Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

23 stycznia 2003 r.
11:19
Edytuj ten wpis

Kariera Konrada Rękasa

0 0 A A

Nie ma partii czy stowarzyszenia, którego by nie zaliczył. Żaden szyld mu nie przeszkadza. Chodzi wyłącznie o to, by być na świeczniku – mówią obserwujący karierę Konrada Rękasa. – To jedna z tych legend, które krążą na mój temat. W rzeczywistości należałem jedynie do dwóch partii i kilku organizacji – odpiera ataki Rękas. Czy rzeczywiście?

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować



Taki młody, a zagrał na nosie starym wyjadaczom. Spodziewam się, że na tym stołku się nie skończy... – komentował na początku stycznia jeden z prawicowych polityków wybór Konrada Rękasa na przewodniczącego sejmiku. Niewykluczone. W lutym prawdopodobnie Polska przejmie przewodnictwo w Euroregionie Bug, a jego szefem zostanie Rękas.
Na początku był Bender
Większość lubelskich polityków nie ma dobrego zdania na temat młodego przewodniczącego sejmiku. Głównie za to, że zmienia poglądy jak rękawiczki.
– To prawdziwy kameleon. Hollywoodzkie powiedzenie: niech mówią, co chcą, byle nie przekręcali nazwiska, idealnie do niego pasuje – komentują.
Sam Rękas mówi, że to jedna z legend, która krąży na jego temat.
– W rzeczywistości należałem jedynie do dwóch partii, czyli do Stronnictwa Narodowego „Szczerbiec” i Stronnictwa Narodowo-Demokratycznego.
Kiedy zaczął się interesować polityką? W czerwcu 1989 roku.
– Biegałem z wiadrem i pędzlem. Kleiłem plakaty wyborcze profesora Ryszarda Bendera. Minęło kilkanaście lat i prof. Bender znowu pojawił się w moim życiu – podsumowuje. Rękas zajął fotel Bendera; Bender tylko przez kilka tygodni był przewodniczącym sejmiku.
Nowy przewodniczący twierdzi, że pierwszą partią, do której się zapisał – w 1993 r. – było Stronnictwo Narodowe „Szczerbiec”. Tymczasem już dwa lata wcześniej zapamiętali go w Konfederacji Polski Niepodległej.
– Modna kurtka, kolorowa koszula, długie włosy. Sprawiał wrażenie osoby, której nie można zaufać. Dlatego nie przyjąłem go do organizacji – tak Rękasa zapamiętał były szef lubelskiej młodzieżówki KPN. Powiodło się dopiero za drugim razem.
Rękas zaprzecza, że należał do KPN.
– Nigdy nie chciałem się zapisać się do tej partii, choć z nią współpracowałem.
Wszędzie go było pełno
– Bardzo inteligentny, oczytany, dociekliwy. Miał dużo ciekawych pomysłów. Zaczynał je realizować, ale nie zawsze kończył – wspomina osiemnastoletniego Konrada ówczesny szef „Szczerbca” Ryszard Milewski.
Działalność w partii nie przeszkadzała mu interesować się innymi organizacjami. W tym samym 1993 roku zapisał się m.in. do Samoobrony, która wówczas była tylko związkiem zawodowym.
– Wszędzie go było pełno. Kiedyś przyłapałem go, jak stał przy stoliku PC. Rozdawał ulotki tej partii. Później, w czasie kampanii prezydenckiej w 1995 r., kleił plakaty Jana Olszewskiego. Działał też w komitecie wyborczym Lecha Wałęsy – wylicza jeden z jego byłych współpracowników.
Inny pamięta, że Konrad nie rozstawał się z notesem, w którym miał telefony do wszystkich znanych osób w Polsce:
– Dzwonił do nich, pisał listy. Był wyjątkowo aktywny. Podobny notes Rękas ma do dziś.
Historia ze „Szczerbcem” skończyła się w 1995 r.
– Został skreślony z listy. Poszło o brak lojalności wobec naszej partii – pamięta Milewski.
Rękas ponownie zaprzecza:
– To nieprawda! Sam odszedłem. Głównie z tego powodu, że ta partia miała skłonności do rozpadu – twierdzi.
Dziś byłbym przeciw
O Rękasie zrobiło się naprawdę głośno w 1995 r. W połowie listopada młodzież podająca się za Prawicę Narodową urządziła manifestację ku czci Eligiusza Niewiadomskiego, zabójcy prezydenta Gabriela Narutowicza na placu Litewskim w Lublinie.
– Wiemy, że ten człowiek świadomie wybrał swój los, by usunąć zawadę, jaką był wybrany przez masonów prezydent Narutowicz. Duch Eligiusza nie zginął! – grzmiał dwudziestoletni Konrad. Podczas tej samej demonstracji młodzież rzuciła pod Pomnik Nieznanego Żołnierza kukłę wyobrażającą Aleksandra Kwaśniewskiego.
Dziś, starszy o osiem lat, Rękas zapewnia, że nie wziąłby udziału w takiej manifestacji.
– Głowa państwa, to głowa państwa – argumentuje. I zaraz dodaje: – Ta manifestacja pomyślana była jako happening. Chcieliśmy zaprotestować przeciwko fałszywemu pojmowaniu lewicowości przez Kwaśniewskiego – tłumaczy.
Chcieli dociec, co się ze mną dzieje
Po tej manifestacji była rzecznik Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego wydała oświadczenie, w którym zdementowała jakby Rękas był studentem KUL, za którego się podawał.
– Wokół mojej osoby było sporo zamieszania na uczelni. Pierwszy semestr zaliczyłem na piątki. Potem przestałem chodzić na zajęcia. Gdy nie przystąpiłem do letniej sesji, władze uczelni wszczęły postępowanie dyscyplinarne. Chcieli dociec, co się ze mną dzieje. Ostatecznie zabrałem swoje papiery – wspomina swój epizod z tą uczelnią.
Tymczasem mówi się nieoficjalnie, że Rękas nie miał innego wyjścia. Musiał odejść z uczelni. Poszło o sfałszowanie podpisów w indeksie.
– To kolejna legenda na mój temat – ucina przewodniczący sejmiku.
Obecna rzecznik KUL Agnieszka Bieńkowska, pytana o tamte wydarzenia z udziałem Rękasa, mówi krótko: – Studia rozpoczął 1 października 1994. Ma zaliczony jeden semestr. Tylko tyle mogę powiedzieć.
Z KUL poszedł na UMCS. Ale już nie na wydział prawa. Tym razem na politologię. Po trzech latach, czyli w 2000 r., przerwał studia. Miała go do tego zmusić sytuacja życiowa.
Skreślili czy sam odszedł?
Chyba były też inne powody. Być może nie miał czasu na studiowanie. Od 1996 do 1997 r. był zatrudniony na etacie specjalisty ds. eksportu w „Aleksandrze”, firmie należącej do Janusza Aleksandrowicza (znajomy rodziny Rękasa). Ten były superbiznesmen Lubelszczyzny na początku lat dziewięćdziesiątych robił interesy z Davidem Bogatinem, szefem nieistniejącego już Pierwszego Banku Komercyjnego. W firmach Bogatina i Aleksandrowicza pracowali m.in. Andrzej Szpringer, były I sekretarz Komitetu Wojewódzkiego PZPR oraz były szef wywiadu w lubelskiej SB Tadeusz Ozyp. Głównym zadaniem Rękasa było przygotowanie dokumentacji i rozmowy z kontrahentami.
– W kampanii wyborczej 1997 roku kręcił się u nas – wspomina były polityk AWS. – Był nawet brany pod uwagę jako kandydat na posła. Ostatecznie został skreślony z listy. Zaważyła sprawa manifestacji na placu Litewskim oraz jego niejasne odejście z KUL – pamięta ten sam polityk AWS.
Rękas po raz kolejny zaprzecza:
– Sam odszedłem z AWS.
Na tym nie koniec aktywności politycznej. W 1998 roku pojawił się w Forum dla Lublina, które tworzyły m.in. Blok dla Polski oraz Polskie Zrzeszenia Lokatorów. Z ich listy wystartował na radnego miejskiego. Bez powodzenia.
Rok później zapisał się do Stronnictwa Narodowo-Demokratycznego, które następnie przekształciło się w Stronnictwo Narodowe.
– I to jest ta druga moja partia, do której należałem – mówi. Szybko został jej przewodniczącym. Po drodze był jeszcze Klub Inteligencji Katolickiej.
Politolog musi wiedzieć
Jednocześnie udzielał się w organizacjach studenckich. Najbardziej aktywnie w Lidze Akademickiej. Za jego prezesury doszło do skandalu. Latem 2000 roku Liga zaprosiła na uczelnię Ryszarda Gontarza, dziennikarza, który odegrał bardzo dużą rolę w antysemickiej nagonce w 1968 roku.
– Przyszły polityk musi znać stanowiska różnych osób zaangażowanych w historię. A taką osobą z pewnością był Gontarz – tłumaczy, dlaczego zdecydował się go zaprosić na UMCS.
W tym samym roku zaangażował się w kampanię wyborczą ubiegającego się o urząd prezydenta generała Tadeusza Wileckiego. Organizował mu konferencje, spotkania. Kampania nie powiodła się. Generał przepadł w wyborach.
Wkrótce zaczął się pojawiać w siedzibie PSL przy ul. Karłowicza.
– Miał apetyt na poważny stołek w partii. Ale szybko się na nim poznaliśmy i przestał się u nas kręcić – wspominają na Karłowicza.
Obecnie jest członkiem Samoobrony, a także jej radnym wojewódzkim. Z tą partią wiąże swoją przyszłość.
– Chce zająć miejsce dotychczasowego lidera tej partii, czyli posła Józefa Żywca. I niewykluczone, że to mu się uda.
– Na tle tych „chłopskich” polityków, to prawdziwa gwiazda – komentują obserwatorzy lokalnej sceny politycznej.
Wiosną Samoobrona będzie wybierać swoje władze.
– Nie wystartuję na szefa, choć mam nadzieję, że znajdę się w prezydium – zapowiada Rękas.
Specjalista od eksportu
Ma czworo dzieci w wieku od 10 do 6 lat. Żona, była działaczka KPN, którą poznał dziesięć lat temu na wiecu Jana Olszewskiego, nie pracuje.
Z czego, zanim został przewodniczącym sejmiku, utrzymywał rodzinę? Jak pamięcią sięga, miał tylko jedną stałą pracę. Chodzi o firmę Aleksandrowicza. A potem?
– Utrzymywałem się wyłącznie z pisania artykułów. Nigdy nie były to duże pieniądze – przyznaje.
Drukował m.in. w antysemickiej gazetce „Tyko Polska”, ultraprawicowej „Myśli Polskiej”, „Dziś” Mieczysława Rakowskiego, lewicowym „Czasie Lubelskim”, „Zaczynie”. Obecnie jest dziennikarzem „Tygodnika Chełmskiego”.
– Jak można pisać do tak różnych światopoglądowo gazet? Nie widzę żadnych sprzeczności. Tytuł nie ma żadnego znaczenia. Najważniejsze, bym mógł pisać. Uwielbiam to robić.
Pisanie przychodzi z mu łatwością. Ma dobre pióro, choć wiele osób przez niego opisywanych zarzucało mu manipulacje informacjami i nierzetelność dziennikarską. Niektórzy zdecydowali wystąpić na drogę sądową.
– Ile mam obecnie procesów? Chyba trzy... – mówi, ale bez pewności w głosie. Taka niesława nie przeszkodziła mu, by w 2001 roku za publikacje w tygodniku „Czas” otrzymać nagrodę młodych dziennikarzy.
Ale lubi pisać nie tylko do gazet, także do sądów. W czasie ostatniej kampanii wyborczej metropolita lubelski zakwestionował prawdziwość wypowiedzi przypisywanej przez Samoobronę Ojcu Świętemu. Chodzi o zdanie: „Samoobrona jest biczem bożym na to co się dzieje w Polsce. Nie zmarnujcie tej szansy”, które pojawiło się na ulotkach wyborczych tej partii. Lokalna Samoobrona chciała sprawę wyjaśnić na drodze sądowej. Pozew przeciwko arcybiskupowi przygotował Rękas. Po interwencji Andrzeja Leppera do procesu ostatecznie nie doszło.
Jakie ma pan poglądy?
– pytam na zakończenie naszego spotkania.
– O to samo kiedyś zapytał mnie Rakowski. Odpowiedziałem, że zdroworozsądkowe.


Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Kieszonkowiec grasował w lubelskich autobusach. Takiego złodzieja mało kto się spodziewał

Kieszonkowiec grasował w lubelskich autobusach. Takiego złodzieja mało kto się spodziewał 0 0

55-latka z Lublina okradała pasażerów komunikacji miejskiej. Jej łupem padły dokumenty, karty bankomatowe, pieniądze i telefon. Kobieta została zatrzymana przez policjantów.

Gmina żydowska chce zwrotu kamienicy. Nie składa broni mimo porażki w sądzie

Gmina żydowska chce zwrotu kamienicy. Nie składa broni mimo porażki w sądzie 0 1

Gmina Wyznaniowa Żydowska dalej walczy o zwrot kamienicy przy placu Wolności w Białej Podlaskiej. Wniosła teraz skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie.

Wjechał w słup galerii handlowej. Skończyło się tragicznie
film

Wjechał w słup galerii handlowej. Skończyło się tragicznie 0 2

Do tragicznego w skutkach zdarzenia drogowego doszło dziś przed południem na wysokości Galerii Tarnovia.

Górnik Łęczna wygrał z Orlętami Kielce 4:1, ale jeszcze nie świętuje awansu do CLJ

Górnik Łęczna wygrał z Orlętami Kielce 4:1, ale jeszcze nie świętuje awansu do CLJ 12 0

Solidną zaliczkę z Kielc przywieźli piłkarze Górnika Łęczna. Zielono-czarni pokonali w pierwszym meczu barażowym o awans do Centralnej Ligi Juniorów U-15 Orlęta 4:1. Rewanż zostanie rozegrany w najbliższą niedzielę o godz. 13

Chciała obronić córkę przed gwałtem, chwyciła za nóż. Grozi jej więzienie

Chciała obronić córkę przed gwałtem, chwyciła za nóż. Grozi jej więzienie 19 5

– Nie chciałam go zabić, tylko broniłam córkę przed zgwałceniem – tłumaczyła przed sądem Salomea Ż. Kobieta odpowiada za usiłowanie zabójstwa swojego partnera. Z akt sprawy wynika, że Andrzej C. od dawna napastował jej dorosłą córkę.

Jest termin pierwszej sesji Rady Miasta Lublin i ślubowania prezydenta

Jest termin pierwszej sesji Rady Miasta Lublin i ślubowania prezydenta 0 5

Na 22 listopada zwołane zostało pierwsze posiedzenie Rady Miasta nowej kadencji. Termin wyznaczył komisarz wyborczy.

Ustępujący burmistrz Bełżyc: Nikogo do żadnej rewolty nie będę namawiać

Ustępujący burmistrz Bełżyc: Nikogo do żadnej rewolty nie będę namawiać 0 1

Rozmowa z Ryszardem Górą (PSL), ustępującym burmistrzem Bełżyc.

Biała Podlaska: Szpital zaświeci na fioletowo

Biała Podlaska: Szpital zaświeci na fioletowo 15 1

Szpital w Białej Podlaskiej włączy się w obchody Światowego Dnia Wcześniaka, które przypadają w sobotę.

Staranował zaparkowane auto i uciekł, bo bał się „konsekwencji”

Staranował zaparkowane auto i uciekł, bo bał się „konsekwencji” 0 0

Prowadził samochód pod wpływem alkoholu, staranował zaparkowane auto, a potem zbiegł z miejsca stłuczki. 26-latek z Łukowa może trafić za to nawet za kratki.

Sylwester 2018/2019. Sprawdź co będzie modne: ubranie, makijaż, fryzura, dodatki

Sylwester 2018/2019. Sprawdź co będzie modne: ubranie, makijaż, fryzura, dodatki 0 0

Rozmowa z Katarzyną Kolasą – lubelską stylistką, doradcą wizerunku, personal shopper. Pani Katarzyna prowadzi szkolenia na terenie województwa lubelskiego i mazowieckiego.

Podawał się za policjanta, wyłudził ogromną sumę pieniędzy od mieszkańca Lublina

Podawał się za policjanta, wyłudził ogromną sumę pieniędzy od mieszkańca Lublina 9 9

Są kolejne zarzuty w śledztwie, dotyczącym oszustw na „policjanta”. 44-letni Krzysztof W. wyłudził od mieszkańca Lublina ponad 400 tys. zł. Przekonał go, by przekazał mu gotówkę i hasła do kont bankowych.

Włodawa coraz mniej zielona. "Wnioskowali o to sami mieszkańcy"

Włodawa coraz mniej zielona. "Wnioskowali o to sami mieszkańcy" 0 4

Mieszkańcy miasta, którzy sprzeciwiają się bezmyślnemu przycinaniu drzew, obawiają się, że drogowcy i władze spółdzielni mieszkaniowej unikną kar.

Ola Ciupa: Chciałabym spędzić Boże Narodzenie i sylwestra na Dominikanie
film

Ola Ciupa: Chciałabym spędzić Boże Narodzenie i sylwestra na Dominikanie 0 1

Modelka przyznaje, że chce już odpocząć od pracy, od miejsc, które ją na co dzień otaczają, i zachłysnąć się czymś zupełnie nowym. Nie może się więc doczekać, kiedy wreszcie spakuje walizki i wyjedzie na upragniony urlop. W grudniu modelka planuje polecieć na Dominikanę.

Lekarze z województwa lubelskiego zarobią więcej. Musieli jednak spełnić jeden warunek

Lekarze z województwa lubelskiego zarobią więcej. Musieli jednak spełnić jeden warunek 6 6

Ponad 1450 lekarzy specjalistów z województwa lubelskiego zadeklarowało pracę tylko w jednym szpitalu w zamian za wynagrodzenie w wysokości 6750 zł brutto. Stwarza to problem dla mniejszych szpitali, które ze względu na braki kadrowe korzystały ze wsparcia medyków z innych ośrodków.

Pogranicznicy zatrzymali duży przemyt nielegalnych papierosów

Pogranicznicy zatrzymali duży przemyt nielegalnych papierosów 0 4

Nielegalne papierosy o wartości niemal 600 tysięcy złotych skonfiskowali funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej i Krajowej Administracji Skarbowej. Zatrzymali towar na przejściu granicznym z Białorusią w Terespolu.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.