Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

9 sierpnia 2007 r.
11:15
Edytuj ten wpis

Przerwany wyścig

0 1 A A

Kiedy Robert miał wypadek, ja od 9 lat jeździłem na wózku. Patrzyłem, jak wstaje na nogi, siada na motor, pędzi przed siebie. Silny, uśmiechnięty, uparty. Nasz Mistrz Świata. Życie to jazda, mówił, dlatego muszę jeździć. Kiedy potem, raz za razem, próbował się zabić, nikt nie mógł zrozumieć dlaczego. A ja myślę, że w tej jeździe na szczyt, a potem w drugą stronę Robert Dados został sam. Jego śmierć to nasza porażka. I o tym wszystkim napisałem tę książkę

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
11-letni Maciek trzyma za rękę ojca i jak zahipnotyzowany wpatruje się w zawodników w czarnych kombinezonach na rozpędzonych motocyklach. Wsłuchany w ostry warkot silników, pełną piersią wdycha zapach spalanego oleju. Jest w siódmym niebie.
- Pokochałem ten sport od pierwszego wejrzenia - Maciej Maj uśmiecha się na wspomnienie zawodów żużlowych, które w ‘81 roku obejrzał na stadionie lubelskiego Motoru. - Każdy wyścig to były niesamowite emocje. Adrenalina, której nie porównasz z niczym innym. Magnes, który jak cię raz przyciągnie, to już nie puści.
Maciek nie zamierza się ścigać na motorach. Wystarczy mu, że obejrzy zawody, pogada z zawodnikami, uczci z nimi wygrany bieg. Pooddycha atmosferą szalonych wyścigów. Poczuje smak niebezpieczeństwa. - Zostałem wiernym fanem żużla. Takim na śmierć i życie. Dosłownie.

To była sekunda
10 lat starszy Maciek prowadzi już swój własny biznes, ma dziewczynę i ambitne plany na życie. Ale żużel to wciąż jego największa pasja. Nie opuszcza żadnej imprezy z udziałem ukochanego Motoru. Uśmiechnięty, życzliwy, pełen życia 21-latek z miejsca zyskuje sympatię największych sław żużla: Marka Kępy, Darka Stenki, Jurka Mordela. Motor awansuje do I ligi; Maciek szaleje ze szczęścia. Tak układa plan biznesowych wyjazdów, żeby zahaczyć o kolejny mecz w Polsce.
- 5 września ‘91 Marek Muszyński miał walczyć o tytuł Młodzieżowego Mistrza Polski w Toruniu - opowiada. - Nie mogłem sobie darować takiej gratki. A tu się jeszcze okazało, że ekipa nie ma czym jechać. Zapakowałem ich w swojego busa, wziąłem kierowcę i pojechaliśmy.
W Toruniu wszystko idzie znakomicie: Muszyński kończy wyścig na dobrej pozycji, wcześniej jest dyskoteka, świetna zabawa.
Wieczorem Maciek, Marek Muszyński i mechanik Jerzy Zgierski pakują się do busa. W nocy, w okolicach Warszawy, kierowca mówi, że jest zmęczony, robi przerwę. Po godzinie rusza w drogę. Maciek i Zgierski śpią z tyłu, koło przyczepionych motorów. Muszyński drzemie obok kierowcy.
Nagle wszystkich budzi przeraźliwy huk. - To była sekunda. Wiedziałem, że nie jest dobrze. Strasznie się bałem...
Maciek czuje ból całego ciała; od pasa w górę.
Bo nóg w ogóle nie czuje.

Dlaczego?
- Samochód wylądował na drzewie, kierowca najprawdopodobniej zasnął - wspomina Maciek. - Marek wypadł przez szybę, kierowca w szoku wyskoczył z samochodu.
Maciek i Zgierski uderzają głowami w ścianę busa. Spadają na nich motory. Lekarze natychmiast stawiają diagnozę: kompresyjny uraz kręgosłupa. Czy będą chodzić? Jest taka nadzieja, mówią oględnie. Cień nadziei.
- Widziałem już wcześniej takie urazy na żużlu - mówi Maciek. - Miałem świadomość, co oznaczają. Przez moment można żyć nadzieją, ale rzeczywistość jest brutalna.
Przyjeżdżają rodzice chłopaka. Płacz. Jeden wielki płacz. Tyle zapamiętał Maciek z tego, jak mówi, najtrudniejszego momentu. - I jedno pytanie w głowie: Dlaczego ja? Dlaczego wtedy? Dlaczego w taki sposób?
Długie miesiące w szpitalu. Operacje, rehabilitacja. Powrót do Lublina, na 6 piętro wieżowca. Na wózku. - Wiesz, jak wygląda świat z perspektywy 6 piętra? Pierwszej zimy w ogóle nie wyszedłem z domu. Nie było jak.

Masz chłopie głowę
Dziewczyna Maćka odchodzi, biznes pada. Przyjaciele najpierw odwiedzają, potem zapominają. - Do nikogo nie miałem żalu. Leżąc w szpitalu na niejedno się napatrzyłem. Takiej próby nie wytrzymywały najlepsze małżeństwa.
Trwa rehabilitacja. Tomasz Senderek, rehabilitant, ćwiczy z Maćkiem i rozmawia z nim. - Powoli oswajał mnie z myślą, że nie będę chodził.
Ty jesteś zdrowy chłop, mówi Senderek, masz głowę i dwie ręce. Bierz się do roboty. Wszystko zależy od ciebie. - Ważne słowa, wtedy najważniejsze. Wiarygodne, bo powiedziane przez człowieka, który z cierpieniem i ludzkim dramatem miał kontakt na co dzień - mówi Maciek.
Któregoś dnia ojciec chłopaka proponuje: Może wybierzesz się na mecz? Zaczyna się sezon. - Na wózku? - waha się Maciek. - Jak ja tam wjadę? Czy mnie nie stratują?
Bariery architektoniczne okazują się silniejsze od tych psychicznych. Największy stadion w wojewódzkim mieście nie jest przystosowany dla niepełnosprawnych. Wózek Maćka muszą wnosić jego koledzy. Nie mają gdzie go postawić. Maciek chciałby się zapaść pod ziemię, takie upokorzenie.
Ale gdy zaczyna się bieg, wszystko inne przestaje być ważne. Słyszy znajomy warkot silników. Jest szczęśliwy.
Walizka pieniędzy
Maciek znów nie opuszcza żadnego meczu i treningu. Któregoś dnia patrzy, jak młody chłopak ze szkółki żużlowej walczy z warczącą maszyną. Startuje, rozpędza się maksymalnie, bierze ryzykowne zakręty, przewraca się i z powrotem wskakuje na motor.
To Robert Dados, 16-latek z małej podlubelskiej wioski, który zamiast chodzić do szkoły, woli ścigać się na motorach.
- Było w nim coś wyjątkowego, co od razu zwracało uwagę. Upór, ambicja, zawzięcie. Odwaga. I wielka życzliwość do świata.
Maciek "trzyma” ze starszymi, doświadczonymi zawodnikami, ale z Roberta nie spuszcza oka. Czuje, że to materiał na świetnego żużlowca.
Nie myli się. Robert Dados okazuje się objawieniem polskiego żużla już w 95. Dostaje nowy motor. Rzuca szkołę, zaczyna zarabiać pieniądze. Kupuje pierwszy samochód, używanego forda eskorta. - Cieszył się z niego jak dziecko - opowiada Maciek. - Właśnie wtedy wszedł do innego świata. To był świat sukcesu, powodzenia, życia, które wyglądało jak kolorowy sen.
Do Lublina z walizką pieniędzy przyjeżdża prezes GKM Grudziądz i kupuje Dadosa.

Nie do pobicia
W sierpniu ‘98 Dados zostaje Indywidualnym Mistrzem Świata Juniorów. Miesiąc później potwierdza swoje mistrzostwo zdobywając tytuł Indywidualnego Mistrza Polski Juniorów. Jeździ w ligach zagranicznych, wreszcie w Grand Prix. Zarabia poważne pieniądze. Ściga się z najważniejszymi żużlowcami świata. Żeni się, rodzi się jego syn Denis. Wokół słyszy: Jesteś najlepszy. Nie do pobicia.
- Kandydaci na prezydenta Grudziądza fotografowali się z nim, bo był najpopularniejszą postacią w tym mieście. Wszyscy go poklepywali, zapraszali do siebie. Dados to był ktoś.
W tym czasie Maciek Maj kończy pisać swoją pierwszą książkę "Z koziołkiem na plastronie”. To historia klubu RKS Motor, lubelskiego żużla. Dla niego samego: osobista psychoterapia i sposób na życie. Znakomicie udokumentowana, ciekawie napisana książka staje się swoistą biblią lubelskich żużlowców. Na wielu fotografiach pojawia się Robert Dados: na tych z wcześniejszych lat nieśmiało uśmiechnięty, stojący trochę z boku. Potem z szampanem, na "pudle”. Roześmiany do całego świata. - Przyjechał do mnie po tę książkę - wspomina Maciek. - Oglądał zaciekawiony. Ale to już był trochę inny Robert niż ten, którego pamiętałem...

Skaleczenie
W maju 2000 roku Robert wyjeżdża motorem na przejażdżkę ulicami Grudziądza. Polonez wymusza mu pierwszeństwo. Nieprzytomnego Dadosa zabiera pogotowie, jest w stanie krytycznym.
Lekarze wycinają mu część płuca, kawałek wątroby. Ma pogruchotane żebra, obojczyk, uraz głowy. Kiedy odzyskuje przytomność w powietrzu kreśli palcem żużlowy tor. Chce powiedzieć, że już niedługo z powrotem wsiądzie na motor. Ale nie może mówić.
- Nikt lepiej ode mnie nie wiedział, co oznacza taki wypadek - zawiesza głos Maciek. - Mieliśmy podobne obrażenia. Do tego dochodzi psychiczne obciążenie. Kiedy usłyszałem, że po 66 dniach Robert wsiadł na motor, nie chciało mi się wierzyć. Co za siła, jaka determinacja, myślałem. Ale gdzieś tam w środku czułem dziwny niepokój.
"Bez płuca też można wygrywać” - mówi z uśmiechem Robert. Ale nie wygrywa już tak jak kiedyś. Zmienia klub, przenosi się do Wrocławia. Świetna passa jednak nie wraca.
W styczniu 2003 roku do Lublina docierają pierwsze niepokojące wieści. Oficjalnie: Dados niebezpiecznie się skaleczył. Nieoficjalnie: podcinał sobie żyły.

Wróć do domu
Niespełna trzy miesiące później nie ma już wątpliwości; Robert chce się zabić. Tym razem usiłował się powiesić. Uratowała go żona. Zaczyna się seria tajemniczych zdarzeń: Dados znika na kilka dni, nikt nie wie, gdzie jest. Dados ucieka przed policją, nie odbiera telefonów, unika przyjaciół. - Wyobcowany, smutny, zamknięty w sobie. Cień człowieka - wspomina Maciek. - Zawsze taki uśmiechnięty, teraz stał z boku, widać było, że coś go dręczy.
Wszyscy mówią: wróć do Lublina, w znajome strony, do rodziny, przyjaciół. Tutaj odzyskasz formę, znów będziesz wygrywać.
Lublin ma być antidotum na wszelkie problemy.
Zimą 2004 Robert wraca i szykuje się do wyścigów.

•••

Tydzień przed pierwszymi zawodami Robert Dados powiesił się w gospodarstwie swoich rodziców. Siedem dni walczył o życie.
Przegrał.

Mieć odwagę
- Jego życie to droga na szczyt - mówi Maciek. - Spełnienie snu zwykłego chłopaka, któremu zamarzyło się zwycięstwo w pięknym stylu. Kto nie ma takich marzeń? Ale on miał siłę, żeby o nie walczyć. Tylko, że w pewnym momencie został sam. I nie dał rady samotnie dokończyć tego wyścigu... To porażka nas wszystkich; jego przyjaciół, rodziny, znajomych. On prosił o pomoc. Tyle, że nikt nie potrafił mu pomóc.
Miesiąc po pogrzebie Roberta Maciek zebrał wszystkie materiały, które przez ostatnie lata o nim zgromadził. Zaczął rozmawiać z tymi, którzy go znali, wertował gazety, internet, szukał kolejnych, nieznanych śladów po Robercie. W głowie miał już całą historię. Potrzebował roku, by powstała książka "Dadi. Przerwany wyścig”.
- Nie napisałbym jej, gdyby moje losy potoczyły się inaczej. Gdybym dziś chodził... Pewnie gdzieś bym pędził; za pieniędzmi, karierą. No i trudniej byłoby mi go rozumieć. A to przede wszystkim starałem się zrobić.
Rok po samobójczej śmierci Dadosa powiesił się inny młody żużlowiec. W następnym roku kolejny świetnie zapowiadający się zawodnik.
- To nieprzypadkowe samobójstwa. To ta druga, mroczna strona żużla, skrzętnie ukrywana przez działaczy - uważa Maciek. I dodaje: Dlatego ta książka to nie tylko hołd oddany wielkiemu sportowcowi, ale też przestroga: Trzeba umieć wygrywać i mieć odwagę, by przegrywać. Po prostu żyć. Nieważne, jak to życie wygląda. I z jakiej perspektywy się je ogląda: zwycięskiego "pudła”, czy szóstego piętra, z którego nie można się wydostać o własnych siłach.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 1

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
cytrynka / 23 listopada 2007 r. o 19:38
0
Bardzo wzruszający i chwytający za serce artykuł. Mam nadzieję, że ta książką zostanie niedługo wydana - trzymam za to kciuki.
Avatar
cytrynka / 23 listopada 2007 r. o 19:38
0
Bardzo wzruszający i chwytający za serce artykuł. Mam nadzieję, że ta książką zostanie niedługo wydana - trzymam za to kciuki.
Zobacz wszystkie komentarze 1

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Rajd rowerowy w Puławach
11 lipca 2020, 9:00

Rajd rowerowy w Puławach

Ok. 20 kilometrów będą mogli przejechać uczestnicy rajdu rowerowego z Puław do gminy Końskowola, który odbędzie się 11 lipca o godz. 9 w ramach akcji Aktywne Puławy. Start na Skwerze Niepodległości.

Festiwal Stolica Języka Polskiego. Kto przyjedzie do Szczebrzeszyna i Zamościa?
2 sierpnia 2020, 9:00
galeria

Festiwal Stolica Języka Polskiego. Kto przyjedzie do Szczebrzeszyna i Zamościa?

Festiwal Stolica Języka Polskiego rozpocznie się już 2 sierpnia. Organizatorzy ujawnili właśnie program tygodniowego wydarzenia, które rok rocznie ściąga do Szczebrzeszyna rzeszę miłośników literatury.

Lubelskie: Koronawirus zakaża kolejne osoby w powiecie bialskim. Dane z 8 lipca

Lubelskie: Koronawirus zakaża kolejne osoby w powiecie bialskim. Dane z 8 lipca

W województwie lubelskim mamy 10 nowych zakażeń koronawirusem – informuje Agnieszka Strzępka, rzecznik wojewody lubelskiego.

277 nowych przypadków zakażenia koronawirusem w Polsce. Zmarło 15 chorych

277 nowych przypadków zakażenia koronawirusem w Polsce. Zmarło 15 chorych

277 nowych przypadków zakażenia koronawirusem i 15 ofiar śmiertelnych - Ministerstwo Zdrowia podało dzisiaj po godz. 10.30 najnowszy raport na temat sytuacji epidemiologicznej w Polsce.

Edach Budowlani Lublin pozyskają dwóch zawodników z Zimbabwe

Edach Budowlani Lublin pozyskają dwóch zawodników z Zimbabwe

Do kadry Edach Budowlanych Lublin mają dołączyć dwaj reprezentanci Zimbabwe. Pierwsza kolejka nowego sezonu zostanie rozegrana w weekend 15-16 sierpnia. Wówczas lublinianie zmierzą się na wyjeździe z Awentą Pogonią Siedlce.

Andrzej Duda w Poleskim Parku Narodowym. Mówił o prywatyzacji lasów [zdjęcia]
galeria

Andrzej Duda w Poleskim Parku Narodowym. Mówił o prywatyzacji lasów [zdjęcia]

– Jestem wielbicielem lasów, uwielbiam w lesie odpoczywać i korzystać z tych wszystkich dóbr, jakie przynosi las – mówił podczas wizyty w Poleskim Parku Narodowym Andrzej Duda. Ubiegający się o drugą kadencję prezydent na finiszu kampanii wyborczej gości dziś w województwie lubelskim.

Mieli budować kopalnię w woj. lubelskim. Chcą miliardów odszkodowania od rządu

Mieli budować kopalnię w woj. lubelskim. Chcą miliardów odszkodowania od rządu

Australijska spółka Prairie Mining pozwie polski rząd. Chodzi o zablokowanie budowy kopalni węgla niedaleko Chełma oraz na Śląsku. Firma chce walczyć o odszkodowanie liczone w miliardach złotych.

Powrót szlacheckiej rezydencji. Pałac Smorczewskich koło Krasnegostawu może zostać uratowany
Magazyn

Powrót szlacheckiej rezydencji. Pałac Smorczewskich koło Krasnegostawu może zostać uratowany

Mało brakowało, a pałac Smorczewskich w Tarnogórze koło Krasnegostawu podzieliłby los wielu polskich rezydencji, którym w ostatnich latach po prostu zabrakło szczęścia i gospodarza. Stałby się wtedy – jak wiele podobnych sobie – urokliwą ruiną, którą od czasu do czasu „odkryje” turysta-zapaleniec. Albo fotograf weselny, który zrobi w sypiących się wnętrzach sesję ślubną do albumu młodej pary.

"Balon" w plenerowym kinie w Nałęczowie
10 lipca 2020, 21:00

"Balon" w plenerowym kinie w Nałęczowie

W ramach Energetycznego Kina Plenerowego w Nałęczowie będzie można zobaczyć niemiecki thriller "Balon". Projekcja 10 lipca o godz. 21 na placu przed UM w Nałęczowie.

Andrzej Duda ponownie w woj. lubelskim. Odwiedzi dwa miasta i park narodowy

Andrzej Duda ponownie w woj. lubelskim. Odwiedzi dwa miasta i park narodowy

Prezydent Andrzej Duda ponownie odwiedzi woj. lubelskie w ramach swojej kampanii wyborczej przed drugą turą wyborów prezydenckich.

Kto wygra wybory prezydenckie: Duda czy Trzaskowski? Prognoza na podstawie sondaży
film

Kto wygra wybory prezydenckie: Duda czy Trzaskowski? Prognoza na podstawie sondaży

Zaledwie dwa punkty procentowe mogą przesądzić o wygranej w niedzielnej drugiej turze wyborów prezydenckich. Według prognozy portalu stanpolityki.pl – na finiszu kampanii Rafał Trzaskowski nieznacznie wyprzedza Andrzeja Dudę. Ale w Lubelskiem to urzędujący prezydent deklasuje rywala.

Wakacyjne zwyczaje ptaków. "Samce już nie walczą o terytoria"

Wakacyjne zwyczaje ptaków. "Samce już nie walczą o terytoria"

Upalne lato powoduje, że widujemy je coraz rzadziej, stają się skryte, płochliwe, milczące. Dlaczego tak się dzieje, tłumaczy prof. Piotr Tryjanowski z Instytutu Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu

Komarówka Podlaska: Podczas badań w szpitalu odkryli alkohol u kierowcy

Komarówka Podlaska: Podczas badań w szpitalu odkryli alkohol u kierowcy

Do wypadku doszło we wtorek po godzinie 18 na ul. Waleriana Batki w Komarówce Podlaskiej.

Tegoroczne Ogólnopolskie Warsztaty Kowalskie w Wojciechowie będą inne niż do tej pory

Tegoroczne Ogólnopolskie Warsztaty Kowalskie w Wojciechowie będą inne niż do tej pory

Do 18 lipca potrwają XXVI Ogólnopolskie Warsztaty Kowalskie w Wojciechowie, w którym uczestniczy 16 osób z całej Polski. W tym roku, z powodu epidemii koronawirusa, warsztaty wyglądają inaczej niż dotychczas. Są bez udziału publiczności.

Policjant zastrzelił 28-latka podejrzanego o kradzież. "Zabili ojca nienarodzonego dziecka"
film

Policjant zastrzelił 28-latka podejrzanego o kradzież. "Zabili ojca nienarodzonego dziecka"

28-letni Dariusz Nawara zginął od strzału w głowę z policyjnej broni. Za miesiąc miał zostać ojcem. Funkcjonariusze tłumaczą, że chcieli zapobiec kradzieży paliwa.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.