Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

9 marca 2012 r.
13:32
Edytuj ten wpis

Erotyczne kelnerki, trolejbusy i nasz papież

0 14 A A
 (Jacek Świerczynski)
(Jacek Świerczynski)

Był wieczór, zdecydowałem się wyjść coś zjeść. Poszedłem na Stare Miasto, znalazłem się w restauracji "Magia”. Byłem jedynym gościem. Czułem się niezręcznie, bo gdybym nic nie zamawiał, to może załoga wcześniej poszłaby do domu. Zamówiłem stek. Potem poszedłem na spacer. Miasto było bardzo puste. Pomyślałem, że znalazłem się na jakiejś pustyni.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Rozmowa z Arnonem Grunbergiem, holenderskim pisarzem z Nowego Jorku, który przyjechał do Lublina w ramach projektu citybooks

• Za co wyleciał pan z liceum?

– Chciałem być aktorem, doszedłem do wniosku, że nie potrzeba mi żadnego świadectwa z liceum. Po prostu zostawiłem szkołę. Byłem trudnym nastolatkiem.

• To znaczy?

– Wiedziałem wszystko lepiej od swoich nauczycieli.

• Skąd pomysł na aktorstwo?

– Oglądałem dużo filmów z Chaplinem, na które zabierał mnie ojciec. Zafascynowało mnie aktorstwo w niemym kinie. Próbowałem zdawać do szkoły aktorskiej, ale poniosłem porażkę.

• I został pan urzędnikiem?

– Pracowałem w wydawnictwie "Yellow Pages”, żeby potem samemu zostać wydawcą. Wciąż szukałem czegoś nowego. W końcu zabrałem się za pisanie scenariuszy.

• I książek. O czym są "Niebieskie poniedziałki”? I dlaczego poniedziałki są niebieskie?

– Niebieski poniedziałek to taki dzień, kiedy coś zaczynasz robić i tego nie kończysz. W niebieski poniedziałek masz prawo do nieskończonej roboty i słomianego zapału.

• Oby nie za często?

– Im rzadziej, tym lepiej. Jeśli masz za dużo niebieskich poniedziałków, zdecydowanie przegrywasz życie.

• "Niebieskie poniedziałki” odniosły sukces. Dlaczego zdecydował się pan napisać kolejną powieść pod pseudonimem?

– Stało się to przy czwartej książce. Miałem już wyrobioną markę jako Arnon Grunberg, chciałem sprawdzić, jak się sprzeda książka pod pseudonimem.

• Jaki wynik testu?

– Świetnie się sprzedała, po raz drugi wygrałem nagrodę za debiut. Musiałem się przyznać do swojego nazwiska.

• Temat książki?

– Student, który studiuje filozofię i wierzy, że ma najmniejszego penisa na świecie.

• W Polsce głośno o pana sztuce "Nasz papież”?

– W 2007 roku przyjechałem do Krystyny Meissner, dyrektor wrocławskiego Teatru Współczesnego. Dostałem propozycję napisania sztuki. Spędziłem miesiąc we Wrocławiu. Rozmawiałem z wieloma osobami, wielu opowiadało o Karolu Wojtyle, mimo że o papieża nie pytałem. Napisałem. Pomimo że sztuka została zamówiona, teatr jej nie wystawił. Nie spodobała się. Napisałem sztukę o tym, jak Polacy postrzegają papieża i wiarę. Kiedy byłem we Wrocławiu, od jego śmierci minęły dwa lata. Opowiadali, jak papież zachorował, jak cierpiał, jak umierał. Nie chciałem pisać sztuki o papieżu, chciałem napisać sztukę o Polsce.

• Czy Krystyna Meissner uzasadniła decyzję o odrzuceniu sztuki?

– Tak, dostałem oficjalny list. Napisała, że początek sztuki jest bardzo dobry, ale końcówka zawiera stereotypy, w których nabijam się z wiary Polaków.

• Jaki był finał sztuki "Nasz papież”?

– Sztuka kończy się w więzieniu. Sceną z szalonym więźniem, który uważa się za nowego papieża.

• Na swoim blogu napisał pan o rozmowach w sprawie wystawienia kontrowersyjnej sztuki. Kto podjął się wyzwania?

– Jestem po wstępnych rozmowach z Witoldem Mazurkiewiczem z "Kompanii Teatr”. Trwają negocjacje. Czekam na ostateczną odpowiedź. Sztuka jest gotowa. Jak dojdzie do premiery, będzie to październik.

• W ramach projektu citybooks przyjechał pan do Lublina. Słyszał pan wcześniej o naszym mieście?

– Nic a nic. Wysiadłem z samolotu na Okęciu, wziąłem taxi na dworzec, wsiadłem w pociąg do Lublina. Robiło się coraz ciemniej.

• Pierwszy dzień w Lublinie?

– Zameldowałem się w hotelu. Był wieczór, zdecydowałem się wyjść na miasto i coś zjeść. Poszedłem na Stare Miasto, znalazłem się w restauracji "Magia”. Byłem jedynym gościem. Czułem się niezręcznie, bo gdybym nic nie zamówił, to może załoga wczesnej poszłaby do domu. Zamówiłem stek. Potem poszedłem na spacer. Miasto było bardzo puste. Pomyślałem, że znalazłem się na jakiejś pustyni. W świetle dnia było dużo lepiej. Są ludzie.

• Na blogu pisze pan o swojej słabości do kelnerek. Dlaczego są ważne?

– Jak wchodzę do restauracji w obcym mieście, jest to pierwsza osoba, z którą się kontaktuję. W kelnerkach jest coś bardzo erotycznego. Może to kombinacja mundurków i dobrego jedzenia, które ci podają? Jestem także zaintrygowany kelnerami, którzy zachowują się tak, jakby oni byli szefami, a ty byś im usługiwał.
• Czy w notesie pełnym notatek zabiera pan do siebie jakiś telefon kelnerki z Lublina?

– Chciałem zabrać, ale mam dziewczynę. I nie miałem śmiałości poprosić o telefon.

• W Lublinie zaintrygował pana Domek Kata?

– Tak, ponieważ szukałem niezwykłych miejsc. Byłem na ulicy Długosza, ale nikt nie potrafił wskazać mi tego miejsca. Szkoda. Podobał mi się hejnalista, który gra z ratusza. Byłem na zamku, gdzie spotkałem więcej strażników i obsługi niż zwiedzących. Wielkie wrażenie zrobiła na mnie kaplica z bizantyjskimi freskami. Pojeździłem trolejbusami na kółkach.

• Trolejbusem pojechał pan na Majdanek. Jaka reakcja?

– Znowu pustki. Najbardziej szokujące było to, że jedzie się ulicą, mija domy, potem bloki, nagle wszystko się urywa i jest plac, gdzie zginęło tylu Żydów. Z barakami, pamiątkami, dokumentacją. Podoba mi się, że na Majdanku nic nie zrobiono na siłę, wszystko zostało, jak było. Ku pamięci.

• Na Majdanku pojawia się wiele wycieczek z zagranicy. W tym młodych Żydów z Izraela. Zachowują się różnie. Najpierw stoją w skupieniu w baraku, potem potrafią zdemolować pokój w hotelu. Jak pan to wytłumaczy?

– To to samo, co wybryki futbolowych chuliganów.

• A jak wytłumaczy pan antysemityzm mieszkańców Lublina. Atrapa bomby przed mieszkaniem Tomasza Pietrasiewicza, dyrektora Ośrodka Brama Grodzka – Teatr NN, gwiazdy Dawida na szubienicy rysowane na kamienicach i płotach, antysemickie komentarze na forach internetowych lubelskiej prasy. Skąd tyle nienawiści do Żydów?

– Jestem bardzo zaskoczony. Dziwię się. Nie potrafię tego skomentować.

• Wyjeżdża pan z Lublina z…?

– Zabieram ze sobą jego kawałek w sercu. Mógłbym tu zamieszkać na dłużej.

Arnon Grunberg

Ur. 22 lutego 1971 w Amsterdamie i nazywany cudownym dzieckiem literatury niderlandzkiej. Mimo młodego wieku zyskał uznanie w Europie i za oceanem, jego książki zostały wydane w 20 krajach.

Projekt citybooks

Posiada długą tradycję europejską, prowadzony jest w różnych formach (od dawnej formy radiowej przez formę nagrań na CD aż po obecną formę multimedialną w oparciu o dużą platformę internetową) przez flamandzką organizację Vlaams-Nederlands Huis deBuren. Zakłada promocję niewielkich, ale posiadających czytelny potencjał kulturalny i społeczny miast, które dzięki powstałej na ich temat "księdze miasta” zaistnieją w świadomości europejskiej poprzez swoistość klimatu, specyfikę kultury i potencjał. Do współpracy Lublin zaprosił literatów – Andrzeja Stasiuka, Mauro Pawlowskiego, Witolda Szabłowskiego, Arnona Grunberga oraz Maud Vanhauwaert, filmowca Piotra Miłkowskiego oraz fotografa Macieja Rukasza. Ich dzieła stworzą "księgę miasta” umieszczoną na platformie internetowej citybooks.

Komentarze 14

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 11 marca 2012 o 19:26
0
[quote name='gosc' timestamp='1331476328' post='608185']
Katolicka paranoja , Watykan na stolice Polski , ot co .
[/quote]
JUDE ??????
Avatar
Sebastian / 11 marca 2012 o 19:22
0
Widzę, że coraz niższy jest poziom lokalnego dziennikarstwa Lublina:
manipulująco - kłamliwy tytuł,
sugerujące pytanie - bez którego być może Holender nie pomyślałby nawet o antysemityźmie w Lublinie (który jest w coraz mniejszym stopniu dostrzegany)
i wiele więcej lecz nie mam czasu pisać.
Avatar
gosc / 11 marca 2012 o 15:32
0
[quote name='tubylec' timestamp='1331460420' post='608112']
Czemu tak podniecasz się tym największym obrońcą pedofilów w sutannach? Inni inaczej postrzegają tę postać, z dystansu lepiej widać niż spod sutanny. Wyjdź stamtąd, zobaczysz piękny świat. Wojtyła był agentem obcego państwa - Watykanu. Watykan NIGDY w historii nie poparł niepodległościowych dążeń Polaków. NIGDY. Bierzmy przykład z Niemców; mają swojego papieża i nie dostają z tego powodu cieczki, jak Polacy za Wojtyły. Niemcy nie wierzą w cuda, nie pilgrzymują do portretów Żydówki. Oni uczciwie pracują, rzetelnie się uczą. Dlatego są bogaci. Na Polaków patrzą jak na rozmodlonych fetyszystów poniecających się "relikwiami", "cudami" itp. Wierzących że klepaniem zdrowasiek uzdrowią ciało, zdadzą egzamin, dostaną lepszą pracę, no i że za forsę daną "na kościół" pójdą do nieba. Tak jesteśmy postrzegani w świecie, zaklęciami tego nie da się zmienić, tylko racjonalnym postępowaniem.
[/quote]
Katolicka paranoja , Watykan na stolice Polski , ot co .
[quote name='tubylec' timestamp='1331460420' post='608112']
Czemu tak podniecasz się tym największym obrońcą pedofilów w sutannach? Inni inaczej postrzegają tę postać, z dystansu lepiej widać niż spod sutanny. Wyjdź stamtąd, zobaczysz piękny świat. Wojtyła był agentem obcego państwa - Watykanu. Watykan NIGDY w historii nie poparł niepodległościowych dążeń Polaków. NIGDY. Bierzmy przykład z Niemców; mają swojego papieża i nie dostają z tego powodu cieczki, jak Polacy za Wojtyły. Niemcy nie wierzą w cuda, nie pilg... rozwiń
Avatar
van Hoegel / 11 marca 2012 o 14:32
0
Co to za kłamliwy artykuł! To są bzdury, co tutaj pan redaktor wypisuje, a ten Holender, to chyba jakiś panicz nieprzystosowany do życia, co z nudów pisze jakieś banialuki paszkwilanckie! Rok temu były u mnie trzy osoby z Izraela, chodziliśmy po mieście i nigdzie nie było ŻADNYCH powodów do wstydu! NIGDZIE nie zauważyłem namalowanych gwiazd na szubienicy, a chodziliśmy po ulicach co uchodzą za "niebezpieczne". Nie spotkaliśmy się z ŻADNYMI niemiłymi zachowaniami ze strony ludzi. Żydzi byli zachwyceni Polską, Polakami, wspólnie piliśmy piwo i imprezowaliśmy na mieście. Bardzo zachwalali naszą komunikację miejską, że autobusy jeżdżą szybko i nie stoją długo na przystanku . A tutaj wypisuje się OBRZYDLIWE KŁAMSTWA, jaki to Lublin, pusty, biedny, zamknięty, ksenofobiczny, nudny, że tylko bogatego pana z zachodu stać na stołowanie się w mieście! Skończcie z tymi bajkami ogłupiającymi Polaków, bo można się przekręcić czytając te bzdury z du*y wyjęte! Nie pozdrawiam paszkwilanckiej redakcji!
Co to za kłamliwy artykuł! To są bzdury, co tutaj pan redaktor wypisuje, a ten Holender, to chyba jakiś panicz nieprzystosowany do życia, co z nudów pisze jakieś banialuki paszkwilanckie! Rok temu były u mnie trzy osoby z Izraela, chodziliśmy po mieście i nigdzie nie było ŻADNYCH powodów do wstydu! NIGDZIE nie zauważyłem namalowanych gwiazd na szubienicy, a chodziliśmy po ulicach co uchodzą za "niebezpieczne". Nie spotkaliśmy się z ŻADNYMI niemiłymi zachowaniami ze strony ludzi. Żydzi byli zachwyceni Polską, Polakami, w... rozwiń
Avatar
iks / 11 marca 2012 o 13:07
0
red. Sulisz za dużo tłustych rzeczy pan spozywa i miażdzyca powoduje że zadaje Pan tendencyjne pytania.Na siłe chce pan udowodnic cos.co ma swastyka do pietrasiewicza i majdanka ?zenujace pytania od sasa do lasa
Avatar
Jasiek / 11 marca 2012 o 12:48
0
[quote name='tubylec' timestamp='1331460420' post='608112']
Czemu tak podniecasz się tym największym obrońcą pedofilów w sutannach? Inni inaczej postrzegają tę postać, z dystansu lepiej widać niż spod sutanny. Wyjdź stamtąd, zobaczysz piękny świat. Wojtyła był agentem obcego państwa - Watykanu. Watykan NIGDY w historii nie poparł niepodległościowych dążeń Polaków. NIGDY. Bierzmy przykład z Niemców; mają swojego papieża i nie dostają z tego powodu cieczki, jak Polacy za Wojtyły. Niemcy nie wierzą w cuda, nie pilgrzymują do portretów Żydówki. Oni uczciwie pracują, rzetelnie się uczą. Dlatego są bogaci. Na Polaków patrzą jak na rozmodlonych fetyszystów poniecających się "relikwiami", "cudami" itp. Wierzących że klepaniem zdrowasiek uzdrowią ciało, zdadzą egzamin, dostaną lepszą pracę, no i że za forsę daną "na kościół" pójdą do nieba. Tak jesteśmy postrzegani w świecie, zaklęciami tego nie da się zmienić, tylko racjonalnym postępowaniem.
[/quote]
...........................

Za dobrobyt w twoim przypadku oddałbyś wszystko.
Imponuje ci bogactwo i środki które do niego prowadzą.
Widzisz w człowieku materię - duszy nie znasz i Jej potrzeb nie uznajesz.
Wstydem dla ciebie jest historia kraju, autorytet moralny,tradycja narodu,
Wiara, Kościół katolicki, potrzeby duchowe....
Płytkie to wszystko u ciebie...
[quote name='tubylec' timestamp='1331460420' post='608112']
Czemu tak podniecasz się tym największym obrońcą pedofilów w sutannach? Inni inaczej postrzegają tę postać, z dystansu lepiej widać niż spod sutanny. Wyjdź stamtąd, zobaczysz piękny świat. Wojtyła był agentem obcego państwa - Watykanu. Watykan NIGDY w historii nie poparł niepodległościowych dążeń Polaków. NIGDY. Bierzmy przykład z Niemców; mają swojego papieża i nie dostają z tego powodu cieczki, jak Polacy za Wojtyły. Niemcy nie wierzą w cuda, nie pilg... rozwiń
Avatar
tubylec / 11 marca 2012 o 11:07
0
[quote name='myśl samodzielnie' timestamp='1331451816' post='608068']
[size="5"]Co za bezczelność taki tytuł artykułu???!![/size]

Obraźliwe jest w jednym zdaniu umieszczanie "erotyczne kelnerki" oraz "papież" czyli w domyśle głowa Kościoła RZ-K (niby neutralne "trojelbusy" próbuje ukryć tę zagrywkę). To jest manipulacja (jedna z wielu, bo to przynosi efekt jeśli jest stosowane długofalowo)- tworzenie takiego powiązania aby w umysłach ludzi łączyć emocje jakie wywiera wyobrażenie pierwszej części zdania z dorzuconym poprzez "i" ostatnim słowem ("papież"). Ma to na celu zatarcie w czytelniku wykształconych wcześniej skojarzeń (poszanowania, autorytetu) KK i zastąpienie ich mniej górnolotnymi. I Pewnie zaraz znajdzie się ktoś, kto się ze mną nie zgodzi i powie, że "on nie szanuje i nie szanował", OK są i tacy, którzy wcześniej ulegli i teraz sami sobą szczują KK, nie mając pojęcia, że jeśli przestałby istnieć w państwie Kościół, to niedługo później przestałoby istnieć to państwo. I, jak można zauwazyć ostatnimi czasy, pewne siły próbują tego właśnie dokonać! Patrząc bardziej ogólnie, widać, że działają w sposób skoordynowany! (podobnie było z ACTA - zobaczcie jakie grupy to poparły, później oczywiście ten fakt przemilczając! http://beatrycze.nowyekran.pl/post/53254,lista-wydawcow-popierajacych-acta)

Zatem, proste pytanie: Czy chcemy żyć w Polsce? We własnym kraju, za który potrafili ginąć nasi przodkowie, dziadkowie? Czy cchemy pracować i budować dla swoich dzieci i wnouków własne państwo, by mogły żyć we własnym wolnym kraju? Czy też poprzez wyparcie się tradycji, polskości, staniemy się szarą masą bez historii, kultury. Masą, która będzie tanią siłą robocza w Europie???
[/quote]

Czemu tak podniecasz się tym największym obrońcą pedofilów w sutannach? Inni inaczej postrzegają tę postać, z dystansu lepiej widać niż spod sutanny. Wyjdź stamtąd, zobaczysz piękny świat. Wojtyła był agentem obcego państwa - Watykanu. Watykan NIGDY w historii nie poparł niepodległościowych dążeń Polaków. NIGDY. Bierzmy przykład z Niemców; mają swojego papieża i nie dostają z tego powodu cieczki, jak Polacy za Wojtyły. Niemcy nie wierzą w cuda, nie pilgrzymują do portretów Żydówki. Oni uczciwie pracują, rzetelnie się uczą. Dlatego są bogaci. Na Polaków patrzą jak na rozmodlonych fetyszystów poniecających się "relikwiami", "cudami" itp. Wierzących że klepaniem zdrowasiek uzdrowią ciało, zdadzą egzamin, dostaną lepszą pracę, no i że za forsę daną "na kościół" pójdą do nieba. Tak jesteśmy postrzegani w świecie, zaklęciami tego nie da się zmienić, tylko racjonalnym postępowaniem.
[quote name='myśl samodzielnie' timestamp='1331451816' post='608068']
[size="5"]Co za bezczelność taki tytuł artykułu???!![/size]

Obraźliwe jest w jednym zdaniu umieszczanie "erotyczne kelnerki" oraz "papież" czyli w domyśle głowa Kościoła RZ-K (niby neutralne "trojelbusy" próbuje ukryć tę zagrywkę). To jest manipulacja (jedna z wielu, bo to przynosi efekt jeśli jest stosowane długofalowo)- tworzenie takiego powiązania aby w umysłach ... rozwiń
Avatar
mzl / 11 marca 2012 o 09:42
0
to jakiś kretyn a nie artysta..... !!!! Jaki antysemityzm ??!!! Dziennikarz kiepski. Nie potrafi nic zupełnie po tym pobycie powiedzieć o Lublinie.... pewnie kilka tygodni chlał i tyle.... kto mu za to zapłacił ????? PS: Żydzi na zamek przychodzą tylko wylać się do kibla, zachowują się jak bydło !
Avatar
czytelnik / 11 marca 2012 o 08:59
0
Skończcie wreszcie z wmawianiem Polakom antysemityzmu i próbami przeinaczania historii!

To prawda, że ginęli Żydzi. Ale o tym, że ginęło wielu Polaków to już się nie mówi! Często nawet Polacy ginęli za Żydów!

Relacje - np tu:

http://www.youtube.com/watch?v=D5g_m2GtWlA&feature=player_embedded

albo tu:

http://www.youtube.com/watch?v=8to1nJpkxw4

W internecie znajdziecie MNÓŚTWO dowodów, że prawda jest nieco inna niż nam podają masowe media.
Avatar
myśl samodzielnie / 11 marca 2012 o 08:43
0
[size="5"]Co za bezczelność taki tytuł artykułu???!![/size]

Obraźliwe jest w jednym zdaniu umieszczanie "erotyczne kelnerki" oraz "papież" czyli w domyśle głowa Kościoła RZ-K (niby neutralne "trojelbusy" próbuje ukryć tę zagrywkę). To jest manipulacja (jedna z wielu, bo to przynosi efekt jeśli jest stosowane długofalowo)- tworzenie takiego powiązania aby w umysłach ludzi łączyć emocje jakie wywiera wyobrażenie pierwszej części zdania z dorzuconym poprzez "i" ostatnim słowem ("papież"). Ma to na celu zatarcie w czytelniku wykształconych wcześniej skojarzeń (poszanowania, autorytetu) KK i zastąpienie ich mniej górnolotnymi. I Pewnie zaraz znajdzie się ktoś, kto się ze mną nie zgodzi i powie, że "on nie szanuje i nie szanował", OK są i tacy, którzy wcześniej ulegli i teraz sami sobą szczują KK, nie mając pojęcia, że jeśli przestałby istnieć w państwie Kościół, to niedługo później przestałoby istnieć to państwo. I, jak można zauwazyć ostatnimi czasy, pewne siły próbują tego właśnie dokonać! Patrząc bardziej ogólnie, widać, że działają w sposób skoordynowany! (podobnie było z ACTA - zobaczcie jakie grupy to poparły, później oczywiście ten fakt przemilczając! http://beatrycze.nowyekran.pl/post/53254,lista-wydawcow-popierajacych-acta)

Zatem, proste pytanie: Czy chcemy żyć w Polsce? We własnym kraju, za który potrafili ginąć nasi przodkowie, dziadkowie? Czy cchemy pracować i budować dla swoich dzieci i wnouków własne państwo, by mogły żyć we własnym wolnym kraju? Czy też poprzez wyparcie się tradycji, polskości, staniemy się szarą masą bez historii, kultury. Masą, która będzie tanią siłą robocza w Europie???
[size="5"]Co za bezczelność taki tytuł artykułu???!![/size]

Obraźliwe jest w jednym zdaniu umieszczanie "erotyczne kelnerki" oraz "papież" czyli w domyśle głowa Kościoła RZ-K (niby neutralne "trojelbusy" próbuje ukryć tę zagrywkę). To jest manipulacja (jedna z wielu, bo to przynosi efekt jeśli jest stosowane długofalowo)- tworzenie takiego powiązania aby w umysłach ludzi łączyć emocje jakie wywiera wyobrażenie pierwszej części zdania z dorzuconym poprzez "i&q... rozwiń
Avatar
Gość / 11 marca 2012 o 19:26
0
[quote name='gosc' timestamp='1331476328' post='608185']
Katolicka paranoja , Watykan na stolice Polski , ot co .
[/quote]
JUDE ??????
Avatar
Sebastian / 11 marca 2012 o 19:22
0
Widzę, że coraz niższy jest poziom lokalnego dziennikarstwa Lublina:
manipulująco - kłamliwy tytuł,
sugerujące pytanie - bez którego być może Holender nie pomyślałby nawet o antysemityźmie w Lublinie (który jest w coraz mniejszym stopniu dostrzegany)
i wiele więcej lecz nie mam czasu pisać.
Avatar
gosc / 11 marca 2012 o 15:32
0
[quote name='tubylec' timestamp='1331460420' post='608112']
Czemu tak podniecasz się tym największym obrońcą pedofilów w sutannach? Inni inaczej postrzegają tę postać, z dystansu lepiej widać niż spod sutanny. Wyjdź stamtąd, zobaczysz piękny świat. Wojtyła był agentem obcego państwa - Watykanu. Watykan NIGDY w historii nie poparł niepodległościowych dążeń Polaków. NIGDY. Bierzmy przykład z Niemców; mają swojego papieża i nie dostają z tego powodu cieczki, jak Polacy za Wojtyły. Niemcy nie wierzą w cuda, nie pilgrzymują do portretów Żydówki. Oni uczciwie pracują, rzetelnie się uczą. Dlatego są bogaci. Na Polaków patrzą jak na rozmodlonych fetyszystów poniecających się "relikwiami", "cudami" itp. Wierzących że klepaniem zdrowasiek uzdrowią ciało, zdadzą egzamin, dostaną lepszą pracę, no i że za forsę daną "na kościół" pójdą do nieba. Tak jesteśmy postrzegani w świecie, zaklęciami tego nie da się zmienić, tylko racjonalnym postępowaniem.
[/quote]
Katolicka paranoja , Watykan na stolice Polski , ot co .
[quote name='tubylec' timestamp='1331460420' post='608112']
Czemu tak podniecasz się tym największym obrońcą pedofilów w sutannach? Inni inaczej postrzegają tę postać, z dystansu lepiej widać niż spod sutanny. Wyjdź stamtąd, zobaczysz piękny świat. Wojtyła był agentem obcego państwa - Watykanu. Watykan NIGDY w historii nie poparł niepodległościowych dążeń Polaków. NIGDY. Bierzmy przykład z Niemców; mają swojego papieża i nie dostają z tego powodu cieczki, jak Polacy za Wojtyły. Niemcy nie wierzą w cuda, nie pilg... rozwiń
Avatar
van Hoegel / 11 marca 2012 o 14:32
0
Co to za kłamliwy artykuł! To są bzdury, co tutaj pan redaktor wypisuje, a ten Holender, to chyba jakiś panicz nieprzystosowany do życia, co z nudów pisze jakieś banialuki paszkwilanckie! Rok temu były u mnie trzy osoby z Izraela, chodziliśmy po mieście i nigdzie nie było ŻADNYCH powodów do wstydu! NIGDZIE nie zauważyłem namalowanych gwiazd na szubienicy, a chodziliśmy po ulicach co uchodzą za "niebezpieczne". Nie spotkaliśmy się z ŻADNYMI niemiłymi zachowaniami ze strony ludzi. Żydzi byli zachwyceni Polską, Polakami, wspólnie piliśmy piwo i imprezowaliśmy na mieście. Bardzo zachwalali naszą komunikację miejską, że autobusy jeżdżą szybko i nie stoją długo na przystanku . A tutaj wypisuje się OBRZYDLIWE KŁAMSTWA, jaki to Lublin, pusty, biedny, zamknięty, ksenofobiczny, nudny, że tylko bogatego pana z zachodu stać na stołowanie się w mieście! Skończcie z tymi bajkami ogłupiającymi Polaków, bo można się przekręcić czytając te bzdury z du*y wyjęte! Nie pozdrawiam paszkwilanckiej redakcji!
Co to za kłamliwy artykuł! To są bzdury, co tutaj pan redaktor wypisuje, a ten Holender, to chyba jakiś panicz nieprzystosowany do życia, co z nudów pisze jakieś banialuki paszkwilanckie! Rok temu były u mnie trzy osoby z Izraela, chodziliśmy po mieście i nigdzie nie było ŻADNYCH powodów do wstydu! NIGDZIE nie zauważyłem namalowanych gwiazd na szubienicy, a chodziliśmy po ulicach co uchodzą za "niebezpieczne". Nie spotkaliśmy się z ŻADNYMI niemiłymi zachowaniami ze strony ludzi. Żydzi byli zachwyceni Polską, Polakami, w... rozwiń
Avatar
iks / 11 marca 2012 o 13:07
0
red. Sulisz za dużo tłustych rzeczy pan spozywa i miażdzyca powoduje że zadaje Pan tendencyjne pytania.Na siłe chce pan udowodnic cos.co ma swastyka do pietrasiewicza i majdanka ?zenujace pytania od sasa do lasa
Avatar
Jasiek / 11 marca 2012 o 12:48
0
[quote name='tubylec' timestamp='1331460420' post='608112']
Czemu tak podniecasz się tym największym obrońcą pedofilów w sutannach? Inni inaczej postrzegają tę postać, z dystansu lepiej widać niż spod sutanny. Wyjdź stamtąd, zobaczysz piękny świat. Wojtyła był agentem obcego państwa - Watykanu. Watykan NIGDY w historii nie poparł niepodległościowych dążeń Polaków. NIGDY. Bierzmy przykład z Niemców; mają swojego papieża i nie dostają z tego powodu cieczki, jak Polacy za Wojtyły. Niemcy nie wierzą w cuda, nie pilgrzymują do portretów Żydówki. Oni uczciwie pracują, rzetelnie się uczą. Dlatego są bogaci. Na Polaków patrzą jak na rozmodlonych fetyszystów poniecających się "relikwiami", "cudami" itp. Wierzących że klepaniem zdrowasiek uzdrowią ciało, zdadzą egzamin, dostaną lepszą pracę, no i że za forsę daną "na kościół" pójdą do nieba. Tak jesteśmy postrzegani w świecie, zaklęciami tego nie da się zmienić, tylko racjonalnym postępowaniem.
[/quote]
...........................

Za dobrobyt w twoim przypadku oddałbyś wszystko.
Imponuje ci bogactwo i środki które do niego prowadzą.
Widzisz w człowieku materię - duszy nie znasz i Jej potrzeb nie uznajesz.
Wstydem dla ciebie jest historia kraju, autorytet moralny,tradycja narodu,
Wiara, Kościół katolicki, potrzeby duchowe....
Płytkie to wszystko u ciebie...
[quote name='tubylec' timestamp='1331460420' post='608112']
Czemu tak podniecasz się tym największym obrońcą pedofilów w sutannach? Inni inaczej postrzegają tę postać, z dystansu lepiej widać niż spod sutanny. Wyjdź stamtąd, zobaczysz piękny świat. Wojtyła był agentem obcego państwa - Watykanu. Watykan NIGDY w historii nie poparł niepodległościowych dążeń Polaków. NIGDY. Bierzmy przykład z Niemców; mają swojego papieża i nie dostają z tego powodu cieczki, jak Polacy za Wojtyły. Niemcy nie wierzą w cuda, nie pilg... rozwiń
Avatar
tubylec / 11 marca 2012 o 11:07
0
[quote name='myśl samodzielnie' timestamp='1331451816' post='608068']
[size="5"]Co za bezczelność taki tytuł artykułu???!![/size]

Obraźliwe jest w jednym zdaniu umieszczanie "erotyczne kelnerki" oraz "papież" czyli w domyśle głowa Kościoła RZ-K (niby neutralne "trojelbusy" próbuje ukryć tę zagrywkę). To jest manipulacja (jedna z wielu, bo to przynosi efekt jeśli jest stosowane długofalowo)- tworzenie takiego powiązania aby w umysłach ludzi łączyć emocje jakie wywiera wyobrażenie pierwszej części zdania z dorzuconym poprzez "i" ostatnim słowem ("papież"). Ma to na celu zatarcie w czytelniku wykształconych wcześniej skojarzeń (poszanowania, autorytetu) KK i zastąpienie ich mniej górnolotnymi. I Pewnie zaraz znajdzie się ktoś, kto się ze mną nie zgodzi i powie, że "on nie szanuje i nie szanował", OK są i tacy, którzy wcześniej ulegli i teraz sami sobą szczują KK, nie mając pojęcia, że jeśli przestałby istnieć w państwie Kościół, to niedługo później przestałoby istnieć to państwo. I, jak można zauwazyć ostatnimi czasy, pewne siły próbują tego właśnie dokonać! Patrząc bardziej ogólnie, widać, że działają w sposób skoordynowany! (podobnie było z ACTA - zobaczcie jakie grupy to poparły, później oczywiście ten fakt przemilczając! http://beatrycze.nowyekran.pl/post/53254,lista-wydawcow-popierajacych-acta)

Zatem, proste pytanie: Czy chcemy żyć w Polsce? We własnym kraju, za który potrafili ginąć nasi przodkowie, dziadkowie? Czy cchemy pracować i budować dla swoich dzieci i wnouków własne państwo, by mogły żyć we własnym wolnym kraju? Czy też poprzez wyparcie się tradycji, polskości, staniemy się szarą masą bez historii, kultury. Masą, która będzie tanią siłą robocza w Europie???
[/quote]

Czemu tak podniecasz się tym największym obrońcą pedofilów w sutannach? Inni inaczej postrzegają tę postać, z dystansu lepiej widać niż spod sutanny. Wyjdź stamtąd, zobaczysz piękny świat. Wojtyła był agentem obcego państwa - Watykanu. Watykan NIGDY w historii nie poparł niepodległościowych dążeń Polaków. NIGDY. Bierzmy przykład z Niemców; mają swojego papieża i nie dostają z tego powodu cieczki, jak Polacy za Wojtyły. Niemcy nie wierzą w cuda, nie pilgrzymują do portretów Żydówki. Oni uczciwie pracują, rzetelnie się uczą. Dlatego są bogaci. Na Polaków patrzą jak na rozmodlonych fetyszystów poniecających się "relikwiami", "cudami" itp. Wierzących że klepaniem zdrowasiek uzdrowią ciało, zdadzą egzamin, dostaną lepszą pracę, no i że za forsę daną "na kościół" pójdą do nieba. Tak jesteśmy postrzegani w świecie, zaklęciami tego nie da się zmienić, tylko racjonalnym postępowaniem.
[quote name='myśl samodzielnie' timestamp='1331451816' post='608068']
[size="5"]Co za bezczelność taki tytuł artykułu???!![/size]

Obraźliwe jest w jednym zdaniu umieszczanie "erotyczne kelnerki" oraz "papież" czyli w domyśle głowa Kościoła RZ-K (niby neutralne "trojelbusy" próbuje ukryć tę zagrywkę). To jest manipulacja (jedna z wielu, bo to przynosi efekt jeśli jest stosowane długofalowo)- tworzenie takiego powiązania aby w umysłach ... rozwiń
Avatar
mzl / 11 marca 2012 o 09:42
0
to jakiś kretyn a nie artysta..... !!!! Jaki antysemityzm ??!!! Dziennikarz kiepski. Nie potrafi nic zupełnie po tym pobycie powiedzieć o Lublinie.... pewnie kilka tygodni chlał i tyle.... kto mu za to zapłacił ????? PS: Żydzi na zamek przychodzą tylko wylać się do kibla, zachowują się jak bydło !
Avatar
czytelnik / 11 marca 2012 o 08:59
0
Skończcie wreszcie z wmawianiem Polakom antysemityzmu i próbami przeinaczania historii!

To prawda, że ginęli Żydzi. Ale o tym, że ginęło wielu Polaków to już się nie mówi! Często nawet Polacy ginęli za Żydów!

Relacje - np tu:

http://www.youtube.com/watch?v=D5g_m2GtWlA&feature=player_embedded

albo tu:

http://www.youtube.com/watch?v=8to1nJpkxw4

W internecie znajdziecie MNÓŚTWO dowodów, że prawda jest nieco inna niż nam podają masowe media.
Avatar
myśl samodzielnie / 11 marca 2012 o 08:43
0
[size="5"]Co za bezczelność taki tytuł artykułu???!![/size]

Obraźliwe jest w jednym zdaniu umieszczanie "erotyczne kelnerki" oraz "papież" czyli w domyśle głowa Kościoła RZ-K (niby neutralne "trojelbusy" próbuje ukryć tę zagrywkę). To jest manipulacja (jedna z wielu, bo to przynosi efekt jeśli jest stosowane długofalowo)- tworzenie takiego powiązania aby w umysłach ludzi łączyć emocje jakie wywiera wyobrażenie pierwszej części zdania z dorzuconym poprzez "i" ostatnim słowem ("papież"). Ma to na celu zatarcie w czytelniku wykształconych wcześniej skojarzeń (poszanowania, autorytetu) KK i zastąpienie ich mniej górnolotnymi. I Pewnie zaraz znajdzie się ktoś, kto się ze mną nie zgodzi i powie, że "on nie szanuje i nie szanował", OK są i tacy, którzy wcześniej ulegli i teraz sami sobą szczują KK, nie mając pojęcia, że jeśli przestałby istnieć w państwie Kościół, to niedługo później przestałoby istnieć to państwo. I, jak można zauwazyć ostatnimi czasy, pewne siły próbują tego właśnie dokonać! Patrząc bardziej ogólnie, widać, że działają w sposób skoordynowany! (podobnie było z ACTA - zobaczcie jakie grupy to poparły, później oczywiście ten fakt przemilczając! http://beatrycze.nowyekran.pl/post/53254,lista-wydawcow-popierajacych-acta)

Zatem, proste pytanie: Czy chcemy żyć w Polsce? We własnym kraju, za który potrafili ginąć nasi przodkowie, dziadkowie? Czy cchemy pracować i budować dla swoich dzieci i wnouków własne państwo, by mogły żyć we własnym wolnym kraju? Czy też poprzez wyparcie się tradycji, polskości, staniemy się szarą masą bez historii, kultury. Masą, która będzie tanią siłą robocza w Europie???
[size="5"]Co za bezczelność taki tytuł artykułu???!![/size]

Obraźliwe jest w jednym zdaniu umieszczanie "erotyczne kelnerki" oraz "papież" czyli w domyśle głowa Kościoła RZ-K (niby neutralne "trojelbusy" próbuje ukryć tę zagrywkę). To jest manipulacja (jedna z wielu, bo to przynosi efekt jeśli jest stosowane długofalowo)- tworzenie takiego powiązania aby w umysłach ludzi łączyć emocje jakie wywiera wyobrażenie pierwszej części zdania z dorzuconym poprzez "i&q... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 14

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pamiętają o kolegach, którzy zginęli na służbie. Wśród nich policjantka z Krasnegostawu
galeria

Pamiętają o kolegach, którzy zginęli na służbie. Wśród nich policjantka z Krasnegostawu 4 0

Członkowie rodzin policjantów, którzy stracili życie na służbie odsłonili dziś tabliczki epitafijne. Jedna z nich poświęcona jest st. sierż. Magdalenie Dolebskiej z Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie.

Poznaj Kazimierz Dolny od filmowej strony. Wycieczka i oprowadzanie
20 lipca 2018, 12:00

Poznaj Kazimierz Dolny od filmowej strony. Wycieczka i oprowadzanie 0 0

W piątek, 20 lipca o godz. 12 w Kazimierzu Dolnym odbędzie się wycieczka z przewodnikiem, podczas której poznamy filmowe losy nadwiślańskiego miasta.

Sposób na dewastację przystanków? Graffiti

Sposób na dewastację przystanków? Graffiti 2 2

Miejski Zakład Komunikacyjny w Białej Podlaskiej w nietypowy sposób walczy z wandalami. Na kilku najczęściej dewastowanych wiatach przystankowych pojawi się graffiti. Pierwsze już jest – na przystanku przy ulicy Warszawskiej

Azoty Puławy wróciły do treningów

Azoty Puławy wróciły do treningów 1 0

PIŁKA RĘCZNA Brązowi medaliści rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu. Drużynę prowadzi były reprezentacyjny obrotowy Bartosz Jurecki

Prawie trzy kilometry jazdy po równym. Fragment "Nadwiślanki" już gotowy

Prawie trzy kilometry jazdy po równym. Fragment "Nadwiślanki" już gotowy 0 5

Prawie 7 miesięcy drogowcy remontowali niespełna trzykilometrowy odcinek drogi 801, od Dęblina do Stężycy.

Miasto w budowie. Inwestycje w Zamościu nabierają tempa [zdjęcia]
galeria

Miasto w budowie. Inwestycje w Zamościu nabierają tempa [zdjęcia] 5 0

Nowe ulice i mosty, a w planach m.in. budowa placu zabaw – inwestycje w Zamościu nabierają tempa.

Wydarzenia sportowe w Lubelskiem: 20-22 lipca

Wydarzenia sportowe w Lubelskiem: 20-22 lipca 0 0

Tej imprezy nie można przegapić. Od piątku do niedzieli Lublin będzie gospodarzem 94. PZLA Mistrzostw Polski w Lekkiej Atletyce. Tylu gwiazd nie mieliśmy u siebie od... 34 lat.

Praca w Europie. Najlepiej zarabiają Duńczycy i Belgowie

Praca w Europie. Najlepiej zarabiają Duńczycy i Belgowie 0 0

Średnie wynagrodzenie za godzinę pracy w Unii Europejskiej wyniosło w 2017 roku 23,1 euro, natomiast w strefie euro 26,9 euro. Najwyższą stawkę otrzymali pracownicy w Luksemburgu, Danii i Belgii, a najniższą - w Bułgarii i Rumunii. W Polsce średnia stawka godzinowa to 6,3 euro – podaje Europejski Urząd Statystyczny.

W weekend w Zamościu odbędzie się turniej Plaża Open

W weekend w Zamościu odbędzie się turniej Plaża Open 3 0

Siatkówka plażowa W weekend w Zamościu odbędzie się Plaża Open, największy w naszym kraju turniej w tej dyscyplinie

Lubelski Rynek Hurtowy w Elizówce: Powstaną dwie nowe hale pod konkretnych najemców

Lubelski Rynek Hurtowy w Elizówce: Powstaną dwie nowe hale pod konkretnych najemców 1 0

Budowa dwóch hal oraz instalacja systemu kontroli wjazdów i wyjazdów samochodów z giełdy. Na Lubelskim Rynku Hurtowym szykują się nowe inwestycje.

Kapsuła życia będzie służyć pacjentom z woj. lubelskiego. Takiego sprzętu jeszcze u nas nie było

Kapsuła życia będzie służyć pacjentom z woj. lubelskiego. Takiego sprzętu jeszcze u nas nie było 39 1

Daje możliwość całkowitej izolacji chorego od otoczenia. Ma też własne zasilanie, dzięki czemu transport pacjenta zakażonego np. wirusem Ebola do specjalistycznego szpitala będzie łatwiejszy. Od czwartek Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe na nowy sprzęt. To kapsuła życia.

W piątek w Lublinie ruszają 94 PZLA Mistrzostwa Polski

W piątek w Lublinie ruszają 94 PZLA Mistrzostwa Polski 1 0

Od piątku w naszym mieście kibice będą mieli okazję obserwować zmagania najlepszych lekkoatletów w kraju. Na stadionie przy al. Piłsudskiego do rywalizacji przystąpi ponad 400 zawodników

Wernisaż wystawy "Tam gdzie teraz 2018" w Galerii Labirynt
21 lipca 2018, 17:00

Wernisaż wystawy "Tam gdzie teraz 2018" w Galerii Labirynt 2 0

Co Gdzie Kiedy. W sobotę, 21 lipca o godz. 17 w Galerii Labirynt (ul. Popiełuszki 5) odbędzie się wernisaż wystawy Tam gdzie teraz 2018.

Nowe perony i krótsza podróż. Po wakacjach otworzą przebudowywaną linię z Lublina
galeria

Nowe perony i krótsza podróż. Po wakacjach otworzą przebudowywaną linię z Lublina 22 3

Bez opóźnień powinna się zakończyć przebudowa linii kolejowej między Lublinem a Kraśnikiem. Na szlaku budowane są nowe perony: wygodniejsze dla pasażerów i dostępne dla osób niepełnosprawnych. Po wakacjach robotnicy przeniosą się na odcinek między Kraśnikiem a Zaklikowem.

W Lubliniance ze składem mogło być gorzej

W Lubliniance ze składem mogło być gorzej 1 1

Trener Lublinianki Dariusz Bodak buduje w lecie nowy zespół. Cieszy się jednak, że w klubie zostało kilku zawodników ze „starej” gwardii

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.