Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

20 grudnia 2014 r.
8:30
Edytuj ten wpis

Kim są Zuzanna M. i Kamil N. i dlaczego zabili jego rodziców?

Autor: Zdjęcie autora Ewelina Burda
174 50 A A

"Bezczelnie młoda, bezczelnie zdolna Zuzanna i "spokojny Kamil. Nastolatkowie z dobrych domów. Zdolni uczniowie renomowanych szkół w Białej Podlaskiej. To już nieważne. Od soboty to 18-latkowie oskarżeni o morderstwo, którym grozi dożywocie.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
13 grudnia, Rakowiska k. Białej Podlaskiej

- W sobotę rano oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej otrzymał informację o uchylonych drzwiach w jednym z domów w Rakowiskach. Na miejsce został wysłany patrol. W domu znaleziono ciała 48-letniego mężczyzny i 42-letniej kobiety - mówi rzecznik bialskiej policji, Jarosław Janicki.

Odnalezione ciała mają obrażenia wskazujące na udział osób trzecich. Przed domem kałuża krwi. Do Rakowisk przyjeżdżają specjaliści z laboratorium kryminalistycznego w Lublinie.

Oględziny trwają ponad 12 godzin.

Ofiary to Jerzy N. i Agnieszka N., małżeństwo. On był zastępcą dyrektora Zarządu Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Straży Granicznej. Współpracownicy zapamiętają go jako człowieka "bardzo rodzinnego”. Codziennie z Białej Podlaskiej dojeżdżał do pracy w Warszawie. Wcześniej służył w policji.
Agnieszka N. uczyła języka rosyjskiego w III LO im. A. Mickiewicza w Białej Podlaskiej, była też tłumaczem przysięgłym. - Pamiętam ją jeszcze z czasów studenckich. Zawsze była bardzo elegancka, zadbana. Pomagała, gdy trzeba było coś przetłumaczyć - wspomina znajoma ze studiów w Lublinie.

13 grudnia, Kraków

Małopolska policja zatrzymuje w Krakowie 18-letniego Kamila N., syna ofiar i Zuzannę M. Młodzi są transportowani do Lublina.

>b>14 grudnia, Lublin

W prokuraturze nastolatkowie składają wyjaśnienia. Przyznają się do zabójstwa.

Obecnie siedzą w celach pod stałą obserwacją. - On sprawia wrażenie przygnębionego. Może coś do niego dociera - mówi policjant związany ze sprawą. - Dziewczyna wręcz przeciwnie. Jest zadowolona. Chyba czuje, że zrealizowała cel.

Miał wszystko

Rodzicom Kamila dziewczyna się nie spodobała. Byli przeciwni tej znajomości. To miał być jeden z motywów tej zbrodni. 18-letni jedynak mieszkał z rodzicami na osiedlu domków jednorodzinnych w Rakowiskach. To tzw. sypialnia Białej Podlaskiej.

- Syn (Kamil N. - przyp. red.) miał wszystko. Rodzice dobrze go traktowali - przyznaje przyjaciel rodziny N.

Kadra szkoły, gdzie uczyła Agnieszka N. dodaje, że nauczycielka nigdy nie skarżyła się na syna. Jeżeli miała jakieś problemy rodzinne, to zostawiała je poza szkolnymi murami. Do Rakowisk przeprowadzili się niedawno. Wcześniej przez długie lata rodzina N. mieszkała w bloku w Białej Podlaskiej.

- Bardzo sympatyczni ludzie. Kulturalni. Tylko w samych superlatywach mogę o nich mówić - podkreśla jeden z sąsiadów. - Syna rzadko kiedy było widać. Czasami wychodził z psem na spacer - dodaje mieszkaniec bloku.

15 grudnia, Lublin

18-letni Kamil N. i jego rówieśnica Zuzanna M. słyszą zarzut zabójstwa kwalifikowanego (więcej niż jednej osoby). Grozi im dożywocie.

- Sprawcy działając wspólnie i w porozumieniu z zamiarem bezpośrednim zabójstwa Jerzego N. i Agnieszki N. zadali im po kilkanaście uderzeń trzema nożami powodując rany kłute i cięte szyi, tułowia, kończyn górnych i dolnych, co doprowadziło do wstrząsów krwotocznych, w wyniku których pokrzywdzeni zmarli - informuje Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. I dodaje: - Zbrodnia została zaplanowana dwa tygodnie temu. Oglądali filmy przepełnione agresją i stwierdzili, że mogą zabić rodziców Kamila. Najpierw miał to być żart, potem stało się to faktem.

Prokuratura sprawdza, czy sprawcy nie byli pod wpływem środków odurzających.

Jak w filmie

Zdaniem komentatorki współczesnej kultury i recenzentki filmów, Karoliny Korwin-Piotrowskiej, Zuzanna M. i Kamil N. przypominają "urodzonych morderców” z filmu Olivera Stone'a pod takim właśnie tytułem. To historia dwojga kochanków-morderców. Zabijają m.in. rodziców głównej bohaterki Mallory.

- Para młodych ludzi, wcale nie morderców, ona poetka, nawet zdolna, zagubiona, depresyjna, pokazująca się jako nadwrażliwiec. On na pewno ulegający wpływom, z tzw. dobrego domu. I nagle, pod wpływem filmów, uznali, że popełnią zbrodnię. Byli kinomanami, lubili Lyncha i Tarantino. To nie jest takie znowu częste wśród młodzieży - komentuje Korwin-Piotrowska. - To nie były jakieś głupie dzieciaki. Doczekaliśmy się swoich "urodzonych morderców”. Choć akurat filmowi bohaterowie Olivera Stone'a byli kryminalistami. Oni dopiero się nimi staną - zaznacza Korwin Piotrowska.

15 grudnia, Biała Podlaska

Kolejne dwie osoby zatrzymane w związku z zabójstwem małżeństwa N. To Linda M., studentka malarstwa i Marcin S., student inżynierii zarządzania. Oboje mają po 19 lat i są z Poznania. Słyszą zarzut poplecznictwa. Chodzi o utrudnianie postępowania poprzez pomaganie sprawcom zabójstwa uniknięcia odpowiedzialności karnej. W nocy z piątku na sobotę studenci przywieźli Zuzannę M. i Kamila N. z Warszawy w okolice domu małżeństwa N., a następnie zabrali do Krakowa.

Obojgu grozi do pięciu lat więzienia.

16 grudnia; Biała Podlaska

Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej przychyla się do wniosku prokuratury i aresztuje na trzy miesiące Kamila N. i Zuzannę M. Chłopak trafi do aresztu w Lublinie, a dziewczyna w Warszawie.

Fantazje

- Pierwotnie oni nie mieli zamiaru zbrodni. Najpierw to była gra. Zachwycili się fantazjami. Ale z czasem nakręcili się tą bajką. Wyimaginowany obraz, który mieli w głowach, stał się rzeczywistością - tłumaczy Andrzej Komorowski, psycholog, specjalista profilaktyki społecznej i resocjalizacji. - Brutalne filmy, które oglądali, mogły tylko wzmacniać ich fantazje. By zrealizować swój plan, musieli o nim rozmawiać - podkreśla specjalista. - To mi przypomina zbrodnię dokonaną przez sektę Charlesa Mansona, kiedy zamordowana została m.in. Sharon Tate, ówczesna żona Romana Polańskiego. Do zbrodni też wykorzystano noże, w domu też było dużo krwi.

17 grudnia, Lublin

Prokuratura stosuje środki zapobiegawcze wobec studentów z Poznania. - Wobec Marcina S. to poręczenie majątkowe w kwocie 10 tys. zł, a wobec Lindy M. dozór policji - precyzuje prokurator Beata Syk-Jankowska. Nie wyklucza się też kolejnych zatrzymań. Znane są już wstępne ustalenia sekcji zwłok. - Bezpośrednią przyczyną śmierci Agnieszki N. była podcięta tętnica ramienna. Jerzy N. zmarł z powodu rany jamy brzusznej i krwotoku wewnętrznego. Zadano im po kilkanaście ran kłutych i ciętych.

Strach czy żal

Czy 18-letni sprawcy będą żałować tego, co zrobili? - W tej chwili są w sensacji, w wewnętrznych emocjach. Opowiadają wszystko w szczegółach - ocenia Andrzej Komorowski. - Pierwsza refleksja może nastąpić po tygodniu lub dwóch. Już są od siebie odseparowani, nie mogą się wzmacniać. A w więzieniu ta autorefleksja na pewno ich nie ominie. Ale czy będzie więcej strachu, czy żalu za grzechy, tego nie wiem - przyznaje specjalista. - Oni są młodzi, mają szansę na resocjalizację.

Zabrakło wzorców

- Dla niej mężczyzna, jako taki ma drugorzędne znaczenie, może być traktowany gorzej, musi zasłużyć na akceptację - tak biegli psychiatrzy ocenili Zuzannę M.

Akt oskarżenia za seks z niespełna 15-letnią koleżanką trafił do Sądu Rejonowego w Białej Podlaskiej. Śledczy postawili Zuzannie M. dwa zarzuty. Dziewczyna miała częstować kolegów (w tym Kamila N.) marihuaną. Drugi zarzut dotyczy seksu z niespełna 15-letnią koleżanką. Miało do tego dochodzić regularnie od kwietnia 2012 roku do listopada 2013 roku. Z akt sprawy wynika, że dziewczyny poznały się w Katolickim Gimnazjum w Białej Podlaskiej. Przyjaźń zamieniła się w głębsze uczucie, później także w cielesną fascynację. Zuzanna M. i A.B. (inicjały zmienione) spotykały się w swoich domach. Tam miało dochodzić do zbliżeń.

Rodzice A.B. zorientowali się w sytuacji. Sprzeciwiali się związkowi z Zuzanną M. W rezultacie, w kwietniu tego roku ich córka uciekła z domu. Matka A.B. zgłosiła policji zaginięcie i opowiedziała historię z poprzednich miesięcy. Ruszyło śledztwo.

Podczas późniejszego przesłuchania Zuzanna M. nie przyznała się do seksu z młodszą koleżanką. Twierdziła, że całowała ją tylko w usta i ramiona. Śledczy przechwycili jednak jeden z listów, który napisała do A.B. Dziewczyny przekazywały je sobie przez znajomych, kiedy młodsza z nastolatek uciekła z domu.

- Nie wierz, w co mówią. Jeśli nie ma dowodu, to nie ma winy - pisała Zuzanna M. - Do niczego się nie przyznawaj. Na wszystko odpowiadaj "nie wiem” lub "nie pamiętam”. Powiedz, że pierwszy raz doszło między nami do zbliżenia po (...) listopada 2012 (A.B. tego dnia kończyła 15 lat - red.). Przy matce powiedziałaś, co powiedziałaś, bo bałaś się, że znowu cię skatują. Spokojnie, nie ma żadnych dowodów.

A.B. wpisała podyktowane przez koleżankę zeznania do zeszytu, żeby ich nie zapomnieć. To jeden z dowodów. Śledczy zabezpieczyli również elektroniczną korespondencję między dziewczynami. Były tam m.in. wyznania miłości.

W ramach śledztwa Zuzanna M. przeszła badania psychiatryczne. Specjaliści ocenili, że nastolatka ma "skłonność do przedstawiania siebie i swojego funkcjonowania w o wiele lepszym świetle niż w rzeczywistości”. Dziewczyna próbuje również zjednać sobie otoczenie. Ukrywa własne błędy. Szczególnie te, które nie są społecznie akceptowane.

- Wybiela siebie, bagatelizując potknięcia - orzekli biegli. - Tuszuje niedociągnięcia.

Z opinii psychiatrów wynika również, że w życiu Zuzanny M. "zabrakło wzorców mężczyzny, jako ojca i partnera matki”.

- Dla niej mężczyzna, jako taki ma mniejsze znaczenie. Może być traktowany gorzej. Musi zasłużyć na
akceptację - ocenili biegli.

Za seks z małoletnią Zuzannie M. grozi do 12 lat więzienia.

18 grudnia, Biała Podlaska

W czwartkowe południe w kościele pw. Błogosławionego Honorata w Białej Podlaskiej odbywa się pogrzeb zamordowanego małżeństwa.

Początek

Kamil N. i Zuzanna M. poznali się jeszcze w katolickim gimnazjum w Białej Podlaskiej. Ona już wtedy trenowała piłkę nożną, on z kolei grał w koszykówkę.

- Była jedyną dziewczyną w męskiej drużynie - wspomina jej znajoma z gimnazjum. Najpierw grała w słynnej bialskiej drużynie TOP 54, później trafiła do klubu AZS PSW. Powołano ją nawet do narodowej kadry U-15. - Matka wywierała na nią presję. Zuzia miała być najlepszą uczennicą i zawodniczką. Często przychodziła na jej mecze. Zuzia stała na bramce. A matka tuż za siatką. Potrafiła głośno podczas meczu dawać jej cenne rady - dodaje szkolna koleżanka.

Matka to wykładowca akademicki w Siedlcach. W domu w Białej Podlaskiej Zuzanna M. mieszkała też z babką, emerytowaną nauczycielką. Ojca straciła kilka lat temu. Z relacji znajomej dziewczyny wynika, że matka na niewiele rzeczy pozwalała córce. - Ona nie za bardzo mogła gdzieś wychodzić. Po szkole trening i do domu.

Zmiana

Po gimnazjum Kamil i Zuzanna razem zaczęli też chodzić do I LO im. J.I. Kraszewskiego.

- W liceum przeszła metamorfozę - ocenia znajoma z wcześniejszych lat szkolnych. - Chyba poczuła się kobietą. Nosiła spódnice, a wcześniej ubierała się raczej po męsku, w dresach i zawsze z kucykiem. A w liceum rozpuszczała włosy. Akcentowała swoją kobiecość.

O Kamilu N. szkolni koledzy mówią niewiele.

- Każdy, kto go znał wie, że Kamil był spokojny - podkreśla jedna z uczennic. Jego klasa w ogóle nie chce oficjalnie komentować sprawy.

- Chłopak zmienił się pod jej wpływem. Zuzanna M. manipulowała ludźmi - mówi nam krótko jedna z jego rówieśniczek. Koledzy podkreślają jednak, że oboje byli bardzo inteligentnymi ludźmi.

Zuzanna M. na swoim koncie ma kilka "Złotych piór”, czyli wyróżnień przyznawanych przez prezydenta miasta dla najlepszych uczniów.

Wyrzućcie ją

We wrześniu tego roku, dziewczyna musiała jednak zmienić szkołę. Przeniosła się do II LO im. E. Plater. Zarówno "Kraszak”, jak i "Platerka” to dwa najbardziej renomowane licea w Białej Podlaskiej.

- To młodzież wystąpiła z petycją do dyrektora o wyrzucenie jej ze szkoły - mówi anonimowo nasz informator.

Nastolatkowie nie mieli problemów z nauką. Ale z frekwencją już tak. Potwierdzają to dyrektorzy szkół.

- Przez trzy miesiące pobytu w naszej szkole nie zauważyliśmy problemów w jej relacjach z rówieśnikami - mówi dyrektor II LO Małgorzata Kaczmarczyk.

- Chłopak był spokojnym uczniem i nic nie wskazywało, że może dojść do takiej tragedii - dodaje dyrektor I LO, Przemysław Olesiejuk.

Uczniowie "Platerki” raczej nie zaprzyjaźnili się z Zuzanną M. - Nie miała wielu przyjaciół, bo rzadko pojawiała się w szkole. Mało kto ją znał. Więcej można było dowiedzieć się o niej z Facebooka - mówi jedna licealistek. - Zresztą, jak już wiedzieliśmy, że ma się u nas uczyć, to byliśmy ostrzegani.

Przed czym?

- Przed tym, że ma zły wpływ na ludzi - odpowiada. - Słyszałam na przykład, że przez nią jedna z dziewczyn wyprowadziła się z rodzicami z Białej do Chełma. Jej rodzice zauważyli, że z córką dzieje się coś niedobrego.

Wiersze

Kilka lat temu Zuzanna straciła ojca. Wtedy zaczęła pisać wiersze.

"Piszę, kiedy nie wiem już, jak radzić sobie z emocjami. To jest moja ucieczka od rzeczywistości” - mówiła w czerwcu w wywiadzie dla lokalnego portalu Podlasie Się Dzieje.

- Sama się do nas zgłosiła, wydała tomik i szukała rozgłosu - przyznaje Marta Gadomska z portalu. "33” to jej debiutancki tomik. "Jest to liczba mistrzowska, liczba idealna. Właśnie taki jest ten zbiór wierszy” - opowiadała wtedy Zuzanna M.

- Chodziła z podniesioną głową, uważała się za wielką poetkę - zauważa uczennica z "Platerki”.

Czy rzeczywiście Zuzanna M. była wielką poetką? Krytyk literacki i dziennikarka "Polityki” Justyna Sobolewska otrzymuje sporo tekstów do recenzji, również tych od debiutantów. Kilka tygodni temu na jej skrzynkę spłynęły też wiersze od Marii Goniewicz. To pseudonim artystyczny, pod którym 18-latka promowała się w sieci.

- Kiedy zaczęłam je (wiersze - przyp. red.) krytykować, odpowiedziała, że "trzeba mieć wrażliwość, żeby je zrozumieć”. Zdziwiły mnie u niej radykalne sformułowania i ambicje, i to, że w wierszach pisała o sobie nieustannie "poetka”, z taką pewnością - komentuje na swoim blogu "Oczytany” Sobolewska.

- Owszem, ta nastolatka pisała wiersze, ale czy każdy, kto je pisze, od razu jest poetą? - zastanawia się dziennikarka.

Jakie to wiersze? - Powtarzały jeden szablon miłosnego opisu, jak z programu komputerowego. Na zarzut powtarzalności przysłała też inne, ale z założeniem, że zabawy słowami jej nie interesują, a tylko "wielka wrażliwość”. Wydawało mi się to wszystko młodzieńczą egzaltacją. Aż do dziś, kiedy przeczytałam nagłówki portali informacyjnych.

W wywiadzie dla Podlasie Się Dzieje, Zuzanna M. kpiła z krytyki: - Znam wartość swojej twórczości, więc nie przejmuję się opinią kilku jednostek, które nie rozumieją "co autor miał na myśli”. Podzielam tu zdanie Witkiewicza i również "mam wstręt taki do hołoty umysłowej, że rzygam”.

Kreacja

Oprócz Witkiewicza czytała też poetów wyklętych, m.in. Rafała Wojaczka. Wyklęci słynęli ze skandali obyczajowych. Ich twórczość literacka spotykała się zwykle z odrzuceniem współczesnych, a po śmierci autorów stawała się przedmiotem kultu. Czy na taką współczesną poetkę wyklętą kreowała się Maria Goniewicz?

Z pewnością miała na to swój sposób. Facebookowy i instagramowy. Na tych społecznościowych portalach pełno jest jej czarno-białych zdjęć, fragmentów wierszy, kadrów z filmów i ulubionej muzyki. Słuchała Joy Divison, Portishead oraz Crystal Castles. Muzyka raczej do refleksji, niż wiwatu. Zuzanna i Kamil mieli słabość do filmów sensacyjnych i thrillerów. Zresztą, ich filmowy gust łatwo prześledzić na serwisie Filmweb. Ostatnio oglądali m.in. takie filmy, jak "Od zmierzchu do świtu”, "Aniołowie o brudnych twarzach” czy "Funny Games”. Nie brakuje tu też obrazów Quentina Tarantino.

Nie musisz iść za mną w ogień/to i tak będzie piekło/mam błąd wpisany/w akt urodzenia/żyję

Za dużo myślę/mówię do siebie twoimi słowami/jestem więźniem wyobraźni/ściany celi, w której/odsiaduję dożywocie/ mają barwę twojego głosu.
To tylko dwa fragmenty wierszy, którymi od jakiegoś czasu Zuzanna chętnie dzieliła się portalach społecznościowych. Jednak 7 grudnia zamieściła hurtem, niemal minucie po minucie, swoje wiersze na specjalnie stworzonej do tego celu stronie internetowej.

"Poezja Marii Goniewicz to liryka niezwykle dojrzała, inteligentna oraz bardzo przemyślana, nie znajdziemy tu niczego przypadkowego” - tak o jej twórczości pisze internetowy magazyn kulturalno-literacki Szuflada.

Rzeczywiście, trudno odnieść wrażenie, że było tu coś przypadkowego. W październiku na przykład, na jej profilu pojawiły się obrazki instruujące, jak poderżnąć komuś gardło.

A 7 grudnia napisała: "Ty i kobieta, której kiedyś zdeptałam serce, mieszkacie obok siebie. To dziwne miejsce, w którym ostatnio podobno jest o mnie głośno. (…) Przekonajmy się. Zróbmy razem coś pięknego”.

Serial

13 grudnia przed godziną 11 za pośrednictwem Facebooka zapraszała na spotkanie w Krakowie. A na Instagramie zamieściła z kolei zdjęcie z tego miasta z podpisem "kraków kraków, ty szmaaaato pijacka”.

Tego dnia miała promować tam swój debiutancki tomik. Już kilka miesięcy wcześniej w wywiadzie dla lokalnego portalu zapowiedziała, że jak się promować poetycko, to w Krakowie, Warszawie lub Lublinie, ale nie w Białej Podlaskiej. Jednak w sobotę Zuzanna M. nie spotkała się z krakowskimi fanami. Zdążyła zjeść jeszcze obiad w restauracji. A później nastolatków zatrzymała małopolska policja. Znaleziono przy nich m.in. marihuanę.

W czerwcu Maria Goniewicz wyznała dziennikarce z Białej Podlaskiej, że w przyszłości "chciałaby skończyć studia prawnicze, znaleźć pracę, a pisanie traktować jak pasję”.

- Straszne jest to, że teraz media z jednej strony piętnując ich zachowanie, będą przysparzać im sławy. Oni mogą stać się "idolami” dla pewnej części podatnej na wpływy młodzieży. Mają wszystkie cechy, by tak się stało. Media nie dadzą temu serialowi łatwo umrzeć. Tak jak nie dały umrzeć serialowi o mamie Madzi - uważa Karolina Korwin Piotrowska.

Komentarze 50

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 2 września 2015 o 12:26
0
ggggggggg
Avatar
Max / 30 grudnia 2014 o 13:50
0

AND END TO END-STEVEN  WILSON :excl:

Avatar
Gość / 25 grudnia 2014 o 14:24
0
Zanim stanie się tragedia to taki "nietyp" pisze, dużo pisze w internecie. Ot, choćby nasz słynny Pleśniak. Instytucje odpowiedmie powinny wcześniej stosownie zareagować.
Avatar
relatio / 25 grudnia 2014 o 14:01
0

Z wypowiedzi koleżanek wynika,że dziewczyna kilka lat temu straciła ojca, a matka (pani profesor) wywierała na nią presję, doradzała,stała za siatką, trzymała córkę krótko,nie mogła z nikim sie spotykac,a w dodatku babka tez pedagog,no i razem mieszkały.Wiersze zaczęła pisac po śmierci ojca, to ja myślę,że tu jest przyczyna.

Avatar
gosc / 24 grudnia 2014 o 12:50
0

panie niedzisiejszy, czy jak tam. Nawet jak dostanie duży wyrok, dla zaspokojenia gawiedzi, to i tak po pewnym czasie skożysta z nadwyczajnego złagodzenia kary. Np dostanie 15 wyjdzie po 7, a może i wcześniej jak będzie amnestia.Lepiej żeby dostał 8-10 i tyle odsiedział. Może Pan wie ile groziło Breivikowi w Norwegii za zabicie 70-ciu osób? Co do przyjęcia go póżniej pod swój dach. Zgadzam się, ale są godniejsi ode mnie. Ci o których wspomniałem.Jeśli oni go skreślą, obiecuję, że mu pomogę wrócić do społeczeństwa. Jeśli będzie tego chciał.


nie znam go wiem tyle co w necie można znaleźć wręcz przeciwnie i   wcale bym go sie nie bał że jest tuż obok nie wierze w to ze w nim siedzi takie zło!wiadomo popełnił bład jednej chwili wywrócił swój świat i stracił najważniejsze osoby swoim życiu i zrobił to sam.Miejmy nadzieje że przetrwa.. 


nie znam go wiem tyle co w necie można znaleźć wręcz przeciwnie i   wcale bym go sie nie bał że jest tuż obok nie wierze w to ze w nim siedzi takie zło!wiadomo popełnił bład jednej chwili wywrócił swój świat i stracił najważniejsze osoby swoim życiu i zrobił to sam.Miejmy nadzieje że przetrwa.. 

rozwiń
Avatar
skądśtam / 23 grudnia 2014 o 22:42
0

A ja głowę daje, że posiedzą góra 3-5 lat. Zakład ?

Dożywocie! Może za 25 lat będą mogli się starać...

Avatar
skądśtam / 23 grudnia 2014 o 22:36
0

Ewidentnie ćpała i to dużo! Niezrównoważona psychika... Jak wytrzeźwieje i ochłonie to jedno z drugim zdadzą sobie sprawę co uczynili. Zacznie się od głodu wolności a przed Sądem skrucha? W to nie uwierzy nikt! Dożywocie ich czeka a wkrótce perspektywa ich przerazi i to bardzo!

Avatar
tutejszy / 23 grudnia 2014 o 21:50
0
~tutejszy~

napisał:

Paradoksalnie, dla społeczeństwa będzie lepiej, gdy dostanie nieduży wyrok, odsiedzi go w całości i wyjdzie na wolność.

Zgadzam się. Ale niech zamieszka z twoimi rodzicami lub dziećmi? Co ty na to? Tak na próbę. Rok niech pomieszka z Twoją rodziną.

panie niedzisiejszy, czy jak tam. Nawet jak dostanie duży wyrok, dla zaspokojenia gawiedzi, to i tak po pewnym czasie skożysta z nadwyczajnego złagodzenia kary. Np dostanie 15 wyjdzie po 7, a może i wcześniej jak będzie amnestia.Lepiej żeby dostał 8-10 i tyle odsiedział. Może Pan wie ile groziło Breivikowi w Norwegii za zabicie 70-ciu osób? Co do przyjęcia go póżniej pod swój dach. Zgadzam się, ale są godniejsi ode mnie. Ci o których wspomniałem.Jeśli oni go skreślą, obiecuję, że mu pomogę wrócić do społeczeństwa. Jeśli będzie tego chciał.

zaspokojenia gawiedzi, to i tak po pewnym czasie skożysta z nadwyczajnego złagodzenia kary. Np dostanie 15 wyjdzie po 7, a może i wcześniej jak będzie amnestia.Lepiej żeby dostał 8-10 i tyle odsiedział. Może Pan wie ile groziło Breivikowi w Norwegii za zabicie 70-ciu osób? Co do przyjęcia go póżniej pod swój dach. Zgadzam się, ale są godniejsi ode mnie. Ci o których wspomniałem.Jeśli oni go skreślą, obiecuję, że mu pomogę wrócić do społeczeństwa. Jeśli będzie tego chciał.

rozwiń
Avatar
folkatka / 23 grudnia 2014 o 19:40
0

Mała Zuzia youtube.com/watch?v=tYWnlDI0ono

Ciekawe czy można było zapobiec takiej deformacji osoby?

Z jednej strony - Zuzia uprawiała sport. Według popularnego przekonania, sport ksztaltuje charakter. Z drugiej strony - czy jakiekolwiek wychowanie, choćby i najbardziej restrykcyjne, pomogłoby w przypadku osobowosci psychopatycznej...? Mi rzut oka na jej fanpage'a pozwolil stwierdzić, ze dziewczyna ma problemy z psychiką...Czy mozna naprostować osobowość ewidentnie skrzywioną? Nie wiem. W kazdym razie, myslę, ze spora część winy lezy po stronie jej matki. Wiedziała, ze córka ma problemy. Przecież miała sprawę m.in. o maryche. A mimo to, córeczka bujala się swobodnie po róznych openerach i squotach. Znam podobny przypadek, kiedy rodzice umieścili córkę w bardzo rygorystycznym osrodku dla trudnej mlodzieży, co chyna tamta dziewczyne uratowało.

Z jednej strony - Zuzia uprawiała sport. Według popularnego przekonania, sport ksztaltuje charakter. Z drugiej strony - czy jakiekolwiek wychowanie, choćby i najbardziej restrykcyjne, pomogłoby w przypadku osobowosci psychopatycznej...? Mi rzut oka na jej fanpage'a pozwolil stwierdzić, ze dziewczyna ma problemy z psychiką...Czy mozna naprostować osobowość ewidentnie skrzywioną? Nie wiem. W kazdym razie, myslę, ze spora część winy lezy po stronie jej matki. Wiedziała, ze córka ma problemy. Przecież miała sprawę m.in. o maryc... rozwiń

Avatar
Nietutejszy / 23 grudnia 2014 o 19:29
0
~tutejszy~

napisał:

Paradoksalnie, dla społeczeństwa będzie lepiej, gdy dostanie nieduży wyrok, odsiedzi go w całości i wyjdzie na wolność.

Zgadzam się. Ale niech zamieszka z twoimi rodzicami lub dziećmi? Co ty na to? Tak na próbę. Rok niech pomieszka z Twoją rodziną.

Avatar
Gość / 2 września 2015 o 12:26
0
ggggggggg
Avatar
Max / 30 grudnia 2014 o 13:50
0

AND END TO END-STEVEN  WILSON :excl:

Avatar
Gość / 25 grudnia 2014 o 14:24
0
Zanim stanie się tragedia to taki "nietyp" pisze, dużo pisze w internecie. Ot, choćby nasz słynny Pleśniak. Instytucje odpowiedmie powinny wcześniej stosownie zareagować.
Avatar
relatio / 25 grudnia 2014 o 14:01
0

Z wypowiedzi koleżanek wynika,że dziewczyna kilka lat temu straciła ojca, a matka (pani profesor) wywierała na nią presję, doradzała,stała za siatką, trzymała córkę krótko,nie mogła z nikim sie spotykac,a w dodatku babka tez pedagog,no i razem mieszkały.Wiersze zaczęła pisac po śmierci ojca, to ja myślę,że tu jest przyczyna.

Avatar
gosc / 24 grudnia 2014 o 12:50
0

panie niedzisiejszy, czy jak tam. Nawet jak dostanie duży wyrok, dla zaspokojenia gawiedzi, to i tak po pewnym czasie skożysta z nadwyczajnego złagodzenia kary. Np dostanie 15 wyjdzie po 7, a może i wcześniej jak będzie amnestia.Lepiej żeby dostał 8-10 i tyle odsiedział. Może Pan wie ile groziło Breivikowi w Norwegii za zabicie 70-ciu osób? Co do przyjęcia go póżniej pod swój dach. Zgadzam się, ale są godniejsi ode mnie. Ci o których wspomniałem.Jeśli oni go skreślą, obiecuję, że mu pomogę wrócić do społeczeństwa. Jeśli będzie tego chciał.


nie znam go wiem tyle co w necie można znaleźć wręcz przeciwnie i   wcale bym go sie nie bał że jest tuż obok nie wierze w to ze w nim siedzi takie zło!wiadomo popełnił bład jednej chwili wywrócił swój świat i stracił najważniejsze osoby swoim życiu i zrobił to sam.Miejmy nadzieje że przetrwa.. 


nie znam go wiem tyle co w necie można znaleźć wręcz przeciwnie i   wcale bym go sie nie bał że jest tuż obok nie wierze w to ze w nim siedzi takie zło!wiadomo popełnił bład jednej chwili wywrócił swój świat i stracił najważniejsze osoby swoim życiu i zrobił to sam.Miejmy nadzieje że przetrwa.. 

rozwiń
Avatar
skądśtam / 23 grudnia 2014 o 22:42
0

A ja głowę daje, że posiedzą góra 3-5 lat. Zakład ?

Dożywocie! Może za 25 lat będą mogli się starać...

Avatar
skądśtam / 23 grudnia 2014 o 22:36
0

Ewidentnie ćpała i to dużo! Niezrównoważona psychika... Jak wytrzeźwieje i ochłonie to jedno z drugim zdadzą sobie sprawę co uczynili. Zacznie się od głodu wolności a przed Sądem skrucha? W to nie uwierzy nikt! Dożywocie ich czeka a wkrótce perspektywa ich przerazi i to bardzo!

Avatar
tutejszy / 23 grudnia 2014 o 21:50
0
~tutejszy~

napisał:

Paradoksalnie, dla społeczeństwa będzie lepiej, gdy dostanie nieduży wyrok, odsiedzi go w całości i wyjdzie na wolność.

Zgadzam się. Ale niech zamieszka z twoimi rodzicami lub dziećmi? Co ty na to? Tak na próbę. Rok niech pomieszka z Twoją rodziną.

panie niedzisiejszy, czy jak tam. Nawet jak dostanie duży wyrok, dla zaspokojenia gawiedzi, to i tak po pewnym czasie skożysta z nadwyczajnego złagodzenia kary. Np dostanie 15 wyjdzie po 7, a może i wcześniej jak będzie amnestia.Lepiej żeby dostał 8-10 i tyle odsiedział. Może Pan wie ile groziło Breivikowi w Norwegii za zabicie 70-ciu osób? Co do przyjęcia go póżniej pod swój dach. Zgadzam się, ale są godniejsi ode mnie. Ci o których wspomniałem.Jeśli oni go skreślą, obiecuję, że mu pomogę wrócić do społeczeństwa. Jeśli będzie tego chciał.

zaspokojenia gawiedzi, to i tak po pewnym czasie skożysta z nadwyczajnego złagodzenia kary. Np dostanie 15 wyjdzie po 7, a może i wcześniej jak będzie amnestia.Lepiej żeby dostał 8-10 i tyle odsiedział. Może Pan wie ile groziło Breivikowi w Norwegii za zabicie 70-ciu osób? Co do przyjęcia go póżniej pod swój dach. Zgadzam się, ale są godniejsi ode mnie. Ci o których wspomniałem.Jeśli oni go skreślą, obiecuję, że mu pomogę wrócić do społeczeństwa. Jeśli będzie tego chciał.

rozwiń
Avatar
folkatka / 23 grudnia 2014 o 19:40
0

Mała Zuzia youtube.com/watch?v=tYWnlDI0ono

Ciekawe czy można było zapobiec takiej deformacji osoby?

Z jednej strony - Zuzia uprawiała sport. Według popularnego przekonania, sport ksztaltuje charakter. Z drugiej strony - czy jakiekolwiek wychowanie, choćby i najbardziej restrykcyjne, pomogłoby w przypadku osobowosci psychopatycznej...? Mi rzut oka na jej fanpage'a pozwolil stwierdzić, ze dziewczyna ma problemy z psychiką...Czy mozna naprostować osobowość ewidentnie skrzywioną? Nie wiem. W kazdym razie, myslę, ze spora część winy lezy po stronie jej matki. Wiedziała, ze córka ma problemy. Przecież miała sprawę m.in. o maryche. A mimo to, córeczka bujala się swobodnie po róznych openerach i squotach. Znam podobny przypadek, kiedy rodzice umieścili córkę w bardzo rygorystycznym osrodku dla trudnej mlodzieży, co chyna tamta dziewczyne uratowało.

Z jednej strony - Zuzia uprawiała sport. Według popularnego przekonania, sport ksztaltuje charakter. Z drugiej strony - czy jakiekolwiek wychowanie, choćby i najbardziej restrykcyjne, pomogłoby w przypadku osobowosci psychopatycznej...? Mi rzut oka na jej fanpage'a pozwolil stwierdzić, ze dziewczyna ma problemy z psychiką...Czy mozna naprostować osobowość ewidentnie skrzywioną? Nie wiem. W kazdym razie, myslę, ze spora część winy lezy po stronie jej matki. Wiedziała, ze córka ma problemy. Przecież miała sprawę m.in. o maryc... rozwiń

Avatar
Nietutejszy / 23 grudnia 2014 o 19:29
0
~tutejszy~

napisał:

Paradoksalnie, dla społeczeństwa będzie lepiej, gdy dostanie nieduży wyrok, odsiedzi go w całości i wyjdzie na wolność.

Zgadzam się. Ale niech zamieszka z twoimi rodzicami lub dziećmi? Co ty na to? Tak na próbę. Rok niech pomieszka z Twoją rodziną.

Zobacz wszystkie komentarze 50

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Praca w Lublinie. Szukają osób mówiących w nietypowych językach

Praca w Lublinie. Szukają osób mówiących w nietypowych językach 0 0

Powstaje wielojęzyczne centrum obsługi klienta Voice Contact Center. Poszukiwani są pracownicy znający języki obce m.in. czeski i węgierski.

Tomasz Wójtowicz: Żeby nie było gorzej
galeria

Tomasz Wójtowicz: Żeby nie było gorzej 0 0

Rozmowa z Tomaszem Wójtowiczem, legendą światowej siatkówki, która świętowała jubileusz 65-lecia

Ratownicy medyczni jednak nie wyjdą na ulice. Co wywalczyli?

Ratownicy medyczni jednak nie wyjdą na ulice. Co wywalczyli? 1 1

Wczorajsze rozmowy ratowników z ministrem zdrowia trwały prawie cztery godziny. Były burzliwe, ale zakończyły się porozumieniem.

"Zimna wojna" polskim kandydatem do Oscara
film

"Zimna wojna" polskim kandydatem do Oscara 0 0

"Zimna wojna" Pawła Pawlikowskiego będzie polskim kandydatem do Oscara w kategorii najlepszego filmu nieanglojęzycznego - zdecydowała polska komisja oscarowa pod przewodnictwem Jana A. P. Kaczmarka.

Tyrowo: Autobus szkolny zderzył się z ciężarówką. Dwie osoby nie żyją [wideo]
film

Tyrowo: Autobus szkolny zderzył się z ciężarówką. Dwie osoby nie żyją [wideo] 0 0

Tyrowo (woj. warmińsko-mazurskie). W miejscowości Tyrowo w województwie warmińsko-mazurskim autobus szkolny zderzył się z ciężarówką. Dwie osoby zginęły na miejscu, a osiem zostało rannych.

Spektakl "Małżeński Rajd Dakar" w Teatrze Muzycznym w Lublinie
5 października 2018, 20:00

Spektakl "Małżeński Rajd Dakar" w Teatrze Muzycznym w Lublinie 1 0

Co Gdzie Kiedy. 5 października o godz. 20 w Tetrze Muzycznym w Lublinie (ul. Curie-Skłodowskiej 5) odbędzie się pokaz spektaklu w gwiazdorskiej obsadzie Małżeński Rajd Dakar.

Basen w Chełmie będzie jak nowy. Są pieniądze na dokończenie remontu

Basen w Chełmie będzie jak nowy. Są pieniądze na dokończenie remontu 1 0

Pływacy odzyskali nadzieję, że szkolny basen w Chełmie znów będzie pełnił swoją funkcję. Na dokończenie jego remontu miasto dostało 2,5 mln zł z ministerstwa sportu.

17-latek liczył na podwiezienie do koleżanki. Ale zatrzymał się tylko jeden samochód

17-latek liczył na podwiezienie do koleżanki. Ale zatrzymał się tylko jeden samochód 3 0

W sobotni wieczór patrolujący krajową „63” policjanci z łukowskiej drogówki, zauważyli idącego nieprawidłową stroną drogi pieszego.

Lubelskie: Kupują 11 nowych pociągów elektrycznych, mają jeździć szybciej niż 160 km/h

Lubelskie: Kupują 11 nowych pociągów elektrycznych, mają jeździć szybciej niż 160 km/h 4 7

11 pociągów elektrycznych do obsługi tras regionalnych zamawia samorząd województwa, który ogłosił już trzeci przetarg na dostawę takich pojazdów. Liczy na to, że pociągi wyjadą w trasę za dwa lata.

Uczniowie najstarszych klas mają za dużo nauki? Petycja do ministerstwa

Uczniowie najstarszych klas mają za dużo nauki? Petycja do ministerstwa 15 8

Koalicja „NIE dla chaosu w szkole” zbiera podpisy pod apelem, o jak najszybsze odchudzenie podstawy programowej dla klas VII i VIII szkół podstawowych

Przez kilka najbliższych nocy będzie tu bardzo głośno. Wszystko przez prace budowlane

Przez kilka najbliższych nocy będzie tu bardzo głośno. Wszystko przez prace budowlane 1 2

W ciągu najbliższych dni cisza nocna w centrum Świdnika będzie zakłócana. Nie ma to jednak związku z imprezami, tylko robotami budowlanymi na terenie placu Konstytucji 3 Maja, który jest w przebudowie.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 25 września 2018 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 25 września 2018 r. 0 0

Co zdrożeje w Lublinie? Urząd ogłosił plany

Co zdrożeje w Lublinie? Urząd ogłosił plany 5 6

Ratusz ogłosił plany co do przyszłorocznych opłat za usługi komunalne, np. cen biletów komunikacji miejskiej, i parkowania w płatnej strefie. Większość cen nie wzrośnie, chociaż nie da się wykluczyć podwyżki w przypadku opłat za wywóz śmieci.

Jest zgoda na budowę pomnika pierwszego rektora KUL

Jest zgoda na budowę pomnika pierwszego rektora KUL 0 0

Jest pozwolenie na budowę pomnika pierwszego rektora KUL, ks. Idziego Radziszewskiego. Stanie na skwerze przy Al. Racławickich, ma być gotowy w listopadzie.

Mieszkańcy boją się nielegalnych śmieci. Skąd się tutaj wzięły? [zdjęcia]
Alarm 24
galeria

Mieszkańcy boją się nielegalnych śmieci. Skąd się tutaj wzięły? [zdjęcia] 8 5

Na widok śmieci w wyrobiskach po kopalniach piachu u mieszkańców Wólki Rokickiej zapala się lampka alarmowa. To efekt aresztowania lokalnego przedsiębiorcy. Michał K. przez lata zakopywał toksyczne odpady w starej kopalni.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.