Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kraśnik

24 grudnia 2019 r.
7:47

"To jedyny oddział na cały powiat, gdzie kobiety nie są odsyłane z powodu braku miejsc". Zostanie zamknięty?

82 87 A A
(fot. Archiwum)

Oddział ginekologiczno-położniczy w szpitalu w Kraśniku zostanie zamknięty? Taki scenariusz zakłada jeden z trzech wariantów, które znalazły się w projekcie planu naprawczego zadłużonej placówki. Obszerny dokument trafił już do władz powiatu. – Temat związany ze szpitalem stanie na zarządzie po nowym roku – zapowiada Andrzej Rolla, starosta kraśnicki.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

O przyszłość oddziału ginekologiczno-położniczego dopytuje jedna z naszych Czytelniczek, która pracuje w szpitalu powiatowym w Kraśniku.

– Jest to jedyny taki oddział na cały powiat, gdzie kobiety nie są odsyłane z powodu braku miejsc, jedyny gdzie nie trzeba leżeć na korytarzu z powodu przepełnienia sal – pisze w e-mailu do redakcji kobieta, która chce pozostać anonimowa. – Jest wykwalifikowany personel, który pracuje ze sobą lata, chwalony, o którym ciepło wypowiadają się pacjentki. Więc dlaczego ten oddział miałby zostać zlikwidowany?

Zarówno dyrektor kraśnickiego szpitala Michał Jedliński jak i starosta kraśnicki Andrzej Rolla podkreślają, że nic co dotyczy lecznicy i oddziału ginekologiczno-położniczego nie jest jeszcze przesądzone.

– Kilka dni temu otrzymałem projekt programu naprawczego szpitala, o przygotowanie którego poprosiłem pana dyrektora Michała Jedlińskiego. Temat związany ze szpitalem stanie na zarządzie po nowym roku – mówi starosta kraśnicki. – W dokumencie znalazło się kilka wariantów i w jednym z nich jest mowa o likwidacji oddziału ginekologii i położnictwa.

W projekcie programu naprawczego szpitala są przygotowane trzy warianty dotyczące tego oddziału, co do których władze powiatu i radni będą musieli się ustosunkować.

– Wymogi sanitarne i konieczność kosztownych inwestycji powodują, że w jednym z przygotowanych wariantów oddział ginekologiczno-położniczy zostanie zamknięty ustawowo przez sanepid, ponieważ bez modernizacji oddziału, nie spełniamy nowych, aktualnie obowiązujących wymogów saniatno-epidemiologicznych – przyznaje Michał Jedliński, dyrektor SP ZOZ w Kraśniku. – Drugi wariant zakłada planowe, zorganizowane i przemyślane wygaszanie działalności tego oddziału, z jednoczesną poprawą opieki nad pacjentkami w ramach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej i w oparciu o najbliższe już zmodernizowane oddziały położnicze. Natomiast w trzecim wariancie założyliśmy rozwój tego oddziału poprzez inwestycje w infrastrukturę, wyposażenie i pracowników.

Zmiany dotyczące tego oddziału są konieczne. – Według statystyk szpitala oddział przynosi rocznie 2,5 miliona strat – mówi starosta. – To są niestety błędy poprzedników. Oddział powinien być już dawno przeniesiony do głównej siedziby szpitala w starym Kraśniku. To nie zostało zrobione, przez co w Kraśniku Fabrycznym jest utrzymywany oddzielny trakt operacyjny i cały personel, a zabiegów nie ma.

Nie bez znaczenia jest też sytuacja demograficzna i spadek urodzeń, choć nie tylko. – W ostatnich latach ten oddział był coraz rzadziej wybierany przez pacjentki, co skutkowało stałym spadkiem urodzeń w naszym szpitalu. Odchodzili lekarze a razem z nimi ubywało pacjentek – mówi dyrektor Jedliński. – Od początku 2019 roku do tej pory mieliśmy tylko 260 porodów, w ubiegłym roku było nieco lepiej – prawie 300. Choć w dalszym ciągu nie jest to nawet jeden poród dziennie, mimo, że w powiecie kraśnickim rodzi się rocznie średnio ok. 800 dzieci.

Ostateczną decyzję dotyczącą zmian czekających szpital podejmie Rada Powiatu w Kraśniku. – Moja propozycja jest taka, aby ten oddział utrzymać, ale przenieść do szpitala w starej części Kraśniku – podkreśla starosta kraśnicki.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 87

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Pacjentka Kraśnik / 24 grudnia 2019 r. o 14:48
Zmiana lekarzy i to jak najszybciej. Zero kultury, wyzwiska do pacjentek z powodu chodzenia do innego lekarza, pacjentki z chorobami np.cukrzyca,tarczyca i inne są traktowane jak powietrze,po chamsku badają. Żądają chodzenia do nich prywatnie.
Avatar
Gość / 24 grudnia 2019 r. o 08:19
Pis ma ministra zdrowia ,wojewodę ,szefa NFZ,marszałka, starostę i co zamykamy oddziały -niech pomagają
Avatar
Gość / 24 grudnia 2019 r. o 08:17
Rządzą Pis-owcy ponad rok i nic z tym nie zrobili najlepiej zamknąć i zgonić na poprzedników
Avatar
Mieszkaniec.1 / 24 grudnia 2019 r. o 11:24
Nie wyobrażam sobie aby w mieście powiatowym nie było tego oddziału!!! Żeby wszytko istniało i funkcjonowało-najpierw muszą rodzić się dzieci! Poza tym to także inne kobiety w potrzebie, które korzystają z usług oddziału! I proszę nie pisać że rodzić można gdzie indziej...owszem pewnie można, ale to miasto powiatowe i szukać gdzie indziej? To znaczy że gdzie indziej w małych miastach opłacają się takie oddziały A u nas nie? Bardzo dziwne! Władza powinna zrobić wszytko aby utrzymać szpital i ten oddział! Nie wszystko musi się opłacać! Nie mogą być tylko niemal same oddziały geriatryczne! Nie wyobrażam sobie zeby w Krasniku nie funkcjonował ten Oddział!
Nie wyobrażam sobie aby w mieście powiatowym nie było tego oddziału!!! Żeby wszytko istniało i funkcjonowało-najpierw muszą rodzić się dzieci! Poza tym to także inne kobiety w potrzebie, które korzystają z usług oddziału! I proszę nie pisać że rodzić można gdzie indziej...owszem pewnie można, ale to miasto powiatowe i szukać gdzie indziej? To znaczy że gdzie indziej w małych miastach opłacają się takie oddziały A u nas nie? Bardzo dziwne! Władza powinna zrobić wszytko aby utrzymać szpital i ten oddział! Nie wszystko musi się opłacać! Nie mog... rozwiń
Avatar
_K_ / 24 grudnia 2019 r. o 08:03
To co, 500+ nie działa? A tak poważniej - jak zwykle jest to wina poprzedników... Niech PiS i jego poplecznicy przestaną szukać winnych, tylko wezmą się do roboty. Przed wyborami mieli receptę na wszystko. Po wyborach - tylko wojenki, szukanie winnych, prowokacje i destabilizacja wszystkiego.
Avatar
BASIA / 24 grudnia 2019 r. o 21:16
Żona Kosa jest na neurologii ale to prawda doinwestowal ten oddział, poprzednik krawiec pchal w kardiologie  tam była jego żona. A teraz jest Pan Jedlinski którego jakby nie było bo rządzącym jest jakby Pan Krawiec, Jedlinski o szpitalu to ma tyle pojęcia co świnka o gwiazdach.
Avatar
Pracownik starostwa / 24 grudnia 2019 r. o 15:26
Jak Rychlewski chciał zrobić zmiany w oddziale i rozpromowac oddział tak żeby lekarze przyjeżdżali z poza krasnik to mu wielki starosta Rolla nie pozwolil bo opłaca sie zwolnić położne. Wszyscy wiemy w starostwie jak było bo byliśmy tego najbliżej. Ciekawe co na to wszystko płatny członek zarządu ma swoje likwidacje etatów a sam siedzi za grubą kasę
Avatar
Gość / 24 grudnia 2019 r. o 10:32
Lekarze wcale nie są życzliwi. A jak pacjentka nie chodzi prywatne do któregoś z nich to dramat.
Avatar
Anka / 24 grudnia 2019 r. o 08:15
Chwalony personel, o którym ciepło wypowiadają się pacjentki? Naprawdę pracownicy tak uważają? Chyba komuś pomyliły się szpitale. Prawda jest taka że nikt nie chce tam rodzić właśnie ze względu na personel, dziewczyny wolą rodzić w Lublinie lub Bełżycach licząc na dobrą opiekę a nie czyjąś łaskę. Sami sobie zapracowali na taki stan rzeczy. Chociaż fakt, w tym roku widmo zamknięcia doprowadziło do tego że jak już na oddziale pojawi się jakaś zbłąkana dusza to wszyscy koło niej skaczą z nadzieją naprawy reputacji jednak wypracowana przez lata opinia raczej już się w świadomości ludzi nie zmieni.
Chwalony personel, o którym ciepło wypowiadają się pacjentki? Naprawdę pracownicy tak uważają? Chyba komuś pomyliły się szpitale. Prawda jest taka że nikt nie chce tam rodzić właśnie ze względu na personel, dziewczyny wolą rodzić w Lublinie lub Bełżycach licząc na dobrą opiekę a nie czyjąś łaskę. Sami sobie zapracowali na taki stan rzeczy. Chociaż fakt, w tym roku widmo zamknięcia doprowadziło do tego że jak już na oddziale pojawi się jakaś zbłąkana dusza to wszyscy koło niej skaczą z nadzieją naprawy reputacji jednak wypracowana przez lata ... rozwiń
Avatar
Wruszka / 24 grudnia 2019 r. o 16:27
Kononowicz mawiał, nie bedzie nic. Ma facet dar przepowiadania.
Avatar
Mama / 21 stycznia 2020 r. o 14:45
Wspolczuje kobietom, które w zagrożonej ciąży i innych przypadkach zagrożenia życia maleństwa będą musiały jechać ponad godzinę do Lublina lub do Janowa Lub. Nie wyobrażam sobie żeby w powiatowym mieście nie można było rodzic. Personel i lekarzy pracujących na tym oddziale wspominam bardzo dobrze. Oby nie doszło do likwidacji, jestem w ciąży i nie wyobrażam sobie rodzic w przepełnionym Lublinie gdzie jesteś tylko numerkiem albo odsyłają Cię bi nie ma miejsc
Avatar
Gość / 4 stycznia 2020 r. o 18:15
Byłam na tym oddziale podczas ciąży i na porodówce.O ile ginekologia ok, to porodówka-bez komentarza. Drugi raz nie chciałabym przez to wszystko przechodzić.
Avatar
Mariusz 85 / 4 stycznia 2020 r. o 10:28
Brakuje lekarzy dzisiaj zamkną położnictwo w lkr w przyszłym roku w Janowie i co zrobicie wtedy... 
Avatar
MM / 3 stycznia 2020 r. o 23:26
Potwierdzam. Byłam bardzo zadowolona z udzielonej pomocy i opieki. O dr M. nie mogę powiedzieć złego słowa. Bardzo dobrze wspominam pobyt na oddziale. Nie rozumiem dlaczego tak dużo negatywnych opinii.  
Avatar
Gość / 3 stycznia 2020 r. o 11:47
Brak jakiejkolwiek opieki, każdy rozsądny wybiera Lublin.
Avatar
Gość / 1 stycznia 2020 r. o 01:05
Takie są rządy w kraśnickim zoz, żeby jak najwięcej pacjentów przychodziło do prywatnych gabinetów. Taka jest też droga trafienia na leczenie do szpitala. Inni nie mają szans.  A lekarze są nie kompetentni, nie uprzejmi, szkoda w ogóle czasu iść do nich i wyczekiwać w kolejkach. Nie kierują na badania laboratoryjne i inne, bo to "kosztuje" przychodnię. Ale kasę z NFZ chętnie przytulają. Zaś ze starostwa odpowiedzialni za lecznictwo to nie mają bladego pojęcia o niczym, patrzą tylko jakby tu kręcić lody, sprzedać coś i wejść w spółki.
Avatar
Gość / 1 stycznia 2020 r. o 00:50
To jest wina tylko i wyłącznie Marka Kosa ! Skoro tak modernizował szpital , pierwszorzędnie powinien przenieść do starego Kraśnika ginekologię bo jest to oddział operacyjny ,który sale operacyjną miał by na miejscu w centrum szpitala. Czemu o tym nie pomyślał Marek Kos tylko przeniosł oddział swojej żony - kardiologie. Przeniosł też oddział dziecięcy. A oddział do którego dwa razy w miesiącu przyjeżdżają profesorowie i robią zabiegi ginekologiczne zostawił na wymarcie zamkncie z powodu kosztów. Oddział dziecięcy i kardiologiczny nie jest oddziałem zabiegowym nie generuje kosztów utrzymania sali operacyjnej. Niech ktoś za te błędy odpowie ,przeniesie na fabryczny z powrotem kardiologię lub dziecięcy , a oddział który potrzebuje sali operacyjnej niech będzie miał ją na miejscu w starym Kraśniku !
 Kosa najmniej interesował szpital, tylko to by dostać się do jeszcze lepszego koryta. Ten facet w ogóle nie nadawał się na dyrektora szpitala. Następcy swojemu zostawił długi i brak dobrej organizacji pracy. Lekceważył niższy personel, pozwalniał pielęgniarki, salowe, na nocnych dyżurach nie było prawie żadnej opieki. Na izbie przyjęć był horror i chamskie odzywki do pacjentów. Przywiezionego z terenu powiatu pacjenta z poważną chorobą nie chciano nawet na parę dni przyjąć w celu podleczenia go, bo jest stary. Lekarz z oddziału wewn. przeszedł się obok, ale kuzyn chorego nie dał w kieszeń, więc mimo wolnych miejsc go nie przyjął. Chory nie mógł chodzić, był po zawale, bardzo osłabiony, mówił że mieszka sam. W środku nocy odwiózł go sam kierowca karetki, dźwigając pod ramiona, a nogami ciągnąć po ziemi dostarczył do domu. I gdyby nie inni ludzie, to by dziadek zamarzł w domu i umarł z głodu. Ale po tygodniu jakoś odżył, a po miesiącu wróciła mu władza w nogach mimo podeszłego wieku. Znieczulica totalna. Tylko aby patrzą na to, żeby im dawać i żeby przychodzić prywatnie.
 Kosa najmniej interesował szpital, tylko to by dostać się do jeszcze lepszego koryta. Ten facet w ogóle nie nadawał się na dyrektora szpitala. Następcy swojemu zostawił długi i brak dobrej organizacji pracy. Lekceważył niższy personel, pozwalniał pielęgniarki, salowe, na nocnych dyżurach nie było prawie żadnej opieki. Na izbie przyjęć był horror i chamskie odzywki do pacjentów. Przywiezionego z terenu powiatu pacjenta z poważną chorobą nie chciano nawet na parę dni przyjąć w celu podleczenia go, bo jest stary. Lekarz z oddzia... rozwiń
Avatar
Wdzięczna pacjentka / 30 grudnia 2019 r. o 17:11
Tylko dlaczego wszyscy mówią o położnictwie. Jest tam również ginekologia,gdze operacje wykonują profesorowie z Lublina.Ja tam trafiłam prze przypadek i byłam bardzo zadowolona.Personel wspaniały,któremu jeszcze raz dziękuję.
Avatar
ila / 30 grudnia 2019 r. o 14:47
Rodziłam w tym szpitalu i byłam bardzo zadowolona , miły personel , szkoda ze chcą go zamknąć .
Avatar
kropka / 30 grudnia 2019 r. o 11:05
Ja jak rodziłam, też w łapę nie dałam, ale chyba z zemsty tak mnie zszyto, że potem położna rozpruć mnie nie mogła.
Zobacz wszystkie komentarze 87

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Studniówka Szlachetnej Paczki w Lublinie. Wystąpi m.in. Ala Tracz

Studniówka Szlachetnej Paczki w Lublinie. Wystąpi m.in. Ala Tracz

Uczestniczki 5. edycji The Voice Kids – Lena Tylus i Julka Bieniek a także reprezentantka Polski na Eurowizji Junior Ala Tracz wystąpią jutro w Lublinie, podczas Studniówki Szlachetnej Paczki.

Farbotka czyli ekskluzywne ręcznie szyte torebki ze Świdnika. Które są najpopularniejsze?
Złota Setka

Farbotka czyli ekskluzywne ręcznie szyte torebki ze Świdnika. Które są najpopularniejsze?

Rozmowa z Julią Farbotką, założycielką sklepu i pracowni z ekskluzywnymi ręcznie szytymi torebkami ze Świdnika.

12-latek ranił dwóch chłopaków? Policja zabezpieczyła nóż
z kraju
film

12-latek ranił dwóch chłopaków? Policja zabezpieczyła nóż

Wodzisław Śląski, Rybnik, Katowice (woj. śląskie). 15- i 17-latek z Wodzisławia Śląskiego zostali ugodzeni nożem. Nastolatkowie zostali przetransportowani do szpitali. Jak informuje policja, prawdopodobnym sprawcą jest 12-latek. Okoliczności zdarzenia są wyjaśniane, a sprawą zajmie się sąd rodzinny.

Spotkanie autorskie z Przemkiem Staroniem w Dosłownej
30 września 2022, 17:00

Spotkanie autorskie z Przemkiem Staroniem w Dosłownej

W piątek, 30 września o godz. 17 w Księgarni Dosłownej (Centrum Kultury, ul. Peowiaków 12) odbędzie się spotkanie autorskie z Przemkiem Staroniem.

Będzie demonstracja w Warszawie? Samorządowcy z ruchu Tak dla Polski ostrzegają

Będzie demonstracja w Warszawie? Samorządowcy z ruchu Tak dla Polski ostrzegają

Najpierw demonstracja przed siedzibą premiera, później wyłączanie latarń. Takie działania zapowiadają samorządowcy ze stowarzyszenia Tak dla Polski, jeśli nie dogadają się z rządem. A chodzi o duże pieniądze.

Czekały na to pokolenia kibiców. Motor Lublin żużlowym mistrzem Polski
dużo zdjęć z niedzielnego meczu
galeria

Czekały na to pokolenia kibiców. Motor Lublin żużlowym mistrzem Polski

Dwanaście punktów straty z pierwszego meczu udało się odrobić żużlowcom Motoru Lublin w rewanżowym spotkaniu finałowym PGE Ekstraligi. Lublinianie sięgnęli po złoto Drużynowych Mistrzostw Polski po raz pierwszy w historii.

Pięknie z zewnątrz i od środka. Kiedy otwarcie Hrubieszowskiego Centrum Dziedzictwa?
zdjęcia
galeria

Pięknie z zewnątrz i od środka. Kiedy otwarcie Hrubieszowskiego Centrum Dziedzictwa?

Dawny Syndykat Rolniczy w Hrubieszowie jest już po remoncie. – Mogę śmiało powiedzieć, że to obecnie najpiękniejszy budynek w naszym mieście – mówi burmistrz Marta Majewska i zdradza, kiedy przy ul. 3 Maja nastąpi oficjalne otwarcie Hrubieszowskiego Centrum Dziedzictwa.

Jacek Ziółkowski (Motor Lublin): Nie dokonaliśmy niemożliwego
galeria

Jacek Ziółkowski (Motor Lublin): Nie dokonaliśmy niemożliwego

Rozmowa z Jackiem Ziółkowskim, menadżerem Motoru Lublin

3-latek przygnieciony przez automatyczną bramę. Dziecko nie żyje
film

3-latek przygnieciony przez automatyczną bramę. Dziecko nie żyje

Nie żyje 3-letni chłopczyk, który został przygnieciony przez bramę automatyczną. Do tragicznego wypadku doszło w gminie Ksawerów w województwie łódzkim. Szczegóły zdarzenia wyjaśnia policja.

Skrzydłowe MKS FunFloor Lublin będą miały łatwiej

Skrzydłowe MKS FunFloor Lublin będą miały łatwiej

W meczu z KPR Gminy Kobierzyce na boisko wróciła Daria Szynkaruk. To kolejna po Oktawii Płomińskiej zawodniczka, która wraca do zespołu po urazie.

Lublin. Szykują wiatę za 72 tysiące złotych. Gdzie stanie?

Lublin. Szykują wiatę za 72 tysiące złotych. Gdzie stanie?

Na początku przyszłego miesiąca powinien się zacząć montaż nowej wiaty na przystanku komunikacji miejskiej obok szpitala przy al. Kraśnickiej. Zarząd Transportu Miejskiego zapłaci za nią niemal 72 tys. zł.

Poszedł odwiedzić znajomą i wpadł

Poszedł odwiedzić znajomą i wpadł

Choć miał do odbycia karę więzienia, cieszył się wolnością. Tak było do czasu, kiedy postanowił odwiedzić znajomą. Policjanci, którzy przyjechali na interwencję sprawdzili mężczyznę w bazie danych. Wtedy potwierdziło się, że 40-latek jest poszukiwany przez sąd.

Polski Cukier Avia Świdnik – MKS Będzin 3:2. Wydarli zwycięstwo [zdjęcia]
galeria

Polski Cukier Avia Świdnik – MKS Będzin 3:2. Wydarli zwycięstwo [zdjęcia]

W pierwszym meczu nowego sezonu Polski Cukier Avia pokonała po zaciętym spotkaniu MKS Będzin 3:2. MVP wybrany został atakujący świdniczan Mateusz Rećko.

Szykowali sesję ws. kontrowersyjnej inwestycji, ale radni PiS się wycofali

Szykowali sesję ws. kontrowersyjnej inwestycji, ale radni PiS się wycofali

O planowanej budowie spalarni odpadów nie będzie dyskusji na specjalnie zwołanej sesji Rady Miasta. Powód? Swoje podpisy pod wnioskiem w tej sprawie wycofało troje radnych z Prawa i Sprawiedliwości.

"Ballady i romanse" w Smoku. Za nami Narodowe Czytanie
galeria

"Ballady i romanse" w Smoku. Za nami Narodowe Czytanie

W puławskim klubie Smok w ostatnią sobotę miłośnicy polskiej literatury mieli okazję posłuchać wydanych w 1822 roku "Ballad i romansów" autorstwa Adama Mickiewicza. To część ogólnopolskiej akcji Narodowego Czytania.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium