Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

19 listopada 2017 r.
10:02

Chce pomagać w Indiach chorym na trąd. Zbiera na wyjazd i zabawki dla dzieci z ośrodka

0 17 A A
(fot. Wojciech Nieśpiałowski)

Współpracująca z Centrum Wolontariatu w Lublinie Edyta Masternak postanowiła wyjechać na dwa miesiące do Indii aby pomagać chorym na trąd. Ma w tym pomóc zbiórka pieniędzy w internecie.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

"Przedstawiamy Wam Edytę, która współpracuje z naszym Centrum od lat. Od kilku miesięcy myśli o wyjeździe na wolontariat, do ośrodka dla osób dotkniętych trądem Jeevodaya w Indiach. Chce tam pomagać. Jeszcze nie wie, co będzie robić, ale ma ręce i umysł chętne do pracy. A my chcemy pomóc jej zebrać środki na ten cel" - tak zaczyna opis zbiórki na pomagam.pl.

Na wolontariat w Jeevodaya chce wyjechać Edyta Masternak. Na co dzień pracuje w schronisku dla Nieletnich w Dominowie koło Lublina. Jest wychowawczynią przebywających tam chłopców.

- Dlaczego chcę wyjechać? A dlaczego nie? - odpowiada pytaniem na pytanie pani Edyta. - Mogę wziąć tyle urlopu ile potrzebuję. Jestem zdrowa i komunikatywna. Dlaczego mam być empatyczna, tylko chodzić na spotkania, czy siedzieć przez monitorem komputera i mówić jaki to ten świat jest zły. Dlaczego mam czegoś nie zrobić? Nie wykorzystać tego wyjazdu, by pomóc konkretnym osobom?

Spotkanie

W maju 2017 roku na zaproszenie Centrum Wolontariatu pani Edyta zaraz ze swoim wychowankiem Adrianem odwiedziła Miasteczko Integracyjne w Dąbrowicy.

Na organizowanym spotkaniu poznali "matkę trędowatych" - dr Helenę Pyz, która jest naczelną i jedyną lekarz Jeevodaya, skarbnikiem Ośrodka Rehabilitacji Trędowatych Jeevodaya w Indiach, świecką misjonarką. Pracująca od blisko 30 lat wśród osób chorych na trąd lekarka opowiadała o swojej pracy w Indiach.

- To było nie tylko spotkanie dnia czy miesiąca, to było spotkanie roku - wspomina pani Edyta, która przyznaje, że echa słów dr Heleny Pyz "Bądź wierny sobie, cokolwiek czynisz" nie opuszczają jej do dziś.

Po powrocie do domu pani Edyta napisała do Sekretariatu Misyjnego Jeevodaya.

- Na trzy wiadomości ode mnie nie odpisali - mówi pani Edyta. - Później jednak dostałam ankietę do wypełnienia. Napisałam co umiem, w czym się odnajdę.

Kandydatura pani Edyty została zaakceptowana.

Pieniądze

- Nie chcę przypisywać do tego mojego wyjazdu górnolotnych idei - mówi Edyta Masternak. - Osób, które przebywają w ośrodku dla trędowatych nie będą przecież leczyć, bo nie jestem medykiem. Mogę im pomóc w inny sposób, na przykład organizując czas dzieciom. W Indiach chorzy na trąd to są osoby wykluczone ze społeczeństwa, zepchnięte ma margines. Trąd w tym kraju traktuje się jako karę boską.

- Nie jest to pierwszy wyjazd z naszego środowiska do Jeevodaya - mówi ks. Mieczysław Puzewicz, założyciel stowarzyszenia Centrum Wolontariatu w Lublinie. - 17 lat temu wyjechała na wolontariat lekarka Magdalena Rojek, ale bycie lekarzem nie jest konieczne. W tym miejscu każda para rąk się przyda. Tym bardziej szanują decyzję pani Edyty.

Problemem w tym, że zorganizowanie takiego wyjazdu sporo kosztuje. - To nie jest przecież wycieczka last minute. Koszty są wysokie - mówi pani Edyta.

Zbiórka

Pojawił się pomysł aby przeprowadzić zbiórkę za pośrednictwem Internetu i zebrać pieniądze nie tylko na wizę, bilety lotnicze (ok. 5,5 tys. zł) czy szczepienia, ale też zabawki dla przebywających w ośrodku dzieci.

- Już wcześniej jako Centrum Wolontariatu organizowaliśmy zbiórkę na pomagam.pl. I ona zakończyła się sukcesem, więc pomyślałam czemu i teraz nie spróbować - przyznaje Justyna Orłowska, sekretarz stowarzyszenia Centrum Wolontariatu w Lublinie, która wpadła na pomysł zbiórki. - Na pomagam.pl są bardzo różne zbiórki i ludzie zbierają na różne rzeczy. Jest to zawsze jakaś dodatkowa możliwość. Zdaję sobie sprawę z tego, że łatwiej jest zebrać pieniądze na leczenie chorej osoby niż na wolontariat. Dzięki tej zbiórce możemy trafić do większej ilości osób i zachęcić kogoś do pomocy. Tym bardziej, że na pomagam.pl można przekazać dowolną kwotę pieniędzy za pomocą "jednego kliknięcia". Nie zajmuje to dużo czasu.

Aby pani Edyta mogła wyjechać na wolontariat do Indii potrzeba jeszcze 7 tysięcy złotych. Zbiórka cały czas trwa.

Reakcje

- Znam Edytę i wiem, że to nie jest wycieczka do dalekiego, egzotycznego kraju tylko przemyślana decyzja, która w niej kiełkowała od bardzo dawna - mówi pani Justyna. - Myślę, że uda się przekonać do tego jej wolontariatu inne osoby, które zechcą wesprzeć tę inicjatywę.

Reakcje rodziny pani Edyty na słowa o wyjeździe do Indii, aby pracować wśród osób trędowatych były bardzo różne. - Od tych bardzo spokojnych - ze strony mojej mamy, poprzez bardzo nerwowe mojej siostry, że zachowuję na trąd. Rozmawiałyśmy na ten temat i choć siostra dalej mojej decyzji dalej nie akceptuje, to już spokojniej do tego wszystkiego podchodzi - opowiada Edyta Masternak.

Pani Edyta chce spędzić w ośrodku 2 miesiące i wylecieć do Indii w okolicach 22 stycznia. - Decyzję podjęłam i z nią nie dyskutuję. Mogę zastanawiać się czy z tą czy z inna przesiadką dotrę do Jeevodaya, czy w tym czy w innym terminie - mówi pani Edyta. - To, że jadę jest postanowione.

O swoje zdrowie się nie obawia, choć pewne lęki są. - Obawiam się swoich przyzwyczajeń, tego, że je tam zawiozę i że się o nie rozbiję – mówi pani Edyta. - Że nie podołam, że stanę się więźniem swojego pokoju. I dodaje: Trądem nie można zarazić się tak od razu. To jest choroba biedy. Człowiek musi być osłabiony, łatwiej jest też zarazić się osobom z tego samego środowiska.

Jak pomóc

Zbiórka pieniędzy na wolontariat Edyty Masternak jest prowadzona na portalu pomagam.pl - Wolontariat w Jeevodaya (https://pomagam.pl/wolontariatindie)

Pani Edyta chce zabrać ze sobą rzeczy dla dzieci przebywających w Ośrodku Rehabilitacji Trędowatych Jeevodaya w Indiach Przydadzą się kolorowanki, kredki świecowe, gry planszowe, najlepiej obrazkowe i wszelkiego rodzaju sprzęt sportowy np. piłki do gry. Osoby, które chcą przekazać te rzeczy mogą je przynieść do naszej redakcji (ul. Krakowskie Przedmieście 54 (II piętro)

Trąd

To zakaźna choroba tropikalna. Atakuje skórę, błony śluzowe górnych dróg oddechowych i nerwy. Obecnie rozwija się w krajach o klimacie o klimacie tropikalnym i subtropikalnym. Wśród krajów zwiększonego ryzyka występowania zachorowania na trąd wymienia się miedzy innymi Azję, Amerykę Południową oraz Afrykę zaś największą zachorowalność odnotowuje się w Indiach, Brazylii, Nepalu, Mozambiku i Angoli. W dawnych czasach trąd był chorobą, która nie dawała szans na przeżycie. Obecnie istnieją skuteczne metody walki z tą chorobą. Stosuje się antybiotyki i leki przeciwzapalne.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 17

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 19 listopada 2017 r. o 16:17
+1
A kto pomoże polskim emerytom upodlonym przez obecną władzę ? Ludzi nie stać na leki, ogrzewanie... dostać się do lekarza specjalisty bez znajomości jest nie możliwe... ale fajnie pojechać na 3 miesiące gdzieś po coś na czyjś koszt....
Avatar
Akuku / 28 lutego 2018 r. o 19:29
0
undefined napisał:
mało ci biedy u nas, nie trzeba wyjeżdżać aż do indii
 Dokładnie, ale im dalej tym bardziej ludzie radują się z danej pomocy, podczas gdy na miejscu nie brakuje fundacji. Wiele osób wspomina o Szlachetnym Geście, ale to Polska fundacja, może dlatego tak mało osób? A może to mało przekonania, ale warto pomagać na miejscu, swój swojemu powinien zawsze podać pomocną dłoń :)
Avatar
Antoni / 28 lutego 2018 r. o 11:15
0
Zgadzam się, rzeczywiście mamy sporo fundacji wspierających, np. dzieci. Widzę Szlachetny Gest, tych którzy nas potrzebują nie brakuje.
Avatar
Patryk / 25 lutego 2018 r. o 13:07
0
To prawda, u nas także jest wielu potrzebujących pomocy, np. podopieczni fundacji Szlachetny Gest. Choroba spotyka każdego, ale nie kazdy może się przed nią bronić.
Avatar
Gość / 17 lutego 2018 r. o 18:53
0
Pani Edyto, cieszę się bardzo, że jesteś w naszym gronie Szlachetnego Gestu. Prawdą jest, że sposobów jest wiele, fundacji również. Toss, trochę w tym racji jest, ale pokazuje to, że taki szary obywatel może pomóc czasem bardziej :)
Avatar
toss / 19 listopada 2017 r. o 23:02
0
undefined napisał:
Szacunek dla Pani Edyty. Każdy z Nas powinien się od niej uczyć. Pamiętajmy, że chcąc pomagać nie musimy wcale być gotowi na tak wielkie czyny jak Pani Edyta, czasami wystarczy naprawdę niewiele, aby zrobić naprawdę wiele. :) W Polsce wiele osób potrzebuje pomocy - z powodu chorób, różnorakich niedostatków, przykrych zdarzeń. Każdy może znaleźć coś dla siebie i pomagać w taki sposób, aby odczuwać z tego jak największą satysfakcję. Ja skupiam się na wspieraniu Fundacji Szlachetny Gest, która zbiera środki finansowe na rehabilitację oraz leczenie dzieci. Można jej pomóc przez wpłatę pieniężną, ale np. ciekawym sposobem jest rozpowszechnianie zbiórek organizowanych przez fundację na różnych portalach społecznościowych. Pomóc może naprawdę każdy, bowiem sposobów na okazanie pomocy jest mnóstwo. :)
w polsce to mamy bardzo bogaty rzad, który płaci za seks i rozmnażanie sie po 500+ to tym bardziej najpierw winien pomagać chorym, a młodzi zdrowi rodzice pały i do pracy jak sobie naklepali dzieci
w polsce to mamy bardzo bogaty rzad, który płaci za seks i rozmnażanie sie po 500+ to tym bardziej najpierw winien pomagać chorym, a młodzi zdrowi rodzice pały i do pracy jak sobie naklepali dzieci rozwiń
Avatar
Gość / 19 listopada 2017 r. o 19:54
0
Szacunek dla Pani Edyty. Każdy z Nas powinien się od niej uczyć. Pamiętajmy, że chcąc pomagać nie musimy wcale być gotowi na tak wielkie czyny jak Pani Edyta, czasami wystarczy naprawdę niewiele, aby zrobić naprawdę wiele. :) W Polsce wiele osób potrzebuje pomocy - z powodu chorób, różnorakich niedostatków, przykrych zdarzeń. Każdy może znaleźć coś dla siebie i pomagać w taki sposób, aby odczuwać z tego jak największą satysfakcję. Ja skupiam się na wspieraniu Fundacji Szlachetny Gest, która zbiera środki finansowe na rehabilitację oraz leczenie dzieci. Można jej pomóc przez wpłatę pieniężną, ale np. ciekawym sposobem jest rozpowszechnianie zbiórek organizowanych przez fundację na różnych portalach społecznościowych. Pomóc może naprawdę każdy, bowiem sposobów na okazanie pomocy jest mnóstwo. :)
Szacunek dla Pani Edyty. Każdy z Nas powinien się od niej uczyć. Pamiętajmy, że chcąc pomagać nie musimy wcale być gotowi na tak wielkie czyny jak Pani Edyta, czasami wystarczy naprawdę niewiele, aby zrobić naprawdę wiele. :) W Polsce wiele osób potrzebuje pomocy - z powodu chorób, różnorakich niedostatków, przykrych zdarzeń. Każdy może znaleźć coś dla siebie i pomagać w taki sposób, aby odczuwać z tego jak największą satysfakcję. Ja skupiam się na wspieraniu Fundacji Szlachetny Gest, która zbiera środki finansowe na rehabilitację oraz lecze... rozwiń
Avatar
Gość / 19 listopada 2017 r. o 15:25
0
W Norwegi zarobisz 8tysi, ale 5tysi pójdzie na życie. Czyli laska będzie tam robić 3mce jak zna się na budowlance. Bo za dobre serduszko to tam tyle nie płacą. A dziewczyna niech wykupi porządną polisę zdrowotną, bo opuszczając Ojczyznę, to będzie mogła sobie Konstytucją jedynie tyłek podetrzeć. Wielcy obrońcy Konstytucji w miarę lat pozbawili Polaków darmowej opieki zdrowotnej. Oby po tej "pomocy" sama jej nie wymagała. Rodzice opiekujący się niepełnosprawnymi dziećmi za 500 złotych mogą o tym poopowiadać. Kiedy PiS naprawi to co PO w tej kwestii zepsuł. Jedynie nawoływania do rodzenia Dawnów słychać, a potem rodzice idą w ascetyczne życie. Jest na zastępcze po 2500tysie, to i na niepełnosprawne powinno być. Albo nie tykać aborcji.
W Norwegi zarobisz 8tysi, ale 5tysi pójdzie na życie. Czyli laska będzie tam robić 3mce jak zna się na budowlance. Bo za dobre serduszko to tam tyle nie płacą. A dziewczyna niech wykupi porządną polisę zdrowotną, bo opuszczając Ojczyznę, to będzie mogła sobie Konstytucją jedynie tyłek podetrzeć. Wielcy obrońcy Konstytucji w miarę lat pozbawili Polaków darmowej opieki zdrowotnej. Oby po tej "pomocy" sama jej nie wymagała. Rodzice opiekujący się niepełnosprawnymi dziećmi za 500 złotych mogą o tym poopowiadać. Kiedy PiS naprawi to co ... rozwiń
Avatar
Gość / 19 listopada 2017 r. o 15:14
0
Dziewczyna musi te wszystkie miśki nadać pocztą lotniczą, bo jako bagaż lotniczy to będzie kosztować krocie. Ile kosztuje nadanie 10kg paczki w tamtym kierunku?
Avatar
wasa / 19 listopada 2017 r. o 14:42
0
u nas zarobic 8 tys. to można chyba, że kradnąc
Avatar
Akuku / 28 lutego 2018 r. o 19:29
0
undefined napisał:
mało ci biedy u nas, nie trzeba wyjeżdżać aż do indii
 Dokładnie, ale im dalej tym bardziej ludzie radują się z danej pomocy, podczas gdy na miejscu nie brakuje fundacji. Wiele osób wspomina o Szlachetnym Geście, ale to Polska fundacja, może dlatego tak mało osób? A może to mało przekonania, ale warto pomagać na miejscu, swój swojemu powinien zawsze podać pomocną dłoń :)
Avatar
Antoni / 28 lutego 2018 r. o 11:15
0
Zgadzam się, rzeczywiście mamy sporo fundacji wspierających, np. dzieci. Widzę Szlachetny Gest, tych którzy nas potrzebują nie brakuje.
Avatar
Patryk / 25 lutego 2018 r. o 13:07
0
To prawda, u nas także jest wielu potrzebujących pomocy, np. podopieczni fundacji Szlachetny Gest. Choroba spotyka każdego, ale nie kazdy może się przed nią bronić.
Avatar
Gość / 17 lutego 2018 r. o 18:53
0
Pani Edyto, cieszę się bardzo, że jesteś w naszym gronie Szlachetnego Gestu. Prawdą jest, że sposobów jest wiele, fundacji również. Toss, trochę w tym racji jest, ale pokazuje to, że taki szary obywatel może pomóc czasem bardziej :)
Avatar
toss / 19 listopada 2017 r. o 23:02
0
undefined napisał:
Szacunek dla Pani Edyty. Każdy z Nas powinien się od niej uczyć. Pamiętajmy, że chcąc pomagać nie musimy wcale być gotowi na tak wielkie czyny jak Pani Edyta, czasami wystarczy naprawdę niewiele, aby zrobić naprawdę wiele. :) W Polsce wiele osób potrzebuje pomocy - z powodu chorób, różnorakich niedostatków, przykrych zdarzeń. Każdy może znaleźć coś dla siebie i pomagać w taki sposób, aby odczuwać z tego jak największą satysfakcję. Ja skupiam się na wspieraniu Fundacji Szlachetny Gest, która zbiera środki finansowe na rehabilitację oraz leczenie dzieci. Można jej pomóc przez wpłatę pieniężną, ale np. ciekawym sposobem jest rozpowszechnianie zbiórek organizowanych przez fundację na różnych portalach społecznościowych. Pomóc może naprawdę każdy, bowiem sposobów na okazanie pomocy jest mnóstwo. :)
w polsce to mamy bardzo bogaty rzad, który płaci za seks i rozmnażanie sie po 500+ to tym bardziej najpierw winien pomagać chorym, a młodzi zdrowi rodzice pały i do pracy jak sobie naklepali dzieci
w polsce to mamy bardzo bogaty rzad, który płaci za seks i rozmnażanie sie po 500+ to tym bardziej najpierw winien pomagać chorym, a młodzi zdrowi rodzice pały i do pracy jak sobie naklepali dzieci rozwiń
Avatar
Gość / 19 listopada 2017 r. o 19:54
0
Szacunek dla Pani Edyty. Każdy z Nas powinien się od niej uczyć. Pamiętajmy, że chcąc pomagać nie musimy wcale być gotowi na tak wielkie czyny jak Pani Edyta, czasami wystarczy naprawdę niewiele, aby zrobić naprawdę wiele. :) W Polsce wiele osób potrzebuje pomocy - z powodu chorób, różnorakich niedostatków, przykrych zdarzeń. Każdy może znaleźć coś dla siebie i pomagać w taki sposób, aby odczuwać z tego jak największą satysfakcję. Ja skupiam się na wspieraniu Fundacji Szlachetny Gest, która zbiera środki finansowe na rehabilitację oraz leczenie dzieci. Można jej pomóc przez wpłatę pieniężną, ale np. ciekawym sposobem jest rozpowszechnianie zbiórek organizowanych przez fundację na różnych portalach społecznościowych. Pomóc może naprawdę każdy, bowiem sposobów na okazanie pomocy jest mnóstwo. :)
Szacunek dla Pani Edyty. Każdy z Nas powinien się od niej uczyć. Pamiętajmy, że chcąc pomagać nie musimy wcale być gotowi na tak wielkie czyny jak Pani Edyta, czasami wystarczy naprawdę niewiele, aby zrobić naprawdę wiele. :) W Polsce wiele osób potrzebuje pomocy - z powodu chorób, różnorakich niedostatków, przykrych zdarzeń. Każdy może znaleźć coś dla siebie i pomagać w taki sposób, aby odczuwać z tego jak największą satysfakcję. Ja skupiam się na wspieraniu Fundacji Szlachetny Gest, która zbiera środki finansowe na rehabilitację oraz lecze... rozwiń
Avatar
Gość / 19 listopada 2017 r. o 18:59
-1
Gdyby PO nie przeszkadzało, to PiS dawno zrealizowałby wszystkie obietnice wyborcze. Po pierwsze, obecny rząd nie okrada z emerytur uczciwie pracujących ludzi (zlikwidował wydłużenie wieku emerytalnego). Też wypłacił jednorazowy dodatek emerytom co PO obiecało prsed wyborami. A jestem pewien, że PO ze względu na "złą koniunkturę światową" olaliby emerytów. Jakmzawsze po wyborach PO nigdy słowa nie dotrzymywali. A PiS dotrzymał nie tylko własne słowo. Stworzono listę leków bezpłatnych dla powyżej 75 lat. Podniesiono znacznie najniższe emerytury i renty. A obecnie pracują nad dodatkiem, coś w stylu programu 500+. Ja słyszałem o 300+. Tak, że upodlonych przez PO emerytów, obecny rząd zadbał i nadal działa w kierunku poprawy ich żywota. Jak i naszym, czyli ich dzieciom. Ja jeszcze zaapelowałbym, by przywrócić zasiłek pogrzegowy do 6900zł, bo Tusk nas wszyskivh okrada prsez jego obniżenie do kwoty 4000zł. Gdzie za tyle można zorganizować pochówek? Przypominajmy o złodziejstwie PO, bo lemingi mają pomroczność niejasną.
Gdyby PO nie przeszkadzało, to PiS dawno zrealizowałby wszystkie obietnice wyborcze. Po pierwsze, obecny rząd nie okrada z emerytur uczciwie pracujących ludzi (zlikwidował wydłużenie wieku emerytalnego). Też wypłacił jednorazowy dodatek emerytom co PO obiecało prsed wyborami. A jestem pewien, że PO ze względu na "złą koniunkturę światową" olaliby emerytów. Jakmzawsze po wyborach PO nigdy słowa nie dotrzymywali. A PiS dotrzymał nie tylko własne słowo. Stworzono listę leków bezpłatnych dla powyżej 75 lat. Podniesiono znacznie najniżs... rozwiń
Avatar
Gość / 19 listopada 2017 r. o 16:17
+1
A kto pomoże polskim emerytom upodlonym przez obecną władzę ? Ludzi nie stać na leki, ogrzewanie... dostać się do lekarza specjalisty bez znajomości jest nie możliwe... ale fajnie pojechać na 3 miesiące gdzieś po coś na czyjś koszt....
Avatar
Gość / 19 listopada 2017 r. o 15:25
0
W Norwegi zarobisz 8tysi, ale 5tysi pójdzie na życie. Czyli laska będzie tam robić 3mce jak zna się na budowlance. Bo za dobre serduszko to tam tyle nie płacą. A dziewczyna niech wykupi porządną polisę zdrowotną, bo opuszczając Ojczyznę, to będzie mogła sobie Konstytucją jedynie tyłek podetrzeć. Wielcy obrońcy Konstytucji w miarę lat pozbawili Polaków darmowej opieki zdrowotnej. Oby po tej "pomocy" sama jej nie wymagała. Rodzice opiekujący się niepełnosprawnymi dziećmi za 500 złotych mogą o tym poopowiadać. Kiedy PiS naprawi to co PO w tej kwestii zepsuł. Jedynie nawoływania do rodzenia Dawnów słychać, a potem rodzice idą w ascetyczne życie. Jest na zastępcze po 2500tysie, to i na niepełnosprawne powinno być. Albo nie tykać aborcji.
W Norwegi zarobisz 8tysi, ale 5tysi pójdzie na życie. Czyli laska będzie tam robić 3mce jak zna się na budowlance. Bo za dobre serduszko to tam tyle nie płacą. A dziewczyna niech wykupi porządną polisę zdrowotną, bo opuszczając Ojczyznę, to będzie mogła sobie Konstytucją jedynie tyłek podetrzeć. Wielcy obrońcy Konstytucji w miarę lat pozbawili Polaków darmowej opieki zdrowotnej. Oby po tej "pomocy" sama jej nie wymagała. Rodzice opiekujący się niepełnosprawnymi dziećmi za 500 złotych mogą o tym poopowiadać. Kiedy PiS naprawi to co ... rozwiń
Avatar
Gość / 19 listopada 2017 r. o 15:14
0
Dziewczyna musi te wszystkie miśki nadać pocztą lotniczą, bo jako bagaż lotniczy to będzie kosztować krocie. Ile kosztuje nadanie 10kg paczki w tamtym kierunku?
Zobacz wszystkie komentarze 17

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Orion Niedrzwica – Sygnał Lublin 4:0. Pozostałe wyniki Keeza lubelskiej klasy okręgowej

Orion Niedrzwica – Sygnał Lublin 4:0. Pozostałe wyniki Keeza lubelskiej klasy okręgowej

To był mecz dwóch ekip będących w kłopotach. Po jego zakończeniu w zdecydowanie lepszych humorach są piłkarze z Niedrzwicy

Lublin: Nowe zasady przyznawania stypendiów artystycznych

Lublin: Nowe zasady przyznawania stypendiów artystycznych

Według nowych zasad przyznawane mają być miejskie stypendia artystyczne. Tak postanowiła Rada Miasta na wniosek prezydenta Lublina.

Kiedy tenor spotyka sopran - koncert w Kurowie
19 października 2021, 19:00

Kiedy tenor spotyka sopran - koncert w Kurowie

Gminny Ośrodek Kultury w Kurowie zaprasza na koncert "Kiedy tenor spotyka sopran", który zaplanowano na 28 października o godz. 19.

Podczas finału WOŚP doszło do przestępstwa? Sprawa trafiła m.in. do prokuratury i sanepidu

Podczas finału WOŚP doszło do przestępstwa? Sprawa trafiła m.in. do prokuratury i sanepidu

Skarga skierowana do radnych i zawiadomienie policji, prokuratury i sanepidu. Mieszkaniec Świdnika Piotr Pękala podejrzewa, że podczas finału WOŚP w mieście mogło dojść do przestępstwa „spowodowania zagrożenia epidemicznego”, a także złamania obowiązujących obostrzeń sanitarnych. Dyrektor świdnickiego Miejskiego Ośrodka Kultury Adam Żurek odpiera zarzuty

Sokół Konopnica – Piaskovia Piaski 2:2. Osoba robi różnicę

Sokół Konopnica – Piaskovia Piaski 2:2. Osoba robi różnicę

Obie ekipy kontynuują swoje serie – Sokół nie przegrał od trzech spotkań, a Piaskovia od czterech

Z jeziora wydobyto ciało zaginionego przed dwoma tygodniami żeglarza
film

Z jeziora wydobyto ciało zaginionego przed dwoma tygodniami żeglarza

Dąbrowa Górnicza (woj. śląskie). Zaginął dwa tygodnie temu na jeziorze Pogoria w Dąbrowie Górniczej, wczoraj w nocy udało się odnaleźć jego ciało. Grupa Specjalna Płetwonurków RP odnalazła zwłoki zaginionego żeglarza.

Minister zdrowia: Naszą intencją nie jest wprowadzanie lockdownu. Szkoły będą zamknięte?
Rozmowa

Minister zdrowia: Naszą intencją nie jest wprowadzanie lockdownu. Szkoły będą zamknięte?

Naszą intencją nie jest wprowadzanie kolejnego lockdownu, na który Polska nie bardzo może sobie pozwolić. Decyzje będą zapadać na początku listopada. Musimy mieć jasność, co do przebiegu rozwoju pandemii w ostatnim tygodniu października, ale szkół nie zamkniemy – mówi w rozmowie z PAP Adam Niedzielski, szef MZ

Zaduszki poetyckie - koncert Lubelskiej Federacji Bardów
28 października 2021, 19:00

Zaduszki poetyckie - koncert Lubelskiej Federacji Bardów

Centrum Kultury w Lublinie (ul. Peowiaków 12) zaprasza na koncert "Zaduszki poetyckie" w wykonaniu Lubelskiej Federacji Bardów. Wydarzenie odbędzie się w czwartek, 28 października o godz. 19.

Wszyscy wierzyli, że w szpitalu dostanie pomoc. Szokująca relacja męża zmarłej 21-latki
Tylko u nas

Wszyscy wierzyli, że w szpitalu dostanie pomoc. Szokująca relacja męża zmarłej 21-latki

21-letnia dziewczyna, która dwa tygodnie temu zmarła w Szpitalu Neuropsychiatrycznym w Lublinie wcale nie została tam przywieziona karetką, jak mówił nam zastępca dyrektora szpitala. Przyjechała razem z mężem, bo szukała pomocy. Osierociła niespełna trzyletniego synka.

Granit Bychawa – Świdniczanka 0:1. Karny w 94 minucie na wagę trzech punktów

Granit Bychawa – Świdniczanka 0:1. Karny w 94 minucie na wagę trzech punktów

Emocjonujący mecz w Bychawie jednak dla Świdniczanki. Po pierwszej, bezbarwnej połowie spotkanie nabrało rumieńców. Najpierw bliżej gola byli goście, później piłkarze Granitu. O wszystkim zdecydował jednak rzut karny z… 94 minuty, który na bramkę zamienił Michał Zuber.

Jak się ma kultura studencka?

Jak się ma kultura studencka?

Jakie są źródła kultury studenckiej? Na czym jest oparta i czy można ją wartościować? Na te pytania odpowiadali uczestnicy debaty pt. „Spiritus movens kultury studenckiej. Źródła i potrzeby działalności twórczej i animacyjnej”.

Tomasovia – Podlasie Biała Podlaska 0:0. Znowu bez zwycięstwa u siebie

Tomasovia – Podlasie Biała Podlaska 0:0. Znowu bez zwycięstwa u siebie

Ósma próba znowu nieudana. Tomasovia nadal pozostaje jedynym obok Wólczanki Wólka Pełkińska zespołem w grupie czwartej bez zwycięstwa na swoim stadionie. W niedzielę niebiesko-biali zremisowali bezbramkowo z Podlasiem Biała Podlaska.

Cztery hektary tajemnic w Gródku. Niezwykłe miejsce nad Bugiem

Cztery hektary tajemnic w Gródku. Niezwykłe miejsce nad Bugiem

W tym tygodniu planowane jest podpisanie aktu notarialnego i gmina Hrubieszów będzie właścicielką kilku hektarów pola. Działka w Gródku nie jest potrzebna pod żadną inwestycję. To inwestycja w naukę. Od wielu lat trwają tu badania archeologiczne. Specjaliści szacują, że jeszcze kilka pokoleń naukowców będzie miało co robić. Skarpa nad Bugiem to niezwykłe miejsce.

Do Portu Lotniczego Lublin zbudowano specjalny tor. Ale żaden pociąg już tu nie dojedzie

Do Portu Lotniczego Lublin zbudowano specjalny tor. Ale żaden pociąg już tu nie dojedzie

Od 7 listopada do Portu Lotniczego Lublin nie będzie można dojechać pociągiem. W nowych rozkładach nie ma ani jednego kursu na przystanek zlokalizowany przy samych drzwiach do lotniskowego terminalu.

Koszykarki Pszczółki Polski Cukier przedłużyły serię zwycięstw. Wygrały ważne spotkanie w Gorzowie

Koszykarki Pszczółki Polski Cukier przedłużyły serię zwycięstw. Wygrały ważne spotkanie w Gorzowie

Trzeci mecz na krajowych parkietach i trzecie zwycięstwo. Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin, mimo braku aż trzech zawodniczek, triumfowała w niedzielę w wyjazdowym starciu z PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzowem Wielkopolskim 72:69

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium