Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie Ekstra

3 lipca 2016 r.
18:11

Rosław Szaybo. Prywatny człowiek

116 0 A A
Rosław Szaybo
Rosław Szaybo

Rozmowa z Rosławem Szaybo, wykładowcą i profesorem ASP w Warszawie, grafikiem i plakacistą, byłym dyrektorem wytwórni CBS, autorem legendarnych okładek płytowych

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

• Korzenie rodzinne?

- Lublin. Piękna matka, piękne siostry, piękny dziadek, piękna babcia. Dziadek Jerzy Orłowski był rejentem lubelskim. Dziadkowie mieszkali na ulicy Chopina, pod numerem dziewiątym. Zajmowali całe piętro. To jest ten dom z Matką Boską.

• Pamięta pan ten dom z dzieciństwa?

- Tak, Pamiętam ogromny pokój, stół przy którym siadało dwadzieścia parę osób. Pamiętam park, do którego zabierała mnie niańka. A poza tym byłem chrzczony w katedrze lubelskiej. Związki z Lublinem były o tyle zabawne, że kupę rzeczy mi się wydarzyło tutaj mimo woli. Krótko mówiąc.

• Ojciec?

- Janusz Szaybo miał bardzo piękny głos. Był budowlańcem, specjalistą od reklamy, od targów. Coś załatwiał w Lublinie, przypadkiem ktoś usłyszał jego głos i chciał dać mu stypendium w La Scali. Ojciec spotkał później moją mamę i na tym się skończyło śpiewanie w La Scali. Natomiast zakochał się śmiertelnie i tak mu pozostało.

• Matka?

- Była bardzo piękna. Pamiętam, że kochał się w niej znany fotografik lubelski Edward Hartwig. Robił jej portrety, które mam do dzisiaj. Fantastyczne zupełnie. Później rodzina przeprowadziła się do Warszawy. Choć urodziłem się w Poznaniu, byłem w Lublinie kilkanaście razy. Za każdym razem bardzo to miasto mi się podobało. Przyjaźniłem się z Mirkiem Olszówką. Bardzo go lubiłem i bardzo żałuję, że go już nie ma. Ponieważ w naszej rodzinie ojciec i wszyscy robili sobie zdjęcia, to przekazałem do Muzeum Lubelskiego ogromne portfolio fotografii z Lublina, które wzbogaciło lubelską historię.

• Jak zaczęła się przygoda z grafiką? Jak to szło?

- Szło to bardzo zabawnie. Zawsze rysowałem. Marzyłem, żeby pójść na akademię, ale miałem problem z matematyką, fizyką i chemią. Nie miałem matury, nie mogłem zdać na akademię. Wzięto mnie do wojska. W tym wojsku zaczęły się dziać przedziwne rzeczy. Był konkurs na najlepszą świetlicę w garnizonie. Zdobyłem pierwsze miejsce. Następnego dnia przyszedł oficer i powiedział: Pakuj się, zabieram cię do garnizonowego klubu oficerów w Olsztynie. Klub mieścił się w pięknym pałacu obok zamku. Tam robiłem dekoracje. Na 1 maja, na 22 lipca. Zdjęcia, Bóg wie co. W pewnym momencie mój przełożony, który był w randze majora powiedział: Słuchaj, jak jesteś taki zdolny, to mnie narysuj. Siadł, ja go narysowałem, on to wziął. Powiedział: Narysuj mi żonę. Narysowałem. Potem kolejno zrobiłem córkę, matkę, babcię. Nie wiedziałem, że on to wszystko zbierał do kupy i posłał na ogólnopolską wystawę plastyczną. Zdobyłem pierwszą nagrodę. Wtedy powiedział mi: wypierzaj na akademię, bo żołnierzem nie będziesz. Zrobiłem maturę na kursach wieczorowych, w mundurze zdałem na akademię. Byłem zachwycony, tak się zaczęło.

• Najważniejsi nauczyciele na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie?

- Profesor Henryk Tomaszewski, który prowadził pracownię plakatu i Wojciech Fangor, u nich robiłem dyplom. Jak skończyłem, byłem już znany na rynku.

• Skąd okładki płyt, skąd praca w wytwórni CBS? Znów przypadek?

- Wszystko zdarza się przez łut szczęścia i przypadek. Matka była bardzo znaną modystką, przyszła do niej klientka. Spojrzała na mój obrazek, który matka powiesiła sobie na ścianie i powiedziała: To ładny obrazek. Matka na to, że to jej syna. Wygląda, że jest zdolny - odparła klientka. Matka: Oczywiście, że jest zdolny, bo ja w ciąży rysowałam. - A czy nie chciałby syn przypadkiem robić okładek do płyt? - Na pewno - odparła matka. To proszę go przysłać do Polskich Nagrań na rozmowę. Okazało się, że to była dyrektorka z Polskich Nagrań. Czyli przypadek. Od razu dostałem okładkę do roboty. Cenzura nie zwróciła uwagi, że zrobiłem okładkę, która nie powinna się ukazać.

• Dlaczego?

- Tytuł płyty „Idzie żołnierz borem, lasem”. Zrobiłem szare szeregi z czerwonymi opaskami w ręku. Jak to oni puścili. Potem się zaczęła seria Polish jazz. To była fantastyczna rzecz. Chodziłem na koncerty, przyjaźniłem się z najlepszymi muzykami. Komeda, Zylber, nie Zylber. Wszedłem w to, co było najlepsze. Okładka „Astigmatic. The music of Komeda” zdobyła uznanie na tyle, że została wybrana najlepszą okładką i płytą 50-lecia. Bardzo przyjemne dla grafika, który to zrobił.

• Jak pan trafił do wytwórni CBS?

- Znowu przez przypadek. Ponieważ robiłem okładki do płyt i portfolio, a miałem przyjaciela w Nowym Jorku, z którym w Polsce razem pracowaliśmy i wygrywaliśmy konkursy, a zdarzyło się, że jadł obiad z dyrektorem artystycznym Columbii w Nowym Jorku i ten zapytał: Nie znasz kogoś, bo poszukujemy dyrektora. - Tak się składa, że znam kogoś, kto robi okładki jazzowe. To daj mi jego namiary. Następnego dnia dostałem telefon w nocy z Nowego Jorku z pytaniem, czy chciałbym zostać dyrektorem CBS. 

• Co pan odpowiedział?

- Zapytałem zaspanym głosem: Co to jest CBS. Oni powiedzieli: Fantastycznie, szukamy faceta, który jest zdolny i który nie wie, co to jest CBS. Dwa dni później dostałem list. Poszedłem na spotkanie. I musiałem szybko zmienić pracę. A pracowałem w bardzo dobrej agencji reklamowej. Ale propozycja ze strony CBS była fantastyczna. Fantastyczna do tego stopnia, że trudno mi o tym opowiedzieć, bo nie chcę, żeby ludzie myśleli, że zmyślam. To były podróże po całym świecie, spotkania z artystami, samoloty pierwsza klasa, fantastyczne samochody. Krótko mówiąc fantastyczne życie dla młodego człowieka. Wszystko to się działo w swinging London, który był sensacją w tamtym momencie. To była kolebka wszystkiego, co działo się na świecie. W modzie, w muzyce. To jest nie do opowiedzenia. To se ne wrati. Zresztą nie musi się wracać. Przeżyłem w Anglii fantastyczne lata. Wróciłem do Polski dopiero w 1993 roku. Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie ściągnęła mnie na profesora. Dostałem katedrę fotografii użytecznej, którą prowadziłem do zeszłego roku.

• Wróćmy do tego fantastycznego okresu nie do opisania. Pierwsza okładka dla wytwórni CBS?

- Harry Conick. Od początku pracowałem z największymi. Każdy dzień przynosił nowe wyzwania. Na przykład okładka do płyty Judas Priest „British Steel”, która - znowu - została wybrana okładką 50-lecia na świecie.

• Kilka nazwisk?

- Elton John, Janis Joplin, Miles Davis, Michael Jackson. Ale to wygląda, jakbym się chwalił. Na przykład George Michael jest dziś poważnym facetem, a jak go spotkałem pierwszy raz miał 17 lat i młodzieńczy trądzik. To były bardzo profesjonalne kontakty. Choć poznałem wiele pięknych piosenkarek, nie miałem z nimi żadnych erotycznych przygód. Ja żyję dziś i jutro, nie żyję wczoraj i dla mnie to już tylko bardzo interesująca przeszłość. Jestem bardzo normalny. Nie “pawię” się, nie puszę, nie mam nad głową żadnej aureoli. Lubię swój zawód. To wszystko

• Leonard Cohen?

- Przyszedł do mnie, bo miałem robić okładkę. Siadł. Wypiliśmy kawę. Papieros. Poprosił, żebym mu zrobił okładkę, która będzie inna. Nad tą innością myślałem. Spytałem go, czy ma jakieś zdjęcia, które bardzo lubi.

• Co Leonard Cohen na to?

- Że ma takie, które bardzo lubi. Ale ono jest niedobre. I pokazał mi. Ja odpowiedziałem: Właśnie niedobre zdjęcie zrobi nam dobrą okładkę. Przyszło mi do głowy, żeby wszystkie tytuły dać na przód. Odwróciłem historię. Był zachwycony. I jest okładka, jedyna, na której Cohen nie wygląda jak przystojny syn Abrahama.

• Zrobił pan plakat to sztuki Leonard Cohen Boogie Street w Teatrze Starym w Lublinie. Boogie Street to świat zewnętrzny, który nas wciąga. Czy panu udało się ochronić swoją intymność. Nie dać się wessać przez Boogie Street?

- To jest takie marzenie, które się nie udaje. Cohenowi nie bardzo się to udało, bo miał różne zapaści psychiczne, spędził całe lata w jakimś klasztorze buddyjskim. Sami się odkrywamy bez przerwy. Nie jestem w stanie czytać na Facebooku tego, co ludzie piszą. A piszą, że byli w ubikacji i się im bardzo udało. Obnażają się nie wiadomo po co. Robią sobie selfie. Każdy che być znany i ważny. A przecież selfie znaczy, że ktoś ma kompleks. W życiu bym sobie nie zrobił selfie. Na tle kolumny Zygmunta. Mój świat jest otwarty na bliskie osoby. Nie dzielę się swoimi bólami brzucha. Nie interesuje mnie, żeby mieć 15 tysięcy przyjaciół, że jak się odezwę, to dostanę od nich lajka. Lubię żonę, przyjaciół. Nie jest tak, że kocham wszystkich.

• Co pan teraz projektuje?

- Co mi podejdzie pod rękę. Zrobiłem plakat dla Teatru Starego, robię okładkę dla Muńka Staszczyka, dla Dudusia Matyszkiewicza.

• Czy jest pan dziś człowiekiem spełnionym i szczęśliwym?

- Kompletnie. Kompletnie. Nic bym nie zmieniał. Co mnie cieszy. Kiedyś jakiś młody człowiek powiedział, że trzeba uważać, bo chociaż cię stać, to dwóch kotletów nie zjesz w tym samym czasie. Ja jestem skromny facet. Nie potrzebuję jachtu ani prywatnego samolotu. Ani ferrari. Jeżdżę tramwajem i autobusem. I bardzo to lubię.

• Mniej znaczy więcej?

- Tak. Zdecydowanie. Zdecydowanie.

• Co w życiu jest najważniejsze? Rodzina, praca, Bóg, porządek wewnętrzny?

- Własność. Ja. Jeśli dobrze prosperuję, to moja córka wyrasta w dobrym otoczeniu. Jeżeli ja jestem zdrowy, to moja żona nie musi latać do apteki po lekarstwa. Ja jest bardzo ważne.

• Dlaczego?

- Ja wpływam na innych. Bóg może jest gdzieś, ale to nie znaczy, że go cały czas dotykam. Ale możliwe że gdzieś mną kieruje. Nie wiem. Nie jestem specjalnie religijny. Na pewno nie wierzę w Allaha. Nie wierzę w islam. Natomiast wierzę, że człowiek sam jest w jakimś sensie Bogiem, bo kreuje rzeczywistość. I jeżeli jest Bóg, to człowiek jest wysłannikiem idei Boga. Kochaj bliźniego swego - na przykład. To też jest przesada, bo bardzo łatwo się zgubić w tym. Natomiast bardzo trudno jest kochać żonę, dziecko.

• Dlaczego?

- Dlatego, że wszystkie trudne rzeczy, jakie mamy w sobie, z sobą powodują, że to kochanie jest czasami drogą przez mękę. Że na przykład ktoś ma wady, a my musimy nauczyć się je lubić.

• Na tym polega miłość?

- Nie, nie miłość. Tylko tolerancja.

• Co to jest w takim razie miłość?

- Ludzie kochają psy. Jak psy lubię. Dla mnie słowo kocham jest strasznie ważnym słowem, którego nie powinno się używać za często. Jedno wiem na pewno. Nigdy nie chciałem być księdzem, politykiem, mieć władzę, być rektorem akademii. Nie interesują mnie tego typu uzgodnienia ze światem. Ja jestem prywatny facet. Prywatność jest dla mnie jedną z cech, które warto przy sobie trzymać.

• Kiedyś Michał Urbaniak powiedział mi, że każdy w życiu musi się czegoś trzymać. Czego pan się trzyma w życiu?

- Uczciwości.

• Marzenia?

- Wszystkie spełniam. Są bardzo proste. Dobrze spać, nie chorować, żyć w zgodzie z otoczeniem. Nie kopać staruszek na ulicy.

• Jeden z buddyjskich mnichów, to a propos Cohena powiedział, że na człowieka codziennie czekają 24 nowiutkie, jeszcze nie napoczęte godziny. I nie potrafi tego wykorzystać.

- Brawo. Fantastyczne. Pomaga w tym podzielność uwagi. Jak się ją ma w te 24 godziny można wpakować bardzo wiele rzeczy. Profesor Tomaszewski powtarzał: Gdyby człowiek wiedział, gdzie upadnie, to by usiadł.

 

Czytaj więcej o:

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Wraca Puławskie Kino Samochodowe
27 lipca 2018, 0:00

Wraca Puławskie Kino Samochodowe 5 0

Co Gdzie Kiedy. Gratka dla miłośników kina w Puławach. W dniach 27-29 lipca odbędzie się kolejna już edycja Puławskiego Kina Samochodowego, nawiązującego do amerykańskiej tradycji seansów.

Tłumy na koncercie Siła Kobiet na pl. Zamkowym w Lublinie [zdjęcia]
galeria
film

Tłumy na koncercie Siła Kobiet na pl. Zamkowym w Lublinie [zdjęcia] 39 3

W Lublinie trwa koncert Siła Kobiet. Na scenie występują: Paulina Przybysz, Monika Brodka, Katarzyna Nosowska i Kayah. Na plac Zamkowy przyszły tłumy

Wjechał samochodem w rowerzystki. 13-latka nie żyje
kraj
film

Wjechał samochodem w rowerzystki. 13-latka nie żyje 3 0

Radomyśl (woj. wielkopolskie). Na trasie Wschowa-Radomyśl samochód osobowy uderzył w dwie nastolatki jadące na rowerach. Młodsza z dziewcząt, 13-latka, zginęła na miejscu. Jej rok starsza koleżanka została przewieziona do szpitala. Przyczyny wypadku bada prokuratura.

Lato na Placu Litewskim: Brak sensu, Aniołek, Żyrafa i Stołek
2 sierpnia 2018, 17:00

Lato na Placu Litewskim: Brak sensu, Aniołek, Żyrafa i Stołek 2 0

Co Gdzie Kiedy. Popularny spektakl Centrum Kultury - Brak sensu, Aniołek, Żyrafa i Stołek będzie można zobaczyć bezpłatnie w ramach wakacyjnego projektu Lato na Placu Litewskim. Pokaz odbędzie się dwukrotnie - w czwartek, 2 sierpnia i piątek, 3 sierpnia o godz. 17 przy pomniku Unii Lubelskiej.

Carnaval Sztukmistrzów 2018: Kto wystąpi? Czego nie przegapić?
galeria

Carnaval Sztukmistrzów 2018: Kto wystąpi? Czego nie przegapić? 10 1

Żeby obejrzeć wszystkie występy, najlepiej zacząć w czwartek. Dlatego już dziś przedstawiamy program festiwalu, choć najwięcej spektakli będzie dopiero za tydzień. Jak zwykle warto zarezerwować dużo czasu, dobrze zaplanować dzień i zatroszczyć się o wygodne obuwie

Skoki Narciarskie. Polska deklasuje rywali w Wiśle!
film

Skoki Narciarskie. Polska deklasuje rywali w Wiśle! 0 0

Podczas inauguracyjnego konkursu Letniego Grand Prix 2018 na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle reprezentacja Polski zajęła pierwsze miejsce osiągając rekordową przewagę 71,3 punktu nad drugimi w klasyfikacji Niemcami. Trzecie miejsce przypadło Norwegom

Gryf Wejherowo - Górnik Łęczna 2:2. Odrobili dwie bramki straty

Gryf Wejherowo - Górnik Łęczna 2:2. Odrobili dwie bramki straty 15 2

Przebudowany po drugim spadku z rzędu zespół z Łęcznej w pierwszym meczu nowego sezonu wywalczył punkt w Wejherowie chociaż po niespełna pół godzinie gry przegrywał 0:2

Tomasovia pokonała Stal Kraśnik 4:2

Tomasovia pokonała Stal Kraśnik 4:2 3 0

Po sparingu Stali z Tomasovią zdecydowanie lepsze humory panują w obozie czwartoligowca. Drużyna Pawła Babiarza ograła beniaminka III ligi 4:2

94 PZLA MP. Dominik Kopeć w finale biegu na 200 metrów
galeria

94 PZLA MP. Dominik Kopeć w finale biegu na 200 metrów 2 0

Zawodnik Agrosu Zamość w piątek został mistrzem Polski w biegu na 100 metrów, a w sobotę zapewnił sobie awans do finałowego biegu na dwa razy dłuższym dystansie.

Jak przygotować się do wyjazdu do pracy za granicę?

Jak przygotować się do wyjazdu do pracy za granicę? 0 3

Pierwszy wyjazd do pracy za granicą może wiązać się z dużym stresem. Podpowiadamy, jak się do niego przygotować, by uniknąć niepotrzebnych nerwów.

Orlęta Spomlek rozbiły Włodawiankę 7:0

Orlęta Spomlek rozbiły Włodawiankę 7:0 0 4

Piłkarze Rafała Borysiuka ostro postrzelali przy okazji sobotniego meczu kontrolnego z Włodawianką. Zawody zakończyły się zwycięstwem trzecioligowca 7:0. Rywale pod okiem Marka Droba ćwiczą jednak dopiero od tygodnia i tak naprawdę budują nową drużynę

Botaniczna Piątka w Lublinie - edycja letnia
28 lipca 2018, 0:00

Botaniczna Piątka w Lublinie - edycja letnia 1 0

Co Gdzie Kiedy. 28 lipca odbędzie się pierwsza w historii letnia edycja Botanicznej Piątki na terenie Ogrodu Botanicznego UMCS w Lublinie.

Chełmianka na piątkę w meczu z Sokołem Konopnica

Chełmianka na piątkę w meczu z Sokołem Konopnica 6 1

Piłkarze Artura Bożyka wysoko pokonali w sobotnim meczu kontrolnym Sokoła Konopnica. Trzecioligowiec zaaplikował rywa-lom pięć goli. Biało-zieloni mieli jednak znacznie więcej sytuacji, pudłowali zwłaszcza w pierwszej połowie. Wiadomo już także, że do klubu z Chełma trafi Aleks Aftyka, który został wypożyczony na rok z Górnika Łęczna. Na obóz do Zwierzyńca z drużyną poje-dzie także Jakub Gołąb (Eko Różanka).

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.