 23:17
0
Czy pani Pyłce naprawdę zależy na rozgłosie tego co robiła wcześniej ???? W TPZ ?? Przecież to kompromitacja.
Avatar
bzzzzzzzzz / 21 października 2009 o 23:14
0
ja1 napisał:
Dlaczego w Polsce jest tak,ze jak ktoś ma znane nazwisko albo tytuł naukowy to się go traktuje jak "nadczłowieka".
Pozwala się na takie rzeczy, których zwykły człowiek nie mógłby zrobić bo byłyby jakieś nieprzyjemne konsekwencje. Czy w normalnym kraju, w stowarzyszeniu pożytku dopuszczono by do tego, że prezes stowarzyszenia ukrywa dokumenty finansowe( i inne) z poprzednich kadencji i nie pozwala nowo wybranemu zarządowi na wykorzystanie tych dokumentów do sporządzanie sprawozdań finansowych??? I mijają 3 lata a Pani Pyłka trzyma dokumenty w domu i pomimo nakazów urzędu i sądu nie przekazuje ich tylko je ukrywa. Widocznie coś w nich "nie gra" !!!
No ale nie musi się martwić bo takim jak Ona( przecież ma tytuł profesora) wszystko wolno, poza tym ma osobistą ochronę w osobie znanej pani senator-poseł-sędzi trybunału, która jej wszystko załatwi, w każdym urzędzie i sądzie.
Tak właśnie dzieje się w Lublinie, można być nieuczciwym ale grunt to mieć dobrego protektora!!!!

Mam nadzieję , że jutro w sądzie będą media ogólnopolskie, bo temat nadaje się do programu "Sprawa dla reportera" i "Super wizjera".
Widać , że dla pani Pyłki Stowarzyszenie było przykrywką do innej działalności skoro jej poplecznicy z taką radością czekają na jego likwidację.
I stąd jej niechęć do przekazania władzy komuś młodszemu, bardziej aktywnemu, komu rzeczywiście zależy na dobru zwierząt.
Niestety pani Tarasińska nie chciała pozwolić na niekontrolowany "wypływ pieniędzy" a to właśnie nie podobało się znajomkom pani Pyłki.
A fe!
rozwiń
Avatar
ja1 / 21 października 2009 o 23:10
0
Dlaczego w Polsce jest tak,ze jak ktoś ma znane nazwisko albo tytuł naukowy to się go traktuje jak "nadczłowieka".
Pozwala się na takie rzeczy, których zwykły człowiek nie mógłby zrobić bo byłyby jakieś nieprzyjemne konsekwencje. Czy w normalnym kraju, w stowarzyszeniu pożytku dopuszczono by do tego, że prezes stowarzyszenia ukrywa dokumenty finansowe( i inne) z poprzednich kadencji i nie pozwala nowo wybranemu zarządowi na wykorzystanie tych dokumentów do sporządzanie sprawozdań finansowych??? I mijają 3 lata a Pani Pyłka trzyma dokumenty w domu i pomimo nakazów urzędu i sądu nie przekazuje ich tylko je ukrywa. Widocznie coś w nich "nie gra" !!!
No ale nie musi się martwić bo takim jak Ona( przecież ma tytuł profesora) wszystko wolno, poza tym ma osobistą ochronę w osobie znanej pani senator-poseł-sędzi trybunału, która jej wszystko załatwi, w każdym urzędzie i sądzie.
Tak właśnie dzieje się w Lublinie, można być nieuczciwym ale grunt to mieć dobrego protektora!!!!

Mam nadzieję , że jutro w sądzie będą media ogólnopolskie, bo temat nadaje się do programu "Sprawa dla reportera" i "Super wizjera".
Widać , że dla pani Pyłki Stowarzyszenie było przykrywką do innej działalności skoro jej poplecznicy z taką radością czekają na jego likwidację.
I stąd jej niechęć do przekazania władzy komuś młodszemu, bardziej aktywnemu, komu rzeczywiście zależy na dobru zwierząt.
Niestety pani Tarasińska nie chciała pozwolić na niekontrolowany "wypływ pieniędzy" a to właśnie nie podobało się znajomkom pani Pyłki.
A fe!
Dlaczego w Polsce jest tak,ze jak ktoś ma znane nazwisko albo tytuł naukowy to się go traktuje jak "nadczłowieka".
Pozwala się na takie rzeczy, których zwykły człowiek nie mógłby zrobić bo byłyby jakieś nieprzyjemne konsekwencje. Czy w normalnym kraju, w stowarzyszeniu pożytku dopuszczono by do tego, że prezes stowarzyszenia ukrywa dokumenty finansowe( i inne) z poprzednich kadencji i nie pozwala nowo wybranemu zarządowi na wykorzystanie tych dokumentów do sporządzanie sprawozdań finansowych??? I mijają 3 lata a Pani Pyłka t... rozwiń
Avatar
sp / 21 października 2009 o 00:26
0
~ela~ napisał:
Otoczyła sie ludzmi perfidnymi, bez skrópułów którym soć w życiu "załawtwiła" albo zapłaciła za nich składki z animalsowych pieniędzy i ta "Zgraja" przyszła na legalnie zwołane Walne żeby zrobić zadymę aby do niego niedoszło. I tak się stało. Musieliśmy wzywać policję bo "wydekoltowane panienki jak z domu publicznego obrzucały wyzwiskami starsze osoby i popychały. Takie jesrt środowiska w jakim się obraca Pani Tarasińska. Ci piszą jej hymny pochwalne robia to na jej zlecenie albo robi to sama lub reszta jej zarządu i podpisuja różne pesudonimy. Wiemy dobrze jak działa.

Droga rozmówczyni!
Zebranie zwołane przez panią Pyłkę wspominam bardzo nieprzyjemnie, gdyż obie strony były do siebie wrogo nastawione a ja nie wiedziałam o co chodzi. Nie byłam zaangażowana w rozgrywki pań, ale po tym spotkaniu zdecydowanie jestem po stronie pani Tarasińskiej. Pani Pyłka wypraszała ludzi z sali/ mnie również/ mówiąc " Muszę już oddać klucz, jestem za niego odpowiedzialna" i patrzyła ludziom w oczy. Zatrzymałam się na korytarzu ze znajomą z osiedla z którą przyjechałam/ zwolenniczką p. Pyłki/ i w pewnej chwili zobaczyłam, że nieliczna grupka osób wraca do sali z panią P na czele.
I nie muszę wiedzieć nic więcej - mam swoje zdanie na temat przyczyn konfliktu. Laskami wymachiwały starsze panie...- nieprzychylnie nastawione wobec zwolenników p.Tarasińskiej. Czytając komentarze na forum odnoszę wrażenie, że wiele osób obrażając tutaj /publicznie/ innych ludzi nie zdaje sobie sprawy, że może mieć okazję lepiej ich poznać w sądzie ------i to niebawem. Pozdrawiam ~`elu~`

Droga rozmówczyni!
Zebranie zwołane przez panią Pyłkę wspominam bardzo nieprzyjemnie, gdyż obie strony były do siebie wrogo nastawione a ja nie wiedziałam o co chodzi. Nie byłam zaangażowana w rozgrywki pań, ale po tym spotkaniu zdecydowanie jestem po stronie pani Tarasińskiej. Pani Pyłka wypraszała ludzi z sali/ mnie również/ mówiąc " Muszę już oddać klucz, jestem za niego odpowiedzialna" i patrzyła ludziom w oczy. Zatrzymałam się na korytarzu ze znajomą z osiedla z którą przyjechałam/ zwolenniczką ... rozwiń
Avatar
~gość~ / 20 października 2009 o 06:50
0
~ela~ napisał:
To Tarasińska pojawiła się w Stowarzyszeniu jak poczuła forsę. Dlaczego jej nie było jak Animals był jeszcze biedna organizacjaą i członkowie z własnej kieszeni dokarmiali bezdomne koty i Ci "starzy" dalej to czynią za własne odjete sobie od ust pieniądze? Nikt niemówił o tym że to mają być pieniądze, ona nie daje żadnej karmy coś czasem rzuciła jak ochłap ale tylko tym co boją się jej powiedzieć prawdę co o niej myslą. Innych traktuje jak wrogów. W ubiegłym roku w zimie (grudzień) kiedy zwierzeta szczególnie potrzebuja pomocy powiedziała ludziom, że nie będzie żadnej karmy i dała po dwie małe puszki i 1,5 kg suchego osobom co dokarmiaja po 40 kotów. I co śmieszne prawda? Powtarza wkólko o zakupionych kg filetów, kiedy taki przypadek był raz i nie w takich ilościach jak ona mówi a doczył ciężko chorego psa , którego należało odrzywić na zlecenie weterynarza. A jakie ona ona bezdomne zwierzęta sterylizuje? Za pieniądze Animalsa zrobiła sobie prywatną klinikę bo zamarzyła SOBIE ZOSTAĆ DYREKTOREM . I została. A jest to ciemnogród , który nigdy nigdzie nie pracował i nie ma o niczym pojęcia. Podobno nawet nie ma matury ale za to ma "rozdartą mordę" i wszystkich bierze na krzyk. A do dziś przed poprzednia księgową , którą sama zaangazowała nie otrzymała rozliczenia zakupionej karmy. Bo Zarząd owszem kupuje co trzeba ale tylko dla siebie. Ludzie otwórzcie oczy. Otoczyła sie ludzmi perfidnymi, bez skrópułów którym soć w życiu "załawtwiła" albo zapłaciła za nich składki z animalsowych pieniędzy i ta "Zgraja" przyszła na legalnie zwołane Walne żeby zrobić zadymę aby do niego niedoszło. I tak się stało. Musieliśmy wzywać policję bo "wydekoltowane panienki jak z domu publicznego obrzucały wyzwiskami starsze osoby i popychały. Takie jesrt środowiska w jakim się obraca Pani Tarasińska. Ci piszą jej hymny pochwalne robia to na jej zlecenie albo robi to sama lub reszta jej zarządu i podpisuja różne pesudonimy. Wiemy dobrze jak działa. W Warszawie owszem powstała klinika dla bezdomnych zwierząt ale naprawdę dla bezdomnych. Nikt nikogo tam nie zatrudnia. Lekarze pracują jako wolontariusze, pozostali wolontariusze członkowie tej organizacji po całej Warszawie zbierają bezdomne koty i bez żadnych opłat od osób dokarmiających sterylizują te zwierzęta. Na leki zaś przenaczaja zbiórki publiczne i 1%. To jest pomoc bezdomnym zwierzętom. A ona co za nasze 1% zrobiła sobie dochodowy biznes. Bo nie wiem czy na te pensje zarobi. I co wezmie z datków. A co zostanie dla bezdomych psów i kotów? S Ł A W A TARASINSKIEJ. Jest osoba chora na władze i popularność. A że swoja osoba nic nie reprezentuje a znalażła żródło to korzsta aż do wyczerpania. Potem wszystko oleje. A że przy okazji tochę zwierzą t straci życie, inne się rozmnożą i będę obiektem znęcania to cóż. Tarasińska osiągnie cel. Będzie sławna. A że kosztem tych biedaków to co ? Myslicie że ją to obchodzi. Ona i tak powie ż e to wina Pyłki i szystko przekręci bo akurat w tym jest dobra. Perfidna inrtygantka. Ale ją też dosięgnie wreszcie sprawiedliwość. Bo toczą się dwie sprawy w prokurzturze o fałszowanie podpisów i wyprowadzenie pieniędzy. I wtedy zobaczymy kto będzie się śmiał ostatni.


Chyba te fakultety ,to w maglu pani ukończyła w towarzystwie kucht od hycla.Posługuje się pani językiem z pyskówek .Uczono mnie ,że od wołu wymaga się tylko mięsa i rosołu!!!!!!!!!!!!!!!


Chyba te fakultety ,to w maglu pani ukończyła w towarzystwie kucht od hycla.Posługuje się pani językiem z pyskówek .Uczono mnie ,że od wołu wymaga się tylko mięsa i rosołu!!!!!!!!!!!!!!! rozwiń
Avatar
A69 / 19 października 2009 o 20:54
0
Dobry wieczór witam was wszystkich już jakiś czas trwa stowarzyszenie Animals i było ok. do póki p.Tarasińska nie dopchała się bo wszędzię jej pełno i wszędzie chce rządzić ale do czasu p.Tarasińska.Wlasnymi zwierzetami nie umie sie zająć i dopilnować a co mówić w stowarzyszeniu.
Avatar
~ela~ / 19 października 2009 o 14:51
0
zażenowana napisał:
Artykuł jest wyjątkowo zjadliwy,ale nie dziwię się,jest tajemnicą poliszynela,że autorka jest przyjaciółką p.Pyłki.Wojna zaczęła się w momencie zaprzestania rozdawnictwa pieniędzy, które zaufanym członkiniom LUBELSKIEGO ANIMALSA wspaniale uzupełniały budżet domowy.Nie uwierzę,że dzikie koty karmiono filetami z kurczaka lub innymi frykasami.Stowarzyszenie pewnej znanej osobie służyło w pewnym sensie do prania pieniędzy.Rzeczywistych członków jest garstka ,inni to członkowie honorowi.Dziwna to sytuacja,ale to właśnie oni byli głównym zapleczem p.Pyłki.Pani ta przypomina balerinę,która w porę nie potrafi zejść ze sceny.Działać można zawsze ,nawet będąc szeregowym członkiem.Teraz zupełnie zmienił się profil stowarzyszenia i chwała za to p.Tarasińskiej.Na forum padł zarzut,że kastracja,czy też sterylizacja kosztuje 50 zł.W każdej innej przychodni ,jest to wydatek rzędu 150-200zł.Dwa lata temu w przychodni na ul.Leonarda zapłaciłam za kastrację psa 200zł.A wiem,że zwierzęta bezdomne są sterylizowane i kastrowane nieodpłatnie.W końcu Stowarzyszenie zaczęło sensownie działać,gdyż do niedawna było to TOWARZYSTWO WZAJEMNEJ ADORACJI.Ponieważ 22 października 2009jest rozprawa w sądzie gospodarczym i wiadomo dlaczego jest ten artykuł.Taka maleńka przysługa koleżeńska.Gratuluje p.Bożkowej!!!!!!!!!Ciekawe co na to redaktor naczelny tego dziennika????

To Tarasińska pojawiła się w Stowarzyszeniu jak poczuła forsę. Dlaczego jej nie było jak Animals był jeszcze biedna organizacjaą i członkowie z własnej kieszeni dokarmiali bezdomne koty i Ci "starzy" dalej to czynią za własne odjete sobie od ust pieniądze? Nikt niemówił o tym że to mają być pieniądze, ona nie daje żadnej karmy coś czasem rzuciła jak ochłap ale tylko tym co boją się jej powiedzieć prawdę co o niej myslą. Innych traktuje jak wrogów. W ubiegłym roku w zimie (grudzień) kiedy zwierzeta szczególnie potrzebuja pomocy powiedziała ludziom, że nie będzie żadnej karmy i dała po dwie małe puszki i 1,5 kg suchego osobom co dokarmiaja po 40 kotów. I co śmieszne prawda? Powtarza wkólko o zakupionych kg filetów, kiedy taki przypadek był raz i nie w takich ilościach jak ona mówi a doczył ciężko chorego psa , którego należało odrzywić na zlecenie weterynarza. A jakie ona ona bezdomne zwierzęta sterylizuje? Za pieniądze Animalsa zrobiła sobie prywatną klinikę bo zamarzyła SOBIE ZOSTAĆ DYREKTOREM . I została. A jest to ciemnogród , który nigdy nigdzie nie pracował i nie ma o niczym pojęcia. Podobno nawet nie ma matury ale za to ma "rozdartą mordę" i wszystkich bierze na krzyk. A do dziś przed poprzednia księgową , którą sama zaangazowała nie otrzymała rozliczenia zakupionej karmy. Bo Zarząd owszem kupuje co trzeba ale tylko dla siebie. Ludzie otwórzcie oczy. Otoczyła sie ludzmi perfidnymi, bez skrópułów którym soć w życiu "załawtwiła" albo zapłaciła za nich składki z animalsowych pieniędzy i ta "Zgraja" przyszła na legalnie zwołane Walne żeby zrobić zadymę aby do niego niedoszło. I tak się stało. Musieliśmy wzywać policję bo "wydekoltowane panienki jak z domu publicznego obrzucały wyzwiskami starsze osoby i popychały. Takie jesrt środowiska w jakim się obraca Pani Tarasińska. Ci piszą jej hymny pochwalne robia to na jej zlecenie albo robi to sama lub reszta jej zarządu i podpisuja różne pesudonimy. Wiemy dobrze jak działa. W Warszawie owszem powstała klinika dla bezdomnych zwierząt ale naprawdę dla bezdomnych. Nikt nikogo tam nie zatrudnia. Lekarze pracują jako wolontariusze, pozostali wolontariusze członkowie tej organizacji po całej Warszawie zbierają bezdomne koty i bez żadnych opłat od osób dokarmiających sterylizują te zwierzęta. Na leki zaś przenaczaja zbiórki publiczne i 1%. To jest pomoc bezdomnym zwierzętom. A ona co za nasze 1% zrobiła sobie dochodowy biznes. Bo nie wiem czy na te pensje zarobi. I co wezmie z datków. A co zostanie dla bezdomych psów i kotów? S Ł A W A TARASINSKIEJ. Jest osoba chora na władze i popularność. A że swoja osoba nic nie reprezentuje a znalażła żródło to korzsta aż do wyczerpania. Potem wszystko oleje. A że przy okazji tochę zwierzą t straci życie, inne się rozmnożą i będę obiektem znęcania to cóż. Tarasińska osiągnie cel. Będzie sławna. A że kosztem tych biedaków to co ? Myslicie że ją to obchodzi. Ona i tak powie ż e to wina Pyłki i szystko przekręci bo akurat w tym jest dobra. Perfidna inrtygantka. Ale ją też dosięgnie wreszcie sprawiedliwość. Bo toczą się dwie sprawy w prokurzturze o fałszowanie podpisów i wyprowadzenie pieniędzy. I wtedy zobaczymy kto będzie się śmiał ostatni.

To Tarasińska pojawiła się w Stowarzyszeniu jak poczuła forsę. Dlaczego jej nie było jak Animals był jeszcze biedna organizacjaą i członkowie z własnej kieszeni dokarmiali bezdomne koty i Ci "starzy" dalej to czynią za własne odjete sobie od ust pieniądze? Nikt niemówił o tym że to mają być pieniądze, ona nie daje żadnej karmy coś czasem rzuciła jak ochłap ale tylko tym co boją się jej powiedzieć prawdę co o niej myslą. Innych traktuje jak wrogów. W ubiegłym roku w zimie (grudzień) kiedy zwierzeta szczególn... rozwiń
Avatar
ja / 19 października 2009 o 07:35
0
Gość napisał:
Wytrzymajcie do czwartku.
W czwartek będzie już po Animalsie.
Liczymy, ze Sąd podejmie mądrą decyzję i rozgoni całe to towarzystwo na cztery wiatry.

Najciekawsze tylko, co z lecznicą na Kalinie.


Jesteś wyjątkowo życzliwą osobą ,wielką miłośniczką zwierząt.Gratulacje!!!!!!!!!! Że ziemia nosi takich ludzi?????????
Avatar
Gość / 18 października 2009 o 23:54
0
Wytrzymajcie do czwartku.
W czwartek będzie już po Animalsie.
Liczymy, ze Sąd podejmie mądrą decyzję i rozgoni całe to towarzystwo na cztery wiatry.

Najciekawsze tylko, co z lecznicą na Kalinie.
Zobacz wszystkie komentarze 55

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Sylwester Tułajew obiecuje Czubom pętlę, wiadukt i dojazd do torów

Sylwester Tułajew obiecuje Czubom pętlę, wiadukt i dojazd do torów 19 32

Swoje obietnice dla Czubów przedstawił dzisiaj poseł Sylwester Tułajew, kandydat PiS na prezydenta Lublina.

W Lublinie odbędzie się casting. Popularny serial potrzebuje statystów
galeria

W Lublinie odbędzie się casting. Popularny serial potrzebuje statystów 0 0

Kilkuset statystów potrzebuje ekipa serialu „Wojenne dziewczyny”, która zapowiedziała na najbliższą niedzielę casting w Trybunale Koronnym na staromiejskim Rynku.

Kler. Które kino w Lublinie pokazuje film Smarzowskiego? [seanse, godziny]
film

Kler. Które kino w Lublinie pokazuje film Smarzowskiego? [seanse, godziny] 0 1

Kler. Kontrowersyjny film Wojciech Smarzowskiego w piątek wejdzie na ekrany. W którym kinie w Lublinie można go zobaczyć?

Uczniowie dostali ciągnik do nauki

Uczniowie dostali ciągnik do nauki 0 0

Uczniowie szkoły w Leśnej Podlaskiej dostali ciągnik. Będzie służył do zajęć praktycznych.

Pożar wieżowca w Lublinie. 5 zastępów straży na miejscu [zdjęcia]
galeria

Pożar wieżowca w Lublinie. 5 zastępów straży na miejscu [zdjęcia] 13 2

Pożar elewacji wieżowca przy ul. Paganiniego. Na miejscu jest 5 zastępów straży pożarnej.

Chirurdzy z wielu krajów na kongresie w Lublinie

Chirurdzy z wielu krajów na kongresie w Lublinie 0 0

700 specjalistów z Europy, USA, Kanady i Azji ma przyjechać na Kongres Chirurgii Minimalnie Inwazyjnej, który zaczyna się 27 września w Lublinie.

Miała 60 km do szpitala, zaczęła rodzić. Policjanci pilotowali auto

Miała 60 km do szpitala, zaczęła rodzić. Policjanci pilotowali auto 3 2

Liczyła się każda minuta, a mężczyzna nie znał drogi do szpitala, o pilną pomoc poprosił puławskich policjantów. Dzięki pilotażowi mundurowych, 34-latka na czas dotarła trakt porodowy.

EMOstrefa w szpitalu w Zamościu. Lepsze warunki dla rodziców i dzieci

EMOstrefa w szpitalu w Zamościu. Lepsze warunki dla rodziców i dzieci 1 0

W Zamojskim Szpitalu Niepublicznym powstaje EMOstrefa. Rodzice najmłodszych pacjentów będę mieli lepsze warunki do przebywania ze swoimi dziećmi.

Przedwojenne andrzejki. Potańcówka w Teatrze Osterwy
30 listopada 2018, 20:00

Przedwojenne andrzejki. Potańcówka w Teatrze Osterwy 0 0

Teatr zaprasza na… potańcówkę. Do tańca zagra Mała Orkiestra Dancingowa. Można już rezerwować miejsca, koszt biletu to 150 zł od osoby

Wypadł z drogi, dachował na polu. Przestraszyła go ciężarówka?

Wypadł z drogi, dachował na polu. Przestraszyła go ciężarówka? 0 6

Dwie osoby trafiły do szpitala po tym jak samochód osobowy wypadł z drogi i dachował na polu. Kierowca tłumaczył, że przestraszył się jadącej z naprzeciwka ciężarówki.

Wybory samorządowe 2018 - Janów Lubelski, Dzwola, Potok Wielki, Batorz, Godziszów, Chrzanów. Kandydaci na wójtów

Wybory samorządowe 2018 - Janów Lubelski, Dzwola, Potok Wielki, Batorz, Godziszów, Chrzanów. Kandydaci na wójtów 0 0

Wybory samorządowe 2018. Lista kandydatów na wójta w powiecie janowskim

"Nie będę ściągać imigrantów" - obiecuje kandydat na prezydenta Lublina

"Nie będę ściągać imigrantów" - obiecuje kandydat na prezydenta Lublina 1 20

O swoich pomysłach na „politykę migracyjną Lublina” opowiadał dziś kandydujący na prezydenta miasta poseł Jakub Kulesza startujący w wyborach z komitetu „Kukiz, Wolność, Lubelscy Patrioci i Ruchy Miejskie”.

Przejechał jej po stopie wózkiem widłowym. 22-latka w szpitalu

Przejechał jej po stopie wózkiem widłowym. 22-latka w szpitalu 0 5

22-latka trafiła do szpitala po tym jak kierowca wózka widłowego przejechał jej po stopie.

Obieraczki kapuściane w Skansenie
30 września 2018, 14:00

Obieraczki kapuściane w Skansenie 1 0

Co Gdzie Kiedy. Muzeum Wsi Lubelskiej zaprasza na pokaz obieraczek kapuścianych, który odbędzie się 30 września o godz. 14.

Kandydat częstuje kiełbasą, zapowiada promocję na stacji paliw i domowy trunek

Kandydat częstuje kiełbasą, zapowiada promocję na stacji paliw i domowy trunek 40 8

Wyborców nie można częstować alkoholem. Kaszanką tak, o ile jest faktura. Takie wskazówki otrzymują kandydaci Prawa i Sprawiedliwości w wyborach samorządowych. Tymczasem jeden z nich zaprasza na „promocję” na stacji paliw swojej żony, na której pojawi się m.in. „domowy trunek”

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.