Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

30 września 2011 r.
14:59
Edytuj ten wpis

Prof. Andrzej Paszczyński: Dlaczego warto studiować w USA

0 8 A A
Profesor Andrzej Paszczyński <br />
i stażystki z UMCS: Marcelina, Gosia i Ola (ARCHIWUM PRYWATNE)
Profesor Andrzej Paszczyński
i stażystki z UMCS: Marcelina, Gosia i Ola (ARCHIWUM PRYWATNE)

10 lat temu przyjechała do nas pierwsza stażystka z Lublina. Od tego czasu sporo się zmieniło. Na praktykach było już ponad 50 studentów z UMCS.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Rozmowa z profesorem Andrzejem Paszczyńskim z Uniwersytetu w Idaho (USA)

• Gdy 10 lat temu przyjechałam na University od Idaho, byłam pierwszą w historii tej uczelni praktykantką z Polski. Od tego czasu sporo się chyba zmieniło.

– Przez ten czas na praktykach było już około 50 studentów z Lublina. W tej chwili są dwie: Marcelina i Gosia z UMCS. I właśnie wróciła ubiegłoroczna praktykantka, która będzie tu robić doktorat.

• Wielu studentów chciałoby zaczepić się na amerykańskim uniwersytecie?

– Średnio tygodniowo dostaję dziesięć ofert od studentów z całego świata. Głównie z Chin, Indii i Bliskiego Wschodu. Ale przyznam, że wolę jak przyjeżdżają Europejczycy. Pracują już u nas młodzi ludzie z krajów Beneluksu, Niemiec, Grecji. Ale największa grupa to Polacy. Jak dotąd, studenci z UMCS świetnie dają sobie rade na studiach doktorskich i w laboratorium.

• Studiowałeś w Polsce, od lat wykładasz na uniwersytecie w USA. Czym różni się uczelnia polska od amerykańskiej?

– To temat-rzeka na długą rozmowę. A tak w skrócie: to grupy są mniejsze, nauczyciele bardziej przyjaźnie nastawieni do studentów, wiedza teoretyczna od początku jest wykorzystywana w praktyce, w dyscyplinach life science studenci dostają stypendium więc nie muszą podejmować dodatkowej pracy. I co ważne, w laboratorium student jest równoprawnym członkiem zespołu.

• Pamiętam, że szukając praktyk w zagranicznych ośrodkach badawczych, chodziłam od profesora do profesora, i nikt nie potrafił mi pomóc. Dziś to działa zupełnie inaczej.

– Studenci 4 lub 5 roku biologii, biochemii lub biotechnologii powinni zgłosić się do koordynatorów na UMCS (doc. Magdalena Staszczak i prof. Jerzy Rogalski). Muszą dobrze znać angielski i mieć średnią ocen co najmniej 4. Ich aplikacje trafiają potem do mnie i najlepsi dostają zaproszenia wizowe. Po kilkumiesięcznych praktykach, średnio co drugi student wraca do Idaho, by robić doktorat lub magisterium. Już cztery obroniły magisterium, a cztery doktoraty. Dwie kolejne kończą studia w grudniu, a kilka jest w trakcie.

• Pamiętam, że w czasie moich praktyk badałam rozkład trotylu ( TNT - trinitrotoluen) w warunkach jak na księżycu. Badania finansowała DOD (US Department of Defense). Czym dziś zajmują się polscy studenci?

–Rożnymi rzeczami. Ania Kołodziejek badała mechanizm molekularny infekcji czarnej śmierci. Sprawdzała na jakiej zasadzie chorobotwórcza bakteria przyczepia się do nabłonka przewodu pokarmowego. Wioletta Pyrzak zajmowała się genetyką grzyba Aspergillusa, a teraz na tzw. postdoc prowadzi doświadczenia ze szczurami z epigenetyki. To nowa część genetyki. Generalnie chodzi o to, że jeśli twoja babka głodowała, to ty też możesz mieć problemy ze zdrowiem. Z kolei Ola Chęcińska zajmuje się endosporami Bacillusa, które są w stanie przetrwać w najbardziej trudnych warunkach. Dostałem 750 tys. dolarów od NASA na opracowanie metody sterylizacji, która by nie niszczyła elektroniki, ale zabijała wszystkie bakterie i wirusy. Chodzi o to, że pojazdy wysyłane na Marsa muszą być idealnie sterylne.

• Jak wysokie jest stypendium?

– Dla doktoranta to około 25 tys. rocznie. Magistrant dostaje kilka tysięcy mniej. Za to można spokojnie żyć, i jeszcze zaoszczędzić na wyjazd do Polski.

• Śledzisz dalsze losy swoich studentów?

–Z większością z nich mam stały kontakt. Katarzyna Kucharzyk dostała się na postdoc na Duke University w Północnej Karolinie, jednej z najlepszych wyższych uczelni w USA. Anna Zawadzka zadomowiła się w okolicach San Francisco. Razem z mężem wygrali wizę w loterii wizowej. Ania trzy lata była postdokiem na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, teraz pracuje w prywatnym instytucie naukowym, gdzie prowadzi badania dotyczące mechanizmów starzenia się.

• Mocno odczuliście na uczelni skutki gospodarczego kryzysu?

– W Moscow w zasadzie nic się zmieniło. Zarabiam dwa razy tyle co dziesięć lat temu, przyjeżdża coraz więcej ludzi z Europy i to nie tylko na studia. Od niedawna w Zakładzie Chemii mamy dwóch młodych profesorów polskiego pochodzenia, Patryk Hardlicka z Dani i Jakub Magolan z Australii. Amerykanie inaczej postrzegają Polskę, gdy nasi rodacy obejmują stanowiska profesorów na uniwersytecie.
Nadal pracujemy na najnowocześniejszym sprzęcie. Mamy np. aparat, za pomocą którego można oznaczyć sekwencje aminokwasów w dowolnym białku albo w białkach dowolnej komórki (proteomika). Kilka lat temu taki aparatura kosztowała ponad milion dolarów. Sprzęt, na którym ty pracowałaś, już jest na emeryturze. Służy już tylko do dydaktyki.

• Ile dziś kosztuje benzyna?

– Cena wreszcie się ustabilizowała na poziomie 3,8 – 4.0 dol. za galon (ok.3.8 l – przyp. red.). Jak byłaś tutaj 10 lat temu to kosztowała chyba niecałe dwa dolary. Dziś na ulicach jest coraz więcej samochodów elektrycznych i hybryd. Moja żona, Bożena która jeździ Subaru Forester też się zastanawia, czy nie zmienić auta. Kryzys trwa. Amerykańska gospodarka rośnie dziś w bardzo wolnym tempie, bezrobocie wzrosło do 10 proc. Społeczeństwo jest dokładnie pośrodku. 50 proc. ma poglądy lewicowe, a drugie 50 proc. prawicowe. Ciężko coś zrobić. Zwłaszcza gdy Kongres ciągle walczy prezydentem.

• Pamiętam, że kilka godzin po ataku na World Trade Center 11 września 2001 roku, twój instytut zmienił nazwę. Z Environmental Biotechnology Instytute na Environmental Research Institute.

–Dyrektor instytutu uznał, że placówka mająca w nazwie słowo biotechnologia może stać się celem ataków przeciwników badań genetycznych. Ale to już historia. Od czerwca pracuję w Szkole Nauki o Żywności. To taki eksperyment polegający na łączeniu się zakładów naukowych z dwóch sąsiednich uniwersytetów, w którym bierze udział Uniwersytet Stanowy Idaho w Moscow i Stanowy Uniwersytet Washington w Pullman. Jeden duży zakład daje większe możliwości profesorom prowadzenia badań, a studenci mają większy wybór zajęć i wykładów.

• Niedawno cały świat obchodził 10. rocznicę ataku na WTC. Co się o tym mówi w środowisku amerykańskich naukowców?

– Ten atak miał przede wszystkim skutki polityczne. Dał pretekst Ameryce do rozpoczęcia dwóch wojen, używania tortur i spowodował kryzys ekonomiczny nie tylko w USA, ale i na całym świecie. Mówi się, że amerykańscy komandosi są już w 70 krajach, a do końca roku będą w 120. Ale według mnie, jeśli Amerykanie nie zwyciężą umysłów młodych ludzi w państwach muzułmańskich, to nigdy tej wojny nie wygrają.

• Od kiedy mieszkasz w USA?

–W 1984 roku przyjechałem do Minneapolis w Minnesocie, a od 1987 mieszkam w Moscow Idaho.

• Żałowałeś kiedykolwiek, że wyjechałeś z Polski?

– Jak mówiła moja śp. mama są ludzie-krzaki i ludzie-ptaki. Ci pierwsi, jak tylko zapuszczą korzenie to im wszędzie dobrze. Inni z kolei nie potrafią długo usiedzieć na jednym miejscu. Ja zaliczam się do tych pierwszych. W porównaniu do Polski, w Stanach pracę zmienia się bardzo często. I co za tym idzie, miejsce zamieszkania też.

• Jak tu się mieszka emigrantowi?

– W Ameryce każdy emigrant jest traktowany jak równy obywatel. Jest zupełnie inaczej niż w Anglii, czy Irlandii, gdzie na każdym kroku czujesz, że nie jesteś u siebie. Tutaj, jeśli jesteś tylko trochę lepszy od innych, to bardzo łatwo zrobisz karierę. Wystarczy spojrzeć na tych, którzy przeszli przez Uniwersytet w Idaho. Pawel, syn profesora Uniwersytetu Idaho, Piotra Jankowskiego, po ukończeniu szkoły medycznej w Seattle jest neurologiem w znanym szpitalu w San Diego. Wiola z mężem Krzysztofem zarabiają ponad 100 tys. rocznie. Z takimi dochodami ze spokojem można patrzeć w przyszłość.

• Ostatnio w Polsce na pierwsze strony gazet wrócił temat żywności modyfikowanej genetycznie. Przy okazji sporo mówi się o śmieciowym amerykańskim jedzeniu.

– To się zmienia. Dziś w każdym sklepie spożywczym jest stoisko z organiczną żywnością. Można tam znaleźć żywność, którą wyprodukowano bez użycia nawozów sztucznych, hormonów czy herbicydów. Poza tym dwa razy w tygodniu mamy targ, gdzie lokalni farmerzy sprzedają warzywa, owoce, pieczywo. Jest dużo drożej niż w marketach, ale nabywców nie brakuje.

Niechęć do genetycznie modyfikowanej żywności na całym świecie tak naprawdę wynika z niewiedzy. Te rośliny niczym się nie różnią oprócz tego, że są odporne na choroby i szkodniki. Co innego amerykańska wołowina czy kurczęta z hormonem wzrostu nasycone antybiotykami, no i od czasu do czasu też z salmonellą, ale to temat na dłuższą dyskusję.

• A jak Twoi amerykańscy znajomi postrzegają Polskę?

Najbardziej smakuje im wcale nie piwo, ale polskie jedzenie. Na przykład jeden z profesorów z Idaho który ostatnio wizytował UMCS zachwycał się bigosem. Był pod wielkim wrażeniem, że jest tyle odmian tej potrawy. Bo w Lublinie jadł kompletnie inny bigos niż w Krakowie.

Tłuczenie się polskimi pociągami to dla nich wielka przygoda. W Idaho, jak i w wielu innych amerykańskich stanach, pociągi od wielu już lat nie służą do przewozu pasażerów. Koleje to tutaj egzotyka.

Komentarze 8

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Pawel / 10 października 2011 o 16:00
0
Ajdaho to drzwi na swiat! Jedzta tam koniecznie. Takich kartofili nie ma nigdzie wiecej.
Avatar
Ziemniak / 2 października 2011 o 22:13
0
[quote name='Sawulak' timestamp='1317566068' post='542898']
Gosciu, tu jest Taniec Kartofla w wykonaniu studentek z Idaho. Odpowiedz wiekszosc pytan, jakie zadajesz.
Takie jest ich "wlasne Idaho". Zostawia rowniez zmiany w glowie:

http://www.youtube.com/watch?v=JtvQvdp6Suw&feature=related
[/quote]

Czy ktoras nich to autorka tej fascynujsacej publikacji?
Avatar
Baniocha / 2 października 2011 o 20:07
0
Ajdaho za stodoło!
Avatar
on tu / 2 października 2011 o 20:02
0
[quote name='Gość' timestamp='1317564754' post='542891']
uwielbiam czytac bajki pisane piorem ldzui nie majacych pojecia o USA
osiedzi sobie kilka lat na odludziu i wszystko wie !
Mit USA nadal istnieje , szczegolnie w Polsce "D"

p.s.
szkoda ze autor nie wspomina o Polakach oraz innych naukowcach z doktoratami w USA ktorzy zarabiaja po $30 tysiecy rocznie (za co sie nie bardzo da wyzyc).
Wszystko jest piekne dopoki jest sponsor ktory wylozy $$ na prowadzenie badan, a sponsorow ubywa i naukowcy musza pracowac za psi grosz w lokalnych college lub gorszej jakosci uniwersytetach. Jak myslicie dlaczego Polakow biora na zadupie do Idaho a nie na Columbie czy Yale?
[/quote]


a dlaczego nie da sie wyżyć w usa za 30 tys dolarów rocznie ?? co tam jest droższe niż tu w polsce ?? samochody ? paliwo ? jedzienie ? ubrania ? domy ?? CO ??????? NIC a u nas ktoś kto zarabia 90 tys rocznie to półbóg lidzie zarabiają 6 tys dolarów rocznie wszystko jest droższe i muszą jakoś zyć. ilu amerykanów kupje ciuchy w ciuchlandach ?? NIKT ilu amerykanów nie jeździ na wakacje ?? problem jest tam taki ze ludziom przewraca sie w głowach. i oni nie potrafią oszczedzać.
[quote name='Gość' timestamp='1317564754' post='542891']
uwielbiam czytac bajki pisane piorem ldzui nie majacych pojecia o USA
osiedzi sobie kilka lat na odludziu i wszystko wie !
Mit USA nadal istnieje , szczegolnie w Polsce "D"

p.s.
szkoda ze autor nie wspomina o Polakach oraz innych naukowcach z doktoratami w USA ktorzy zarabiaja po $30 tysiecy rocznie (za co sie nie bardzo da wyzyc).
Wszystko jest piekne dopoki jest sponsor ktory wylozy $$ n... rozwiń
Avatar
Barszcz / 2 października 2011 o 16:50
0
[quote name='Gość' timestamp='1317564754' post='542891']
uwielbiam czytac bajki pisane piorem ldzui nie majacych pojecia o USA
osiedzi sobie kilka lat na odludziu i wszystko wie !
Mit USA nadal istnieje , szczegolnie w Polsce "D"

Jak myslicie dlaczego Polakow biora na zadupie do Idaho a nie na Columbie czy Yale?
[/quote]

Dlatego, ze tam jest miejsce na ich "show":

http://www.youtube.com/watch?v=q7uyKYeGPdE&feature=related
Avatar
Sawulak / 2 października 2011 o 16:34
0
Gosciu, tu jest Taniec Kartofla w wykonaniu studentek z Idaho. Odpowiedz wiekszosc pytan, jakie zadajesz.
Takie jest ich "wlasne Idaho". Zostawia rowniez zmiany w glowie:

http://www.youtube.com/watch?v=JtvQvdp6Suw&feature=related
Avatar
Gość / 2 października 2011 o 16:12
0
uwielbiam czytac bajki pisane piorem ldzui nie majacych pojecia o USA
osiedzi sobie kilka lat na odludziu i wszystko wie !
Mit USA nadal istnieje , szczegolnie w Polsce "D"

p.s.
szkoda ze autor nie wspomina o Polakach oraz innych naukowcach z doktoratami w USA ktorzy zarabiaja po $30 tysiecy rocznie (za co sie nie bardzo da wyzyc).
Wszystko jest piekne dopoki jest sponsor ktory wylozy $$ na prowadzenie badan, a sponsorow ubywa i naukowcy musza pracowac za psi grosz w lokalnych college lub gorszej jakosci uniwersytetach. Jak myslicie dlaczego Polakow biora na zadupie do Idaho a nie na Columbie czy Yale?
uwielbiam czytac bajki pisane piorem ldzui nie majacych pojecia o USA
osiedzi sobie kilka lat na odludziu i wszystko wie !
Mit USA nadal istnieje , szczegolnie w Polsce "D"

p.s.
szkoda ze autor nie wspomina o Polakach oraz innych naukowcach z doktoratami w USA ktorzy zarabiaja po $30 tysiecy rocznie (za co sie nie bardzo da wyzyc).
Wszystko jest piekne dopoki jest sponsor ktory wylozy $$ na prowadzenie badan, a sponsorow ubywa i naukowcy musza pracowac za psi grosz w lokaln... rozwiń
Avatar
malone / 2 października 2011 o 14:43
0
STUDIOWAĆ ?? tam warto żyć !! 12zł za galon czyli wypada po ok 3zł za litr. bezrobocie 10 % dochód na rodzine ok 50 tys usd na rok no koszmar . loteria wizowa od 4 października w tym roku mogą w niej brać udział polacy. a taka bieda ze w latach poprzednich wniski o zieloną kartę składa ok 15 mln ludzi. niech zona do polski do lublina przyjedzie to rowerem bedzei jeździć.
Avatar
Pawel / 10 października 2011 o 16:00
0
Ajdaho to drzwi na swiat! Jedzta tam koniecznie. Takich kartofili nie ma nigdzie wiecej.
Avatar
Ziemniak / 2 października 2011 o 22:13
0
[quote name='Sawulak' timestamp='1317566068' post='542898']
Gosciu, tu jest Taniec Kartofla w wykonaniu studentek z Idaho. Odpowiedz wiekszosc pytan, jakie zadajesz.
Takie jest ich "wlasne Idaho". Zostawia rowniez zmiany w glowie:

http://www.youtube.com/watch?v=JtvQvdp6Suw&feature=related
[/quote]

Czy ktoras nich to autorka tej fascynujsacej publikacji?
Avatar
Baniocha / 2 października 2011 o 20:07
0
Ajdaho za stodoło!
Avatar
on tu / 2 października 2011 o 20:02
0
[quote name='Gość' timestamp='1317564754' post='542891']
uwielbiam czytac bajki pisane piorem ldzui nie majacych pojecia o USA
osiedzi sobie kilka lat na odludziu i wszystko wie !
Mit USA nadal istnieje , szczegolnie w Polsce "D"

p.s.
szkoda ze autor nie wspomina o Polakach oraz innych naukowcach z doktoratami w USA ktorzy zarabiaja po $30 tysiecy rocznie (za co sie nie bardzo da wyzyc).
Wszystko jest piekne dopoki jest sponsor ktory wylozy $$ na prowadzenie badan, a sponsorow ubywa i naukowcy musza pracowac za psi grosz w lokalnych college lub gorszej jakosci uniwersytetach. Jak myslicie dlaczego Polakow biora na zadupie do Idaho a nie na Columbie czy Yale?
[/quote]


a dlaczego nie da sie wyżyć w usa za 30 tys dolarów rocznie ?? co tam jest droższe niż tu w polsce ?? samochody ? paliwo ? jedzienie ? ubrania ? domy ?? CO ??????? NIC a u nas ktoś kto zarabia 90 tys rocznie to półbóg lidzie zarabiają 6 tys dolarów rocznie wszystko jest droższe i muszą jakoś zyć. ilu amerykanów kupje ciuchy w ciuchlandach ?? NIKT ilu amerykanów nie jeździ na wakacje ?? problem jest tam taki ze ludziom przewraca sie w głowach. i oni nie potrafią oszczedzać.
[quote name='Gość' timestamp='1317564754' post='542891']
uwielbiam czytac bajki pisane piorem ldzui nie majacych pojecia o USA
osiedzi sobie kilka lat na odludziu i wszystko wie !
Mit USA nadal istnieje , szczegolnie w Polsce "D"

p.s.
szkoda ze autor nie wspomina o Polakach oraz innych naukowcach z doktoratami w USA ktorzy zarabiaja po $30 tysiecy rocznie (za co sie nie bardzo da wyzyc).
Wszystko jest piekne dopoki jest sponsor ktory wylozy $$ n... rozwiń
Avatar
Barszcz / 2 października 2011 o 16:50
0
[quote name='Gość' timestamp='1317564754' post='542891']
uwielbiam czytac bajki pisane piorem ldzui nie majacych pojecia o USA
osiedzi sobie kilka lat na odludziu i wszystko wie !
Mit USA nadal istnieje , szczegolnie w Polsce "D"

Jak myslicie dlaczego Polakow biora na zadupie do Idaho a nie na Columbie czy Yale?
[/quote]

Dlatego, ze tam jest miejsce na ich "show":

http://www.youtube.com/watch?v=q7uyKYeGPdE&feature=related
Avatar
Sawulak / 2 października 2011 o 16:34
0
Gosciu, tu jest Taniec Kartofla w wykonaniu studentek z Idaho. Odpowiedz wiekszosc pytan, jakie zadajesz.
Takie jest ich "wlasne Idaho". Zostawia rowniez zmiany w glowie:

http://www.youtube.com/watch?v=JtvQvdp6Suw&feature=related
Avatar
Gość / 2 października 2011 o 16:12
0
uwielbiam czytac bajki pisane piorem ldzui nie majacych pojecia o USA
osiedzi sobie kilka lat na odludziu i wszystko wie !
Mit USA nadal istnieje , szczegolnie w Polsce "D"

p.s.
szkoda ze autor nie wspomina o Polakach oraz innych naukowcach z doktoratami w USA ktorzy zarabiaja po $30 tysiecy rocznie (za co sie nie bardzo da wyzyc).
Wszystko jest piekne dopoki jest sponsor ktory wylozy $$ na prowadzenie badan, a sponsorow ubywa i naukowcy musza pracowac za psi grosz w lokalnych college lub gorszej jakosci uniwersytetach. Jak myslicie dlaczego Polakow biora na zadupie do Idaho a nie na Columbie czy Yale?
uwielbiam czytac bajki pisane piorem ldzui nie majacych pojecia o USA
osiedzi sobie kilka lat na odludziu i wszystko wie !
Mit USA nadal istnieje , szczegolnie w Polsce "D"

p.s.
szkoda ze autor nie wspomina o Polakach oraz innych naukowcach z doktoratami w USA ktorzy zarabiaja po $30 tysiecy rocznie (za co sie nie bardzo da wyzyc).
Wszystko jest piekne dopoki jest sponsor ktory wylozy $$ na prowadzenie badan, a sponsorow ubywa i naukowcy musza pracowac za psi grosz w lokaln... rozwiń
Avatar
malone / 2 października 2011 o 14:43
0
STUDIOWAĆ ?? tam warto żyć !! 12zł za galon czyli wypada po ok 3zł za litr. bezrobocie 10 % dochód na rodzine ok 50 tys usd na rok no koszmar . loteria wizowa od 4 października w tym roku mogą w niej brać udział polacy. a taka bieda ze w latach poprzednich wniski o zieloną kartę składa ok 15 mln ludzi. niech zona do polski do lublina przyjedzie to rowerem bedzei jeździć.
Zobacz wszystkie komentarze 8

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Nowy pokaz fontanny na placu Litewskim "Anioły lubelskie" [zdjęcia]
galeria

Nowy pokaz fontanny na placu Litewskim "Anioły lubelskie" [zdjęcia] 0 0

W piątek można było premierowo zobaczyć nowe widowisko „Anioły lubelskie” w fontannie na pl. Litewskim.

Rafał Wójcik (Górnik Łęczna): Pokażemy charakter

Rafał Wójcik (Górnik Łęczna): Pokażemy charakter 1 0

Rozmowa Z Rafałem Wójcikiem, trenerem Górnika Łęczna

Drogowe inwestycje w woj. lubelskim. Gdzie powstają nowe odcinki?

Drogowe inwestycje w woj. lubelskim. Gdzie powstają nowe odcinki? 4 5

Drogi są jak tętnice: dziurawe i pozapychane szybko prowadzą do zawału. Czy grozi nam wizyta u auto-kardiologa? Chyba nie, bo w naszym regionie inwestycje są realizowane na każdej kategorii dróg: od krajowych do gminnych. Wciąż jednak daleko nam do Śląska czy Wielkopolski, gdzie infrastruktura drogowa jest już na poziomie europejskim.

PZLA 94 Mistrzostwa Polski. Podsumowanie pierwszego dnia
galeria

PZLA 94 Mistrzostwa Polski. Podsumowanie pierwszego dnia 6 1

Pierwszy dzień rozgrywanych w Lublinie MP przyniósł wiele niezapomnianych emocji. Brąz wywalczyła Joanna Bemowska i Arkadiusz Rogowski, srebro Paweł Fajdek, a złoto Dominik Kopeć

Pikietuje przed urzędem z niepełnosprawnym synem. Burmistrz: Sprawa ma charakter polityczny

Pikietuje przed urzędem z niepełnosprawnym synem. Burmistrz: Sprawa ma charakter polityczny 0 6

Jerzy Rębek burmistrz Radzynia Podlaskiego uważa że pikieta Marii Kosidło ma podtekst polityczny.

Zatańcz z Lublinem: zespół Rokiczanka
31 sierpnia 2018, 20:00

Zatańcz z Lublinem: zespół Rokiczanka 10 0

Co Gdzie Kiedy. 31 sierpnia o godz. 20 w Parku Bronowickim, w ramach cyklu Zatańcz z Lublinem, wystąpi zespół Rokiczanka. To okazja do wspólnej zabawy przy wspaniałej muzyce sprzed lat.

Obniżki pensji dla samorządowców o 20 proc.? To fikcja. Niektórzy nawet zyskali

Obniżki pensji dla samorządowców o 20 proc.? To fikcja. Niektórzy nawet zyskali 0 14

O 1/5 miały zmniejszyć się wynagrodzenia samorządowców w związku ustawą przyjętą przez PiS. Tymczasem w wielu przypadkach obniżki były wręcz symboliczne. A niektórzy nawet zyskali na zmianie.

94 PZLA MP. Paweł Fajdek 12 centymetrów od złota!
galeria

94 PZLA MP. Paweł Fajdek 12 centymetrów od złota! 4 1

Wojciech Nowicki z Podlasia Białystok wywalczył złoty medal w konkursie rzutu młotem w Lublinie i wyprzedził Pawła Fajdka. Zawodnikowi Agrosu Zamość do złota zabrakło zaledwie 12 centymetrów. Trzecie miejsca zajął natomiast inny zawodnik Agrosu Arkadiusz Rogowski

94 PZLA MP. Dominik Kopeć ze złotym medalem!
galeria

94 PZLA MP. Dominik Kopeć ze złotym medalem! 1 1

Zawodnik Agrosu Zamość nie miał sobie równych i mimo ciężkich warunków na bieżni ze znakomitym wynikiem zdobył pierwsze miejsce na zawodach w Lublinie

Potańcówka w klimacie lat 20-60 w Teatralnej Cafe
28 lipca 2018, 20:00

Potańcówka w klimacie lat 20-60 w Teatralnej Cafe 7 1

Co Gdzie Kiedy. Retro-potańcówka dla miłośników klimatu lat 20-60 odbędzie się 28 lipca o godz. 20 w Teatralnej Cafe (ul. Peowiaków 1). Uczestnicy będą mogli bawić się przy dobrej muzyce do godz. 2 nad ranem.

Obcokrajowcom podoba się w Polsce. Coraz mniej z nich chce wyjeżdżać

Obcokrajowcom podoba się w Polsce. Coraz mniej z nich chce wyjeżdżać 0 5

Coraz więcej obcokrajowców chce pozostać w Polsce na dłużej - mówi w rozmowie z PAP Jakub Dudziak z Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Z danych urzędu wynika, że w pierwszym półroczu tego roku liczba cudzoziemców z zezwoleniami na pobyt zwiększyła się o 25 tys. W połowie tego roku takie zezwolenia posiadało łącznie 350 tys. osób.

Koniec śmieciówek w szkołach? Od 1 września zatrudnienie tylko na umowę o pracę

Koniec śmieciówek w szkołach? Od 1 września zatrudnienie tylko na umowę o pracę 22 8

Od 1 września nauczyciele, wychowawcy, bibliotekarze, logopedzi czy psychologowie będą musieli być zatrudniani na umowę o pracę. Osoby prowadzące działalność gospodarczą nie będą też mogły pracować w prywatnych przedszkolach czy poradniach.

94 PZLA Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce oficjalnie otwarte
galeria

94 PZLA Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce oficjalnie otwarte 5 0

o godzinie 17 na stadionie w Lublinie przy komplecie publiczności nastąpiło uroczyste otwarcie imprezy, która potrwa w naszym mieście aż do niedzieli

Premiera książki o komunikacji publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim. Wycieczki autobusowe
22 lipca 2018, 9:45

Premiera książki o komunikacji publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim. Wycieczki autobusowe 5 0

Autobusy – Jelcz 120M i Jelcz M11 przyjadą w niedzielę z Lublina do Kraśnika. Podczas przejazdów będzie można posłuchać o historii komunikacji w Kraśniku i ważnych dla niej miejscach. O tym wszystkim będzie opowiadać Maksym Bratko, autor książki „Historia Komunikacji Publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim”, której premierę zaplanowano na niedzielę.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.