Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

29 maja 2010 r.
14:44
Edytuj ten wpis

W niedzielę kolejna giełda staroci na Starym Mieście

Autor: Zdjęcie autora red
0 4 A A

W każdą ostatnią niedzielę miesiąca w Lublinie możemy wybrać się na dwie giełdy kolekcjonerskie. Miesiąc temu kupcy po raz pierwszy rozłożyli stoiska wokół Trybunału Koronnego. Część nadal handluje na terenie Liceum im. Unii Lubelskiej.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Sprzedawcy staroci od lat 70. ubiegłego stulecia rozstawiali swoje stoiska przy III LO na, a później za Wojewódzką Biblioteką Publiczną. Z miesiąca na miesiąc handlujących i kupujących przybywało. Z czasem opanowali cały plac Wolności oraz chodniki wzdłuż ul. Narutowicza.

Ratusz postanowił zrobić z tym porządek i zakazał handlu na chodnikach i miejskich placach. Jednocześnie padła propozycja przeniesienia giełdy na Stare Miasto. Przyklasnęła jej część kolekcjonerów i powołała stowarzyszenie Lubelska Giełda Staroci.

LGS ma na razie 87 członków, ale mimo to miesiąc temu kupcy dopisali. Rozłożyli swoje stoiska za Bramą Krakowską i wokół Trybunału Koronnego. Klientów też nie brakowało.

– Świetna impreza i doskonały pretekst do spaceru po starówce – mówi Anna Król z Lublina. – Wcześniej odwiedzałam giełdę przy szkole, ale był tam okropny tłok. Tu można wszystko spokojnie i dokładnie obejrzeć. Poza tym te wszystkie antyki idealnie pasują do Starego Miasta.

Organizatorzy staromiejskiej imprezy są przekonani, że dwie giełdy mogą przetrwać.

– Nie będziemy sobie przeszkadzać – mówi Elżbieta Kowalczyk, ze stowarzyszenia Lubelska Giełda Staroci, które organizuje targi na starówce. – Przy szkole brakowało miejsca dla wszystkich chętnych. Na Starym Mieście nie ma tego problemu.

Część kolekcjonerów widziałaby giełdę w jednym, nowym miejscu. Najczęściej pada propozycja przenosin na Plac Zamkowy. Miasto nie wyklucza, że zgodzi się na takie rozwiązanie.







Komentarze 4

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 31 maja 2010 o 13:25
0
Kondycją kupujących tak bardzo się nie przejmuj, gdyż przeciśnięcie się w ciasnym korytarzu i pilnowanie portfela do przyjemności nie należy jak również przeciskanie się pomiędzy ludźmi ściśniętymi na małym obszarze gdzie praktycznie nic nie można zobaczyć.
Avatar
miłośnik giełdy / 31 maja 2010 o 13:06
0
A panu już dziękujemy panie Nestorowicz, specjalisto od giełdy na chodnikach przy Pl. Wolności.
Avatar
Lokis / 30 maja 2010 o 22:23
0
Nie wiem co umrze śmiercią naturalną, ale chyba szybciej giełda na starówce. Powodów jest kilka. Atmosfera to nie wszystko. Rozciągnięcie stoisk na całej długości i szerokości Starego Miasta jest z

pewnością atrakcyjne dla oglądających, ale nie kupujących. Kupno, taki jest też zamiar przyjeżdżających na jaikolwiek targ, choćby tylko złotych rybek. Zmęczony kupujacy po przejściu w góre i dół

rezygnuje z kupna ze stwierdzeniem, przyjde w przyszłym miesiącu. Festyny miejskie w uliczkach miast odbywają i gdzie indziej, chocby Norymberga, Lille, czy największa giełda-targ porcelany w

miasteczku Selb. Róznica polega na tym, że są organizowane raz, dwa razy w roku. Giełdy staroci czy antyków zwykle są zamkniete w pewnych ramach, tak aby kupujący mógł obejsć w niedługim

czasie stoiska i podjąć decyzje o kupnie. Takie przykłady miast podobnych do Lublina można mnożyć, choćby Linz, miasto kultury europejskiek 2009. Targ staroci jest tam co prawda raz w tygodniu i

to w samym centrum, ale nie rozciąga się na całe stare miasto, ale ogranicza się do jednego placu. Lubelska starówka zapełniona niekiedy rzeczywiście przepięknie zbudowanymi ze smakiem

straganami z antykami jest piekna dla oka spacerowicza, turysty lub przypadkowego oglądającego, chcącego raczej wpaść ze znajomymi do pubu. Trafia więc tam potencjalny kupujący, ale tylko w

chciejstwie, bo jest to człowiek z przypadku. Miłośnicy giełd staroci, w szczególności ci udający się z konkretnym zamiarem dokonania zakupu pójdą tam, gdzie decyzja w porównaniu asortymentu i

cen jest w miare nieuciążliwa czasowo i nie obciążająca aż tak sił fizycznych. Od kiedy to zmęczony i rozkojarzony kupujący podejmuje faktyczną decyzje zakupu? Wiemy, że wszystkie większe

sklepy mają system prowadzenia klienta. Taki system automatycznie tworzy się na zwartych placach. Wyobraźmy sobię market rozciągniety do miar małego miasteczka, gzie asortyemnt i jego

położenie zmienia się za każdym razem. Nawet takie giganty powieszchniowe jak Ikea, mają sój stały i niezmienny system prowadzenia, są zapewne mniejsze od płaszczyzny starówki.
Widząc pewną złośliwość w poniższym wpisie posile i ja się na kilka. Postaram się jednak brnąć w fakty a nie surrealizm. Już na drugiej giełdzie wzrosły dziwnie opłaty za stoisko, mimo zapewnień

zbierających pieniądze organizatorów o ich przyszłym zmniejszeniu. Ktoś może powiedzieć, że wzrost o 12 złotych to nie za dużo, ale fakt pozostaje faktem. Mitem zaś okazały się 100% rezerwacje

miejsc. kogoś wpuszcono na 1,5 miejsca i doszło do scysji bardzo nieprzyjemnej w słowach. Kogoś przeniesiono spod Trybunału, bo właściciel restauracji rozwinął swój ogródek. Zobaczymy co dalej,

jak inne puby czy kawiarnie zrobią to samo. Nie wszyscy restauratorzy rozwinęli swoje ogródkowe skrzydła. Dziwnym trafem większość lubelskich rejestracji stało po za atrakcyjnym głównym

ciągiem przy trybunale, no oprócz organizatorów. Obroty też jakoś spadły, a miałem okazje rozmawiać z kilkoma osobami, sprzedającymi różne rodzaje staroci czy antyków. kilka osób wróciło na

dawne śmieci, na plac koło liceum czy bibloteki. Jeden z moich znajomych stojący i tu i tam, dwa samochody i duża rodzina, powiedział, że nie zgłupiał aby zrezygnować z tkzw. Unii, bo stare miasto

się skończy szybciej niż się zaczeło. Istnieje oczywiście realne niebezpieczeństwo, że lubelskie spotkania ze starociami zejda na psy tak jak w o wiele większym mieście, we Wrocławiu. Tam są też

dwie giełdy. Hurra optymizm pani Kowalczyk miałby sens i racje gdyby budowała a nie dzieliła. Wiem, że zdarła głos dzwoniąc przez telefon i nikt jej dużych, wydanych na rozmowy pieniędzy nie

zwróci. Można było zostawić handlujących na placu Wolności. Protesty mieszkańców zaczną się i za Bramą Krakowską, to tylko kwestia czasu. Wystarczyło z taką samą siłą natrzeć na rade miasta

aby pozostawić i siebie i kolegów obok przy fontannie. Ulec naciskom i sprowadzić pół Polski do Lublina, bo ktoś chciał aby starówka ożyła raz handlowo w miesiącu, to zabójstwo dla siebie jak i dla

innych i na starym i na nowym miejscu. Obym był złym prorokiem. Luiceum i bibloteka mają podpisaną dość długą umowę ze starym organizatorem, 3 lata z możliwośćią przedłużenia i z chęcią na taką

opcje. Zarabiają na tym, choćby tylko na jednego pracownika porządkowego. Rada miasta się zmieni, nie chciałbym i szczerze nie życzę kolegom wizyty straży miejskie z informacją koniec handlu na

Satrym Mieście w Lublinie. Niemożliwe. Spróbujcie stanąć po za bazarem staroci na Kole w Warszawie, gdzie zawsze było pełno straganów i stoisk. Obecne władze stolicy, działając według dyrektyw

uninych likwidują handel po za terenami odgrodzonymi. Kto zagwarantuje komukolwiek, że nowe władze Lublina nie pójdą tropem Warszawki. Nikt. Były propozycje zorganizowania tego na terenie

zazmknietym i kontrolowanym przez organizatora/organizatorów + służby miejskie. Odzew nowego stowarzyszenia był, szerzenie plotek o wyrzucaniu z placu liceum i biblotekijuż za dwa, trzy

miesiące oraz o horrendalnych opłatach za stoisko. Kto mieczem wojuje od miecza ginie. Nam stojącym na starym miejscu jest tak naprawde obojetne kto co i po co organizuje. Nie jesteśmy armią

zbawienia, chcemy sprzedawać. W kaszę sobię też nie damy dmuchać, choćby takimi wpisami tutaj, jak niżej, bez argumentów. Pozawiam. P.S. Przypominam, że wstęp na plac przy liceum, biblioteki czy WDK jest dobrowolny.
Nie wiem co umrze śmiercią naturalną, ale chyba szybciej giełda na starówce. Powodów jest kilka. Atmosfera to nie wszystko. Rozciągnięcie stoisk na całej długości i szerokości Starego Miasta jest z

pewnością atrakcyjne dla oglądających, ale nie kupujących. Kupno, taki jest też zamiar przyjeżdżających na jaikolwiek targ, choćby tylko złotych rybek. Zmęczony kupujacy po przejściu w góre i dół

rezygnuje z kupna ze stwierdzeniem, przyjde w przyszłym miesiącu. Festyny miejskie w uliczkach miast odbywają i gdzie indziej... rozwiń
Avatar
Jacek P. / 30 maja 2010 o 13:15
0
Giełda pod unia to dalej pomyłka, ale rozumiem tych organizatorów, wkońcu czerpią z tego spore zyski i walczą o to do końca. Ale to nie potrwa juz długo, skoro każą ludziom płacić nawet za wstęp.
Avatar
Gość / 31 maja 2010 o 13:25
0
Kondycją kupujących tak bardzo się nie przejmuj, gdyż przeciśnięcie się w ciasnym korytarzu i pilnowanie portfela do przyjemności nie należy jak również przeciskanie się pomiędzy ludźmi ściśniętymi na małym obszarze gdzie praktycznie nic nie można zobaczyć.
Avatar
miłośnik giełdy / 31 maja 2010 o 13:06
0
A panu już dziękujemy panie Nestorowicz, specjalisto od giełdy na chodnikach przy Pl. Wolności.
Avatar
Lokis / 30 maja 2010 o 22:23
0
Nie wiem co umrze śmiercią naturalną, ale chyba szybciej giełda na starówce. Powodów jest kilka. Atmosfera to nie wszystko. Rozciągnięcie stoisk na całej długości i szerokości Starego Miasta jest z

pewnością atrakcyjne dla oglądających, ale nie kupujących. Kupno, taki jest też zamiar przyjeżdżających na jaikolwiek targ, choćby tylko złotych rybek. Zmęczony kupujacy po przejściu w góre i dół

rezygnuje z kupna ze stwierdzeniem, przyjde w przyszłym miesiącu. Festyny miejskie w uliczkach miast odbywają i gdzie indziej, chocby Norymberga, Lille, czy największa giełda-targ porcelany w

miasteczku Selb. Róznica polega na tym, że są organizowane raz, dwa razy w roku. Giełdy staroci czy antyków zwykle są zamkniete w pewnych ramach, tak aby kupujący mógł obejsć w niedługim

czasie stoiska i podjąć decyzje o kupnie. Takie przykłady miast podobnych do Lublina można mnożyć, choćby Linz, miasto kultury europejskiek 2009. Targ staroci jest tam co prawda raz w tygodniu i

to w samym centrum, ale nie rozciąga się na całe stare miasto, ale ogranicza się do jednego placu. Lubelska starówka zapełniona niekiedy rzeczywiście przepięknie zbudowanymi ze smakiem

straganami z antykami jest piekna dla oka spacerowicza, turysty lub przypadkowego oglądającego, chcącego raczej wpaść ze znajomymi do pubu. Trafia więc tam potencjalny kupujący, ale tylko w

chciejstwie, bo jest to człowiek z przypadku. Miłośnicy giełd staroci, w szczególności ci udający się z konkretnym zamiarem dokonania zakupu pójdą tam, gdzie decyzja w porównaniu asortymentu i

cen jest w miare nieuciążliwa czasowo i nie obciążająca aż tak sił fizycznych. Od kiedy to zmęczony i rozkojarzony kupujący podejmuje faktyczną decyzje zakupu? Wiemy, że wszystkie większe

sklepy mają system prowadzenia klienta. Taki system automatycznie tworzy się na zwartych placach. Wyobraźmy sobię market rozciągniety do miar małego miasteczka, gzie asortyemnt i jego

położenie zmienia się za każdym razem. Nawet takie giganty powieszchniowe jak Ikea, mają sój stały i niezmienny system prowadzenia, są zapewne mniejsze od płaszczyzny starówki.
Widząc pewną złośliwość w poniższym wpisie posile i ja się na kilka. Postaram się jednak brnąć w fakty a nie surrealizm. Już na drugiej giełdzie wzrosły dziwnie opłaty za stoisko, mimo zapewnień

zbierających pieniądze organizatorów o ich przyszłym zmniejszeniu. Ktoś może powiedzieć, że wzrost o 12 złotych to nie za dużo, ale fakt pozostaje faktem. Mitem zaś okazały się 100% rezerwacje

miejsc. kogoś wpuszcono na 1,5 miejsca i doszło do scysji bardzo nieprzyjemnej w słowach. Kogoś przeniesiono spod Trybunału, bo właściciel restauracji rozwinął swój ogródek. Zobaczymy co dalej,

jak inne puby czy kawiarnie zrobią to samo. Nie wszyscy restauratorzy rozwinęli swoje ogródkowe skrzydła. Dziwnym trafem większość lubelskich rejestracji stało po za atrakcyjnym głównym

ciągiem przy trybunale, no oprócz organizatorów. Obroty też jakoś spadły, a miałem okazje rozmawiać z kilkoma osobami, sprzedającymi różne rodzaje staroci czy antyków. kilka osób wróciło na

dawne śmieci, na plac koło liceum czy bibloteki. Jeden z moich znajomych stojący i tu i tam, dwa samochody i duża rodzina, powiedział, że nie zgłupiał aby zrezygnować z tkzw. Unii, bo stare miasto

się skończy szybciej niż się zaczeło. Istnieje oczywiście realne niebezpieczeństwo, że lubelskie spotkania ze starociami zejda na psy tak jak w o wiele większym mieście, we Wrocławiu. Tam są też

dwie giełdy. Hurra optymizm pani Kowalczyk miałby sens i racje gdyby budowała a nie dzieliła. Wiem, że zdarła głos dzwoniąc przez telefon i nikt jej dużych, wydanych na rozmowy pieniędzy nie

zwróci. Można było zostawić handlujących na placu Wolności. Protesty mieszkańców zaczną się i za Bramą Krakowską, to tylko kwestia czasu. Wystarczyło z taką samą siłą natrzeć na rade miasta

aby pozostawić i siebie i kolegów obok przy fontannie. Ulec naciskom i sprowadzić pół Polski do Lublina, bo ktoś chciał aby starówka ożyła raz handlowo w miesiącu, to zabójstwo dla siebie jak i dla

innych i na starym i na nowym miejscu. Obym był złym prorokiem. Luiceum i bibloteka mają podpisaną dość długą umowę ze starym organizatorem, 3 lata z możliwośćią przedłużenia i z chęcią na taką

opcje. Zarabiają na tym, choćby tylko na jednego pracownika porządkowego. Rada miasta się zmieni, nie chciałbym i szczerze nie życzę kolegom wizyty straży miejskie z informacją koniec handlu na

Satrym Mieście w Lublinie. Niemożliwe. Spróbujcie stanąć po za bazarem staroci na Kole w Warszawie, gdzie zawsze było pełno straganów i stoisk. Obecne władze stolicy, działając według dyrektyw

uninych likwidują handel po za terenami odgrodzonymi. Kto zagwarantuje komukolwiek, że nowe władze Lublina nie pójdą tropem Warszawki. Nikt. Były propozycje zorganizowania tego na terenie

zazmknietym i kontrolowanym przez organizatora/organizatorów + służby miejskie. Odzew nowego stowarzyszenia był, szerzenie plotek o wyrzucaniu z placu liceum i biblotekijuż za dwa, trzy

miesiące oraz o horrendalnych opłatach za stoisko. Kto mieczem wojuje od miecza ginie. Nam stojącym na starym miejscu jest tak naprawde obojetne kto co i po co organizuje. Nie jesteśmy armią

zbawienia, chcemy sprzedawać. W kaszę sobię też nie damy dmuchać, choćby takimi wpisami tutaj, jak niżej, bez argumentów. Pozawiam. P.S. Przypominam, że wstęp na plac przy liceum, biblioteki czy WDK jest dobrowolny.
Nie wiem co umrze śmiercią naturalną, ale chyba szybciej giełda na starówce. Powodów jest kilka. Atmosfera to nie wszystko. Rozciągnięcie stoisk na całej długości i szerokości Starego Miasta jest z

pewnością atrakcyjne dla oglądających, ale nie kupujących. Kupno, taki jest też zamiar przyjeżdżających na jaikolwiek targ, choćby tylko złotych rybek. Zmęczony kupujacy po przejściu w góre i dół

rezygnuje z kupna ze stwierdzeniem, przyjde w przyszłym miesiącu. Festyny miejskie w uliczkach miast odbywają i gdzie indziej... rozwiń
Avatar
Jacek P. / 30 maja 2010 o 13:15
0
Giełda pod unia to dalej pomyłka, ale rozumiem tych organizatorów, wkońcu czerpią z tego spore zyski i walczą o to do końca. Ale to nie potrwa juz długo, skoro każą ludziom płacić nawet za wstęp.
Zobacz wszystkie komentarze 4

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Znika popularna w Lublinie marka supermarketów. Połączenie z dużą siecią
galeria

Znika popularna w Lublinie marka supermarketów. Połączenie z dużą siecią 1 0

Jesienią z Lublina znikną sklepy Aldik. Zastąpią je Stokrotki. Pracownicy sieci czekają na zmiany z niepokojem.

PO zmieniła kandydata na prezydenta Wrocławia. Duże zaskoczenie
film

PO zmieniła kandydata na prezydenta Wrocławia. Duże zaskoczenie 1 0

Kazimierz Michał Ujazdowski nie będzie kandydatem Platformy Obywatelskiej na prezydenta Wrocławia – ogłosił przewodniczący tej partii Grzegorz Schetyna. Nowego kandydata Koalicji Obywatelskiej wskaże Nowoczesna. 

Musical "Metro" w Lublinie
14 października 2018, 18:00

Musical "Metro" w Lublinie 3 0

Co Gdzie Kiedy. Legendarny polski musical Metro zawita do Lublina. Znakomite przedstawienie w gwiazdorskiej obsadzie zobaczymy 14 października o godz. 18 w Hali Globus (ul. Kazimierza Wielkiego 8).

Awantura o znaną kawiarnię w centrum Lublina. PO pyta o browar i o to czyje interesy reprezentuje radny PiS

Awantura o znaną kawiarnię w centrum Lublina. PO pyta o browar i o to czyje interesy reprezentuje radny PiS 5 21

Prokuratura zbada okoliczności zerwania przez Centrum Kultury w Lublinie umowy z przedsiębiorcą, który wynajmował od CK lokal pod kawiarnię. To reakcja na zawiadomienie od przedsiębiorcy, który sugeruje, że na zerwanie umowy naciskał zastępca prezydenta. On sam zaprzecza i mówi, że rozważa pozew o zniesławienie.

Ruch Izbica wygrywa w sparingach i sprawdza bramkarzy

Ruch Izbica wygrywa w sparingach i sprawdza bramkarzy 2 0

CHEŁMSKA KLASA OKRĘGOWA Ruch Izbica zamierza jedynie uzupełnić skład. Pilnie poszukiwani są specjaliści od gry między słupkami W okresie przygotowawczym Ruch Izbica odniósł drugie zwycięstwo z rzędu. Tym razem zespół trenera Andrzeja Rycaka rozbił Deltę Nielisz 7:4

Polscy przedsiębiorcy już nie będą musieli stosować pieczątek

Polscy przedsiębiorcy już nie będą musieli stosować pieczątek 0 1

W ciągu roku zniesiony ma być wymóg stosowania pieczątek przez przedsiębiorców.

Radni PSL plan dla wsi przygotowany przez PiS nazywają wyborczą kpiną

Radni PSL plan dla wsi przygotowany przez PiS nazywają wyborczą kpiną 1 38

Przygotowany przez rząd PiS plan dla wsi jest zdaniem radnych powiatu bialskiego wyborczą kpiną. A Janusz Skólimowski wicestarosta bialski z PiS przekonuje, że program zapewni rolnictwu wsparcie, rozwój i ochronę.

Symbol Wolności na rocznicę Powstania Warszawskiego w Puławach
1 sierpnia 2018, 19:00

Symbol Wolności na rocznicę Powstania Warszawskiego w Puławach 9 4

Co Gdzie Kiedy. 1 sierpnia Puławy włączą się w obchody 74. rocznicy Powstania Warszawskiego. Mieszkańcy zbiorą się w centrum miasta o godz. 19, aby oddać hołd Powstańcom i ułożyć olbrzymi znak Polski Walczącej.

Lublin: Miasto wydało zgodę na maszt telefonii komórkowej

Lublin: Miasto wydało zgodę na maszt telefonii komórkowej 0 3

Przy Zemborzyckiej 53 w Lublinie może powstać stacja bazowa telefonii komórkowej Play.

Wyrzucił psa przez balkon w trakcie kłótni. Zwierzę spadło z 4 piętra

Wyrzucił psa przez balkon w trakcie kłótni. Zwierzę spadło z 4 piętra 366 12

W trakcie kłótni pijany mężczyzna wyrzucił psa przez balkon. Zwierzę wypadło z czwartego piętra.

Pamiętasz Baobab? Galeria Labirynt zbiera wspomnienia

Pamiętasz Baobab? Galeria Labirynt zbiera wspomnienia 0 0

Wspomnienia o najsłynniejszym lubelskim drzewie, wyciętym w maju zeszłego roku z pl. Litewskiego, jeszcze do końca sierpnia będzie zbierać Galeria Labirynt.

Nowy żłobek przy ul. Zelwerowicza przyjmie dzieci od września? Problem z kuchnią

Nowy żłobek przy ul. Zelwerowicza przyjmie dzieci od września? Problem z kuchnią 79 0

Unieważniony został przetarg na sprzęt dla nowego żłobka przy ul. Zelwerowicza. Problemem okazało się wyposażenie kuchni. Mimo to władze miasta zapewniają, że placówka zostanie otwarta zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, a posiłki będą początkowo dowożone z kuchni innego żłobka.

Jerzy Brzęczek: Lewandowski pozostanie kapitanem reprezentacji

Jerzy Brzęczek: Lewandowski pozostanie kapitanem reprezentacji 1 1

Nowy selekcjoner reprezentacji Polski Jerzy Brzęczek spotkał się z mediami na swojej pierwszej konferencji prasowej. 47-letni szkoleniowiec zapewnił, że kadrę czeka ewolucja i stopniowe wprowadzanie nowych zawodników, a jej kapitanem pozostanie Robert Lewandowski

Jechał i pił piwo. Zauważył go ten policjant

Jechał i pił piwo. Zauważył go ten policjant 4 5

47-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej jechał samochodem i pił. Inni kierowcy musieli zjeżdżać mu z drogi. Wyczyny 47-latka zauważył przypadkiem policjant jadący do pracy

Lubartów: Oczyszczalnia już prawie gotowa

Lubartów: Oczyszczalnia już prawie gotowa 1 0

Modernizacja oczyszczalni ścieków zbliża się do końca. W przyszłym tygodniu kolejne instalacje będą uruchamiane. Zaawansowanie robót modernizacyjnych oczyszczalni osiągnęło ok. 90 proc. Wybudowane zostały wszystkie obiekty, trwają ostatnie prace połączeniowe sieci między obiektami.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.