Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Puławy

2 listopada 2017 r.
12:11

Puławy kupią Pałac Marynki. Już wiadomo ile zapłacą

0 73 A A
W sprawie nabycia Pałacu Marynki w czwartek zwołano konferencję prasową. Na zdjęciu od lewej: Maria Kliszcz, prezydent Janusz Grobel, radny Artur Kwapiński i wiceprezydent Ewa Wójcik
W sprawie nabycia Pałacu Marynki w czwartek zwołano konferencję prasową. Na zdjęciu od lewej: Maria Kliszcz, prezydent Janusz Grobel, radny Artur Kwapiński i wiceprezydent Ewa Wójcik (fot. Radosław Szczęch)

Miasto przystąpiło do przetargu na zakup Pałacu Marynki przy ul. Kazimierskiej. Oferta miasta była jedyną, jaka została złożona. Zaproponowana cena wywoławcza to 1 674 000 oraz dodatkowo 1 zł. Nieruchomość na sprzedaż wystawił państwowy Instytut Ogrodnictwa.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

W czwartek prezydent Janusz Grobel poinformował o działaniach, jakie podjęto w celu nabycia zabytkowej nieruchomości. Przypomnijmy, że Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach w październiku wystawił na sprzedaż Pałac Marynki w drodze otwartego przetargu, czym zaskoczył puławski samorząd. Władze obawiając się przelicytowania podjęły rozmowy zarówno z dyrektorem instytutu, jak i z ministrem rolnictwa Krzysztofem Jurgielem. Ten ostatni przychylił się do argumentów wysuwanych przez puławian, uznając, że pałac powinien nadal pełnić funkcję publiczną.

Artur Kwapiński radny PiS oraz dyrektor biura posła Krzysztofa Szulowskiego przyznał, że minister zaoferował nawet unieważnienie postępowania, gdyby okazało się, że przystąpiły do niego inne niż miasto podmioty. – Tak się umówiliśmy z panem ministrem, który od początku był za tym, żeby budynek ten przekazać miastu – mówi Kwapiński.

Jak się okazało, takiej potrzeby nie było, bo oferta Puław była jedyna.

– To, czy nasza oferta została złożona zgodnie z procedurą oceni teraz komisja przetargowa. Jeśli tak, miasto zostanie kandydatem do nabycia, ale będzie to wymagało zawarcia notarialnej umowy przedwstępnej za zgodą ministra rolnictwa. Wiadomość w tej sprawie dotrze do nas drogą listowną. Czekamy – mówi Maria Kliszcz, kierownik Wydziału Gospodarki Nieruchomościami puławskiego magistratu.

Janusz Grobel powtórzył, że decyzja o zakupie pałacu była podyktowana kilkoma względami. Jednym z nich była potrzeba znalezienia odpowiedniego obiektu na siedzibę Muzeum Czartoryskich. Ponadto chodziło o uratowanie cennego zabytku (przed ewentualnym nabyciem go przez podmiot prywatny), a także wykorzystania szansy związanej z atrakcyjną ceną (poniżej 3 tys. zł za mkw. budynku). Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Puławy wkrótce staną się właścicielem pałacu oraz działki, na której stoi. Urzędnicy szacują, że koszt jego remontu i adaptacji może wynieść od 12 do 15 mln złotych, do tego należy doliczyć ok. 600-700 tys. złotych na przygotowanie odpowiedniej dokumentacji. – Dlatego liczymy na uzyskanie finansowego zasilania zewnętrznego – powiedział prezydent Grobel.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 73

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 6 listopada 2017 r. o 10:25
jeszcze niech sprzedadzą zakłady azotowe to Puławy ogrodzić wysiedlić miasto zrzucić bombę to przynajmniej będzie zalew w obrębie 50 km
Avatar
Gość / 6 listopada 2017 r. o 08:38
Prawda to ale i tak dobrze ze poszedł do instytutu a nie do czerwonej nomenklatury jak inne takie tam firmy czy przedsiębiorstwa państwowe
Avatar
Gość / 6 listopada 2017 r. o 07:50
przecież kiedyś wszystkie budynki pałace itd.były zabierane przez państwo i dawane instytutom firmom za darmo a teraz się je sprzedaje za pieniądze obywateli .Powinno się miastu sprzedać za złotówkę a instytut pszczelarstwa powinien jeszcze zrobić remont za swoje bo to on do tego doprowadził. Najlepiej czerpać korzyści. A jak instytut się odniesie do konserwatora zabytków lub gdzie konserwator był gdzie dokumenty mówią że zabytek nie może być oddany w gorszym stanie niż był podczas przejmowania i co na to prezydent i reszta rządzących
Avatar
Gość / 6 listopada 2017 r. o 07:49
A ja myślałem, że ten pałac jest miejski....
Avatar
Gość / 5 listopada 2017 r. o 20:22
Wystarczy się z ogłoszeniem zapoznać. Może nie idealne ale...prawo stare.
Avatar
Gość / 5 listopada 2017 r. o 17:23
Proste pytanie. Czy pan Grobel zgłosił wypowiedz radnego Kwapińskiego do prokuratury czy nie?
Avatar
Gość / 5 listopada 2017 r. o 16:29
Dębiec. Minister jako właściciel w każdej chwili mógł unieważnienie przetarg. Mógł też wygaśnięcia wieczyste użytkowanie instytutowi. Pleszew musi poczytać nowele ustawy
Avatar
wernyhora / 5 listopada 2017 r. o 13:23
Puławy - z myślą o człowieku... Miasto kupi ze społecznych podatków pałacyk, później trzeba go będzie wyremontować za kilkadziesiąt milionów. Pan Czesio zrobi remont, pan Tadzio wyłoży kostkę z przodu i tyłu a pan Artur z panem posłem będą mieli siedzibę... i jest git.
Avatar
Gość / 4 listopada 2017 r. o 23:07
No nie wiem
Avatar
Gość / 4 listopada 2017 r. o 19:25
Słuchał wypowiedzi pana Kwapińskiego o obietnicach ministra o unieważnieniu przetargu to może sie troska czy jego obowiązkiem jest zgłoszenie tego faktu do prokuratury? Skoro siedzi i słyszy takie wyznanie? Zgłoszone panie prezydencie?
Avatar
Gość / 6 listopada 2017 r. o 10:25
jeszcze niech sprzedadzą zakłady azotowe to Puławy ogrodzić wysiedlić miasto zrzucić bombę to przynajmniej będzie zalew w obrębie 50 km
Avatar
Gość / 6 listopada 2017 r. o 08:38
Prawda to ale i tak dobrze ze poszedł do instytutu a nie do czerwonej nomenklatury jak inne takie tam firmy czy przedsiębiorstwa państwowe
Avatar
Gość / 6 listopada 2017 r. o 07:50
przecież kiedyś wszystkie budynki pałace itd.były zabierane przez państwo i dawane instytutom firmom za darmo a teraz się je sprzedaje za pieniądze obywateli .Powinno się miastu sprzedać za złotówkę a instytut pszczelarstwa powinien jeszcze zrobić remont za swoje bo to on do tego doprowadził. Najlepiej czerpać korzyści. A jak instytut się odniesie do konserwatora zabytków lub gdzie konserwator był gdzie dokumenty mówią że zabytek nie może być oddany w gorszym stanie niż był podczas przejmowania i co na to prezydent i reszta rządzących
Avatar
Gość / 6 listopada 2017 r. o 07:49
A ja myślałem, że ten pałac jest miejski....
Avatar
Gość / 5 listopada 2017 r. o 20:22
Wystarczy się z ogłoszeniem zapoznać. Może nie idealne ale...prawo stare.
Avatar
Gość / 5 listopada 2017 r. o 17:23
Proste pytanie. Czy pan Grobel zgłosił wypowiedz radnego Kwapińskiego do prokuratury czy nie?
Avatar
Gość / 5 listopada 2017 r. o 16:29
Dębiec. Minister jako właściciel w każdej chwili mógł unieważnienie przetarg. Mógł też wygaśnięcia wieczyste użytkowanie instytutowi. Pleszew musi poczytać nowele ustawy
Avatar
wernyhora / 5 listopada 2017 r. o 13:23
Puławy - z myślą o człowieku... Miasto kupi ze społecznych podatków pałacyk, później trzeba go będzie wyremontować za kilkadziesiąt milionów. Pan Czesio zrobi remont, pan Tadzio wyłoży kostkę z przodu i tyłu a pan Artur z panem posłem będą mieli siedzibę... i jest git.
Avatar
Gość / 4 listopada 2017 r. o 23:07
No nie wiem
Avatar
Gość / 4 listopada 2017 r. o 19:25
Słuchał wypowiedzi pana Kwapińskiego o obietnicach ministra o unieważnieniu przetargu to może sie troska czy jego obowiązkiem jest zgłoszenie tego faktu do prokuratury? Skoro siedzi i słyszy takie wyznanie? Zgłoszone panie prezydencie?
Zobacz wszystkie komentarze 73

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Randka z kulturą w SKENDE
11 lutego 2023, 10:00

Randka z kulturą w SKENDE

11 lutego w lubelskim SKENDE (al. Spółdzielczości Pracy 88) odbędą się bezpłatne spotkania i pokazy pod hasłem "Randka z kulturą". Na dzieci i młodzież czekają m.in. ciekawe warsztaty i wspólna zabawa.

Dziennik Wschodni wśród najbardziej opiniotwórczych mediów w Polsce

Dziennik Wschodni wśród najbardziej opiniotwórczych mediów w Polsce

Dziennik Wschodni zajął wysokie 7. miejsce na liście najbardziej opiniotwórczych mediów regionalnych w Polsce.

Mazda jest dziś obiektem westchnień. Jakich samochodów używanych szukają teraz klienci

Mazda jest dziś obiektem westchnień. Jakich samochodów używanych szukają teraz klienci

Ludzie szukają małych aut miejskich z silnikiem benzynowym i najlepiej z automatyczną skrzynią biegów. W droższym segmencie królują SUV-y, a przebojem są Mazdy z serii CX.

Lublin. Radny nie chce przejścia w wąskim gardle

Lublin. Radny nie chce przejścia w wąskim gardle

O likwidację jednego z przejść dla pieszych przy ul. Sowińskiego prosi prezydenta Lublina jeden z miejskich radnych. Jak twierdzi, z takim wnioskiem zwracali się do niego okoliczni mieszkańcy.

Walentynkowa akcja w MBP. "Niech rozkwitnie miłość"
14 lutego 2023, 9:00

Walentynkowa akcja w MBP. "Niech rozkwitnie miłość"

Miejska Biblioteka Publiczna w Lublinie zaprasza do udziału w czytelniczej akcji "Niech rozkwitnie miłość" - organizowanej w ramach Walentynek. Będzie można otrzymać wyjątkowe książki.

Dęblin. Nowy kierunek studiów dla tych, którzy chcą bronić nieba

Dęblin. Nowy kierunek studiów dla tych, którzy chcą bronić nieba

W tym roku rozpocznie się rekrutacja na nowy, pięcioletni kierunek studiów wojskowych w dęblińskiej Szkole Orląt. To inżynieria bezpieczeństwa powietrznego, która pozwoli podjąć służbę na stanowiskach związanych z obroną przeciwlotniczą i powietrzną.

Nie żyje dr Janusz Kowalczyk z UMCS. Ekspert od spraw Ukrainy

Nie żyje dr Janusz Kowalczyk z UMCS. Ekspert od spraw Ukrainy

Odszedł w wieku 54 lat. Janusz Kowalczyk był ekspertem w zakresie państw wschodnich. Nie raz był na ogarniętych wojną terenach Ukrainy.

Wystawa linorytu w Galerii w Pasażu
10 lutego 2023, 18:00

Wystawa linorytu w Galerii w Pasażu

W piątek, 10 lutego o godz. 18 w Galerii w Pasażu (ul. Hutnicza 28a) odbędzie się wernisaż wystawy miniatur graficznych wykonanych w technice linorytu - "Pasażerowie sztuki 3".

Zamiast węgla słoma. Ma być ekologiczniej

Zamiast węgla słoma. Ma być ekologiczniej

W Kraśniku będzie można głębiej odetchnąć czystszym powietrzem. W lokalnej ciepłowni uruchomiono kotły gazowe oraz przeprowadzono konwersję kotła, co oznacza, że węgiel został zastąpiony biomasą, czyli słomą.

Źle jeżdżą, źle parkują, za dużo piją. Lubartów oczami policjantów

Źle jeżdżą, źle parkują, za dużo piją. Lubartów oczami policjantów

Na Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa mieszkańcy powiatu lubartowskiego nanieśli w 2022 roku 977 niebezpiecznych punktów. Policjanci potwierdzili 678 z nich.

#twojachatka - nowa inicjatywa dla studentów

#twojachatka - nowa inicjatywa dla studentów

ACKiM Chatka Żaka prezentuje nową inicjatywę mającą na celu rozwój kultury studenckiej. W ramach akcji #twojachatka instytucja chce się stać miejscem, w którym będzie można się spotkać towarzysko, ale też pouczyć lub pracować. Przy ul. Radziszewskiego 16 będzie można wykorzystać bezpłatnie udostępnione w tym celu przestrzenie.

Biała Podlaska: Radni chcą uhonorować Janusza Daniluka

Biała Podlaska: Radni chcą uhonorować Janusza Daniluka

Klub radnych Zjednoczonej Prawicy chce uhonorować Janusza Daniluka, działacza sportowego, który zmarł w 2017 roku.

W Lubartowie rodzą w wodzie. Bezpiecznie i komfortowo

W Lubartowie rodzą w wodzie. Bezpiecznie i komfortowo

Pierwsze pacjentki oddziału położniczego w lubartowskim SP ZOZ urodziły w wodzie. To możliwe, bo szpital kupił specjalną wannę z aparaturą monitorującą stan dziecka i przebieg porodu.

Prezes Motoru odpowiada trenerowi. "Moim celem jest zbudowanie trwałych fundamentów pod rozwój klubu"

Prezes Motoru odpowiada trenerowi. "Moim celem jest zbudowanie trwałych fundamentów pod rozwój klubu"

Nie tak końcówkę przygotowań do rundy wiosennej wyobrażali sobie kibice Motoru. W sobotę po sparingu ze Stalą Rzeszów trener Goncalo Feio miał sporo pretensji do MOSiR Bystrzyca. Dzień później zarzucił… prezesowi ekipy z Lublina, że utrudnia rozwój klubu. Paweł Tomczyk odpowiedział szkoleniowcowi za pośrednictwem mediów społecznościowych. A wszyscy zastanawiają się teraz, co z tego wyniknie?

Córka płakała w słuchawkę „Tato miałam wypadek”. Tata nie uwierzył

Córka płakała w słuchawkę „Tato miałam wypadek”. Tata nie uwierzył

57-letni mieszkaniec Lubyczy Królewskiej odebrał telefon z prośbą o wpłacenie 120 tys. zł kaucji. Pieniądze miały pomóc jego córce uniknąć odpowiedzialności za spowodowanie wypadku.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium