Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

5 lutego 2016 r.
17:14

Lublin na jednej ulicy we Wrocławiu. Czekają na pomysły

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
0 11 A A
Instalacja lublinianina Jarosława Koziary „Wrocław rozgrzewa” na otwarciu ESK 2016 we Wrocławiu
Instalacja lublinianina Jarosława Koziary „Wrocław rozgrzewa” na otwarciu ESK 2016 we Wrocławiu

Od wczoraj każdy ma szansę dołożyć coś od siebie do oficjalnej prezentacji Lublina we Wrocławiu, który jest w tym roku Europejską Stolicą Kultury. Pomysły można nadsyłać do końca lutego, zaś sama prezentacja planowana jest na drugą połowę maja.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty
AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Zależy nam na tym, żeby pokazać to, co nas wyróżnia – podkreśla Rafał Koziński, koordynator Koalicji Miast, które przegrały z Wrocławiem wyścig o tytuł ESK. Oprócz Lublina także Gdańsk, Katowice i Łódź dostaną swoje „pięć minut”. – W ostatniej chwili przyłączył się do nas Poznań i Szczecin.

Oficjalna prezentacja już powstaje. A w drodze ogłoszonego wczoraj konkursu wybrane zostaną atrakcje mające uzupełnić główny program, którym miasto chce zabłysnąć we Wrocławiu. – W konkursie mogą wziąć udział wszyscy, którzy mają pomysł na to, by pokazać Lublin w sposób ciekawy – zachęca Gabriela Żuk, koordynator lubelskiej prezentacji.

Nabór pomysłów potrwa do końca lutego i otwarty będzie tak dla artystów, jak i dla animatorów, grup nieformalnych, organizacji pozarządowych, czy też zwykłych mieszkańców, którym coś ciekawego w głowie zaświtało. Zainteresowani muszą wypełnić formularz dostępny na stronie internetowej ck.lublin.pl, na której szczegółowo opisane są wszystkie zasady.

Budżet na realizację zwycięskich pomysłów (poznamy je 10 marca) to 150 tys. złotych. Taką część na wybrane w ten sposób projekty wygospodarowano z opiewającego na 700 tys. zł budżetu lubelskiej prezentacji (500 tys. zł dało ministerstwo, a resztę Ratusz).

Prezentacja Lublina, w przeciwieństwie do innych miast, odbędzie się... na ulicy. – Nic lepszego nie może nam się przydarzyć, niż ulica – przekonuje Janusz Opryński, dyrektor artystyczny Centrum Kultury w Lublinie.

Lubelskie „pięć minut” ma trwać od 22 do 29 maja na znajdującej się niedaleko Rynku ul. Karola Szajnochy.

Lubelska ekipa liczy na to, że bliskość głównego rynku zagwarantuje spore rzesze przechodniów, którym będzie można zawieźć próbkę klimatu naszego miasta. Klimat ten uzupełniać mają nawet charakterystyczne dla nas cebularze.

Wizyta we Wrocławiu – takie padły wczoraj deklaracje – ma spełnić też rolę próby generalnej przez przypadającym na rok 2017 jubileuszem Lublina.

Komentarze 11

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 6 lutego 2016 o 11:49
0
Wszystko fajnie, ale ulica Szajnochy co prawda jest blisko rynku, ale jest na tzw zadupiu wrocławskiego rynku - jest krótka mała uliczka, którą dosłownie nikt nie chodzi, taka jak np. Noworybna w Lublinie. We Wrocławiu mało kto wie gdzie taka ulica Szajnochy jest. Sam nie wiedziałem, choć mieszkam od 42 lat we Wrocławiu. Nie ma się co cieszyć, bo i tak prezentację Lublina mało kto zobaczy, bo po prosty beznadziejne miejsce. Gdańsk, Łódź, czy Katowice będą na pewno w lepszych lokalizacjach, a Lublin jak zwykle po macoszemu. Boli mnie to trochę bo kocham swoje rodzinne miasto.
Wszystko fajnie, ale ulica Szajnochy co prawda jest blisko rynku, ale jest na tzw zadupiu wrocławskiego rynku - jest krótka mała uliczka, którą dosłownie nikt nie chodzi, taka jak np. Noworybna w Lublinie. We Wrocławiu mało kto wie gdzie taka ulica Szajnochy jest. Sam nie wiedziałem, choć mieszkam od 42 lat we Wrocławiu. Nie ma się co cieszyć, bo i tak prezentację Lublina mało kto zobaczy, bo po prosty beznadziejne miejsce. Gdańsk, Łódź, czy Katowice będą na pewno w lepszych lokalizacjach, a Lublin jak zwykle po macoszemu. Boli mnie to troch... rozwiń
Avatar
Wojciech / 6 lutego 2016 o 08:41
0

niech elita zapitala z buta , a nie jak w fabryce  elektrycznymi bryczkami

w dupi.. ich mam ze nie wjadą na stare miasto

Miarą powagi komentarza i wiarygodności wpisu jest przedstawienie się z imienia i nazwiska. Szczekać z ukrycia potrafią tylko małe kundle.

Avatar
Wojciech / 6 lutego 2016 o 08:40
0

Człowieku ty jesteś  po prostu chory z nienawisci, ty byłeś w Łodzi wogle?? skoro dla ciebie wyznacznikiem piekna i wartosci turystycznej miasta jest galeria handlowa z sieciowkami to znak, żeby udać się na ul. Abramowicką, bo twój przypadek jest beznadziejny. Wez ta drewniana dachówke z Sandomierza i poproś ojca Mateusza, żeby ci przywalił po tej pustej łepetynie, moze zaoszczedzimy na abramowicach. Do tej pory wisiał mi pana konflikt z prezydentem, który nie pozwala panu jezdzić po ludziach na deptaku ( i słusznie) ale teraz cisnie się jedno słowo, bierz pan te swoje fikusne wózki i spieprzaj do Łodzi albo gdziekolwiek gdzie zniosa panskie towarzystwo.

Miarą powagi komentarza i wiarygodności wpisu jest przedstawienie się z imienia i nazwiska. Szczekać z ukrycia potrafią tylko małe kundle.

Miarą powagi komentarza i wiarygodności wpisu jest przedstawienie się z imienia i nazwiska. Szczekać z ukrycia potrafią tylko małe kundle.

rozwiń
Avatar
kij / 6 lutego 2016 o 08:16
0

Proponuję w ramach "promocji" w wydaniu władz miasta wysłać zdjęcia z rynku (mam ich kilkadziesiąt), zatłoczonego pojazdami dostawczymi i śmieciarkami - codziennie oprócz niedziel przed południem z komentarzem: "ograniczanie ruchu pojazdów na Starym Mieście" (bo takiej frazeologii używają władze w odmowie wjazdu naszych pojazdów elektrycznych na Stare Miasto). Proponuję też wysłać zdjęcia z ulicy Zielonej, zwłaszcza kamienicy Zielona 12, którą to musimy jeździć na skutek złej woli władz miasta. Krótki odcinek (180 m) Krakowskiego Przedmieścia jest dla nas niedostępny, więc jedyną możliwą drogą jazdy po Śródmieściu jest ulica Zielona. Przy okazji - jutro świadczymy usługę Lublin City-Tour dla około25 profesorów wyższych uczelni z całej Polski. Organizatorka tego zjazdu zażyczyła sobie naszą usługę po Starym Mieście. Była przekonana, że jej dobry znajomy, pan Żuk, jej nie odmówi. Odmówił. Będziemy więc jutro "promować" Lublin z ulicą Zieloną i bez Starego Miasta. Już wyobrażam sobie serdeczne podziękowania szacownych profesorów dla gospodarza miasta, ukazującego im Lublin w takim wydaniu. Już wyobrażam sobie, jak duma będzie rozpierać pana Żuka, gdy goście zobaczą, że im oferuje do oglądania kamienicę Zielona 12. Zabytkowe zdjęcia "promujące" Lublin w wydaniu ekipy pana Żuka, można obejrzeć na mojej stronie facebooka. Zapraszam, Wojciech Górski.

niech elita zapitala z buta , a nie jak w fabryce  elektrycznymi bryczkami

w dupi.. ich mam ze nie wjadą na stare miasto

niech elita zapitala z buta , a nie jak w fabryce  elektrycznymi bryczkami

w dupi.. ich mam ze nie wjadą na stare miasto

rozwiń
Avatar
Gość / 6 lutego 2016 o 08:13
0
ja proponuje pokazać jaka bieda jest w lublinie i wystawić sztukę nędzników bezrobocie , same biedronki i ucieczka do dużych miast to obraz lublina
Avatar
Gość / 5 lutego 2016 o 23:45
0
cebularze i koguty kazimierskie!!!!!!
Avatar
dno i wodorosty / 5 lutego 2016 o 23:44
0

Żuk też był (i jest) z PO. Lublinowi nawet nie pomogli wpływowi politycy: Palikot, Mucha i Karpiński. Jeśli kamienica przy Bramie Grodzkiej wygrywa konkurs internautów na najbrzydsze miejsce w Polsce, a otoczenie dworca PKS nie zmieniło się co najmniej od 40 lat (od czasów moich studiów) - zardzewiałe budy-szczęki, połamane i krzywe płyty chodnikowe, jeżeli piękny Sandomierz ma drewniane dachówki, a Lublin - zardzewiałe blachy na dachach, jeżeli mamy slamsy w promieniu 200 m od Starego Miasta: Lubartowska, Furmańska, Zielona, Żmigród, Wyszyńskiego, Farbiarska, itd., itd. Sama pamięć o unii nie wystarczy - trzeba dbać o wizerunek miasta, inwestować w ścisłe centrum miasta, a nie w stadion, bo on tylko pochłania dodatkowe koszty, a igrzysk i tak - jak na razie brak. Proszę zobaczyć Łódzką Manufakturę, która jest największym centrum handlowo-gastronomiczno-rozrywkowym w Polsce. Proszę zobaczyć Szczecin, Bydgoszcz, Toruń. Jesteśmy grajdołem w skali Polski! A Pan Żuk za punkt swojego honoru chce pokazywać turystom Lublin City-Tour slamsy przy ul. Zielonej. Gratuluję "gospodarza", który średnio przechodził ze swoimi gośćmi raz w tygodniu na Plac Litewski i nigdy nie widział brudnej, zalepionej przez kilka lat papierem i szarej już od błota tabliczki "Znak Dziedzictwa Europejskiego" (na co zwróciłem władzom pisemnie uwagę w dniu 27 lipca 2015 r., a wobec braku ich reakcji - powiadomiłem publicznie media w dniu 20 sierpnia. Skutkiem tego było podziękowanie osoby z Wydz. Gospodarki Komunalnej UM Lublin "za troskę obywatelską"). Czy mam kolejny raz prowokować podobne podziękowania od władz miasta, ogarniętych urzędniczą inercją? Wojciech Górski.

Człowieku ty jesteś  po prostu chory z nienawisci, ty byłeś w Łodzi wogle?? skoro dla ciebie wyznacznikiem piekna i wartosci turystycznej miasta jest galeria handlowa z sieciowkami to znak, żeby udać się na ul. Abramowicką, bo twój przypadek jest beznadziejny. Wez ta drewniana dachówke z Sandomierza i poproś ojca Mateusza, żeby ci przywalił po tej pustej łepetynie, moze zaoszczedzimy na abramowicach. Do tej pory wisiał mi pana konflikt z prezydentem, który nie pozwala panu jezdzić po ludziach na deptaku ( i słusznie) ale teraz cisnie się jedno słowo, bierz pan te swoje fikusne wózki i spieprzaj do Łodzi albo gdziekolwiek gdzie zniosa panskie towarzystwo.

Człowieku ty jesteś  po prostu chory z nienawisci, ty byłeś w Łodzi wogle?? skoro dla ciebie wyznacznikiem piekna i wartosci turystycznej miasta jest galeria handlowa z sieciowkami to znak, żeby udać się na ul. Abramowicką, bo twój przypadek jest beznadziejny. Wez ta drewniana dachówke z Sandomierza i poproś ojca Mateusza, żeby ci przywalił po tej pustej łepetynie, moze zaoszczedzimy na abramowicach. Do tej pory wisiał mi pana konflikt z prezydentem, który nie pozwala panu jezdzić po ludziach na deptaku ( i słusznie) al... rozwiń

Avatar
Gość / 5 lutego 2016 o 21:14
0
Żuk też był (i jest) z PO. Lublinowi nawet nie pomogli wpływowi politycy: Palikot, Mucha i Karpiński. Jeśli kamienica przy Bramie Grodzkiej wygrywa konkurs internautów na najbrzydsze miejsce w Polsce, a otoczenie dworca PKS nie zmieniło się co najmniej od 40 lat (od czasów moich studiów) - zardzewiałe budy-szczęki, połamane i krzywe płyty chodnikowe, jeżeli piękny Sandomierz ma drewniane dachówki, a Lublin - zardzewiałe blachy na dachach, jeżeli mamy slamsy w promieniu 200 m od Starego Miasta: Lubartowska, Furmańska, Zielona, Żmigród, Wyszyńskiego, Farbiarska, itd., itd. Sama pamięć o unii nie wystarczy - trzeba dbać o wizerunek miasta, inwestować w ścisłe centrum miasta, a nie w stadion, bo on tylko pochłania dodatkowe koszty, a igrzysk i tak - jak na razie brak. Proszę zobaczyć Łódzką Manufakturę, która jest największym centrum handlowo-gastronomiczno-rozrywkowym w Polsce. Proszę zobaczyć Szczecin, Bydgoszcz, Toruń. Jesteśmy grajdołem w skali Polski! A Pan Żuk za punkt swojego honoru chce pokazywać turystom Lublin City-Tour slamsy przy ul. Zielonej. Gratuluję "gospodarza", który średnio przechodził ze swoimi gośćmi raz w tygodniu na Plac Litewski i nigdy nie widział brudnej, zalepionej przez kilka lat papierem i szarej już od błota tabliczki "Znak Dziedzictwa Europejskiego" (na co zwróciłem władzom pisemnie uwagę w dniu 27 lipca 2015 r., a wobec braku ich reakcji - powiadomiłem publicznie media w dniu 20 sierpnia. Skutkiem tego było podziękowanie osoby z Wydz. Gospodarki Komunalnej UM Lublin "za troskę obywatelską"). Czy mam kolejny raz prowokować podobne podziękowania od władz miasta, ogarniętych urzędniczą inercją? Wojciech Górski.
Żuk też był (i jest) z PO. Lublinowi nawet nie pomogli wpływowi politycy: Palikot, Mucha i Karpiński. Jeśli kamienica przy Bramie Grodzkiej wygrywa konkurs internautów na najbrzydsze miejsce w Polsce, a otoczenie dworca PKS nie zmieniło się co najmniej od 40 lat (od czasów moich studiów) - zardzewiałe budy-szczęki, połamane i krzywe płyty chodnikowe, jeżeli piękny Sandomierz ma drewniane dachówki, a Lublin - zardzewiałe blachy na dachach, jeżeli mamy slamsy w promieniu 200 m od Starego Miasta: Lubartowska, Furmańska, Zielona, Żmigród, Wyszyń... rozwiń
Avatar
Jan / 5 lutego 2016 o 21:11
0

długo Pan ulicą Zieloną nie pojeździ - ma być wyłączona z ruchu..

Avatar
Gość / 5 lutego 2016 o 20:04
0
Lublin przegrał esk dzięki niejakiem zdrojewskiemu z peło, który sypnął groszem dla breslau. I breslau zostało tą niby stalicą kultury. Więc niech się zabużanie bawią ale swoim kosztem nie naszym.
Avatar
Gość / 6 lutego 2016 o 11:49
0
Wszystko fajnie, ale ulica Szajnochy co prawda jest blisko rynku, ale jest na tzw zadupiu wrocławskiego rynku - jest krótka mała uliczka, którą dosłownie nikt nie chodzi, taka jak np. Noworybna w Lublinie. We Wrocławiu mało kto wie gdzie taka ulica Szajnochy jest. Sam nie wiedziałem, choć mieszkam od 42 lat we Wrocławiu. Nie ma się co cieszyć, bo i tak prezentację Lublina mało kto zobaczy, bo po prosty beznadziejne miejsce. Gdańsk, Łódź, czy Katowice będą na pewno w lepszych lokalizacjach, a Lublin jak zwykle po macoszemu. Boli mnie to trochę bo kocham swoje rodzinne miasto.
Wszystko fajnie, ale ulica Szajnochy co prawda jest blisko rynku, ale jest na tzw zadupiu wrocławskiego rynku - jest krótka mała uliczka, którą dosłownie nikt nie chodzi, taka jak np. Noworybna w Lublinie. We Wrocławiu mało kto wie gdzie taka ulica Szajnochy jest. Sam nie wiedziałem, choć mieszkam od 42 lat we Wrocławiu. Nie ma się co cieszyć, bo i tak prezentację Lublina mało kto zobaczy, bo po prosty beznadziejne miejsce. Gdańsk, Łódź, czy Katowice będą na pewno w lepszych lokalizacjach, a Lublin jak zwykle po macoszemu. Boli mnie to troch... rozwiń
Avatar
Wojciech / 6 lutego 2016 o 08:41
0

niech elita zapitala z buta , a nie jak w fabryce  elektrycznymi bryczkami

w dupi.. ich mam ze nie wjadą na stare miasto

Miarą powagi komentarza i wiarygodności wpisu jest przedstawienie się z imienia i nazwiska. Szczekać z ukrycia potrafią tylko małe kundle.

Avatar
Wojciech / 6 lutego 2016 o 08:40
0

Człowieku ty jesteś  po prostu chory z nienawisci, ty byłeś w Łodzi wogle?? skoro dla ciebie wyznacznikiem piekna i wartosci turystycznej miasta jest galeria handlowa z sieciowkami to znak, żeby udać się na ul. Abramowicką, bo twój przypadek jest beznadziejny. Wez ta drewniana dachówke z Sandomierza i poproś ojca Mateusza, żeby ci przywalił po tej pustej łepetynie, moze zaoszczedzimy na abramowicach. Do tej pory wisiał mi pana konflikt z prezydentem, który nie pozwala panu jezdzić po ludziach na deptaku ( i słusznie) ale teraz cisnie się jedno słowo, bierz pan te swoje fikusne wózki i spieprzaj do Łodzi albo gdziekolwiek gdzie zniosa panskie towarzystwo.

Miarą powagi komentarza i wiarygodności wpisu jest przedstawienie się z imienia i nazwiska. Szczekać z ukrycia potrafią tylko małe kundle.

Miarą powagi komentarza i wiarygodności wpisu jest przedstawienie się z imienia i nazwiska. Szczekać z ukrycia potrafią tylko małe kundle.

rozwiń
Avatar
kij / 6 lutego 2016 o 08:16
0

Proponuję w ramach "promocji" w wydaniu władz miasta wysłać zdjęcia z rynku (mam ich kilkadziesiąt), zatłoczonego pojazdami dostawczymi i śmieciarkami - codziennie oprócz niedziel przed południem z komentarzem: "ograniczanie ruchu pojazdów na Starym Mieście" (bo takiej frazeologii używają władze w odmowie wjazdu naszych pojazdów elektrycznych na Stare Miasto). Proponuję też wysłać zdjęcia z ulicy Zielonej, zwłaszcza kamienicy Zielona 12, którą to musimy jeździć na skutek złej woli władz miasta. Krótki odcinek (180 m) Krakowskiego Przedmieścia jest dla nas niedostępny, więc jedyną możliwą drogą jazdy po Śródmieściu jest ulica Zielona. Przy okazji - jutro świadczymy usługę Lublin City-Tour dla około25 profesorów wyższych uczelni z całej Polski. Organizatorka tego zjazdu zażyczyła sobie naszą usługę po Starym Mieście. Była przekonana, że jej dobry znajomy, pan Żuk, jej nie odmówi. Odmówił. Będziemy więc jutro "promować" Lublin z ulicą Zieloną i bez Starego Miasta. Już wyobrażam sobie serdeczne podziękowania szacownych profesorów dla gospodarza miasta, ukazującego im Lublin w takim wydaniu. Już wyobrażam sobie, jak duma będzie rozpierać pana Żuka, gdy goście zobaczą, że im oferuje do oglądania kamienicę Zielona 12. Zabytkowe zdjęcia "promujące" Lublin w wydaniu ekipy pana Żuka, można obejrzeć na mojej stronie facebooka. Zapraszam, Wojciech Górski.

niech elita zapitala z buta , a nie jak w fabryce  elektrycznymi bryczkami

w dupi.. ich mam ze nie wjadą na stare miasto

niech elita zapitala z buta , a nie jak w fabryce  elektrycznymi bryczkami

w dupi.. ich mam ze nie wjadą na stare miasto

rozwiń
Avatar
Gość / 6 lutego 2016 o 08:13
0
ja proponuje pokazać jaka bieda jest w lublinie i wystawić sztukę nędzników bezrobocie , same biedronki i ucieczka do dużych miast to obraz lublina
Avatar
Gość / 5 lutego 2016 o 23:45
0
cebularze i koguty kazimierskie!!!!!!
Avatar
dno i wodorosty / 5 lutego 2016 o 23:44
0

Żuk też był (i jest) z PO. Lublinowi nawet nie pomogli wpływowi politycy: Palikot, Mucha i Karpiński. Jeśli kamienica przy Bramie Grodzkiej wygrywa konkurs internautów na najbrzydsze miejsce w Polsce, a otoczenie dworca PKS nie zmieniło się co najmniej od 40 lat (od czasów moich studiów) - zardzewiałe budy-szczęki, połamane i krzywe płyty chodnikowe, jeżeli piękny Sandomierz ma drewniane dachówki, a Lublin - zardzewiałe blachy na dachach, jeżeli mamy slamsy w promieniu 200 m od Starego Miasta: Lubartowska, Furmańska, Zielona, Żmigród, Wyszyńskiego, Farbiarska, itd., itd. Sama pamięć o unii nie wystarczy - trzeba dbać o wizerunek miasta, inwestować w ścisłe centrum miasta, a nie w stadion, bo on tylko pochłania dodatkowe koszty, a igrzysk i tak - jak na razie brak. Proszę zobaczyć Łódzką Manufakturę, która jest największym centrum handlowo-gastronomiczno-rozrywkowym w Polsce. Proszę zobaczyć Szczecin, Bydgoszcz, Toruń. Jesteśmy grajdołem w skali Polski! A Pan Żuk za punkt swojego honoru chce pokazywać turystom Lublin City-Tour slamsy przy ul. Zielonej. Gratuluję "gospodarza", który średnio przechodził ze swoimi gośćmi raz w tygodniu na Plac Litewski i nigdy nie widział brudnej, zalepionej przez kilka lat papierem i szarej już od błota tabliczki "Znak Dziedzictwa Europejskiego" (na co zwróciłem władzom pisemnie uwagę w dniu 27 lipca 2015 r., a wobec braku ich reakcji - powiadomiłem publicznie media w dniu 20 sierpnia. Skutkiem tego było podziękowanie osoby z Wydz. Gospodarki Komunalnej UM Lublin "za troskę obywatelską"). Czy mam kolejny raz prowokować podobne podziękowania od władz miasta, ogarniętych urzędniczą inercją? Wojciech Górski.

Człowieku ty jesteś  po prostu chory z nienawisci, ty byłeś w Łodzi wogle?? skoro dla ciebie wyznacznikiem piekna i wartosci turystycznej miasta jest galeria handlowa z sieciowkami to znak, żeby udać się na ul. Abramowicką, bo twój przypadek jest beznadziejny. Wez ta drewniana dachówke z Sandomierza i poproś ojca Mateusza, żeby ci przywalił po tej pustej łepetynie, moze zaoszczedzimy na abramowicach. Do tej pory wisiał mi pana konflikt z prezydentem, który nie pozwala panu jezdzić po ludziach na deptaku ( i słusznie) ale teraz cisnie się jedno słowo, bierz pan te swoje fikusne wózki i spieprzaj do Łodzi albo gdziekolwiek gdzie zniosa panskie towarzystwo.

Człowieku ty jesteś  po prostu chory z nienawisci, ty byłeś w Łodzi wogle?? skoro dla ciebie wyznacznikiem piekna i wartosci turystycznej miasta jest galeria handlowa z sieciowkami to znak, żeby udać się na ul. Abramowicką, bo twój przypadek jest beznadziejny. Wez ta drewniana dachówke z Sandomierza i poproś ojca Mateusza, żeby ci przywalił po tej pustej łepetynie, moze zaoszczedzimy na abramowicach. Do tej pory wisiał mi pana konflikt z prezydentem, który nie pozwala panu jezdzić po ludziach na deptaku ( i słusznie) al... rozwiń

Avatar
Gość / 5 lutego 2016 o 21:14
0
Żuk też był (i jest) z PO. Lublinowi nawet nie pomogli wpływowi politycy: Palikot, Mucha i Karpiński. Jeśli kamienica przy Bramie Grodzkiej wygrywa konkurs internautów na najbrzydsze miejsce w Polsce, a otoczenie dworca PKS nie zmieniło się co najmniej od 40 lat (od czasów moich studiów) - zardzewiałe budy-szczęki, połamane i krzywe płyty chodnikowe, jeżeli piękny Sandomierz ma drewniane dachówki, a Lublin - zardzewiałe blachy na dachach, jeżeli mamy slamsy w promieniu 200 m od Starego Miasta: Lubartowska, Furmańska, Zielona, Żmigród, Wyszyńskiego, Farbiarska, itd., itd. Sama pamięć o unii nie wystarczy - trzeba dbać o wizerunek miasta, inwestować w ścisłe centrum miasta, a nie w stadion, bo on tylko pochłania dodatkowe koszty, a igrzysk i tak - jak na razie brak. Proszę zobaczyć Łódzką Manufakturę, która jest największym centrum handlowo-gastronomiczno-rozrywkowym w Polsce. Proszę zobaczyć Szczecin, Bydgoszcz, Toruń. Jesteśmy grajdołem w skali Polski! A Pan Żuk za punkt swojego honoru chce pokazywać turystom Lublin City-Tour slamsy przy ul. Zielonej. Gratuluję "gospodarza", który średnio przechodził ze swoimi gośćmi raz w tygodniu na Plac Litewski i nigdy nie widział brudnej, zalepionej przez kilka lat papierem i szarej już od błota tabliczki "Znak Dziedzictwa Europejskiego" (na co zwróciłem władzom pisemnie uwagę w dniu 27 lipca 2015 r., a wobec braku ich reakcji - powiadomiłem publicznie media w dniu 20 sierpnia. Skutkiem tego było podziękowanie osoby z Wydz. Gospodarki Komunalnej UM Lublin "za troskę obywatelską"). Czy mam kolejny raz prowokować podobne podziękowania od władz miasta, ogarniętych urzędniczą inercją? Wojciech Górski.
Żuk też był (i jest) z PO. Lublinowi nawet nie pomogli wpływowi politycy: Palikot, Mucha i Karpiński. Jeśli kamienica przy Bramie Grodzkiej wygrywa konkurs internautów na najbrzydsze miejsce w Polsce, a otoczenie dworca PKS nie zmieniło się co najmniej od 40 lat (od czasów moich studiów) - zardzewiałe budy-szczęki, połamane i krzywe płyty chodnikowe, jeżeli piękny Sandomierz ma drewniane dachówki, a Lublin - zardzewiałe blachy na dachach, jeżeli mamy slamsy w promieniu 200 m od Starego Miasta: Lubartowska, Furmańska, Zielona, Żmigród, Wyszyń... rozwiń
Avatar
Jan / 5 lutego 2016 o 21:11
0

długo Pan ulicą Zieloną nie pojeździ - ma być wyłączona z ruchu..

Avatar
Gość / 5 lutego 2016 o 20:04
0
Lublin przegrał esk dzięki niejakiem zdrojewskiemu z peło, który sypnął groszem dla breslau. I breslau zostało tą niby stalicą kultury. Więc niech się zabużanie bawią ale swoim kosztem nie naszym.
Zobacz wszystkie komentarze 11

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

PZLA 94 Mistrzostwa Polski. Podsumowanie pierwszego dnia
galeria

PZLA 94 Mistrzostwa Polski. Podsumowanie pierwszego dnia 4 1

Pierwszy dzień rozgrywanych w Lublinie MP przyniósł wiele niezapomnianych emocji. Brąz wywalczyła Joanna Bemowska i Arkadiusz Rogowski, srebro Paweł Fajdek, a złoto Damian Kopeć

Pikietuje przed urzędem z niepełnosprawnym synem. Burmistrz: Sprawa ma charakter polityczny

Pikietuje przed urzędem z niepełnosprawnym synem. Burmistrz: Sprawa ma charakter polityczny 0 5

Jerzy Rębek burmistrz Radzynia Podlaskiego uważa że pikieta Marii Kosidło ma podtekst polityczny.

Zatańcz z Lublinem: zespół Rokiczanka
31 sierpnia 2018, 20:00

Zatańcz z Lublinem: zespół Rokiczanka 9 0

Co Gdzie Kiedy. 31 sierpnia o godz. 20 w Parku Bronowickim, w ramach cyklu Zatańcz z Lublinem, wystąpi zespół Rokiczanka. To okazja do wspólnej zabawy przy wspaniałej muzyce sprzed lat.

Obniżki pensji dla samorządowców o 20 proc.? To fikcja. Niektórzy nawet zyskali

Obniżki pensji dla samorządowców o 20 proc.? To fikcja. Niektórzy nawet zyskali 0 10

O 1/5 miały zmniejszyć się wynagrodzenia samorządowców w związku ustawą przyjętą przez PiS. Tymczasem w wielu przypadkach obniżki były wręcz symboliczne. A niektórzy nawet zyskali na zmianie.

94 PZLA MP. Paweł Fajdek 12 centymetrów od złota!
galeria

94 PZLA MP. Paweł Fajdek 12 centymetrów od złota! 4 1

Wojciech Nowicki z Podlasia Białystok wywalczył złoty medal w konkursie rzutu młotem w Lublinie i wyprzedził Pawła Fajdka. Zawodnikowi Agrosu Zamość do złota zabrakło zaledwie 12 centymetrów. Trzecie miejsca zajął natomiast inny zawodnik Agrosu Arkadiusz Rogowski

94 PZLA MP. Dominik Kopeć ze złotym medalem!
galeria

94 PZLA MP. Dominik Kopeć ze złotym medalem! 1 1

Zawodnik Agrosu Zamość nie miał sobie równych i mimo ciężkich warunków na bieżni ze znakomitym wynikiem zdobył pierwsze miejsce na zawodach w Lublinie

Potańcówka w klimacie lat 20-60 w Teatralnej Cafe
28 lipca 2018, 20:00

Potańcówka w klimacie lat 20-60 w Teatralnej Cafe 7 1

Co Gdzie Kiedy. Retro-potańcówka dla miłośników klimatu lat 20-60 odbędzie się 28 lipca o godz. 20 w Teatralnej Cafe (ul. Peowiaków 1). Uczestnicy będą mogli bawić się przy dobrej muzyce do godz. 2 nad ranem.

Obcokrajowcom podoba się w Polsce. Coraz mniej z nich chce wyjeżdżać

Obcokrajowcom podoba się w Polsce. Coraz mniej z nich chce wyjeżdżać 0 4

Coraz więcej obcokrajowców chce pozostać w Polsce na dłużej - mówi w rozmowie z PAP Jakub Dudziak z Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Z danych urzędu wynika, że w pierwszym półroczu tego roku liczba cudzoziemców z zezwoleniami na pobyt zwiększyła się o 25 tys. W połowie tego roku takie zezwolenia posiadało łącznie 350 tys. osób.

Koniec śmieciówek w szkołach? Od 1 września zatrudnienie tylko na umowę o pracę

Koniec śmieciówek w szkołach? Od 1 września zatrudnienie tylko na umowę o pracę 12 8

Od 1 września nauczyciele, wychowawcy, bibliotekarze, logopedzi czy psychologowie będą musieli być zatrudniani na umowę o pracę. Osoby prowadzące działalność gospodarczą nie będą też mogły pracować w prywatnych przedszkolach czy poradniach.

94 PZLA Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce oficjalnie otwarte
galeria

94 PZLA Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce oficjalnie otwarte 5 0

o godzinie 17 na stadionie w Lublinie przy komplecie publiczności nastąpiło uroczyste otwarcie imprezy, która potrwa w naszym mieście aż do niedzieli

Premiera książki o komunikacji publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim. Wycieczki autobusowe
22 lipca 2018, 9:45

Premiera książki o komunikacji publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim. Wycieczki autobusowe 5 0

Autobusy – Jelcz 120M i Jelcz M11 przyjadą w niedzielę z Lublina do Kraśnika. Podczas przejazdów będzie można posłuchać o historii komunikacji w Kraśniku i ważnych dla niej miejscach. O tym wszystkim będzie opowiadać Maksym Bratko, autor książki „Historia Komunikacji Publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim”, której premierę zaplanowano na niedzielę.

Lublin: Do końca wakacji ruch wahadłowy na tej ulicy. Utrudnienia od poniedziałku

Lublin: Do końca wakacji ruch wahadłowy na tej ulicy. Utrudnienia od poniedziałku 28 11

Od poniedziałku aż do końca wakacji na ul. Nowy Świat obowiązywać będzie ruch wahadłowy. Drogowcy zabierają się tutaj za przebudowę kanalizacji deszczowej. Skrót z Bronowic na Czuby coraz bardziej przypomina tor przeszkód.

Potrącenie pieszego. Utrudnienia na ul. Choiny

Potrącenie pieszego. Utrudnienia na ul. Choiny 0 8

Utrudnienia na ul. Choiny w Lublinie. Jak informuje nasz Czytelnik Paweł doszło do potrącenia pieszego na przejściu.

II Festiwal w Krainie Lubelskich Ryb

II Festiwal w Krainie Lubelskich Ryb 0

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.