Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

27 grudnia 2018 r.
17:05

W święta lekarze mieli pełne ręce roboty. Kierownik SOR: Ponad 80 osób dziennie

Autor: Zdjęcie autora kp
0 8 A A

Przejedzenie, rybie ości w gardle, przedawkowanie narkotyków i alkoholu, również niespożywczego, zatrucia tlenkiem węgla. W święta lekarze jak zwykle mieli pełne ręce roboty

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

260 pacjentów trafiło w ciągu trzech świątecznych dni na szpitalny oddział ratunkowy przy al. Kraśnickiej w Lublinie. – Średnio w ciągu dnia przyjmowaliśmy ok. 86 pacjentów. To trochę mniej niż w ubiegłym roku, kiedy mieliśmy ich ok. setki dziennie – mówi Leszek Stawiarz, kierownik SOR wojewódzkiego szpitala przy al. Kraśnickiej w Lublinie.

– Mieliśmy bardzo dużo osób z typowymi objawami przejedzenia m.in. ostrymi bólami brzucha. Dotyczy to głównie młodych ludzi. W Wigilię mieliśmy też aż 20 pacjentów, którym wydawało się, że utknęła im rybia ość w gardle. Potwierdziło się to tylko w jednym przypadku. 

Jak zaznacza dr Stawiarz, wcześniej zdarzały się takie przypadki, ale jeszcze nigdy w takim wymiarze. W przypadku starszych pacjentów chodziło głównie o zaostrzenie chorób przewlekłych przeważnie układu krążenia ale też oddechowego np. astmy czy Przewlekłej Obturacyjnej Choroby Płuc.

– Mógł mieć na to wpływ mniejszy reżim jeśli chodzi o dietę, który jest konieczny przy zaburzeniach krążenia czy pracy nerek. W święta przeważnie zazwyczaj jemy więcej, zdarza się, że pijemy alkohol. Przy czym pacjentów w poważnym stanie po spożyciu alkoholu było bardzo mało – mówi dr Stawiarz i dodaje, że mogła mieć na to wpływ także pogoda, spore wahania ciśnienia i temperatury. – Z drugiej strony dzięki takiej pogodzie nie mieliśmy urazów ortopedycznych, bo na ulicach nie było ślisko – mówi Stawiarz.

Dużo pracy mieli też toksykolodzy. - Mieliśmy przypadki zatrucia alkoholem, w tym jeden zgon po alkoholu niespożywczym, a także narkotykami m.in. amfetaminą czy marihuaną. Poważnych przypadków zatruć dopalaczami nie było – mówi dr n. med. Jarosław Szponar, kierownik oddziału toksykologiczno-kardiologicznego szpitala wojewódzkiego przy al. Kraśnickiej w Lublinie. – Były też próby samobójcze z zażyciem leków, a także zatrucia tlenkami węgla.

Jak zaznacza dr Szponar, liczba pacjentów, którzy trafiają w święta na toksykologię utrzymuje się od kilku lat mniej więcej na tym samym poziomie. – W ciągu trzech świątecznych dni trafiło do nas ok. 15 pacjentów w różnym wieku zarówno młodszych jak i starszych. Znacznie więcej takich przypadków spodziewamy się w Sylwestra czy Nowy Rok. Wtedy pacjentów jest zazwyczaj więcej – mówi dr Szponar.

- Ledwo skończyliśmy ciężki okres świąteczny, a już przygotowujemy się do kolejnego – Sylwestra i Nowego Roku. Wtedy mamy przede wszystkim urazy m.in. oczu spowodowane petardami. Jest wtedy natomiast mniej chorób internistycznych – dodaje dr Stawiarz.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 8

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 27 grudnia 2018 r. o 17:53
+20
Zaraz zaraz, to oni nie mieli wolnego jak my w marketach ?
Avatar
MLK657 / 27 grudnia 2018 r. o 19:32
+8
Kierownik sor żali się jak to ciężko się pracuje?
 Zapytali go to odpowiada. Swoją drogą ludzie mogli aż tyle nie żreć i chlać. Nie dla kierownika, lecz DLA SIEBIE!!!!!
Avatar
Pacjent nr / 27 grudnia 2018 r. o 21:22
+4
To jest efekt pseudo oszczędności ,komu przeszkadzały dyżury w innych punktach miasta. SORy są w zasadzie od ratowania życia a nie porad ambulatoryjnych.
Avatar
Arek / 28 grudnia 2018 r. o 18:17
+3
trochę się przejadłem w święta ale nie aż tak żebym musiał w szpitalu wylądować.. Już 2 dnia świat to tylko rosołek zjadłem i później tylko niegazowaną ciosowiankę piłem, mój organizm kiepsko reaguje na gazowane napoje
Avatar
Marek / 27 grudnia 2018 r. o 19:36
+3
Ogólnie rzecz biorąc to lepiej mi się czyta uwagi pacjentów są bardziej wiarygodne - bo to co tu czytam to tak jak by się murarz żalił że ma brud pod paznokciami i cieszę się że "przyblokowali" te plany otwarcia SORU na Staszica bo tam jak bym miał trafić w kartce na przykład z poszarpaną ręką to wolał bym sobie ją samemu odgryźć i zaszyć na okrętkę
 Jasne, lepiej czytać "gorzkie żale" pacjentów, bo gościu wolisz na wszystko narzekać. Po co szanować ludzka pracę, jak można ciężko pracujących z błotem równać? Ale nie martw się, mimo wszystko jak trafisz z tą poszarpaną ręką albo i nogą na SOR, to pomogą ci. Na twój podły charakter zwracać uwagi nie będą. Najwyżej dostaniesz zastrzyk na uspokojenie, jak będziesz za bardzo "warczał" 
 Jasne, lepiej czytać "gorzkie żale" pacjentów, bo gościu wolisz na wszystko narzekać. Po co szanować ludzka pracę, jak można ciężko pracujących z błotem równać? Ale nie martw się, mimo wszystko jak trafisz z tą poszarpaną ręką albo i nogą na SOR, to pomogą ci. Na twój podły charakter zwracać uwagi nie będą. Najwyżej dostaniesz zastrzyk na uspokojenie, jak będziesz za bardzo "warczał"  rozwiń
Avatar
;) / 28 grudnia 2018 r. o 10:53
0
zatrucie marihuaną... hahahahahaha oj ludzie, co to się dzieje w tym lublinie....
Avatar
Gość / 27 grudnia 2018 r. o 17:20
-6
Ogólnie rzecz biorąc to lepiej mi się czyta uwagi pacjentów są bardziej wiarygodne - bo to co tu czytam to tak jak by się murarz żalił że ma brud pod paznokciami i cieszę się że "przyblokowali" te plany otwarcia SORU na Staszica bo tam jak bym miał trafić w kartce na przykład z poszarpaną ręką to wolał bym sobie ją samemu odgryźć i zaszyć na okrętkę
Avatar
Gość / 27 grudnia 2018 r. o 17:09
-8
Kierownik sor żali się jak to ciężko się pracuje?
Avatar
Arek / 28 grudnia 2018 r. o 18:17
+3
trochę się przejadłem w święta ale nie aż tak żebym musiał w szpitalu wylądować.. Już 2 dnia świat to tylko rosołek zjadłem i później tylko niegazowaną ciosowiankę piłem, mój organizm kiepsko reaguje na gazowane napoje
Avatar
;) / 28 grudnia 2018 r. o 10:53
0
zatrucie marihuaną... hahahahahaha oj ludzie, co to się dzieje w tym lublinie....
Avatar
Pacjent nr / 27 grudnia 2018 r. o 21:22
+4
To jest efekt pseudo oszczędności ,komu przeszkadzały dyżury w innych punktach miasta. SORy są w zasadzie od ratowania życia a nie porad ambulatoryjnych.
Avatar
Marek / 27 grudnia 2018 r. o 19:36
+3
Ogólnie rzecz biorąc to lepiej mi się czyta uwagi pacjentów są bardziej wiarygodne - bo to co tu czytam to tak jak by się murarz żalił że ma brud pod paznokciami i cieszę się że "przyblokowali" te plany otwarcia SORU na Staszica bo tam jak bym miał trafić w kartce na przykład z poszarpaną ręką to wolał bym sobie ją samemu odgryźć i zaszyć na okrętkę
 Jasne, lepiej czytać "gorzkie żale" pacjentów, bo gościu wolisz na wszystko narzekać. Po co szanować ludzka pracę, jak można ciężko pracujących z błotem równać? Ale nie martw się, mimo wszystko jak trafisz z tą poszarpaną ręką albo i nogą na SOR, to pomogą ci. Na twój podły charakter zwracać uwagi nie będą. Najwyżej dostaniesz zastrzyk na uspokojenie, jak będziesz za bardzo "warczał" 
 Jasne, lepiej czytać "gorzkie żale" pacjentów, bo gościu wolisz na wszystko narzekać. Po co szanować ludzka pracę, jak można ciężko pracujących z błotem równać? Ale nie martw się, mimo wszystko jak trafisz z tą poszarpaną ręką albo i nogą na SOR, to pomogą ci. Na twój podły charakter zwracać uwagi nie będą. Najwyżej dostaniesz zastrzyk na uspokojenie, jak będziesz za bardzo "warczał"  rozwiń
Avatar
MLK657 / 27 grudnia 2018 r. o 19:32
+8
Kierownik sor żali się jak to ciężko się pracuje?
 Zapytali go to odpowiada. Swoją drogą ludzie mogli aż tyle nie żreć i chlać. Nie dla kierownika, lecz DLA SIEBIE!!!!!
Avatar
Gość / 27 grudnia 2018 r. o 17:53
+20
Zaraz zaraz, to oni nie mieli wolnego jak my w marketach ?
Avatar
Gość / 27 grudnia 2018 r. o 17:20
-6
Ogólnie rzecz biorąc to lepiej mi się czyta uwagi pacjentów są bardziej wiarygodne - bo to co tu czytam to tak jak by się murarz żalił że ma brud pod paznokciami i cieszę się że "przyblokowali" te plany otwarcia SORU na Staszica bo tam jak bym miał trafić w kartce na przykład z poszarpaną ręką to wolał bym sobie ją samemu odgryźć i zaszyć na okrętkę
Avatar
Gość / 27 grudnia 2018 r. o 17:09
-8
Kierownik sor żali się jak to ciężko się pracuje?
Zobacz wszystkie komentarze 8

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Czy prezydent Zamościa straci stanowisko? Jest decyzja

Czy prezydent Zamościa straci stanowisko? Jest decyzja

Jest odpowiedź komisarza wyborczego na wniosek radnego, który chciał wygaszenia mandatu prezydenta miasta. Chodziło o obecność Andrzeja Wnuka w Radzie ds. spółek skarbu państwa.

Kto nie chce Passiniego w teatrze?

Kto nie chce Passiniego w teatrze?

Oburzenie w świecie teatru. Znany reżyser z Lublina Paweł Passini na renomowanym festiwalu występuje pod pseudonimem. Kilka miesięcy temu był antybohaterem głośnego artykułu o niewłaściwych zachowaniach wobec aktorek. – Nie ukrywam się – mówi artysta.

Szacunek dziewczyny! Zdziesiątkowana Pszczółka Polski Cukier wygrywa na Białorusi i gra dalej w EuroCup

Szacunek dziewczyny! Zdziesiątkowana Pszczółka Polski Cukier wygrywa na Białorusi i gra dalej w EuroCup

Koszykarki Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin dokonały wielkiej rzeczy. Mimo braku niemal połowy składu i bez głównego szkoleniowca na ławce, pokonały na wyjeździe białoruski BC Horizont Mińsk 70:61. Awansowały do play-off europejskich rozgrywek

Skarby z Wawelu na lubelskim Zamku
zdjęcia
galeria

Skarby z Wawelu na lubelskim Zamku

Wiele z nich można nazwać jedynymi lub jednymi z kilku zachowanych egzemplarzy na świecie. Od soboty w Muzeum Narodowym w Lublinie będzie można oglądać eksponaty z Zamku Królewskiego na Wawelu. Wystawa potrwa do końca lutego

Pieniądze dla medyków. 5 tys. zł za walkę z COVID-19

Pieniądze dla medyków. 5 tys. zł za walkę z COVID-19

Personel niemedyczny otrzyma jednorazowo 5 tys. zł brutto dodatku covidowego – poinformował w czwartek Narodowy Fundusz Zdrowia.

Lublin. Lekarze nadal na L4, a pacjenci czekają

Lublin. Lekarze nadal na L4, a pacjenci czekają

Nadal nie ma porozumienia między pracownikami SOR przy ul. Jaczewskiego w Lublinie a dyrekcją szpitala. Oznacza to, że oddział ratunkowy wciąż będzie zamknięty dla większości pacjentów, a sytuację będą musiały ratować inne lecznice. Na zwolnieniach lekarskich jest tam blisko 60 osób.

Supersamochody na ulicach Lublina
4 grudnia 2021, 11:00

Supersamochody na ulicach Lublina

W sobotę w Lublinie będzie można zobaczyć "superauta". Muscle cary, auta sportowe i premium pojawią się m.in. na parkingu Galerii Olimp oraz na placu przed Galerią Centrum. Wszystko z powodu akcji charytatywnej.

Lubelskie: Ilu przedsiębiorców dostało rekompensaty za stan wyjątkowy?

Lubelskie: Ilu przedsiębiorców dostało rekompensaty za stan wyjątkowy?

Ponad 1,1 mln zł rekompensat wypłacił do tej pory wojewoda lubelski przedsiębiorcom za straty związane ze stanem wyjątkowym. – Dostałem tyle, o ile wnioskowałem – przyznaje Marek Pomietło, właściciel wypożyczalni kajaków nad Bugiem.

W Chełmie można już śmigać na łyżwach [cennik na lodowisku]

W Chełmie można już śmigać na łyżwach [cennik na lodowisku]

Od czwartku działa miejskie lodowisko przy ul. Sienkiewicza. Atrakcja ma być czynna co najmniej do końca lutego.

Agnieszka Czyżewska-Jacquemet z Radia Lublin w finale Grand Press 2021

Agnieszka Czyżewska-Jacquemet z Radia Lublin w finale Grand Press 2021

Reportażystka Radia Lublin jest w ścisłym finale najważniejszego konkursu dziennikarskiego w Polsce. Agnieszka Czyżewska-Jacquemet jest nominowana dwa razy. Jednym z reportaży jest ten o sytuacji w "Dzienniku Wschodnim".

Kto chce zaprojektować bloki na Felinie?

Kto chce zaprojektować bloki na Felinie?

Trzy pracownie zgłosiły się do przetargu na zaprojektowanie nowych bloków komunalnych na Felinie. Taką dokumentację zamawia Zarząd Nieruchomości Komunalnych, który zakładał, że na projekty wyda najwyżej 350 tys. zł.

Lubelski beniaminek sieje strach w PlusLidze

Lubelski beniaminek sieje strach w PlusLidze

LUK Lublin odniósł trzy zwycięstwa z rzędu w PlusLidze i pnie się w górę ligowej tabeli. Z 11 punktami lublinianie awansowali już na ósme miejsce

Koncert Pawła Szymańskiego w Kazimierzu Dolnym
4 grudnia 2021, 20:00

Koncert Pawła Szymańskiego w Kazimierzu Dolnym

Paweł Szymański będzie gwiazdą sobotniego koncertu w Trzecim Księżycu w Kazimierzu Dolnym (Mały Rynek 1). Artysta wystąpi na scenie bistro o godz. 20.

Lubelskie. Myśliwy zastrzelił Bąbla na oczach właściciela [drastyczne zdjęcia]
galeria

Lubelskie. Myśliwy zastrzelił Bąbla na oczach właściciela [drastyczne zdjęcia]

To był mój przyjaciel, domownik – mówi pan Tomasz o swoim psie Bąblu. Ich przyjaźń gwałtownie przerwał myśliwy z Tomaszowa Lubelskiego: czworonoga zastrzelił na oczach właściciela.

Co jest w menu rysia z Roztocza?

Co jest w menu rysia z Roztocza?

Podstawą diety rysi z terenu Puszczy Solskiej i Roztocza są sarny, a mięso jeleni i zajęcy jest jej uzupełnieniem – ustalili naukowcy z Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego we współpracy z Roztoczańskim Parkiem Narodowym i Stowarzyszeniem dla Natury „Wilk”.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty