Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubartów

6 marca 2014 r.
21:15
Edytuj ten wpis

Teledysk Rokiczanka - "Lipka" hitem internetu. Porównują go do "My Słowianie" (wideo)

5420 51 A A

Nowy teledysk "Lipka ludowego zespołu Rokiczanka spod Lubartowa podbija Internet. W ciągu kilku dni od premiery piosenka miała już prawie 90 tys. wyświetleń na YouTube. Bardzo szybko zdobywa też popularność na Facebooku i w innych serwisach społecznościowych.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
"Lipka” powstawała latem i jesienią ubiegłego roku m.in. w wiejskiej scenerii lubelskiego skansenu. Muzeum Wsi Lubelskiej udostępniło muzykom wnętrza chałup, rekwizyty, a nawet zwierzęta. Teledysk miał premierę w ostatnią niedzielę. Piosenka opowiada o miłości, a główną bohaterką jest panienka, do której zaleca się trzech mężczyzn: bogaty ziemianin, wykształcony pan i skrzypek. Ludowe i folkowe dźwięki przeplatają się ze skocznymi rytmami. - Śpiewamy tradycyjny folklor i używamy tradycyjnych instrumentów, ale jest on zagrany specyficznie, bo ma wymiar studyjny. Swoją muzyką staramy się łączyć pokolenia. Chcemy przemycić zwyczaje i uroki polskiej wsi - mówi Ireneusz Bachonko, kierownik muzyczny Rokiczanki. Grupa powstała w 2001 roku, pochodzi z Rokitna koło Lubartowa. W jej skład wchodzi 25 osób. To zawodowi muzycy i śpiewacy ludowi, którzy przez wiele lat tworzyli mało znany zespół gminny. Popularność Rokiczanka zdobyła ponad rok temu, gdy hitem stał się utwór "W moim ogródecku”. Dziś ma już prawie 2,5 mln wyświetleń na YouTube i grany jest często m.in. na dyskotekach, zabawach i weselach. Podczas ostatniej edycji festiwalu Yach Film teledysk zajął pierwsze miejsce w głosowaniu publiczności. - Robimy muzykę z rozmachem. Zatrudniamy profesjonalistów, którzy pomagają nam ją tworzyć. To robi różnicę i m.in. dzięki temu docieramy do szerokiego grona odbiorców - uważa Ireneusz Bachonko. Najnowszy utwór Rokiczanki bardzo przypadł do gustu internautom. "Lipka” rozprzestrzenia się na Facebooku w bardzo szybkim tempie, a w ciągu pięciu dni od premiery teledysk miał już prawie 87 tys. wyświetleń na YouTube. Pojawił się także w serwisach Wykop, Demotywatory i JoeMonster. Internauci coraz częściej porównują Rokiczankę do duetu Donatan i Cleo, których piosenka "My Słowianie” podbiła ostatnio listy przebojów i będzie reprezentować Polskę na Eurowizji. Jednak z porównań nie do końca zadowolony jest Ireneusz Bachonko. - Różnimy się od nich wszystkim. Oni wykorzystują elementy folkloru, ale to zupełnie inny rodzaj muzyki i trudno go w ogóle porównywać - podkreśla. Rokiczanka po ostatnich sukcesach chce wydać nową płytę i nakręcić nowy teledysk. - Posłuchać jej będzie można najprawdopodobniej po wakacjach. Będzie się nazywała "Oj zagraj mi muzyko…”. Właśnie wchodzimy do studia - zapowiada Ireneusz Bachonko.

Komentarze 51

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 27 stycznia 2016 o 06:01
+1
Są świetni!
Avatar
folkatka / 4 czerwca 2014 o 04:55
0

Historia słowian jest bardzo zakłamana.

Słowianinie,

swoim postem wykazałeś, że ani nie znasz chrześcijaństwa, ani religii pogańskich (to akurat oczywiste- jak można znać coś, czego do przynajmniej XVII wieku nie ma?). Że o historii, archeologii, etnologii i kilku innych nie wspomnę.

Krzyż nie jest symbolem antysłowiańskim, a chrzest nie uzależnił Polski od Niemiec (z tego co pamiętam, mimo, że "Polska" była wtedy zbiorem księstw, a nie cesarstwem, to przez niemal całe średniowiecze z Niemcami był akurat spokój. Mniejsze utarczki i owszem, ale w zasadzie do rozbiorów była cisza. Ba! Piastowskie księzniczki były mile widziane jako królowe wielu europejskich królestw).

Idąc dalej: o jakiej tożsamości mówisz? Słowiańskiej? Ile procent w dzisiejszych Polakach masz Słowian? 5? 10? A i to maksymalnie. Nauka mówi na przykład o Słowianach jako rudych i piegowatych. Nie, nie o blondynach, nie o ciemnowłosych (jak w większości dzisiejsi Ukraińcy), ale o rudych i piegowatych. W ciągu wieków przez terytoria kiedyś słowiańskie, przewinęło się wiele nacji. Wspomnieć trzeba chociaż Żydów, Tatarów, Holendrów, Wikingów, Niemców, Ormian... Wojska najemne. Ludzie przyjeżdżali, pobierali się, zostawali, płodzili dzieci. To, że 900 lat temu ludność mieszkająca na terytorium dzisiejszej Polski (nie, to nie byli Polacy - do tożsamości narodowej jeszcze daleko im było), była słowiańska, nie znaczy że ich potomkowie także są Słowianami.
Gotowość na "słowiańskie" bóstwa- ok, ale powiedz mi z którego regionu. Owszem, najpewniej była jakiś zarys wierzeń charakterystyczny dla Słowian, ale pamiętaj o tym, że mówimy o IV/V wieku. Wtedy Słowianie ruszyli gdzieś ze stepów. Grupa od grupy była oddzielona. To, że gdzieś na Białorusi zostały jakieś przeżytki, nie znaczy że była to religia pansłowiańska i że na terenach dziś. Polski też były takie wierzenia. Mogły być zupełnie inne (zerknij chociaż na strój ludowy - teoretycznie wszędzie składa się z podobnych elementów, jednak każda większa grupa ma swój własny. Ba! Czasami wystarczy pojechać do parafii obok, a strój i gwara są zupełnie inne).

Bratnie narody... Czesi - są tak zgermanizowani, że szok. Czy to jeszcze Słowianie? Ukraińcy - ok, jakiś procent Słowian może by się znalazł, chociaż patrząc obiektywnie, byłoby to ciężkie. Potomkowie Ormian, Tatarów, odrobinę osadników niemieckich, ale te Wołosi, Huculi, etc.

Serbowie, ok, chociaż ja bym osobiście dodała Serbołużyczan, u których tożsamość słowiańska jakimś cudem przetrwała. Do dziś żyją w swoich gettach i nie dają się zgermanizować. Z Bułgarami to akurat strzał w kolano- z tego co pamiętam, są to Awarowie, którzy zdominowali Słowian demograficznie, gospodarczo i "politycznie". Jedyna co udało się im przekazać to język- niewątpliwie słowiański. I tyle.

To tak bardzo krótko. Proponuję doczytać więcej - wypowiedź ta nie miała być wykładem. Jeśli nie chcesz pisać bzdur - doucz się nieco (zwykle nie komentuje takich bzdur, ale napisałeś tutaj coś waznego: wejdzie taki młody, przeczyta, zacznie myśleć i szukać czegoś o Słowianach. A że młody, podjara się takimi bredniami i wycodzi bajzel, kicz i chała).

Teraz sedno- Rokiczanka jest Polska. Po prostu.

Donatan i Cleo - w sumie to tak skomercjalizowani i zachodni że szok. Sam teledysk- muzyka wpadająca w ucho, głos dobry, nawet słowa (choć nie wybitne), to mogą być. Za to przekaz... Cóż, widać że państwu chodziło o pieniążki. Wyszło coś na kształt reklamy Słowianek  w zachodnich domach publicznych. Eurowizja... Hmmm... Skoro jest na wskroś słowiańskie, powinni to wykonywać tylko po polsku. Bez tłumaczenia (które pomijając, że zrobione jest nieudolnie, to jeszcze sprawia, że Europa to zrozumie. A do tego chyba dopuścić nie chcemy?).

Historia słowian jest celowo zniszczona przez kościół rzymski.

Mieszko zdradził słowian – chciał być cesarzem Rzymskim, dlatego przyjął chrzest. Lipka rzeczywiście nie nawiązuje do wspaniałej historii ario-słowian. A na naszych ziemiach byli przynajmniej 10 tysięcy lat. Potwierdza to na szczęście teraz genetyka – Haplogrupa R1a1 (Y-DNA). W polsce  (55%) więc jest ich sporo.

A mozna prosic o źródło tych rewelacji?

 Teza, ze Mieszko chcial byc cesarzem rzymskim, jest tak absurdalna, że az piszczy :))

ódło tych rewelacji?

 Teza, ze Mieszko chcial byc cesarzem rzymskim, jest tak absurdalna, że az piszczy :))

rozwiń
Avatar
Jan / 3 czerwca 2014 o 12:24
0

Historia słowian jest bardzo zakłamana.

Słowianinie,

swoim postem wykazałeś, że ani nie znasz chrześcijaństwa, ani religii pogańskich (to akurat oczywiste- jak można znać coś, czego do przynajmniej XVII wieku nie ma?). Że o historii, archeologii, etnologii i kilku innych nie wspomnę.

Krzyż nie jest symbolem antysłowiańskim, a chrzest nie uzależnił Polski od Niemiec (z tego co pamiętam, mimo, że "Polska" była wtedy zbiorem księstw, a nie cesarstwem, to przez niemal całe średniowiecze z Niemcami był akurat spokój. Mniejsze utarczki i owszem, ale w zasadzie do rozbiorów była cisza. Ba! Piastowskie księzniczki były mile widziane jako królowe wielu europejskich królestw).

Idąc dalej: o jakiej tożsamości mówisz? Słowiańskiej? Ile procent w dzisiejszych Polakach masz Słowian? 5? 10? A i to maksymalnie. Nauka mówi na przykład o Słowianach jako rudych i piegowatych. Nie, nie o blondynach, nie o ciemnowłosych (jak w większości dzisiejsi Ukraińcy), ale o rudych i piegowatych. W ciągu wieków przez terytoria kiedyś słowiańskie, przewinęło się wiele nacji. Wspomnieć trzeba chociaż Żydów, Tatarów, Holendrów, Wikingów, Niemców, Ormian... Wojska najemne. Ludzie przyjeżdżali, pobierali się, zostawali, płodzili dzieci. To, że 900 lat temu ludność mieszkająca na terytorium dzisiejszej Polski (nie, to nie byli Polacy - do tożsamości narodowej jeszcze daleko im było), była słowiańska, nie znaczy że ich potomkowie także są Słowianami.
Gotowość na "słowiańskie" bóstwa- ok, ale powiedz mi z którego regionu. Owszem, najpewniej była jakiś zarys wierzeń charakterystyczny dla Słowian, ale pamiętaj o tym, że mówimy o IV/V wieku. Wtedy Słowianie ruszyli gdzieś ze stepów. Grupa od grupy była oddzielona. To, że gdzieś na Białorusi zostały jakieś przeżytki, nie znaczy że była to religia pansłowiańska i że na terenach dziś. Polski też były takie wierzenia. Mogły być zupełnie inne (zerknij chociaż na strój ludowy - teoretycznie wszędzie składa się z podobnych elementów, jednak każda większa grupa ma swój własny. Ba! Czasami wystarczy pojechać do parafii obok, a strój i gwara są zupełnie inne).

Bratnie narody... Czesi - są tak zgermanizowani, że szok. Czy to jeszcze Słowianie? Ukraińcy - ok, jakiś procent Słowian może by się znalazł, chociaż patrząc obiektywnie, byłoby to ciężkie. Potomkowie Ormian, Tatarów, odrobinę osadników niemieckich, ale te Wołosi, Huculi, etc.

Serbowie, ok, chociaż ja bym osobiście dodała Serbołużyczan, u których tożsamość słowiańska jakimś cudem przetrwała. Do dziś żyją w swoich gettach i nie dają się zgermanizować. Z Bułgarami to akurat strzał w kolano- z tego co pamiętam, są to Awarowie, którzy zdominowali Słowian demograficznie, gospodarczo i "politycznie". Jedyna co udało się im przekazać to język- niewątpliwie słowiański. I tyle.

To tak bardzo krótko. Proponuję doczytać więcej - wypowiedź ta nie miała być wykładem. Jeśli nie chcesz pisać bzdur - doucz się nieco (zwykle nie komentuje takich bzdur, ale napisałeś tutaj coś waznego: wejdzie taki młody, przeczyta, zacznie myśleć i szukać czegoś o Słowianach. A że młody, podjara się takimi bredniami i wycodzi bajzel, kicz i chała).

Teraz sedno- Rokiczanka jest Polska. Po prostu.

Donatan i Cleo - w sumie to tak skomercjalizowani i zachodni że szok. Sam teledysk- muzyka wpadająca w ucho, głos dobry, nawet słowa (choć nie wybitne), to mogą być. Za to przekaz... Cóż, widać że państwu chodziło o pieniążki. Wyszło coś na kształt reklamy Słowianek  w zachodnich domach publicznych. Eurowizja... Hmmm... Skoro jest na wskroś słowiańskie, powinni to wykonywać tylko po polsku. Bez tłumaczenia (które pomijając, że zrobione jest nieudolnie, to jeszcze sprawia, że Europa to zrozumie. A do tego chyba dopuścić nie chcemy?).

Historia słowian jest celowo zniszczona przez kościół rzymski.

Mieszko zdradził słowian – chciał być cesarzem Rzymskim, dlatego przyjął chrzest. Lipka rzeczywiście nie nawiązuje do wspaniałej historii ario-słowian. A na naszych ziemiach byli przynajmniej 10 tysięcy lat. Potwierdza to na szczęście teraz genetyka – Haplogrupa R1a1 (Y-DNA). W polsce  (55%) więc jest ich sporo.

Historia słowian jest bardzo zakłamana.

Słowianinie,

swoim postem wykazałeś, że ani nie znasz chrześcijaństwa, ani religii pogańskich (to akurat oczywiste- jak można znać coś, czego do przynajmniej XVII wieku nie ma?). Że o historii, archeologii, etnologii i kilku innych nie wspomnę.

Krzyż nie jest symbolem antysłowiańskim, a chrzest nie uzależnił Polski od Niemiec (z tego co pamiętam, mimo, że "Polska" była wtedy zbiorem księstw, a nie cesarstwem, to przez niemal całe średniowiecze z Niemcami był akurat spokój.... rozwiń

Avatar
folkatka / 9 maja 2014 o 16:15
0

Porzeczko, gratuluję wpisu.

Miło poczytać kogos madrego. 

Niestety, coraz częsciej sie przekonuję, jak płytka i stereotypowa jest wiedza historyczna najmłodszego pokolenia - bo załozę się, ze tamten ktos nie ma więcej jak 18 lat. To chyba wynik edukacji, zaniku czytelnictwa...

Dodam jeszcze, że Bułgarzy nie są Słowianami. To potomkowie plemion przybyłych z Azji Wschodniej, którzy przejęli język i obyczaje podbitych ludów 

Avatar
porzeczka / 6 maja 2014 o 13:36
0

Utwory "Lipka" i "My Słowianie" nie mają wbrew pozorom ze sobą wiele wspólnego. Nie chodzi tylko o styl i gatunek muzyczny. Chodzi przede wszystkim o przekaz. "Lipka" to utwór typowo folkowy, w klimatach wiejskich, ale nie nawiązujący ani troche do Słowiańszczyzny. Brak w nim tematu naszej pierwotnej i prawdziwej, choć niestety nieco zapomianej tożsamości. W dodatku w teledysku przewija się budynek kościoła/cerkwi, postać księdza i krzyż, czyli symbole tak naprawdę antysłowiańskie. To przecież chrześcijaństwo niemal zniszczyło naszą słowiańską tożsamość, uczyniło nas państwem uzależnionym od Niemiec (w średniowieczu) i Rzymu (daniny, swiętopietrze, nauczyło nas niewolnictwa, tortur, nietolerancji i ksenofobii, rozwinęło pesymistyczne spojrzenie na świat, wbiło nam do głów dziwaczną obsesję na temat seksualności i grzechu. Do dziś przecież chcemy być nazywani "Zachodem" i obrażamy się, gdy ktoś szufladkuje nas do "Wschodu" (do którego tak naprawdę należymy). To właśnie krzyż spowodował, to że wstydzimy się naszej tożsamości. W "My Slowianie" wzglednie rubasznym, prostym i wesołym jasno przedstawiona jest nasza słowiańskość. To, że jest to zrobione w sposób nowoczesny to akurat dobrze, gdyż trafia do młodych ludzi, którzy nie znaja zupełnie własnego pochodzenia. Nawet nie wiedza, że są Słowianami. Trafiają na termin "Słowianin" i zaczynają szukać. Odkrywają kim są i zaczynaja szperać dalej, w historii, w pogańskiej przeszłości, to, że bliżej im do Wschodu, a nie do Zachodu, to że pseudonowoczesność, nadużywanie angielskiego w mowie i piśmie, zachodnie zwyczaje i moda zabijają naszą kulturę i tożsamość. Czas zawalczyć o swoje! "Lipka" byłaby bardzo fajna, gdyby wyjąć z niej elementy chrześcijańskie i dołożyć troszkę naszych słowiańskich (nie koniecznie pojechać "po bandzie" z posągiem Świętowita czy Swaroga i żercą zamiast księdza, bo może nie wszyscy są na to gotowi, ale chociażby jakąś Marzanną czy Kupałą, do tego coś o wschodnich korzeniach, o Slowianach, albo o tym, że naszymi bracmi są Czesi, Ukraińcy, Rosjanie, Serbowie, Bułgarzy itp.) i byłoby bardzo fajnie! Trzeba wiedzieć, że Słowiaństwo to nie tylko wieś i klimat wiejski (w mieście też żyją Słowianie!).

Słowianinie,

swoim postem wykazałeś, że ani nie znasz chrześcijaństwa, ani religii pogańskich (to akurat oczywiste- jak można znać coś, czego do przynajmniej XVII wieku nie ma?). Że o historii, archeologii, etnologii i kilku innych nie wspomnę.

Krzyż nie jest symbolem antysłowiańskim, a chrzest nie uzależnił Polski od Niemiec (z tego co pamiętam, mimo, że "Polska" była wtedy zbiorem księstw, a nie cesarstwem, to przez niemal całe średniowiecze z Niemcami był akurat spokój. Mniejsze utarczki i owszem, ale w zasadzie do rozbiorów była cisza. Ba! Piastowskie księzniczki były mile widziane jako królowe wielu europejskich królestw).

Idąc dalej: o jakiej tożsamości mówisz? Słowiańskiej? Ile procent w dzisiejszych Polakach masz Słowian? 5? 10? A i to maksymalnie. Nauka mówi na przykład o Słowianach jako rudych i piegowatych. Nie, nie o blondynach, nie o ciemnowłosych (jak w większości dzisiejsi Ukraińcy), ale o rudych i piegowatych. W ciągu wieków przez terytoria kiedyś słowiańskie, przewinęło się wiele nacji. Wspomnieć trzeba chociaż Żydów, Tatarów, Holendrów, Wikingów, Niemców, Ormian... Wojska najemne. Ludzie przyjeżdżali, pobierali się, zostawali, płodzili dzieci. To, że 900 lat temu ludność mieszkająca na terytorium dzisiejszej Polski (nie, to nie byli Polacy - do tożsamości narodowej jeszcze daleko im było), była słowiańska, nie znaczy że ich potomkowie także są Słowianami.
Gotowość na "słowiańskie" bóstwa- ok, ale powiedz mi z którego regionu. Owszem, najpewniej była jakiś zarys wierzeń charakterystyczny dla Słowian, ale pamiętaj o tym, że mówimy o IV/V wieku. Wtedy Słowianie ruszyli gdzieś ze stepów. Grupa od grupy była oddzielona. To, że gdzieś na Białorusi zostały jakieś przeżytki, nie znaczy że była to religia pansłowiańska i że na terenach dziś. Polski też były takie wierzenia. Mogły być zupełnie inne (zerknij chociaż na strój ludowy - teoretycznie wszędzie składa się z podobnych elementów, jednak każda większa grupa ma swój własny. Ba! Czasami wystarczy pojechać do parafii obok, a strój i gwara są zupełnie inne).

Bratnie narody... Czesi - są tak zgermanizowani, że szok. Czy to jeszcze Słowianie? Ukraińcy - ok, jakiś procent Słowian może by się znalazł, chociaż patrząc obiektywnie, byłoby to ciężkie. Potomkowie Ormian, Tatarów, odrobinę osadników niemieckich, ale te Wołosi, Huculi, etc.

Serbowie, ok, chociaż ja bym osobiście dodała Serbołużyczan, u których tożsamość słowiańska jakimś cudem przetrwała. Do dziś żyją w swoich gettach i nie dają się zgermanizować. Z Bułgarami to akurat strzał w kolano- z tego co pamiętam, są to Awarowie, którzy zdominowali Słowian demograficznie, gospodarczo i "politycznie". Jedyna co udało się im przekazać to język- niewątpliwie słowiański. I tyle.

To tak bardzo krótko. Proponuję doczytać więcej - wypowiedź ta nie miała być wykładem. Jeśli nie chcesz pisać bzdur - doucz się nieco (zwykle nie komentuje takich bzdur, ale napisałeś tutaj coś waznego: wejdzie taki młody, przeczyta, zacznie myśleć i szukać czegoś o Słowianach. A że młody, podjara się takimi bredniami i wycodzi bajzel, kicz i chała).

Teraz sedno- Rokiczanka jest Polska. Po prostu.

Donatan i Cleo - w sumie to tak skomercjalizowani i zachodni że szok. Sam teledysk- muzyka wpadająca w ucho, głos dobry, nawet słowa (choć nie wybitne), to mogą być. Za to przekaz... Cóż, widać że państwu chodziło o pieniążki. Wyszło coś na kształt reklamy Słowianek  w zachodnich domach publicznych. Eurowizja... Hmmm... Skoro jest na wskroś słowiańskie, powinni to wykonywać tylko po polsku. Bez tłumaczenia (które pomijając, że zrobione jest nieudolnie, to jeszcze sprawia, że Europa to zrozumie. A do tego chyba dopuścić nie chcemy?).

Słowianinie,

swoim postem wykazałeś, że ani nie znasz chrześcijaństwa, ani religii pogańskich (to akurat oczywiste- jak można znać coś, czego do przynajmniej XVII wieku nie ma?). Że o historii, archeologii, etnologii i kilku innych nie wspomnę.

Krzyż nie jest symbolem antysłowiańskim, a chrzest nie uzależnił Polski od Niemiec (z tego co pamiętam, mimo, że "Polska" była wtedy zbiorem księstw, a nie cesarstwem, to przez niemal całe średniowiecze z Niemcami był akurat spokój. Mniejsze utarczki i owszem, ale w zasa... rozwiń

Avatar
Gość / 25 marca 2014 o 09:48
0

Utwory "Lipka" i "My Słowianie" nie mają wbrew pozorom ze sobą wiele wspólnego. Nie chodzi tylko o styl i gatunek muzyczny. Chodzi przede wszystkim o przekaz. "Lipka" to utwór typowo folkowy, w klimatach wiejskich, ale nie nawiązujący ani troche do Słowiańszczyzny. Brak w nim tematu naszej pierwotnej i prawdziwej, choć niestety nieco zapomianej tożsamości. W dodatku w teledysku przewija się budynek kościoła/cerkwi, postać księdza i krzyż, czyli symbole tak naprawdę antysłowiańskie. To przecież chrześcijaństwo niemal zniszczyło naszą słowiańską tożsamość, uczyniło nas państwem uzależnionym od Niemiec (w średniowieczu) i Rzymu (daniny, swiętopietrze, nauczyło nas niewolnictwa, tortur, nietolerancji i ksenofobii, rozwinęło pesymistyczne spojrzenie na świat, wbiło nam do głów dziwaczną obsesję na temat seksualności i grzechu. Do dziś przecież chcemy być nazywani "Zachodem" i obrażamy się, gdy ktoś szufladkuje nas do "Wschodu" (do którego tak naprawdę należymy). To właśnie krzyż spowodował, to że wstydzimy się naszej tożsamości. W "My Slowianie" wzglednie rubasznym, prostym i wesołym jasno przedstawiona jest nasza słowiańskość. To, że jest to zrobione w sposób nowoczesny to akurat dobrze, gdyż trafia do młodych ludzi, którzy nie znaja zupełnie własnego pochodzenia. Nawet nie wiedza, że są Słowianami. Trafiają na termin "Słowianin" i zaczynają szukać. Odkrywają kim są i zaczynaja szperać dalej, w historii, w pogańskiej przeszłości, to, że bliżej im do Wschodu, a nie do Zachodu, to że pseudonowoczesność, nadużywanie angielskiego w mowie i piśmie, zachodnie zwyczaje i moda zabijają naszą kulturę i tożsamość. Czas zawalczyć o swoje! "Lipka" byłaby bardzo fajna, gdyby wyjąć z niej elementy chrześcijańskie i dołożyć troszkę naszych słowiańskich (nie koniecznie pojechać "po bandzie" z posągiem Świętowita czy Swaroga i żercą zamiast księdza, bo może nie wszyscy są na to gotowi, ale chociażby jakąś Marzanną czy Kupałą, do tego coś o wschodnich korzeniach, o Slowianach, albo o tym, że naszymi bracmi są Czesi, Ukraińcy, Rosjanie, Serbowie, Bułgarzy itp.) i byłoby bardzo fajnie! Trzeba wiedzieć, że Słowiaństwo to nie tylko wieś i klimat wiejski (w mieście też żyją Słowianie!).

ma wrażenie że nie znasz religii chrześcijańskiej

ma wrażenie że nie znasz religii chrześcijańskiej

rozwiń
Avatar
Słowianin / 17 marca 2014 o 19:35
0

Utwory "Lipka" i "My Słowianie" nie mają wbrew pozorom ze sobą wiele wspólnego. Nie chodzi tylko o styl i gatunek muzyczny. Chodzi przede wszystkim o przekaz. "Lipka" to utwór typowo folkowy, w klimatach wiejskich, ale nie nawiązujący ani troche do Słowiańszczyzny. Brak w nim tematu naszej pierwotnej i prawdziwej, choć niestety nieco zapomianej tożsamości. W dodatku w teledysku przewija się budynek kościoła/cerkwi, postać księdza i krzyż, czyli symbole tak naprawdę antysłowiańskie. To przecież chrześcijaństwo niemal zniszczyło naszą słowiańską tożsamość, uczyniło nas państwem uzależnionym od Niemiec (w średniowieczu) i Rzymu (daniny, swiętopietrze, nauczyło nas niewolnictwa, tortur, nietolerancji i ksenofobii, rozwinęło pesymistyczne spojrzenie na świat, wbiło nam do głów dziwaczną obsesję na temat seksualności i grzechu. Do dziś przecież chcemy być nazywani "Zachodem" i obrażamy się, gdy ktoś szufladkuje nas do "Wschodu" (do którego tak naprawdę należymy). To właśnie krzyż spowodował, to że wstydzimy się naszej tożsamości. W "My Slowianie" wzglednie rubasznym, prostym i wesołym jasno przedstawiona jest nasza słowiańskość. To, że jest to zrobione w sposób nowoczesny to akurat dobrze, gdyż trafia do młodych ludzi, którzy nie znaja zupełnie własnego pochodzenia. Nawet nie wiedza, że są Słowianami. Trafiają na termin "Słowianin" i zaczynają szukać. Odkrywają kim są i zaczynaja szperać dalej, w historii, w pogańskiej przeszłości, to, że bliżej im do Wschodu, a nie do Zachodu, to że pseudonowoczesność, nadużywanie angielskiego w mowie i piśmie, zachodnie zwyczaje i moda zabijają naszą kulturę i tożsamość. Czas zawalczyć o swoje! "Lipka" byłaby bardzo fajna, gdyby wyjąć z niej elementy chrześcijańskie i dołożyć troszkę naszych słowiańskich (nie koniecznie pojechać "po bandzie" z posągiem Świętowita czy Swaroga i żercą zamiast księdza, bo może nie wszyscy są na to gotowi, ale chociażby jakąś Marzanną czy Kupałą, do tego coś o wschodnich korzeniach, o Slowianach, albo o tym, że naszymi bracmi są Czesi, Ukraińcy, Rosjanie, Serbowie, Bułgarzy itp.) i byłoby bardzo fajnie! Trzeba wiedzieć, że Słowiaństwo to nie tylko wieś i klimat wiejski (w mieście też żyją Słowianie!).

Utwory "Lipka" i "My Słowianie" nie mają wbrew pozorom ze sobą wiele wspólnego. Nie chodzi tylko o styl i gatunek muzyczny. Chodzi przede wszystkim o przekaz. "Lipka" to utwór typowo folkowy, w klimatach wiejskich, ale nie nawiązujący ani troche do Słowiańszczyzny. Brak w nim tematu naszej pierwotnej i prawdziwej, choć niestety nieco zapomianej tożsamości. W dodatku w teledysku przewija się budynek kościoła/cerkwi, postać księdza i krzyż, czyli symbole tak naprawdę antysłowiańskie. To przecież chrześcijaństwo niemal zniszczyło naszą słowi... rozwiń

Avatar
Natasza / 16 marca 2014 o 14:00
0

Artykuł byłby w porządku gdyby nie brak pomysłu na nagłówek. ,,Porównują go do ''My Słowianie'',, ? Kto go niby porównuje ?  Takich tanich haseł używało ,,BRAVO,, pisząc na okładkach nazwę zespołu i porównując go bezsensownie z innym. To promowanie Lipki na Słowianach. Nie ujmując jednym i drugim uważam że autor artykułu schrzanił. (Zatrudniajcie kompetentnych dziennikarzy a nie rodzinę =p )

Avatar
folkatka / 10 marca 2014 o 10:33
0

Przez tyle lat wykonawcy folkowi uciekali od estetyki cepeliowsko - skansenowej, a tu proszę... :)

    Trzymam kciuki za zespół!   

Avatar
Marcin / 8 marca 2014 o 19:32
0

Ale JASIU cycki są ,i to jest potęga,idą mocno,zajebiście do przodu ,walą wszystko na ryj !!! nie mają konkurencji CYCKI to potęga.

No jasne że jak CYCKI są to jest zabawa !!!

Avatar
Gość / 28 marca 2016 o 21:41
-1
słowianie ale nie sprzed wieprza ino daleko z za Buga, jakby to śpiewać w ukrainskim języku to zwykła dumka. Weselne kapele wiejskie plagiatorzy spod Lubartowa. Komuś pomyliły się muzyczne regiony, chyba że celowo chce podbić rynek upaistycznymi zadumkami, jak to ongiś podobnie zrobił niejaki wiśniewski z Ich troje tłumaczonymi na polski piosenkami zespołów niemieckich np.Toten hosen/np.keine grenzen i Alles aus Liebe" grupy DIE TOTEN HOSEN,"Maenner sind Schweine"Die Arzte.A także jeany za co miał zapłacić 70 000 zł.
Avatar
Gość / 27 stycznia 2016 o 06:01
+1
Są świetni!
Avatar
folkatka / 4 czerwca 2014 o 04:55
0

Historia słowian jest bardzo zakłamana.

Słowianinie,

swoim postem wykazałeś, że ani nie znasz chrześcijaństwa, ani religii pogańskich (to akurat oczywiste- jak można znać coś, czego do przynajmniej XVII wieku nie ma?). Że o historii, archeologii, etnologii i kilku innych nie wspomnę.

Krzyż nie jest symbolem antysłowiańskim, a chrzest nie uzależnił Polski od Niemiec (z tego co pamiętam, mimo, że "Polska" była wtedy zbiorem księstw, a nie cesarstwem, to przez niemal całe średniowiecze z Niemcami był akurat spokój. Mniejsze utarczki i owszem, ale w zasadzie do rozbiorów była cisza. Ba! Piastowskie księzniczki były mile widziane jako królowe wielu europejskich królestw).

Idąc dalej: o jakiej tożsamości mówisz? Słowiańskiej? Ile procent w dzisiejszych Polakach masz Słowian? 5? 10? A i to maksymalnie. Nauka mówi na przykład o Słowianach jako rudych i piegowatych. Nie, nie o blondynach, nie o ciemnowłosych (jak w większości dzisiejsi Ukraińcy), ale o rudych i piegowatych. W ciągu wieków przez terytoria kiedyś słowiańskie, przewinęło się wiele nacji. Wspomnieć trzeba chociaż Żydów, Tatarów, Holendrów, Wikingów, Niemców, Ormian... Wojska najemne. Ludzie przyjeżdżali, pobierali się, zostawali, płodzili dzieci. To, że 900 lat temu ludność mieszkająca na terytorium dzisiejszej Polski (nie, to nie byli Polacy - do tożsamości narodowej jeszcze daleko im było), była słowiańska, nie znaczy że ich potomkowie także są Słowianami.
Gotowość na "słowiańskie" bóstwa- ok, ale powiedz mi z którego regionu. Owszem, najpewniej była jakiś zarys wierzeń charakterystyczny dla Słowian, ale pamiętaj o tym, że mówimy o IV/V wieku. Wtedy Słowianie ruszyli gdzieś ze stepów. Grupa od grupy była oddzielona. To, że gdzieś na Białorusi zostały jakieś przeżytki, nie znaczy że była to religia pansłowiańska i że na terenach dziś. Polski też były takie wierzenia. Mogły być zupełnie inne (zerknij chociaż na strój ludowy - teoretycznie wszędzie składa się z podobnych elementów, jednak każda większa grupa ma swój własny. Ba! Czasami wystarczy pojechać do parafii obok, a strój i gwara są zupełnie inne).

Bratnie narody... Czesi - są tak zgermanizowani, że szok. Czy to jeszcze Słowianie? Ukraińcy - ok, jakiś procent Słowian może by się znalazł, chociaż patrząc obiektywnie, byłoby to ciężkie. Potomkowie Ormian, Tatarów, odrobinę osadników niemieckich, ale te Wołosi, Huculi, etc.

Serbowie, ok, chociaż ja bym osobiście dodała Serbołużyczan, u których tożsamość słowiańska jakimś cudem przetrwała. Do dziś żyją w swoich gettach i nie dają się zgermanizować. Z Bułgarami to akurat strzał w kolano- z tego co pamiętam, są to Awarowie, którzy zdominowali Słowian demograficznie, gospodarczo i "politycznie". Jedyna co udało się im przekazać to język- niewątpliwie słowiański. I tyle.

To tak bardzo krótko. Proponuję doczytać więcej - wypowiedź ta nie miała być wykładem. Jeśli nie chcesz pisać bzdur - doucz się nieco (zwykle nie komentuje takich bzdur, ale napisałeś tutaj coś waznego: wejdzie taki młody, przeczyta, zacznie myśleć i szukać czegoś o Słowianach. A że młody, podjara się takimi bredniami i wycodzi bajzel, kicz i chała).

Teraz sedno- Rokiczanka jest Polska. Po prostu.

Donatan i Cleo - w sumie to tak skomercjalizowani i zachodni że szok. Sam teledysk- muzyka wpadająca w ucho, głos dobry, nawet słowa (choć nie wybitne), to mogą być. Za to przekaz... Cóż, widać że państwu chodziło o pieniążki. Wyszło coś na kształt reklamy Słowianek  w zachodnich domach publicznych. Eurowizja... Hmmm... Skoro jest na wskroś słowiańskie, powinni to wykonywać tylko po polsku. Bez tłumaczenia (które pomijając, że zrobione jest nieudolnie, to jeszcze sprawia, że Europa to zrozumie. A do tego chyba dopuścić nie chcemy?).

Historia słowian jest celowo zniszczona przez kościół rzymski.

Mieszko zdradził słowian – chciał być cesarzem Rzymskim, dlatego przyjął chrzest. Lipka rzeczywiście nie nawiązuje do wspaniałej historii ario-słowian. A na naszych ziemiach byli przynajmniej 10 tysięcy lat. Potwierdza to na szczęście teraz genetyka – Haplogrupa R1a1 (Y-DNA). W polsce  (55%) więc jest ich sporo.

A mozna prosic o źródło tych rewelacji?

 Teza, ze Mieszko chcial byc cesarzem rzymskim, jest tak absurdalna, że az piszczy :))

ódło tych rewelacji?

 Teza, ze Mieszko chcial byc cesarzem rzymskim, jest tak absurdalna, że az piszczy :))

rozwiń
Avatar
Jan / 3 czerwca 2014 o 12:24
0

Historia słowian jest bardzo zakłamana.

Słowianinie,

swoim postem wykazałeś, że ani nie znasz chrześcijaństwa, ani religii pogańskich (to akurat oczywiste- jak można znać coś, czego do przynajmniej XVII wieku nie ma?). Że o historii, archeologii, etnologii i kilku innych nie wspomnę.

Krzyż nie jest symbolem antysłowiańskim, a chrzest nie uzależnił Polski od Niemiec (z tego co pamiętam, mimo, że "Polska" była wtedy zbiorem księstw, a nie cesarstwem, to przez niemal całe średniowiecze z Niemcami był akurat spokój. Mniejsze utarczki i owszem, ale w zasadzie do rozbiorów była cisza. Ba! Piastowskie księzniczki były mile widziane jako królowe wielu europejskich królestw).

Idąc dalej: o jakiej tożsamości mówisz? Słowiańskiej? Ile procent w dzisiejszych Polakach masz Słowian? 5? 10? A i to maksymalnie. Nauka mówi na przykład o Słowianach jako rudych i piegowatych. Nie, nie o blondynach, nie o ciemnowłosych (jak w większości dzisiejsi Ukraińcy), ale o rudych i piegowatych. W ciągu wieków przez terytoria kiedyś słowiańskie, przewinęło się wiele nacji. Wspomnieć trzeba chociaż Żydów, Tatarów, Holendrów, Wikingów, Niemców, Ormian... Wojska najemne. Ludzie przyjeżdżali, pobierali się, zostawali, płodzili dzieci. To, że 900 lat temu ludność mieszkająca na terytorium dzisiejszej Polski (nie, to nie byli Polacy - do tożsamości narodowej jeszcze daleko im było), była słowiańska, nie znaczy że ich potomkowie także są Słowianami.
Gotowość na "słowiańskie" bóstwa- ok, ale powiedz mi z którego regionu. Owszem, najpewniej była jakiś zarys wierzeń charakterystyczny dla Słowian, ale pamiętaj o tym, że mówimy o IV/V wieku. Wtedy Słowianie ruszyli gdzieś ze stepów. Grupa od grupy była oddzielona. To, że gdzieś na Białorusi zostały jakieś przeżytki, nie znaczy że była to religia pansłowiańska i że na terenach dziś. Polski też były takie wierzenia. Mogły być zupełnie inne (zerknij chociaż na strój ludowy - teoretycznie wszędzie składa się z podobnych elementów, jednak każda większa grupa ma swój własny. Ba! Czasami wystarczy pojechać do parafii obok, a strój i gwara są zupełnie inne).

Bratnie narody... Czesi - są tak zgermanizowani, że szok. Czy to jeszcze Słowianie? Ukraińcy - ok, jakiś procent Słowian może by się znalazł, chociaż patrząc obiektywnie, byłoby to ciężkie. Potomkowie Ormian, Tatarów, odrobinę osadników niemieckich, ale te Wołosi, Huculi, etc.

Serbowie, ok, chociaż ja bym osobiście dodała Serbołużyczan, u których tożsamość słowiańska jakimś cudem przetrwała. Do dziś żyją w swoich gettach i nie dają się zgermanizować. Z Bułgarami to akurat strzał w kolano- z tego co pamiętam, są to Awarowie, którzy zdominowali Słowian demograficznie, gospodarczo i "politycznie". Jedyna co udało się im przekazać to język- niewątpliwie słowiański. I tyle.

To tak bardzo krótko. Proponuję doczytać więcej - wypowiedź ta nie miała być wykładem. Jeśli nie chcesz pisać bzdur - doucz się nieco (zwykle nie komentuje takich bzdur, ale napisałeś tutaj coś waznego: wejdzie taki młody, przeczyta, zacznie myśleć i szukać czegoś o Słowianach. A że młody, podjara się takimi bredniami i wycodzi bajzel, kicz i chała).

Teraz sedno- Rokiczanka jest Polska. Po prostu.

Donatan i Cleo - w sumie to tak skomercjalizowani i zachodni że szok. Sam teledysk- muzyka wpadająca w ucho, głos dobry, nawet słowa (choć nie wybitne), to mogą być. Za to przekaz... Cóż, widać że państwu chodziło o pieniążki. Wyszło coś na kształt reklamy Słowianek  w zachodnich domach publicznych. Eurowizja... Hmmm... Skoro jest na wskroś słowiańskie, powinni to wykonywać tylko po polsku. Bez tłumaczenia (które pomijając, że zrobione jest nieudolnie, to jeszcze sprawia, że Europa to zrozumie. A do tego chyba dopuścić nie chcemy?).

Historia słowian jest celowo zniszczona przez kościół rzymski.

Mieszko zdradził słowian – chciał być cesarzem Rzymskim, dlatego przyjął chrzest. Lipka rzeczywiście nie nawiązuje do wspaniałej historii ario-słowian. A na naszych ziemiach byli przynajmniej 10 tysięcy lat. Potwierdza to na szczęście teraz genetyka – Haplogrupa R1a1 (Y-DNA). W polsce  (55%) więc jest ich sporo.

Historia słowian jest bardzo zakłamana.

Słowianinie,

swoim postem wykazałeś, że ani nie znasz chrześcijaństwa, ani religii pogańskich (to akurat oczywiste- jak można znać coś, czego do przynajmniej XVII wieku nie ma?). Że o historii, archeologii, etnologii i kilku innych nie wspomnę.

Krzyż nie jest symbolem antysłowiańskim, a chrzest nie uzależnił Polski od Niemiec (z tego co pamiętam, mimo, że "Polska" była wtedy zbiorem księstw, a nie cesarstwem, to przez niemal całe średniowiecze z Niemcami był akurat spokój.... rozwiń

Avatar
folkatka / 9 maja 2014 o 16:15
0

Porzeczko, gratuluję wpisu.

Miło poczytać kogos madrego. 

Niestety, coraz częsciej sie przekonuję, jak płytka i stereotypowa jest wiedza historyczna najmłodszego pokolenia - bo załozę się, ze tamten ktos nie ma więcej jak 18 lat. To chyba wynik edukacji, zaniku czytelnictwa...

Dodam jeszcze, że Bułgarzy nie są Słowianami. To potomkowie plemion przybyłych z Azji Wschodniej, którzy przejęli język i obyczaje podbitych ludów 

Avatar
porzeczka / 6 maja 2014 o 13:36
0

Utwory "Lipka" i "My Słowianie" nie mają wbrew pozorom ze sobą wiele wspólnego. Nie chodzi tylko o styl i gatunek muzyczny. Chodzi przede wszystkim o przekaz. "Lipka" to utwór typowo folkowy, w klimatach wiejskich, ale nie nawiązujący ani troche do Słowiańszczyzny. Brak w nim tematu naszej pierwotnej i prawdziwej, choć niestety nieco zapomianej tożsamości. W dodatku w teledysku przewija się budynek kościoła/cerkwi, postać księdza i krzyż, czyli symbole tak naprawdę antysłowiańskie. To przecież chrześcijaństwo niemal zniszczyło naszą słowiańską tożsamość, uczyniło nas państwem uzależnionym od Niemiec (w średniowieczu) i Rzymu (daniny, swiętopietrze, nauczyło nas niewolnictwa, tortur, nietolerancji i ksenofobii, rozwinęło pesymistyczne spojrzenie na świat, wbiło nam do głów dziwaczną obsesję na temat seksualności i grzechu. Do dziś przecież chcemy być nazywani "Zachodem" i obrażamy się, gdy ktoś szufladkuje nas do "Wschodu" (do którego tak naprawdę należymy). To właśnie krzyż spowodował, to że wstydzimy się naszej tożsamości. W "My Slowianie" wzglednie rubasznym, prostym i wesołym jasno przedstawiona jest nasza słowiańskość. To, że jest to zrobione w sposób nowoczesny to akurat dobrze, gdyż trafia do młodych ludzi, którzy nie znaja zupełnie własnego pochodzenia. Nawet nie wiedza, że są Słowianami. Trafiają na termin "Słowianin" i zaczynają szukać. Odkrywają kim są i zaczynaja szperać dalej, w historii, w pogańskiej przeszłości, to, że bliżej im do Wschodu, a nie do Zachodu, to że pseudonowoczesność, nadużywanie angielskiego w mowie i piśmie, zachodnie zwyczaje i moda zabijają naszą kulturę i tożsamość. Czas zawalczyć o swoje! "Lipka" byłaby bardzo fajna, gdyby wyjąć z niej elementy chrześcijańskie i dołożyć troszkę naszych słowiańskich (nie koniecznie pojechać "po bandzie" z posągiem Świętowita czy Swaroga i żercą zamiast księdza, bo może nie wszyscy są na to gotowi, ale chociażby jakąś Marzanną czy Kupałą, do tego coś o wschodnich korzeniach, o Slowianach, albo o tym, że naszymi bracmi są Czesi, Ukraińcy, Rosjanie, Serbowie, Bułgarzy itp.) i byłoby bardzo fajnie! Trzeba wiedzieć, że Słowiaństwo to nie tylko wieś i klimat wiejski (w mieście też żyją Słowianie!).

Słowianinie,

swoim postem wykazałeś, że ani nie znasz chrześcijaństwa, ani religii pogańskich (to akurat oczywiste- jak można znać coś, czego do przynajmniej XVII wieku nie ma?). Że o historii, archeologii, etnologii i kilku innych nie wspomnę.

Krzyż nie jest symbolem antysłowiańskim, a chrzest nie uzależnił Polski od Niemiec (z tego co pamiętam, mimo, że "Polska" była wtedy zbiorem księstw, a nie cesarstwem, to przez niemal całe średniowiecze z Niemcami był akurat spokój. Mniejsze utarczki i owszem, ale w zasadzie do rozbiorów była cisza. Ba! Piastowskie księzniczki były mile widziane jako królowe wielu europejskich królestw).

Idąc dalej: o jakiej tożsamości mówisz? Słowiańskiej? Ile procent w dzisiejszych Polakach masz Słowian? 5? 10? A i to maksymalnie. Nauka mówi na przykład o Słowianach jako rudych i piegowatych. Nie, nie o blondynach, nie o ciemnowłosych (jak w większości dzisiejsi Ukraińcy), ale o rudych i piegowatych. W ciągu wieków przez terytoria kiedyś słowiańskie, przewinęło się wiele nacji. Wspomnieć trzeba chociaż Żydów, Tatarów, Holendrów, Wikingów, Niemców, Ormian... Wojska najemne. Ludzie przyjeżdżali, pobierali się, zostawali, płodzili dzieci. To, że 900 lat temu ludność mieszkająca na terytorium dzisiejszej Polski (nie, to nie byli Polacy - do tożsamości narodowej jeszcze daleko im było), była słowiańska, nie znaczy że ich potomkowie także są Słowianami.
Gotowość na "słowiańskie" bóstwa- ok, ale powiedz mi z którego regionu. Owszem, najpewniej była jakiś zarys wierzeń charakterystyczny dla Słowian, ale pamiętaj o tym, że mówimy o IV/V wieku. Wtedy Słowianie ruszyli gdzieś ze stepów. Grupa od grupy była oddzielona. To, że gdzieś na Białorusi zostały jakieś przeżytki, nie znaczy że była to religia pansłowiańska i że na terenach dziś. Polski też były takie wierzenia. Mogły być zupełnie inne (zerknij chociaż na strój ludowy - teoretycznie wszędzie składa się z podobnych elementów, jednak każda większa grupa ma swój własny. Ba! Czasami wystarczy pojechać do parafii obok, a strój i gwara są zupełnie inne).

Bratnie narody... Czesi - są tak zgermanizowani, że szok. Czy to jeszcze Słowianie? Ukraińcy - ok, jakiś procent Słowian może by się znalazł, chociaż patrząc obiektywnie, byłoby to ciężkie. Potomkowie Ormian, Tatarów, odrobinę osadników niemieckich, ale te Wołosi, Huculi, etc.

Serbowie, ok, chociaż ja bym osobiście dodała Serbołużyczan, u których tożsamość słowiańska jakimś cudem przetrwała. Do dziś żyją w swoich gettach i nie dają się zgermanizować. Z Bułgarami to akurat strzał w kolano- z tego co pamiętam, są to Awarowie, którzy zdominowali Słowian demograficznie, gospodarczo i "politycznie". Jedyna co udało się im przekazać to język- niewątpliwie słowiański. I tyle.

To tak bardzo krótko. Proponuję doczytać więcej - wypowiedź ta nie miała być wykładem. Jeśli nie chcesz pisać bzdur - doucz się nieco (zwykle nie komentuje takich bzdur, ale napisałeś tutaj coś waznego: wejdzie taki młody, przeczyta, zacznie myśleć i szukać czegoś o Słowianach. A że młody, podjara się takimi bredniami i wycodzi bajzel, kicz i chała).

Teraz sedno- Rokiczanka jest Polska. Po prostu.

Donatan i Cleo - w sumie to tak skomercjalizowani i zachodni że szok. Sam teledysk- muzyka wpadająca w ucho, głos dobry, nawet słowa (choć nie wybitne), to mogą być. Za to przekaz... Cóż, widać że państwu chodziło o pieniążki. Wyszło coś na kształt reklamy Słowianek  w zachodnich domach publicznych. Eurowizja... Hmmm... Skoro jest na wskroś słowiańskie, powinni to wykonywać tylko po polsku. Bez tłumaczenia (które pomijając, że zrobione jest nieudolnie, to jeszcze sprawia, że Europa to zrozumie. A do tego chyba dopuścić nie chcemy?).

Słowianinie,

swoim postem wykazałeś, że ani nie znasz chrześcijaństwa, ani religii pogańskich (to akurat oczywiste- jak można znać coś, czego do przynajmniej XVII wieku nie ma?). Że o historii, archeologii, etnologii i kilku innych nie wspomnę.

Krzyż nie jest symbolem antysłowiańskim, a chrzest nie uzależnił Polski od Niemiec (z tego co pamiętam, mimo, że "Polska" była wtedy zbiorem księstw, a nie cesarstwem, to przez niemal całe średniowiecze z Niemcami był akurat spokój. Mniejsze utarczki i owszem, ale w zasa... rozwiń

Avatar
Gość / 25 marca 2014 o 09:48
0

Utwory "Lipka" i "My Słowianie" nie mają wbrew pozorom ze sobą wiele wspólnego. Nie chodzi tylko o styl i gatunek muzyczny. Chodzi przede wszystkim o przekaz. "Lipka" to utwór typowo folkowy, w klimatach wiejskich, ale nie nawiązujący ani troche do Słowiańszczyzny. Brak w nim tematu naszej pierwotnej i prawdziwej, choć niestety nieco zapomianej tożsamości. W dodatku w teledysku przewija się budynek kościoła/cerkwi, postać księdza i krzyż, czyli symbole tak naprawdę antysłowiańskie. To przecież chrześcijaństwo niemal zniszczyło naszą słowiańską tożsamość, uczyniło nas państwem uzależnionym od Niemiec (w średniowieczu) i Rzymu (daniny, swiętopietrze, nauczyło nas niewolnictwa, tortur, nietolerancji i ksenofobii, rozwinęło pesymistyczne spojrzenie na świat, wbiło nam do głów dziwaczną obsesję na temat seksualności i grzechu. Do dziś przecież chcemy być nazywani "Zachodem" i obrażamy się, gdy ktoś szufladkuje nas do "Wschodu" (do którego tak naprawdę należymy). To właśnie krzyż spowodował, to że wstydzimy się naszej tożsamości. W "My Slowianie" wzglednie rubasznym, prostym i wesołym jasno przedstawiona jest nasza słowiańskość. To, że jest to zrobione w sposób nowoczesny to akurat dobrze, gdyż trafia do młodych ludzi, którzy nie znaja zupełnie własnego pochodzenia. Nawet nie wiedza, że są Słowianami. Trafiają na termin "Słowianin" i zaczynają szukać. Odkrywają kim są i zaczynaja szperać dalej, w historii, w pogańskiej przeszłości, to, że bliżej im do Wschodu, a nie do Zachodu, to że pseudonowoczesność, nadużywanie angielskiego w mowie i piśmie, zachodnie zwyczaje i moda zabijają naszą kulturę i tożsamość. Czas zawalczyć o swoje! "Lipka" byłaby bardzo fajna, gdyby wyjąć z niej elementy chrześcijańskie i dołożyć troszkę naszych słowiańskich (nie koniecznie pojechać "po bandzie" z posągiem Świętowita czy Swaroga i żercą zamiast księdza, bo może nie wszyscy są na to gotowi, ale chociażby jakąś Marzanną czy Kupałą, do tego coś o wschodnich korzeniach, o Slowianach, albo o tym, że naszymi bracmi są Czesi, Ukraińcy, Rosjanie, Serbowie, Bułgarzy itp.) i byłoby bardzo fajnie! Trzeba wiedzieć, że Słowiaństwo to nie tylko wieś i klimat wiejski (w mieście też żyją Słowianie!).

ma wrażenie że nie znasz religii chrześcijańskiej

ma wrażenie że nie znasz religii chrześcijańskiej

rozwiń
Avatar
Słowianin / 17 marca 2014 o 19:35
0

Utwory "Lipka" i "My Słowianie" nie mają wbrew pozorom ze sobą wiele wspólnego. Nie chodzi tylko o styl i gatunek muzyczny. Chodzi przede wszystkim o przekaz. "Lipka" to utwór typowo folkowy, w klimatach wiejskich, ale nie nawiązujący ani troche do Słowiańszczyzny. Brak w nim tematu naszej pierwotnej i prawdziwej, choć niestety nieco zapomianej tożsamości. W dodatku w teledysku przewija się budynek kościoła/cerkwi, postać księdza i krzyż, czyli symbole tak naprawdę antysłowiańskie. To przecież chrześcijaństwo niemal zniszczyło naszą słowiańską tożsamość, uczyniło nas państwem uzależnionym od Niemiec (w średniowieczu) i Rzymu (daniny, swiętopietrze, nauczyło nas niewolnictwa, tortur, nietolerancji i ksenofobii, rozwinęło pesymistyczne spojrzenie na świat, wbiło nam do głów dziwaczną obsesję na temat seksualności i grzechu. Do dziś przecież chcemy być nazywani "Zachodem" i obrażamy się, gdy ktoś szufladkuje nas do "Wschodu" (do którego tak naprawdę należymy). To właśnie krzyż spowodował, to że wstydzimy się naszej tożsamości. W "My Slowianie" wzglednie rubasznym, prostym i wesołym jasno przedstawiona jest nasza słowiańskość. To, że jest to zrobione w sposób nowoczesny to akurat dobrze, gdyż trafia do młodych ludzi, którzy nie znaja zupełnie własnego pochodzenia. Nawet nie wiedza, że są Słowianami. Trafiają na termin "Słowianin" i zaczynają szukać. Odkrywają kim są i zaczynaja szperać dalej, w historii, w pogańskiej przeszłości, to, że bliżej im do Wschodu, a nie do Zachodu, to że pseudonowoczesność, nadużywanie angielskiego w mowie i piśmie, zachodnie zwyczaje i moda zabijają naszą kulturę i tożsamość. Czas zawalczyć o swoje! "Lipka" byłaby bardzo fajna, gdyby wyjąć z niej elementy chrześcijańskie i dołożyć troszkę naszych słowiańskich (nie koniecznie pojechać "po bandzie" z posągiem Świętowita czy Swaroga i żercą zamiast księdza, bo może nie wszyscy są na to gotowi, ale chociażby jakąś Marzanną czy Kupałą, do tego coś o wschodnich korzeniach, o Slowianach, albo o tym, że naszymi bracmi są Czesi, Ukraińcy, Rosjanie, Serbowie, Bułgarzy itp.) i byłoby bardzo fajnie! Trzeba wiedzieć, że Słowiaństwo to nie tylko wieś i klimat wiejski (w mieście też żyją Słowianie!).

Utwory "Lipka" i "My Słowianie" nie mają wbrew pozorom ze sobą wiele wspólnego. Nie chodzi tylko o styl i gatunek muzyczny. Chodzi przede wszystkim o przekaz. "Lipka" to utwór typowo folkowy, w klimatach wiejskich, ale nie nawiązujący ani troche do Słowiańszczyzny. Brak w nim tematu naszej pierwotnej i prawdziwej, choć niestety nieco zapomianej tożsamości. W dodatku w teledysku przewija się budynek kościoła/cerkwi, postać księdza i krzyż, czyli symbole tak naprawdę antysłowiańskie. To przecież chrześcijaństwo niemal zniszczyło naszą słowi... rozwiń

Avatar
Natasza / 16 marca 2014 o 14:00
0

Artykuł byłby w porządku gdyby nie brak pomysłu na nagłówek. ,,Porównują go do ''My Słowianie'',, ? Kto go niby porównuje ?  Takich tanich haseł używało ,,BRAVO,, pisząc na okładkach nazwę zespołu i porównując go bezsensownie z innym. To promowanie Lipki na Słowianach. Nie ujmując jednym i drugim uważam że autor artykułu schrzanił. (Zatrudniajcie kompetentnych dziennikarzy a nie rodzinę =p )

Avatar
folkatka / 10 marca 2014 o 10:33
0

Przez tyle lat wykonawcy folkowi uciekali od estetyki cepeliowsko - skansenowej, a tu proszę... :)

    Trzymam kciuki za zespół!   

Zobacz wszystkie komentarze 51

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

W Lublinie powstanie hala sportowo-widowiskowa na 800 osób

W Lublinie powstanie hala sportowo-widowiskowa na 800 osób 0 1

Sala sportowo-widowiskowa na 800 osób, ścianka wspinaczkowa, dwie sale do squasha, zewnętrzne boiska do koszykówki, piłki plażowej i tenisa, sala sportów walki. To tylko niektóre funkcje hali sportowo-widowiskowej, którą buduje Uniwersytet Medyczny. Wczoraj uczelnia podpisała umowę z wykonawcą – spółką Mirbud

Lekcje o mowie nienawiści w szkołach m.in. w Lublinie. Ordo Iuris: Rodzice, nie zgadzajcie się!

Lekcje o mowie nienawiści w szkołach m.in. w Lublinie. Ordo Iuris: Rodzice, nie zgadzajcie się! 19 13

W wielu miastach Polski, w tym w Lublinie, mają być prowadzone lekcje o mowie nienawiści. Ale Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris namawia rodziców, by się na to nie zgadzali

Spór o testament trwał 10 lat. Szczęśliwe zakończenie dla matki i syna

Spór o testament trwał 10 lat. Szczęśliwe zakończenie dla matki i syna 0 5

Po dziesięciu latach sądowej batalii Krystyna Zaręba i jej syn odzyskali działkę w Maszkach w okolicach Nałęczowa. Ziemia została przejęta na podstawie testamentu, który najprawdopodobniej został sfałszowany. Sprawa zakończyła się ugodą

Minister zdrowia w Lublinie. "Brakuje życzliwości, zrozumienia dla pacjenta"

Minister zdrowia w Lublinie. "Brakuje życzliwości, zrozumienia dla pacjenta" 0 5

O brakach kadrowych w służbie zdrowia oraz potrzebie większej życzliwości dla pacjenta i współpracy wszystkich zwodów medycznych mówił w czwartek w Lublinie minister zdrowia Łukasz Szumowski

Azoty nadal będą sponsorować Wisłę Puławy. Klub ma nowy zarząd

Azoty nadal będą sponsorować Wisłę Puławy. Klub ma nowy zarząd 60 7

W czwartek odbyło się walne zebranie Klubu Sportowego Wisła Puławy. Podczas spotkania podjęto decyzje o zmianach w zarządzie klubu.

Kolędowanie z XX. Czartoryskimi w Puławach
26 stycznia 2019, 16:00

Kolędowanie z XX. Czartoryskimi w Puławach 0 0

Co Gdzie Kiedy. W sobotę, 26 stycznia o godz. 16 w Kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Puławach zorganizowana zostanie druga odsłona Kolędowania z XX. Czartoryskimi.

Żałoba narodowa. Część lubelskich instytucji odwołuje i przenosi imprezy. Co ze studniówkami?
galeria

Żałoba narodowa. Część lubelskich instytucji odwołuje i przenosi imprezy. Co ze studniówkami? 40 26

Część lubelskich instytucji kulturalnych odwołuje lub przenosi zaplanowane na piątek i sobotę wydarzenia. Ma to związek z ogłoszoną przez prezydenta RP Andrzeja Dudę żałobą narodową po zamordowaniu prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza

Monika Skinder powalczy o mistrzostwo świata juniorek

Monika Skinder powalczy o mistrzostwo świata juniorek 0 0

To będzie bardzo emocjonujący weekend dla kibiców. W naszym województwie odbędą się w weekend dwie duże imprezy. Dodatkowo, Monika Skinder z MULKS Grupa Oscar Tomaszów Lubelski, w niedzielę będzie walczyć o medal mistrzostw świata juniorek

Marceli Niezgoda nie jest już szefem LAWP

Marceli Niezgoda nie jest już szefem LAWP 0 10

Marceli Niezgoda, polityk PSL, stracił fotel dyrektora Lubelskiej Agencji Wspierania Przedsiębiorczości. Instytucja podlega marszałkowi (PiS), który rozpisał już konkurs na nowego szefa.

Czarne chmury nad posłem Olszówką. Sejm zajmie się wnioskiem prokuratury

Czarne chmury nad posłem Olszówką. Sejm zajmie się wnioskiem prokuratury 0 4

Nie ma już przeszkód, by Sejm zajął się wnioskiem prokuratury o wydanie zgody na pociągniecie do odpowiedzialności karnej posła Piotra Olszówki.

Wyszedł z domu po papierosy, dwie godziny później znaleźli jego ciało
film

Wyszedł z domu po papierosy, dwie godziny później znaleźli jego ciało 52 5

35-letni Marcin wyszedł do sklepu po papierosy. Dwie godziny później jego ciało zostało znalezione w bramie, zaledwie sto metrów od jego mieszkania.

Tu była pizzeria Piccolo, potem Domek Saski. Już wiadomo co będzie teraz

Tu była pizzeria Piccolo, potem Domek Saski. Już wiadomo co będzie teraz 156 13

W sobotę otwarcie lokalu, który zajął miejsce po „Domku Saskim” LSS Społem. Przy głównym wejściu do parku będzie połączenie małej gastronomii ze sklepem

Już wiadomo, kto pokieruje Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej

Już wiadomo, kto pokieruje Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej 34 30

Zarząd Województwa Lubelskiego powierzył Piotrowi Krawcowi pełnienie obowiązków dyrektora Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej.

Ślisko na drogach. Dachowanie i lądowanie w rowie

Ślisko na drogach. Dachowanie i lądowanie w rowie 0 4

Do trzech zdarzeń drogowych doszło w czwartek rano na terenie powiatu opolskiego.

Lublin. Zabójstwo przy ul. Narutowicza. Surowy wyrok dla nożownika [wideo, zdjęcia]
galeria
film

Lublin. Zabójstwo przy ul. Narutowicza. Surowy wyrok dla nożownika [wideo, zdjęcia] 18 9

Szesnaście lat więzienia. Taki wyrok usłyszał w czwartek recydywista, który śmiertelnie ugodził nożem młodego mężczyznę i ranił jego kolegę. Do bójki doszło w centrum Lublina.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.