Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

3 grudnia 2009 r.
16:49
Edytuj ten wpis

Pani Kasia: Szukanie pracy w Lublinie to koszmar

Autor: Zdjęcie autora Pani Kasia
0 71 A A

Chciałaby pani zarobić 15 tysięcy w dwa tygodnie? To 30 tysięcy na miesiąc – kusił mnie pracodawca. Zapytałam, co miałabym robić za te pieniądze. Odpowiedział: Czarować klientów.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Szukam pracy od 2 miesięcy, mam czteroletnie doświadczenie w branży finansowej (praca w banku) i wykształcenie wyższe licencjackie. Skończyłam ekonomię. No i z przykrością muszę stwierdzić, że nie ma dla mnie pracy w Lublinie.

Na portalach internetowych pracodawcy zamieszczają głównie oferty dla przedstawicieli handlowych. Ale nie jest to ani zawód, który chcę wykonywać, ani kierunek, w jakim chciałabym się rozwijać.

Otwierając z kolei Anonse, w zakładce „Praca”, w kategorii „Finanse, bankowość, ubezpieczenia” znalazłam wiele ofert dla „doradców finansowych”. Zadzwoniłam.

Pan zaprosił mnie do jednej z lubelskich restauracji. – Proszę być tam za godzinę – taki był dyspozycyjny (zadzwoniłam do męża, aby w razie czegoś wiedział, gdzie mnie szukać).

Pytanie pierwsze: – Chciałaby pani zarobić 15 tysięcy w dwa tygodnie? Wie pani, że to daje 30 tysięcy na miesiąc? Na początek oczywiście, u nas zarobki są nieograniczone…

Bajerował mnie przez 10 minut, w końcu nie wytrzymałam i zapytałam, co ja mam robić w tej pracy? Odpowiedź mnie powaliła: Czarować klientów.

Miałam ochotę wyjść. Ale udało mi się wytrzymać jeszcze chwilę i wydusić z tego tajemniczego gościa to, że miałabym wciskać ludziom jakieś ubezpieczenia, używając przy tym swoich „własnych, sprawdzonych sposobów”.

Mówiąc krótko: miałabym bajerować ludzi i wykorzystywać ich naiwność. Proste? A jak dobrze płatne!

Oczywiście musiałabym założyć własną działalność gospodarczą, żeby nie obciążać pracodawcy zbędnymi kosztami.

Drugi ogłoszeniodawca też prowadził rekrutację na stanowisko doradcy finansowego. Zaproszono mnie do siedziby firmy – jeden mały pokoik, wynajęty od większej spółki, która urzęduje w całym budynku. Osób do przesłuchania – tuzin. I wszyscy umówieni na tę samą godzinę.

Facet prowadzący rozmowy, ze wzrokiem wbitym w stół, jak nakręcony opowiadał mi o „zaletach” współpracy polegającej na szukaniu klientów i wciskaniu im kont inwestycyjnych. Można pracować ile się chce. I te zarobki… no kokosy po prostu.

Składam swoje aplikacje również do sklepów. Ale okazuje się, że do roboty za ladą jestem za bardzo doświadczona, wręcz za mądra: dyplom z ekonomii! – Bo skoro pracowała pani kiedyś w banku, to praca w sklepie jest dla pani za ciężka, nie spełni pani oczekiwań, szybko się znudzi.

I nieważne, że mam doświadczenie w kontakcie z klientem, że miałam do czynienia z pieniędzmi i że widzę się w takiej pracy. To wszystko jest nieważne, bo pracowałam w banku i tylko tam powinnam szukać czegoś dla siebie.

Dręczy mnie pytanie: Czy w Lublinie naprawdę nie ma pracy? A może trzeba mieć znajomości, żeby dostać etat? Czy koniecznie trzeba stąd wyjechać?


SZUKAŁEŚ PRACY W LUBLINIE? NAPISZ O TYM: REDAKCJA@DZIENNIKWSCHODNI.PL

Komentarze 71

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
~lublinianka~ / 4 grudnia 2009 o 11:43
+1
Do: <redakcja@dziennikwschodni.pl>
Temat: Szukanie pracy w Lublinie to koszmar
Data: 4 grudnia 2009 11:40

Popieram w 100% artykuł o pani Kasi.Mam licencjat z administracji po tym
kierunku bardzo ciężko o prace, jest bardzo mało ogłoszeń, a mogłabym
pracowac jako pracownik biurowy, administracyjny, sekreratka,
recepcjonistka,
asystentka, referent w tym kierunku szukam pracy.Ogłoszenia w internecie
nie
dość, że co kilka dni sa te same to przeważnie są dla przedstawicieli
handlowych, w anonsach zato jest dużo ogłoszeń dla agentów
ubezpieczeniowych cz akwizytorów. Jeśli juz pojawi się dla mnie ciekawe
ogłoszenie wyśle
dokumenty aplikacyjne ( a wysyłam przez cv raport) to pracodawcy nie
czytają. Jak sie zdaży, że czasem zaproszą na rozmowe np. na rozmowe na
stanowisko biurowe to w gruncie rzeczy okazuje sie ze to jest akwizycja i
trzeba
ludziom wciskac "kit". Szukam przcy także przez urząd pracy, róznego
rodzaju
agencje pracy wogóle nie ma ofert. Bez znajomości w dzisiejszych czasach
jest bardzo ciężko znaleść nawet jaką kolwiek prace. Szybciej student
znajdzie prace z tego względu, ze pracodawca nie odprowadza składek. Nie
mam
juz nadzieji,że znajde jakaś prace a jest mi bardzo potrzebna.
Do: <redakcja@dziennikwschodni.pl>
Temat: Szukanie pracy w Lublinie to koszmar
Data: 4 grudnia 2009 11:40

Popieram w 100% artykuł o pani Kasi.Mam licencjat z administracji po tym
kierunku bardzo ciężko o prace, jest bardzo mało ogłoszeń, a mogłabym
pracowac jako pracownik biurowy, administracyjny, sekreratka,
recepcjonistka,
asystentka, referent w tym kierunku szukam pracy.Ogłoszenia w internecie
nie
dość, że co kilka dni sa te same to przeważnie są dla przedstawicieli
... rozwiń
Avatar
mboro / 4 grudnia 2009 o 11:06
+1
Pani Kasia przekona się dopiero co to znaczy prawdziwy horror, gdy jakimś cudem znajdzie pracę w Lublinie.
Avatar
~folkatka~ / 4 grudnia 2009 o 10:56
+1
1. A może trzeba mieć znajomości, żeby dostać etat?
===========
Trzeba.


2. Czy koniecznie trzeba stąd wyjechać?
============
MOże niekoniecznie, ale wielu ludzi nie wytrzymuje tej sytuacji i wyjeżdza. Wcale im sie nie dziwię.
Avatar
n / 4 grudnia 2009 o 10:42
+1
niestety szukanie pracy w lublinie to żenada, rynek pracy to fikcja, a najśmieszniejsze jest to, że nic się z tym problemem nie robi, bo niby dlaczego skoro to problem szarego młodego człowieka, za mało jest inwestycji w mieście i tyle, gdyby nie studenci to byłoby miasto widmo, taki skansen, a ludzie niech sobie radzą, bardzo to smutne.........ale prawdziwe i przyszłości nie widzę tutaj i tyle
Avatar
klim / 4 grudnia 2009 o 09:10
+1
Zgadzam się z przedmówcami, że sytuacja na rynku pracy w Lublinie jest tragiczna, a przepaść pomiędzy wschodem i centralną Polską pogłębia się z roku na rok. Jestem z Lublina, po informatyce, jeszcze pięć lat temu pracowałem w jednym z banków. Nie miałem "pleców", więc przyznano mi absolutnie minimalne wynagrodzenie przy rozdętych do absurdu wymaganiach. Ale nawet nie to było najgorsze. Otóż co chwila, dosłownie co kilka miesięcy zarząd banku naradzał się nad oszczędnościami, oczywiście kosztem załogi. Pomimo, że wobec mnie nie mieli żadnych zastrzeżeń, to za każdym razem rozważano (między innymi) moją osobę jako kandydata do zwolnienia. Tymczasem liczba pracowników banku powiększała się, bo trzeba było zatrudnić znajomych królika. Miara goryczy przebrała się, gdy zaproponowano mi miesięczny bezpłatny urlop, związany z rzekomą reorganizacją firmy. Złożyłem wypowiedzenie i wyprowadziłem się z tego grajdoła. Aktualnie pracuję w jednym z miast pod Warszawą, pracę mam zgodną z wykształceniem, sześć dni w tygodniu, nikt nie straszy redukcjami, a - co najważniejsze - o zarabianiu takich pieniędzy to w Lublinie mógłbym tylko pomarzyć. Do Lublina nie tęsknię, chociaż częasami czytam internetowy DW lub KL. Jednak po każdym powrocie z Lublina dopada mnie depresja. Przecież tam nic się zmienia, a jeżeli już - to na gorsze! Zaniedbane i niebezpieczne ulice, nieuprzejma obsługa w urzędach i sklepach, szarzy zabiedzeni ludzie, ogarnięci poczuciem beznadziei.
Zgadzam się z przedmówcami, że sytuacja na rynku pracy w Lublinie jest tragiczna, a przepaść pomiędzy wschodem i centralną Polską pogłębia się z roku na rok. Jestem z Lublina, po informatyce, jeszcze pięć lat temu pracowałem w jednym z banków. Nie miałem "pleców", więc przyznano mi absolutnie minimalne wynagrodzenie przy rozdętych do absurdu wymaganiach. Ale nawet nie to było najgorsze. Otóż co chwila, dosłownie co kilka miesięcy zarząd banku naradzał się nad oszczędnościami, oczywiście kosztem załogi. Pomimo, że wobec mnie nie mie... rozwiń
Avatar
wegoierhwo / 4 grudnia 2009 o 00:03
+1
pat33 napisał:
Nie opowiadam bajek, czytaj ze zrozumieniem. Nie ważne ile wyciąga notariusz. Jeśli ktoś kogoś zatrudnia, nieważne czy to jest notariusz, sklepikarz czy księgarz to musi jeszcze zapłacić PIT i ZUS. Chodziło mi o obciążenia pacy a nie zarobki notariusza.


notariusz to jeden z wielu przykładów lubelskich "pracodawców"
to jest żerowanie na ludziach i tyle
człowiek, który zarabia 20 tys. netto na rękę gdyby miał honor i odrobinę przyzwoitości płaciłby pracownikowi 3-4 tys. zł
a tak mamy ludzi wyzutych z wszelkich zasad, którzy siebie śmią nazywać "pracodawcami"
żenada


notariusz to jeden z wielu przykładów lubelskich "pracodawców"
to jest żerowanie na ludziach i tyle
człowiek, który zarabia 20 tys. netto na rękę gdyby miał honor i odrobinę przyzwoitości płaciłby pracownikowi 3-4 tys. zł
a tak mamy ludzi wyzutych z wszelkich zasad, którzy siebie śmią nazywać "pracodawcami"
żenada rozwiń
Avatar
kinga_ / 3 grudnia 2009 o 23:19
+1
Pracowałam u jednego z lubelskich notariuszy, płaca 1000 zł netto. I co tu komentować? Tak płaci człowiek, który ma 30 tys. miesięcznie na czysto.
Proszę powiedzcie dlaczego ten cham nie zapłaci np. 2.000 tys.?
Dodam, że praca 12 godzin dziennie. To jest polskolubelski biznes. To są nasi kochani rodacy.
Nigdzie na świecie rodak nie traktuje swojego rodaka tak podle.
Powinniśmy się uczyć szacunku do siebie od Żydów.

P.S. Teraz jestem w Warszawie. Jest lepiej. Znacznie lepiej.
Avatar
bejkos / 16 marca 2018 o 09:05
0
Idziesz do agencji pracy EuroKadra i na spokojnie dostajesz etat z dnia na dzień. A jaką pracę dostaniesz, to już zależy od ciebie. Ogólnie to pod względem możliwości zatrudnienia mamy genialny czas. Idealne warunki do zmiany pracy na inną, to szukania zatrudnienia w innych firmach. Ale to wszystko musi być zorganizowane jakoś z głową. A skoro można znaleźc dobry etat, to z tego korzystajcie. 
Avatar
Gość / 2 sierpnia 2017 o 22:10
0
coś się ruszyło ostatnio nawet w naszej polsce c - szukają mechanikow i lakiernikow samochodowych nie do warsztatu w garazu tylko do bmw ******praca-dealerbmw.pl/ podpisują umowę o prace (pewne info)
Avatar
RMK / 27 stycznia 2010 o 14:13
0
To co prawi moralizator jest śmieszne. Bo wygląda na to, że Lublin jest wyspą, a gdzie indziej to ho, ho, ho. Ale to nieprawda - bo we wszystkich miastach wielkości naszego (i nie tylko) wystepują takie same problemy, o czym pisałem wcześniej. Tak niedawno rozmawiałem z czlowiekiem z Wrocławia i on, gdy się dowiedział, że jestem z Lublina, to westchnął, że u was (na wschodzie) to lepiej jest. W czym niby, pytam. Ano brzmiała odpowiedź, łatwiej o pracę, mieszkanie. Natomiast gadanie o uniwersytetach uważam za wyjątkowo głupie. Bo przecież: 1. uczelnie wyższe nie tylko dają zatrudnienie, ale i kupa ludzi zarabia na stancjach, sklepy itd., 2. To oczywiste, że przecież nieliczni mogą załapać się na pracę w Lublinie. Przecież jest region, i nie tylko, 3. Jak wygladałoby nasze miasto bez studentów. Trudno sobie wyobrazić. Natomiast zgadzam się z tym, że ludzie powinni dostrzegać związek między oddaniem głosu w wyborach (albo ich olaniem), a swoją sytuacją i swojego miasta. Jeżeli będą wybierać PO - to nic się nie zmieni.
To co prawi moralizator jest śmieszne. Bo wygląda na to, że Lublin jest wyspą, a gdzie indziej to ho, ho, ho. Ale to nieprawda - bo we wszystkich miastach wielkości naszego (i nie tylko) wystepują takie same problemy, o czym pisałem wcześniej. Tak niedawno rozmawiałem z czlowiekiem z Wrocławia i on, gdy się dowiedział, że jestem z Lublina, to westchnął, że u was (na wschodzie) to lepiej jest. W czym niby, pytam. Ano brzmiała odpowiedź, łatwiej o pracę, mieszkanie. Natomiast gadanie o uniwersytetach uważam za wyjątkowo głupie. Bo przecież: 1.... rozwiń
Avatar
bejkos / 16 marca 2018 o 09:05
0
Idziesz do agencji pracy EuroKadra i na spokojnie dostajesz etat z dnia na dzień. A jaką pracę dostaniesz, to już zależy od ciebie. Ogólnie to pod względem możliwości zatrudnienia mamy genialny czas. Idealne warunki do zmiany pracy na inną, to szukania zatrudnienia w innych firmach. Ale to wszystko musi być zorganizowane jakoś z głową. A skoro można znaleźc dobry etat, to z tego korzystajcie. 
Avatar
Gość / 2 sierpnia 2017 o 22:10
0
coś się ruszyło ostatnio nawet w naszej polsce c - szukają mechanikow i lakiernikow samochodowych nie do warsztatu w garazu tylko do bmw ******praca-dealerbmw.pl/ podpisują umowę o prace (pewne info)
Avatar
RMK / 27 stycznia 2010 o 14:13
0
To co prawi moralizator jest śmieszne. Bo wygląda na to, że Lublin jest wyspą, a gdzie indziej to ho, ho, ho. Ale to nieprawda - bo we wszystkich miastach wielkości naszego (i nie tylko) wystepują takie same problemy, o czym pisałem wcześniej. Tak niedawno rozmawiałem z czlowiekiem z Wrocławia i on, gdy się dowiedział, że jestem z Lublina, to westchnął, że u was (na wschodzie) to lepiej jest. W czym niby, pytam. Ano brzmiała odpowiedź, łatwiej o pracę, mieszkanie. Natomiast gadanie o uniwersytetach uważam za wyjątkowo głupie. Bo przecież: 1. uczelnie wyższe nie tylko dają zatrudnienie, ale i kupa ludzi zarabia na stancjach, sklepy itd., 2. To oczywiste, że przecież nieliczni mogą załapać się na pracę w Lublinie. Przecież jest region, i nie tylko, 3. Jak wygladałoby nasze miasto bez studentów. Trudno sobie wyobrazić. Natomiast zgadzam się z tym, że ludzie powinni dostrzegać związek między oddaniem głosu w wyborach (albo ich olaniem), a swoją sytuacją i swojego miasta. Jeżeli będą wybierać PO - to nic się nie zmieni.
To co prawi moralizator jest śmieszne. Bo wygląda na to, że Lublin jest wyspą, a gdzie indziej to ho, ho, ho. Ale to nieprawda - bo we wszystkich miastach wielkości naszego (i nie tylko) wystepują takie same problemy, o czym pisałem wcześniej. Tak niedawno rozmawiałem z czlowiekiem z Wrocławia i on, gdy się dowiedział, że jestem z Lublina, to westchnął, że u was (na wschodzie) to lepiej jest. W czym niby, pytam. Ano brzmiała odpowiedź, łatwiej o pracę, mieszkanie. Natomiast gadanie o uniwersytetach uważam za wyjątkowo głupie. Bo przecież: 1.... rozwiń
Avatar
wk / 26 stycznia 2010 o 09:22
0
Ktoś tu ma kompleksik i bynajmniej nie jest to Wrocławiak
Avatar
em / 26 stycznia 2010 o 09:17
0
Smutna Prawda
Avatar
moralizator / 21 stycznia 2010 o 15:15
0
w Lublinie nie ma żadnego przemysłu, ciężkiego ani lekkiego,

najwięksi pracodawcy to hipermarkety i uniwersytety,

hipermarkety - wiadomo pod obcym szyldem, nie płacą podatków od nieruchomości, ludziom płacą najniższe stawki a miejsca pracy które tworzą to przeważnie stanowiska najniższe (sprzedawca, magazynier, sprzątaczka, ochroniarz)
czy wy wiecie jak wygląda proces lokalizacji marketu?? czy wiecie jak dużo "inwestor" żąda od miasta - przede wszystkim żąda zwolnienia od podatku od nieruchomości
gdyby władza służyła miastu to takich "inwestorów" przepędzała by jak najdalej
hipermarkety wykańczają małe sklepiki i o tym wie każdy, niedzielne wycieczki do "galerii handlowych" stały się modą mieszczuchów z plebejskim rodowodem, w takim mieście jak Lublin powinny być najwyższej 2-3 spożywcze supermarkety i dosyć!!

uniwersytety - dla wielu chluba Lublina, a tak naprawdę przekleństwo Lublina
powiedzcie mi proszę, po co w takim miejscu jak Lublin tyle szkół wyższych, skoro miasto nie jest w stanie zagwarantować zatrudnienia dla 1/10 absolwentów, dzięki takiej liczbie uniwerków prowadzony jest drenaż najlepszych jednostek za granicę i do Warszawy
najlepsi absolwenci nie zostaną w Lublinie, nie ma szans
dzięki studentom to miasto wcale nie żyje, dzięki studentom to miasto umiera
władze miasta powinny przeprowadzić poważne rozmowy z rektorami uczelni w celu "wygaszania" niektórych kierunków lub znacznego zmniejszenia studentów, mam na myśli wszystkie nie wyspecjalizowane kierunki jak np: socjologia, politologia, psychologia, ekonomia, marketing i zarządzanie, administracja, prawo, filozofia, bibliotekoznawstwo itp.

na ogromnej liczbie studentów pożywkę mają quasi-pracodawcy, którzy zatrudniają ich na kawałki etatów, nie płacąc zusu i oferując najniższe stawki, tu mam na myśli wszystkie ubezpieczalnie, kancelarie prawnicze, agencje finansowe, sklepy itd.

jeśli ktoś jeszcze nie wierzy w to co piszę, to proszę przejrzyjcie oferty pracy z Lublina
większość to oferty pracy w akwizycji lub "usługach finansowych"
niektóre z ogłoszeń są multiplikowane, niektóre maskowane dla zwabienia potencjalnego za przeproszeniem "frajera"
kolejna wielka część ogłoszeń to oferty dla przedstawicieli handlowych, oczywiście przeważnie nie dowiemy się o tym wprost z treści ogłoszenia
pamiętamy, że taka praca to 2-3 lata ostrej harówy, a później gdy już jesteśmy wyeksploatowani do cna nasz dobrodziej na nasze miejsce przyjmuje następnego rekruta i zabawa trwa

oferty pracy w administracji/ pracy urzędniczej, czy szeroko-pojętej pracy przy biurku to kolejna porażka
pisano kilkadziesiąt razy jak pracodawcy o dochodach rzędu 30 tys. zł mies. netto (notariusze) płacili pracownikom po 800 zł, to jest zwykłe ludzkie chamstwo wołające o pomstę do nieba

no i chyba coś o czym niewiele się pisze a wiele się mówi - koneksje, powiązania, nepotyzm
w tym mieście prace często dostaje się po znajomości, patrząc na lubelskie urzędy mam czasami wrażenie, że są one dziedziczne
ręka rękę myje
z drugiej strony nie dziwmy się, bo do pracy w przeciętnym urzędzie nada się prawie każdy absolwent, nie ma tu szczególnych wymagań, to nie instytut badawczy, biuro projektowe
w tym mieście prawie nie ma instytucji, gdzie do pracy niezbędne są szczególne kwalifikacje.....

W Lublinie dalej mają powstawać hipermarkety, dziś DW pisał o kolejnej "galerii"

jeśli mieszkańcy Lublina nie będą dalej chodzić na wybory i jeśli w dalszej perspektywie nie odsuną od władzy ludzi niewiarygodnych to czeka to miasto dalszy regres, w konsekwencji pociągnie on za sobą emigrację młodej, wykształconej siły roboczej choćby do pobliskiego Rzeszowa (o zagranicy to nawet nie wspominam)
Lublin stanie się szarym miastem starych, biednych, sfrustrowanych ludzi, którzy nawet żeby dostać się do hipermarketu będą musieli stać w wiecznych korkach bo władze miasta upodobały sobie zwężanie ulic
tych biednych ludzi będą nawiedzać całymi dniami hordy akwizytorów pukających do drzwi z ofertą ubezpieczenia albo innego gówna
ci biedni ludzie będą poruszać się w dzień, bo biedny "lubelski" zakład energetyczny będzie co roku podwyższał opłaty za prąd o 20% a miasta nie będzie stać na płacenie takiej kasy, tym bardziej że nie będzie czerpał dochodów z podatków, bo największych potencjalnych podatników - czyli hipermarkety pozwalnia z podatku
nocą ci ludzie nie będą chodzić po osiedlu bo dzieci innych sfrustrowanych będą upijać się pod blokami i wszczynać rozróby
policja nie będzie wiele z tym robić, bo liberalne rządy nie dadzą jej kasy na sprzęt a miasta nie będzie stać by kupić jedno auto dla policji

wszyscy w Lublinie będą za to mieli telewizję, w której będą oglądać ulubione programy na TVN
po czym w starych, zapchanych autobusach stojących w korku powiedzą, że to wszystko wina PiS
w Lublinie nie ma żadnego przemysłu, ciężkiego ani lekkiego,

najwięksi pracodawcy to hipermarkety i uniwersytety,

hipermarkety - wiadomo pod obcym szyldem, nie płacą podatków od nieruchomości, ludziom płacą najniższe stawki a miejsca pracy które tworzą to przeważnie stanowiska najniższe (sprzedawca, magazynier, sprzątaczka, ochroniarz)
czy wy wiecie jak wygląda proces lokalizacji marketu?? czy wiecie jak dużo "inwestor" żąda od miasta - przede wszystkim żąda zwolnienia od podatku od nieruchomościrozwiń
Avatar
Alba / 20 stycznia 2010 o 13:05
0
Kochani sfrustrowani,
Czy nie dostrzegacie żadnego związku z uczestniczeniem( tak, uczestniczeniem) w wyborach czy to do samorządu, czy to do Sejmu?Po pierwsze - trzeba chodzić na wybory i głosować na ludzi , którzy są choć trochę bardziej wiarygodni od innych( a nie tylko czarują gładką gadką, modnym ubraniem, młodością...),po drugie- jak się nie sprawdzają- nie czekać do końca kadencji; odwołali swoich prezydentów łodzianie, częstochowianie, mogą i lublinianie.Trzeba mieć tę nadzieję, że są ludzie którym dobro publiczne leży na sercu, a nie tylko dyspozycyjni wobec "wodzusiów" wszelkiej maści karierowicze.Trzeba mieć nadzieję i nie załamywać rąk. Przypominam, że ruch solidarnościowy zaczął się w Lublinie i Świdniku, kiedy jeszcze mało kto słyszał o Wałęsie.Najważniejsze - poszukać ludzi, którzy chcą i potrafią działać dla społeczności, po drugie- tylko takich promować i wybierać do władz wszelkiego szczebla. Oczywiście, można unieważniać kartkę do głosowania pisząc " nie mam na kogo głosować", ale lepiej oddać głos na sensownych kandydatów. A potem- pomagać im, ale i pilnować z wywiązywania się z wyborczych obietnic. Przecież cały czas uprawianie polityki na każdym szczeblu odbywa się za nasze pieniądze.!!!
Kochani sfrustrowani,
Czy nie dostrzegacie żadnego związku z uczestniczeniem( tak, uczestniczeniem) w wyborach czy to do samorządu, czy to do Sejmu?Po pierwsze - trzeba chodzić na wybory i głosować na ludzi , którzy są choć trochę bardziej wiarygodni od innych( a nie tylko czarują gładką gadką, modnym ubraniem, młodością...),po drugie- jak się nie sprawdzają- nie czekać do końca kadencji; odwołali swoich prezydentów łodzianie, częstochowianie, mogą i lublinianie.Trzeba mieć tę nadzieję, że są ludzie którym dobro publiczne leży na serc... rozwiń
Avatar
RMK / 8 stycznia 2010 o 17:16
0
To co piszecie o pracy, a właściwie o jej braku; to ten problem w Lublinie był zawsze, zwłaszcza dla ludzi po studiach. I nie był, ani jest to problem Lublina, tak jest wszędzie, może z wyjątkiem Warszawy. Dlatego bo: 1. Nie ma właściwie rynku pracy; wiele profesji jest właściwie poza nim; spróbuj dostać pracę w urzędzie, szkole - jest ona dla swoich. Nie decyduje uczelnia, którą ukończyłeś, ani dyplom z wyróżnieniem 2. Kierunki studiów mało są dostosowane do realiów; wielkim wzięciem cieszące sie np. administracja, politologia, filozofia, stosunki międzynarodowe, socjologia; niech ktos powie co po nich robić - każdy więc studiuje na własne ryzyko.
To co piszecie o pracy, a właściwie o jej braku; to ten problem w Lublinie był zawsze, zwłaszcza dla ludzi po studiach. I nie był, ani jest to problem Lublina, tak jest wszędzie, może z wyjątkiem Warszawy. Dlatego bo: 1. Nie ma właściwie rynku pracy; wiele profesji jest właściwie poza nim; spróbuj dostać pracę w urzędzie, szkole - jest ona dla swoich. Nie decyduje uczelnia, którą ukończyłeś, ani dyplom z wyróżnieniem 2. Kierunki studiów mało są dostosowane do realiów; wielkim wzięciem cieszące sie np. administracja, politologia, filozofia, s... rozwiń
Avatar
bardzo-zla / 8 stycznia 2010 o 01:38
0
dajcie spkoj, mam magistra i licencjat, skonczone 2 kierunki , doswiadczenie tylko i wylacznie w sprzedazy i telesprzedazy bo w lbn tylko do takiej branzy Cię przyjmą, od paru lat sytuacja tylko się pogarsza, coraz więcej studenciakoów z wichury przyjeżdza i zajmuje miejsca pracy rodowitym lubelakom, nieawidzę was studenty, robicie syf w moim mieście, sodomę i gomorę, zapychacie knajpy, autobusy i miejsca pracy, gdyby lublin był tylko dla lublinian byłoby inaczej.. nie winię pracodawców bo gdybym miała własną firmę również zatrudniałabym tanich pustych studenciaków, żeby nie płacić zus-u. a btw pozdrawiam serdecznie pewnego dyrektora firmy infomatycznej który na stanowisku specjalsty ds. sprzedaży zoproponowal mi ostatnio 500zł "na rękę" podstawy za pełny etat oczywiscie, przebil wszystkich, buziaczki dla tego pana nie zycze wam powodzenia bo to oznaczaloby ze wy pracujecie a ja nie, zycze wam za to uporu i dobrych psychologow, zebyscie szybko na wiosnę wyszli z tej depresji ;] a politykom serdeczny palec.
dajcie spkoj, mam magistra i licencjat, skonczone 2 kierunki , doswiadczenie tylko i wylacznie w sprzedazy i telesprzedazy bo w lbn tylko do takiej branzy Cię przyjmą, od paru lat sytuacja tylko się pogarsza, coraz więcej studenciakoów z wichury przyjeżdza i zajmuje miejsca pracy rodowitym lubelakom, nieawidzę was studenty, robicie syf w moim mieście, sodomę i gomorę, zapychacie knajpy, autobusy i miejsca pracy, gdyby lublin był tylko dla lublinian byłoby inaczej.. nie winię pracodawców bo gdybym miała własną firmę również zatrudniałabym tan... rozwiń
Avatar
jubus / 7 grudnia 2009 o 17:50
0
Popieram przedmówcę, to że dużo osób dostaje pracę i osiedla się w Breslau, jak to niektórzy nazywają to wynik dobrej kondycji gospodarczej tego miasta, przynajmniej w porównaniu do Lublina czy innych miast na wschód od niego. Ja co prawda też zamierzałem wyjechać, bo mam liczną rodzinę w Breslau i okolicach (dla niektórych Niederschlesien) ale niestety tak super to z pracą to tam wcale nie jest, a koszty utrzymania, wynajem mieszkań itd. prawie na tym poziomie co Warszawa. Do tego badziewna komunikacja, w zasadzie poza samochodem własnym i tłuczeniem się przez 6 godzin po krajowej ósemce nie ma innej alternatywy.
Poza tym mieszkańcy jako bardziej swojscy niż Poznaniaki czy Krakowiaki, może dlatego że większość przybyła ze Wschodu( w tym część mojej rodziny).
Popieram przedmówcę, to że dużo osób dostaje pracę i osiedla się w Breslau, jak to niektórzy nazywają to wynik dobrej kondycji gospodarczej tego miasta, przynajmniej w porównaniu do Lublina czy innych miast na wschód od niego. Ja co prawda też zamierzałem wyjechać, bo mam liczną rodzinę w Breslau i okolicach (dla niektórych Niederschlesien) ale niestety tak super to z pracą to tam wcale nie jest, a koszty utrzymania, wynajem mieszkań itd. prawie na tym poziomie co Warszawa. Do tego badziewna komunikacja, w zasadzie poza samochodem własnym i ... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 71

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Koncert "Dobranoc świecie" w Filharmonii Lubelskiej
23 listopada 2018, 19:00

Koncert "Dobranoc świecie" w Filharmonii Lubelskiej 0 0

Co Gdzie Kiedy. Filharmonia Lubelska zaprasza na koncert Dobranoc świecie w wykonaniu Zespołu Muzyki Dawnej Konfraternia Caper Lublinensis. Wydarzenie odbędzie się 23 listopada o godz. 19.

David Dedek (TBV Start Lublin): Upson wciąż uczy się zespołu

David Dedek (TBV Start Lublin): Upson wciąż uczy się zespołu 0 0

ROZMOWA Z Davidem Dedkiem, trenerem TBV Startu Lublin

Przegrał wybory na burmistrza, ale pracy długo nie szukał. Przenosi się o piętro wyżej

Przegrał wybory na burmistrza, ale pracy długo nie szukał. Przenosi się o piętro wyżej 4 1

Po przegranej w drugiej turze wyborów samorządowych niedawny burmistrz Dariusz Szustek (PiS) nie szukał długo nowego zajęcia. W poniedziałek został wybrany starostą powiatu łukowskiego.

LNBA: Matematyka nadal w czubie

LNBA: Matematyka nadal w czubie 0 0

W klasyku rozgrywek Matematyka pokonała Nadar. Na czele tabeli Konferencji A są jednak Bracia Mrozik

W powiecie kraśnickim PiS przejmuje władzę od PSL. Kto będzie nowym starostą?

W powiecie kraśnickim PiS przejmuje władzę od PSL. Kto będzie nowym starostą? 9 12

Wiele wskazuje na to, że Prawo i Sprawiedliwość przejmie władzę w powiecie kraśnickim, w którym przez ostatnie 4 lata rządziło Polskie Stronnictwo Ludowe. Wśród kandydatów na starostę wymieniani są Karol Rychlewski, bliski współpracownik Jarosława Czerwa, jak też przedstawiciele PiS Krzysztof Staruch i Jacek Dubiel.

Smog w Białej Podlaskiej. Nowe czujniki jakości powietrza w mieście

Smog w Białej Podlaskiej. Nowe czujniki jakości powietrza w mieście 0 0

Biała Podlaska uruchomiła system pomiaru jakości powietrza. Na słupach oświetleniowych zamontowano 10 czujników.

5 czynników, jakie mają wpływ na tanie OC. To także Twoje miejsce zamieszkania

5 czynników, jakie mają wpływ na tanie OC. To także Twoje miejsce zamieszkania 0 0

Zastanawiasz się, jak kupić OC najtaniej? Poznaj ważne zasady, którymi kierują się firmy przy obliczaniu składek OC.

Poszedł do lasu, znalazł pocisk artyleryjski [foto]

Poszedł do lasu, znalazł pocisk artyleryjski [foto] 1 0

W lesie na terenie gminy Firlej jeden z mieszkańców znalazł niewybuch.

Wynajem auta – co warto wiedzieć?

Wynajem auta – co warto wiedzieć? 0 1

Wypożyczenie samochodu to wbrew pozorom nie tylko usługa wakacyjna, gdy wybieramy się w daleką podróż i nie chcemy zabierać własnego auta ze sobą. Coraz więcej osób decyduje się dziś w ogóle nie posiadać własnego samochodu, jednak mają prawo jazdy i od czasu do czasu trudno im zastąpić ten wygodny środek transportu inną opcją.

Święty Mikołaj odwiedzi chore dzieci. Ulicami miasta przejdzie też jego orszak

Święty Mikołaj odwiedzi chore dzieci. Ulicami miasta przejdzie też jego orszak 0 0

Święty Mikołaj będzie jeździć autobusem i rozwozić prezenty chorym dzieciom. Już 3 grudnia wcielający się w postać biskupa z Miry odwiedzi szpitale i ośrodki, w których przebywają najmłodsi. Zaś 9 grudnia ulicami miasta już po raz 5. przejdzie Orszak św. Mikołaja

Lubelskie: Nowa fabryka wyprodukuje lampy do Jaguara, Bentleya i Forda
galeria

Lubelskie: Nowa fabryka wyprodukuje lampy do Jaguara, Bentleya i Forda 40 13

Producent oświetlenia zewnętrznego m.in. do Forda, Jaguara/Land Rovera, Skody, Bentleya i Volkswagena w przyszłym roku otworzy zakład produkcyjny w podlubelskich Niemcach. Varroc Lightning Systems zapowiada produkcję na poziomie 2 mln sztuk rocznie. Rekrutacja pracowników już się rozpoczęła.

Nowy prezydent Białej Podlaskiej zaprzysiężony. Kto zostanie wiceprezydentem?
galeria

Nowy prezydent Białej Podlaskiej zaprzysiężony. Kto zostanie wiceprezydentem? 11 17

Nową jakość w urzędzie miasta i większą dostępność dla mieszkańców zapowiada nowy prezydent Białej Podlaskiej Michał Litwiniuk. We wtorek został już oficjalnie zaprzysiężony na ten urząd.

Trener polskich skoczków zadowolony z przygotowań do sezonu. "Każdy zrobił progres w porównaniu do zeszłego roku" [wideo]
film

Trener polskich skoczków zadowolony z przygotowań do sezonu. "Każdy zrobił progres w porównaniu do zeszłego roku" [wideo] 0 0

W inauguracyjnych zawodach Pucharu Świata w Wiśle polscy skoczkowie wygrali konkurs drużynowy. Trzech z nich uplasowało się w najlepszej dziesiątce konkursu indywidualnego. - Przygotowania były bardzo dobre, plany treningowe udało nam się zrealizować w stu procentach. Myślę, że każdy ze skoczków zrobił progres w porównaniu do zeszłego roku - zapewnił trener biało-czerwonej kadry Stefan Horngacher.

Dźwięki [Domu] Słów - koncert Mateusza Franczaka
23 listopada 2018, 19:00
film

Dźwięki [Domu] Słów - koncert Mateusza Franczaka 0 0

Co Gdzie Kiedy. W piątek, 23 listopada o godz. 19 w Domu Słów (ul. Królewska 17) odbędzie się koncert Mateusza Franczaka.

Lubelskie: Kolej nie rozpieszcza. Nowy rozkład jazdy nie jest powodem do zadowolenia

Lubelskie: Kolej nie rozpieszcza. Nowy rozkład jazdy nie jest powodem do zadowolenia 0 11

Znany jest już nowy rozkład jazdy pociągów, który ma obowiązywać od niedzieli, 9 grudnia.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.