Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kuchnia

23 listopada 2014 r.
12:00
Edytuj ten wpis

TOP 10 restauracji w Lublinie w 2014 r. Gdzie warto zjeść?

0 40 A A

Wybraliśmy 10 najciekawszych restauracji w Lublinie. Nasz ranking jest subiektywny, ułożyliśmy go w porządku alfabetycznym. Braliśmy pod uwagę indywidualność szefów kuchni, nacisk na lokalne produkty, klimat i wystrój miejsca oraz kreatywność samych restauratorów.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
16 stołów

To wciąż ścisła czołówka na kulinarnej mapie Lublina. To autorska kuchnia tworzona przez Piotra Kwiatosza i Jarosława Piłata. To rzadki przypadek, kiedy szefowie kuchni są jednocześnie właścicielami restauracji. W dodatku kładą nacisk na wprowadzanie do karty lokalnych produktów oraz elementów tradycyjnej kuchni z regionu.

Wśród ciekawych dań są: serce w sosie własnym, deska serów regionalnych, krem z modnego topinambura, zupa grzybowa na jagnięcinie lubelskiej, udziec jagnięcy z duszonymi warzywami i grzybami.

Arte del Gusto

To kontynuacja znanej restauracji Auriga, stworzonej przez włoskiego szefa kuchni Ivo Violante. Restauracja serwuje włoską kuchnię na bazie oryginalnych składników sprowadzanych z Włoch. Ma dobre ceny i profesjonalną obsługę kelnerską.

W karcie znajdziecie potrawy stworzone przez Ivo Violante (jak słynne Testicoli di Torro czyli Bycze jądra w sosie truflowo borowikowym), policzki cielęce z żurawiną, świeżą rybę z pieca pieczoną w pergaminie (każdego dnia jest świeża dostawa ryb), rostbef w sosie z zielonego pieprzu i pizzę w pieca opalanego drzewem. Każdego dnia jest także świeża zupa.

Atrium

Włoska restauracja na Starym Mieście w Lublinie. Jako jedyna w Lublinie ma do dyspozycji przepiękne krużganki zwane Małym Wawelem. Jest coś na rzeczy, że od 10 lat jadają tu Włosi, a właścicielka Iwona Baruk osobiście gotuje im makarony.

Makarony z owocami morza są specjalnością restauracji. W dodatku do makaronów podaje się włoskie (nie chińskie) trufle. Zjecie tam wyjątkowo smaczne Saltimbocca alla romana czyli delikatne sznycelki cielęce z szynką i szałwią. A także kotleciki jagnięce z grilla. W karcie cieszy zakładka "Sery i desery”, na finał posiłku można zamówić oryginalne włoskie sery oraz prawdopodobnie najlepsze w mieście desery.

Caffe Trybunalska

Autorskie menu Jarka Saka to największa wartość restauracji. Można tu zjeść przystawki serwowane w wekach, podawane z pieczywem wypiekanym na miejscu. Hitem jest delikatny pasztet z wątróbek kaczych oraz policzki wieprzowe ze smalcem z jabłkiem.

W karcie znajdziecie smaczne zupy, w tym mą ulubioną fasolową z kiełbasą i wędzoną papryką. Dumą szefa kuchni są policzki wołowe serwowane z plackiem ziemniaczanym i kaszanką oraz stek z antrykotu wołowego z masłem bernaise i domowymi frytkami.

Hotel Alter

Choć może się wydawać, że restauracja w tym luksusowym hotelu ma zaporowe ceny, to wcale tak nie jest. Autorskie menu stworzył Wiesław Kurowski, jego dzieło kontynuują uczniowie mistrza. Godna podziwu jest Grasica cielęca na groszku ziemniaczanym w delikatnym sosie tymiankowo-grzybowym. Grasica zwana inaczej animelką (w średniowieczu sądzono, że w grasicy mieszka dusza, po łacinie anima) to wielki przysmak kuchni staropolskiej.

Zjecie tam także prawdopodobnie najlepszą gęsinę w mieście. To pierś gęsia "sous-vide” (technika gotowania w niskiej temperaturze) na musie z lubelskich gruszek, z warzywami i foie gras. Godna polecenia jest także golonka wieprzowa z rurkami z ziemniaka, "kapustą” i sosem piwno-miodowym.

Mandragora

To wciąż więcej niż restauracja. To instytucja kultury z koncertami, spektaklami teatralnymi i wieczorami autorskimi prowadzona przez Izabellę Kozłowską-Dechnik. Atutem jest także bardzo klimatyczne wnętrze, duży ogródek, który współgra z przepięknym portalem nad wejściem.
W menu króluje kuchnia żydowska. Zjecie tu gęsie pipki i żydowski kawior, rosół z szafranem i kreplaszkami, niezłą kaczkę. Wysokie notowania mają także ruskie pierogi z dużą ilością czosnku; prawdopodobnie najlepsze pierogi ruskie w mieście. I o dziwo, to one od początku są wizytówką Mandragory.

Old Pub

Stara dobra klasyka na Starym Mieście. Restauracja, która przecierała szlaki, w której Robert Makłowicz docenił pielmienie, a Piotr Bikont przyjeżdża tu w lecie na świeże szparagi, wciąż ma się dobrze.
Specjalnością Old Pubu jest duży wybór steków z polskiej i amerykańskiej wołowiny. Wciąż zjecie tu najlepszy stek w mieście (T-Bone Steak (600g) podany z domowymi frytkami, sosem pieprzowym i grillowanymi warzywami), bo właściciel Paweł Słonczewski jest ich wielbicielem. W Old Pubie są dobre ryby (szczególnie karmazyn na szpinaku), ostatnio pierogi z sarniny oraz zrazy wołowe rolowane z bekonem i cebulą.

The Olive

Oryginalna żydowska restauracja w Hotelu Ilan świeci mocnym blaskiem na firmamencie kulinarnego Lublina. To jedyne miejsce, gdzie można zjeść oryginalne, koszerne potrawy. Ale największym atutem jest połączenie tradycyjnej kuchni żydowskiej z polską kuchnią staropolską.
Szczególnie polecamy pasztet a'la Singer, placki ziemniaczane lateks, żydowski rosół z kulkami macowymi, doskonały żur gęsiowy z jajkiem, pierś z kurczaka w czarnym sezamie. Restauracja dysponuje także wyborem ciekawych win oraz herbat. Na podkreślenie zasługuje także doskonała męska obsługa kelnerska.

Paleta smaków

Kameralna, rodzinna restauracja na Starym Mieście. Słynie z koncertów oraz ręcznie wyrabianych pralinek. Priorytetem są lokalne produkty oraz świeże warzywa i zioła z ekologicznych upraw. Menu jest wybitnie sezonowe. Pozycji w karcie za dużo nie ma - i to duża zaleta tego miejsca. Szczególnie polecamy świeżutki krem z dyni, z serem dor blue i płatkami migdałów. Zupy są każdego dnia gotowane od nowa, każdą potrawę przyrządza się od początku ze świeżych składników.
Smakosze chodzą tu specjalnie na gęsi pipek w sosie winnym z owocami granatu, podawany z kurkami, bekonem, pomidorkami oraz cebulą, ozorki i faworki cielęce, a ja na swoją ulubioną wątróbkę.

Ulica Miasta

Niezmiennie chodzę tu na żołądki gęsie w sosie własnym lub skwierczące rydze z patelni. Największym wzięciem wśród miłośników domowej kuchni cieszy się królik duszony z warzywami podany z gotowanymi ziemniakami.

Wielkim atutem Ulic Miasta jest wystrój nawiązujący do przedwojennych knajpek Lublina z balkonami i zaułkami oraz prawdziwe kucharki, które gotują tak, jakby gotowały swoim mężom i dzieciom. A wracając do karty: przebojem są dania z gorącego kamienia. To zestaw dla dwóch osób - każdy smaży sobie mięsa, ryby lub warzywa w swoim tempie. Wielkie uznanie za zakładkę z regionalną kuchnią z Lubelszczyzny.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku
Czytaj więcej o:

Komentarze 40

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 22 sierpnia 2016 r. o 11:51
Na pewno warto będzie zaczekać do połowy września na otwarcie Baru Nóż! Wielka gratka dla fanów soczystych hamburgerów! Nie mogę się już doczekać!
Avatar
MAREK / 26 listopada 2014 r. o 15:21

A JA BYŁEM OSTATNIO NA UNII LUBELSKIEJ NA STACJI BENZYNOWEJ NA OBIEDZIE ZA 13,50 ZŁ PALCE LIZAĆ.POLECAM

Avatar
Staly klient / 26 listopada 2014 r. o 15:15

Przepysznieeeee jest w restauracji FOCUS na ul.Krasnickiej ! Naprawde polecam,nie pozalujecie :)

Avatar
Gość / 26 listopada 2014 r. o 09:55

Czytając recenzje jeśli chodzi o resteurację Arte del Gusto zastanawia mnie jaka to kuchnia?Bycze jądra to danie kuchni hiszpańskiej nie wiem co może mieć wspólnego z kuchnią włoską?

Avatar
Italofil kulinarny / 25 listopada 2014 r. o 13:05

Przerażająco subiektywny obraz kulinarnego Lublina, autor zapomniał (albo celowo pominął najwspanialsze włoskie restauracje Lublina, które robią prawdziwą CUCINA ITALIANA! a nie kluchy i buły italiansounding. Jeśli ktoś nie jadł pappardelle z borowikami i suszonymi pomidorami w Dolce Vita, gnocchi alla sorrentina w Bagatto albo pizzy czy buccatinni all'amatriciana w Aventinonie wie gdzie się je dobrze. Naturalniewymienione restauracje mają swoje dania, jednak szkoda, że tak ceniący swoje upodobania autor zawęził swoje horyzonty do miejsc modnych, które zdobywają renomę nie gotowaniem a marketingiem.

Przerażająco subiektywny obraz kulinarnego Lublina, autor zapomniał (albo celowo pominął najwspanialsze włoskie restauracje Lublina, które robią prawdziwą CUCINA ITALIANA! a nie kluchy i buły italiansounding. Jeśli ktoś nie jadł pappardelle z borowikami i suszonymi pomidorami w Dolce Vita, gnocchi alla sorrentina w Bagatto albo pizzy czy buccatinni all'amatriciana w Aventinonie wie gdzie się je dobrze. Naturalniewymienione restauracje mają swoje dania, jednak szkoda, że tak ceniący swoje upodobania autor zawęził swoje horyzonty do miejsc ... rozwiń

Avatar
Gość / 25 listopada 2014 r. o 10:22
Wspaniałe jedzenie prosto ze słonecznej Italii. Robione na bieżąco, a nie podgrzewane w mikrofali. Bardzo miła obsługa, czuje się wręcz rodzinną atmosferę. Przystępne ceny, w szczególności w porównaniu z jakością. Jest to bar bez nadęcia, gdzie ...AltroTrattoria bagatto Wspaniałe jedzenie prosto ze słonecznej Italii. Robione na bieżąco, a nie podgrzewane w mikrofali. Bardzo miła obsługa, czuje się wręcz rodzinną atmosferę. Przystępne ceny, w szczególności w porównaniu z jakością. Jest to bar bez nadęcia, gdzie można spotkać zarówno młodych jak i trochę starszych bywalców
Wspaniałe jedzenie prosto ze słonecznej Italii. Robione na bieżąco, a nie podgrzewane w mikrofali. Bardzo miła obsługa, czuje się wręcz rodzinną atmosferę. Przystępne ceny, w szczególności w porównaniu z jakością. Jest to bar bez nadęcia, gdzie ...AltroTrattoria bagatto Wspaniałe jedzenie prosto ze słonecznej Italii. Robione na bieżąco, a nie podgrzewane w mikrofali. Bardzo miła obsługa, czuje się wręcz rodzinną atmosferę. Przystępne ceny, w szczególności w porówn... rozwiń
Avatar
Gość / 25 listopada 2014 r. o 10:18

Trattoria Bagatto, to miejsce, w którym jest prawdziwa kuchnia włoska. Smaki autentyczne, o których wielu się nawet nie śniło. Smaki autentyczne, bogate w swojej prostocie, delikatne i subtelne, a za razem pełne włoskiego słońca i ognistego charakteru.
Buon appetito!

Avatar
Michele fiato / 25 listopada 2014 r. o 09:44

Bagatto trattoria, un luogo dove la vera cucina italiana. Sapori autentici di cui molti non hanno nemmeno sognato. Sapori autentici, ricchi nella sua semplicità, delicati e sottili, e un tempo pieno di sole italiano e carattere focoso.
Buon appetito!

Avatar
zjadacz / 24 listopada 2014 r. o 23:37

hahahhahaha coooo tooo jeeeest  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

Avatar
ziibi / 24 listopada 2014 r. o 21:36

kebab? sorry ale to ranking dla ludzi którzy lubią jeść coś innego a nie śmiecie...kto w ogóle je kebaby widziąc z czego się one robi

Avatar
Gość / 22 sierpnia 2016 r. o 11:51
Na pewno warto będzie zaczekać do połowy września na otwarcie Baru Nóż! Wielka gratka dla fanów soczystych hamburgerów! Nie mogę się już doczekać!
Avatar
MAREK / 26 listopada 2014 r. o 15:21

A JA BYŁEM OSTATNIO NA UNII LUBELSKIEJ NA STACJI BENZYNOWEJ NA OBIEDZIE ZA 13,50 ZŁ PALCE LIZAĆ.POLECAM

Avatar
Staly klient / 26 listopada 2014 r. o 15:15

Przepysznieeeee jest w restauracji FOCUS na ul.Krasnickiej ! Naprawde polecam,nie pozalujecie :)

Avatar
Gość / 26 listopada 2014 r. o 09:55

Czytając recenzje jeśli chodzi o resteurację Arte del Gusto zastanawia mnie jaka to kuchnia?Bycze jądra to danie kuchni hiszpańskiej nie wiem co może mieć wspólnego z kuchnią włoską?

Avatar
Italofil kulinarny / 25 listopada 2014 r. o 13:05

Przerażająco subiektywny obraz kulinarnego Lublina, autor zapomniał (albo celowo pominął najwspanialsze włoskie restauracje Lublina, które robią prawdziwą CUCINA ITALIANA! a nie kluchy i buły italiansounding. Jeśli ktoś nie jadł pappardelle z borowikami i suszonymi pomidorami w Dolce Vita, gnocchi alla sorrentina w Bagatto albo pizzy czy buccatinni all'amatriciana w Aventinonie wie gdzie się je dobrze. Naturalniewymienione restauracje mają swoje dania, jednak szkoda, że tak ceniący swoje upodobania autor zawęził swoje horyzonty do miejsc modnych, które zdobywają renomę nie gotowaniem a marketingiem.

Przerażająco subiektywny obraz kulinarnego Lublina, autor zapomniał (albo celowo pominął najwspanialsze włoskie restauracje Lublina, które robią prawdziwą CUCINA ITALIANA! a nie kluchy i buły italiansounding. Jeśli ktoś nie jadł pappardelle z borowikami i suszonymi pomidorami w Dolce Vita, gnocchi alla sorrentina w Bagatto albo pizzy czy buccatinni all'amatriciana w Aventinonie wie gdzie się je dobrze. Naturalniewymienione restauracje mają swoje dania, jednak szkoda, że tak ceniący swoje upodobania autor zawęził swoje horyzonty do miejsc ... rozwiń

Avatar
Gość / 25 listopada 2014 r. o 10:22
Wspaniałe jedzenie prosto ze słonecznej Italii. Robione na bieżąco, a nie podgrzewane w mikrofali. Bardzo miła obsługa, czuje się wręcz rodzinną atmosferę. Przystępne ceny, w szczególności w porównaniu z jakością. Jest to bar bez nadęcia, gdzie ...AltroTrattoria bagatto Wspaniałe jedzenie prosto ze słonecznej Italii. Robione na bieżąco, a nie podgrzewane w mikrofali. Bardzo miła obsługa, czuje się wręcz rodzinną atmosferę. Przystępne ceny, w szczególności w porównaniu z jakością. Jest to bar bez nadęcia, gdzie można spotkać zarówno młodych jak i trochę starszych bywalców
Wspaniałe jedzenie prosto ze słonecznej Italii. Robione na bieżąco, a nie podgrzewane w mikrofali. Bardzo miła obsługa, czuje się wręcz rodzinną atmosferę. Przystępne ceny, w szczególności w porównaniu z jakością. Jest to bar bez nadęcia, gdzie ...AltroTrattoria bagatto Wspaniałe jedzenie prosto ze słonecznej Italii. Robione na bieżąco, a nie podgrzewane w mikrofali. Bardzo miła obsługa, czuje się wręcz rodzinną atmosferę. Przystępne ceny, w szczególności w porówn... rozwiń
Avatar
Gość / 25 listopada 2014 r. o 10:18

Trattoria Bagatto, to miejsce, w którym jest prawdziwa kuchnia włoska. Smaki autentyczne, o których wielu się nawet nie śniło. Smaki autentyczne, bogate w swojej prostocie, delikatne i subtelne, a za razem pełne włoskiego słońca i ognistego charakteru.
Buon appetito!

Avatar
Michele fiato / 25 listopada 2014 r. o 09:44

Bagatto trattoria, un luogo dove la vera cucina italiana. Sapori autentici di cui molti non hanno nemmeno sognato. Sapori autentici, ricchi nella sua semplicità, delicati e sottili, e un tempo pieno di sole italiano e carattere focoso.
Buon appetito!

Avatar
zjadacz / 24 listopada 2014 r. o 23:37

hahahhahaha coooo tooo jeeeest  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

Avatar
ziibi / 24 listopada 2014 r. o 21:36

kebab? sorry ale to ranking dla ludzi którzy lubią jeść coś innego a nie śmiecie...kto w ogóle je kebaby widziąc z czego się one robi

Zobacz wszystkie komentarze 40

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

BMW stanęło „słupka” w krzakach. Kierowca nie chciał zabić sarny

BMW stanęło „słupka” w krzakach. Kierowca nie chciał zabić sarny

Cztery osoby w szpitalu po wypadku BMW w powiecie parczewskim. Kierowca próbował ominąć sarnę.

Zuchwała kradzież gofra w Okunince. Policja odzyskała łup, ale bez bitej śmietany
galeria

Zuchwała kradzież gofra w Okunince. Policja odzyskała łup, ale bez bitej śmietany

Młodzi mężczyźni będą odpowiadali za kradzież gofra. Grozi im do 5 lat więzienia.

Tragedia w Okunince. Utonięcie w jeziorze Białym

Tragedia w Okunince. Utonięcie w jeziorze Białym

To już 15. ofiara wody w województwie lubelskim w tym sezonie.

Pride of Poland 2022. Który koń będzie lokomotywą sławnej aukcji?
artykuł aktualizowany

Pride of Poland 2022. Który koń będzie lokomotywą sławnej aukcji?

Konie arabskie są dobrym luksusowym – podkreślają organizatorzy aukcji Pride of Poland w Janowie Podlaskim. O tym czy padnie rekord, przekonamy się po zakończeniu aukcji. Zaczyna sie o godz. 17.

SGP w Cardiff dla Brytyjczyka. Na podium dwóch Polaków, Mikkel Michelsen siódmy

SGP w Cardiff dla Brytyjczyka. Na podium dwóch Polaków, Mikkel Michelsen siódmy

Brytyjczyk Daniel Bewley doprowadził kibiców w walijskim Cardiff do euforii, wygrywając turniej Speedway Grand Prix w Wielkiej Brytanii. Na podium stanęło także dwóch Polaków, a na półfinale rywalizację zakończył Mikkel Michelsen z Motoru Lublin

Mieszkańcy przedmieść Lublina pytają, co się dzieje z gazem. „Pali się jakby słabiej”
alarm24

Mieszkańcy przedmieść Lublina pytają, co się dzieje z gazem. „Pali się jakby słabiej”

Może została zmniejszona jego kaloryczność? - zastanawia się jeden z mieszkańców podlubelskiej miejscowości. Inny się zastanawia, czy to wstęp do kryzysu energetycznego i narzeka na jakość gazu.

Kupować samochód teraz, czy lepiej poczekać? W jakiej kondycji jest teraz rynek?
magazyn

Kupować samochód teraz, czy lepiej poczekać? W jakiej kondycji jest teraz rynek?

Sprzedaż nowych samochodów spada. Używanych na rynku nie ma wielu, a z zagranicy sprowadziliśmy najmniej aut od 2004 roku, czyli od czasu naszego wstąpienia do Unii Europejskiej.

Tragedia w Chełmie. Kierowca spłonął w samochodzie
zdjęcia
galeria

Tragedia w Chełmie. Kierowca spłonął w samochodzie

Lexus uderzył w dom i się zapalił. Nie udało się uratować kierowcy.

Takiej kaszy gryczanej nie znaliście. Można zrobić nawet kiełbasę. Przepisy na niedzielę
magazyn

Takiej kaszy gryczanej nie znaliście. Można zrobić nawet kiełbasę. Przepisy na niedzielę

Na zakończonym w zeszłą niedzielę w Janowie Lubelskim Festiwalu Kaszy i Żurawiny Gryczaki 2022 nagrodę Super Gryczaka zdobyła fantastyczna kiełbasa z kaszy gryczanej i karpia przygotowana przez Jolantę Momot. A my mamy dla was przepis z pierwszej ręki na to wybitne danie.

To nie był przypadkowy pożar. Ktoś chciał zepsuć dożynki
zdjęcia
galeria

To nie był przypadkowy pożar. Ktoś chciał zepsuć dożynki

Nocny pożar w Surhowie psuje zaplanowane na dziś dożynki gminne. Ktoś podpalił przygotowane ozdoby.

Dziś aukcja Pride of Poland 2022. W tym roku jest poważna zmiana

Dziś aukcja Pride of Poland 2022. W tym roku jest poważna zmiana

Na ten dzień czeka wielu hodowców koni arabskich. W Janowie Podlaskim odbędzie się aukcja Pride of Poland. Pod młotek pójdzie będzie 21 koni.

Podlasie Biała Podlaska – Wieczysta Kraków 1:1. Faworyt szybko zgubił punkty

Podlasie Biała Podlaska – Wieczysta Kraków 1:1. Faworyt szybko zgubił punkty

Piłkarze Podlasia mocno postarali się, żeby kibice na dłużej zapamiętali pierwszy mecz, który został rozegrany na zmodernizowanym stadionie w Białej Podlaskiej. W sobotę późnym wieczorem biało-zieloni zmierzyli się z wielkim faworytem do awansu – Wieczystą Kraków. Gospodarze pokazali się z dobrej strony, prowadzili do przerwy i ostatecznie zremisowali z drużyną Franciszka Smudy 1:1.

Plan przygotowań Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin. Pojadą nawet do Grecji

Plan przygotowań Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin. Pojadą nawet do Grecji

Plan przygotowań Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin do nowego sezonu już się klaruje. Wiadomo, kiedy większość koszykarek zamelduje się na Lubelszczyźnie i z kim przyjdzie im zagrać w sparingach. Jeden z tych rywali będzie szczególnie wymagający

Jak się myć? Wystarczą stopy, pachy i okolice intymne?

Jak się myć? Wystarczą stopy, pachy i okolice intymne?

Polacy bywają na bakier z higieną osobistą, choć po pandemii zaczęli lepiej dbać o czystość rąk. O tym, jak wyważyć potrzeby związane z higieną, zdrowiem i... oszczędnością wody, mówią dr hab. Paweł Gać, prof. UMW i dr Aleksandra Jaremków z Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich w Wrocławiu

Carski ukaz i wydawanie serwitutów, czyli drewna. Przywilej z XIX wieku jest teraz na wagę złota
Magazyn

Carski ukaz i wydawanie serwitutów, czyli drewna. Przywilej z XIX wieku jest teraz na wagę złota

Polska zdążyła wyjść spod zaborów, odzyskać w 1918 roku niepodległość, przetrwać II wojnę światową, a później czasy PRL i stan wojenny, by wreszcie dojść do demokracji, a pod Biłgorajem ludzie nadal mają korzyści z ukazu wydanego przez... cara Rosji w 1864 roku.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium