Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Łuków

14 czerwca 2017 r.
12:45

Odnaleziono szczątki Antoniego Dołęgi. Ukrywał się przed SB blisko 37 lat

0 26 A A

Szczątki Antoniego Dołęgi ps. "Znicz" odnaleziono w miejscowości Popławy-Rogale w gm. Trzebieszów. To najdłużej ukrywający się, bo przez 37 lat, żołnierz podziemia antykomunistycznego.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

- Poszukiwania Antoniego Dołęgi od kilku lat prowadzili jego krewni. Informacje o miejscu pochówku uzyskali od mieszkańców, którzy w swoich gospodarstwach w okolicach Łukowa od lat 50. XX wieku go ukrywali - mówi Dawid Florczak asystent prasowy IPN w Lublinie.  To pracownicy Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN  pod nadzorem prokuratora przeprowadzili odpowiednie prace archeologiczne i wydobyli szczątki Antoniego Dołęgi z jamy grobowej.

Ten żołnierz  AK i WiN zmarł w 1982 roku, ukrywał się do końca życia u mieszkańców powiatu łukowskiego. Pochowano go również po kryjomu. Dopiero w marcu tego roku mieszkaniec wsi Popławy-Rogale ujawnił miejsce pochówku. - Dostaliśmy informację o tym miejscu, gdzie miały znajdować się szczątki, pojechaliśmy na oględziny. Faktycznie w ziemi odnaleziono mogiłę i szczątki ludzkie. Teraz należy wykonać badania DNA w zakładzie medycyny sądowej aby potwierdzić tożsamość i określić przyczynę zgonu - mówi prokurator Agnieszka Kępka rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.  

Rodzina Dołęgi była przekonana że żołnierz zginął  na przełomie lat 40. i 50. XX wieku. - Bo zerwał z nami kontakt. Mój ojciec jako pierwszy rozpoczął poszukiwania jego miejsca spoczynku w latach 60-tych.  Jednak w 2014 roku natknąłem się na publikację historyka dr. Jarosława Kopińskiego, w której  opisywał że jeszcze w latach 50. XX wieku mój wuj dowodził oddziałem, a później się ukrywał. Dlatego postawiłem ruszyć z własnymi poszukiwaniami - opowiada Ronald Werelich wnuk siostry żołnierza.

 -Przełomem okazał się rok 2015 kiedy poznałem ludzi którzy ukrywali wuja. Obecnie mieszkam na Pomorzu i przez  te 2 lata 14 razy wracałem na ziemię łukowską  aby spisywać te relacje. I w marcu trafiłem   na bezpośredniego świadka pochówku ze wsi Popławy -  Rogale - podkreśla Werelich. - Naszym celem jest godne pochowanie wuja, bo do tej pory w bezimiennej mogile w lesie spoczywał. A jest on ostatnim rycerzem II Rzeczpospolitej. Chcemy aby miał pogrzeb z honorami mu przysługującymi - dodaje jego krewny. Wiadomo że "Znicz" zostanie pochowany na cmentarzu w Trzebieszowie  gdzie spoczywają m.in. jego koledzy z oddziału zbrojnego z łukowskiego obwodu WiN.

- Miał amputowaną lewą nogą, obok była proteza. Wszystko się zgadza, to on - nie ma wątpliwości  Tadeusz Brzozowski przewodniczący rady powiatu łukowskiego, który był przy ekshumacji. - Chorąży Dołęga ukrywał się w moim rodzinnym domu przez kilkadziesiąt lat, aż do 1974 roku- opowiada. - Wiedza była powszechna że "Znicz" u miejscowych się ukrywał, ale nigdzie to nie było wynoszone, bo wiadomo co za to groziło. Ludzie się obawiali. Udało nam się zidentyfikować kilkadziesiąt takich rodzin u których pomieszkiwał "Znicz"- dodaje przewodniczący.  - Był gorącym patriotą, bohaterem. Cierpiał niezmiernie, nie tylko z powodu amputowanej nogi, ale przecież zerwał w ogóle kontakty z rodziną. Od ludzi u których się ukrywał mamy jego zeszyty z malunkami i wierszami, ok. 20 obrazów-akwareli. Miał więc artystyczną duszę - zauważa mieszkaniec Trzebieszowa.

Zdaniem historyka dr. Jarosława Kopińskiego przypadek Antoniego Dołęgi to ewenement. -  Możemy powiedzieć że to najdłużej ukrywający się w Europie partyzant - stwierdza Kopiński który bada tematykę powojennego podziemia na Lubelszczyźnie. - Udało mu się tak długo, bo powiat łukowski to był specyficzny teren zaścianków szlacheckich. W okresie powstania styczniowego na tych terenach ludzie ukrywali przecież ks. Stanisława Brzóskę. A grupa Dołęgi najdłużej działała na Lubelszczyźnie,  do 1954 roku. W 1955 roku żołnierze się ujawniali, a Dołęga pozostał w ukryciu. Chociaż są dowody że Służba Bezpieczeństwa szukała go, m.in. poprzez rodzinę, a jak wiemy on zerwał z nią kontakt - podkreśla Kopiński.  Rodzina nie określiła jeszcze daty pogrzebu.

Bohater

*Antoni Dołęga urodził się w 1915roku w Farfaku koło Łukowa. Przed wojną ukończył szkołę podoficerską przy 84 pułku piechoty w Pińsku. W stopniu kaprala walczył we wrześniu 1939 roku. W czasie okupacji działał w konspiracji. W 1944 roku wcielony został do 2 Armii Wojska Polskiego i walczył w jej szeregach do maja 1945 r., kiedy to z grupą żołnierzy zdezerterował pod Budziszynem i wrócił w rodzinne strony. Tam nawiązał kontakt z oddziałem zbrojnym por. Józefa Matusza ps. Lont, działającym w łukowskim obwodzie WiN. Patrole z tego oddziału organizowały akcje wymierzone przeciwko nowej władzy, opierając się o szeroko rozbudowaną siatkę współpracowników.

Akowcy zmuszeni zostali do pozostania w konspiracji i ukrywania się przed sowieckim aparatem bezpieczeństwa. W 1951 r., po śmierci Lonta, dowództwo oddziału, który liczył wówczas 20 osób, przejął Dołęga. Kolejne zasadzki, obławy i działania agenturalne UB doprowadziły do wykruszenia się żołnierzy Dołęgi. Kilku ostatnich ujawniło się w 1955 r. A Dołęga ukrywał się przed aparatem represji przez 37 lat. 

*na podstawie informacji z www.trzebieszow.gmina.pl

Antoni Dołęga ps. "Znicz"
Antoni Dołęga ps. "Znicz"

Komentarze 26

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Osito / 14 czerwca 2017 o 14:46
+2
Wielki bohater - zdezerterowała z woja PO PIERWSZEJ WIĘKSZEJ BITWIE, po czym przesiedział w stodole pół wieku. Wielu innych, zgoda, straciło życie, ale więcej załapało się na którąś z kilku amnestii, nadstawiali karku w opozycji - okazji nie brakowało od czasów Poznania 1956, potem pomagali innym w KOR, czy po prostu służyli współrodakom swoją pracą. A ten w stodole przesiedział życie. W sumie to tragiczne, bo KOMPLETNIE NIEPOTRZEBNIE. Ale pomnik dostanie jak nic, zobaczycie. I jak przyjdzie co do czego to pewnie gieroje z Obrony Terytorialnej skończą podobnie...
Avatar
Gość / 14 czerwca 2017 o 14:04
+2
Śpij kolego w ciemnym grobie Niech się Polska przyśni Tobie . A wszystkim sowieckim slugusom, szpionom, czlonom PZPR i ZSL hanba na wieki.
Avatar
Gość / 14 czerwca 2017 o 13:52
+2
Normalni ludzie w tym czasie chodzili do szkoły, studiowali, wychowywali dzieci, spłacali mieszkania, pracowali, jeździli na wczasy, chodzili do kościoła, uprawiali działki, a ten się ukrywał i czekał na III wojnę światową. Prawdziwy bohater.
Avatar
Gość / 14 czerwca 2017 o 13:27
+2
Cześć i Chwała Bohaterom!!!
Avatar
Gość / 14 czerwca 2017 o 13:22
+2
Śpij kolego w ciemnym grobie Niech się Polska przyśni Tobie
Avatar
F / 20 czerwca 2017 o 12:02
+1
undefined napisał:
Głupkom PO-ZSL przypomnę, że w 2 Armii WP wieksza część kadry oficerskiej stanowili sowieci. Gdyby jako żołnierz przedwojennego WOjska Polskiego (nie ruskiej mistyfikacji zwana LWP) nie uciekl z ich lapsk pod Budziszynem, to tuz po wojnie brat Michnika wysłał by go po sfingowanym procesie do SW PIOTRUSIA.
Pod Budziszynem to był dramat, masakra a dodatkowo Niemcy rozstrzeliwali jeńców. Prawdą jest to, że polscy poborowi jesienia 1944r. mieli wybór między dżumą a cholerą. Walczyć w LWP, gdzie kadra oficerska była radziecka czy uniknąć mobilizacji i zejśc do podziemia, które nie miało większych szans na przetrwanie. Oby nikt nigdy nie musiał stawać przed takim wyborem.
Pod Budziszynem to był dramat, masakra a dodatkowo Niemcy rozstrzeliwali jeńców. Prawdą jest to, że polscy poborowi jesienia 1944r. mieli wybór między dżumą a cholerą. Walczyć w LWP, gdzie kadra oficerska była radziecka czy uniknąć mobilizacji i zejśc do podziemia, które nie miało większych szans na przetrwanie. Oby nikt nigdy nie musiał stawać przed takim wyborem. rozwiń
Avatar
Gość / 20 czerwca 2017 o 08:55
+1
Głupkom PO-ZSL przypomnę, że w 2 Armii WP wieksza część kadry oficerskiej stanowili sowieci. Gdyby jako żołnierz przedwojennego WOjska Polskiego (nie ruskiej mistyfikacji zwana LWP) nie uciekl z ich lapsk pod Budziszynem, to tuz po wojnie brat Michnika wysłał by go po sfingowanym procesie do SW PIOTRUSIA.
Avatar
nm / 22 czerwca 2017 o 15:51
0
Poznaj najpierw dobrze historie Burego.
Avatar
Gość / 20 czerwca 2017 o 10:07
0
@AD, źródło Centralne Archiwum Wojskowe.
Avatar
Gość / 19 czerwca 2017 o 14:01
0
antoni dołenga zdezerterował 06-05 1945 z okolic drezna
Avatar
nm / 22 czerwca 2017 o 15:51
0
Poznaj najpierw dobrze historie Burego.
Avatar
F / 20 czerwca 2017 o 12:02
+1
undefined napisał:
Głupkom PO-ZSL przypomnę, że w 2 Armii WP wieksza część kadry oficerskiej stanowili sowieci. Gdyby jako żołnierz przedwojennego WOjska Polskiego (nie ruskiej mistyfikacji zwana LWP) nie uciekl z ich lapsk pod Budziszynem, to tuz po wojnie brat Michnika wysłał by go po sfingowanym procesie do SW PIOTRUSIA.
Pod Budziszynem to był dramat, masakra a dodatkowo Niemcy rozstrzeliwali jeńców. Prawdą jest to, że polscy poborowi jesienia 1944r. mieli wybór między dżumą a cholerą. Walczyć w LWP, gdzie kadra oficerska była radziecka czy uniknąć mobilizacji i zejśc do podziemia, które nie miało większych szans na przetrwanie. Oby nikt nigdy nie musiał stawać przed takim wyborem.
Pod Budziszynem to był dramat, masakra a dodatkowo Niemcy rozstrzeliwali jeńców. Prawdą jest to, że polscy poborowi jesienia 1944r. mieli wybór między dżumą a cholerą. Walczyć w LWP, gdzie kadra oficerska była radziecka czy uniknąć mobilizacji i zejśc do podziemia, które nie miało większych szans na przetrwanie. Oby nikt nigdy nie musiał stawać przed takim wyborem. rozwiń
Avatar
Gość / 20 czerwca 2017 o 10:07
0
@AD, źródło Centralne Archiwum Wojskowe.
Avatar
Gość / 20 czerwca 2017 o 08:55
+1
Głupkom PO-ZSL przypomnę, że w 2 Armii WP wieksza część kadry oficerskiej stanowili sowieci. Gdyby jako żołnierz przedwojennego WOjska Polskiego (nie ruskiej mistyfikacji zwana LWP) nie uciekl z ich lapsk pod Budziszynem, to tuz po wojnie brat Michnika wysłał by go po sfingowanym procesie do SW PIOTRUSIA.
Avatar
AD / 20 czerwca 2017 o 08:20
-1
A mógłbyś przedstawić źródło, które mówi,że 6 maja 1945 zdezerterował?
Avatar
Gość / 19 czerwca 2017 o 14:01
0
antoni dołenga zdezerterował 06-05 1945 z okolic drezna
Avatar
Gość / 17 czerwca 2017 o 21:22
0
Niewątpliwie tragiczne losy Antoniego Dołęgi zasługują na odpowiednie miejsce w Historii Polski. Natomiast, ze względu na zdanie w tytule ... ukrywał się blisko 37 lat...., gratuluję pani Ewelinie ,,nieprzeciętnej zdolności'' posługiwania się językiem polskim, przekładającej się na jakość ,,warsztatu'' dziennikarskiego.
Avatar
Niezłomek. / 16 czerwca 2017 o 18:29
0
Osito napisał:
Wielki bohater - zdezerterowała z woja (...) w stodole przesiedział życie. W sumie to tragiczne, bo KOMPLETNIE NIEPOTRZEBNIE. Ale pomnik dostanie jak nic, zobaczycie.
 Oczywiście, że dostanie. Na Ziemi Łukowskiej są silne nastroje prawicowe i jeśli tylko władza się nie zmieni na inną niż PiS to na bank pomnik Dołęgi będzie stał. Przecież to wielki patriota i bohater był, sam- jak samotny biały żagiel walczył biernie z komuną i czekał na Wyzwolenie spod sowieckiej okupacji.
 Oczywiście, że dostanie. Na Ziemi Łukowskiej są silne nastroje prawicowe i jeśli tylko władza się nie zmieni na inną niż PiS to na bank pomnik Dołęgi będzie stał. Przecież to wielki patriota i bohater był, sam- jak samotny biały żagiel walczył biernie z komuną i czekał na Wyzwolenie spod sowieckiej okupacji. rozwiń
Avatar
MK / 15 czerwca 2017 o 21:40
0
Wiesz co to była za bitwa? To była rzeź naszych żołnierzy , spowodowana przez  dowodzącego nimi  pijaka Świerczewskiego.  A o mordzie dokonanym na żołnierzach AK w Kąkolewnicy słyszałeś? To właśnie dowodzący II Armią ponosi za niego odpowiedzialność . Poza tym z szeregów tamtego wojska można było łatwo wyjechać na "wycieczkę" na Syberię .Kto wie , czy nie czekał go podobny los . Dlatego  nie dziwię się ,że zdezerterował , nie on jeden zrobił to pod Budziszynem. 
Avatar
Osito / 14 czerwca 2017 o 21:55
0
undefined napisał:
Amnestia ?? nierozsmieszaj mnie
 Moja babcia była Ak-owcem całą wojnę (od 16. do 21. roku życia). Potem ujawniła się, co wymagało niewątpliwie odwagi, odsiedziała rok albo dwa na Zamku, co nie było hotelem, ale w końcu wyszła, po amnestii właśnie. Resztę życia przeżyła uczciwie i ciężko pracując. Miała normalne życie - męża, dzieci, wnuki, prawnuki. Dziś ma 97 lat i Alzheimera, więc nawet jak dobije setki, to wywiadów w prasie lokalnej nie będzie. Ale dała temu niewdzięcznemu krajowi paru dobrze wychowanych, pracowitych, uczciwych podatników. Wspierała różnych potrzebujących w miarę swoich możliwości - to tu, to tam. Podsumowując - sorry, ale uważam, że to większy patriotyzm niż siedzenie pół wieku (!!!) w stodole. I nie dlatego, że to moja bliska, o twojej krewnej napisałbym to samo. Po co, pytam. Po co? Walki nie prowadził, a mówimy o DZIESIĘCIOLECIACH - i może ukrywał się po prostu ze strachu? Co z ludźmi, których narażał? Na których koszt żył? To NIE JEST bohaterstwo. Nie wspominając o dezercji Z POLA BITWY. Dajcie spokój.
 Moja babcia była Ak-owcem całą wojnę (od 16. do 21. roku życia). Potem ujawniła się, co wymagało niewątpliwie odwagi, odsiedziała rok albo dwa na Zamku, co nie było hotelem, ale w końcu wyszła, po amnestii właśnie. Resztę życia przeżyła uczciwie i ciężko pracując. Miała normalne życie - męża, dzieci, wnuki, prawnuki. Dziś ma 97 lat i Alzheimera, więc nawet jak dobije setki, to wywiadów w prasie lokalnej nie będzie. Ale dała temu niewdzięcznemu krajowi paru dobrze wychowanych, pracowitych, uczciwych podatników. Wspierała róż... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 26

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

PO zmieniła kandydata na prezydenta Wrocławia. Duże zaskoczenie
film

PO zmieniła kandydata na prezydenta Wrocławia. Duże zaskoczenie 0 0

Kazimierz Michał Ujazdowski nie będzie kandydatem Platformy Obywatelskiej na prezydenta Wrocławia – ogłosił przewodniczący tej partii Grzegorz Schetyna. Nowego kandydata Koalicji Obywatelskiej wskaże Nowoczesna. 

Musical "Metro" w Lublinie
14 października 2018, 18:00

Musical "Metro" w Lublinie 3 0

Co Gdzie Kiedy. Legendarny polski musical Metro zawita do Lublina. Znakomite przedstawienie w gwiazdorskiej obsadzie zobaczymy 14 października o godz. 18 w Hali Globus (ul. Kazimierza Wielkiego 8).

Awantura o znaną kawiarnię w centrum Lublina. PO pyta o browar i o to czyje interesy reprezentuje radny PiS

Awantura o znaną kawiarnię w centrum Lublina. PO pyta o browar i o to czyje interesy reprezentuje radny PiS 5 19

Prokuratura zbada okoliczności zerwania przez Centrum Kultury w Lublinie umowy z przedsiębiorcą, który wynajmował od CK lokal pod kawiarnię. To reakcja na zawiadomienie od przedsiębiorcy, który sugeruje, że na zerwanie umowy naciskał zastępca prezydenta. On sam zaprzecza i mówi, że rozważa pozew o zniesławienie.

Ruch Izbica wygrywa w sparingach i sprawdza bramkarzy

Ruch Izbica wygrywa w sparingach i sprawdza bramkarzy 2 0

CHEŁMSKA KLASA OKRĘGOWA Ruch Izbica zamierza jedynie uzupełnić skład. Pilnie poszukiwani są specjaliści od gry między słupkami W okresie przygotowawczym Ruch Izbica odniósł drugie zwycięstwo z rzędu. Tym razem zespół trenera Andrzeja Rycaka rozbił Deltę Nielisz 7:4

Polscy przedsiębiorcy już nie będą musieli stosować pieczątek

Polscy przedsiębiorcy już nie będą musieli stosować pieczątek 0 0

W ciągu roku zniesiony ma być wymóg stosowania pieczątek przez przedsiębiorców.

Radni PSL plan dla wsi przygotowany przez PiS nazywają wyborczą kpiną

Radni PSL plan dla wsi przygotowany przez PiS nazywają wyborczą kpiną 1 37

Przygotowany przez rząd PiS plan dla wsi jest zdaniem radnych powiatu bialskiego wyborczą kpiną. A Janusz Skólimowski wicestarosta bialski z PiS przekonuje, że program zapewni rolnictwu wsparcie, rozwój i ochronę.

Symbol Wolności na rocznicę Powstania Warszawskiego w Puławach
1 sierpnia 2018, 19:00

Symbol Wolności na rocznicę Powstania Warszawskiego w Puławach 9 3

Co Gdzie Kiedy. 1 sierpnia Puławy włączą się w obchody 74. rocznicy Powstania Warszawskiego. Mieszkańcy zbiorą się w centrum miasta o godz. 19, aby oddać hołd Powstańcom i ułożyć olbrzymi znak Polski Walczącej.

Lublin: Miasto wydało zgodę na maszt telefonii komórkowej

Lublin: Miasto wydało zgodę na maszt telefonii komórkowej 0 3

Przy Zemborzyckiej 53 w Lublinie może powstać stacja bazowa telefonii komórkowej Play.

Wyrzucił psa przez balkon w trakcie kłótni. Zwierzę spadło z 4 piętra

Wyrzucił psa przez balkon w trakcie kłótni. Zwierzę spadło z 4 piętra 360 12

W trakcie kłótni pijany mężczyzna wyrzucił psa przez balkon. Zwierzę wypadło z czwartego piętra.

Pamiętasz Baobab? Galeria Labirynt zbiera wspomnienia

Pamiętasz Baobab? Galeria Labirynt zbiera wspomnienia 0 0

Wspomnienia o najsłynniejszym lubelskim drzewie, wyciętym w maju zeszłego roku z pl. Litewskiego, jeszcze do końca sierpnia będzie zbierać Galeria Labirynt.

Nowy żłobek przy ul. Zelwerowicza przyjmie dzieci od września? Problem z kuchnią

Nowy żłobek przy ul. Zelwerowicza przyjmie dzieci od września? Problem z kuchnią 75 0

Unieważniony został przetarg na sprzęt dla nowego żłobka przy ul. Zelwerowicza. Problemem okazało się wyposażenie kuchni. Mimo to władze miasta zapewniają, że placówka zostanie otwarta zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, a posiłki będą początkowo dowożone z kuchni innego żłobka.

Jerzy Brzęczek: Lewandowski pozostanie kapitanem reprezentacji

Jerzy Brzęczek: Lewandowski pozostanie kapitanem reprezentacji 1 1

Nowy selekcjoner reprezentacji Polski Jerzy Brzęczek spotkał się z mediami na swojej pierwszej konferencji prasowej. 47-letni szkoleniowiec zapewnił, że kadrę czeka ewolucja i stopniowe wprowadzanie nowych zawodników, a jej kapitanem pozostanie Robert Lewandowski

Jechał i pił piwo. Zauważył go ten policjant

Jechał i pił piwo. Zauważył go ten policjant 4 5

47-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej jechał samochodem i pił. Inni kierowcy musieli zjeżdżać mu z drogi. Wyczyny 47-latka zauważył przypadkiem policjant jadący do pracy

Lubartów: Oczyszczalnia już prawie gotowa

Lubartów: Oczyszczalnia już prawie gotowa 1 0

Modernizacja oczyszczalni ścieków zbliża się do końca. W przyszłym tygodniu kolejne instalacje będą uruchamiane. Zaawansowanie robót modernizacyjnych oczyszczalni osiągnęło ok. 90 proc. Wybudowane zostały wszystkie obiekty, trwają ostatnie prace połączeniowe sieci między obiektami.

Turyści w Polsce. Skąd najczęściej do nas przyjeżdżają?

Turyści w Polsce. Skąd najczęściej do nas przyjeżdżają? 0 0

Najczęściej odwiedzają nas turyści z Niemiec, Wielkiej Brytanii i Ukrainy – wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.