Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

28 sierpnia 2014 r.
9:37
Edytuj ten wpis

Trzy córki od świętego Jana

0 0 A A

O przydrożnych krzyżach i kapliczkach opowiadają Mikołaj Spóz, regionalista i Robert Och, historyk.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Czy jeszcze dziś zatrzymujemy się przy pomnikach i miejscach pamięci? Może okazjonalnie, może podczas wakacyjnych wędrówek. A przecież przypominają one o ważnych wydarzeniach w życiu społeczności, miasta, a nawet rodziny. Tylko - kto dziś o tym chce wiedzieć? Dziś często przydrożny krzyż jest tylko drogowskazem, a stara kapliczka elementem, który urozmaica krajobraz i obiektem zainteresowania konserwatorów. Niejednokrotnie zresztą nie zdążą oni się nimi zaopiekować i te z dnia na dzień znikają z przestrzeni.

Często są to obiekty, które dziś znajdują się na rozstajach polnych dróg, a więc trudniej dostępne. Wiele takich krzyży czy kapliczek wchłonęło miasto, które zawłaszczało wsie i przestrzeń podmiejską i dziś kapliczki lub krzyże znajdują się w jego centrum, przytłoczone przez bloki mieszkalne czy obiekty handlowe.

W obronie

Święty Jan Nepomucen obecny jest na terenach przy Wiśle. Rzeka była nieujarzmiona, groźna, powodzie wdzierały się w życie tych, którzy wzdłuż niej mieszkali. Święty miał chronić ich przed żywiołem. Jego figurki znajdziemy w wielu miejscowościach nad Wisłą.

W połowie wysokości wiślanej skarpy, dziś na placu przy kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny święty Jan Nepomucen patrzy niespokojnie czy Wisła nie wzbiera. W dolnej części cokołu, na którym strzeże brzegu znaleziono cegłę z datą 1899.

- W Puławach, przy ulicy 6 Sierpnia, przy drodze dawno temu prowadzącej do portu, stała kapliczka. Z czasem pochyliła się tak, jak i drzewo, które obok rosło i otulało ją konarami - mówi Mikołaj Spóz. - Drzewo wycięto i kapliczkę wyremontowano - dodaje Spóz. - Podczas remontu odsłoniła się tablica z krzyżem karawaka.

Karawaka, inaczej krzyż choleryczny lub morowy ma dwie poprzeczki z których górna jest krótsza. Miał przede wszystkim chronić przed zarazą, nagłym zgonem, klęską. Często na jego ramionach umieszczana była modlitwa.

- Zarówno Puławy jak i okolice na przestrzeni dziejów często były dziesiątkowane przez epidemie - dodaje Spóz. - Kiedyś tędy wędrowali ludzie do portu a ci, którzy przypłynęli Wisłą szli do miasta. Ta migracja sprawiała, że zaraza się roznosiła. Kapliczka w tym miejscu była ważna. Właśnie takie wznoszono w miejscach zarazy.

Cholera wróciła do Puław w 1892 roku, akurat wtedy kapliczkę odnowiono. Czytamy więc napis PO: 1852 OD: 1892. Są to daty postawienia i odnowienia. Kapliczek w mieście jest więcej. Jedna jest przy dzisiejszej ulicy Norblina i ma na krzyżu widoczne przestrzeliny. Niemcom w zasadzie nie przeszkadzały takie pamiątki kultu czy przeszłości, ale jak widać potrafili do nich strzelać. A może nie Niemcy tylko Rosjanie?
Po prośbie

- We wsi Smogorzów po drugiej stronie Wisły stała stara kapliczka - opowiada Robert Och, historyk. - Nawet wielu mieszkańców okolicy nie umiało wskazać drogi do niej i nie mieli pojęcia w jakiej intencji została postawiona. Dopiero starsza kobieta wiedziała. Pokazała drogę do kapliczki, która ofiarowana była św. Janowi.

Kapliczka oparta o zieloną ścianę lasu datowana jest na XVII lub XVIII wiek i figurki świętego Jana wcale już w niej nie ma. Może była kiedyś i komuś się spodobała. Dziś jest w niej Chrystus Frasobliwy wyrzeźbiony w drewnie. Trwa wśród ciszy i kilku girland sztucznych kwiatków.

- Legenda głosi, że ufundowała ją dawna dziedziczka Smogorzowa - mówi Robert Och. - Długo nie mogła doczekać się potomstwa i ślubowała, że zbuduje kapliczkę. Z wielkim mozołem nosiła w fartuchu cegły do tego miejsca, aż wreszcie kapliczka została zbudowana, a jej prośba wysłuchana. Wkrótce urodziła trzy córki. Jedna z nich - Aniela, na gruntach należących do majątku Smogorzów, założyła wieś Anielin. W 1886 roku Anielin obejmował 385 mórg ziemi i mieszkało tam 20 osadników z rodzinami. Ale zastanawiam się, dlaczego święty Jan miałby być patronem kobiet, które nie mogły mieć dzieci? Nie wiem - dziwi się historyk.
Dziękczynnie

W Klikawie, tuż za Górą Puławską, stoi murowany krzyż. Robert Och ujawnia prawdziwą intencję, dla której został wzniesiony. Jest zgodna z prawdą historyczną, chociaż nie wszystkim się podoba.

- Pojechaliśmy tam na rekonesans historyczny z Piotrem Wiąckiem - opowiada. - Skończyliśmy rozmawiać z jednym z mieszkańców, ale on jakoś nie chciał jeszcze z nami się rozstać i pyta, czy widzieliśmy krzyż powstańczy. Jeśli nie, to on nam to miejsce pokaże. Pojechaliśmy i zobaczyliśmy ten właśnie murowany krzyż przy drodze, na wzgórku, a na nim tylko data "19 lutego/2 marca 1864 roku”. Nasz rozmówca utrzymywał, że jest to pamiątka bitwy, jaka tu się rozegrała w Powstaniu Styczniowym.

Robertowi Ochowi nie dawała jednak spokoju ta podwójna data. W dodatku, jako historyk wiedział, że ważniejsze działania bitewne Powstania Styczniowego miały miejsce do jesieni 1863 roku. I bitwa pod Klikawą odbyła się w sierpniu 1863 roku. Oddział Kajetana Cieszkowskiego "Ćwieka” wracał z Gór Świętokrzyskich żeby przeprawić się przez Wisłę. Ich tropem szli Moskale. Wywiązała się potyczka w której zginął dowódca Rosjan, Polacy odparli atak i przeszli za rzekę.

- Zrozumiałem, że data na krzyżu jest według starego i nowego kalendarza - wyjaśnia Robert Och. - Starym jeszcze posługiwano się w Rosji. Okazuje się, że na krzyżu jest data uwłaszczenia chłopów w Królestwie Polskim. W związku z tym była instrukcja z Moskwy, żeby to wydarzenie upamiętniać budując krzyże i kapliczki dziękczynne. Administratorem tych ziem był w tamtych czasach generał rosyjski. W przekazie mieszkańców jest to krzyż ku pamięci powstańców, jednak w rzeczywistości postawiony został zupełnie w innej intencji. Podobno drugi taki jest na Roztoczu. Nie sądzę, żeby postawili go chłopi z wdzięczności za dekret uwłaszczeniowy - byli też na to za biedni i za ciemni, i ziemie wziąć wzięli, ale cara raczej nie kochali. To raczej to generał w ten sposób kłaniał się zwierzchności w Moskwie.
Na zdrowie

Na polecenie Bolesława Chrobrego biskup Wojciech płynął Wisłą z Krakowa do Gdańska, stamtąd miał udać się na Prusy szerzyć wiarę wśród pogan. Zatrzymał się nieopodal, na środku Wisły, na wyspie zwanej Jaroszyn. Tam odprawił mszę świętą w otoczeniu ludu. Na pamiątkę tego wydarzenia wzniesiono tam w XI wieku kościół pod wezwaniem świętego Wojciecha.

- Jednak, ponieważ Wisła była rzeką niecierpliwą i kapryśną, co raz z którejś strony kościół podmywała i zalewała - wyjaśnia Robert Och. - W końcu, kiedy w XVII wieku stan wody był bardzo wysoki, świątynia została tak zalana, że nie warto było jej remontować. Zbudowano nową, już nie na wyspie, a na lądzie.
Inny przekaz mówi, że św. Wojciech owszem, zatrzymał się na wyspie, ale mszę odprawił na lądzie, na górze obok miejsca z wielkim kamieniem. I na pamiątkę tego wydarzenia wzniesiono tam drewniany krzyż sukcesywnie wymieniany przez miejscowych.

- U podnóża krzyża, gdzie leży wielki głaz, na którym święty Wojciech wypoczywał, wybijało źródełko - dodaje Robert Och. - Jego woda miała właściwości lecznicze - leczyła choroby oczu i kołtun. Kołtuna nie można było obciąć, bo osoba, która go miała mogła dostać pomieszania zmysłów i epilepsji. Kołtun to były po prostu włosy sklejone i zbite z brudu. Dopiero w dniu św. Wojciecha można było tu w źródełku przemyć oczy albo obciąć kołtun i złożyć go u stóp krzyża. Ksiądz Wiśniewski tak pisze: "…w lesie należącym do pana Lipskiego, stoi drewniany krzyż, do którego na św. Wojciecha schodzą się z dalekich nawet okolic chorzy na kołtun i tu całe worki kołtunów wraz ze skromną ofiara zostawiają wierząc w skuteczność uzdrowienia w tym dniu i miejscu”.

Dziś, kamień jest, krzyż jest, ale źródełka nie ma.

Dziękczynne, albo "ku pamięci” krzyże, kapliczki czy tablice stawiane są i dzisiaj, tak w przestrzeni publicznej jak w miejscach prywatnych. Ta bardzo dawna tradycja nadal jest kontynuowana.

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Kolej dodatkowym środkiem komunikacji miejskiej w Lublinie? Pomysł "wyciągnięty z szafy"

Kolej dodatkowym środkiem komunikacji miejskiej w Lublinie? Pomysł "wyciągnięty z szafy" 3 0

Nową-starą koncepcję Lubelskiej Kolei Aglomeracyjnej pokazał w poniedziałek pełnomocnik wojewody lubelskiego. Jest to odświeżona wersja planów sprzed ośmiu lat. Zakłada budowę nowych przystanków kolejowych w Lublinie, Kraśniku i obok wiaduktu w Konopnicy. Nie ma na razie konkretnych projektów ani funduszy na budowę.

„Sen o mieście” w sierpniu na zamku. Bilety po 2 zł

„Sen o mieście” w sierpniu na zamku. Bilety po 2 zł 0 0

„Sen o mieście” wraca na dziedziniec lubelskiego zamku. Widowisko w reżyserii Janusza Opryńskiego zobaczymy 4, 5, 10, 11 sierpnia, godz. 21. Właśnie ruszyła sprzedaż biletów.

Błąd na pomniku smoleńskim w Kraśniku? Zapytaliśmy prof. Bralczyka
galeria

Błąd na pomniku smoleńskim w Kraśniku? Zapytaliśmy prof. Bralczyka 48 32

Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej czy Rzeczypospolitej Polskiej? Na napisie umieszczonym na odsłoniętym w niedzielę pomniku smoleńskim w Kraśniku z postacią prezydenta Lecha Kaczyńskiego jest ta pierwsza wersja. Zdaniem językoznawcy prof. Jerzego Bralczyka obie formy są dopuszczalne, choć w sytuacjach uroczystych lepiej jest odmienić obydwa człony.

W Białej Podlaskiej powstała pierwsza odkryta pływalnia. Rektor wskoczył do wody [zdjęcia]
galeria
film

W Białej Podlaskiej powstała pierwsza odkryta pływalnia. Rektor wskoczył do wody [zdjęcia] 5 2

Pierwsza odkryta pływalnia w mieście już otwarta. Obiekt powstał przy Państwowej Szkole Wyższej. Pierwszy do wody wskoczył rektor prof. Józef Bergier.

Wypadek na al. Witosa w Lublinie. Chevrolet po zderzeniu z busem rozpadł się na kawałki
Zdjęcia
galeria

Wypadek na al. Witosa w Lublinie. Chevrolet po zderzeniu z busem rozpadł się na kawałki 29 4

Na al. Witosa w Lublinie doszło do zderzenia chevroleta z busem pasażerskim. Kilka osób jest rannych.

Ciężarówka wjechała w samochód osobowy. Dwie osoby nie żyją
galeria

Ciężarówka wjechała w samochód osobowy. Dwie osoby nie żyją 8 10

Tragiczny wypadek w miejscowości Leokadiów na trasie DK-12. Nie żyją dwie osoby,

Wypadek w wesołym miasteczku. 11-latek porażony prądem

Wypadek w wesołym miasteczku. 11-latek porażony prądem 14 2

11-letnie dziecko zostało porażone prądem w wesołym miasteczku w Okunince.

"Wystaw to!" w Labiryncie
20 lipca 2018, 19:00

"Wystaw to!" w Labiryncie 2 0

Co Gdzie Kiedy. Galeria Labirynt 2 (ul. Grodzka 3) zaprasza na wernisaż ekspozycji Wystaw to!. Otwarcie wystawy odbędzie się 20 lipca o godz. 19.

Co się dzieje w Straży Miejskiej? Co czwarty z nowo przyjętych funkcjonariuszy odchodzi

Co się dzieje w Straży Miejskiej? Co czwarty z nowo przyjętych funkcjonariuszy odchodzi 35 13

Ze Straży Miejskiej odchodzi co czwarty z nowo przyjętych funkcjonariuszy – alarmują kontrolerzy z Ratusza. Komendant odpowiada, że zarobki są nieatrakcyjne, a fundusz płac zależy od tego, ile pieniędzy przekaże mu Ratusz. Czy w miejskiej kasie znajdą się pieniądze na podwyżki dla strażników?

Udawał szkockiego żołnierza, który zbiera pieniądze na córkę. Kobieta dała się nabrać

Udawał szkockiego żołnierza, który zbiera pieniądze na córkę. Kobieta dała się nabrać 0 0

Podawał się za szkockiego żołnierza, który zbiera pieniądze na operację córki. Wyłudził od kobiety ponad tysiąc złotych.

Górnik Łęczna wrócił z obozu na Litwie

Górnik Łęczna wrócił z obozu na Litwie 2 0

Zawodniczki Górnika Łęczna wracają ze zgrupowania z zaledwie jednym zwycięstwem. Podopiecznym Piotra Mazurkiewicza udało się pokonać białoruski FK Mińsk

W Lubartowie powstanie kompleks sportowy [wizualizacje]
galeria

W Lubartowie powstanie kompleks sportowy [wizualizacje] 0 0

Będzie kolejny etap inwestycji przy ul. Parkowej w Lubartowie. Do końca września ma powstać budynek szatniowo-sanitarny z pełną infrastrukturą, a do lipca przyszłego roku: pełnowymiarowe boisko z naturalną nawierzchnią

Francja odbiera puchar mistrzostw świata, a w Strefie Kibica pustki
Od Czytelnika
galeria

Francja odbiera puchar mistrzostw świata, a w Strefie Kibica pustki 47 21

W niedzielę podczas finału Mistrzostw Świata nie było chętnych na wspólne kibicowanie w Strefie Kibica w Lublinie

Dziś będzie lało i grzmiało. Ostrzeżenie IMGW. Jaka pogoda w kolejne dni?

Dziś będzie lało i grzmiało. Ostrzeżenie IMGW. Jaka pogoda w kolejne dni? 8 2

Cały tydzień ma być deszczowy. Dzisiaj możemy spodziewać się również burz. IMGW wydał ostrzeżenie

Gastronomia na deptaku. Już wiadomo ile trzeba zapłacić za miejsce

Gastronomia na deptaku. Już wiadomo ile trzeba zapłacić za miejsce 0 3

Na 400 zł została ustalona stawka za jedno miejsce pod wózek gastronomiczny na odnowionym deptaku.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.