Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

26 lipca 2009 r.
21:08
Edytuj ten wpis

Obietnice wyborcze były, ale pieniędzy na tunel pod Racławickimi nie ma

Autor: Zdjęcie autora (drs)
0 9 A A

Ratusz nie zdecyduje się na proponowaną przez radnego Michała Widomskiego formułę partnerstwa publiczno-prywatnego przy budowie tunelu pod Al. Racławickimi, łączącego ul. Sowińskiego i Poniatowskiego.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Radny wyliczył, że Ratusz mógłby znaleźć firmę, która za własne pieniądze zbudowałaby tunel, a miasto spłacałoby go w ratach, co obciążałoby budżet Lublina kwotą 35 mln zł rocznie. Na jednorazowe wyłożenie 300 mln zł – a tyle potrzeba na budowę tunelu – miasta nie stać, bo roczny budżet Lublina to nieco ponad 1 mld zł.

Zdaniem magistratu, partnerstwo publiczno-prywatne też nie wchodzi w grę.

– Ciężko oczekiwać, że ktoś pokryje całe koszty, a nas na wyłożenie pieniędzy po prostu nie stać – mówi Stanisław Fic, zastępca prezydenta Lublina.

Budowa tunelu była jedną z obietnic wyborczych Adama Wasilewskiego, uznał on jednak, że plany trzeba schować do szuflady, bo niezbędnej sumy nie widać na horyzoncie.

Prezydent twierdzi, że nie ma sensu zaczynać inwestycji, jeśli nie ma gwarancji jej ukończenia, bo miasto mogłoby zostać z rozkopanymi na wiele lat Al. Racławickimi.

Komentarze 9

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
RODAK / 27 lipca 2009 o 15:32
0
Stare mądre porzekadło"MĄDRY WIE CO MÓWI,GŁUPI MÓWI TO CO WIE".Pytanie-jacy my jesteśmy skoro takim wierzymy i takich wybieramy?.
W końcu,ilu z nas nie raczyło podnieść tyłka aby pójść i zagłosować na autentycznych gospodarzy tego pięknego zakątka Polski?.Słuchaliście co wam
podpowiadała jakaś gazeta zaborcza,to teraz macie-gazeta zaborcza ma się dobrze- a Wy????leniwi, albo nie korzystający z własnego rozumu????.
Zobaczcie ostatnie wybory do Europarlamentu-wygrywa u nas jakaś "spadochroniarka"z Warszawy-(korzystając z doświadczenia i obserwacji)wiecie co ją będzie interesowała lubelszczyzna?,przypuszczam,że tyle,ile mnie Andaluzja.Teraz się nie skarżcie i nie kwękajcie obywatele II kat.POLSKI "B".
Dlaczego "B"...? a no znowu do PO-Olimpu wybraliśmy dwoje,z których to panujący zrobił,z jednego nadwornego błazna,a z drugiej muszkę do swojej koszuli,bo ponoć taka piękna.Ci ludzie zapomnieli w tym wielkim warszawskim świecie o roli jaką mieli do spełnienia wobec lubelszczyzny-i jak byliśmy tak jesteśmy "Beeeeeeeeeeeeeeeeee"-a zaborcza? a zaborcza ma się dobrze.
Stare mądre porzekadło"MĄDRY WIE CO MÓWI,GŁUPI MÓWI TO CO WIE".Pytanie-jacy my jesteśmy skoro takim wierzymy i takich wybieramy?.
W końcu,ilu z nas nie raczyło podnieść tyłka aby pójść i zagłosować na autentycznych gospodarzy tego pięknego zakątka Polski?.Słuchaliście co wam
podpowiadała jakaś gazeta zaborcza,to teraz macie-gazeta zaborcza ma się dobrze- a Wy????leniwi, albo nie korzystający z własnego rozumu????.
Zobaczcie ostatnie wybory do Europarlamentu-wygrywa u nas jakaś "spadochroniarka"z Warszaw... rozwiń
Avatar
Pedro / 27 lipca 2009 o 13:15
0
INŻYNIER napisał:
To oczywiste, że POlityczni POparańcy (nie chodzi mi tylko o jedną partię!!!) na lubelskim lokalnym i regionalnym podwórku wyłącznie potrafią skutecznie namnażać się na urzędniczych stolcach.
Ale w jednym należy poprzeć "kłamczuszka" wyborczego Pana Prezydenta. Dobrze, że wycofano się z idiotycznego pomysłu wykopania kilkusetmetrowego rowu w centrum miasta i całkowitego zablokowania ruchu pomiędzy Czubami a Czechowem na dziesiątki lat (casus budowa Teatru w Wiecznej Budowie).
Po drugie koszty takiego dłubania w ziemi okazałyby się jak zwykle 10-krotnie wyższe od projektowanych wstępnie.
Po trzecie należałoby wymienić całą infrastrukturę typu wodociągi, kanalizacja, gaz, sieci przesyłu prądu itd. na trasie WIELKIEGO ROWU, bo może się okazać, że wnisokodawcy (politycy byle jakiego autoramentu) i projektant nie mieli wyobraźni, iż coś takiego istnieje.
Zamiast budować mutanta technicznego (tunel plus estakada nad ul. Głęboką) można poszerzyć zarówno ul. Poniatowskiego i Sowińskiego o 6-8 metrów, zbudować na powierzchni dodatkowe pasy ruchu, a na ulicy Głębokiej rondo (miejsca jest aż nadto). Będzie na pewno taniej, szybciej i z możliwością utrzymania drożności trasy w trakcie inwestycji (kwestia sprawności organizacyjnej).
Z głębokim poważaniem dla rządzących
INŻYNIER

Od dawna chodziło mi to rozwiązanie po głowie. Tanie możliwe do realizacji, i bezpieczne w użytkowaniu (tunel to pułapka w razie kolizji).
Władze lublina powinny jak najszybciej wdrożyć ten pomysł bo Lublin nie ma dobrych połączeń Północ-południe.
Mam jeszcze pytanie dlaczego nie remontuje się tras wylotowych w kierunku Wschodnim. (ul. Mełgiewska, ul. Męczenników Majdanka,ul.Głuska, Abramowicka)
Pozdrawiam Pedro.

Od dawna chodziło mi to rozwiązanie po głowie. Tanie możliwe do realizacji, i bezpieczne w użytkowaniu (tunel to pułapka w razie kolizji).
Władze lublina powinny jak najszybciej wdrożyć ten pomysł bo Lublin nie ma dobrych połączeń Północ-południe.
Mam jeszcze pytanie dlaczego nie remontuje się tras wylotowych w kierunku Wschodnim. (ul. Mełgiewska, ul. Męczenników Majdanka,ul.Głuska, Abramowicka)
Pozdrawiam Pedro. rozwiń
Avatar
INŻYNIER / 27 lipca 2009 o 12:46
0
To oczywiste, że POlityczni POparańcy (nie chodzi mi tylko o jedną partię!!!) na lubelskim lokalnym i regionalnym podwórku wyłącznie potrafią skutecznie namnażać się na urzędniczych stolcach.
Ale w jednym należy poprzeć "kłamczuszka" wyborczego Pana Prezydenta. Dobrze, że wycofano się z idiotycznego pomysłu wykopania kilkusetmetrowego rowu w centrum miasta i całkowitego zablokowania ruchu pomiędzy Czubami a Czechowem na dziesiątki lat (casus budowa Teatru w Wiecznej Budowie).
Po drugie koszty takiego dłubania w ziemi okazałyby się jak zwykle 10-krotnie wyższe od projektowanych wstępnie.
Po trzecie należałoby wymienić całą infrastrukturę typu wodociągi, kanalizacja, gaz, sieci przesyłu prądu itd. na trasie WIELKIEGO ROWU, bo może się okazać, że wnisokodawcy (politycy byle jakiego autoramentu) i projektant nie mieli wyobraźni, iż coś takiego istnieje.
Zamiast budować mutanta technicznego (tunel plus estakada nad ul. Głęboką) można poszerzyć zarówno ul. Poniatowskiego i Sowińskiego o 6-8 metrów, zbudować na powierzchni dodatkowe pasy ruchu, a na ulicy Głębokiej rondo (miejsca jest aż nadto). Będzie na pewno taniej, szybciej i z możliwością utrzymania drożności trasy w trakcie inwestycji (kwestia sprawności organizacyjnej).
Z głębokim poważaniem dla rządzących
INŻYNIER
To oczywiste, że POlityczni POparańcy (nie chodzi mi tylko o jedną partię!!!) na lubelskim lokalnym i regionalnym podwórku wyłącznie potrafią skutecznie namnażać się na urzędniczych stolcach.
Ale w jednym należy poprzeć "kłamczuszka" wyborczego Pana Prezydenta. Dobrze, że wycofano się z idiotycznego pomysłu wykopania kilkusetmetrowego rowu w centrum miasta i całkowitego zablokowania ruchu pomiędzy Czubami a Czechowem na dziesiątki lat (casus budowa Teatru w Wiecznej Budowie).
Po drugie koszty takiego dłuba... rozwiń
Avatar
Lublin ESK 2016 / 27 lipca 2009 o 11:35
0
inwestycja niezbedna ktorej nie mozna zastapic polsrodkami ale wyplywa na wierzch tylko przeed wyborami
Avatar
Drugi gość / 27 lipca 2009 o 10:37
0
~gość~ napisał:
Jakież to lubelskie - nie da się, jestem na urlopie, przyjrzymy się jeszcze raz tej sprawie lub nieśmiertelne stwierdzenie "faktycznie jest problem i trzeba coś z nim zrobić", itd.
Proponuję zatrudnić w urzędach jeszcze kilkudziesięciu pociotków i znajomych w ramach odwdzięczenia się za pomoc przy wyborach itp., to z pewnością będzie komu "nic nie rozbić". Sami pozoranci i statyści z brązowymi nosami i nawet najbardziej błahe problemy przerastają możliwości intelektualne tychże. Lublin jest prześlicznym miastem, ale co z tego jak to miasto od kilkunastu lat stacza się w nicość właśnie przez takich ludzi i brak jakiejkolwiek odpowiedzialności za takie traktowanie swoich obowiązków.

Lubelskie urzędy można porównać do urządzenia mechanicznego - im więcej mechanizmów, tym mniej wydajne urządzenie i w razie awarii mocno utrudnione jest poznanie skomplikowanej zasady jego działania. Im mechanizmów mniej, tym urządzenie jest wydajniejsze i w razie awarii wiadomo jaki mechanizm zawiódł i tym samym naprawa lub wymiana tego mechanizmu jest banalnie prosta. Ale niestety ten drugi typ jest i będzie futurologią w tym mieście.

Przykładów można mnożyć w nieskończoność i tak dla przykładu nie trzeba długo szukać:
- zaległe ok. 3000 wniosków w wydziale ochrony środowiska dotyczące wycinki drzewostany znajdującego się w złym stanie w Lublinie (zero konsekwencji za ten burdel), o wynikach dochodzenia dotyczącego zawyżonych cen wywozu śmieci też jakoś cicho - czyżby się przedawniło? A co ze śledztwem dotyczącym "wizjonerskich" podwójnych planów zagospodarowania gminy Rudnik? Także się przedawniło? No, to przecież niemożliwe w tym mieście.
- legalni parkingowi, którzy wprowadzają do obrotu kilka/kilkanaście lub kilkadziesiąt razy ten sam bilet (o lewych parkingowych żal wspomnieć, bo problem znany od lat i nawet miał miejsce na ulicy Dolnej Panny Marii, czyli pod oknami straży miejskiej). straż miejska uważa, że "niedasie" nic z tymi procederami zrobić i przymykają oczy na okradanie kasy miasta (w innych miastach zrobiono kilka nalotów i problem zniknął, ale u nas podjadą samochodem oznakowanym i zdziwieni, że nikt nie podchodzi). A np. Kielcach wpływy z tytułu biletów blisko trzykrotnie przewyższają wpływy w Lublinie - mniejsze miasto, mniej mieszkańców, mniej aut a wpływy większe, dziwne prawda?
- patologia zamieszkująca najbardziej reprezentacyjne miejsca w Lublinie i przez to coraz mniej turystów odwiedza miasto (powody są jasne i znane od wielu lat), bo wolą spokojniejsze i bezpieczniejsze miejsca. W innych miastach metr kwadratowy lokalu w ścisłym centrum kosztuje kilka razy więcej niż w nowym budownictwie. W Lublinie patologia ma przywileje,
- albo arcybłaha sprawa naprawy sypiącego się murku na Placu po Farze (ileż to było tygodni debat, rozważań, symulacji i analiz) lub zamontowanie stojaków rowerowych.
- itd, itd. Można książkę o tym napisać.
Typowa niemoc, nikt nie potrafi zapanować nad tym burdelem (ale moim zdaniem jest to raczej celowe działanie) – slogan: by żyło się lepiej...przy korycie jest aktualne od kilkudziesięciu lat i niestety nic nie zapowiada się na zmianę - zero honoru, zero zasad, zero godności, zero uczciwości. Najpierw na nas zagłosujcie, później w d*pę pocałujcie. I niech się nikt nie dziwi, że powstało alternatywne hasło: LUBLIN miasto inspiracji...do emigracji, bo taka jest niestety smutna prawda o czym bardzo wielu boleśnie przekonało się na własnej skórze. Może kiedyś znajdzie się prawdziwy Lubelak, który szczerze kocha Lublin, będzie gospodarzem z prawdziwego zdarzenia i pogoni tę sitwę i tym samym tchnie życie w to śliczne miasto. Tylko czy mieszkańcy wybraliby takiego człowieka?

Wnioskuję z tej populistycznej wypowiedzi /inwektywy, ogólniki,pyskowanie bez umocowań w faktach,demagogia czyli po prostu zwykły polityczny napad, zapewnienie o swej dogłębnej wiedzy o rozwiązywaniu problemów ratuszowych i pozycja jedynego sprawiedliwego zakochanego w Lublinie/,że bardzo chcesz być prezydentem. Wiesz najlepiej , umiesz wszystko i nigdy nie mylisz się, ludzie cię pokochają i zbawisz miasto. To jest właśnie w domyśle wielka twoja obietnica wyborcza, która przebija wszystkie obietnice prezydenta Wasilewskiego. Nawiasem mówić, on swoje obietnice realizuje w miarę realnych możliwości a cud nie obiecywał.

Wnioskuję z tej populistycznej wypowiedzi /inwektywy, ogólniki,pyskowanie bez umocowań w faktach,demagogia czyli po prostu zwykły polityczny napad, zapewnienie o swej dogłębnej wiedzy o rozwiązywaniu problemów ratuszowych i pozycja jedynego sprawiedliwego zakochanego w Lublinie/,że bardzo chcesz być prezydentem. Wiesz najlepiej , umiesz wszystko i nigdy nie mylisz się, ludzie cię pokochają i zbawisz miasto. To jest właśnie w domyśle wielka twoja obietnica wyborcza, która przebija wszystkie obietnice prezydenta Wasilewski... rozwiń
Avatar
~gość~ / 27 lipca 2009 o 09:21
0
Jakież to lubelskie - nie da się, jestem na urlopie, przyjrzymy się jeszcze raz tej sprawie lub nieśmiertelne stwierdzenie "faktycznie jest problem i trzeba coś z nim zrobić", itd.
Proponuję zatrudnić w urzędach jeszcze kilkudziesięciu pociotków i znajomych w ramach odwdzięczenia się za pomoc przy wyborach itp., to z pewnością będzie komu "nic nie rozbić". Sami pozoranci i statyści z brązowymi nosami i nawet najbardziej błahe problemy przerastają możliwości intelektualne tychże. Lublin jest prześlicznym miastem, ale co z tego jak to miasto od kilkunastu lat stacza się w nicość właśnie przez takich ludzi i brak jakiejkolwiek odpowiedzialności za takie traktowanie swoich obowiązków.

Lubelskie urzędy można porównać do urządzenia mechanicznego - im więcej mechanizmów, tym mniej wydajne urządzenie i w razie awarii mocno utrudnione jest poznanie skomplikowanej zasady jego działania. Im mechanizmów mniej, tym urządzenie jest wydajniejsze i w razie awarii wiadomo jaki mechanizm zawiódł i tym samym naprawa lub wymiana tego mechanizmu jest banalnie prosta. Ale niestety ten drugi typ jest i będzie futurologią w tym mieście.

Przykładów można mnożyć w nieskończoność i tak dla przykładu nie trzeba długo szukać:
- zaległe ok. 3000 wniosków w wydziale ochrony środowiska dotyczące wycinki drzewostany znajdującego się w złym stanie w Lublinie (zero konsekwencji za ten burdel), o wynikach dochodzenia dotyczącego zawyżonych cen wywozu śmieci też jakoś cicho - czyżby się przedawniło? A co ze śledztwem dotyczącym "wizjonerskich" podwójnych planów zagospodarowania gminy Rudnik? Także się przedawniło? No, to przecież niemożliwe w tym mieście.
- legalni parkingowi, którzy wprowadzają do obrotu kilka/kilkanaście lub kilkadziesiąt razy ten sam bilet (o lewych parkingowych żal wspomnieć, bo problem znany od lat i nawet miał miejsce na ulicy Dolnej Panny Marii, czyli pod oknami straży miejskiej). straż miejska uważa, że "niedasie" nic z tymi procederami zrobić i przymykają oczy na okradanie kasy miasta (w innych miastach zrobiono kilka nalotów i problem zniknął, ale u nas podjadą samochodem oznakowanym i zdziwieni, że nikt nie podchodzi). A np. Kielcach wpływy z tytułu biletów blisko trzykrotnie przewyższają wpływy w Lublinie - mniejsze miasto, mniej mieszkańców, mniej aut a wpływy większe, dziwne prawda?
- patologia zamieszkująca najbardziej reprezentacyjne miejsca w Lublinie i przez to coraz mniej turystów odwiedza miasto (powody są jasne i znane od wielu lat), bo wolą spokojniejsze i bezpieczniejsze miejsca. W innych miastach metr kwadratowy lokalu w ścisłym centrum kosztuje kilka razy więcej niż w nowym budownictwie. W Lublinie patologia ma przywileje,
- albo arcybłaha sprawa naprawy sypiącego się murku na Placu po Farze (ileż to było tygodni debat, rozważań, symulacji i analiz) lub zamontowanie stojaków rowerowych.
- itd, itd. Można książkę o tym napisać.
Typowa niemoc, nikt nie potrafi zapanować nad tym burdelem (ale moim zdaniem jest to raczej celowe działanie) – slogan: by żyło się lepiej...przy korycie jest aktualne od kilkudziesięciu lat i niestety nic nie zapowiada się na zmianę - zero honoru, zero zasad, zero godności, zero uczciwości. Najpierw na nas zagłosujcie, później w d*pę pocałujcie. I niech się nikt nie dziwi, że powstało alternatywne hasło: LUBLIN miasto inspiracji...do emigracji, bo taka jest niestety smutna prawda o czym bardzo wielu boleśnie przekonało się na własnej skórze. Może kiedyś znajdzie się prawdziwy Lubelak, który szczerze kocha Lublin, będzie gospodarzem z prawdziwego zdarzenia i pogoni tę sitwę i tym samym tchnie życie w to śliczne miasto. Tylko czy mieszkańcy wybraliby takiego człowieka?
Jakież to lubelskie - nie da się, jestem na urlopie, przyjrzymy się jeszcze raz tej sprawie lub nieśmiertelne stwierdzenie "faktycznie jest problem i trzeba coś z nim zrobić", itd.
Proponuję zatrudnić w urzędach jeszcze kilkudziesięciu pociotków i znajomych w ramach odwdzięczenia się za pomoc przy wyborach itp., to z pewnością będzie komu "nic nie rozbić". Sami pozoranci i statyści z brązowymi nosami i nawet najbardziej błahe problemy przerastają możliwości intelektualne tychże. Lublin jest prześlicznym miastem, al... rozwiń
Avatar
Pytajnik / 27 lipca 2009 o 09:08
0
A na budowe lotniska znalezli - pewnie tak skoro pieniadze na podwyzszenie kapitalu mieli...
Z drugiej strony rzecz biorac, skoro mozna bylo w Lublinie utworzyc partnerstwo do ukonczenia budowy "Teatru w Budowie" i pozyskac na ten cel 80 mln euro to jaki problem zrobic to samo z "tunelem"? Ciekawe dla kogo to "Teatr w wiecznej Budowie" jest wazniejszy od potrzeb komunikacyjnych spoleczenstwa???
Avatar
woń / 27 lipca 2009 o 08:34
0
dużo chce a nic nie umie, tylko pensje podnosić swoim dyrektorom tak by mieli średnio 120 tys. rocznie
Avatar
numer / 27 lipca 2009 o 08:05
0
Jedno pytanie. Czemu pan Wsilewski nie mówił tak przed wyborami? Dla mnie jest zwyczajnym kłamcą!
Avatar
RODAK / 27 lipca 2009 o 15:32
0
Stare mądre porzekadło"MĄDRY WIE CO MÓWI,GŁUPI MÓWI TO CO WIE".Pytanie-jacy my jesteśmy skoro takim wierzymy i takich wybieramy?.
W końcu,ilu z nas nie raczyło podnieść tyłka aby pójść i zagłosować na autentycznych gospodarzy tego pięknego zakątka Polski?.Słuchaliście co wam
podpowiadała jakaś gazeta zaborcza,to teraz macie-gazeta zaborcza ma się dobrze- a Wy????leniwi, albo nie korzystający z własnego rozumu????.
Zobaczcie ostatnie wybory do Europarlamentu-wygrywa u nas jakaś "spadochroniarka"z Warszawy-(korzystając z doświadczenia i obserwacji)wiecie co ją będzie interesowała lubelszczyzna?,przypuszczam,że tyle,ile mnie Andaluzja.Teraz się nie skarżcie i nie kwękajcie obywatele II kat.POLSKI "B".
Dlaczego "B"...? a no znowu do PO-Olimpu wybraliśmy dwoje,z których to panujący zrobił,z jednego nadwornego błazna,a z drugiej muszkę do swojej koszuli,bo ponoć taka piękna.Ci ludzie zapomnieli w tym wielkim warszawskim świecie o roli jaką mieli do spełnienia wobec lubelszczyzny-i jak byliśmy tak jesteśmy "Beeeeeeeeeeeeeeeeee"-a zaborcza? a zaborcza ma się dobrze.
Stare mądre porzekadło"MĄDRY WIE CO MÓWI,GŁUPI MÓWI TO CO WIE".Pytanie-jacy my jesteśmy skoro takim wierzymy i takich wybieramy?.
W końcu,ilu z nas nie raczyło podnieść tyłka aby pójść i zagłosować na autentycznych gospodarzy tego pięknego zakątka Polski?.Słuchaliście co wam
podpowiadała jakaś gazeta zaborcza,to teraz macie-gazeta zaborcza ma się dobrze- a Wy????leniwi, albo nie korzystający z własnego rozumu????.
Zobaczcie ostatnie wybory do Europarlamentu-wygrywa u nas jakaś "spadochroniarka"z Warszaw... rozwiń
Avatar
Pedro / 27 lipca 2009 o 13:15
0
INŻYNIER napisał:
To oczywiste, że POlityczni POparańcy (nie chodzi mi tylko o jedną partię!!!) na lubelskim lokalnym i regionalnym podwórku wyłącznie potrafią skutecznie namnażać się na urzędniczych stolcach.
Ale w jednym należy poprzeć "kłamczuszka" wyborczego Pana Prezydenta. Dobrze, że wycofano się z idiotycznego pomysłu wykopania kilkusetmetrowego rowu w centrum miasta i całkowitego zablokowania ruchu pomiędzy Czubami a Czechowem na dziesiątki lat (casus budowa Teatru w Wiecznej Budowie).
Po drugie koszty takiego dłubania w ziemi okazałyby się jak zwykle 10-krotnie wyższe od projektowanych wstępnie.
Po trzecie należałoby wymienić całą infrastrukturę typu wodociągi, kanalizacja, gaz, sieci przesyłu prądu itd. na trasie WIELKIEGO ROWU, bo może się okazać, że wnisokodawcy (politycy byle jakiego autoramentu) i projektant nie mieli wyobraźni, iż coś takiego istnieje.
Zamiast budować mutanta technicznego (tunel plus estakada nad ul. Głęboką) można poszerzyć zarówno ul. Poniatowskiego i Sowińskiego o 6-8 metrów, zbudować na powierzchni dodatkowe pasy ruchu, a na ulicy Głębokiej rondo (miejsca jest aż nadto). Będzie na pewno taniej, szybciej i z możliwością utrzymania drożności trasy w trakcie inwestycji (kwestia sprawności organizacyjnej).
Z głębokim poważaniem dla rządzących
INŻYNIER

Od dawna chodziło mi to rozwiązanie po głowie. Tanie możliwe do realizacji, i bezpieczne w użytkowaniu (tunel to pułapka w razie kolizji).
Władze lublina powinny jak najszybciej wdrożyć ten pomysł bo Lublin nie ma dobrych połączeń Północ-południe.
Mam jeszcze pytanie dlaczego nie remontuje się tras wylotowych w kierunku Wschodnim. (ul. Mełgiewska, ul. Męczenników Majdanka,ul.Głuska, Abramowicka)
Pozdrawiam Pedro.

Od dawna chodziło mi to rozwiązanie po głowie. Tanie możliwe do realizacji, i bezpieczne w użytkowaniu (tunel to pułapka w razie kolizji).
Władze lublina powinny jak najszybciej wdrożyć ten pomysł bo Lublin nie ma dobrych połączeń Północ-południe.
Mam jeszcze pytanie dlaczego nie remontuje się tras wylotowych w kierunku Wschodnim. (ul. Mełgiewska, ul. Męczenników Majdanka,ul.Głuska, Abramowicka)
Pozdrawiam Pedro. rozwiń
Avatar
INŻYNIER / 27 lipca 2009 o 12:46
0
To oczywiste, że POlityczni POparańcy (nie chodzi mi tylko o jedną partię!!!) na lubelskim lokalnym i regionalnym podwórku wyłącznie potrafią skutecznie namnażać się na urzędniczych stolcach.
Ale w jednym należy poprzeć "kłamczuszka" wyborczego Pana Prezydenta. Dobrze, że wycofano się z idiotycznego pomysłu wykopania kilkusetmetrowego rowu w centrum miasta i całkowitego zablokowania ruchu pomiędzy Czubami a Czechowem na dziesiątki lat (casus budowa Teatru w Wiecznej Budowie).
Po drugie koszty takiego dłubania w ziemi okazałyby się jak zwykle 10-krotnie wyższe od projektowanych wstępnie.
Po trzecie należałoby wymienić całą infrastrukturę typu wodociągi, kanalizacja, gaz, sieci przesyłu prądu itd. na trasie WIELKIEGO ROWU, bo może się okazać, że wnisokodawcy (politycy byle jakiego autoramentu) i projektant nie mieli wyobraźni, iż coś takiego istnieje.
Zamiast budować mutanta technicznego (tunel plus estakada nad ul. Głęboką) można poszerzyć zarówno ul. Poniatowskiego i Sowińskiego o 6-8 metrów, zbudować na powierzchni dodatkowe pasy ruchu, a na ulicy Głębokiej rondo (miejsca jest aż nadto). Będzie na pewno taniej, szybciej i z możliwością utrzymania drożności trasy w trakcie inwestycji (kwestia sprawności organizacyjnej).
Z głębokim poważaniem dla rządzących
INŻYNIER
To oczywiste, że POlityczni POparańcy (nie chodzi mi tylko o jedną partię!!!) na lubelskim lokalnym i regionalnym podwórku wyłącznie potrafią skutecznie namnażać się na urzędniczych stolcach.
Ale w jednym należy poprzeć "kłamczuszka" wyborczego Pana Prezydenta. Dobrze, że wycofano się z idiotycznego pomysłu wykopania kilkusetmetrowego rowu w centrum miasta i całkowitego zablokowania ruchu pomiędzy Czubami a Czechowem na dziesiątki lat (casus budowa Teatru w Wiecznej Budowie).
Po drugie koszty takiego dłuba... rozwiń
Avatar
Lublin ESK 2016 / 27 lipca 2009 o 11:35
0
inwestycja niezbedna ktorej nie mozna zastapic polsrodkami ale wyplywa na wierzch tylko przeed wyborami
Avatar
Drugi gość / 27 lipca 2009 o 10:37
0
~gość~ napisał:
Jakież to lubelskie - nie da się, jestem na urlopie, przyjrzymy się jeszcze raz tej sprawie lub nieśmiertelne stwierdzenie "faktycznie jest problem i trzeba coś z nim zrobić", itd.
Proponuję zatrudnić w urzędach jeszcze kilkudziesięciu pociotków i znajomych w ramach odwdzięczenia się za pomoc przy wyborach itp., to z pewnością będzie komu "nic nie rozbić". Sami pozoranci i statyści z brązowymi nosami i nawet najbardziej błahe problemy przerastają możliwości intelektualne tychże. Lublin jest prześlicznym miastem, ale co z tego jak to miasto od kilkunastu lat stacza się w nicość właśnie przez takich ludzi i brak jakiejkolwiek odpowiedzialności za takie traktowanie swoich obowiązków.

Lubelskie urzędy można porównać do urządzenia mechanicznego - im więcej mechanizmów, tym mniej wydajne urządzenie i w razie awarii mocno utrudnione jest poznanie skomplikowanej zasady jego działania. Im mechanizmów mniej, tym urządzenie jest wydajniejsze i w razie awarii wiadomo jaki mechanizm zawiódł i tym samym naprawa lub wymiana tego mechanizmu jest banalnie prosta. Ale niestety ten drugi typ jest i będzie futurologią w tym mieście.

Przykładów można mnożyć w nieskończoność i tak dla przykładu nie trzeba długo szukać:
- zaległe ok. 3000 wniosków w wydziale ochrony środowiska dotyczące wycinki drzewostany znajdującego się w złym stanie w Lublinie (zero konsekwencji za ten burdel), o wynikach dochodzenia dotyczącego zawyżonych cen wywozu śmieci też jakoś cicho - czyżby się przedawniło? A co ze śledztwem dotyczącym "wizjonerskich" podwójnych planów zagospodarowania gminy Rudnik? Także się przedawniło? No, to przecież niemożliwe w tym mieście.
- legalni parkingowi, którzy wprowadzają do obrotu kilka/kilkanaście lub kilkadziesiąt razy ten sam bilet (o lewych parkingowych żal wspomnieć, bo problem znany od lat i nawet miał miejsce na ulicy Dolnej Panny Marii, czyli pod oknami straży miejskiej). straż miejska uważa, że "niedasie" nic z tymi procederami zrobić i przymykają oczy na okradanie kasy miasta (w innych miastach zrobiono kilka nalotów i problem zniknął, ale u nas podjadą samochodem oznakowanym i zdziwieni, że nikt nie podchodzi). A np. Kielcach wpływy z tytułu biletów blisko trzykrotnie przewyższają wpływy w Lublinie - mniejsze miasto, mniej mieszkańców, mniej aut a wpływy większe, dziwne prawda?
- patologia zamieszkująca najbardziej reprezentacyjne miejsca w Lublinie i przez to coraz mniej turystów odwiedza miasto (powody są jasne i znane od wielu lat), bo wolą spokojniejsze i bezpieczniejsze miejsca. W innych miastach metr kwadratowy lokalu w ścisłym centrum kosztuje kilka razy więcej niż w nowym budownictwie. W Lublinie patologia ma przywileje,
- albo arcybłaha sprawa naprawy sypiącego się murku na Placu po Farze (ileż to było tygodni debat, rozważań, symulacji i analiz) lub zamontowanie stojaków rowerowych.
- itd, itd. Można książkę o tym napisać.
Typowa niemoc, nikt nie potrafi zapanować nad tym burdelem (ale moim zdaniem jest to raczej celowe działanie) – slogan: by żyło się lepiej...przy korycie jest aktualne od kilkudziesięciu lat i niestety nic nie zapowiada się na zmianę - zero honoru, zero zasad, zero godności, zero uczciwości. Najpierw na nas zagłosujcie, później w d*pę pocałujcie. I niech się nikt nie dziwi, że powstało alternatywne hasło: LUBLIN miasto inspiracji...do emigracji, bo taka jest niestety smutna prawda o czym bardzo wielu boleśnie przekonało się na własnej skórze. Może kiedyś znajdzie się prawdziwy Lubelak, który szczerze kocha Lublin, będzie gospodarzem z prawdziwego zdarzenia i pogoni tę sitwę i tym samym tchnie życie w to śliczne miasto. Tylko czy mieszkańcy wybraliby takiego człowieka?

Wnioskuję z tej populistycznej wypowiedzi /inwektywy, ogólniki,pyskowanie bez umocowań w faktach,demagogia czyli po prostu zwykły polityczny napad, zapewnienie o swej dogłębnej wiedzy o rozwiązywaniu problemów ratuszowych i pozycja jedynego sprawiedliwego zakochanego w Lublinie/,że bardzo chcesz być prezydentem. Wiesz najlepiej , umiesz wszystko i nigdy nie mylisz się, ludzie cię pokochają i zbawisz miasto. To jest właśnie w domyśle wielka twoja obietnica wyborcza, która przebija wszystkie obietnice prezydenta Wasilewskiego. Nawiasem mówić, on swoje obietnice realizuje w miarę realnych możliwości a cud nie obiecywał.

Wnioskuję z tej populistycznej wypowiedzi /inwektywy, ogólniki,pyskowanie bez umocowań w faktach,demagogia czyli po prostu zwykły polityczny napad, zapewnienie o swej dogłębnej wiedzy o rozwiązywaniu problemów ratuszowych i pozycja jedynego sprawiedliwego zakochanego w Lublinie/,że bardzo chcesz być prezydentem. Wiesz najlepiej , umiesz wszystko i nigdy nie mylisz się, ludzie cię pokochają i zbawisz miasto. To jest właśnie w domyśle wielka twoja obietnica wyborcza, która przebija wszystkie obietnice prezydenta Wasilewski... rozwiń
Avatar
~gość~ / 27 lipca 2009 o 09:21
0
Jakież to lubelskie - nie da się, jestem na urlopie, przyjrzymy się jeszcze raz tej sprawie lub nieśmiertelne stwierdzenie "faktycznie jest problem i trzeba coś z nim zrobić", itd.
Proponuję zatrudnić w urzędach jeszcze kilkudziesięciu pociotków i znajomych w ramach odwdzięczenia się za pomoc przy wyborach itp., to z pewnością będzie komu "nic nie rozbić". Sami pozoranci i statyści z brązowymi nosami i nawet najbardziej błahe problemy przerastają możliwości intelektualne tychże. Lublin jest prześlicznym miastem, ale co z tego jak to miasto od kilkunastu lat stacza się w nicość właśnie przez takich ludzi i brak jakiejkolwiek odpowiedzialności za takie traktowanie swoich obowiązków.

Lubelskie urzędy można porównać do urządzenia mechanicznego - im więcej mechanizmów, tym mniej wydajne urządzenie i w razie awarii mocno utrudnione jest poznanie skomplikowanej zasady jego działania. Im mechanizmów mniej, tym urządzenie jest wydajniejsze i w razie awarii wiadomo jaki mechanizm zawiódł i tym samym naprawa lub wymiana tego mechanizmu jest banalnie prosta. Ale niestety ten drugi typ jest i będzie futurologią w tym mieście.

Przykładów można mnożyć w nieskończoność i tak dla przykładu nie trzeba długo szukać:
- zaległe ok. 3000 wniosków w wydziale ochrony środowiska dotyczące wycinki drzewostany znajdującego się w złym stanie w Lublinie (zero konsekwencji za ten burdel), o wynikach dochodzenia dotyczącego zawyżonych cen wywozu śmieci też jakoś cicho - czyżby się przedawniło? A co ze śledztwem dotyczącym "wizjonerskich" podwójnych planów zagospodarowania gminy Rudnik? Także się przedawniło? No, to przecież niemożliwe w tym mieście.
- legalni parkingowi, którzy wprowadzają do obrotu kilka/kilkanaście lub kilkadziesiąt razy ten sam bilet (o lewych parkingowych żal wspomnieć, bo problem znany od lat i nawet miał miejsce na ulicy Dolnej Panny Marii, czyli pod oknami straży miejskiej). straż miejska uważa, że "niedasie" nic z tymi procederami zrobić i przymykają oczy na okradanie kasy miasta (w innych miastach zrobiono kilka nalotów i problem zniknął, ale u nas podjadą samochodem oznakowanym i zdziwieni, że nikt nie podchodzi). A np. Kielcach wpływy z tytułu biletów blisko trzykrotnie przewyższają wpływy w Lublinie - mniejsze miasto, mniej mieszkańców, mniej aut a wpływy większe, dziwne prawda?
- patologia zamieszkująca najbardziej reprezentacyjne miejsca w Lublinie i przez to coraz mniej turystów odwiedza miasto (powody są jasne i znane od wielu lat), bo wolą spokojniejsze i bezpieczniejsze miejsca. W innych miastach metr kwadratowy lokalu w ścisłym centrum kosztuje kilka razy więcej niż w nowym budownictwie. W Lublinie patologia ma przywileje,
- albo arcybłaha sprawa naprawy sypiącego się murku na Placu po Farze (ileż to było tygodni debat, rozważań, symulacji i analiz) lub zamontowanie stojaków rowerowych.
- itd, itd. Można książkę o tym napisać.
Typowa niemoc, nikt nie potrafi zapanować nad tym burdelem (ale moim zdaniem jest to raczej celowe działanie) – slogan: by żyło się lepiej...przy korycie jest aktualne od kilkudziesięciu lat i niestety nic nie zapowiada się na zmianę - zero honoru, zero zasad, zero godności, zero uczciwości. Najpierw na nas zagłosujcie, później w d*pę pocałujcie. I niech się nikt nie dziwi, że powstało alternatywne hasło: LUBLIN miasto inspiracji...do emigracji, bo taka jest niestety smutna prawda o czym bardzo wielu boleśnie przekonało się na własnej skórze. Może kiedyś znajdzie się prawdziwy Lubelak, który szczerze kocha Lublin, będzie gospodarzem z prawdziwego zdarzenia i pogoni tę sitwę i tym samym tchnie życie w to śliczne miasto. Tylko czy mieszkańcy wybraliby takiego człowieka?
Jakież to lubelskie - nie da się, jestem na urlopie, przyjrzymy się jeszcze raz tej sprawie lub nieśmiertelne stwierdzenie "faktycznie jest problem i trzeba coś z nim zrobić", itd.
Proponuję zatrudnić w urzędach jeszcze kilkudziesięciu pociotków i znajomych w ramach odwdzięczenia się za pomoc przy wyborach itp., to z pewnością będzie komu "nic nie rozbić". Sami pozoranci i statyści z brązowymi nosami i nawet najbardziej błahe problemy przerastają możliwości intelektualne tychże. Lublin jest prześlicznym miastem, al... rozwiń
Avatar
Pytajnik / 27 lipca 2009 o 09:08
0
A na budowe lotniska znalezli - pewnie tak skoro pieniadze na podwyzszenie kapitalu mieli...
Z drugiej strony rzecz biorac, skoro mozna bylo w Lublinie utworzyc partnerstwo do ukonczenia budowy "Teatru w Budowie" i pozyskac na ten cel 80 mln euro to jaki problem zrobic to samo z "tunelem"? Ciekawe dla kogo to "Teatr w wiecznej Budowie" jest wazniejszy od potrzeb komunikacyjnych spoleczenstwa???
Avatar
woń / 27 lipca 2009 o 08:34
0
dużo chce a nic nie umie, tylko pensje podnosić swoim dyrektorom tak by mieli średnio 120 tys. rocznie
Avatar
numer / 27 lipca 2009 o 08:05
0
Jedno pytanie. Czemu pan Wsilewski nie mówił tak przed wyborami? Dla mnie jest zwyczajnym kłamcą!
Zobacz wszystkie komentarze 9

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lublin: Napad w Biedronce. Ochroniarz dostał w głowę, napastnik wrócił po łup

Lublin: Napad w Biedronce. Ochroniarz dostał w głowę, napastnik wrócił po łup 4 1

W sklepie sieci Biedronka na lubelskich Bronowicach doszło do napadu. Złodziej ukradł alkohol i pobił ochroniarza. Policjanci zatrzymali napastnika, kiedy wrócił do sklepu po plecak z kradzionymi butelkami.

Budują nowe wejście do rektoratu UMCS

Budują nowe wejście do rektoratu UMCS 0 0

Do końca listopada potrwają prace przy budowie nowego wejścia do rektoratu UMCS. Ich zakres obejmie także zagospodarowanie terenu wzdłuż pl. Marii Skłodowskiej-Curie.

Koncert Asia Nawojska & Eddie/Hai - Alternatywa w Próbie Cafe
28 września 2018, 20:00

Koncert Asia Nawojska & Eddie/Hai - Alternatywa w Próbie Cafe 1 0

Co Gdzie Kiedy. W piątek, 28 września o godz. 20 w Próbie Cafe (Warsztaty Kultury, ul. Grodzka 5a) odbędzie się koncert Asi Nawojskiej oraz składu Eddie/Hai - Alternatywa.

Auto i telefon za dobre wyniki kontroli? Były zastępca szefa Inspektoratu Pracy pod lupą prokuratury

Auto i telefon za dobre wyniki kontroli? Były zastępca szefa Inspektoratu Pracy pod lupą prokuratury 3 2

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie byłego zastępcy szefa Okręgowego Inspektoratu Pracy w Lublinie i działacza „Solidarności”. Krzysztof Sudoł miał latami korzystać z samochodu i telefonu, za który płaciła kontrolowana przez niego firma.

Spektakl "Telewizja kłamie" w Lublinie
16 listopada 2018, 19:00

Spektakl "Telewizja kłamie" w Lublinie 0 1

16 listopada o godz. 19 w Centrum Kongresowym UP (ul. Akademicka 15) odbędzie się pokaz spektaklu w gwiazdorskiej obsadzie Telewizja Kłamie.

Obietnice dla Świdnika: In vitro z budżetu miasta i nowe drogi

Obietnice dla Świdnika: In vitro z budżetu miasta i nowe drogi 3 10

Miejski program in vitro i darmowa komunikacja miejska dla seniorów znalazły się w programie wyborczym komitetu Świdnik Wspólna Sprawa. Członkowie świdnickiego stowarzyszenia idą do wyborów szeroką koalicją m.in. z Nowoczesną, PSL i SLD. Wczoraj komitet oficjalnie przedstawił swoich kandydatów do powiatu i miasta a także kandydata na burmistrza miasta.

250 kg bomba lotnicza znaleziona na polu

250 kg bomba lotnicza znaleziona na polu 6 0

Niewybuch bomby lotniczej znaleziono podczas prac polowych.

Korytarz życia na autostradzie. W jaki sposób powinni zachować się kierowcy?

Korytarz życia na autostradzie. W jaki sposób powinni zachować się kierowcy? 1 0

Gdy na drodze szybkiego ruchu zdarzy się wypadek, w wielu europejskich krajach kierowcy mają obowiązek utworzyć tzw. korytarz życia (inaczej korytarz ratunkowy), czyli pozostawić wolne miejsce na przejazd dla służb ratunkowych. Może to zwiększyć szansę na przeżycie uczestników wypadku nawet o 40 proc. W jaki sposób powinni zachować się kierowcy w Polsce, aby ułatwić straży pożarnej czy karetce pogotowia dojazd na miejsce wypadku?

Kurów: Wjechał rowerem na przejście dla pieszych. Potrącił go samochód
galeria

Kurów: Wjechał rowerem na przejście dla pieszych. Potrącił go samochód 6 6

Dzisiaj przed godz. 9 w Kurowie mężczyzna wjechał rowerem na przejście dla pieszych. Potrącił go samochód. Karetka zabrała go do szpitala w Puławach.

Lublin: Kierowcy utknęli w dużych korkach. Przez zmiany na skrzyżowaniu

Lublin: Kierowcy utknęli w dużych korkach. Przez zmiany na skrzyżowaniu 20 19

W dużych korkach utknęli dzisiaj rano kierowcy jadący ul. Jana Pawła II w stronę Krochmalnej i dalej do Diamentowej i dworca kolejowego. To efekt zmian w organizacji ruchu na przebudowywanym skrzyżowaniu Krochmalnej z Diamentową.

Wernisaż wystawy "Kwiaty" w Puławach
27 września 2018, 18:00

Wernisaż wystawy "Kwiaty" w Puławach 3 0

Co Gdzie Kiedy. Puławska Akademia Plastyczna, świętująca X-lecie istnienia, organizuje jubileuszową wystawę Kwiaty, której wernisaż odbędzie się 27 września o godz. 18 w Galerii Inter Libros w Puławach (ul. Głęboka 7a).

Lubelskie: Premier Morawiecki organizuje w niedzielę wielkie dożynki. Zagra Zakopower
film

Lubelskie: Premier Morawiecki organizuje w niedzielę wielkie dożynki. Zagra Zakopower 68 23

Premier Mateusz Morawiecki przyjedzie w niedzielę do Wąwolnicy. Weźmie udział w pierwszym ogólnopolskim święcie „Wdzięczni Polskiej Wsi”.

Szalona ucieczka kierowcy po narkotykach. Policyjna blokada w Lublinie

Szalona ucieczka kierowcy po narkotykach. Policyjna blokada w Lublinie 3 4

Nie zatrzymał się do kontroli w Lubartowie, dlatego policjanci ruszyli za nim w pościg. 31-latek był po narkotykach.

Wspólnoty mieszkaniowe – kiedy powstają i na jakich zasadach funkcjonują

Wspólnoty mieszkaniowe – kiedy powstają i na jakich zasadach funkcjonują 0

Miał wrócić do Polski na narodziny swojej córki. Znaleźli jego ciało

Miał wrócić do Polski na narodziny swojej córki. Znaleźli jego ciało 25 6

Zakończyły się poszukiwania zaginionego w marcu 30-latka z Hutkowa. Ciało mężczyzny znaleziono na posesji jego rodziny.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.