Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Zamość

3 listopada 2003 r.
9:12
Edytuj ten wpis

Drogowcy już teraz z niepokojem wsłuchują się w prognozy pogody

0 0 A A
 (Fot. Ernest Makowski/Archiwum)
(Fot. Ernest Makowski/Archiwum)

Ostatnia zima ciężko doświadczyła drogowców. Obfite opady śniegu sprawiły, że większość tegorocznych pieniędzy na zimowe utrzymanie dróg zostało już wykorzystanych. Tymczasem za pierwsze kursy pługów w tym sezonie trzeba było zapłacić już w październiku.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
- W nocy z niedzieli na poniedziałek wysyłaliśmy solarki na odcinek drogi krajowej Izbica - Zamość. Rano sprzęt pracował też koło Skierbieszowa. Chociaż na razie to jeszcze tylko przedbiegi - mówi Kazimierz Patro, kierownik bazy sprzętowo transportowej Przedsiębiorstwa Robót Drogowych w Zamościu.
Jednak po styczniowych zadymkach zarządy dróg nie ukrywają, że w prognozy pogody wsłuchują się z niepokojem. Zamojski Zarząd Dróg Grodzkich już w tym roku wydał na zimowe odśnieżanie około 180 tys. do grudnia w puli została mniej niż trzecia część tej sumy.
- Poradzimy sobie, jeżeli nie będzie wielkiego śniegu. Te pieniądze powinny wystarczyć na przepisowe utrzymanie dróg przy przeciętnych opadach o tej porze roku - mówi Anna Muszyńska, pełniąca obowiązki dyrektora ZDG.
Standardy utrzymania dróg na głównych ulicach Zamościa zobowiązują służby drogowe do uprzątania śniegu w ciągu dwóch godzin po ustaniu opadów. Takiego komfortu nie mają użytkownicy dróg powiatowych, których jest najwięcej. Tam pługi rozpoczynają pracę nawet po 48 godzinach po ustaniu opadów, jednak i to nie jest regułą.
- Na początku sezonu odśnieżamy więcej, bo wiadomo, że pierwszy śnieg to dla kierowców pewien szok. Później jednak trzeba się ograniczyć do ważnych skrzyżowań i podjazdów, każdy kurs sprzętu kosztuje, a pieniędzy jest mało - wyjaśnia Roman Nowak, kierownik działu technicznego Zarządu Dróg Powiatowych w Zamościu.
Na odśnieżanie 680 kilometrów bieżących nawierzchni ZDP ma do końca roku niewiele ponad 100 tys. zł. Dla porównania, zamojski ZDG ma pod opieką tylko 86 kilometrów i 55 tys. zł.
Nie najlepiej zapowiada się też koniec roku na drogach wojewódzkich. Rejon Dróg Wojewódzkich w Zamościu na walkę z zimą wydał już około 80 proc. tegorocznych środków, nie wykluczone są więc opóźnienia w pracy pługów.
- Prognozy pogody są zawodne a utrzymywanie sprzętu w ciągłej gotowości też kosztuje. Więc jeżeli zima zaskoczy, to właśnie dlatego, że jest mało pieniędzy a nie z jakichś innych powodów - mówi Janusz Seń, zastępca kierownika ds. technicznych zamojskiego RDW.
Jaką radę mają wobec tego drogowcy do użytkowników dróg? - Opony zimowe. Bardzo mało osób się na nie decyduje a to pomaga. Ja jeżdżę cinquecento 700 i mam zimówki na dwóch osiach. Dzięki temu, nigdy nie mam problemów z jazdą pod górkę po śniegu czy z ruszaniem po śliskiej nawierzchni - mówi J. Seń.
Od ubiegłego roku w przy niebezpiecznych podjazdach na drogach Zamojszczyzny pojawiły się także kopce piasku i żwiru. Miały one pomóc kierowcom w razie problemów z jazdą po śliskim śniegu, jednak pomysł się nie przyjął.
- Ludzie zrobili się leniwi. Jedzie sobie taki w podkoszulce i nawet przez myśl mu nie przejdzie, żeby wysiąść. Jak jest jakiś problem, to bierze komórkę i dzwoni po drogowców. A w między czasieblokuje drogę i utrudnia akcję. Kiedyś był obowiązek wozić ze sobą łopatkę, łom i kilof. Może to by coś dało - zastanawia się Kazimierz Patro.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Asseco Resovia Rzeszów – LUK Lublin 1:3. Kolejna miła niespodzianka

Asseco Resovia Rzeszów – LUK Lublin 1:3. Kolejna miła niespodzianka

Siatkarze z Lublina znowu sprawili swoim kibicom bardzo miłą niespodziankę. Po wyjazdowej wygranej w Bełchatowie LUK tym razem ograł w Rzeszowie tamtejszą Asseco Resovię 3:1. To trzeci mecz z rzędu, w którym beniaminek PlusLigi okazał się lepszy od rywali.

Lubelskie. 9-latek zginął na przejściu dla pieszych. "On jest moim aniołem"
Uwaga! TVN
film

Lubelskie. 9-latek zginął na przejściu dla pieszych. "On jest moim aniołem"

- Wychodził z domu radosny. Powiedział: „Mamuś, biegnę do Bartka”. Dałam mu buziaka i powiedziałam to, co zawsze: „Synu, ostrożnie”. I pobiegł. Już go więcej nie widziałam – mówi matka 9-latka, który zginął na pasach koło domu. Mieszkańcy podlubelskiej wsi, gdzie doszło do tragedii, walczą o poprawę bezpieczeństwa na przejściach w tym rejonie.

Kłos Gmina Chełm – Hetman Zamość 3:4. Dwa strzały i cztery gole

Kłos Gmina Chełm – Hetman Zamość 3:4. Dwa strzały i cztery gole

Szalony mecz w Rożdżałowie. Kłos Gmina Chełm prowadził po pierwszej połowie z Hetmanem 1:0, a po przerwie 3:2. Ostatecznie trzy punkty zgarnęli jednak goście, którzy wygrali 4:3. A duża w tym zasługa Przemysława Gałki, autora dwóch ostatnich bramek dla ekipy z Zamościa.

Gwardia Opole – Azoty Puławy 15:32. Łatwo, lekko i przyjemnie

Gwardia Opole – Azoty Puławy 15:32. Łatwo, lekko i przyjemnie

Bardzo dobry występ Azotów Puławy w Opolu. Drużyna Roberta Lisa rozbiła tamtejszą Gwardię aż 32:15. Już do przerwy goście mieli w zapasie siedem bramek.

Tour de Pologne znowu zawita do województwa lubelskiego

Tour de Pologne znowu zawita do województwa lubelskiego

W sobotę poznaliśmy trasę 79. Tour de Pologne. Tym razem zawody wystartują 30 lipca w Kielcach, a zakończą się 5 sierpnia w Krakowie. Kolarze będą jednak rywalizowali także w województwie lubelskim. Pierwszy etap wyścigu zakończy się w Lublinie. Ale to nie koniec.

Pogoda na najbliższe dni. W niedzielę najcieplej na wschodzie
film

Pogoda na najbliższe dni. W niedzielę najcieplej na wschodzie

Niedziela zapowiada się pochmurno.

Dokładnie 3 lata temu zaginęła Kamila ze Świdnika. Itaka opublikowała komunikat
galeria
film

Dokładnie 3 lata temu zaginęła Kamila ze Świdnika. Itaka opublikowała komunikat

"Dziś, mijają dokładnie 3 lata, od zaginięcia Kamili Siedleckiej… Wobec tego ponownie publikujemy komunikat. Liczymy, że powrót do sprawy pozwoli pozyskać nowe informacje, które przybliżą nas do poznania prawdy" – za pośrednictwem Facebooka, Fundacja Itaka apeluje o pomoc w poszukiwaniach mieszkanki Świdnika.

Kraśnik. Szpital chce leczyć więcej pacjentów. Co się zmieni?

Kraśnik. Szpital chce leczyć więcej pacjentów. Co się zmieni?

Zmiany w szpitalu. Już na przełomie roku nastąpi rozszerzenie usług rejestracji telefonicznej m.in. o SMS-y przypominające o wizycie w poradni. Wraz z końcem 2023 r. zakończy się budowa pawilonu dla nowej porodówki i ginekologii. W planach jest też m.in. rozbudowa zakładu opiekuńczo-leczniczego a także SOR-u

Coraz więcej ciężarnych zakażonych koronawirusem
film

Coraz więcej ciężarnych zakażonych koronawirusem

Łódź. Szczepienia przeciw Covid-19 dla kobiet w ciąży są bezpieczne - przypominają ginekolodzy i położnicy, jednocześnie apelując do przyszłych mam. Niestety nadal zbyt mało ciężarnych jest zaszczepionych a zbyt wiele trafia na porodówkę z pozytywnym wynikiem testu.

Syn bez telefonu, ojciec z energetykiem. Jak się mogą skończyć zakupy w internecie

Syn bez telefonu, ojciec z energetykiem. Jak się mogą skończyć zakupy w internecie

Zakupy odpłacane "z góry", które cieszą się dużą popularnością, niestety nie zawsze są bezpieczne – ostrzega policja. W ostatnim czasie przekonał się o tym mieszkaniec gminy Puławy, który przez internet chciał kupić synowi telefon.

Lubelskie. Do trzech razy sztuka. Wiadomo kto kradł paliwo ze stodoły

Lubelskie. Do trzech razy sztuka. Wiadomo kto kradł paliwo ze stodoły

Kradzież 500 litrów oleju napędowego zgłosił chełmskim policjantom 39-latek. Mężczyzna trzymał paliwo w stodole. Policjanci ujęli już sprawcę.

Lublin. Dodatkowa siedziba dla podstawówki z ul. Berylowej. Urząd rozpoczął negocjacje

Lublin. Dodatkowa siedziba dla podstawówki z ul. Berylowej. Urząd rozpoczął negocjacje

Na osiedlu Świt może zostać urządzona dodatkowa siedziba dla szkoły podstawowej z ul. Berylowej. Urząd Miasta przystępuje do negocjacji z właścicielem budynku, który mógłby zostać wynajęty dla najmłodszych uczniów.

Włodawianka w zimie musi się wzmocnić. "Bez nowych piłkarzy będzie ciężko o utrzymanie"

Włodawianka w zimie musi się wzmocnić. "Bez nowych piłkarzy będzie ciężko o utrzymanie"

Sezon 2019/2020 Włodawianka zakończyła na drugim miejscu w tabeli jedynie za Lewartem Lubartów. W kolejnych rozgrywkach awansowała do grupy mistrzowskiej i ostatecznie uplasowała się na 10 pozycji. Tym razem drużyna Mirosława Kosowskiego będzie biła się o utrzymanie. 2021 rok zakończyła jako przedostatni zespół grupy pierwszej z dorobkiem 13 punktów.

Łuków. Burmistrz zarobi tyle, ile chciała opozycja. "PiS daje tyle, ile musi"

Łuków. Burmistrz zarobi tyle, ile chciała opozycja. "PiS daje tyle, ile musi"

Burmistrz Łukowa, Piotr Płudowski mógł zarobić miesięcznie 17 tys. 538 zł brutto, ale opozycja się na to nie zgodziła i zaproponowała wynagrodzenie o 1,5 tys. zł niższe. – To trochę uwłaczające, że burmistrz miasta zarabia mniej, niż wójtowie gmin w powiecie – uważa radny Łukasz Bober (Alternatywa dla Łukowa).

Górnik Łęczna – Górnik Zabrze 1:2. Zasłużona wygrana i piękny gol Lukasa Podolskiego
galeria

Górnik Łęczna – Górnik Zabrze 1:2. Zasłużona wygrana i piękny gol Lukasa Podolskiego

Górnicze derby dla klubu z Zabrza. Po trzech remisach z rzędu podopieczni Kamila Kieresia musieli uznać wyższość rywali. W sobotę zielono-czarni przegrali u siebie 1:2, a wszystkie bramki padły jeszcze w pierwszej połowie.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium