Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

24 lipca 2016 r.
20:00

Flaga Zamoscia na szczycie Mont Blanc

0 0 A A

Członkowie Zamojskiego Towarzystwa Turystycznego zdobyli Mont Blanc. To czwarta już podobna wyprawa w ciągu zaledwie dwóch lat. W planach są kolejne.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

- Moja pierwsza wysoka góra to Ararat (5137 m n.p.m.). Zdobyłem ją wspólnie z Jankiem Ciosem i Józkiem Kwaśniakiem. Był 2014 rok - opowiada Jacek Podkościelny, z zawodu nauczyciel geografii w zamojskich szkołach, z zamiłowania turysta i przewodniczący Zamojskiego Towarzystwa Turystycznego. - Wybrałem właśnie ten szczyt ze względów zawodowych. Jako nauczyciel współpracowałem wtedy z pedagogami z Turcji. Opowiedziałem im, że wspinaczki po naszych polskich górach są moją pasją, a oni od razu zaproponowali mi pomoc w znalezieniu kontaktów i przewodników w zdobyciu Araratu. Jak można było z takiej propozycji nie skorzystać?

Prawo serii
Potem zadziałało już prawo serii. Ekipa z Zamościa zdobyła Kilimandżaro (5895 m n.p.m.) i Kazbek (5033 m n.p.m.).

- W zdobywaniu szczytów jest gigantyczna radość, którą są w stanie zrozumieć chyba tylko osoby, które to osiągnęły - przyznaje Podkościelny. - Kiedy zdobędzie się już jeden szczyt, nie chce się rezygnować z towarzyszących temu emocji. W takich chwilach towarzyszy nam olbrzymi entuzjazm. Skoro więc zdobywanie wysokich gór nie wiąże się z jakimiś negatywnymi zachowaniami organizmu i wspinaczom nie towarzyszy choroba wysokościowa chce się to powtarzać w nieskończoność.

Szlak włoski
W tym roku przyszła pora na Mont Blanc (4809 m n.p.m.). Zamościanie długo zastanawiali się jednak, czy to powinna być właśnie ta góra. W planach był także Elbrus (najwyższy szczyt Kaukazu 5642 m n.p.m.). Z tego drugiego kierunku zrezygnowali jednak obawiając się problemów z otrzymaniem wizy.

- Przeważył też aspekt ekonomiczny. Wyprawa na Elbrus byłaby dwa razy droższa niż Mont Blanc - mówi szef Zamojskiego Towarzystwa Turystycznego.

Problemem było też wybranie właściwej drogi podejścia. Zdobywcy nie chcieli korzystać z najłatwiejszego, tradycyjnego podejścia, którym na szczyt wchodzi aż 95 proc. podejmujących wyzwanie. Wybrali nieuczęszczany i znacznie trudniejszy tzw. szlak włoski zwany też drogą papieską (w 1890 r. wytyczył go Achille Ratti, późniejszy Papież Pius XI), który jest bardzo wymagający ze względu na szczeliny lodowe.

Podeszli do zdobycia tej góry bardzo ambitnie. Zmagali się nie tylko z trudną trasą, czy zmienną pogodą, ale i własnymi słabościami. Każdy z nich wnosił ważący ok. 25 kg plecak z prowiantem i koniecznym sprzętem, a oprócz tego zwisające z plecaka termosy, karimaty, namioty, śpiwory, kijki.

Wszystko w proszku
- Z jedzeniem to jest trudno - przyznaje Jacek Podkościelny. - Cała sztuka polega na tym, żeby wynieść na górę jak najwięcej, ale zarazem jak najlżejszej żywności. Domowe obiady nie wchodzą w grę. Wszystko jest w proszku. Zupki, sosy. Do tego kleiki, makaron, kuskus, musli, mleko w proszku. W normalnych warunkach pewnie wielu z tych rzeczy nie chcielibyśmy jeść, a tam trzeba, czy smakuje czy nie.

Gotowanie jest sztuką. W korytarzyku namiotu pod tropikiem na niewielkich butlach, które wspinacze niosą na swoich plecach roztapia się wodę ze śniegu i gotuje strawę. W górach trzeba też bardzo dużo trzeba pić, bo w warunkach ekstremalnych odwodnienie jest realną obawą. Dlatego nie tylko rozbijanie obozu, ale i dłuższe postoje rozpoczynają się od parzenia herbaty. Kawy się nie pije, bo ta odwadnia.
Góry sprawdzają człowieka

- Podczas wyprawy tracimy na wadze 4 -5 kg. To efekt dźwiganego ciężaru, wysiłku fizycznego, mniejszej ilości pożywienia, stresu, adrenaliny - opowiada Podkościelny. - Góry hartują i jednocześnie sprawdzają człowieka. Podczas podchodzenia ma się kryzys za kryzysem. Człowiek myśli, po co w ogóle przyjechał, zastanawia się czy da radę i ma ochotę - jak dziecko na wycieczce szkolnej - co chwilę pytać przewodnika, czy daleko jeszcze. W górach trzeba walczyć ze sobą. I z ogromną tęsknotą za domem i rodziną, którą w tych warunkach bardzo się docenia. Kiedy wiesz, że każdy niewłaściwy krok może skończyć się śmiercią, docenia się nawet najmniejsze, pozytywne rzeczy. Jak zejdziesz już z takiej góry to świat jest piękniejszy. Wszystko jest lepsze.

Najpierw jest jednak strach. Podkościelny nie wierzy, gdy ktoś mówi, że się nie boi.

- To zwykłe ludzkie i normalne w takich warunkach uczucie. I przede wszystkim potrzebne, bo mobilizujące - uważa. - Dzięki niemu mobilizujemy się i zachowujemy czujność. Koncentrujemy uwagę. Oczywiście każdy reaguje inaczej. Są osoby, których strach dosłownie paraliżuje. Zdarza się, że niektórzy idąc po wąskiej na szerokość stopy grani, a po obu stronach mając kilometrowe stoki nie są w stanie zrobić kroku, ani w przód ani w tył. Podczas naszej wyprawy, po pierwszych dniach podejścia na lodowcu z tego powodu wycofały się dwie osoby.

Między tymi, którzy zostają wykuwa się zaufanie.
- Połączyło mnie ono z Jankiem Ciosem. Jeździmy razem od kilku lat i ufam mu. Nie muszę się denerwować, czy dobrze mnie asekuruje, czy dobrze postawi nogę. Takie zaufanie rodzi się dopiero po kilku wyprawach w warunkach ekstremalnych. A takie panują nie tylko ze względu na zagrożenie życia, ale i emocje. Bo po całym dniu w górach ludzie mówią bez ogródek to, co myślą. Konflikty nie są niczym niezwykłym. W momencie wspięcia i oczekiwania na atak emocje są bardzo silne i ludzie różnie reagują. Na górze jest dlatego bardziej „wybuchowo” niż na ziemi, gdzie potrafimy łagodzić napięcia. W górach taką konfliktową atmosferę powoduje niedojedzenie, niedospanie, stres, adrenalina.

Atak szczytowy
- Zdobycie Mont Blanc było trudne - przyznaje Podkościelny. - Samo podejście z wysokości 1700 metrów do Gonella, jedynego na tej trasie schroniska leżącego na wysokości 3071 m n.p.m., zajęło nam kilkanaście godzin. Jeszcze bardziej wyczerpujący był drugi dzień, kiedy to weszliśmy na wysokość 3800 m n.p.m., żeby założyć tam obóz, z którego moglibyśmy przeprowadzić atak szczytowy. Szykowaliśmy się na to, że będziemy musieli spędzić tam wiele dni w oczekiwaniu na odpowiednie warunki atmosferyczne. Mieliśmy jednak nieprawdopodobne szczęście, bo atak mogliśmy rozpocząć już następnego dnia.

Z obozu wyruszyli jeszcze w nocy. Najlepiej wyruszyć około 3 w nocy, tak aby przejść zbocze prowadzące na grań zanim ten zostanie oświetlony promieniami słońca. Wtedy bowiem zboczem spadają kamienie, zaś sama grań zaczyna rozmiękać. Mieszkańcom Zamościa wejście zajęło 6 godzin, co - jak podkreślają - jest bardzo dobrym czasem, chociaż w górach nikt się nie ściga. Było już o tyle łatwiej, że ciężkie plecaki zostały w obozie.

Dwie flagi
- Szliśmy „na lekko”. Małe plecaki. Same niezbędne rzeczy. Termosy. I oczywiście flagi - opowiada zdobywca Mont Blanc. - Nieśliśmy dwie flagi: polską i zamojską. Pomysł na zabranie ze sobą barw Zamościa zrodziło się spontanicznie podczas rozmowy z dyrektorem biura promocji miasta, Damianem Miechowiczem. Od razu przypadł nam do gustu, bo większość z nas, a w sumie szczyt zdobywało 8 osób podzielonych na trzy zespoły, pochodzi właśnie z Miasta Idealnego. Podchwyciliśmy go więc bardzo chętnie. Po wejściu na szczyt udało nam się rozłożyć i godnie zaprezentować obie flagi. Z informacji jakie posiadamy wynika, że było to jak do tej pory najwyższe wniesienie i wyeksponowanie sztandaru naszego miasta. To dla nas dodatkowe źródło satysfakcji. Ponieważ flaga była wypożyczona z urzędu miasta, mamy teraz nadzieję, że zostanie godnie wyeksponowany.

Lawina
Niebezpieczny okazał się też powrót. W nocy, po zejściu do obozu spadła lawina kamienna. Jednego ze zdobywców śpiącego w namiocie toczący się kamień uderzył w nerki. Drugi, około 45 kg głaz, przeleciał po stelażu drugiego namiotu i upadł tuż za nim.

- Wydawało nam się, że rozbiliśmy obóz w bezpiecznym miejscu, a okazało się, że tak nie jest. Mieliśmy mnóstwo szczęścia, że nie doszło do tragedii - przyznaje Zamoszczanin.

Takie wydarzenia jednak nie zniechęcają do gór. To nie koniec marzeń o wspinaczce. Zamościanie wyruszają dzisiaj do Kanady i Meksyku. Będzie spokojniej i bardziej wakacyjnie. Po powrocie pomyślą o kolejnym szczycie. Wszystko wskazuje na to, że będzie to Elbrus.

O swojej pasji i wyprawie na Mont Blanc opowiedzą podczas drugiego już festiwalu „Eskapady Kresowe 2016”, który odbywać będzie się od 30 września do 2 października w Centrum Kultury Filmowej „Stylowy”.

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pokazali pilot serialu kręconego w Lublinie. TVP chwali się widzami
galeria

Pokazali pilot serialu kręconego w Lublinie. TVP chwali się widzami 0 0

3,3 mln widzów zgromadził przed telewizorami pilot serialu „Drogi Wolności”, do którego zdjęcia kręcone były m.in. na lubelskim Starym Mieście.

Puławy Ku Odrodzonej: Pod c. i k. okupacją

Puławy Ku Odrodzonej: Pod c. i k. okupacją 0 0

Najwyższą władzą administracyjną dla wszystkich okupowanych przez Austro-Węgry obszarów była Naczelna Komenda Armii (Armeeoberokommando – AOK). Natomiast na terenie Królestwa Polskiego najwyższą władzą administracyjną w pierwszym roku wojny komendy etapowe armii (Armeeetappenkommando – AEK) i gubernatorstwa wojskowe (Militärgouvernement), zaś od 1 września 1915r. Generalne Gubernatorstwo Wojskowe w Polsce (Militärgeneralgouvernement in Polen).

Państwowe Muzeum na Majdanku zaprasza na zwiedzanie z przewodnikiem

Państwowe Muzeum na Majdanku zaprasza na zwiedzanie z przewodnikiem 0 0

W wyznaczone dni w lipcu sierpniu i wrześniu turyści indywidualni mogą zwiedzać były niemiecki nazistowski obóz.

Zatrzymany zanim trafi do policyjnego aresztu musi być zbadany. Dlaczego z Lublina wożą ich aż do Łęcznej?
Tylko u nas

Zatrzymany zanim trafi do policyjnego aresztu musi być zbadany. Dlaczego z Lublina wożą ich aż do Łęcznej? 11 2

Policjanci z Lublina wożą zatrzymanych na ogólne badania lekarskie aż do Łęcznej. Żaden z lubelskich szpitali nie zdecydował się współpracę z mundurowymi. Lecznice postawiły zaporowe ceny. Jak słyszymy nieoficjalnie, medycy nie chcieli mieć do czynienia z brudnymi i często agresywnymi pacjentami.

Będą podwyżki płac dla pielęgniarek z kolejnych szpitali w Lublinie?

Będą podwyżki płac dla pielęgniarek z kolejnych szpitali w Lublinie? 11 0

W sobotę pielęgniarki ze szpitala przy Jaczewskiego zawarły wstępne porozumienie z dyrekcją kończące pięciodniowy strajk. Czy ich koleżanki z pozostałych szpitali klinicznych pójdą w ich ślady i zaostrzą swoje działania?

Koncert Companions w Akwarela Cafe
20 lipca 2018, 19:30

Koncert Companions w Akwarela Cafe 2 0

Co Gdzie Kiedy. W piątek, 20 lipca o godz. 19.30 na letniej scenie Akwarela Cafe (Rynek 6) wystąpi zespół Companions.

Łęczna: Gdzie zbudować domki dla kotów?

Łęczna: Gdzie zbudować domki dla kotów? 1 0

Do końca sierpnia można zgłaszać propozycje lokalizacji trzech domków dla kotów. Na sygnały od mieszkańców czeka Referat Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Łęcznej.

Padwa Zamość dołącza do grona pierwszoligowców

Padwa Zamość dołącza do grona pierwszoligowców 1 0

AZS AWF Biała Podlaska i MKS Padwa Zamość w nowym sezonie występować będą w grupie C. Na kibiców piłki ręcznej na tym poziomie rozgrywkowym czekają trzy nowe grupy, w każdej znalazło się 12 drużyn

Donald Trump: Prezydent Putin zdecydowanie zaprzeczył, że ingerował w wybory w USA
film

Donald Trump: Prezydent Putin zdecydowanie zaprzeczył, że ingerował w wybory w USA 0 0

– Nasze stosunki nigdy nie były tak złe, ale to się zmieniło cztery godziny temu – ocenił po spotkaniu z prezydentem Rosji Donald Trump.

Biała Podlaska: Skasuj bilet smartfonem

Biała Podlaska: Skasuj bilet smartfonem 0 0

Pasażerowie miejskiej komunikacji w Białej Podlaskiej mogą kupować bilety za pomocą aplikacji mobilnej mPay. Ceny biletów są takie same, jak w tradycyjnych punktach sprzedaży.

Lublin: Jest zgoda na stację paliw przy ul. Zelwerowicza

Lublin: Jest zgoda na stację paliw przy ul. Zelwerowicza 0 2

Nowa stacja paliw może powstać przy ul. Zelwerowicza 27 w Lublinie.

Puławy: Mieszkańcy ul. Centralnej nocą chcą spać

Puławy: Mieszkańcy ul. Centralnej nocą chcą spać 4 5

Mieszkańcy dwóch bloków z ul. Centralnej zwrócili się do radnego Ignacego Czeżyka (PiS) o pomoc w sprawie zakłócania ciszy nocnej. Chodzi o zbyt głośne przejazdy motocyklistów.

Lublin: Kierowca prowadził miejski autobus i oglądał film w telefonie komórkowym
film

Lublin: Kierowca prowadził miejski autobus i oglądał film w telefonie komórkowym 40 9

Kierowca autobusu linii 32 w Lublinie przez kilka przystanków prowadził oglądając film w telefonie komórkowym. Odłożył go dopiero po interwencji pasażera. Teraz kierowcy grożą konsekwencje służbowe.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 17 lipca 2018

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 17 lipca 2018 0 0

Sound'n'Grace & Filip Lato na Zamku w Kazimierzu
20 lipca 2018, 20:30

Sound'n'Grace & Filip Lato na Zamku w Kazimierzu 1 0

W piątek, 20 lipca o godz. 20.30 na Zamku w Kazimierzu Dolnym odbędzie się koncert Sound'n'Grace & Filip Lato.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.