Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

15 lipca 2017 r.
17:20

Uciekł przed wojną z Syrii do Lublina: Spójrzcie na mój kraj z innej perspektywy

0 55 A A
Laith Ghandour
Laith Ghandour (fot. Dorota Awiorko)

Rozmowa z Laith Ghandourem, 18-latkiem pochodzącym z Syrii, który od 5 lat mieszka w Lublinie.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

• Skąd pochodzisz?

- Z Syrii. Dokładnie z Aleppo, miasta, które najbardziej ucierpiało przez wojnę.

• Kiedy ostatni raz byłeś w swoim rodzinnym mieście?

- W listopadzie 2012 roku. Wtedy razem z rodziną stamtąd wyjechaliśmy.

• Dlaczego?

- Rok wcześniej zaczęła się wojna, a my byliśmy uchodźcami już tam na miejscu, w Syrii. Bo uciekliśmy z naszego mieszkania do dzielnicy, która była bezpieczniejsza, do mojej cioci, ponieważ ISIS zaatakowało naszą dzielnicę. Byliśmy tam cztery miesiące. Widzieliśmy z daleka jak bombardują inne dzielnice, także naszą. Później przeprowadziliśmy się do kolejnej cioci. Cały czas przenosiliśmy się, bo działania wojenne ciągle się przenosiły. W tym ostatnim miejscu mieszkało już ze 25 osób z całej rodziny. Spaliśmy tak jakby na wymianę. Ale później i tam weszło ISIS, więc tata kazał mi i mamie wyjechać. Mama powiedziała, że bez niego nie wyleci. Tata miał jeszcze trzy miesiące, żeby przejść na emeryturę i niestety musiał wcześniej zakończyć pracę. W Syrii był inżynierem. No i wylecieliśmy całą rodziną: ja, starsza siostra, tata i mama. To był chyba jeden z ostatnich samolotów, który wyleciał z Aleppo do Egiptu. Z Egiptu przedostaliśmy się do Polski.

• A dlaczego przyjechaliście akurat do Lublina?

- Moja mama jest Polką, pochodzi z Goraja. Tata w latach 80-tych przyjechał z Syrii do Lublina na wymianę studencką. Tutaj się poznali, a potem wyjechali do Syrii. W Lublinie mam dziadków i wujka: brata mojej mamy, który nam bardzo pomógł. Bo początki w Lublinie były trudne. Wtedy nie znałem jeszcze dobrze języka polskiego, a rodzice nie mieli pracy. Wujek wynajął nam mieszkanie na Sławinku. Potem zatrudnił tatę i mamę. I teraz już jest dobrze. Moja siostra pracuje w Warszawie, w ambasadzie, a ja uczę się w liceum numer 23, jestem w klasie maturalnej.

• Czy w Aleppo spotkały cię jakieś niebezpieczne sytuacje?

- Mieszkaliśmy wtedy u cioci. W środku nocy nagle słyszymy głośny huk. Wszyscy wstali, ale nikt nie wiedział co się stało. Dopiero później w telewizji zobaczyłem, że niedaleko od nas wybuchł samochód pułapka. Innego razu mój tata stał na klatce schodowej mieszkania i tylko drzwi dzieliły go od rebeliantów ISIS z bronią. Później siedzieliśmy cały czas w domu i nie wychodziliśmy, tylko słyszeliśmy na zewnątrz strzały. Walki rozgrywały się kilka metrów od nas.

• Ktoś z twojej rodziny zginął, albo został ranny?

- Niestety, były takie przypadki. Siostra cioteczna straciła nogę przez rakietę, która wybuchła 20 metrów od niej. Brat cioteczny, który był w wojsku zginął.

Tak teraz wyglądają ulice Aleppo, rodzinnego miasta Laitha
Tak teraz wyglądają ulice Aleppo, rodzinnego miasta Laitha

• Ty, siostra i rodzice jesteście teraz tutaj, ale w Syrii została jeszcze twoja rodzina.

- Mój tata próbował wyciągnąć jednego wujka. Wysyłał mu jakieś zaproszenia, ale się nie udało. Do Polski Syryjczykowi jest bardzo trudno się dostać. A reszta rodziny - no po prostu tam żyją, już się chyba przyzwyczaili też trochę.

• Jak wspominasz swoje dzieciństwo w Aleppo?

- Było naprawdę wspaniałe, nie do opisania. W podstawówce z chłopakami graliśmy w piłkę, bawiliśmy się w chowanego w parkach, graliśmy na komputerach.

• A jak się czujesz w Lublinie?

- Na początku bardzo tęskniłem za Syrią. Oczywiście chciałem stamtąd wyjechać, bo już nie wytrzymywałem i jak tu przyleciałem to była ulga. Teraz czuję się bardzo dobrze.

• Jak zostałeś przyjęty w szkole?

- Na początku chciałem pójść do gimnazjum na ul. Długosza. Poszliśmy tam z mamą i tatą, kazali mi coś napisać po polsku i po arabsku. A dwa dni później powiedzieli, że nie zostałem przyjęty. Ale za to przyjęto mnie do Gimnazjum nr 9 przy ulicy Lipowej i miałem dużo szczęścia, bo trafiłem tam na wspaniałych ludzi. Wspominam bardzo dobrze pana dyrektora Kamińskiego, panią Szczepańską od polskiego i panią Stefanek, moją wychowawczynię, która uczyła chemii. Oni wszyscy nauczyli mnie bardzo dużo, dużo pomagali.

• A twoi rówieśnicy jak cię odebrali?

- Bardzo dobrze. Zdarzały się jakieś żarty oczywiście. Mam na imię Laith (imię wymawia się „lejs” - przyp. aut.), więc ktoś krzyknął za mną: „Hej, chipsy!”. Ale podchodziłem do tego z dystansem. Niewiele rozumiałem na początku, jak pani zapowiadała kartkówkę, to nie wiedziałem o co chodzi. Ale kolegom opowiedziałem, dlaczego wyjechałem z Syrii i zrozumieli to. W gimnazjum wszyscy mnie zaakceptowali. A teraz w liceum jest już naprawdę bardzo dobrze. Mam wielu polskich kolegów. Po maturze chciałbym studiować, wykorzystać swoją znajomość języka arabskiego, może stosunki międzynarodowe, dziennikarstwo albo arabistykę.

• A czy ostatnio zauważasz jakąś różnicę w traktowaniu osób takich jak ty?

- Teraz jest głośno o uchodźcach. I ja się nie dziwię Polakom, że się boją, że nie chcą problemów. Ale z drugiej strony wiem, co cały czas dzieje się w Syrii. Mam bardzo wielu kolegów, którzy są już tak zmarnowani wojną, potrzebują nowego życia. Nie chodzi o pieniądze. Ich psychika już tego nie wytrzymuje. Po prostu potrzebują opuścić miejsce, gdzie cały czas jest wojna.

• A co będzie kiedy ta wojna się skończy?

- Mi się już bardzo dobrze żyje w Polsce, kocham Lublin. Ale tam jest moja dusza. Chcę tam wrócić.

• Ale kraj po wojnie będzie pewnie wyniszczony, nie będzie pracy.

- Marzę o tym, żeby po studiach pomóc odbudować kraj. Nie chcę stać z boku i patrzeć. Już będąc w Polsce zrobiłem sobie tatuaż z napisem „SYR”, czyli skrót od Syrii. A ludzie mówią mi: „po co ci ten tatuaż, niby jesteś patriotą, a opuściłeś swój kraj zamiast walczyć”. Zawsze odpowiadam, że walczyć to nie tylko znaczy być w wojsku. Walczyć można też tak jak ja teraz - słowami. Tworzę kawałki muzyczne i umieszczam je na YouTubie, przygotowuję spektakl o wojnie, trzeba walczyć też rozumem, nie tylko bronią. Piszę teksty o Syrii, o rasizmie. Pierwszy naprawdę został dobrze przyjęty. Później zrobiłem kawałek o tolerancji z moim kolegą Kubą Frączkiem. On śpiewał po polsku, ja po arabsku.

• Powiedz coś o spektaklu.

- Nazywa się „Kijów Aleppo”, a reżyserem jest pan Bartek Miernik. Gram ja i Solomiya, dziewczyna z Ukrainy. Występujemy w mundurach żołnierzy, wspominamy swoje dzieciństwo w naszych krajach. W spektaklu są też fragmenty wypowiedzi osób, które były na Majdanie w Kijowie i tych, którzy walczą w Syrii. Teraz trwają próby, a premiera będzie we wrześniu w Warszawie. Będziemy ten spektakl chcieli grać w szkołach. Bo chodzi o to żeby dzieciom w gimnazjach otwierać głowy. Żeby wiedzieli jak to jest naprawdę. Żeby nie słuchali mediów i nie mówili, że wszyscy muzułmanie to terroryści.

• A co ty czujesz, kiedy ktoś tak mówi?

- Czuję ból. Słowo Allah nie oznacza, że to jest Bóg tylko dla muzułmanów. W Syrii chrześcijanie też modlą się do Allaha. Bo Allah to znaczy po prostu Bóg. Moja mama jest chrześcijanką, tata jest muzułmaninem. Jakoś się dobrali i żyją razem. Ja od urodzenia jestem muzułmaninem, w Polsce czasami chodzę też do kościoła z mamą. Obok nas na Sławinku jest kościół, gdzie chodzę święcić jajka na Wielkanoc. Obchodzę święta muzułmańskie i chrześcijańskie. To bardzo podobne do siebie religie.

• Ale w Polsce coraz powszechniejszy jest właśnie pogląd, że jeśli ktoś jest muzułmaninem to znaczy, że jest terrorystą.

- To zależy naprawdę od człowieka, od jego umysłu. Wiara nie ma znaczenia. Nie jestem też za islamizacją Europy, to jest totalna bzdura. Kiedy mieszkałem w bloku w Aleppo, obok nas mieszkał muzułmanin, pod nami chrześcijanin z Armenii, chrześcijanie z Iraku, a na pierwszym piętrze katolik. I zawsze się dogadywaliśmy, nigdy nie było problemów. Fryzjer był muzułmaninem, a kosmetyczka chrześcijanką. To ISIS próbuje zrobić konflikt wokół tego. Dlatego chciałbym prosić Polaków, żeby spojrzeli na to z innej perspektywy. Przez przyjęcie kilku tysięcy osób nic by nie stało, a dla tych ludzi znaczyłoby to naprawdę bardzo dużo. Ja już żyję tutaj jako Syryjczyk 5 lat i nigdy nic złego nie zrobiłem. Mam polskich kolegów, którzy też mają jakieś zdanie, czasami przeciw uchodźcom. Niektórzy są za, a niektórzy przeciw. Ale jakoś rozmawiamy i dogadujemy się.

A jeśli chodzi o imigrantów to oczywiście były takie sytuacje, że ludzie pochodzący z Afryki wyrzucali swoje prawdziwe dokumenty do morza, uczyli się hymnu syryjskiego i podstawowych informacji o Syrii. Potem trafiali do Niemiec, Francji czy Szwecji i mówili, że uciekają przed wojną w Syrii.

• Wykorzystywali waszą tragiczną sytuację.

- Właśnie tak. Ale uchodźcy z Syrii, moi koledzy, którzy są np. w Niemczech po prostu szukają tam pracy, nie czekają w fotelu na pieniądze i jedzenie. Chcą pracować i normalnie żyć. Dla mnie osobistym przykładem jest mój tata, który przyleciał tutaj i od razu szukał pracy, nie chodził do różnych fundacji i nie mówił: „jestem Syryjczykiem, potrzebuję pomocy”. Teraz pracuje normalnie i zarabia sam na siebie.

• Czy według ciebie w Syrii jest jakaś szansa na pokój?

- Wierzę w wojsko syryjskie. Wszystko zaczęło się od tego, że Wolna Armia Syrii chciała obalić prezydenta Baszszara al-Asada. Wojsko syryjskie musiało bronić kraju. Ale po roku walk było blisko do dogadania się. Nagle nie wiadomo skąd pojawiło się ISIS. I najważniejsze teraz jest to, żeby ich pokonać. To jest największy wróg.

Poza tym moim zdaniem Syria teraz walczy za wiele innych krajów. Jeśli ISIS zajęłoby całą Syrię, to dalej mieliby już prostą drogę przez Turcję i Grecję do Europy. Ludzie naprawdę czasami nie mają świadomości jakie to jest zagrożenie, gdyby ISIS zajęło Irak, Syrię i cały Bliski Wschód.

Kuzyn Laitha z pociskiem moździerzowym, który spadł na ziemię i nie wybuchł
Kuzyn Laitha z pociskiem moździerzowym, który spadł na ziemię i nie wybuchł

Komentarze 55

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
NP / 14 lipca 2018 o 23:59
+1
Znajac laitha i czytajac takie komenarze stracilem wiare w ten naród. Tylko bić brawo i pogratulować jakim jest się idiotą mówiąc, że chłopak nic nie robi a tylko uciekł. Nie znasz nie oceniaj
Avatar
Gość / 15 lipca 2017 o 21:30
+1
Wiecie co komentujący "katole" żal mi was, nie życzę nikomu by na dom, blok czy gdziekolwiek kto mieszka spadały bomby, a wy zachowujecie się jak totalne świnie.
Avatar
Gość / 15 lipca 2017 o 20:26
+1
To ty jesteś bohaterem syryjskim!
Avatar
Kamil / 15 lipca 2017 o 18:52
+1
W Polsce jest ponad 900 miast. Gdyby kaźde przyjęlo jedną rodzinę to ponad 3 tys. osób miałoby normalne źycie. Ale w naszym katolickim i tolerancyjnym kraju rządzonym przez idiotów to jest niewykonalne
Avatar
Gość / 15 lipca 2017 o 18:05
+1
"mój ojciec w czasie II wojny światowej walczył o kraj a nie uciekał z niego" Demagogia. Miliony uciekały przed frontem, blokując nawet drogi dla armii. Wielu nie uciekło nie wróciło. Dziesiatki tysiecy zostało szmelcownikami. To lepiej zostać uchodzcca. Przestań sie wymadrzac
Avatar
Aneta / 11 sierpnia 2018 o 17:00
0
Pozdrowienia od wnuczki sąsiadki Twoich dziadków z czasów, gdy jeszcze mieszkali na wsi! Pewnie już nie pamiętajcie, jak bawiliście się na ulicy z chudą blondyneczką ze świętokrzyskiego miasta, ale to nic :) Mocno trzymam kciuki za Waszą rodzinę oraz mam nadzieję, że w końcu nadejdą lepsze czasy dla Syrii!
Avatar
Gość / 22 kwietnia 2018 o 11:34
0
Propaganda i media zrobiły z Muzułmanów terrorystów bo kilku wariatów dokonało zamachów. To smutne jak ludzie są manipulowani.. Czips trzymaj się i nie daj! Fajna nuta... walcz mikrofonem on jest mocniejszy niż karabin!
Avatar
Gość / 23 grudnia 2017 o 17:03
0
Miły chłopak z otwartym nastawieniem do ludzi. Tak jak Prezydent Syrii Asad.
Avatar
Gość / 1 sierpnia 2017 o 14:17
0
ja osobiście tez jestem przeciwko muzulmanom w Europie, ale te komentarze to po prostu masakra! Widać że chłopak pochodzi z inteligentnej rodziny, że rodzice przyjechali tutaj i pracują,a nie czekają poki pieniądze na nich z nieba spadną.. do tego Polska to ojczyzna jego mamy, wieć jest na połowę polakiem. Poza tym mówi dobrze po polsku, nie narzuca tutaj swojej wiary i muzulmanskiej kultury..a każdy by uciekał od wojny i głody.. Więc powodzenia w Polsce i trochę dystansu do takich komentarzy!
Avatar
Radek1234 / 20 lipca 2017 o 09:08
0
. . . . . ..
Avatar
Aneta / 11 sierpnia 2018 o 17:00
0
Pozdrowienia od wnuczki sąsiadki Twoich dziadków z czasów, gdy jeszcze mieszkali na wsi! Pewnie już nie pamiętajcie, jak bawiliście się na ulicy z chudą blondyneczką ze świętokrzyskiego miasta, ale to nic :) Mocno trzymam kciuki za Waszą rodzinę oraz mam nadzieję, że w końcu nadejdą lepsze czasy dla Syrii!
Avatar
NP / 14 lipca 2018 o 23:59
+1
Znajac laitha i czytajac takie komenarze stracilem wiare w ten naród. Tylko bić brawo i pogratulować jakim jest się idiotą mówiąc, że chłopak nic nie robi a tylko uciekł. Nie znasz nie oceniaj
Avatar
Gość / 22 kwietnia 2018 o 11:34
0
Propaganda i media zrobiły z Muzułmanów terrorystów bo kilku wariatów dokonało zamachów. To smutne jak ludzie są manipulowani.. Czips trzymaj się i nie daj! Fajna nuta... walcz mikrofonem on jest mocniejszy niż karabin!
Avatar
Gość / 26 marca 2018 o 10:08
-1
Ten artykuł to trolling i próba szantarzowego zmuszenia do zmiany poglądów ws uchodźców. Oj tak to się chyba nie uda.
Avatar
Gość / 23 grudnia 2017 o 17:03
0
Miły chłopak z otwartym nastawieniem do ludzi. Tak jak Prezydent Syrii Asad.
Avatar
Gość / 1 sierpnia 2017 o 14:17
0
ja osobiście tez jestem przeciwko muzulmanom w Europie, ale te komentarze to po prostu masakra! Widać że chłopak pochodzi z inteligentnej rodziny, że rodzice przyjechali tutaj i pracują,a nie czekają poki pieniądze na nich z nieba spadną.. do tego Polska to ojczyzna jego mamy, wieć jest na połowę polakiem. Poza tym mówi dobrze po polsku, nie narzuca tutaj swojej wiary i muzulmanskiej kultury..a każdy by uciekał od wojny i głody.. Więc powodzenia w Polsce i trochę dystansu do takich komentarzy!
Avatar
Radek1234 / 20 lipca 2017 o 09:08
0
. . . . . ..
Avatar
Radek1234 / 20 lipca 2017 o 09:08
0
......
Avatar
Radek1234 / 20 lipca 2017 o 09:08
0
......
Avatar
Radek1234 / 20 lipca 2017 o 09:08
0
.......
Zobacz wszystkie komentarze 55

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Co dalej z LKJ? Klub broni się przed eksmisją, miasto już szuka nowego gospodarza terenu

Co dalej z LKJ? Klub broni się przed eksmisją, miasto już szuka nowego gospodarza terenu 0 13

Lubelski Klub Jeździecki odwołał się od sądowego nakazu opuszczenia terenów dzierżawionych nad Bystrzycą od miejskiej spółki MOSiR. Tymczasem zaległości klubu wobec spółki przekroczyły już 230 tys. zł. MOSiR rozgląda się już za nowym gospodarzem terenu, ale musi czekać na koniec sporu w sądzie

Kierowca zabił syna swojego kolegi. "Zauważyłem go dopiero na szybie"

Kierowca zabił syna swojego kolegi. "Zauważyłem go dopiero na szybie" 18 5

37-latek z Okolic Bełżyc odpowie za śmiertelne w skutkach potrącenie rowerzysty i ucieczkę z miejsca wypadku. Grzegorz M. zabił syna kolegi, z którym tego samego dnia pił alkohol

Koncerty i warsztaty na Moście Kultury
24 sierpnia 2018, 16:00

Koncerty i warsztaty na Moście Kultury 3 2

Co Gdzie Kiedy. Przed nami kolejne ciekawe koncerty i zajęcia na Moście Kultury (Most im. Lutosławskiego). W najbliższy weekend odbędzie się m.in. koncert z okazji 75-lecia urodzin Tadeusza Nalepy.

Pogrzeb Konrada Gacy we wtorek

Pogrzeb Konrada Gacy we wtorek 0 3

Uroczystości pogrzebowe zmarłego w ubiegłym tygodniu Konrada Gacy rozpoczną się we wtorek o godz. 15 w kaplicy Cmentarza Komunalnego na Majdanku (Droga Męczenników Majdanka 71).

Europejski Festiwal Smaku 2018. Włoskie owoce morza, hiszpańskie oliwki, litewskie chleby
5 września 2018, 0:00
galeria

Europejski Festiwal Smaku 2018. Włoskie owoce morza, hiszpańskie oliwki, litewskie chleby 0 8

– Będziemy opowiadać o tym, że świętowanie niepodległości w dwudziestoleciu międzywojennym miało blask ułańskiej fantazji. To będzie najbardziej radosna edycja imprezy – zapowiadają organizatorzy X Europejskiego Festiwalu Smaku. I liczą na 100 tysięcy gości

Lublin: Prace na ul. 3 Maja. Przystanek przeniesiony

Lublin: Prace na ul. 3 Maja. Przystanek przeniesiony 1 2

Przeniesiony został ważny, śródmiejski przystanek na ul. 3 Maja po stronie pl. Litewskiego

W samochodzie zostawił dzieci, a sam uciekł. Nietypowy finał stłuczki na DK19

W samochodzie zostawił dzieci, a sam uciekł. Nietypowy finał stłuczki na DK19 24 9

W Strzeszkowicach Dużych na krajowej "19" kierowca samochodu doprowadził do kolizji i uciekł z miejsca zdarzenia. Zapomniał, że w aucie zostawił dzieci.

AOC AGON 3: Dwa monitory dla graczy

AOC AGON 3: Dwa monitory dla graczy 0 0

Oba zakrzywione, oba o przekątnej 27 cali i rozdzielczości 2560 x 1440. Ale jeden ma matrycę VA i technologię AMD FreeSync 2, a drugi matrycę TN i Nvidia G-SYNC.

Wybory 2018. Żuk zaczął kampanię. Przedstawił 4 filary programu

Wybory 2018. Żuk zaczął kampanię. Przedstawił 4 filary programu 7 54

Cztery filary swego programu przedstawił w poniedziałek Krzysztof Żuk, który o kolejną kadencję prezydenta Lublina będzie walczyć pod szyldem własnego komitetu. Szczegółowe pomysły dopiero ma ogłosić. Poczekać trzeba również na ostateczne listy jego kandydatów startujących do Rady Miasta

Końskowola: Gruntowny remont starego rynku. Co się zmieni?

Końskowola: Gruntowny remont starego rynku. Co się zmieni? 5 3

Gmina rozpoczyna poważne zmiany na rynku. Ruszył już remont starego ratusza, wkrótce ma zostać rozstrzygnięty przetarg na prace na otaczających go ulicach. Powstaną m.in. nowe chodniki i parkingi. W planach jest także nowa fontanna i plac zabaw

Spod farby wyjrzały anioły. Trwają prace w cerkwi w Chełmie

Spod farby wyjrzały anioły. Trwają prace w cerkwi w Chełmie 1 0

W zabytkowej cerkwi p.w. św. Jana Teologa w Chełmie prace przy konserwacji polichromii i malowaniu wnętrza dobiegają końca. Dłużej potrwa remont prawosławnej świątyni w Dubience, która przez lata popadała w ruinę

PiS apeluje do prezydent Chełma: Niech pani nie kłamie

PiS apeluje do prezydent Chełma: Niech pani nie kłamie 6 13

– Pani Agato, proszę nie kłamać – apelowali do prezydent miasta politycy PiS na piątkowej konferencji prasowej zwołanej na schodach chełmskiego magistratu. Ich zdaniem Agata Fisz miała kłamała podczas niedawnej inauguracji swojej kampanii wyborczej.

Mariusz Cytryński, prezes spółdzielni chce być prezydentem Puław

Mariusz Cytryński, prezes spółdzielni chce być prezydentem Puław 23 13

Po „Samorządowcach” Janusza Grobla, zarejestrował się komitet Koalicji Samorządowej. Ich kandydatem na stanowisko prezydenta Puław jest Mariusz Cytryński

Oskar Bober zawieszony, jest oficjalna decyzja. Duże problemy Motoru Lublin

Oskar Bober zawieszony, jest oficjalna decyzja. Duże problemy Motoru Lublin 82 15

Młodzieżowiec Speed Car Motoru Lublin nie wsiądzie na motocykl aż do zakończenia sprawy dyscyplinarnej przez Główną Komisję Sportu Żużlowego, czyli przez maksymalnie 60 dni. To znaczy, że nie pomoże zespołowi w lidze i w rozgrywkach juniorskich.

"Media i opinia publiczna wydały już wyrok". Oświadczenie rodziny tragicznie zmarłych dzieci
film

"Media i opinia publiczna wydały już wyrok". Oświadczenie rodziny tragicznie zmarłych dzieci 0 8

Rodzina dzieci, które 14 sierpnia zginęły w Darłówku, wydała specjalne oświadczenie. Przedstawiamy jego pełną treść:

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.