Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Chełm

4 września 2016 r.
7:56

Różanka: Zabytek w ruinie. Czy jest szansa na ratunek dla oficyny?

0 21 A A
Przez bramę zrujnowanego zabytku wiedzie czynna droga powiatowa
Przez bramę zrujnowanego zabytku wiedzie czynna droga powiatowa

Czy jest szansa na ratunek dla oficyny Zamoyskich w Różance?

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Jacek Sabko od 22 lat mieszka i pracuje w Niemczech, ale emocjonalnie związany jest z podwłodawską Różanką. Nie może przeboleć, że ocalałe tam pozostałości zespołu pałacowego Zamoyskich popadają w ruinę, chociaż mają właściciela.

Po raz pierwszy nasz Czytelnik sprowokował nas do zajęcia się tym tematem jeszcze w 2010 r. Twierdzi, że od tamtego czasu sytuacja jeszcze się pogorszyła. Dlatego postanowił zaalarmować powiatowego inspektora nadzoru budowlanego. W odpowiedzi przeczytał, że ten minimum dwa razy w roku kontroluje zabytkową bramę przejazdową. Podkreślił też, że wszystkie jego zalecenia związane z wyeliminowaniem budowlanych zagrożeń były wykonywane przez obecną właścicielkę.

Pan Jacek, który jest czynnym inżynierem budownictwa, a w swojej branży jest rzeczoznawcą, uważa, że inspektor odpowiadając mu w taki sposób po prostu sobie z niego zakpił.

– Wiszące blachy, belki dachowe wystające poza ściany nośne, odpadające tynki i luzujące się cegły. Czy tak ma wyglądać budynek uważany za zabezpieczony? – pyta Słabko.

Alarmuje też, że ściany szczytowe nad przejazdem straciły stabilność po zawaleniu się konstrukcji dachowej i nie posiadają obecnie żadnego wieńca.

– Nie trzeba być rzeczoznawcą budowlanym, którym jestem, żeby zdać sobie sprawę, że podczas nadchodzących jesiennych wiatrów pałacowa oficyna z bramą przejazdową może po prostu runąć – uważa pan Jacek.

Słabko poinformował już powiatowego inspektora, że wraz ze swoim prawnikiem przygotowują zgłoszenie do prokuratury w sprawie zagrożenia życia w wyniku wiszącej na włosku katastrofy budowlanej. Zgłosiła się już do niego osoba, której kawałek gruzu z tego obiektu spadł na głowę. Ponadto, jak na ironię, przez bramę zabytku wiedzie czynna droga powiatowa. Od lat nikt nie zdobył się na pomysł, co zrobić, aby skierować ją poza budynkiem.

– Mam nie najlepsze doświadczenia z dwoma poprzednimi właścicielami ocalałego po Zamoyskich majątku – mówi Stanisława Rudnik, kierownik chełmskiej Delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Lublinie. – Jeśli chodzi o obecną właścicielkę, to mam się z nią spotkać w przyszłym tygodniu. Celem spotkania jest omówienie szeregu kwestii technicznych związanych z zabezpieczeniem i odbudową obiektu. Wcześniej kontaktowali się ze mną architekci, którym właścicielka oficyny zleciła wykonanie projektu odbudowy. Wierzę, że to spotkanie przełoży się na wymierne efekty.

Komentarze 21

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 8 września 2016 o 10:16
0
Szanowni Panstwo, dzisiasiaj odbylem bardzo owocna rozmowe telefoniczna z Wojewodzkim Konserwatorem Zabytkow Panem Dariuszem Kopciowskim. Jest to jedyny czlowiek, ktory pozytywnie zareagowal na moje informacje w sprawie zdewastowanych zabytkow w Rozance. Mam prosbe, poniewaz Pan Kopciowski przejal w tym roku urzad Wojewodzkiego Konserwatora Zabytkow i nie jest jeszcze zorientowany w sytuacji jaka panuje w Rozance, o zglaszanie do niego wszystkich informacji (w tym rowniez zdjec) zwiazanych z tym tematem. Prosze do niego dzwonic pod numer telefonu 508-059953 lub najlepiej pisac na adres Emailowy: d.kopciowski@wkz.lublin.pl Z gory Wszystkim dziekuje Jacek Slabko
Szanowni Panstwo, dzisiasiaj odbylem bardzo owocna rozmowe telefoniczna z Wojewodzkim Konserwatorem Zabytkow Panem Dariuszem Kopciowskim. Jest to jedyny czlowiek, ktory pozytywnie zareagowal na moje informacje w sprawie zdewastowanych zabytkow w Rozance. Mam prosbe, poniewaz Pan Kopciowski przejal w tym roku urzad Wojewodzkiego Konserwatora Zabytkow i nie jest jeszcze zorientowany w sytuacji jaka panuje w Rozance, o zglaszanie do niego wszystkich informacji (w tym rowniez zdjec) zwiazanych z tym tematem. Prosze do niego dzwonic pod numer... rozwiń
Avatar
Gość / 8 września 2016 o 10:03
0
Szanowni Panstwo, troche zeszlismy z dyskusji. Nam nie chodzi tylko o oficyne, tylko o caly kompleks. Mowimy tututaj tez o pzostalych budynkach oraz co najwazniejsze parku i drzewach, ktore nie sa pielegnowane i wypadaja z roku na roku. Budynki mozna zburzyc, rozerbrac i na nowo postwic, drzewa potrzebuja kilku pokolen zeby wygladaly jak dzisiaj wygladaja w parku, lub inaczej to co pozostalo z parku w Rozance. Dalej chodzi mi o caly wyglad calej posiadlosci, ktora od 6 lat wyglada jak dzungla z zagubionymi ruinami pozaprzeszlej swietonsci majatku Zamoyskich.
Avatar
Gość / 7 września 2016 o 09:39
0
A co się stało ze stajniami w Różance? Jak pozostała z nich tylko frontowa ściana, to zwalono ją. Gruz tak dokładnie uprzątnięto, że dziś trudno znaleźć ślad tej budowli, która stanowiła zamknięcie od zachodu dziedzińca folwarcznego. Warto przy okazji wspomnieć, że na tym dziedzińcu znajdowały się trzy oficyny: parterowa kuchenna z XVIII w, zachowana do dziś; piętrowa gościnna z XVIII w (zburzona przed II wojną światową); oraz administracja dóbr (której dotyczy sprawa) podobno stanowiąca kopię zniszczonego XVIII wiecznego budynku.
Avatar
Lu / 7 września 2016 o 01:38
0
Podobna sytuacja Modrzewiowy dworek w Kraśniku. Odebano już zrujnowany właścicielce i rozebrano.
Avatar
Gość / 6 września 2016 o 15:50
0
W tym wypadku nie ma takiej mozliwosci technicznej jak ,,zakonserwowanie'' zeby przetrwala wiele lat!!!! Ze Gmina nie chce tego przejac, to wiemy juz od wielu lat. W 2010 roku kiedy znalazla sie obecna wlascicielka, to Wojt Gminy Wlodawa Pan Tadeusz Sawicki skakal z radosci, ze pozbyl sie kuli u nogi. Przeciez to logiczne, ze Gmina tez nie ma pieniedzy a jest w takiej komfortowej sytuacji, ze obojetnie czy to chwasty, czy lecace ceglowki na glowe to ma wymowke ,,To nie nasze, to jest sprawa prywatnego wlasciciela''. Mam troche doswiadczenia w rewitalizacji takich objektow, dlatego napisalem stworzenie prawne FUNDACJI. Pozwoliloby to szybko zgromadzic kapital, ktory jest tutaj tak potrzeby. Wlascicielami mogly by byc nawet osoby i firmy wnoszace kapital do FUNDACJI, ale Gmina mialaby prawnie kontrole nad tym wszystkim. Obecnie nie ma nad tym nikt zadnej kontroli!!! Efektow takiego zarzadzania i gospodarowania nie musze jeszcze raz opisywac. Jezeli ktos chce sie sam przekonac, to prosze podjechac do Rozanki lub zajrzec do mnie na Facebooka (Jacek Slabko), gdzie zamiescilem zdjecia wykonane w sierpniu 2016. Pozdrawiam Jacek Slabko
W tym wypadku nie ma takiej mozliwosci technicznej jak ,,zakonserwowanie'' zeby przetrwala wiele lat!!!! Ze Gmina nie chce tego przejac, to wiemy juz od wielu lat. W 2010 roku kiedy znalazla sie obecna wlascicielka, to Wojt Gminy Wlodawa Pan Tadeusz Sawicki skakal z radosci, ze pozbyl sie kuli u nogi. Przeciez to logiczne, ze Gmina tez nie ma pieniedzy a jest w takiej komfortowej sytuacji, ze obojetnie czy to chwasty, czy lecace ceglowki na glowe to ma wymowke ,,To nie nasze, to jest sprawa prywatnego wlasciciela''. Mam troche doswiadczenia ... rozwiń
Avatar
Gość / 6 września 2016 o 15:16
0
Tylko czy gmina zechce taki obiekt z powrotem mieć? Czy też sprzeda kolejnemu zainteresowanemu. Według mnie, na dziś jedynym ratunkiem dla oficyny jest przekształcenie jej w trwałą ruiną, zakonserwowanie jej tak, aby przetrwała jeszcze wiele lat i nie zagrażała życiu. Należałoby oczyścić jej wnętrze, usunąć relikty dachu i zrobić jakieś nowe tymczasowe zadaszenie, albo chociaż osłonić czymś koronę muru. Dopiero wtedy można by pomyśleć o odbudowie najcenniejszego najbardziej charakterystycznego elementu budowli, jakim jest ryzalit z bramą przejazdową i trzecią kondygnacją "belwederem" i skrzydłem z prawej strony bramy. Potem, jakby pomysł udał, można byłoby myśleć o odbudowie kolejnych odcinków - lewo od bramy.
Tylko czy gmina zechce taki obiekt z powrotem mieć? Czy też sprzeda kolejnemu zainteresowanemu. Według mnie, na dziś jedynym ratunkiem dla oficyny jest przekształcenie jej w trwałą ruiną, zakonserwowanie jej tak, aby przetrwała jeszcze wiele lat i nie zagrażała życiu. Należałoby oczyścić jej wnętrze, usunąć relikty dachu i zrobić jakieś nowe tymczasowe zadaszenie, albo chociaż osłonić czymś koronę muru. Dopiero wtedy można by pomyśleć o odbudowie najcenniejszego najbardziej charakterystycznego elementu budowli, jakim jest ryzalit z bramą prz... rozwiń
Avatar
Gość / 6 września 2016 o 14:26
0
Przepraszam za literowke:) Jacek Slabko
Avatar
Gość / 6 września 2016 o 14:23
0
Osoba piszaca na temat wlasnosci na pewno ma racje. Tego nawet nie chce negowac, aczkolwiek sa to dosyc skomplikowane tematy historyczno-polityczne. Dlaczego tak bylo i dlaczego wtedy nikt nic nie zrobil na ten teamt mozemy dlugo dyskutowac. Ale jak juz wczesniej zaznyczylem, mnie oraz inne osoby interesuje terazniejszosc. Moja propozycja, ktora skierowalem do Wojewodzkiego Konserwatora Zabytkow raptem dwa dnii temu zawiera sie w kilku punktach: 1. na mocy obowiazujacych przepisow, odebranie wlasnosci obecnej wlascicielce, 2. przekazanie zabytkow Urzedzie Gimny we Wlodawie, 3. stworzenie realnego i rozsadnego konceptu odbudowy i zagospodarowania tychze zabytkow, 4. stworzenia Fundacji odbudowy, 5. przyciagniecie kapitalu inwestycyjnego. Wiem, ze zaraz poleca komentarze iz nastepny sie znalazl, ktory chce odbiera! Jestem realista. Przez 6 lat pseudo gospodarowania i zarzadzania doprowadzila do kmpletnej dewastacji budynkow i parku. Park oraz tereny w kolo budynkow sa zarosniete chwastami do 2,5 m wysokosci. Posiadlosc, ktora Pani ,,zarzadza'' nie wyglada jak Rozanka nad Bugiem tylko jak Rozanka w Amazonii. Na podsumowanie tematu, co tutaj jest najwazniejsze. Mowimy tutaj o milionowych nkladach jakie sa potrzebne. Tych pieniedzy obecna wlascicielka nie ma i nie bedzie miala! Pozdrawiam Jacek Slabko
Osoba piszaca na temat wlasnosci na pewno ma racje. Tego nawet nie chce negowac, aczkolwiek sa to dosyc skomplikowane tematy historyczno-polityczne. Dlaczego tak bylo i dlaczego wtedy nikt nic nie zrobil na ten teamt mozemy dlugo dyskutowac. Ale jak juz wczesniej zaznyczylem, mnie oraz inne osoby interesuje terazniejszosc. Moja propozycja, ktora skierowalem do Wojewodzkiego Konserwatora Zabytkow raptem dwa dnii temu zawiera sie w kilku punktach: 1. na mocy obowiazujacych przepisow, odebranie wlasnosci obecnej wlascicielce, 2. przekazanie zab... rozwiń
Avatar
Gość / 6 września 2016 o 13:04
0
Może dlatego że były to budynki "pańskie, dworskie"?
Avatar
Gość / 6 września 2016 o 13:03
0
Sprawa własności ma bardzo duże znaczenie. Przecież ten obiekt należało remontować już w latach 70, żeby dziś był w idealnym stanie. W latach 80 oznaki zaniedbania oficyny były już mocno widoczne: zagrzybione, odrapane klatki schodowe, całkowicie opuszczone pomieszczenia nad bramą i wschodnia część oficyny. Okolice zresztą też nie wyglądały lepiej: zapadający się dach na kordegardzie, częściowo zawalone, oblepione obskurnymi komórkami stajnie, uszkodzone ogrodzenie i poprzewracane filary bramy do parku Dlaczego wtedy nikt nie zainteresował się stanem budynku i jego ratunkiem. Może dlatego, że to były "pańskie, dworskie" zabudowania...
Sprawa własności ma bardzo duże znaczenie. Przecież ten obiekt należało remontować już w latach 70, żeby dziś był w idealnym stanie. W latach 80 oznaki zaniedbania oficyny były już mocno widoczne: zagrzybione, odrapane klatki schodowe, całkowicie opuszczone pomieszczenia nad bramą i wschodnia część oficyny. Okolice zresztą też nie wyglądały lepiej: zapadający się dach na kordegardzie, częściowo zawalone, oblepione obskurnymi komórkami stajnie, uszkodzone ogrodzenie i poprzewracane filary bramy do parku Dlaczego wtedy nikt nie zainteresował ... rozwiń
Avatar
Gość / 8 września 2016 o 10:16
0
Szanowni Panstwo, dzisiasiaj odbylem bardzo owocna rozmowe telefoniczna z Wojewodzkim Konserwatorem Zabytkow Panem Dariuszem Kopciowskim. Jest to jedyny czlowiek, ktory pozytywnie zareagowal na moje informacje w sprawie zdewastowanych zabytkow w Rozance. Mam prosbe, poniewaz Pan Kopciowski przejal w tym roku urzad Wojewodzkiego Konserwatora Zabytkow i nie jest jeszcze zorientowany w sytuacji jaka panuje w Rozance, o zglaszanie do niego wszystkich informacji (w tym rowniez zdjec) zwiazanych z tym tematem. Prosze do niego dzwonic pod numer telefonu 508-059953 lub najlepiej pisac na adres Emailowy: d.kopciowski@wkz.lublin.pl Z gory Wszystkim dziekuje Jacek Slabko
Szanowni Panstwo, dzisiasiaj odbylem bardzo owocna rozmowe telefoniczna z Wojewodzkim Konserwatorem Zabytkow Panem Dariuszem Kopciowskim. Jest to jedyny czlowiek, ktory pozytywnie zareagowal na moje informacje w sprawie zdewastowanych zabytkow w Rozance. Mam prosbe, poniewaz Pan Kopciowski przejal w tym roku urzad Wojewodzkiego Konserwatora Zabytkow i nie jest jeszcze zorientowany w sytuacji jaka panuje w Rozance, o zglaszanie do niego wszystkich informacji (w tym rowniez zdjec) zwiazanych z tym tematem. Prosze do niego dzwonic pod numer... rozwiń
Avatar
Gość / 8 września 2016 o 10:03
0
Szanowni Panstwo, troche zeszlismy z dyskusji. Nam nie chodzi tylko o oficyne, tylko o caly kompleks. Mowimy tututaj tez o pzostalych budynkach oraz co najwazniejsze parku i drzewach, ktore nie sa pielegnowane i wypadaja z roku na roku. Budynki mozna zburzyc, rozerbrac i na nowo postwic, drzewa potrzebuja kilku pokolen zeby wygladaly jak dzisiaj wygladaja w parku, lub inaczej to co pozostalo z parku w Rozance. Dalej chodzi mi o caly wyglad calej posiadlosci, ktora od 6 lat wyglada jak dzungla z zagubionymi ruinami pozaprzeszlej swietonsci majatku Zamoyskich.
Avatar
Gość / 7 września 2016 o 09:39
0
A co się stało ze stajniami w Różance? Jak pozostała z nich tylko frontowa ściana, to zwalono ją. Gruz tak dokładnie uprzątnięto, że dziś trudno znaleźć ślad tej budowli, która stanowiła zamknięcie od zachodu dziedzińca folwarcznego. Warto przy okazji wspomnieć, że na tym dziedzińcu znajdowały się trzy oficyny: parterowa kuchenna z XVIII w, zachowana do dziś; piętrowa gościnna z XVIII w (zburzona przed II wojną światową); oraz administracja dóbr (której dotyczy sprawa) podobno stanowiąca kopię zniszczonego XVIII wiecznego budynku.
Avatar
Lu / 7 września 2016 o 01:38
0
Podobna sytuacja Modrzewiowy dworek w Kraśniku. Odebano już zrujnowany właścicielce i rozebrano.
Avatar
Gość / 6 września 2016 o 15:50
0
W tym wypadku nie ma takiej mozliwosci technicznej jak ,,zakonserwowanie'' zeby przetrwala wiele lat!!!! Ze Gmina nie chce tego przejac, to wiemy juz od wielu lat. W 2010 roku kiedy znalazla sie obecna wlascicielka, to Wojt Gminy Wlodawa Pan Tadeusz Sawicki skakal z radosci, ze pozbyl sie kuli u nogi. Przeciez to logiczne, ze Gmina tez nie ma pieniedzy a jest w takiej komfortowej sytuacji, ze obojetnie czy to chwasty, czy lecace ceglowki na glowe to ma wymowke ,,To nie nasze, to jest sprawa prywatnego wlasciciela''. Mam troche doswiadczenia w rewitalizacji takich objektow, dlatego napisalem stworzenie prawne FUNDACJI. Pozwoliloby to szybko zgromadzic kapital, ktory jest tutaj tak potrzeby. Wlascicielami mogly by byc nawet osoby i firmy wnoszace kapital do FUNDACJI, ale Gmina mialaby prawnie kontrole nad tym wszystkim. Obecnie nie ma nad tym nikt zadnej kontroli!!! Efektow takiego zarzadzania i gospodarowania nie musze jeszcze raz opisywac. Jezeli ktos chce sie sam przekonac, to prosze podjechac do Rozanki lub zajrzec do mnie na Facebooka (Jacek Slabko), gdzie zamiescilem zdjecia wykonane w sierpniu 2016. Pozdrawiam Jacek Slabko
W tym wypadku nie ma takiej mozliwosci technicznej jak ,,zakonserwowanie'' zeby przetrwala wiele lat!!!! Ze Gmina nie chce tego przejac, to wiemy juz od wielu lat. W 2010 roku kiedy znalazla sie obecna wlascicielka, to Wojt Gminy Wlodawa Pan Tadeusz Sawicki skakal z radosci, ze pozbyl sie kuli u nogi. Przeciez to logiczne, ze Gmina tez nie ma pieniedzy a jest w takiej komfortowej sytuacji, ze obojetnie czy to chwasty, czy lecace ceglowki na glowe to ma wymowke ,,To nie nasze, to jest sprawa prywatnego wlasciciela''. Mam troche doswiadczenia ... rozwiń
Avatar
Gość / 6 września 2016 o 15:16
0
Tylko czy gmina zechce taki obiekt z powrotem mieć? Czy też sprzeda kolejnemu zainteresowanemu. Według mnie, na dziś jedynym ratunkiem dla oficyny jest przekształcenie jej w trwałą ruiną, zakonserwowanie jej tak, aby przetrwała jeszcze wiele lat i nie zagrażała życiu. Należałoby oczyścić jej wnętrze, usunąć relikty dachu i zrobić jakieś nowe tymczasowe zadaszenie, albo chociaż osłonić czymś koronę muru. Dopiero wtedy można by pomyśleć o odbudowie najcenniejszego najbardziej charakterystycznego elementu budowli, jakim jest ryzalit z bramą przejazdową i trzecią kondygnacją "belwederem" i skrzydłem z prawej strony bramy. Potem, jakby pomysł udał, można byłoby myśleć o odbudowie kolejnych odcinków - lewo od bramy.
Tylko czy gmina zechce taki obiekt z powrotem mieć? Czy też sprzeda kolejnemu zainteresowanemu. Według mnie, na dziś jedynym ratunkiem dla oficyny jest przekształcenie jej w trwałą ruiną, zakonserwowanie jej tak, aby przetrwała jeszcze wiele lat i nie zagrażała życiu. Należałoby oczyścić jej wnętrze, usunąć relikty dachu i zrobić jakieś nowe tymczasowe zadaszenie, albo chociaż osłonić czymś koronę muru. Dopiero wtedy można by pomyśleć o odbudowie najcenniejszego najbardziej charakterystycznego elementu budowli, jakim jest ryzalit z bramą prz... rozwiń
Avatar
Gość / 6 września 2016 o 14:26
0
Przepraszam za literowke:) Jacek Slabko
Avatar
Gość / 6 września 2016 o 14:23
0
Osoba piszaca na temat wlasnosci na pewno ma racje. Tego nawet nie chce negowac, aczkolwiek sa to dosyc skomplikowane tematy historyczno-polityczne. Dlaczego tak bylo i dlaczego wtedy nikt nic nie zrobil na ten teamt mozemy dlugo dyskutowac. Ale jak juz wczesniej zaznyczylem, mnie oraz inne osoby interesuje terazniejszosc. Moja propozycja, ktora skierowalem do Wojewodzkiego Konserwatora Zabytkow raptem dwa dnii temu zawiera sie w kilku punktach: 1. na mocy obowiazujacych przepisow, odebranie wlasnosci obecnej wlascicielce, 2. przekazanie zabytkow Urzedzie Gimny we Wlodawie, 3. stworzenie realnego i rozsadnego konceptu odbudowy i zagospodarowania tychze zabytkow, 4. stworzenia Fundacji odbudowy, 5. przyciagniecie kapitalu inwestycyjnego. Wiem, ze zaraz poleca komentarze iz nastepny sie znalazl, ktory chce odbiera! Jestem realista. Przez 6 lat pseudo gospodarowania i zarzadzania doprowadzila do kmpletnej dewastacji budynkow i parku. Park oraz tereny w kolo budynkow sa zarosniete chwastami do 2,5 m wysokosci. Posiadlosc, ktora Pani ,,zarzadza'' nie wyglada jak Rozanka nad Bugiem tylko jak Rozanka w Amazonii. Na podsumowanie tematu, co tutaj jest najwazniejsze. Mowimy tutaj o milionowych nkladach jakie sa potrzebne. Tych pieniedzy obecna wlascicielka nie ma i nie bedzie miala! Pozdrawiam Jacek Slabko
Osoba piszaca na temat wlasnosci na pewno ma racje. Tego nawet nie chce negowac, aczkolwiek sa to dosyc skomplikowane tematy historyczno-polityczne. Dlaczego tak bylo i dlaczego wtedy nikt nic nie zrobil na ten teamt mozemy dlugo dyskutowac. Ale jak juz wczesniej zaznyczylem, mnie oraz inne osoby interesuje terazniejszosc. Moja propozycja, ktora skierowalem do Wojewodzkiego Konserwatora Zabytkow raptem dwa dnii temu zawiera sie w kilku punktach: 1. na mocy obowiazujacych przepisow, odebranie wlasnosci obecnej wlascicielce, 2. przekazanie zab... rozwiń
Avatar
Gość / 6 września 2016 o 13:04
0
Może dlatego że były to budynki "pańskie, dworskie"?
Avatar
Gość / 6 września 2016 o 13:03
0
Sprawa własności ma bardzo duże znaczenie. Przecież ten obiekt należało remontować już w latach 70, żeby dziś był w idealnym stanie. W latach 80 oznaki zaniedbania oficyny były już mocno widoczne: zagrzybione, odrapane klatki schodowe, całkowicie opuszczone pomieszczenia nad bramą i wschodnia część oficyny. Okolice zresztą też nie wyglądały lepiej: zapadający się dach na kordegardzie, częściowo zawalone, oblepione obskurnymi komórkami stajnie, uszkodzone ogrodzenie i poprzewracane filary bramy do parku Dlaczego wtedy nikt nie zainteresował się stanem budynku i jego ratunkiem. Może dlatego, że to były "pańskie, dworskie" zabudowania...
Sprawa własności ma bardzo duże znaczenie. Przecież ten obiekt należało remontować już w latach 70, żeby dziś był w idealnym stanie. W latach 80 oznaki zaniedbania oficyny były już mocno widoczne: zagrzybione, odrapane klatki schodowe, całkowicie opuszczone pomieszczenia nad bramą i wschodnia część oficyny. Okolice zresztą też nie wyglądały lepiej: zapadający się dach na kordegardzie, częściowo zawalone, oblepione obskurnymi komórkami stajnie, uszkodzone ogrodzenie i poprzewracane filary bramy do parku Dlaczego wtedy nikt nie zainteresował ... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 21

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

PZLA 94 Mistrzostwa Polski. Podsumowanie pierwszego dnia
galeria

PZLA 94 Mistrzostwa Polski. Podsumowanie pierwszego dnia 5 1

Pierwszy dzień rozgrywanych w Lublinie MP przyniósł wiele niezapomnianych emocji. Brąz wywalczyła Joanna Bemowska i Arkadiusz Rogowski, srebro Paweł Fajdek, a złoto Damian Kopeć

Pikietuje przed urzędem z niepełnosprawnym synem. Burmistrz: Sprawa ma charakter polityczny

Pikietuje przed urzędem z niepełnosprawnym synem. Burmistrz: Sprawa ma charakter polityczny 0 5

Jerzy Rębek burmistrz Radzynia Podlaskiego uważa że pikieta Marii Kosidło ma podtekst polityczny.

Zatańcz z Lublinem: zespół Rokiczanka
31 sierpnia 2018, 20:00

Zatańcz z Lublinem: zespół Rokiczanka 9 0

Co Gdzie Kiedy. 31 sierpnia o godz. 20 w Parku Bronowickim, w ramach cyklu Zatańcz z Lublinem, wystąpi zespół Rokiczanka. To okazja do wspólnej zabawy przy wspaniałej muzyce sprzed lat.

Obniżki pensji dla samorządowców o 20 proc.? To fikcja. Niektórzy nawet zyskali

Obniżki pensji dla samorządowców o 20 proc.? To fikcja. Niektórzy nawet zyskali 0 10

O 1/5 miały zmniejszyć się wynagrodzenia samorządowców w związku ustawą przyjętą przez PiS. Tymczasem w wielu przypadkach obniżki były wręcz symboliczne. A niektórzy nawet zyskali na zmianie.

94 PZLA MP. Paweł Fajdek 12 centymetrów od złota!
galeria

94 PZLA MP. Paweł Fajdek 12 centymetrów od złota! 4 1

Wojciech Nowicki z Podlasia Białystok wywalczył złoty medal w konkursie rzutu młotem w Lublinie i wyprzedził Pawła Fajdka. Zawodnikowi Agrosu Zamość do złota zabrakło zaledwie 12 centymetrów. Trzecie miejsca zajął natomiast inny zawodnik Agrosu Arkadiusz Rogowski

94 PZLA MP. Dominik Kopeć ze złotym medalem!
galeria

94 PZLA MP. Dominik Kopeć ze złotym medalem! 1 1

Zawodnik Agrosu Zamość nie miał sobie równych i mimo ciężkich warunków na bieżni ze znakomitym wynikiem zdobył pierwsze miejsce na zawodach w Lublinie

Potańcówka w klimacie lat 20-60 w Teatralnej Cafe
28 lipca 2018, 20:00

Potańcówka w klimacie lat 20-60 w Teatralnej Cafe 7 1

Co Gdzie Kiedy. Retro-potańcówka dla miłośników klimatu lat 20-60 odbędzie się 28 lipca o godz. 20 w Teatralnej Cafe (ul. Peowiaków 1). Uczestnicy będą mogli bawić się przy dobrej muzyce do godz. 2 nad ranem.

Obcokrajowcom podoba się w Polsce. Coraz mniej z nich chce wyjeżdżać

Obcokrajowcom podoba się w Polsce. Coraz mniej z nich chce wyjeżdżać 0 4

Coraz więcej obcokrajowców chce pozostać w Polsce na dłużej - mówi w rozmowie z PAP Jakub Dudziak z Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Z danych urzędu wynika, że w pierwszym półroczu tego roku liczba cudzoziemców z zezwoleniami na pobyt zwiększyła się o 25 tys. W połowie tego roku takie zezwolenia posiadało łącznie 350 tys. osób.

Koniec śmieciówek w szkołach? Od 1 września zatrudnienie tylko na umowę o pracę

Koniec śmieciówek w szkołach? Od 1 września zatrudnienie tylko na umowę o pracę 12 8

Od 1 września nauczyciele, wychowawcy, bibliotekarze, logopedzi czy psychologowie będą musieli być zatrudniani na umowę o pracę. Osoby prowadzące działalność gospodarczą nie będą też mogły pracować w prywatnych przedszkolach czy poradniach.

94 PZLA Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce oficjalnie otwarte
galeria

94 PZLA Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce oficjalnie otwarte 5 0

o godzinie 17 na stadionie w Lublinie przy komplecie publiczności nastąpiło uroczyste otwarcie imprezy, która potrwa w naszym mieście aż do niedzieli

Premiera książki o komunikacji publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim. Wycieczki autobusowe
22 lipca 2018, 9:45

Premiera książki o komunikacji publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim. Wycieczki autobusowe 5 0

Autobusy – Jelcz 120M i Jelcz M11 przyjadą w niedzielę z Lublina do Kraśnika. Podczas przejazdów będzie można posłuchać o historii komunikacji w Kraśniku i ważnych dla niej miejscach. O tym wszystkim będzie opowiadać Maksym Bratko, autor książki „Historia Komunikacji Publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim”, której premierę zaplanowano na niedzielę.

Lublin: Do końca wakacji ruch wahadłowy na tej ulicy. Utrudnienia od poniedziałku

Lublin: Do końca wakacji ruch wahadłowy na tej ulicy. Utrudnienia od poniedziałku 28 12

Od poniedziałku aż do końca wakacji na ul. Nowy Świat obowiązywać będzie ruch wahadłowy. Drogowcy zabierają się tutaj za przebudowę kanalizacji deszczowej. Skrót z Bronowic na Czuby coraz bardziej przypomina tor przeszkód.

Potrącenie pieszego. Utrudnienia na ul. Choiny

Potrącenie pieszego. Utrudnienia na ul. Choiny 0 8

Utrudnienia na ul. Choiny w Lublinie. Jak informuje nasz Czytelnik Paweł doszło do potrącenia pieszego na przejściu.

II Festiwal w Krainie Lubelskich Ryb

II Festiwal w Krainie Lubelskich Ryb 0

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.