Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

6 marca 2003 r.
21:03
Edytuj ten wpis

Kontrowersyjne metody prof. Karskiego

0 1 A A
Bożena Zdunek z Adamowa z synem Sebastianem: - Co mi do głowy przyszło, żeby jechać z dzieckiem do p
Bożena Zdunek z Adamowa z synem Sebastianem: - Co mi do głowy przyszło, żeby jechać z dzieckiem do p

Profesor Tomasz Karski, kierownik Kliniki Ortopedii Dziecięcej i Rehabilitacji AM przy ul. Chodźki w Lublinie uważa się za odkrywcę przyczyn skoliozy idiopatycznej i twórcę nowych metod leczenia skolioz. Ze swoimi odkryciami chętnie występuje w mediach. Bardzo się ucieszył, kiedy Dziennik zainteresował się tym tematem. Profesor postawił jednak warunek, że "artykuł napiszemy wspólnie” i każde słowo będzie autoryzowane. Kiedy nie wyraziliśmy na to zgody, nie chciał się z nami spotkać. Na pisemne pytania również nie udzielił odpowiedzi

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Kiedy znowu zobaczyłem, że prof. Karski prezentuje swoje ćwiczenia w prasie, telewizji, nie wytrzymałem nerwowo - mówi prof. Andrzej Skwarcz, były kierownik Kliniki Rehabilitacji AM przy ul. Jaczewskiego, gdzie operuje się dzieci ze skoliozami. - Są pewne granice uczciwości, których przekraczać nie wolno. Bo, moim zdaniem, prof. Karski zwyczajnie eksperymentuje na dzieciach i, co gorsza,

władze Akademii Medycznej przymykają na to oko.

Profesor Skwarcz zajmuje się skoliozami od 1969 roku. Stworzył jedyny ośrodek po prawej stronie Wisły, gdzie operuje się dzieci. Dwa lata temu odszedł na emeryturę. Wykształcił jednak zespół, który kontynuuje jego pracę.
- Podpisujemy się pod wszystkim, co mówi profesor - mówią jego lekarze. - Nie chcemy podawać nazwisk, bo nie chodzi nam o reklamę. Jednak chętnych do konfrontacji zapraszamy do kliniki i służymy pełną dokumentacją.
W Klinice Rehabilitacji do tej pory zoperowano 20 dzieci po ćwiczeniach zalecanych przez prof. Karskiego i 5 dzieci, którym w Klinice Ortopedii Dziecięcej wykonano operację likwidacji przykurczu biodra, co miało skoliozę wyleczyć.
- Te dzieci nie trafiały do nas oficjalnie kierowane z tamtej kliniki - dodają lekarze. - Rodzice przychodzili do nas po kryjomu, często zabierając dzieci na przepustki. A przecież powinnością lekarza jest wysłanie chorego tam, gdzie można mu pomóc, jeśli widać, że stosowane przez niego metody nie dają efektów.

Przykurcz prawego biodra

W 1996 roku prof. Tomasz Karski opublikował w naukowym piśmie Chirurgia Narządów Ruchu Ortopedia Polska artykuł dotyczący swojego odkrycia. Jego zdaniem główną przyczyną skolioz idiopatycznych jest przykurcz odwiedzeniowy biodra, przeważnie prawego. "Przykurcz należy wykryć i usunąć - czytamy w artykule. - W leczeniu stosuje się różne zabiegi fizyko- i kinezyterapeutyczne, a także jeśli trzeba, zabiegi operacyjne”.
Pod artykułem jest adnotacja, że większość członków komitetu redakcyjnego nie podziela poglądu autora pracy. Swoje zdanie na ten temat wyraża prof. Andrzej Nowakowski z Kliniki Ortopedii AM w Poznaniu. Pisze, że mimo przebadanych w poznańskiej klinice kilku tysięcy chorych ze skoliozami, przykurczu biodra nie stwierdzono. To jednak nie powstrzymało profesora Karskiego przed wprowadzeniem eksperymentalnych metod operacji.

Ile było takich dzieci?

- Nikt nie wie, ile dzieci z powodu rzekomego przykurczu biodra zoperowano od 1996 roku w Klinice Ortopedii - mówi prof. Skwarcz. - Do nas trafiło pięcioro. Operacja nie powstrzymała rozwoju skoliozy, nie pomogły też zalecane ćwiczenia. Już wtedy pisaliśmy w tej sprawie do władz uczelni, bo, moim zdaniem, wykonywanie bezzasadnych operacji na dzieciach jest po prostu niedopuszczalne.
Prof. Skwarcz dodaje, że szukał naukowych opracowań z Kliniki Ortopedii Dziecięcej dotyczących efektów likwidacji przykurczu biodra. Nie znalazł. Ani słowa nie ma też na ten temat w publikacji wydanej w 2000 roku z okazji 30-lecia Kliniki Ortopedii Dziecięcej.
- Więc jak to jest? Pomagają te operacje, czy nie? Dalej się je wykonuje, czy zaprzestano? - pytają retorycznie lekarze z zespołu Skwarcza. - To jest poważny problem, który trzeba wyjaśnić do końca. Nieuzasadniona interwencja narusza biomechanikę całego biodra. Skutki takich działań mogą być w przyszłości dla dzieci fatalne, u niektórych już doszło do powikłań.

Sebastianowi biodro nie pomogło

Bożena Zdunek z Adamowa jest jedną z matek, które dałyby wiele, żeby czas odwrócić.
- Co mi do głowy przyszło, żeby jechać z dzieckiem do profesora Karskiego, do dziś nie wiem - mówi. - Ale każda matka chce wierzyć w cuda, uniknąć operacji kręgosłupa, gorsetu.
Sebastian trafił do Kliniki Ortopedii dziecięcej w 1998 roku. Jego matka podkreśla, że dostanie się do profesora zawsze graniczyło z cudem.
- Po 10 godzin wystawałam pod gabinetem, nie lepiej było w jego prywatnej praktyce. Rodzice i dzieci stłoczeni, termin wyznaczany na godzinę 16.00, a wchodziło się o północy - mówi. - Pani, kogo tam nie było! Wtedy były artykuły w gazetach, ludzie przyjeżdżali z całej Polski...
U Sebastiana profesor stwierdził skoliozę i przykurcz prawego biodra. Zaproponował operację.
- Obiecywał złote góry, kręgosłup miał być potem prosty - wspomina matka. - Zgodziłam się, do głowy mi nie przyszło, że to wszystko na darmo.
Przykurcz został uwolniony, Sebastianowi nakazano ćwiczyć według zaleceń profesora.
- Kilkaset skłonów dziennie, leżenie na wałku od tapczanu - mówi Zdunkowa. - Robiliśmy ćwiczenia, a jakże, chociaż dzieciak był mały, nie wytrzymywał takiego obciążenia. Kręgosłup jednak dalej się krzywił. Co wizyta profesor krzyczał, że to nasza wina, bo Sebastian nie ćwiczy. Dziecko miało też leżeć po kilka godzin na tym nieszczęsnym wałku. Mówiłam profesorowi, że to niemożliwe, bo chyba trzeba by było dziecko do wałka przywiązać. Ale z nim nie było żadnych dyskusji...

Idź pani gdzie indziej!

Sebastianowi przepisano gorset.
- Byłam w Zakładach Ortopedycznych na przymiarce - wspomina Bożena Zdunek. - Ten pan od gorsetów tylko spojrzał na syna i powiedział, żeby uciekać od Karskiego gdzie pieprz rośnie. Skierował mnie do Kliniki Rehabilitacji. Sebastian wtedy leżał w szpitalu na Chodźki. Pod pozorem, że biorę go na spacer, poleciałam na Jaczewskiego. Okazało się, że w ciągu półtora roku z małej skoliozy zrobiła się skolioza III stopnia. Syna natychmiast zakwalifikowano do zabiegu.
Sebastian ma leczenie wieloetapowe, bo jego kręgosłup wciąż rośnie. Czeka go jeszcze sporo operacji i kilka lat spędzonych w gorsecie ortopedycznym.
- Po operacji biodra została nie tylko ohydna blizna. Lekarze stwierdzili też skostnienia, bo cięcia były za głębokie - wzdycha Zdunkowa. - Podarować sobie nie mogę, że skazałam dziecko na eksperyment.


Moja córka kostiumu już nie włoży
Ewa Dusiło z Jarosławia jest już dorosłą dziewczyną. Kręgosłup też ma już prosty dzięki operacji w Klinice Rehabilitacji.
- Ale kostiumu kąpielowego już nie włoży - mówi matka Ewy. - Bo najpierw operowano jej biodro w Klinice Ortopedii Dziecięcej. Została po tym olbrzymia, rozlana blizna, a sama operacja nie dała żadnych efektów. Pani, wtedy to taśmowo te dzieci z całej Polski na biodra operowano.
Dziewczynka miała wykrytą skoliozę od szóstego roku życia. Zmiany były niewielkie, ale się pogłębiały.
- Kiedy Ewa szła na operację biodra, to w ubraniu wcale tej skoliozy nie było widać - wspomina matka. - Niestety, po operacji nie było żadnej poprawy. Wada stawała się coraz bardziej widoczna. Ewa miała na plecach dwa garby. Lekarze z Kliniki Ortopedii zalecili gorset. Cały z żelaza, myślałam, że się rozpłaczę. I ten pan od gorsetów sam powiedział, żeby nie nosić tego świństwa i dał mi adres lekarza z kliniki profesora Skwarcza.


Basia zostanie z garbem
Basia (imię dziewczynki zmieniono na prośbę matki) ma dziś 15 lat. Do Kliniki Rehabilitacji trafiła już w takim stanie, że skoliozy nie dało się zlikwidować do końca. Czeka ją jeszcze resekcja garbu żebrowego, ale dziewczynka nigdy nie będzie miała zupełnie prostych pleców.
- I to przez kogo? Przez profesora Karskiego i cały jego zespół - mówi matka Basi z goryczą. - Blisko sześć lat leczyli naszą córkę, doprowadzili do tego, że skolioza doszła do trzeciego stopnia. I nikt z tej kliniki nie skierował mnie w odpowiednim czasie na leczenie operacyjne. A dwa, trzy lata wcześniej wykonana operacja dałaby szansę na pełną likwidację skoliozy.
Dziewczynka najpierw była leczona w Konstancinie. Jeździła tam przez cztery lata.
- Niestety, ćwiczenia nie dawały efektów. Doktor już wtedy zapowiedział, że jeśli skrzywienie się pogłębi, będzie konieczna operacja i gorset, nawet podał mi nazwisko profesora Skwarcza - mówi matka Basi. - Ale ja przeczytałam w gazecie o profesorze Karskim...
Nie było mowy o żadnych gorsetach, o żadnych operacjach na kręgosłup. Były za to obietnice, że przy zastosowaniu nowych metod ćwiczeń kręgosłup Basi wróci do normy.
- Powinnam była mieć wcześniej przeczucia, ale człowiek woli wierzyć w cuda - opowiada nasza rozmówczyni. - Widziałam, jak leczą dzieci w Konstancinie. Basia miała robione co najmniej dwa zdjęcia w ciągu roku, na nich obliczano wielkość skrzywienia. Tu miała robione zdjęcia tylko na początku, potem profesor Karski mierzył jej skoliozę taką specjalną linijką.
Basia robiła skłony, leżała na wałku. Jej matka mówi, że mimo to wada była coraz większa.
- Córka nie chciała się przy mnie rozbierać - wspomina. - Nawet w trzydziestostopniowym upale nosiła gruby ocieplacz. Nie wspominając o cierpieniach z powodu docinków innych dzieci. Dla nas to była tragedia.

Nie chcę tego dziecka więcej oglądać

Po kilku latach leczenia matka Basi dowiedziała się w rejestracji, że profesor Karski nie życzy sobie, by więcej do niego rejestrować dziewczynkę.
- Blisko przez rok nie mogłam dostać się do żadnego ortopedy - wspomina. - A to profesor wyjechał, a to nie było terminów. W końcu jakoś się dostałam do młodego lekarza.
Basię znowu położono do kliniki. Lekarze obiecywali konsultacje w Klinice Rehabilitacji, ewentualną tam operację.
- Ale nic się nie działo - mówi matka Basi. - Wydębiłam w końcu po znajomości adres do lekarza z Kliniki Rehabilitacji. Zabrałam córkę na własne życzenie. Zrobiono jej operację. Niestety, na pełny powrót do zdrowia jest za późno. Dwa, trzy lata wcześniej była taka szansa. Nie mam słów, żeby taką postawę lekarzy opisać. Powinnam iść do sądu albo prokuratury. Ale kto z nimi wygra?


Skolioza jak matematyka
Profesor Andrzej Skwarcz podkreśla, że istnieją dokładne metody obliczania wielkości skoliozy. Na rentgenowskim zdjęciu robi się specjalne wykresy.
- Przy małej skoliozie próbujemy dziecko wyprowadzić ćwiczeniami, stale jednak monitorujemy postępy - tłumaczy. - Jeśli, mimo ćwiczeń, noszenia gorsetu, skolioza się pogłębia, konieczny jest zabieg operacyjny.
Ćwiczenia stosowane w Klinice Rehabilitacji różnią się jednak od tych zalecanych w Klinice Ortopedii.
- My wzmacniamy kręgosłup, oni go rozluźniają - mówią lekarze. - Kilkaset skłonów dziennie jedynie wadę pogłębia.
Iwona to kolejna pacjentka Kliniki Ortopedii operowana w Klinice Rehabilitacji.
- Jest już dobrze - mówi jej matka. - Ale straciliśmy pięć lat na ćwiczenia zalecane w Klinice Ortopedii i niepotrzebna była ta operacja na biodro.

Chcemy wyłącznie faktów

- W odkryciach prof. Karskiego są szkolne błędy. Brak jest za to rzetelnych opracowań naukowych, popartych materiałem zdjęciowym - mówi prof. Skwarcz. - A my nie chcemy niczego więcej, tylko dowodów na skuteczność stosowanych przez niego metod, bo z naszych danych wynika, że ani proponowane ćwiczenia, ani operacje przykurczu biodra nie dają efektów. Chcielibyśmy też wiedzieć, czy profesor oficjalnie wprowadza nowatorskie metody leczenia, bo nawet żeby szczura pokroić, potrzebna jest zgoda specjalnej komisji. Chyba nie są to wielkie wymagania, jeśli ktoś prowadzi swoje badania rzetelnie?
Metody stosowane przez prof. Karskiego budzą wątpliwości nie tylko w Lublinie.
- W ciągu ostatnich kilku lat operowaliśmy kilkanaścioro pacjentów leczonych tymi metodami, także w klinice w Lublinie - mówi dr Jacek Kaczmarczyk, dyrektor Lubuskiego Ośrodka Rehabilitacyjno-Ortopedycznego w Świebodzinie, ordynator tamtejszego oddziału ortopedii. - Mimo zastosowanych ćwiczeń, doszło do dużej progresji skolioz. I żaden z pacjentów nie trafił do nas oficjalną drogą skierowany z Lublina, żaden nie przywiózł swojej dokumentacji.
Dr Kaczmarczyk podkreśla, że o zalecanych ćwiczeniach można jeszcze dyskutować. Bo wszystkie są dobre, jeśli skolioza się nie powiększa.
- Problem zaczyna się wtedy, jeśli skolioza postępuje. Wtedy bardzo istotny jest moment skierowania dziecka na operację - dodaje. - Oczywiście nie na operację likwidacji przykurczu biodra, bo te zabiegi uważam za nieporozumienie i nieszczęście.
- Nie należy nigdy lansować swojej metody jako jedynej i najlepszej - mówi dr Krzysztof Kołtowski, dyrektor Centrum Rehabilitacyjno-Ortopedycznego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego dla Dzieci i Młodzieży w Trzebnicy, ordynator oddziału rehabilitacji, specjalista ortopeda operujący skoliozy. - Trafiają do nas pacjenci po leczeniu metodami prof. Karskiego. Niestety, ich stan nie wskazuje na taką skuteczność metody, o jakiej profesor wspomina w publikacjach. Poza tym nie zetknąłem się nigdzie z jego publikacją, gdzie przedstawiony by został materiał potwierdzony zdjęciami rentgenowskimi. Nie chcę twierdzić, że wszystko w tej metodzie jest złe, ale rodzice muszą wiedzieć, że nie jest to wcale metoda, która na pewno pozwoli uniknąć operacji.
Dr Kołtowski dodaje, że rolą mediów jest uświadamianie tego pacjentom.
- Skolioza musi być monitorowana, co pół roku zrobione zdjęcie, prowadzona pełna dokumentacja - tłumaczy. - Na tej podstawie widać, czy ćwiczenia dają zamierzone efekty. Jeśli nie, należy pacjentów w odpowiednim momencie kierować na operację. Z tego co wiem, nie taki jest tryb postępowania w Klinice Ortopedii Dziecięcej w Lublinie, dzieci nie są odsyłane w odpowiednim czasie do innych ośrodków. Co do samej teorii powstawania skolioz, też mam zdanie odrębne. Po przebadaniu stu pacjentów stwierdziliśmy przykurcz w stawie biodrowym u około 10 procent z nich. Dlatego zabiegi polegające na uwalnianiu przykurczu biodra, o ile ich efektem ma być wyleczona skolioza, uważam za bezzasadne.

Problemu nie ma?

Przy lubelskiej AM działa od 1987 roku Komisja Bioetyczna. Zasiadają w niej nie tylko lekarze, ale również prawnicy, etycy, duchowni.
- Każdy, kto chce stosować nowe metody leczenia, czy to operacyjne, czy nieinwazyjne, jak np. kuracje lekami nie zarejestrowanymi w Polsce, powinien wystąpić do nas o zgodę - mówi przewodniczący komisji profesor Jerzy Michalak. - Nie rozpatrujemy wniosków merytorycznie. Badamy jedynie, czy ryzyko zastosowania nowej metody nie jest wyższe od ewentualnych korzyści. Pacjenci, którzy biorą udział w eksperymentach, muszą być o tym poinformowani i wyrazić na to zgodę. Mają też prawo wycofać się na każdym etapie leczenia.
Czy profesor Tomasz Karski kiedykolwiek występował o zgodę komisji?
- Nigdy, choć, moim zdaniem, powinien - mówi profesor Michalak. - My jednak nie mamy uprawnień prokuratorskich i nie podejmujemy śledztwa w żadnej sprawie.
Profesor Skwarcz wielokrotnie pisał do władz uczelni, prosił o zajęcie stanowiska. Jak mówi, odpowiedzi nigdy nie dostał.
Z nami rektorzy na temat profesora Karskiego też rozmawiać nie chcą, twierdząc, że są to sprawy wykraczające poza ich wiedzę medyczną.

Profesor mówić nie chce

Z autorką reportażu prof. Karski spotkać się nie chciał, co oznajmił redaktorowi naczelnemu Dziennika Stanisławowi Sowie. Naczelny wziął sprawę w swoje ręce i osobiście umówił się na rozmowę. Profesor otrzymał na piśmie konkretne pytania, dotyczące opisywanych faktów.
Na odpowiedź czekaliśmy ponad miesiąc. Bezskutecznie. Redaktorowi naczelnemu profesor wręczył: pochlebny artykuł z gazety "Kulisy”, publikację naukową w języku niemieckim, list od profesora z Łodzi i pismo swojego autorstwa do prezesa izby lekarskiej. Z tego ostatniego wynika, że prof. Karski czuje się prześladowany przez profesora Skwarcza.
Żadnego z dostarczonych materiałów nie możemy potraktować jako satysfakcjonującej odpowiedzi na pytania wynikające z tekstu.

Komentarze 1

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 20 stycznia 2016 o 04:13
0
Napisane wyżej historie są podobne do mojej. Również jako dziecko jeszcze, byłam operowana przez profesora A.Skwarcza. Przed zabiegiem przebywałam na oddz.rehabilitacji 3miesiace. Przez ten okres czasu ćwiczenia wzmacniające,basen,wyciągi. Po zabiegu 6tyg leżenia. Gorset gipsowy,potem po pionizacji lekki gorset . Ja również zaczynałam od Karskiego. Pamiętam wszystko z pobytu w tej klinice. Nazwiska lekarzy-wspaniałe pielęgniarki. Dziękuje im wszystkim. I mojej mamie ,bo to ona podjęła decycje o opercji a to nie była łatwa decyzja. Chciała bym tylko jakiś namiar bo pamietam że robiono jakies zdjecia na koncylium lekarzy . Że niby do ksiażki którą pisał prof.Skwarcz. Jeśli ktoś może mi podpowiedzoeć to z góry dziękuje.
Napisane wyżej historie są podobne do mojej. Również jako dziecko jeszcze, byłam operowana przez profesora A.Skwarcza. Przed zabiegiem przebywałam na oddz.rehabilitacji 3miesiace. Przez ten okres czasu ćwiczenia wzmacniające,basen,wyciągi. Po zabiegu 6tyg leżenia. Gorset gipsowy,potem po pionizacji lekki gorset . Ja również zaczynałam od Karskiego. Pamiętam wszystko z pobytu w tej klinice. Nazwiska lekarzy-wspaniałe pielęgniarki. Dziękuje im wszystkim. I mojej mamie ,bo to ona podjęła decycje o opercji a to nie była łatwa decyzja. Chciała by... rozwiń
Avatar
Gość / 20 stycznia 2016 o 04:13
0
Napisane wyżej historie są podobne do mojej. Również jako dziecko jeszcze, byłam operowana przez profesora A.Skwarcza. Przed zabiegiem przebywałam na oddz.rehabilitacji 3miesiace. Przez ten okres czasu ćwiczenia wzmacniające,basen,wyciągi. Po zabiegu 6tyg leżenia. Gorset gipsowy,potem po pionizacji lekki gorset . Ja również zaczynałam od Karskiego. Pamiętam wszystko z pobytu w tej klinice. Nazwiska lekarzy-wspaniałe pielęgniarki. Dziękuje im wszystkim. I mojej mamie ,bo to ona podjęła decycje o opercji a to nie była łatwa decyzja. Chciała bym tylko jakiś namiar bo pamietam że robiono jakies zdjecia na koncylium lekarzy . Że niby do ksiażki którą pisał prof.Skwarcz. Jeśli ktoś może mi podpowiedzoeć to z góry dziękuje.
Napisane wyżej historie są podobne do mojej. Również jako dziecko jeszcze, byłam operowana przez profesora A.Skwarcza. Przed zabiegiem przebywałam na oddz.rehabilitacji 3miesiace. Przez ten okres czasu ćwiczenia wzmacniające,basen,wyciągi. Po zabiegu 6tyg leżenia. Gorset gipsowy,potem po pionizacji lekki gorset . Ja również zaczynałam od Karskiego. Pamiętam wszystko z pobytu w tej klinice. Nazwiska lekarzy-wspaniałe pielęgniarki. Dziękuje im wszystkim. I mojej mamie ,bo to ona podjęła decycje o opercji a to nie była łatwa decyzja. Chciała by... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 1

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Znamy terminarz Speed Car Motoru Lublin w PGE Ekstralidze w 2019 roku

Znamy terminarz Speed Car Motoru Lublin w PGE Ekstralidze w 2019 roku 0 0

Żużlowcy Speed Car Motoru Lublin rozpoczną sezon od domowego spotkania z MRGARDEN GKM Grudziądz na początku kwietnia. Z kolei na pierwszy mecz wyjazdowy pojadą do Gorzowa Wielkopolskiego na pojedynek z tamtejszą Cash Broker Stalą

Lubelskie: Bez torów, bez pociągów. Co czeka pasażerów kolei?
galeria

Lubelskie: Bez torów, bez pociągów. Co czeka pasażerów kolei? 0 0

Czy czeka nas jeszcze rok bez pociągów między Lublinem a Dęblinem? Bez osobowych - na pewno, bo kolej zamawia zastępczą komunikację na kolejnych 12 miesięcy. Nie ma też pewności, że w tym czasie uda się odtworzyć tory i wysłać pociągi dalekobieżne. Zanosi się też na cięcia w zakupach taboru.

Akcja w MPWiK. Pracownicy oddali krew

Akcja w MPWiK. Pracownicy oddali krew 0 0

Kilkudziesięciu pracowników Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Lublinie oddało dziś krew w ramach akcji zorganizowanej przez MPWiK wraz z Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie

Przy ludziach udawał wspaniałego męża. Prawda na jaw wyszła przypadkiem
film

Przy ludziach udawał wspaniałego męża. Prawda na jaw wyszła przypadkiem 2 0

Adam W. miał katować żonę przez 18 lat! - W swojej karierze zawodowej nie spotkałem się z tak drastycznym znęcaniem się, szczególnie fizycznym - przyznaje prokurator.

Lublin: Wybrano najlepsze zdjęcie z teatru

Lublin: Wybrano najlepsze zdjęcie z teatru 1 0

Zdjęcie Malwiny Adaszek, graficzki i fotografki Teatru im. Juliusza Osterwy w Lublinie, zostało uznane najlepszym zdjęciem sezonu 2017/2018. Fotografia powstała podczas prób do spektaklu „Kram z piosenkami. Obrazki śpiewające”.

Lublin: Śmierć się czai na zakręcie. W tym miejscu zginęły już trzy osoby
galeria

Lublin: Śmierć się czai na zakręcie. W tym miejscu zginęły już trzy osoby 23 14

Już trzy osoby zginęły w ciągu półtora miesiąca na odcinku ul. Nadbystrzyckiej koło Lidla. Poprzedniej nocy znów roztrzaskał się tu samochód. Miasto nie zamierza jednak wprowadzać zmian w organizacji ruchu. – To nie ona jest tutaj przyczyną wypadków – podkreślają miejscy urzędnicy

Ogłoszenie burmistrza miasta Poniatowa

Ogłoszenie burmistrza miasta Poniatowa 0 0

Lokal do oddania w najem

W hali MOSiR odbył się VIII Memoriał Leszka Marii Roupperta

W hali MOSiR odbył się VIII Memoriał Leszka Marii Roupperta 0 0

W jego ramach ekipa PGE Dystrybucja pokonała 75:45 Lipę Team

Kolorowanki dla dorosłych – czym pięknie kolorować? Wykorzystaj markery kreatywne i ciesz się intensywnością barw.

Kolorowanki dla dorosłych – czym pięknie kolorować? Wykorzystaj markery kreatywne i ciesz się intensywnością barw. 0 0

Od pewnego czasu coraz bardziej popularne stają się kolorowanki dla dorosłych. W naszym kraju cieszą się popularnością stosunkowo od niedawna, natomiast na zachodzie już od kilku lat jest to jedna z form relaksu po ciężkim dniu. Kolorowanki dla dorosłych swój początek miały w 2013 roku, kiedy to ilustratorka Johanna Basford stworzyła bestsellerową kolorowankę „Tajemny ogród”, zyskując popularność na całym świecie. W Polsce pierwsze wydanie swój debiut miało w 2015r. Od tamtej pory książki do kolorowania dla dorosłych są polecaną formą odstresowania, dzięki swojej mocy wyciszającej.

Trwa przedświąteczna gorączka pocztowa. Do sortowni trafia kilkadziesiąt tysięcy paczek dziennie

Trwa przedświąteczna gorączka pocztowa. Do sortowni trafia kilkadziesiąt tysięcy paczek dziennie 0 1

Trwa przedświąteczny szczyt paczkowy na poczcie. W sortowni Poczty Polskiej w Lublinie sortowanych jest dziennie ok. 40 tys. paczek.

Lublin: Cudzoziemcy załatwią kwestie swojego pobytu w Polsce w nowym miejscu

Lublin: Cudzoziemcy załatwią kwestie swojego pobytu w Polsce w nowym miejscu 0 1

Wydział Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego działa już w nowej lokalizacji. Obcokrajowcy, nie będący obywatelami Unii Europejskiej, sprawy związane z zalegalizowaniem swojego pobytu w Polsce załatwiają teraz przy ul. Czechowskiej 15.

18-latek potrącił dziewczynkę na przejściu [wideo]
film

18-latek potrącił dziewczynkę na przejściu [wideo] 0 7

Wysoka grzywna i zakaz kierowania pojazdami grozi 18-latkowi z gminy Łuków, który potrącił przechodzącą po pasach dziewczynkę

Tylko jeden transfer Kryształu Werbkowice?

Tylko jeden transfer Kryształu Werbkowice? 0 0

Drużyna z Werbkowic zakończyła poprzedni sezon na siódmym miejscu w tabeli. Teraz na półmetku jest „oczko” wyżej. Działacze chcą jednak, żeby piłkarze Piotra Welcza na wiosnę jeszcze się poprawili

Zmiany na ważnym skrzyżowaniu w Lublinie. Od dziś jeździ się tutaj wygodniej [zdjęcia]
galeria

Zmiany na ważnym skrzyżowaniu w Lublinie. Od dziś jeździ się tutaj wygodniej [zdjęcia] 16 1

Zmieniona została organizacja ruchu na przebudowywanym skrzyżowaniu ul. Krochmalnej z Diamentową

Spektakl "Kobieta na zamówienie" w Centrum Kongresowym UP
15 grudnia 2018, 18:00

Spektakl "Kobieta na zamówienie" w Centrum Kongresowym UP 0 0

Co Gdzie Kiedy. Juz w sobotę, 15 grudnia o godz. 18 w Centrum Kongresowym Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie (ul. Akademicka 15) zaprezentowany zostanie zabawny spektakl Kobieta na zamówienie.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.