Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

18 grudnia 2009 r.
16:04
Edytuj ten wpis

Psia mama

Autor: Zdjęcie autora FABIAN PLAPIS
0 18 A A

Kilka kilometrów od Annopola w powiecie kraśnickim w Rachowie Starym mieszka Stanisława Olszewska. A z nią, w niewielkim domku, 11 psów. Wokół na półtora hektarowej działce w licznych budach, kojcach i boksach kolejnych 214 czworonogów i jeszcze kilkadziesiąt kotów na dokładkę.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Stanisława Olszewska trafiła tu dwadzieścia lat temu. – Zobaczyłam te biedne, wałęsające się pieski po ulicach i przygarnęłam kilka zwierzaków. Wkrótce po tym wydzierżawiłam pięcioarową działkę od urzędu gminy i zaczęłam prowadzić małe przytulisko – wspomina początki.

Niestety z powodu wielu skarg, prześladowań i niezrozumienia ze strony mieszkańców miasta i ówczesnych władz, musiała opuścić Annopol. Znalazła kawałek gruntu w pobliskim Rachowie Starym. Tutaj własnymi siłami zbudowała niewielki domek i kilka pierwszych bud dla psiaków.

– I wtedy się zaczęło. Ludzie myśleli, że przygarnę każdego psiaka. Kolejne niechciane zwierzaki trafiały do mnie lawinowo.

Oddam na nich każdy grosz

Pani Stanisława ma 470 zł emerytury. W całości wydaje ją na zakup potrzebnego pożywienia dla psiaków.

– Jakiś czas temu sprzedałam nawet działkę i zarobione pieniądze przeznaczyłam na zakup większych zapasów pożywienia. Ale pieniądze się już skończyły, a tydzień temu wydałam ostatnie sto złotych na zakup makaronu – podkreśla ze łzami w oczach Stanisława Olszewska.

– Jedzenie jest potrzebne, bo już zaczyna go brakować. Teraz najczęściej karmię je makaronem i wywarem z kości. W chwili obecnej, przed samą zimą potrzeba nam słomy; chociaż przyczepę, ze sto kostek. Muszę ocieplić budy, bo jak przyjdą duże mrozy to zwierzaki mogą być w niebezpieczeństwie.

Rzadziej się skarżą

Odkąd zamieszkała w Rachowie na sąsiadów nie może liczyć. Raczej skarżą się na głośne zachowywanie się psów i błąkające się po okolicy kundle niż skorzy są pospieszyć z jakąkolwiek pomocą.

– Chciałam, żeby mi słomy przewieźli, a okazuje się, że nikt nie ma. Skarżyli się na mnie wielokrotnie do urzędu, truli psy i uprzykrzali życie jak tylko mogli – żali się Olszewska.

Rzeczywiście, sąsiedzi o przytulisku, jego właścicielce i mieszkańcach mówią niechętnie i dobrego słowa od nich nie usłyszeliśmy.

Tymczasem Wiesław Liwiński, burmistrz Annopola podkreśla, że ostatnio skarg mieszkańców Rachowa jest znacznie mniej. – kiedyś więcej było skarg i żali.

Brak osobowości prawnej

Pani Stanisława szuka pomocy wszędzie. Znają ją już w wielu fundacjach i stowarzyszeniach działających na rzecz pomocy zwierzętom. Z wielu otrzymała jakąś pomoc, czasami w trudnych chwilach pomogą też władze samorządowe i mieszkańcy Annopola.

– Kilka razy przekazywaliśmy paczki z produktami żywieniowymi dla tych psów. Dzieci w szkołach organizowały również zbiórki darów i pieniędzy na pomoc przytulisku – dodaje Wiesław Liwiński i podkreśla, że inna forma pomocy nie jest możliwa ze względu na to, że przytuliska nie posiada żadnej osobowości prawnej.

– Gdyby pani Stanisława zdecydowała się na zarejestrowania swojego przytuliska wówczas byłaby możliwa również i inna pomoc. Wiele stowarzyszeń i fundacji oraz lokalne samorządy mogłyby oficjalnie przekazywać dotacje na jej działalność.

Pogryzł, ale to nic nie zmienia

– To nie jest takie łatwe. Już próbowałam, ale sanepid mi powiedział, że warunki są złe – załamuje ręce Olszewska. – Mogli by choć przysłać kogoś do pomocy bo we dwie z mamą nie dajemy rady. Tu trzeba ciągle coś dźwigać, mnóstwo rzeczy wymaga naprawy… A mama po wypadku nie ma tyle siły co kiedyś – dodaje córka Renata.

Kilka miesięcy temu pani Stanisława została dotkliwie pogryziona przez jednego ze swoich psów. Trafiła do szpitala. Konieczna była skomplikowana operacja. Rękę udało się uratować, ale jest o kilka centymetrów krótsza i sprawne są tylko dwa palce.

– To była niebezpieczna rasa, a pies była wcześniej szkolony do walki. Ale tu, u mnie, był bardzo spokojny… Pogryzł mnie bardzo, ale to niczego nie zmienia. Nadal będę się zajmować moimi psiakami.


Komentarze 18

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 21 grudnia 2009 o 10:52
0
Derk napisał:
Fragment innego artykułu na ten temat (mmlublin):
.
"kobieta nie daje sobie pomóc. Odbiera zwierzęta, które trafiają do adopcji. Tłumaczy, że we śnie widziała, że zwierzę cierpi"
.
Karma i pieniądze nie rozwiążą problemu...



Być może to ona cierpi na chorobę psychiczną a przez to cierpią i te biedne zwierzęta którym nie pozwala pomóc.
Już dawno powinno się coś z tym zrobić, jeżeli chce pomagać zwierzętom to przynajmniej niech nie doprowadza do niekontrolowanego rozrodu i pozwala na adopcje.
Nie jest sztuką nazbierać dwieście czy trzysta zwierząt ale pomoc nie polega na tym aby się tymi zwierzętami obkładać i nie mieć co im dać jeść ale na tym aby zwierzęta miały mozliwość lepszego życia i trafiały do ludzi.
Gdyby schroniska nie organizowały adopcji to w krótkim czasie część zwierząt musiałaby zostać uśpiona ze względu na brak miejsca.
Przykład tej pani pokazuje jak łatwo zagubić się w pomocy popełniając błąd za błędem, pokazuje również jakim problemem jest nadal bezsensowne rozmnażanie lub nieodpowiedzialność właścicieli. Zwierzęta się rozmnazają instynktownie, nie zdając sobie sprawy z tego jakim problemem będą kolejne mioty natomiast ludzie powinni myśleć zanim dopuszczą do rozrodu czy jest to potrzebne skoro zwierząt co roku przybywa?
Znajomy rozmnozył psy które kupił, nie jakieś z hodowli ale zwykłe wilkopodobne i teraz nie ma co zrobić ze szczeniakami bo nikt nie chce ale chętnych było wielu tylko teraz zmienili zdanie. Tak bywa jak się nie myśli. A przestrzegałam, że tak wlasnie będzie.
Jedynym rozwiązaniem w tym wypadku jest odebranie tej kobiecie wszystkich zwierząt lub zobowiązanie jej do dokonywania zabiegów sterylizacji i adopcji, jednak nie wiem czy mamy w Polsce takie prawo które mogłoby do czegoś tą nieszczęsną panią zobowiązać.



Być może to ona cierpi na chorobę psychiczną a przez to cierpią i te biedne zwierzęta którym nie pozwala pomóc.
Już dawno powinno się coś z tym zrobić, jeżeli chce pomagać zwierzętom to przynajmniej niech nie doprowadza do niekontrolowanego rozrodu i pozwala na adopcje.
Nie jest sztuką nazbierać dwieście czy trzysta zwierząt ale pomoc nie polega na tym aby się tymi zwierzętami obkładać i nie mieć co im dać jeść ale na tym aby zwierzęta miały mozliwość lepszego życia i trafiały do ludzi.
... rozwiń
Avatar
Derk / 21 grudnia 2009 o 08:21
0
Fragment innego artykułu na ten temat (mmlublin):
.
"kobieta nie daje sobie pomóc. Odbiera zwierzęta, które trafiają do adopcji. Tłumaczy, że we śnie widziała, że zwierzę cierpi"
.
Karma i pieniądze nie rozwiążą problemu...
Avatar
Gość / 20 grudnia 2009 o 23:54
0
Ewa napisał:
Proszę podać jakieś dane kontaktowe tej kobiety , chciałabym jej pomóc. Każda kwota się przyda dla tych biednych zwierzaków.


EwaCS@interia.pl



Pomoc doraźna w postaci karmy nie rozwiąże problemu rozmnażania, psów będzie coraz więcej i więcej jeżeli ta kobieta nie zacznie sterylizować suk i szukać dla niektórych nowych domów. Sądzę , ze pomoc w kastracji i adopcjach byłaby najlepszym rozwiązaniem.
Avatar
Ewa / 20 grudnia 2009 o 22:57
0
Proszę podać jakieś dane kontaktowe tej kobiety , chciałabym jej pomóc. Każda kwota się przyda dla tych biednych zwierzaków.


EwaCS@interia.pl
Avatar
Gość / 20 grudnia 2009 o 22:27
0
to jest całkowita bezmyślność takich ludzi, jak można zbierać psy i nie kastrować,
Avatar
gocha / 20 grudnia 2009 o 20:42
0
i my aspirujemy do rodziny europejskiej , z taką przaśną wiejska mentalnościa z nienawiscią do zwierzat - przerażajace
Avatar
ya / 20 grudnia 2009 o 20:38
0
Gość napisał:
P!sica!

gościu ciebie trzeba nazwać dosadniej bo ze swoim ptasim móżdżkiem na to zasługujesz , wiesz jest taki przedmiot do gry w palanta , wożą go takze twoi koledzy w bolidzie bmw - powiedzieć dokładnie czy juz zrozumiałeś , chociaż watpię
Avatar
Gość / 20 grudnia 2009 o 20:07
0
Maria napisał:
Jeżeli te psy nie są sterylizowane, to jest zwykła psia rozmnażalnia.



Dokładnie.
Pozostaje kwestia dlaczego ta pani nie sterylizowała tych zwierząt doprowadzając do tak dramatycznej sytuacji? Z głupoty czy nieporadności?
W krajach cywilizowanych takie rozmnażalnie się likwiduje a zwierzęta zabiera do schronisk w celu póxniejszej adopcji lub stare i chore po prostu usypia, u nas każdy patrzy na te tragedie i nikogo to nie obchodzi. Jezlei rzeczywiscie ta pani nie jest w stanie dogadać się z osobami które chcą jej pomóc, chociażby w sterylizacji suk i kastracji samców powinna odpowiadać przed sądem za dręczenie zwierząt. Rozumiem, ze kobieta moze być upośledzona lub nie radzi sobie z zaistniałą sytuacją, tym bardziej powinno się zrobić wszystko aby zwierzęta zostały jej odebrane i przeznaczone do adopcji inaczej za rok ich liczba się zwiększy.



Dokładnie.
Pozostaje kwestia dlaczego ta pani nie sterylizowała tych zwierząt doprowadzając do tak dramatycznej sytuacji? Z głupoty czy nieporadności?
W krajach cywilizowanych takie rozmnażalnie się likwiduje a zwierzęta zabiera do schronisk w celu póxniejszej adopcji lub stare i chore po prostu usypia, u nas każdy patrzy na te tragedie i nikogo to nie obchodzi. Jezlei rzeczywiscie ta pani nie jest w stanie dogadać się z osobami które chcą jej pomóc, chociażby w sterylizacji suk i kastracji samc... rozwiń
Avatar
Maria / 20 grudnia 2009 o 19:26
0
Jeżeli te psy nie są sterylizowane, to jest zwykła psia rozmnażalnia.
Avatar
Gość / 20 grudnia 2009 o 19:20
0
P!sica!
Avatar
Gość / 21 grudnia 2009 o 10:52
0
Derk napisał:
Fragment innego artykułu na ten temat (mmlublin):
.
"kobieta nie daje sobie pomóc. Odbiera zwierzęta, które trafiają do adopcji. Tłumaczy, że we śnie widziała, że zwierzę cierpi"
.
Karma i pieniądze nie rozwiążą problemu...



Być może to ona cierpi na chorobę psychiczną a przez to cierpią i te biedne zwierzęta którym nie pozwala pomóc.
Już dawno powinno się coś z tym zrobić, jeżeli chce pomagać zwierzętom to przynajmniej niech nie doprowadza do niekontrolowanego rozrodu i pozwala na adopcje.
Nie jest sztuką nazbierać dwieście czy trzysta zwierząt ale pomoc nie polega na tym aby się tymi zwierzętami obkładać i nie mieć co im dać jeść ale na tym aby zwierzęta miały mozliwość lepszego życia i trafiały do ludzi.
Gdyby schroniska nie organizowały adopcji to w krótkim czasie część zwierząt musiałaby zostać uśpiona ze względu na brak miejsca.
Przykład tej pani pokazuje jak łatwo zagubić się w pomocy popełniając błąd za błędem, pokazuje również jakim problemem jest nadal bezsensowne rozmnażanie lub nieodpowiedzialność właścicieli. Zwierzęta się rozmnazają instynktownie, nie zdając sobie sprawy z tego jakim problemem będą kolejne mioty natomiast ludzie powinni myśleć zanim dopuszczą do rozrodu czy jest to potrzebne skoro zwierząt co roku przybywa?
Znajomy rozmnozył psy które kupił, nie jakieś z hodowli ale zwykłe wilkopodobne i teraz nie ma co zrobić ze szczeniakami bo nikt nie chce ale chętnych było wielu tylko teraz zmienili zdanie. Tak bywa jak się nie myśli. A przestrzegałam, że tak wlasnie będzie.
Jedynym rozwiązaniem w tym wypadku jest odebranie tej kobiecie wszystkich zwierząt lub zobowiązanie jej do dokonywania zabiegów sterylizacji i adopcji, jednak nie wiem czy mamy w Polsce takie prawo które mogłoby do czegoś tą nieszczęsną panią zobowiązać.



Być może to ona cierpi na chorobę psychiczną a przez to cierpią i te biedne zwierzęta którym nie pozwala pomóc.
Już dawno powinno się coś z tym zrobić, jeżeli chce pomagać zwierzętom to przynajmniej niech nie doprowadza do niekontrolowanego rozrodu i pozwala na adopcje.
Nie jest sztuką nazbierać dwieście czy trzysta zwierząt ale pomoc nie polega na tym aby się tymi zwierzętami obkładać i nie mieć co im dać jeść ale na tym aby zwierzęta miały mozliwość lepszego życia i trafiały do ludzi.
... rozwiń
Avatar
Derk / 21 grudnia 2009 o 08:21
0
Fragment innego artykułu na ten temat (mmlublin):
.
"kobieta nie daje sobie pomóc. Odbiera zwierzęta, które trafiają do adopcji. Tłumaczy, że we śnie widziała, że zwierzę cierpi"
.
Karma i pieniądze nie rozwiążą problemu...
Avatar
Gość / 20 grudnia 2009 o 23:54
0
Ewa napisał:
Proszę podać jakieś dane kontaktowe tej kobiety , chciałabym jej pomóc. Każda kwota się przyda dla tych biednych zwierzaków.


EwaCS@interia.pl



Pomoc doraźna w postaci karmy nie rozwiąże problemu rozmnażania, psów będzie coraz więcej i więcej jeżeli ta kobieta nie zacznie sterylizować suk i szukać dla niektórych nowych domów. Sądzę , ze pomoc w kastracji i adopcjach byłaby najlepszym rozwiązaniem.
Avatar
Ewa / 20 grudnia 2009 o 22:57
0
Proszę podać jakieś dane kontaktowe tej kobiety , chciałabym jej pomóc. Każda kwota się przyda dla tych biednych zwierzaków.


EwaCS@interia.pl
Avatar
Gość / 20 grudnia 2009 o 22:27
0
to jest całkowita bezmyślność takich ludzi, jak można zbierać psy i nie kastrować,
Avatar
gocha / 20 grudnia 2009 o 20:42
0
i my aspirujemy do rodziny europejskiej , z taką przaśną wiejska mentalnościa z nienawiscią do zwierzat - przerażajace
Avatar
ya / 20 grudnia 2009 o 20:38
0
Gość napisał:
P!sica!

gościu ciebie trzeba nazwać dosadniej bo ze swoim ptasim móżdżkiem na to zasługujesz , wiesz jest taki przedmiot do gry w palanta , wożą go takze twoi koledzy w bolidzie bmw - powiedzieć dokładnie czy juz zrozumiałeś , chociaż watpię
Avatar
Gość / 20 grudnia 2009 o 20:07
0
Maria napisał:
Jeżeli te psy nie są sterylizowane, to jest zwykła psia rozmnażalnia.



Dokładnie.
Pozostaje kwestia dlaczego ta pani nie sterylizowała tych zwierząt doprowadzając do tak dramatycznej sytuacji? Z głupoty czy nieporadności?
W krajach cywilizowanych takie rozmnażalnie się likwiduje a zwierzęta zabiera do schronisk w celu póxniejszej adopcji lub stare i chore po prostu usypia, u nas każdy patrzy na te tragedie i nikogo to nie obchodzi. Jezlei rzeczywiscie ta pani nie jest w stanie dogadać się z osobami które chcą jej pomóc, chociażby w sterylizacji suk i kastracji samców powinna odpowiadać przed sądem za dręczenie zwierząt. Rozumiem, ze kobieta moze być upośledzona lub nie radzi sobie z zaistniałą sytuacją, tym bardziej powinno się zrobić wszystko aby zwierzęta zostały jej odebrane i przeznaczone do adopcji inaczej za rok ich liczba się zwiększy.



Dokładnie.
Pozostaje kwestia dlaczego ta pani nie sterylizowała tych zwierząt doprowadzając do tak dramatycznej sytuacji? Z głupoty czy nieporadności?
W krajach cywilizowanych takie rozmnażalnie się likwiduje a zwierzęta zabiera do schronisk w celu póxniejszej adopcji lub stare i chore po prostu usypia, u nas każdy patrzy na te tragedie i nikogo to nie obchodzi. Jezlei rzeczywiscie ta pani nie jest w stanie dogadać się z osobami które chcą jej pomóc, chociażby w sterylizacji suk i kastracji samc... rozwiń
Avatar
Maria / 20 grudnia 2009 o 19:26
0
Jeżeli te psy nie są sterylizowane, to jest zwykła psia rozmnażalnia.
Avatar
Gość / 20 grudnia 2009 o 19:20
0
P!sica!
Zobacz wszystkie komentarze 18

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Gołąb: Teraz to już Skwer Niepodległej

Gołąb: Teraz to już Skwer Niepodległej 2 0

Niewielki plac z obeliskiem przed kościołem w Gołębiu otrzymał nową, oficjalną nazwę.

Otwierają pierwszą fabrykę w Polsce. Na siedzibę wybrali Lublin, będzie praca dla 220 osób
galeria

Otwierają pierwszą fabrykę w Polsce. Na siedzibę wybrali Lublin, będzie praca dla 220 osób 10 8

Około 220 osób znajdzie pracę w pierwszej w Polsce fabryce Turck. Powstanie ona w przyszłym roku w Lublinie. Na taką lokalizację zdecydowano się m.in. ze względu na mieszkających tu wysoko wykwalifikowanych pracowników.

Wyścig po władzę w powiecie puławskim. Kto kandyduje?

Wyścig po władzę w powiecie puławskim. Kto kandyduje? 2 1

O miejsca w Radzie Powiatu Puławskiego w tym roku zawalczą m.in. Zbigniew Śliwiński, Teresa Gutowska, Tomasz Szymajda, Stanisław Wójcicki, a także Michał Godliński i Witold Popiołek. Swoje listy zarejestrowały: PiS, PSL, „Koalicja Samorządowa” oraz „Samorządowcy Janusza Grobla”.

Pomysły mieszkańców Lublina walczą o pieniądze. Sprawdź na co możesz zagłosować

Pomysły mieszkańców Lublina walczą o pieniądze. Sprawdź na co możesz zagłosować 5 3

Już w niedzielę zacznie się głosowanie na pomysły zgłoszone do budżetu obywatelskiego. Potrwa do 10 października. Głosować mogą mieszkańcy Lublina bez względu na wiek. Każdy ma prawo poprzeć jeden projekt „duży” oraz dwa „małe”. W tym roku do podziału jest 15 mln zł.

Zamość: Będą remonty ulic

Zamość: Będą remonty ulic 1 0

Nadchodzi jesień, ale remonty na niektórych zamojskich drogach dopiero się zaczynają. Wkrótce rozpocznie się przebudowa ul. Gęsiej i remont placu przy ul. Kościuszki.

Wiadomo dlaczego zmarł Konrad Gaca. Są wyniki sekcji zwłok
galeria

Wiadomo dlaczego zmarł Konrad Gaca. Są wyniki sekcji zwłok 17 4

Prokuratorzy znają już wyniki sekcji zwłok Konrada Gacy. 

Eurojackpot 21.09.2018. Wyniki losowania, zwycięskie liczby: 5, 8, 16, 42, 46 oraz 2 i 10

Eurojackpot 21.09.2018. Wyniki losowania, zwycięskie liczby: 5, 8, 16, 42, 46 oraz 2 i 10 0 0

Eurojackpot 21.09.2018. Sprawdź liczby wylosowane 21 września 2018 roku. Oto zwycięskie liczby: 5, 8, 16, 42, 46 oraz 2 i 10

Kataklizm w Orlętach Spomlek, Avia spróbuje zmazać plamę

Kataklizm w Orlętach Spomlek, Avia spróbuje zmazać plamę 0 2

Pech nie opuszcza Orląt Spomlek. Zespół Rafała Borysiuka w sobotę zagra u siebie z Avią Świdnik (godz. 16). Gospodarze będą jednak jeszcze bardziej osłabieni. – Policzyliśmy, że w sumie z powodu kontuzji wypadnie nam sześciu chłopaków. A jeden pauzuje jeszcze za kartki – mówi popularny „Borys”

Radni sprawdzali, kto wyszedł z urzędu wesprzeć marszałka. Naruszyli ochronę danych osobowych?
film

Radni sprawdzali, kto wyszedł z urzędu wesprzeć marszałka. Naruszyli ochronę danych osobowych? 0 27

Inspektor ochrony danych osobowych w urzędzie marszałkowskim oczekuje wyjaśnień od radnych Prawa i Sprawiedliwości. Chodzi o Michała Mulawę i Marka Wojciechowskiego, którzy w czwartek próbowali wyjaśnić szczegóły obecności ponad stuosobowej grupy urzędników na konferencji prasowej z udziałem ministra.

Wiceminister przyjechał uroczyście otworzyć żłobek, który działa już od 3 września
galeria

Wiceminister przyjechał uroczyście otworzyć żłobek, który działa już od 3 września 1 5

Wiceminister rodziny przyjechał wczoraj uroczyście otworzyć żłobek w Białej Podlaskiej. A placówka działa już od 3 września.

Chełmianka gra z Wisłą Puławy. Podtrzymają passę u siebie?

Chełmianka gra z Wisłą Puławy. Podtrzymają passę u siebie? 7 1

Emocji nie powinno zabraknąć w niedzielę na stadionie w Chełmie. Tamtejsza Chełmianka zmierzy się z Wisłą Puławy (godz. 15.30). To będzie pojedynek trzeciej drużyny w tabeli z czwartą

Komitet Krzysztofa Żuka skarży się na TVP Lublin. Wytyka nieobecność na konferencjach

Komitet Krzysztofa Żuka skarży się na TVP Lublin. Wytyka nieobecność na konferencjach 15 32

Dlaczego nas nie pokazujecie – pytają Telewizję Polską działacze komitetu Krzysztofa Żuka i składają oficjalną skargę do TVP.

Kajakiem po Chodelce. Trasa spływu ma być bardziej atrakcyjna dla turystów

Kajakiem po Chodelce. Trasa spływu ma być bardziej atrakcyjna dla turystów 0 4

Chodelka będzie bardziej dostępna dla kajakarzy. 17-kilometrowa trasa spływu pobiegnie przez Opole Lubelskie, Karczmiska i Wilków.

Wieczne Czytanie: Józef Łobodowski w DDK Węglin
27 września 2018, 18:00

Wieczne Czytanie: Józef Łobodowski w DDK Węglin 2 0

Co Gdzie Kiedy. 27 września o godz. 18 w Muzeum Józefa Czechowicza (ul. Złota 3) odbędzie się kolejne spotkanie z cyklu DDK Węglin Wieczne Czytanie, które będzie poświęcone twórczości Józefa Łobodowskiego.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.