Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Świdnik

13 grudnia 2016 r.
20:37

Bijatyka z ZOMO przed bramą PZL-Świdnik. Tak było w czasach PRL (wideo, zdjęcia)

134 35 A A

Wybuchy petard, krzyki i śpiew. Świdnik cofnął się we wtorek o 35 lat, do wydarzeń z grudnia 1981 r. Przed bramą PZL-Świdnik przedstawiono rekonstrukcję strajku pracowników świdnickiego zakładu i jego pacyfikację.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Rekonstrukcja była jednym z głównych punktów obchodów 35. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego. Załoga WSK PZL-Świdnik rozpoczęła wówczas strajk okupacyjny, stawiając milicji i wojsku bierny opór.
Próbowaliśmy odnaleźć uczestników grudniowego strajku, których widać na zdjęciu sprzed 35 lat. Fotografię barykady w bramie głównej zakładu i tłum ludzi sfotografował wówczas Sławomir Smyk.

– To jest Stanisław Wocior, świętej pamięci. A tutaj Antek Grzegorczyk, też już nie żyje. W Stanach Zjednoczonych zmarł. Wyjechał, miał paszport tylko w jedną stronę – wspomina Alfred Bondos, były pracownik PZL-Świdnik, uczestnik strajku, współzałożyciel związku „Solidarność” w WSK Świdnik. – Mnie na tym zdjęciu nie ma, siedziałem przy radiowęźle – dodaje Bodos, który prowadził audycje związku w radiowęźle zakładowym WSK. Uniknął internowania po brawurowej ucieczce. 13 grudnia 1981 r. wyskoczył z mieszkania na II piętrze..

Urszula Radek, to także jedna z głównych działaczek świdnickiej „Solidarności” tamtego okresu, po powstaniu „Solidarności”, w ramach Komisji Zakładowej, zajmowała się sprawami socjalnymi. Doskonale pamięta strajk w zakładzie w grudniu 1981 r. Potwierdza, że scena, która we wtorek została odegrana pod bramą PZL-Świdnik – kiedy do zomowców wychodzi z kwiatami kobieta i zostaje spałowana jest autentyczna.

– Kobiety też miały obowiązek bycia na strajku, z tym, że część z nich nocowała w zakładzie, część – w tym ja chodziłyśmy do miasta, żeby listy czy odzież mężom przynieść – opowiada pani Urszula. – Wspólnie z innymi paniami postanowiłyśmy, że kiedy po drugiej stronie stoją z czołgami to my będziemy stać z kwiatami. Miałyśmy koleżankę Halinę, jaka to wspaniała dziewczyna była! Wtedy nazywała się Pokrywka, obecnie Kuryło i nadal mieszka w Świdniku. Powiedziałyśmy jej: Halinko jak oni będą taranować ogrodzenie to ty pójdziesz do nich z tą wiązanką kwiatów”. To były goździki.

Tak też się stało. Po staranowaniu ogrodzenia zakładu pani Halina wyszła do zomowców z kwiatami. Ci ją zaatakowali. – Gdyby nie nasi koledzy z pracy, to nie wiem, co by było – wspomina pani Urszula. – Tacy byli rozwścieczeni. I te kwiaty upadły. Zostały podeptane. A to przecież był pokojowy gest.
Podczas rekonstrukcji w rolę pani Haliny wcieliła się 21-letnia Kinga. – Trochę się bałam – przyznaje 21-latka.

– To spojrzenie kolegi, który uderzył mnie w twarz, jak by nie patrzeć się trochę przeżywa.
Pani Kinga pierwszy raz wzięła udział w rekonstrukcji historycznej. O stanie wojennym wie z książek i od dziadków. 

Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 35

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 15 grudnia 2016 r. o 13:28
+1
Bondosa nie było już w zakładzie bo kablował już na kolegów na postwrunku milicji i był przez nich chroniony pote m zaginoł majątek solidarności a Bondos kupił nowiutkiego żuka i niby rozwoził dary dobry miglanc..
Avatar
Gość / 23 grudnia 2016 r. o 08:39
0
To jest rzecz nieprawdopodobnie groźna! prawo, organizatorzy demonstracji zablokowali jeden z istotnych elementów władzy państwa polskiego! W środku był premier, ministrowie… To przekroczenie normalnej, zdrowej zasady prawa do demonstracji - stwierdził
Avatar
gość / 14 grudnia 2016 r. o 23:13
0
Czytam komentarze i nie wierzę - jeszcze nikt nie napisał, że winni są zomowcy z urzędu powiatowego w Świdniku, a solidarnościowcy z urzędu miejskiego w Świdniku dzielnie się przed nimi bronili - ale nigdy nie wiadomo, może zaraz pisowcy polecą nazwiskami w komentarzach.
Avatar
Gość / 14 grudnia 2016 r. o 13:05
0
pisowcy to scierwa, nie ludzie.
Avatar
gall / 14 grudnia 2016 r. o 12:53
0
czepiacie się chłopaków, a oni w pzpr byli tylko dla tego, by tę wredną partię rozwalić od środka a teraz wprowadzają dobrą zmianę bo polska jest wruinie,
Avatar
Gość / 14 grudnia 2016 r. o 11:15
0
Lekcja historii dla nieuków ?
Avatar
Gość / 14 grudnia 2016 r. o 11:01
0
a jeden KODiarz mówił że było kulturalne i z szacunkiem,to w końcu jak było?
Avatar
Gość / 14 grudnia 2016 r. o 10:57
0
Jeszcze trochę i będzie na ŻYWO nie trzeba będzie rekonstrukcji wszystko zmierza w dobrym kierunku.
Avatar
lolo / 14 grudnia 2016 r. o 10:45
0
najlepszy ubaw jak widzę członków z epizodem w pzpr, prawie jak piotrowicze,
Avatar
Egon S / 14 grudnia 2016 r. o 09:15
0
Bredzisz synku głupoty o tych pieczątkach. Śmigłowce miały z prawej strony tablicy przyrządów pod tabliczką z nr seryjnym drugą "MADE IN POLAND"'
Avatar
Gość / 23 grudnia 2016 r. o 08:39
0
To jest rzecz nieprawdopodobnie groźna! prawo, organizatorzy demonstracji zablokowali jeden z istotnych elementów władzy państwa polskiego! W środku był premier, ministrowie… To przekroczenie normalnej, zdrowej zasady prawa do demonstracji - stwierdził
Avatar
Gość / 15 grudnia 2016 r. o 13:28
+1
Bondosa nie było już w zakładzie bo kablował już na kolegów na postwrunku milicji i był przez nich chroniony pote m zaginoł majątek solidarności a Bondos kupił nowiutkiego żuka i niby rozwoził dary dobry miglanc..
Avatar
gość / 14 grudnia 2016 r. o 23:13
0
Czytam komentarze i nie wierzę - jeszcze nikt nie napisał, że winni są zomowcy z urzędu powiatowego w Świdniku, a solidarnościowcy z urzędu miejskiego w Świdniku dzielnie się przed nimi bronili - ale nigdy nie wiadomo, może zaraz pisowcy polecą nazwiskami w komentarzach.
Avatar
Gość / 14 grudnia 2016 r. o 13:05
0
pisowcy to scierwa, nie ludzie.
Avatar
gall / 14 grudnia 2016 r. o 12:53
0
czepiacie się chłopaków, a oni w pzpr byli tylko dla tego, by tę wredną partię rozwalić od środka a teraz wprowadzają dobrą zmianę bo polska jest wruinie,
Avatar
Gość / 14 grudnia 2016 r. o 11:15
0
Lekcja historii dla nieuków ?
Avatar
Gość / 14 grudnia 2016 r. o 11:01
0
a jeden KODiarz mówił że było kulturalne i z szacunkiem,to w końcu jak było?
Avatar
Gość / 14 grudnia 2016 r. o 10:57
0
Jeszcze trochę i będzie na ŻYWO nie trzeba będzie rekonstrukcji wszystko zmierza w dobrym kierunku.
Avatar
lolo / 14 grudnia 2016 r. o 10:45
0
najlepszy ubaw jak widzę członków z epizodem w pzpr, prawie jak piotrowicze,
Avatar
Egon S / 14 grudnia 2016 r. o 09:15
0
Bredzisz synku głupoty o tych pieczątkach. Śmigłowce miały z prawej strony tablicy przyrządów pod tabliczką z nr seryjnym drugą "MADE IN POLAND"'
Zobacz wszystkie komentarze 35

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Kolejny dzień i ponad 500 ofiar śmiertelnych. Koronawirus w Polsce, 2 grudnia

Kolejny dzień i ponad 500 ofiar śmiertelnych. Koronawirus w Polsce, 2 grudnia

W całej Polsce jest 27 356 przypadków zakażenia koronawirusem – informuje Ministerstwo Zdrowia w raporcie z 2 grudnia 2021 r. Zmarły 502 osoby zakażone koronawirusem.

200. urodziny Teatru Starego w Lublinie. Najciekawsze wydarzenia

200. urodziny Teatru Starego w Lublinie. Najciekawsze wydarzenia

200. urodziny będzie świętować w przyszłym roku Teatr Stary, chociaż działa zaledwie 10 lat. Dziś zaczyna się sprzedaż biletów na wydarzenia ujęte w repertuarze na pierwsze jubileuszowe półrocze.

Myśliwi chcą rekompensat za stan wyjątkowy

Myśliwi chcą rekompensat za stan wyjątkowy

Straty ponoszą koła łowieckie i rolnicy. Na obszarze objętym stanem wyjątkowym obowiązuje zakaz polowań. Starosta bialski, Mariusz Filipiuk (PSL) apeluje do rządu o zmianę przepisów, choćby w zakresie rekompensat.

Osłabiona Pszczółka Polski Cukier jedzie na Białoruś po awans do play-off EuroCup

Osłabiona Pszczółka Polski Cukier jedzie na Białoruś po awans do play-off EuroCup

Albo koszykarki Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin będą kowalami swojego losu, albo będą musiały liczyć na łut szczęścia. W czwartek podopieczne Krzysztofa Szewczyka zmierzą się w ostatnim grupowym spotkaniu z BC Horizont Mińsk. Stawka tego starcia jest bardzo duża, a zespół z Lublina osłabiony

Kolejne miasto w regionie ze strefą płatnego parkowania

Kolejne miasto w regionie ze strefą płatnego parkowania

Bez dyskusji przyjęli radni pomysł by miasto brało pieniądze za zostawienie auta na niektórych ulicach. To pierwsza strefa parkowania w historii Biłgoraja, który bardzo narzeka na brak miejsc w centrum.

Polski Cukier Pszczółka Start Lublin zagra dzisiaj z Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski

Polski Cukier Pszczółka Start Lublin zagra dzisiaj z Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski

Ten mecz będzie debiutem w „czerwono-czarnych” Elijaha Wilsona

Pomaganie to nie polityka. LAS Christmas, czyli kiermasz, warsztaty i spotkania

Pomaganie to nie polityka. LAS Christmas, czyli kiermasz, warsztaty i spotkania

Własnoręcznie wykonana lalka może być prezentem pod choinkę. Ale lalka nie wygląda jak zwykła szmacianka, bo ma na sobie koc termiczny. To nawiązanie do sytuacji imigrantów, którzy koczują na granicy polsko-białoruskiej. Tegoroczna akcja przedświąteczna pracowni Sztuczka jest poświęcona właśnie im.

Marek Saganowski (Motor Lublin): Niedosyt po meczu z mistrzem Polski
galeria

Marek Saganowski (Motor Lublin): Niedosyt po meczu z mistrzem Polski

Niemal 15 tysięcy widzów na trybunach, świetna atmosfera i doping od pierwszej do ostatniej minuty. Zabrakło tylko jednego - lepszego wyniku. Chociaż gospodarze i tak pokazali się z bardzo dobrej strony. Motor prowadził z Legią 1:0, ale ostatecznie przegrał 1:2 i to mistrzowie Polski awansowali do ćwierćfinału Fortuna Pucharu Polski. Jak środowe zawody oceniają trenerzy obu ekip?

Książnica Zamojska otwiera nowoczesną filię na osiedlu Karolówka
galeria

Książnica Zamojska otwiera nowoczesną filię na osiedlu Karolówka

W czwartek czytelnicy po raz pierwszy przyjdą do nowej siedziby biblioteki na osiedlu Karolówka. W pomieszczeniach po byłej aptece znajdą nowoczesną placówkę, na jaką czekali od dawna. Koniec z chodzeniem po niewygodnych schodach!

Właściciele domów chcieli parkować też przy ulicy. Ta decyzja ich nie ucieszy

Właściciele domów chcieli parkować też przy ulicy. Ta decyzja ich nie ucieszy

Mieszkańcy ulicy Sławacińskiej w Białej Podlaskiej skarżyli się, że znaki zakazu zatrzymywania się uprzykrzają im życie. Na nic jednak zdały się ich petycje w sprawie ich demontażu. Urzędnicy, po zasięgnięciu opinii policji, postanowili znaki pozostawić.

Powiatowy Dzień Wolontariatu w Puławach
3 grudnia 2021, 12:00

Powiatowy Dzień Wolontariatu w Puławach

W piątek, 3 grudnia o godz. 12 w Hali sportowej Zespołu Szkół Technicznych w Puławach (ul. Wojska Polskiego 7) zostanie zorganizowany III Powiatowy Dzień Wolontariatu.

Lubelskie. Mały Mikołaj ma poparzoną twarz, a chciał tylko zdezynfekować ręce w przedszkolu
Pierwsza strona Dziennika

Lubelskie. Mały Mikołaj ma poparzoną twarz, a chciał tylko zdezynfekować ręce w przedszkolu

5-letni Mikołaj wrócił do domu z poparzonym policzkiem. Płyn do dezynfekcji rąk ze szkolnego dystrybutora prysnął mu w twarz. – Nie wiadomo co tam było! – alarmuje mama chłopca. Sprawę wyjaśnia policja i sanepid.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 2 grudnia 2021 roku

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 2 grudnia 2021 roku

Będą naloty na sklepy i restauracje

Będą naloty na sklepy i restauracje

Od środy wzmożone są kontrole inspekcji sanitarnej w sklepach, hotelach i lokalach gastronomicznych.

Motor Lublin – Legia Warszawa 1:2. Rekord frekwencji na Arenie i minimalna porażka
zdjęcia
galeria

Motor Lublin – Legia Warszawa 1:2. Rekord frekwencji na Arenie i minimalna porażka

Piłkarze Motoru napsuli mistrzom Polski sporo krwi, ale z awansu do ćwierćfinału Fortuna Pucharu Polski w środę cieszyła się Legia Warszawa. Drużyna Marka Saganowskiego prowadziła 1:0 jednak rywale po przerwie odwrócili losy spotkania i wygrali 2:1. Zawody z wysokości trybun obserwowało 14914 kibiców, co jest nowym rekordem frekwencji.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium