Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Puławy

29 listopada 2018 r.
9:07

Co się wydarzyło w Muzeum Regionalnym w Puławach? Część zbiorów zniszczona, część zniknęła

0 28 A A

Część zbiorów Muzeum Regionalnego należącego do puławskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego została zniszczona. Ponadto zaginęły stare ryciny, obrazy, numizmaty i zabytki archeologiczne o tzw. szczególnym znaczeniu dla kultury. Sprawę badała prokuratura.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

O tym, że ze zbiorami puławskiego muzeum PTTK jest coś nie tak, zarząd generalny tej organizacji dowiedział się po zakończeniu ubiegłorocznej inwentaryzacji. Przez miesiąc przeprowadzały ją osoby z zewnątrz. Analizując stan faktyczny zgromadzonych dóbr z listą tego, co powinno znajdować się w zasobie muzeum, odkryto pewne braki. Ustalono, że zginęło m.in. 55 rycin, część zbiorów archeologicznych, a także fotografie, odznaczenia i numizmaty. Ponadto, zgromadzone, przechowywane w nieodpowiednich warunkach stare mundury, z powodu wilgoci, zwyczajnie zgniły.

Prokuratura umarza

Pod koniec kwietnia tego roku, zarząd główny PTTK w Warszawie poinformował o tej sprawie Prokuraturę Rejonową w Puławach, a ta wszczęła śledztwo. Przesłuchano szereg świadków, m.in. członków komisji likwidacyjnej puławskiego oddziału PTTK, jej przewodniczącego oraz byłych prezesów tej organizacji. Niestety, na niewiele się to zdało.

– Postępowanie w tej sprawie zostało umorzone z powodu niewykrycia sprawców. Decyzja ta nie jest prawomocna. Stronie skarżącej przysługuje od niej odwołanie – informuje Grzegorz Kwit, szef puławskiej prokuratury.

O tym, że puławscy śledczy zbyt wcześnie zakończyli badanie tej sprawy jest przekonany Adam Jędras, p.o. sekretarz generalny PTTK w Warszawie. – Złożyliśmy zażalenie na postanowienie prokuratury, uważamy, że sprawę należy dalej wyjaśniać. Ja nie mogę nikogo obwiniać, za to, co się stało. Nie mam do tego żadnych przesłanek. Sam również nie czuję się winny. Zrobiłem wszystko, co mogłem, zleciłem inwentaryzację i zawiadomiłem prokuraturę – tłumaczy.

Eksponaty w internecie

Okazuje się, że eksponaty nie były nie tylko zabezpieczone przed warunkami zewnętrznymi, ale szwankowała również ich ochrona. Zbiory nie były także ubezpieczone. Nikt nigdy nie oszacował również ich wartości.

Panujące w puławskim oddziale luźne zasady zarządzania majątkiem sprawiły, że obecnie część eksponatów można znaleźć na internetowych aukcjach. Według byłych pracowników PTTK, nie jest również wykluczone, że niektóre brakujące zbiory pozostają w prywatnych kolekcjach - wyniesione z muzeum w bliżej nieokreślonym czasie.

Inwentaryzacja po łebkach?

Śledczym nie udało się ustalić tego, kiedy doszło do kradzieży. Teoretycznie powinno do niej dojść pomiędzy inwentaryzacją, w której stwierdzono obecność danego przedmiotu, a kolejną, w której już go nie było. Wyjaśnienie tego nie jest jednak takie proste, bo spisy również nie były wykonywane z należytą starannością.

– Dochodziło do tego, że po zakończeniu tego ostatniego, znajdowaliśmy jeszcze przedmioty, które uznano za brakujące. Ten spis przeprowadzały osoby spoza Puław, które nie miały odpowiedniej wiedzy. Nie znając historii miasta, miały problemy z rozpoznaniem eksponatów, a nawet z ich znalezieniem. Dlatego czasami prosili mnie o pomoc - przyznaje Sebastian Wardak, członek komisji likwidacyjnej puławskiego oddziału PTTK, archeolog.

Muzealnicy-amatorzy

O ile ustalenie sprawców kradzieży części zbiorów może być trudne, to wskazanie na osoby odpowiedzialne za sposób ich przechowywania już nie. Szkopuł w tym, że poszczególni, kolejni prezesi puławskiego oddziału towarzystwa nie byli specjalistami w dziedzinie muzealnictwa. O tym, że nie mają przygotowania i wiedzy w zakresie zabezpieczania zbiorów, nie było tajemnicą. W efekcie, w trakcie ostatniego remontu siedziby oddziału, część z nich została narażona na pył i kurz. Muzeum nie ustrzegło się również pecha, gdy w 2011 roku jego budynek, w wyniku awarii, został zalany.

Co dalej ze zbiorami puławskiego PTTK? Toczą się rozmowy o przekazaniu ich do Muzeum Czartoryskich w Puławach. Zainteresowana ich przejęciem jest dyrektor instytucji, Honorata Mielniczenko. Takiej możliwości nie wyklucza także Adam Jędras, sekretarz generalny towarzystwa.

– Jesteśmy otwarci na wszelkie rozwiązania, łącznie z przekazaniem zbiorów w depozyt, ale musimy uzgodnić kilka ważnych spraw, m.in. tego, co się stanie z budynkiem – przyznaje szef PTTK w Warszawie. Jak zaznacza, zarząd główny będzie mógł dysponować eksponatami dopiero wtedy, gdy puławski oddział tej organizacji straci osobowość prawną i zostanie wykreślony z KRS-u. Kiedy do tego dojdzie, nie wiadomo.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 28

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 29 listopada 2018 r. o 09:45
+35
Przecież ten kto ich powołał na to stanowisko powinien ponieść konsekwencje. Jak przedsiębiorca zatrudni pracownika bez kwalifikacji to za niego odpowiada- materialnie i karnie. Widać są jeszcze święte krowy, ale należy to ujawnić kto takich zatrudnił i przedstawić mu zarzuty. Prokuratorzy w Puławach nie rozumieją podstawowych pojęć gospodarczych to o czym tu mowa.
Avatar
naprzyklad / 29 listopada 2018 r. o 11:38
+26
ludzie!!!!!!!! mamy 21 wiek, a tu tłumaczenie jak przedszkolaka, czeski film nikt nic nie wie???????? co za bałagan, co za nonszalanckie podejscie do sprawy; byc może " zginęły" cenne wartosciowe eksponaty; chyba wiadomo kto pracował w owym czasie;
Avatar
Gość / 29 listopada 2018 r. o 11:12
+23
To jest obraz puławskiej społeczności, która nie potrafi zadbać o swoje dziedzictwo ponieważ nie rozumie czemu to dziedzictwo miałoby służyć. Brak w Puławach ludzi kompetentnych, mądrych, odważnych i odpowiedzialnych. To jest niepojęte, że nikomu nie zależało na tych zbiorach, ważnych dla lokalnej kultury, pochodzących jak sądzę, m.in. z unikalnego stanowiska archeologicznego w Górze Puławskiej. Kto Wam puławianie użyczy obraz Rembrandta czy inne cenne zbiory - jak to niektórzy buńczucznie zapowiadali w swoich programach wyborczych, że będą się domagać wielkich dzieł sztuki ponieważ Puławy na to zasługują, by były tu eksponowane - skoro sami nie potraficie zadbać o swoje dziedzictwo??? Próbujecie kąsać po kostkach tych, którzy usiłują coś zmienić na lepsze, a poklepujecie po ramieniu, tych którzy od lat utrzymują obecny stan rzeczy. Tych zniszczonych lub rozkradzionych zbiorów już się nie odzyska. To jest żenujące szczycić się z historii pierwszego muzeum w Polsce i jednocześnie tak dyletancko zachowywać się w przypadku własnego dziedzictwa kulturowego. Żeby kultura rozwijała się należy dbać o swoje dziedzictwo i pamiątki z przeszłości, ale żeby dbać trzeba się tym interesować, a żeby się tym interesować trzeba to kochać. Niestety, ci którzy kochali umarli wraz z pamiątkami, które przekazali Puławom, a społeczność puławska pokazała, że wszystko to jest jej dalece obojętne i obce.
To jest obraz puławskiej społeczności, która nie potrafi zadbać o swoje dziedzictwo ponieważ nie rozumie czemu to dziedzictwo miałoby służyć. Brak w Puławach ludzi kompetentnych, mądrych, odważnych i odpowiedzialnych. To jest niepojęte, że nikomu nie zależało na tych zbiorach, ważnych dla lokalnej kultury, pochodzących jak sądzę, m.in. z unikalnego stanowiska archeologicznego w Górze Puławskiej. Kto Wam puławianie użyczy obraz Rembrandta czy inne cenne zbiory - jak to niektórzy buńczucznie zapowiadali w swoich programach wyborczych, że będą ... rozwiń
Avatar
Gość / 29 listopada 2018 r. o 11:07
+23
To jest najlepsza zachęta do tego, aby oddawać cenne stare rzeczy do muzeum. Ciekawe ile zarząd miasta puławy przeznaczał pieniędzy na utrzymanie tego muzeum. Żeby zabezpieczyć eksponaty przed wilgocią, kradzieżą, nie trzeba być wielki specjalistą. Widzę tutaj próbę "rozwodnienia" kradzieży.
Avatar
Gość / 29 listopada 2018 r. o 11:22
+20
Gdy budynek wraz z Muzeum zostały przejęte przez Zarząd Główny PTTK, który zobowiązał się co wyremontowania obiektu i dalszego prowadzenia Muzeum zaczęły się dziać dziwne rzeczy. Spytajcie kto remontował i nadal remontuje od pięciu z góra lat, jak w tym czasie były zabezpieczone zbiory i ile milionów zostało wydanych na coś co dalej nie funkcjonuje. Gdy placówką założoną w połowie lat 30-tych XX wieku kierowali zarówno muzealnicy jak i społecznicy, wernisaże nowych wystaw odbywały się kilka razy w roku, a stałe wystawy odwiedzały tłumy z Polski i ze Świata. Muzeum pod egidą ZG PTTK nie działa, a zbiory częściowo uległy zniszczeniu i jak wynika z artykułu częściowo zaginęły.
Gdy budynek wraz z Muzeum zostały przejęte przez Zarząd Główny PTTK, który zobowiązał się co wyremontowania obiektu i dalszego prowadzenia Muzeum zaczęły się dziać dziwne rzeczy. Spytajcie kto remontował i nadal remontuje od pięciu z góra lat, jak w tym czasie były zabezpieczone zbiory i ile milionów zostało wydanych na coś co dalej nie funkcjonuje. Gdy placówką założoną w połowie lat 30-tych XX wieku kierowali zarówno muzealnicy jak i społecznicy, wernisaże nowych wystaw odbywały się kilka razy w roku, a stałe wystawy odwiedzały tłumy z Pol... rozwiń
Avatar
J70 / 29 listopada 2018 r. o 12:18
+19
Ciekaw jestem jak wygląda ewidencja w Muzeum Czartoryskich, kiedy była ostatnia kontrola organizatora? Bo te partyjne mianowania na dyrektorów instytucji kultury (MCZ i DCH) w Puławach i obsadzania "swoimi", budzą moje obawy.
Avatar
Gość / 29 listopada 2018 r. o 10:03
+15
UMOŻYĆ najbardziej lubiane, najczęściej praktykowane w Puławach
Avatar
Szpieg / 29 listopada 2018 r. o 10:26
+14
V-CE PREZES ZARZĄDU, KOORDYNATOR DS. MUZEALNYCH PTTK O/PUŁAWY zagadka: o kim to?
Avatar
Gość / 29 listopada 2018 r. o 10:21
+12
To muzeum to w ogóle ciekawa instytucja. Kto tym rządzi? Centrala PTTK w Warszawie? Bo na pewno nie miasto.
Avatar
Beta / 29 listopada 2018 r. o 12:09
+11
Nie pierwsza I nie ostatnia puławska instytucja która jest regularnie niszczone przez zarządcę. A kontrolujący to z reguły znajomi kontrolowanych i jak to się mówi "wszystko zostaje w rodzinie".
Avatar
Firma sprzatajaca / 1 grudnia 2018 r. o 10:32
+1
Myślę że grasowali tam szczególnie teraz niebezpieczni detektoryści z wykrywaczami metalu,bo jak przecież wiadomo archeolodzy i muzealnicy nie kombinują i nie kradną. Ale nasza Policja jest skuteczna w porozumieniu z S.A.P pewnie za niedługo rozwikłają zagadkę i aresztują groźnych detektorystów.
Avatar
mecenas / 30 listopada 2018 r. o 12:22
+1
Podjął się tego to sam dał świadectwo że się na tym zna. I tak nalezy go traktować. A że był po ochronie środowiska a nie historii nieistotne.
Avatar
Gość / 30 listopada 2018 r. o 09:13
+3
To co zostało ze zbiorów powinni natychmiast przekazać do muzeum z prawdziwego zdarzenia z odpowiednimi magazynami i zabezpieczeniami, a przede wszystkim z odpowiedzialnymi i kompetentnymi pracownikami.
Avatar
olo / 30 listopada 2018 r. o 07:05
+2
Ja pierdzielę, ale dyrekcja, ale pracownicy.... dzieła bokiem wychodzą z muzeum.... i tak nikt się nie doliczy co?!....... co za naród....
Avatar
Marjan / 29 listopada 2018 r. o 21:04
+1
W kazdym muzeum w Polsce jakby taka zewnetrzna inwentaryzacje zrobił to by za łby sie złapali, to nie od dzisiaj wiadomo ze ludzie z muzeów handluja oddawanymi rzeczami i nic sie z tym nie robi... kozłów ofiarnych z detektorystów tylko :(
Avatar
Peter / 29 listopada 2018 r. o 20:45
+1
A co na to WKZ Mazowiecki? Taki troskliwy o skarby jeszcze nie odkryte, leżące w ziemi (eksploratorzy).......
Avatar
Wkurzony / 29 listopada 2018 r. o 17:19
+3
To jest najlepsza zachęta do tego, aby oddawać cenne stare rzeczy do muzeum. Ciekawe ile zarząd miasta puławy przeznaczał pieniędzy na utrzymanie tego muzeum. Żeby zabezpieczyć eksponaty przed wilgocią, kradzieżą, nie trzeba być wielki specjalistą. Widzę tutaj próbę "rozwodnienia" kradzieży.
 Racja! Każdy głupi wie, że istnieje coś takiego jak pojemnik plastikowy. Szczelnie zamknięty najlepiej w worku. I kurz ani wilgoć nie straszne! Ale jak szkoda pieniędzy i jest się leniwym oraz niechlujnym to rzeczy są zniszczone. Do tego złodziejstwo... Co to za idioci tam pracowali?! Wstyd niech ich wyłapią! To jest hańba! 
 Racja! Każdy głupi wie, że istnieje coś takiego jak pojemnik plastikowy. Szczelnie zamknięty najlepiej w worku. I kurz ani wilgoć nie straszne! Ale jak szkoda pieniędzy i jest się leniwym oraz niechlujnym to rzeczy są zniszczone. Do tego złodziejstwo... Co to za idioci tam pracowali?! Wstyd niech ich wyłapią! To jest hańba!  rozwiń
Avatar
Puławy / 29 listopada 2018 r. o 17:14
+1
Ktoś w mieście za kulturę odpowiada. Wydział Kultury UM? Po działalności DCH i MCZ powinno się "to" zlikwidować, najlepiej pogonić tych "specjalistów"od prowincionalnej kultury.
Avatar
pulawianka / 29 listopada 2018 r. o 17:13
+6
skoro niekture rzeczy sa wystawione w internecie to wystarczy chciec i juz ich maja tylko trzeba sprawdzic kto wystawil a dla prokuratora topestka tylka wygodniej nic nie robic i tak wyplata jest
Avatar
zgred / 29 listopada 2018 r. o 13:35
+3
Własnie tak jak inni napisali - jak pracownik prywatnego przedsiebiorcy coś zepsuje to firma odpowiada. Zresztą po to sa ubezpieczenia - nikt nie ma nad wszystkim kontroli. Ale placówki, którymi zarządza państwo, samorząd, spółki państwowe, itp. hulają bez najmniejszej odpowiedzialności.
Zobacz wszystkie komentarze 28

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lublin. Jak LPEC zmusza do nauki latania nad chodnikami
Alarm 24

Lublin. Jak LPEC zmusza do nauki latania nad chodnikami

Po jednej stronie ulicy chodnik był zagrodzony, a tabliczka nakazywała korzystanie z chodnika po drugiej stronie ulicy, ale także on był zamknięty. Z takim zjawiskiem na ul. Popiełuszki zderzyła się nasza Czytelniczka.

Wypadek autokaru z dziećmi. 10 osób poszkodowanych

Wypadek autokaru z dziećmi. 10 osób poszkodowanych

10 osób zostało rannych w wypadku na autostradzie A1. Trasa w kierunku Łodzi jest zablokowana.

Stadnina w Janowie stała się memem i zdenerwowało to prezesa

Stadnina w Janowie stała się memem i zdenerwowało to prezesa

Turysta zrobił zdjęcie drzwi do hali ujeżdżeniowej w janowskiej stadninie. Akurat były zabite płytą paździerzową. Przez internet przelała się fala krytyki z memami włącznie. Okazuje się jednak, że w budynku trwa remont, bo niedługo zacznie tu działać nowy punkt gastronomiczny.

Nadciąga toksyczna chmura z Niemiec? IMGW wyjaśnia

Nadciąga toksyczna chmura z Niemiec? IMGW wyjaśnia

Synoptycy ostrzegają, że nad Polskę może dotrzeć toksyczna chmura, ale są szanse że nas ominie. To pokłosie wielkiego pożaru w Niemczech.

W Świdniku boją się zmian klimatycznych. "Zalew krępiecki" ma nowe zadanie

W Świdniku boją się zmian klimatycznych. "Zalew krępiecki" ma nowe zadanie

Świdnik zabezpiecza się przed podtopieniami. Burmistrz miasta poinformował w środę o zakończonej budowie kolektora wód deszczowych. Obecnie zanieczyszczona woda z ulic i placów trafia do oczyszczalni ścieków, a następnie zbiornika retencyjnego, skąd już pozbawiona nieczystości zostaje odprowadzona do rzeki Stawek-Stoki.

"Nowa energia”. Pol'and'Rock na stałe przenosi się z Kostrzyna
wideo
film

"Nowa energia”. Pol'and'Rock na stałe przenosi się z Kostrzyna

Już jutro, w czwartek 29 lipca, rusza Pol'and'Rock Festival, a na miejscu są już pierwsi uczestnicy. Po 25 latach festiwal wraca na Pomorze Zachodnie i odbędzie się na nieczynnym lotnisku Makowice-Płoty.

Szczepieniobus krąży i zajechał do Kurowa. Przyszli nie tylko miejscowi
zdjęcia
galeria

Szczepieniobus krąży i zajechał do Kurowa. Przyszli nie tylko miejscowi

Trwa akcja "Zadbaj o zdrowie", której częścią są szczepienia przeciw Covid-19. Zastrzyki preparatem Johnson&Johnson oferowane są także mieszkańcom powiatu puławskiego. W środę szczepieniobus zaparkował w centrum Kurowa. Zainteresowanie przerosło oczekiwania.

Lublin. Dane będzie psom pohasać nad rzeką?

Lublin. Dane będzie psom pohasać nad rzeką?

O stworzenie wybiegu dla psów w pobliżu Czerniejowki apeluje do Ratusza miejski radny Piotr Choduń (klub prezydenta Żuka). Radny oficjalnie poprosił o „rozważenie i wskazanie możliwych lokalizacji” koło ul. Nadrzecznej, Robotniczej i Skrzynickiej.

Nagła wymiana szefa w lubelskich lasach. Odwołanie zaraz po pogrzebie?

Nagła wymiana szefa w lubelskich lasach. Odwołanie zaraz po pogrzebie?

Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Lublinie ma nowego dyrektora. Dotychczasowy został odwołany nagle i miało się to stać zaraz po pogrzebie zasłużonego leśnika.

Marcin Wroński w Miejskiej Bibliotece Publicznej
6 sierpnia 2021, 18:00

Marcin Wroński w Miejskiej Bibliotece Publicznej

W piątek, 6 sierpnia o godz. 18, Filia nr 2 MBP w Lublinie (ul. Peowiaków 12) zaprosi na spotkanie z popularnym autorem kryminałów - Marcinem Wrońskim.

Lublin. Był kontener i już nie ma. Ze śmieciami na koniec miasta?
Alarm24

Lublin. Był kontener i już nie ma. Ze śmieciami na koniec miasta?

Na dużą odległość do najbliższego pojemnika na niebezpieczne odpady skarży się nam Czytelniczka z Węglina Południowego. Mowa o specjalnych kontenerach na zużyte świetlówki i baterie, przeterminowane leki, opakowania po rozpuszczalnikach, farbach, środkach ochrony roślin i przepracowanych olejach.

Zmysły Ogrodu Saskiego
31 lipca 2021, 14:00

Zmysły Ogrodu Saskiego

Najstarszy park w Lublinie po raz kolejny będzie miejscem artystycznych działań. Czwarta edycja Zmysłów Ogrodu Saskiego odbędzie się w weekend: 31 lipca - 1 sierpnia. Główne wydarzenia zaplanowano na niedzielę.

AZS AWF Biała Podlaska ma nowego trenera

AZS AWF Biała Podlaska ma nowego trenera

AZS AWF Biała Podlaska rozpocznie przygotowania pod okiem nowego szkoleniowca Marcina Stefańca. Dotychczasowi opiekunowie zespołu Dmitrij Tichan i Sławomir Bodasiński zakończyli współpracę w tym składzie. Ostatni nadal będzie jednak pełnił rolę drugiego trenera.

Starsza pani zauważyła, że z konta znikają pieniądze. Prawda była szokująca

Starsza pani zauważyła, że z konta znikają pieniądze. Prawda była szokująca

14-latek z Lubartowa okradł swoją babcię. Razem z kolegą wyprowadzili z jej konta 5 tys. zł. Kupili za to papierosy i alkohol.

Zaostrzenie kar dla kierowców i wyższe mandaty. Rząd podał datę

Zaostrzenie kar dla kierowców i wyższe mandaty. Rząd podał datę

Rząd przyjął projekt ustawy, która ma pomóc w walce z piratami drogowymi. Przepisy mają wejść w życie szybciej, niż się spodziewano.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.