Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kuchnia

15 listopada 2019 r.
10:12

Gruzińskie smaki w Lublinie. "To moje rodzinne przepisy" [zdjęcia]

Autor: Zdjęcie autora ask
6 12 A A

"Megobari. Otwarta kuchnia prawdziwej Gruzji" to nowa restauracja z ulicy Świętoduskiej 8. Dzięki niej szare do niedawna podwórko zmienia się, zapraszając do wejścia. Kusi też zapach kuchni pełnej bakłażanów i kolendry

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Wszystko zaczęło się od wyprawy Sławomira Margola do Armenii i Gruzji. Po powrocie miłośnik tenisa stołowego trenował ze swoim przyjacielem, pierwszoligowym zawodnikiem z Zamościa, Ihorem Zavadskyi’m. Po meczu opowiadał o swojej wyprawie i o tym, że w tamtej części świata znalazł najlepsze jedzenie pod słońcem. I tak od słowa do słowa powstał pomysł założenia restauracji.

Do Lublina udało się ściągnąć Tarieli Kostrava, kucharza z Gruzji, który pracował w tamtejszych najlepszych hotelach i restauracjach. I tak powstał lokal Megobari tłumaczony jako „przyjaciele”.

- Zależy nam na smaku i na jakości – mówi Margol. – Mamy gruzińskie wina, soki od lokalnych dostawców i wyjątkową kuchnię pachnącą kolendrą i bakłażanem. W karcie mamy oczywiście chinkali, chaczapuri oraz dania z pieca tangur: szaszłyk, luka kebab i gruzińską ucztę wegetariańską. Są zupy charczo (pikantna z mięsem wołowym, ryżem i świeżymi ziołami) i chikirtma (rosół gruziński) oraz sałatki z wyjątkowymi sosami. I wiele, wiele innych.

Są też desery. Oprócz tych typowo gruzińskich także polskie: sernik brzoskwiniowy i szarlotka.

- To moje rodzinne przepisy. U nas tak zawsze jest w święta – śmieje się Przemysław Słowiński, menadżer restauracji, który serwowane tam wypieki przygotowuje wspólnie z Margolem. Wielu gości dziwi się, że „takie ciasta!” wychodzą spod ręki dwóch facetów. Wielu chwali, że oprócz kuchni potrafią też stworzyć wyjątkową domową i przyjacielską atmosferę.

– Mamy dużo pomysłów. Na wiosnę pewnie ruszymy z wyjątkowymi sałatkami, a jesienią z grzybami. Obaj uwielbiamy ich szukać więc i w restauracji będą świeże grzyby, które sami znajdziemy.

Wkrótce lokal znacznie się jeszcze powiększy. Obok powstaje sala. Wiosną, na podwórku na którym będzie fontanna pojawi się ogródek. Łącznie w restauracji zmieści się wtedy ponad 100 gości.

Megobari otwarte jest codziennie od godz. 7.30 (serwowane są wtedy dania śniadaniowe) do ostatniego klienta. 

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 12

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 15 listopada 2019 r. o 10:46
O, konkurencja reaguje
Avatar
Roberto Music Team / 15 listopada 2019 r. o 12:32
Byłem,jadłem smacznie i miło.Pan kelner ogarnia wszystko. Trzeba poczekać bo to nie fastfood.Pozdrawiam 
Avatar
Edyta Szawara / 15 listopada 2019 r. o 20:09
Byłam wczoraj z córką, jadłyśmy pierożki - rewelacja, skosztowałyśmy również ciasta sernik i szarlotka -pyszne, kawa wyśmienita, kucharz przygotowuje wszystko na oczach klientów, więc cały proces przygotowania można obserwować, jest czysto, przytulnie, na pewno tam wrócimy nie raz
Avatar
Megobari / 21 listopada 2019 r. o 11:54
W artykule wystąpił błąd, otwarcie codziennie o godzinie 12
Avatar
Do Ole / 16 listopada 2019 r. o 07:50
Coś Ci się pomyliło, w Warszawie jednak taniej.
Avatar
Szymon skornecki / 15 listopada 2019 r. o 15:28
Widzę że właściciel reaguje na hejt
Avatar
Jacek / 15 listopada 2019 r. o 12:45
Byłem z rodziną. Zamówiliśmy każde danie do spróbowania. Jedynie chinkali było w miarę ok choć więcej bym nie zamówił. Spodziewałam się czegoś bardziej wyrazistego. Potrawy były mdłe. Może taka jest kuchnia gruzińska a może to wina kucharzy. Podziwiam.
Avatar
Andrzej kerun / 15 listopada 2019 r. o 15:25
Jedzenie bez szału wręcz nie dobre same przyprawy czuć
Avatar
kol90 / 15 listopada 2019 r. o 13:23
Przecież tam na Świętoduskiej jest już jeden lokal z kuchnią gruzińską. Nie lepiej znaleźć inna lokalizację gdzie nie ma w pobliżu konkurencji.
Avatar
Gość / 15 listopada 2019 r. o 10:35
artykuł reklamowy?!
Avatar
Megobari / 21 listopada 2019 r. o 11:54
W artykule wystąpił błąd, otwarcie codziennie o godzinie 12
Avatar
Do Ole / 16 listopada 2019 r. o 07:50
Coś Ci się pomyliło, w Warszawie jednak taniej.
Avatar
Edyta Szawara / 15 listopada 2019 r. o 20:09
Byłam wczoraj z córką, jadłyśmy pierożki - rewelacja, skosztowałyśmy również ciasta sernik i szarlotka -pyszne, kawa wyśmienita, kucharz przygotowuje wszystko na oczach klientów, więc cały proces przygotowania można obserwować, jest czysto, przytulnie, na pewno tam wrócimy nie raz
Avatar
Szymon skornecki / 15 listopada 2019 r. o 15:28
Widzę że właściciel reaguje na hejt
Avatar
Andrzej kerun / 15 listopada 2019 r. o 15:25
Jedzenie bez szału wręcz nie dobre same przyprawy czuć
Avatar
kol90 / 15 listopada 2019 r. o 13:23
Przecież tam na Świętoduskiej jest już jeden lokal z kuchnią gruzińską. Nie lepiej znaleźć inna lokalizację gdzie nie ma w pobliżu konkurencji.
Avatar
Jacek / 15 listopada 2019 r. o 12:45
Byłem z rodziną. Zamówiliśmy każde danie do spróbowania. Jedynie chinkali było w miarę ok choć więcej bym nie zamówił. Spodziewałam się czegoś bardziej wyrazistego. Potrawy były mdłe. Może taka jest kuchnia gruzińska a może to wina kucharzy. Podziwiam.
Avatar
Roberto Music Team / 15 listopada 2019 r. o 12:32
Byłem,jadłem smacznie i miło.Pan kelner ogarnia wszystko. Trzeba poczekać bo to nie fastfood.Pozdrawiam 
Avatar
Gość / 15 listopada 2019 r. o 10:46
O, konkurencja reaguje
Avatar
Ole / 15 listopada 2019 r. o 10:42
Biednie wygląda ta kuchnia gruzińska...a ceny pewnie warszawskie....mało przytulny lokal
Zobacz wszystkie komentarze 12

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Najpierw truskawki, potem maliny, a teraz agrozłodzieje mają nowy cel

Najpierw truskawki, potem maliny, a teraz agrozłodzieje mają nowy cel

W szczycie sezonu truskawkowego z pól znikają właśnie te owoce. Teraz plantatorzy mają inny problem, bo złodzieje namierzają inne uprawy.

Lublin. Opłaty w miejskich żłobkach właśnie poszły w górę

Lublin. Opłaty w miejskich żłobkach właśnie poszły w górę

Niemal dwa razy więcej trzeba będzie płacić od 1 października za wyżywienie dzieci w miejskich żłobkach.

My mamy jesienny kociołek. Inni zajadają się coddle, czulentem i hutspotem. Przepisy kulinarne
magazyn

My mamy jesienny kociołek. Inni zajadają się coddle, czulentem i hutspotem. Przepisy kulinarne

Wystarczy trochę jesiennych warzyw, odrobina mięsa, zioła i dobra oliwa, by przyrządzić aromatyczne danie dla całej rodziny. Co wrzucić do kociołka? Oto przegląd najciekawszych dań jednogarnkowych z Polski i Europy.

Znali się chwilę, ale on na pewno tego żałuje. Rozkochała, okradła i wyszła za innego

Znali się chwilę, ale on na pewno tego żałuje. Rozkochała, okradła i wyszła za innego

Fatalnie zakończyła się znajomość mieszkańca gminy Dębowa Kłoda z poznaną niedawno kobietą. Policjanci właśnie ją zatrzymali.

Księga Umarłych w Lublinie. Starożytna, egipska wystawa na Zamku. Zdjęcia
dużo zdjęć
galeria

Księga Umarłych w Lublinie. Starożytna, egipska wystawa na Zamku. Zdjęcia

W Muzeum Narodowym w Lublinie rozpoczęła się wystawa „Magia starożytnego Egiptu”. Będzie czynna do wiosny przyszłego roku.

Rodzina pana Artura zajmuje się pszczołami od 120 lat. Na tym można zrobić biznes

Rodzina pana Artura zajmuje się pszczołami od 120 lat. Na tym można zrobić biznes

Słodkie, zdrowe i smaczne – to najważniejsze powody, dla których sięgamy po miody. Coraz częściej interesuje nas też to, gdzie są one produkowane. Dlatego rosnącą popularnością cieszą się produkty z ekologicznie czystych zakątków województwa lubelskiego.

Żużlowiec Motoru Lublin mistrzem świata juniorów!

Żużlowiec Motoru Lublin mistrzem świata juniorów!

Mateusz Cierniak został indywidualnym mistrzem świata juniorów. Żużlowiec Motoru Lublin złoto zapewnił sobie zajmując trzecie miejsce w finałowej rundzie Grand Prix 2 w Toruniu. Drugi był inny zawodnik lubelskiej drużyny Wiktor Lampart, który może mówić o sporym pechu, bo medal przegrał zaledwie o włos.

Nawet milion przejechanych kilometrów i dalej wożą ludzi. MPK Kraśnik na zakręcie

Nawet milion przejechanych kilometrów i dalej wożą ludzi. MPK Kraśnik na zakręcie

Sytuacja jest „trudna”, „bardzo ciężka”. Te słowa padały zarówno z ust przedstawiciela pracowników MPK Kraśnik, prezesa spółki jak i miejskich radnych. – Skoro o podwyżkach nie ma mowy, skoro przed nami jest widmo bankructwa naszej spółki, to jaką mamy mieć motywację do pracy? – dopytywał radnych przewodniczący zakładowej „Solidarności” Witold Bielski. Czy dojdzie do strajku pracowników?

Trzy lata temu zaczynali jako hurtownia. Teraz Sunprofi ma większe plany co do OZE

Trzy lata temu zaczynali jako hurtownia. Teraz Sunprofi ma większe plany co do OZE

Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że konieczne jest zwiększenie udziału OZE w polskim miksie energetycznym. Ostatnie wydarzenia m.in. za naszą wschodnią granicą pokazały, że OZE to już nie tylko ekologia i rachunek ekonomiczny, a gwarancja bezpieczeństwa - rozmowa z Piotrem Droździewiczem, wiceprezesem firmy Sunprofi.

Kayah i Viki Gabor zaśpiewają w Teatrze Muzycznym
7 października 2022, 18:00

Kayah i Viki Gabor zaśpiewają w Teatrze Muzycznym

"Słyszę Cię" to tytuł wyjątkowego koncertu charytatywnego, który Teatr Muzyczny w Lublinie zrealizuje w ramach pomocy na rzecz młodych ludzi zmagających się z problemami psychicznymi. Gwiazdami wydarzenia będą Viki Gabor i Kayah. Koncert odbędzie się już 7 października o godz. 18.

Jest 57 mln tabletek jodku potasu. Wiceminister:  Musimy być przygotowani na różne warianty

Jest 57 mln tabletek jodku potasu. Wiceminister: Musimy być przygotowani na różne warianty

Okazuje się, że Państwowa Agencja Atomistyki już przeprowadziła symulacje pod kątem rosyjskich ataków na ukraińskie elektrownie atomowe.

Open City 2022. Na schodach łąka, na gzymsie wielkie niemowlę
zdjęcia
1 października 2022, 16:00
galeria

Open City 2022. Na schodach łąka, na gzymsie wielkie niemowlę

Artystów jest dwudziestu, miejsc gdzie pojawią się ich prace: 25. W1 października 2022 rozpoczyna się Festiwal Sztuki w Przestrzeni Publicznej Open City 2022.

Koncert dla Seniorów w Puławach
4 października 2022, 17:00

Koncert dla Seniorów w Puławach

4 października o godz. 17 w Puławskim Ośrodku Kultury Dom Chemika (ul. Wojska Polskiego 4) wystąpi Lubelska Federacja Bardów. Koncert odbędzie się w ramach VIII Puławskiej Senioriady.

Październik w Centrum Kultury w Lublinie i przestrzeń tańca
wideo
film

Październik w Centrum Kultury w Lublinie i przestrzeń tańca

Słowo „przestrzeń” nie pada tu przypadkowo, ale równie ważne jest to, że w październiku miłośnicy tańca będą zadowoleni.

Miasto Lublin musi zwrócić spory kawałek ziemi. Miała być szkoła, ale nie powstała

Miasto Lublin musi zwrócić spory kawałek ziemi. Miała być szkoła, ale nie powstała

Miasto przegrało sądowe spory o własność gruntów położonych między ul. Jana Pawła II a wąwozem. Władze Lublina muszą zwrócić tę ziemię spadkobiercom dawnych właścicieli. Wydane przedwczoraj wyroki są już prawomocne.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium