Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

28 lutego 2003 r.
10:58
Edytuj ten wpis

Stanęliśmy na nogi

0 0 A A

Dofinansowanie w wysokości 25 proc. wartości inwestycji oraz poręczenie kredytu – z tego udogodnienia, jeszcze przed przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej, skorzystali Elżbieta i Stanisław Buczkowie, młode małżeństwo z Biłgoraja, prowadzące Zakład Naprawy Samochodów i Obróbki Mechanicznej Silników EL-MOT.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować


O wszystkim zadecydował przypadek. Buczkowie mieli stary, 12-letni telewizor. Uznali, że najwyższy czas wymienić go na nowy. Nabytek, w odróżnieniu od poprzednika, miał telegazetę. Szperając w telegazecie małżonka natknęła się na informację o możliwościach skorzystania z dotacji.
– Cały czas rozwijam firmę. Od dawna nosiłem się z zamiarem dokupienia wytaczarki, szlifierki zaworów i innych nowych maszyn – zwierza się Stanisław Buczek. – Propozycja z telegazety dawała szansę na kupno większości potrzebnych urządzeń za jednym zamachem. Była zatem bardzo kusząca. Ale właśnie dlatego
przyjąłem ją z wielkim niedowierzaniem.
Nasz rozmówca w przeszłości niejednokrotnie spotykał się z propozycjami ze strony różnych instytucji finansowych, a gdy dochodziło do konkretnych rozmów okazywało się, że zanim otrzyma się pieniądze, trzeba najpierw wpłacić swoje. Niejeden się na tym sparzył, bo nie dość, że nie uzyskał w obiecanym terminie kredytu, to jeszcze przepadły wpłacone pieniądze. Pan Stanisław podszedł więc do sprawy z wielką rezerwą.
– Mówię do żony: zadzwoń i zapytaj ile kasy chcą na początek – wspomina.
Ku jego miłemu zdziwieniu okazało się, że nie stawiają takich żądań. We wrześniu ubiegłego roku pofatygował się więc do Lublina, do siedziby Lubelskiej Fundacji Rozwoju, bo to właśnie ona dawała ogłoszenie.
– Skierowano mnie do działu doradztwa. Na miejscu dowiedziałem się wszystkiego. Jednak zniechęciły mnie proponowane krótkie terminy i konieczność zgromadzenia odpowiednich papierów, w tym przedstawienia biznesplanu – zwierza się. – W pewnym momencie wręcz zwątpiłem, czy zdołam temu podołać.
Pewnie byłby zrezygnował, ale mobilizowała go – jak mówi – sama pani dyrektor Krystyna Górak.
– Kilka razy do mnie dzwoniła i przekonywała. Zresztą
byłem tak mile i życzliwie obsługiwany,
że nie sposób było się wycofać i z oferty nie skorzystać.
Zasada skorzystania z Funduszu Dotacji Inwestycyjnych jest taka, że przedsięwzięcie należy sfinansować własnymi środkami, uzupełnionymi ewentualnym kredytem. Dotacja w wysokości 25 proc. wartości trafia do zainteresowanego dopiero po zakończeniu inwestycji. Przedsiębiorcy z Biłgoraja wnieśli wkład w wysokości 25 proc., na dalsze 50 proc. kosztu inwestycji otrzymali w PKO BP trzyletni kredyt, od którego płacą bankowi rocznie 8,8 proc. odsetek. Nie musieli szukać żyrantów, bo poręczył Lubelski Fundusz Przedsiębiorczości.
Buczkowie pokazują promesę potwierdzającą, że dotacja została im udzielona. Informację o wysokości dotacji chcą zachować dla siebie – żeby w najbliższym otoczeniu nie budzić sensacji.
– Nie jest tego za dużo, ale zawsze coś... – tajemniczym uśmiechem kwituje rzecz pan Stanisław.
Droga Buczków do własnego, rodzinnego przedsiębiorstwa
była dosyć długa i skomplikowana. Stanisław, już jako mały chłopiec, pasjonował się motoryzacją.
– Mój tata miał syrenkę, a jeszcze wcześniej warszawę – garbusa. Zawsze byłem przy naprawach, podawałem klucze, koła zmieniałem... – wspomina.
Po ukończeniu liceum trafił do Studium Samochodowego w Biłgoraju. Wojsko odsłużył w plutonie remontującym samochody. Tu nabrał dużego doświadczenia. Gdy wrócił, zatrudnił się jako kierowca w PGK, gdzie przez dwa lata woził do pracy dyrektora. Mile wspomina ten czas, ale zarobki nie były za wysokie. Przesiadł się więc na taksówkę.
– Po siedmiu latach zacząłem poważnie analizować sytuację: klientów coraz mniej, samochodów prywatnych przybywa, w tym używanych, masowo ściąganych są z zagranicy. Sam doświadczyłem, że w warsztatach są kolejki i na naprawy czeka się długo. Doszedłem do wniosku, że
czas pomyśleć o takim właśnie interesie.
Miałem do tego doping, bo założyłem rodzinę.
Wynajął halę w likwidowanej „Budremie”. Zaczął w pojedynkę. Nie dało się tak na dłuższą metę, zatrudnił więc pomocnika. Ciągle tęsknił jednak za tym, by być na swoim. Nadarzyła się okazja – ktoś wyjeżdżał do Ameryki i sprzedawał w przystępnej cenie pustą parcelę na obrzeżach miasta. Zaczął wznosić swoją wymarzoną firmę. Budował etapami. Najpierw halę napraw z dwoma kanałami i zapleczem socjalnym. Gdy stanął nieco na nogi, zakupił trochę maszyn i dobudował biuro. Teraz zatrudnia czterech pracowników i trzech uczniów.
– Wpadłem na pomysł, żeby zakupić maszyny do obróbki mechanicznej silników – szlifierek do wałów korbowych, wytaczarek cylindrów itp., bo zakładu świadczącego takie usługi w Biłgoraju nie było. Wcześniej robili to w Biłgorajskich Zakładach Naprawy Samochodów, ale się one rozsypały.
– Warsztat to pasja męża – mówi pani Elżbieta. – Nie miałam wyboru, polubiłam ten zawód z konieczności...
Z zawodu jest cukiernikiem. Poznali się z przyszłym mężem w Lublinie, kiedy był jeszcze taksówkarzem i często do tego miasta zaglądał. Teraz wspólnie prowadzą interes.
Dla niej motoryzacja była istną czarną magią.
Musiała zapoznać się z kilkoma tysiącami detali, potrzebnych przy naprawach w warsztacie, jak też sprzedawanych indywidualnym odbiorcom. W warsztacie jest od ósmej. Wcześniej wyprawia 4-letniego Kubę do przedszkola, a 10-letnią Kasię do szkoły.
– Starsze dziecko zajmuje się wychowaniem młodszego, nie pamiętam, żebym miała czas na poczytanie jakiejś książki. Moim życiem jest tylko warsztat, warsztat, warsztat... I – w międzyczasie – dom. Mąż też może dziesięć procent czasu poświęca rodzinie...
– Żona widzi to w czarnych kolorach, a ja jestem optymistą – wtrąca pan Stanisław. – Będzie lepiej, choć czasy nie są lekkie. Postawiłem w pierwszym rzędzie na warsztat jako stanowisko pracy. A potem pomyślimy o sobie.
A jest o czym i o kim myśleć, bo Kuba najwyraźniej odziedziczył pasję po ojcu. Trudno go odpędzić od warsztatu, naśladuje ojca i zagląda pod spód samochodom. Na poczekaniu rysuje różne auta.
Buczkowie przymierzają się teraz do budowy domu. Do tej pory mieszkają kątem w pomieszczeniach przylegających do warsztatu. Ciasno tu i niezbyt wygodnie.
A co myślą o Unii Europejskiej?
– Trudno wszystko przewidzieć. Ale ja się unii nie boję. Może to wyglądać na przechwałkę, ale mój zakład reprezentuje bardzo wysoki poziom usług. Mam nowe, wysokiej klasy maszyny i bardzo dobrych, wykwalifikowanych pracowników. Czego mam się obawiać? Już dziś szlifujemy wały dla Niemców.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Hetman Zamość – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 1:4. Nadal bez wygranej

Hetman Zamość – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 1:4. Nadal bez wygranej

Kolejna porażka piłkarzy Jarosława Czarnieckiego. Tym razem trzy punkty w Zamościu wywalczyła drużyna KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, która pokonała Hetmana 4:1.

Zjednoczona Prawica z nową umową koalicyjną. "Bardzo się cieszymy"
film

Zjednoczona Prawica z nową umową koalicyjną. "Bardzo się cieszymy"

Warszawa. - Bardzo się cieszymy, zostało zawarte porozumienie – powiedział prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński w siedzibie partii przy ul. Nowogrodzkiej, który razem z szefami Solidarnej Polski Zbigniewem Ziobrą i Porozumienia Jarosławem Gowinem podpisał nową umowę koalicyjną Zjednoczonej Prawicy. Nie przekazano szczegółów uzgodnień.

Publiczne toalety i zielone przystanki. Biała Samorządowa zgłasza wnioski do budżetu

Publiczne toalety i zielone przystanki. Biała Samorządowa zgłasza wnioski do budżetu

Automatyczne toalety publiczne oraz zielone przystanki autobusowe. To tylko niektóre propozycje radnych Białej Samorządowej do przyszłorocznego budżetu miasta. W sumie, klub złożył 9 wniosków.

Szpital w Puławach i Dom Pomocy Społecznej w Krzesimowie. Są dwa nowe ogniska epidemiczne

Szpital w Puławach i Dom Pomocy Społecznej w Krzesimowie. Są dwa nowe ogniska epidemiczne

Sześć osób zakażonych koronawirusem w ognisku w Krzesimowie (dom pomocy społecznej na terenie powiatu świdnickiego) i siedem osób z potwierdzonym pozytywnym wynikiem w ognisku związanym z SP ZOZ w Puławach. Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Lublinie podała najnowsze dane związane z COVID-19.

Ogród dla zmysłów powstanie przy „Szóstce". Pierwszy taki w Puławach

Ogród dla zmysłów powstanie przy „Szóstce". Pierwszy taki w Puławach

Zegar słoneczny, wiatromierz, globus, ścieżka pobudzająca zmysł dotyku i pierwszy w mieście dendrofon - to tylko część wyposażenia, jakie znajdzie się w ogrodzie sensorycznym przy Szkole Podstawowej nr 6 im. Polskich Lotników w Puławach. Prace mogą zacząć się jeszcze w tym roku.

Wikariusz zakażony koronawirusem. "Przebywa poza parafią". Jest komunikat księży

Wikariusz zakażony koronawirusem. "Przebywa poza parafią". Jest komunikat księży

"Z przykrością informujemy, że u księdza wikariusza (…) stwierdzono w czwartek – 24 września 2020 r., pozytywny wynik na koronawirusa" – informuje za pośrednictwem swojej strony internetowej Parafia pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w podlubelskiej Niedrzwicy Dużej. Na kwarantannie są proboszcz i ks. kanonik.

Wypadł z pontonu do wody. Tragiczny finał wędkowania

Wypadł z pontonu do wody. Tragiczny finał wędkowania

Nie żyje 84-latek z powiatu włodawskiego. Podczas połowu ryb, na które wybrał się mężczyzna doszło do tragicznego w skutkach wypadku.

Aż 60 nowych zakażeń koronawirusem w regionie. Najwięcej w Lublinie i powiecie puławskim

Aż 60 nowych zakażeń koronawirusem w regionie. Najwięcej w Lublinie i powiecie puławskim

Wczoraj było 59, dziś 60. Lubelski Urząd Wojewódzki poinformował w sobotę rano o nowych i potwierdzonych – w ciągu ostatniej doby, przypadkach zakażenia koronawirusem w naszym regionie.

Kolejny dzień z ogromną liczbą zakażeń koronawirusem. Zmarły 32 osoby, najmłodsza miała 38 lat

Kolejny dzień z ogromną liczbą zakażeń koronawirusem. Zmarły 32 osoby, najmłodsza miała 38 lat

Sobota jest kolejnym dniem z wysoką liczbą nowych zakażeń koronawirusem w Polsce. Ministerstwo Zdrowia informuje o 1 584 nowych, potwierdzonych przypadkach zakażenia. Zmarły 32 osoby z infekcją COVID-19.

Czegoś nam brakuje, czyli opinie po meczu Motor Lublin – Garbarnia Kraków

Czegoś nam brakuje, czyli opinie po meczu Motor Lublin – Garbarnia Kraków

Bez przełamania w Lublinie. Motor w trzecim meczu przed własną publicznością ponownie nie potrafił wywalczyć kompletu punktów. Tym razem żółto-biało-niebiescy zremisowali z Garbarnią Kraków 1:1. Jak zawody oceniają trenerzy obu drużyn?

Student z Wietnamu konstruuje batmobil. "Robię ten pojazd, bo kocham Batmana"
film

Student z Wietnamu konstruuje batmobil. "Robię ten pojazd, bo kocham Batmana"

Hanoi, Wietnam. Nguyen Dac Chung, student architektury z Wietnamu, niemal cały wolny czas spędza w garażu, gdzie konstruuje... batmobil.

Brutalny atak na pracowników sklepu w Radomiu. 37-latek odpowie za usiłowanie zabójstwa
Uwaga! TVN
film

Brutalny atak na pracowników sklepu w Radomiu. 37-latek odpowie za usiłowanie zabójstwa

Minimum 8 lat, a nawet dożywocie, grozi 37-latkowi, który zaatakował pracowników jednego ze sklepów w Radomiu. Mężczyzna pobił ekspedientkę, tylko dlatego, że nie sprzedała mu papierosów po zamknięciu kasy.

Polska śmieje się z Kraśnika. O co chodzi z petycją o sieci 5G?
galeria

Polska śmieje się z Kraśnika. O co chodzi z petycją o sieci 5G?

Kraśnik stał się pośmiewiskiem w mediach. Miasto ostatnio aż trzykrotnie trafiło na stronę „ASZdziennika” – satyrycznego serwisu, który pisał m.in. o „Akcji GROM-u w Kraśniku, który uwolni „mieszkańców z rąk radnych terroryzujących głupotą”. Wszystko przez ostatnie decyzje rady miasta. O co dokładnie chodzi?

Pomagała psom i kotom, ale też innym zwierzętom. I przez to ma teraz problemy

Pomagała psom i kotom, ale też innym zwierzętom. I przez to ma teraz problemy

– Ktoś doniósł, że nie mam odpowiednich warunków – żali się pani Aniela z miejscowości Zaberbecze (gmina Leśna Podlaska). Bezdomne psy i koty trafiały do niej na mocy umowy z samorządem Białej Podlaskiej. Ale pani Aniela pomocy nie odmawiała też bocianom czy sarnie. I teraz ma problemy.

Biała Podlaska: Dziewięć pomysłów na miasto. Jest też propozycja od księdza

Biała Podlaska: Dziewięć pomysłów na miasto. Jest też propozycja od księdza

Dziewięć projektów zgłoszonych przez mieszkańców doczeka się realizacji w ramach budżetu obywatelskiego. Większość z nich to propozycje radnych miejskich, ale jedną ze zwycięskich inicjatywy zgłosił też ksiądz.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.