Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

25 grudnia 2010 r.
10:02
Edytuj ten wpis

Abp Michalik: Świat stara się wyeliminować krzyż

0 24 A A

Jesteśmy świadkami, jak współczesny świat stara się wyeliminować krzyż – mówił podczas nocnej pasterki w Archikatedrze w Przemyślu przewodniczący Episkopatu Polski arcybiskup Józef Michalik.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Przypomniał głośną sprawę procesu w Strasburgu, dotyczącego zdjęcia krzyża we włoskiej szkole.

– Wiele państw europejskich, nawet Rosja, złożyło protest do Europy, że eliminowanie tego judeochrześcijańskiego etapu z historii Europy jest barbarzyństwem, jest cofaniem się, jest kłamstwem historycznym, że tak jak wszystkie inne wyznania do swego symbolu, chrześcijanie mają prawo do krzyża – mówił abp Michalik.

Podkreślił, że "Polska nie postawiła się wśród tych dziesięciu, broniących prawa do obecności krzyża na ścianach szkół czy urzędów”.

Zauważył też (powołując się na artykuł w "Rzeczpospolitej”), że Unia Europejska wydała kalendarz dla uczniów, w którym są zamieszczone święta wszystkich religii, ale brak jest świąt chrześcijańskich: Bożego Narodzenia i Wielkanocy.

– Jest Halloween, Święto Nauczyciela i rok muzułmański, są święta hinduskich, i nie tylko, religii. Bożego Narodzenia nie ma, Wielkanocy nie ma, wykreślone, niewygodne. Europa, która się wstydzi swoich korzeni, łatwo się skazuje na zagubienie. Jeśli oderwiemy się od fundamentów, łatwo popłyniemy z wodą, z chmurą, z powiewem wiatru – podkreślił arcybiskup.

Zaapelował do wiernych, aby nie pozwolili sobie na odebranie naszej europejskiej, polskiej, chrześcijańskiej kultury, wyrosłej z ewangelii, naszej tradycji narodowej, która nakazuje wszystkie wydarzenia odnosić do Boga.

Afera z krzyżami po lubelsku

Sprawa zdejmowania krzyży ze szkolnych ścian była też przedmiotem dyskusji w lubelskim Gimnazjum i Liceum im. Jana Paderewskiego. Jak pisaliśmy w styczniu, dyrektor szkoły zaproponował, żeby od nowego roku szkolnego w jego placówce krzyż wisiał tylko w sali, gdzie odbywają się lekcje religii.

Adam Kalbarczyk tłumaczył, że "poważnie potraktował listopadowe orzeczenie Trybunału w Strasburgu” (trybunał orzekł, że wieszanie krzyży w klasach to naruszenie "prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami” i łamanie "wolności religijnej uczniów”).

– Doszedłem do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem będzie niewieszanie na ścianach żadnych symboli religijnych. Chodzi o to, żeby wszyscy czuli się dobrze – wyjaśniał na naszych łamach Kalbarczyk. – W ten sposób przestrzeń szkolna będzie neutralna i otwarta dla wszystkich. To rozwiązanie czyste i klarowne.

Taki pomysł spotkał się z ostrym sprzeciwem Kościoła. – Usuwanie krzyży to, niestety, groźny akt współczesnego pogaństwa, przebranego w szaty postępu i oświecenia – komentował ksiądz Ryszard Podpora, ówczesny dyrektor Wydziału Duszpasterstwa w lubelskiej kurii. – Czy także świątynie trzeba usunąć, bowiem i one są w przestrzeni publicznej?

Ostatecznie rodzice nie zgodzili się na zdjęcie krzyży.

Komentarze 24

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
piotr / 28 grudnia 2010 o 12:38
0
Właśnie jak widać wiele osób traktuje walkę z krzyżem jako krucjatę przeciwko kościołowi. Tylko że krzyż nie należy do kleru ale do wszystkich. Pozdrawiam i zapraszam na mój blog o krzyżach [url="www.tabutabu.pl/blog"]www.tabutabu.pl/blog[/url]
Avatar
JeZuS / 28 grudnia 2010 o 02:09
0
http://www.youtube.com/watch?v=j8PFigeYKLM
Avatar
ja / 26 grudnia 2010 o 08:31
0
CYTAT Z "NEWSWEEK.PL":art.p.t."Prymas: Boże Narodzenie to święta rodziny i pokoju" z 24.XII.2010 r. Internauta pisze:


"Policjant uwięziony po dąsach przewodniczącego episkopatu polski.
To gorsze, niż gdyby przejechał go samochód. Sierżant Paweł S. Harcerz. Kolekcjoner. Idealista. Były policjant. Obecnie aresztant. W sierpniu zeszłego roku Paweł S. policjant drogówki w Ustrzykach Dolnych, zatrzymał samochód. Kierował nim watykański ksiądz Stival Cianciarello. Jadąc na wycieczkę po Bieszczadach, nie zapalił świateł i przekroczył prędkość o przeszło 30 km/h. Sierżant postanowił wlepić mu 200 zł mandatu i pouczył, że na bieszczadzkich serpentynach trzeba jechać ostrożnie. Do rozmowy włączył się pasażer. Krzyczał na policjanta i machał rękoma. Wysiadł też z samochodu, zachowywał się agresywnie. Ty nie wiesz kim ja jestem – powtarzał wielokrotnie. Ponieważ sierżant nie raz już słyszał takie teksty, nie zareagował, tylko polecił siwemu krzykaczowi wsiąść do auta. Wypisał mandat, życzył szerokiej drogi i pożegnał panów uprzejmie. Zapomniał o tym zdarzeniu, jak o tysiącu innych kontrolach drogowych. Ludzie z góry Po miesiącu został wezwany na dywanik do szefa. Ty naprawdę nie wiesz z kim zadarłeś? Wtedy dowiedział się, że ów agresywny pasażer to arcybiskup Józef Michalik. Szef Kościoła katolickiego w Polsce, zadzwonił do komendy wojewódzkiej, skarżąc się na sierżanta. Ponoszony miłością bliźniego, poprosił o ukaranie „nadgorliwego” policjanta. Prośba najważniejszej osoby w kraju to więcej niż rozkaz. Sprawą zajął się ówczesny zastępca komendanta wojewódzkiego w Rzeszowie Jan Zając. Zapytał sierżanta S. jakiego jest wyznania, dlaczego uderza w Kościół katolicki i czemu zwracał się niegrzecznie do biskupa, nazywając go „proszę pana”, a nie „wasza eminencjo”( w rzeczywistości abepe Michalik jest ekscelencją zaledwie. Przy tym skoro do Boga mówi się Panie, to wypada podobnie do jego urzędników). Wicekomendant zażądał też anulowania mandatu. W trzy tygodnie potem Paweł S. został przeniesiony z wydziału ruchu drogowego do plutonu patrolowego, czyli na posadę krawężnika. – Komendant powiedział mi, że musiał go przenieść, żeby „uciszyć tych ch*** z góry”- mówi mi ojciec sierżanta S. Kogo miał na myśli, strach się domyślać. W noc sylwestrową, gdy sierżant miał interwencję za interwencją, zauważył, że z radiowozu zginął jego zasobnik z bloczkami mandatów karnych oraz część pieniędzy i prawo jazdy. Szybko złożył raport a pieniądze wyjął z własnej kieszeni i wpłacił w kasie komendy. Myślał, że to koniec kłopotów. To jednak był dopiero początek. Ryzykowny incydent Niedługo potem usłyszał podobno od przełożonego, komendanta Stanisława Dziedzica, że albo odejdzie ze służby, albo zostanie wyrzucony dyscyplinarnie. Taką wersję potwierdzają też anonimowo jego koledzy policjanci. Chłopak złożył rezygnację, a Dziedzic złożył doniesienie do prokuratury, że S. zniszczył mandaty po to, by przywłaszczyć sobie pieniądze. Te pieniądze, które oddał z własnej kieszeni. Prokuratura w parę dni potem postawiła byłemu już policjantowi zarzut, niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień. – Nie mam sobie nic do zarzucenia- mówi Dziedzic. –Tam były uchybienia. Co prawda przyznaje, że podobnych uchybień w policji jest wiele i kończą się jakąś karą porządkową, a niedoniesieniem do prokuratury, ale pamięta też o kłopotach policji po „incydencie” z arcybiskupem Michalikiem. – Policjant musi zachować się godnie i z szacunkiem do zatrzymanego – komentuje tamto zdarzenie. Zapewnia jednak, ze „incydent” nic go nie obchodzi, a ukaranie mandatem kościelnego dygnitarza nie ma związku z postępowaniem prowadzonym przeciwko S. Mówi też, że nikt z „góry” nie interweniował. Co innego twierdzi Komenda Główna Policji : …interwencja w Komendzie Powiatowej Policji w Ustrzykach Dolnych spowodowana była ustną skargą na „wulgarne” zachowanie się policjanta wobec abp. Michalika w trakcie kontroli drogowej. Kto, z kim, gdzie i kiedy Prokuratura zdawała sobie sprawę, że postawione Pawłowi S. zarzuty nie utrzymają się w sądzie. Bo jak ukarać za zniknięcie mandatów, które i tak są wpisywane po zakończeniu służby w rejestr nałożonych mandatów? Sierżantowi nic by to nie dało. Z zarzutów pozostał jedynie brak dbałości o dokumenty. A to cienkie. Tymczasem S. wciąż głośno mówił o arcybiskupie i interwencji w tej sprawie komendy wojewódzkiej z Rzeszowa. Wtedy do akcji wkroczyło Biuro Spraw Wewnętrznych Komendy Wojewódzkiej Policji. Już w niespełna miesiąc później Paweł S. siedział w areszcie. Tym razem otrzymał grube zarzuty. Nielegalne posiadanie broni, jej przetwarzanie i handel nią. Prokurator Aurelia Skiba napisała, że w bliżej nieokreślonym czasie, w bliżej niekreślonym miejscu i z bliżej nieokreślonymi osobami Paweł S. handlował bronią. Przeszukanie w domu sierżanta dało niebywałe wyniki: zabezpieczono dwa telefony komórkowe. Żadnej broni. Skąd więc takie zarzuty? – Wszyscy w okolicy wiedzą, że Paweł ma hopla na punkcie różnych wykopalisk – mówi jego kolega z komendy. – Ciągle wykopywał jakieś orzełki, guziki od mundurów, jakieś bagnety z pierwszej wojny, skorupy. To zapaleniec. Jego zbiory nie raz zasilały okoliczne muzea. – On był po przeszkoleniu pirotechnicznym, nie trzymałby żadnych niebezpiecznych materiałów, bo wie, czym to grozi – dodają koledzy S. Przeszukania dokonano także u rodziców Pawła S. Sześciu funkcjonariuszy z bronią gotową do strzału, w kominiarkach, o szóstej rano wtargnęło do ich domu. Para starszych ludzi była szarpana i popychana. Przeszukanie trwało godziny. Ani broni, ani mandatów nie znaleziono. Zabezpieczono komputer, telefon komórkowy i zdjęcia wnuków. Razem z sierżantem zatrzymano innych kolekcjonerów. U nich znaleziono atrapy granatów, jakieś łuski po nabojach z wojny i inne żelastwa. Do aresztu trafił jednak tylko S. Prokurator Skiba zrobiła z sierżanta herszta bandy. Przy tym bandy nieistniejącej. Napisała, że zarzucane podejrzanemu czyny popełnione zostały(…) z udziałem osób, których tożsamości jeszcze nie ustalono. Uzasadniając areszt, napisała też, że ponieważ ona nie wie, z kim on jest w tej grupie przestępczej, niewiedza ta uzasadnia niezwłoczne odizolowanie Pawła S. od pozostałych osób. Pewnie od użytkowników Allegro. Gdzie kolekcjonerzy wymieniali się swoimi wykopanymi zdobyczami. Glina nie podskoczy Według przełożonego Aurelii Skiby, prokuratora Piotra Krausa, materiał dowodowy oraz okoliczności popełnienia czynów uzasadniały wystąpienie do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec Pawła S. środka zapobiegawc
CYTAT Z "NEWSWEEK.PL":art.p.t."Prymas: Boże Narodzenie to święta rodziny i pokoju" z 24.XII.2010 r. Internauta pisze:


"Policjant uwięziony po dąsach przewodniczącego episkopatu polski.
To gorsze, niż gdyby przejechał go samochód. Sierżant Paweł S. Harcerz. Kolekcjoner. Idealista. Były policjant. Obecnie aresztant. W sierpniu zeszłego roku Paweł S. policjant drogówki w Ustrzykach Dolnych, zatrzymał samochód. Kierował nim watykański ksiądz Stival Cianciarello. Jadąc na wycieczkę po Bieszczadac... rozwiń
Avatar
bree / 26 grudnia 2010 o 00:05
0
"Świat stara się wyeliminować krzyż"to najskuteczniejsza forma walki z pedofilią i naduzyciami finansowymi.Szkoda że tego Biskup nie odważył się powiedzieć
Avatar
Dec / 25 grudnia 2010 o 19:08
0
[quote name='ziuk' timestamp='1293280482' post='411092']
[color="#FF0000"]poganskie[/color] chamstwo podnosi [color="#FF0000"]lby[/color] wysoko i celuje w [color="#FF0000"]nasza nieodparta[/color] [color="#FF0000"]chec[/color] stania przy Bogu i [color="#FF0000"]najswietrzych [/color]ojcach polskiego [color="#FF0000"]Kosciola[/color]. [color="#FF0000"]nikt[/color] wam [color="#FF0000"]bolszewiki[/color] nie [color="#FF0000"]karze[/color] [color="#FF0000"]uczestniczyc[/color] w misterium zbawienia [color="#FF0000"]swiata[/color]. [color="#FF0000"]idzcie droga prowadzaca[/color] prosto do [color="#FF0000"]piekla[/color] i [color="#FF0000"]przeklenstwa[/color]. [color="#FF0000"]czas juz[/color] [color="#FF0000"]takze postawic tame zalewajacej codziennosc[/color] fali chamstwa i ateistycznej trucizny [color="#FF0000"]naplywajacej[/color] do [color="#FF0000"]glow mlodego[/color] pokolenia. nie [color="#FF0000"]mozemy spodziewac sie[/color] pomocy ze strony Tuska i jego [color="#FF0000"]zausznikow[/color].
[color="#FF0000"]rozwiazanie[/color] zawsze musi[color="#FF0000"] byc[/color] skuteczne, a [color="#FF0000"]wiec[/color] proste i [color="#FF0000"]mozliwe[/color] do zrealizowania. [color="#FF0000"]szkoly w ktorych[/color] nie ma [color="#FF0000"]krzyzy nalezy pozamykac[/color] i to natychmiast. [color="#FF0000"]sa[/color] to [color="#FF0000"]oczywiscie[/color] prywatne [color="#FF0000"]przedsiewziecia[/color], a [color="#FF0000"]wiec[/color] nie powinno [color="#FF0000"]byc[/color] z tym problemu.
[color="#FF0000"]przyjrzec sie blizej[/color] temu ze [color="#FF0000"]szkoly im[/color] Paderewskiego i [color="#FF0000"]przejrzec[/color] jego [color="#FF0000"]karte[/color] w IPN. [color="#FF0000"]to[/color] nie [color="#FF0000"]moze[/color] [color="#FF0000"]byc [/color]prawdziwy Polak, bo na pewno nie [color="#FF0000"]wypowiedzialby slow[/color] [color="#FF0000"]raniacych[/color] Boga i nas....
[/quote]

A po jakiemu ten bełkot?
Nawet nie "po polskiemu"!
Nawiasem mówiąc - na pewno nie pisał tego prawdziwy Polak, bo przecież nie raniłby tak naszych oczu...
To straszne, do czego doprowadza słuchanie radia z Torunia...
[quote name='ziuk' timestamp='1293280482' post='411092']
[color="#FF0000"]poganskie[/color] chamstwo podnosi [color="#FF0000"]lby[/color] wysoko i celuje w [color="#FF0000"]nasza nieodparta[/color] [color="#FF0000"]chec[/color] stania przy Bogu i [color="#FF0000"]najswietrzych [/color]ojcach polskiego [color="#FF0000"]Kosciola[/color]. [color="#FF0000"]nikt[/color] wam [color="#FF0000"]bolszewiki[/color] nie [color=&... rozwiń
Avatar
oss / 25 grudnia 2010 o 18:56
0
Cyt:"Jesteśmy świadkami, jak współczesny świat stara się wyeliminować krzyż".
Pan Michalik był łaskaw - mówiąc eufemistycznie - rozminąć się z prawdą; nikt nikomu nie odbiera krzyża - po prostu normalni, najczęściej wierzący ludzie usiłują postawić tamę bucie i pazerności funkcjonariuszy kościoła katolickiego, uzurpujących sobie prawo do decydowania o wszystkim i wskutek tego stale będących w konflikcie z ludźmi myślącymi.
Trochę (chrześcijańskiej) pokory, Panie Michalik!
Avatar
zosia / 25 grudnia 2010 o 16:57
0
[quote name='stanisław' timestamp='1293290120' post='411124']
I tu właśnie jest pies pogrzebany. Jeśli kultura chrześcijańska zaniknie(prawdziwszym jest to, że to kultura katolicka)to z czego te spasione zastępy wszelkiej maści sukienkowych będą żyć, przecież oni niczego nie umieją poza sianiem zacofania, głupoty i zbieraniem pieniędzy na wiele sposobów. Stąd ten krzyk o krzyżu itp. Przez wiele lat szli paląc, mordując w imieniu niby wiary, swojej wiary i nadal myślą, że naród obecnie też to kupi. Nie te czasy panowie w sukienkach, nie te czasy. I nie wrócą.
[/quote]
Najmądrzejsza wypowiedź jakie tu się znalazły. Panu biskupowi Michalikowi nie chodzi o obronę krzyża i chrześcijaństwa lecz o obronę LUKRATYWNEGO sposobu na życie około 30 tysięcy ludzi związanych bezpośrednio z kościołem w Polsce. Są tu księża, zakonnicy i zakonnice, którzy żyją na wielokrotnie wyższym poziomie życia niż ich owieczki. Nie mają wpływu na przyrost dochodu narodowego, utrzymuje je po części lud z tego co dostaną na tacę, lecz przede wszystkim przez płacących podatki, w tym niewierzących i będących wyznania innej wiary. Po osiągnięciu wieku emerytalnego przez księży mają wysokie emerytury nie wnosząc wcześniej składek na ten cel. Prawie każda plebania
jest niczym pałac, gdzie znajdują się pokoje dla konkubin i konkubentów. Jeżdżą ekstra samochodami, gdyż przez swą nadmierną tuszę nie byli by w stanie wsiąść do samochodu małolitrażowego.
[quote name='stanisław' timestamp='1293290120' post='411124']
I tu właśnie jest pies pogrzebany. Jeśli kultura chrześcijańska zaniknie(prawdziwszym jest to, że to kultura katolicka)to z czego te spasione zastępy wszelkiej maści sukienkowych będą żyć, przecież oni niczego nie umieją poza sianiem zacofania, głupoty i zbieraniem pieniędzy na wiele sposobów. Stąd ten krzyk o krzyżu itp. Przez wiele lat szli paląc, mordując w imieniu niby wiary, swojej wiary i nadal myślą, że naród obecnie też to kupi. Nie te czasy p... rozwiń
Avatar
100 g. / 25 grudnia 2010 o 16:46
0
świat się rozwija, kościół w ciągłej walce ze wszystkim co go otacza za to wielce polityczny, pisiorkowy oczywiście - zamiast jednoczyć , jątrzy.
Avatar
Gość / 25 grudnia 2010 o 16:34
0
Dyskutanci:
Wiara nie zmusza,wiara wzrusza i mówi o BOŹYM NIEBIE,
Dostałeś rozum i wolną wolę wybór naleźy do Ciebie.
Na dodatek:
Filozofia złudną jest,kochaj źycie jakie jest.
Avatar
stanisław / 25 grudnia 2010 o 16:15
0
I tu właśnie jest pies pogrzebany. Jeśli kultura chrześcijańska zaniknie(prawdziwszym jest to, że to kultura katolicka)to z czego te spasione zastępy wszelkiej maści sukienkowych będą żyć, przecież oni niczego nie umieją poza sianiem zacofania, głupoty i zbieraniem pieniędzy na wiele sposobów. Stąd ten krzyk o krzyżu itp. Przez wiele lat szli paląc, mordując w imieniu niby wiary, swojej wiary i nadal myślą, że naród obecnie też to kupi. Nie te czasy panowie w sukienkach, nie te czasy. I nie wrócą.
Avatar
piotr / 28 grudnia 2010 o 12:38
0
Właśnie jak widać wiele osób traktuje walkę z krzyżem jako krucjatę przeciwko kościołowi. Tylko że krzyż nie należy do kleru ale do wszystkich. Pozdrawiam i zapraszam na mój blog o krzyżach [url="www.tabutabu.pl/blog"]www.tabutabu.pl/blog[/url]
Avatar
JeZuS / 28 grudnia 2010 o 02:09
0
http://www.youtube.com/watch?v=j8PFigeYKLM
Avatar
ja / 26 grudnia 2010 o 08:31
0
CYTAT Z "NEWSWEEK.PL":art.p.t."Prymas: Boże Narodzenie to święta rodziny i pokoju" z 24.XII.2010 r. Internauta pisze:


"Policjant uwięziony po dąsach przewodniczącego episkopatu polski.
To gorsze, niż gdyby przejechał go samochód. Sierżant Paweł S. Harcerz. Kolekcjoner. Idealista. Były policjant. Obecnie aresztant. W sierpniu zeszłego roku Paweł S. policjant drogówki w Ustrzykach Dolnych, zatrzymał samochód. Kierował nim watykański ksiądz Stival Cianciarello. Jadąc na wycieczkę po Bieszczadach, nie zapalił świateł i przekroczył prędkość o przeszło 30 km/h. Sierżant postanowił wlepić mu 200 zł mandatu i pouczył, że na bieszczadzkich serpentynach trzeba jechać ostrożnie. Do rozmowy włączył się pasażer. Krzyczał na policjanta i machał rękoma. Wysiadł też z samochodu, zachowywał się agresywnie. Ty nie wiesz kim ja jestem – powtarzał wielokrotnie. Ponieważ sierżant nie raz już słyszał takie teksty, nie zareagował, tylko polecił siwemu krzykaczowi wsiąść do auta. Wypisał mandat, życzył szerokiej drogi i pożegnał panów uprzejmie. Zapomniał o tym zdarzeniu, jak o tysiącu innych kontrolach drogowych. Ludzie z góry Po miesiącu został wezwany na dywanik do szefa. Ty naprawdę nie wiesz z kim zadarłeś? Wtedy dowiedział się, że ów agresywny pasażer to arcybiskup Józef Michalik. Szef Kościoła katolickiego w Polsce, zadzwonił do komendy wojewódzkiej, skarżąc się na sierżanta. Ponoszony miłością bliźniego, poprosił o ukaranie „nadgorliwego” policjanta. Prośba najważniejszej osoby w kraju to więcej niż rozkaz. Sprawą zajął się ówczesny zastępca komendanta wojewódzkiego w Rzeszowie Jan Zając. Zapytał sierżanta S. jakiego jest wyznania, dlaczego uderza w Kościół katolicki i czemu zwracał się niegrzecznie do biskupa, nazywając go „proszę pana”, a nie „wasza eminencjo”( w rzeczywistości abepe Michalik jest ekscelencją zaledwie. Przy tym skoro do Boga mówi się Panie, to wypada podobnie do jego urzędników). Wicekomendant zażądał też anulowania mandatu. W trzy tygodnie potem Paweł S. został przeniesiony z wydziału ruchu drogowego do plutonu patrolowego, czyli na posadę krawężnika. – Komendant powiedział mi, że musiał go przenieść, żeby „uciszyć tych ch*** z góry”- mówi mi ojciec sierżanta S. Kogo miał na myśli, strach się domyślać. W noc sylwestrową, gdy sierżant miał interwencję za interwencją, zauważył, że z radiowozu zginął jego zasobnik z bloczkami mandatów karnych oraz część pieniędzy i prawo jazdy. Szybko złożył raport a pieniądze wyjął z własnej kieszeni i wpłacił w kasie komendy. Myślał, że to koniec kłopotów. To jednak był dopiero początek. Ryzykowny incydent Niedługo potem usłyszał podobno od przełożonego, komendanta Stanisława Dziedzica, że albo odejdzie ze służby, albo zostanie wyrzucony dyscyplinarnie. Taką wersję potwierdzają też anonimowo jego koledzy policjanci. Chłopak złożył rezygnację, a Dziedzic złożył doniesienie do prokuratury, że S. zniszczył mandaty po to, by przywłaszczyć sobie pieniądze. Te pieniądze, które oddał z własnej kieszeni. Prokuratura w parę dni potem postawiła byłemu już policjantowi zarzut, niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień. – Nie mam sobie nic do zarzucenia- mówi Dziedzic. –Tam były uchybienia. Co prawda przyznaje, że podobnych uchybień w policji jest wiele i kończą się jakąś karą porządkową, a niedoniesieniem do prokuratury, ale pamięta też o kłopotach policji po „incydencie” z arcybiskupem Michalikiem. – Policjant musi zachować się godnie i z szacunkiem do zatrzymanego – komentuje tamto zdarzenie. Zapewnia jednak, ze „incydent” nic go nie obchodzi, a ukaranie mandatem kościelnego dygnitarza nie ma związku z postępowaniem prowadzonym przeciwko S. Mówi też, że nikt z „góry” nie interweniował. Co innego twierdzi Komenda Główna Policji : …interwencja w Komendzie Powiatowej Policji w Ustrzykach Dolnych spowodowana była ustną skargą na „wulgarne” zachowanie się policjanta wobec abp. Michalika w trakcie kontroli drogowej. Kto, z kim, gdzie i kiedy Prokuratura zdawała sobie sprawę, że postawione Pawłowi S. zarzuty nie utrzymają się w sądzie. Bo jak ukarać za zniknięcie mandatów, które i tak są wpisywane po zakończeniu służby w rejestr nałożonych mandatów? Sierżantowi nic by to nie dało. Z zarzutów pozostał jedynie brak dbałości o dokumenty. A to cienkie. Tymczasem S. wciąż głośno mówił o arcybiskupie i interwencji w tej sprawie komendy wojewódzkiej z Rzeszowa. Wtedy do akcji wkroczyło Biuro Spraw Wewnętrznych Komendy Wojewódzkiej Policji. Już w niespełna miesiąc później Paweł S. siedział w areszcie. Tym razem otrzymał grube zarzuty. Nielegalne posiadanie broni, jej przetwarzanie i handel nią. Prokurator Aurelia Skiba napisała, że w bliżej nieokreślonym czasie, w bliżej niekreślonym miejscu i z bliżej nieokreślonymi osobami Paweł S. handlował bronią. Przeszukanie w domu sierżanta dało niebywałe wyniki: zabezpieczono dwa telefony komórkowe. Żadnej broni. Skąd więc takie zarzuty? – Wszyscy w okolicy wiedzą, że Paweł ma hopla na punkcie różnych wykopalisk – mówi jego kolega z komendy. – Ciągle wykopywał jakieś orzełki, guziki od mundurów, jakieś bagnety z pierwszej wojny, skorupy. To zapaleniec. Jego zbiory nie raz zasilały okoliczne muzea. – On był po przeszkoleniu pirotechnicznym, nie trzymałby żadnych niebezpiecznych materiałów, bo wie, czym to grozi – dodają koledzy S. Przeszukania dokonano także u rodziców Pawła S. Sześciu funkcjonariuszy z bronią gotową do strzału, w kominiarkach, o szóstej rano wtargnęło do ich domu. Para starszych ludzi była szarpana i popychana. Przeszukanie trwało godziny. Ani broni, ani mandatów nie znaleziono. Zabezpieczono komputer, telefon komórkowy i zdjęcia wnuków. Razem z sierżantem zatrzymano innych kolekcjonerów. U nich znaleziono atrapy granatów, jakieś łuski po nabojach z wojny i inne żelastwa. Do aresztu trafił jednak tylko S. Prokurator Skiba zrobiła z sierżanta herszta bandy. Przy tym bandy nieistniejącej. Napisała, że zarzucane podejrzanemu czyny popełnione zostały(…) z udziałem osób, których tożsamości jeszcze nie ustalono. Uzasadniając areszt, napisała też, że ponieważ ona nie wie, z kim on jest w tej grupie przestępczej, niewiedza ta uzasadnia niezwłoczne odizolowanie Pawła S. od pozostałych osób. Pewnie od użytkowników Allegro. Gdzie kolekcjonerzy wymieniali się swoimi wykopanymi zdobyczami. Glina nie podskoczy Według przełożonego Aurelii Skiby, prokuratora Piotra Krausa, materiał dowodowy oraz okoliczności popełnienia czynów uzasadniały wystąpienie do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec Pawła S. środka zapobiegawc
CYTAT Z "NEWSWEEK.PL":art.p.t."Prymas: Boże Narodzenie to święta rodziny i pokoju" z 24.XII.2010 r. Internauta pisze:


"Policjant uwięziony po dąsach przewodniczącego episkopatu polski.
To gorsze, niż gdyby przejechał go samochód. Sierżant Paweł S. Harcerz. Kolekcjoner. Idealista. Były policjant. Obecnie aresztant. W sierpniu zeszłego roku Paweł S. policjant drogówki w Ustrzykach Dolnych, zatrzymał samochód. Kierował nim watykański ksiądz Stival Cianciarello. Jadąc na wycieczkę po Bieszczadac... rozwiń
Avatar
bree / 26 grudnia 2010 o 00:05
0
"Świat stara się wyeliminować krzyż"to najskuteczniejsza forma walki z pedofilią i naduzyciami finansowymi.Szkoda że tego Biskup nie odważył się powiedzieć
Avatar
Dec / 25 grudnia 2010 o 19:08
0
[quote name='ziuk' timestamp='1293280482' post='411092']
[color="#FF0000"]poganskie[/color] chamstwo podnosi [color="#FF0000"]lby[/color] wysoko i celuje w [color="#FF0000"]nasza nieodparta[/color] [color="#FF0000"]chec[/color] stania przy Bogu i [color="#FF0000"]najswietrzych [/color]ojcach polskiego [color="#FF0000"]Kosciola[/color]. [color="#FF0000"]nikt[/color] wam [color="#FF0000"]bolszewiki[/color] nie [color="#FF0000"]karze[/color] [color="#FF0000"]uczestniczyc[/color] w misterium zbawienia [color="#FF0000"]swiata[/color]. [color="#FF0000"]idzcie droga prowadzaca[/color] prosto do [color="#FF0000"]piekla[/color] i [color="#FF0000"]przeklenstwa[/color]. [color="#FF0000"]czas juz[/color] [color="#FF0000"]takze postawic tame zalewajacej codziennosc[/color] fali chamstwa i ateistycznej trucizny [color="#FF0000"]naplywajacej[/color] do [color="#FF0000"]glow mlodego[/color] pokolenia. nie [color="#FF0000"]mozemy spodziewac sie[/color] pomocy ze strony Tuska i jego [color="#FF0000"]zausznikow[/color].
[color="#FF0000"]rozwiazanie[/color] zawsze musi[color="#FF0000"] byc[/color] skuteczne, a [color="#FF0000"]wiec[/color] proste i [color="#FF0000"]mozliwe[/color] do zrealizowania. [color="#FF0000"]szkoly w ktorych[/color] nie ma [color="#FF0000"]krzyzy nalezy pozamykac[/color] i to natychmiast. [color="#FF0000"]sa[/color] to [color="#FF0000"]oczywiscie[/color] prywatne [color="#FF0000"]przedsiewziecia[/color], a [color="#FF0000"]wiec[/color] nie powinno [color="#FF0000"]byc[/color] z tym problemu.
[color="#FF0000"]przyjrzec sie blizej[/color] temu ze [color="#FF0000"]szkoly im[/color] Paderewskiego i [color="#FF0000"]przejrzec[/color] jego [color="#FF0000"]karte[/color] w IPN. [color="#FF0000"]to[/color] nie [color="#FF0000"]moze[/color] [color="#FF0000"]byc [/color]prawdziwy Polak, bo na pewno nie [color="#FF0000"]wypowiedzialby slow[/color] [color="#FF0000"]raniacych[/color] Boga i nas....
[/quote]

A po jakiemu ten bełkot?
Nawet nie "po polskiemu"!
Nawiasem mówiąc - na pewno nie pisał tego prawdziwy Polak, bo przecież nie raniłby tak naszych oczu...
To straszne, do czego doprowadza słuchanie radia z Torunia...
[quote name='ziuk' timestamp='1293280482' post='411092']
[color="#FF0000"]poganskie[/color] chamstwo podnosi [color="#FF0000"]lby[/color] wysoko i celuje w [color="#FF0000"]nasza nieodparta[/color] [color="#FF0000"]chec[/color] stania przy Bogu i [color="#FF0000"]najswietrzych [/color]ojcach polskiego [color="#FF0000"]Kosciola[/color]. [color="#FF0000"]nikt[/color] wam [color="#FF0000"]bolszewiki[/color] nie [color=&... rozwiń
Avatar
oss / 25 grudnia 2010 o 18:56
0
Cyt:"Jesteśmy świadkami, jak współczesny świat stara się wyeliminować krzyż".
Pan Michalik był łaskaw - mówiąc eufemistycznie - rozminąć się z prawdą; nikt nikomu nie odbiera krzyża - po prostu normalni, najczęściej wierzący ludzie usiłują postawić tamę bucie i pazerności funkcjonariuszy kościoła katolickiego, uzurpujących sobie prawo do decydowania o wszystkim i wskutek tego stale będących w konflikcie z ludźmi myślącymi.
Trochę (chrześcijańskiej) pokory, Panie Michalik!
Avatar
zosia / 25 grudnia 2010 o 16:57
0
[quote name='stanisław' timestamp='1293290120' post='411124']
I tu właśnie jest pies pogrzebany. Jeśli kultura chrześcijańska zaniknie(prawdziwszym jest to, że to kultura katolicka)to z czego te spasione zastępy wszelkiej maści sukienkowych będą żyć, przecież oni niczego nie umieją poza sianiem zacofania, głupoty i zbieraniem pieniędzy na wiele sposobów. Stąd ten krzyk o krzyżu itp. Przez wiele lat szli paląc, mordując w imieniu niby wiary, swojej wiary i nadal myślą, że naród obecnie też to kupi. Nie te czasy panowie w sukienkach, nie te czasy. I nie wrócą.
[/quote]
Najmądrzejsza wypowiedź jakie tu się znalazły. Panu biskupowi Michalikowi nie chodzi o obronę krzyża i chrześcijaństwa lecz o obronę LUKRATYWNEGO sposobu na życie około 30 tysięcy ludzi związanych bezpośrednio z kościołem w Polsce. Są tu księża, zakonnicy i zakonnice, którzy żyją na wielokrotnie wyższym poziomie życia niż ich owieczki. Nie mają wpływu na przyrost dochodu narodowego, utrzymuje je po części lud z tego co dostaną na tacę, lecz przede wszystkim przez płacących podatki, w tym niewierzących i będących wyznania innej wiary. Po osiągnięciu wieku emerytalnego przez księży mają wysokie emerytury nie wnosząc wcześniej składek na ten cel. Prawie każda plebania
jest niczym pałac, gdzie znajdują się pokoje dla konkubin i konkubentów. Jeżdżą ekstra samochodami, gdyż przez swą nadmierną tuszę nie byli by w stanie wsiąść do samochodu małolitrażowego.
[quote name='stanisław' timestamp='1293290120' post='411124']
I tu właśnie jest pies pogrzebany. Jeśli kultura chrześcijańska zaniknie(prawdziwszym jest to, że to kultura katolicka)to z czego te spasione zastępy wszelkiej maści sukienkowych będą żyć, przecież oni niczego nie umieją poza sianiem zacofania, głupoty i zbieraniem pieniędzy na wiele sposobów. Stąd ten krzyk o krzyżu itp. Przez wiele lat szli paląc, mordując w imieniu niby wiary, swojej wiary i nadal myślą, że naród obecnie też to kupi. Nie te czasy p... rozwiń
Avatar
100 g. / 25 grudnia 2010 o 16:46
0
świat się rozwija, kościół w ciągłej walce ze wszystkim co go otacza za to wielce polityczny, pisiorkowy oczywiście - zamiast jednoczyć , jątrzy.
Avatar
Gość / 25 grudnia 2010 o 16:34
0
Dyskutanci:
Wiara nie zmusza,wiara wzrusza i mówi o BOŹYM NIEBIE,
Dostałeś rozum i wolną wolę wybór naleźy do Ciebie.
Na dodatek:
Filozofia złudną jest,kochaj źycie jakie jest.
Avatar
stanisław / 25 grudnia 2010 o 16:15
0
I tu właśnie jest pies pogrzebany. Jeśli kultura chrześcijańska zaniknie(prawdziwszym jest to, że to kultura katolicka)to z czego te spasione zastępy wszelkiej maści sukienkowych będą żyć, przecież oni niczego nie umieją poza sianiem zacofania, głupoty i zbieraniem pieniędzy na wiele sposobów. Stąd ten krzyk o krzyżu itp. Przez wiele lat szli paląc, mordując w imieniu niby wiary, swojej wiary i nadal myślą, że naród obecnie też to kupi. Nie te czasy panowie w sukienkach, nie te czasy. I nie wrócą.
Zobacz wszystkie komentarze 24
Trwa cisza wyborcza
Do czasu jej zakończenia zamieszczanie komentarzy mających charakter agitacyjny jest zabronione przez polskie prawo. Odpowiedzialność za opublikowaną przez siebie treść ponosi autor.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Stal Kraśnik – Wólczanka 1:0. Dwa zmarnowane karne gości

Stal Kraśnik – Wólczanka 1:0. Dwa zmarnowane karne gości 0 2

Jeżeli nie wykorzystuje się dwóch rzutów karnych, to trudno myśleć o zwycięstwie. Kiepsko ustawione celowniki rywali wykorzystali podopieczni Jarosława Pacholarza, którzy pokonali Wólczankę 1:0. Dla ekipy z Kraśnika to było pierwsze zwycięstwo od sześciu kolejek. A po spotkaniu okazało się, że porażka kosztowała posadę trenera przyjezdnych Marka Rybkiewicza.

Podlasie – Spartakus 2:1. Nadal walczą o utrzymanie

Podlasie – Spartakus 2:1. Nadal walczą o utrzymanie 0 3

Nie było łatwo, ale Podlasie wywalczyło w sobotę trzy punkty. Bialczanie pokonali na stadionie PSW Spartakusa Daleszyce 2:1. Dzięki temu przedłużyli swoje nadzieje na utrzymanie.

Łada – Hetman 0:2. Zostali w szatni na początku meczu

Łada – Hetman 0:2. Zostali w szatni na początku meczu 0 0

Łada postawiła się liderowi, który w przyszłym sezonie zagra w III lidze. Trzy punkty pojechały jednak do Zamościa, bo drużyna Jacka Ziarkowskiego wygrała w Biłgoraju 2:0

Biała Podlaska: Przystanek przypomni o rocznicy wyborów 4 czerwca

Biała Podlaska: Przystanek przypomni o rocznicy wyborów 4 czerwca 0 1

Jeden z przystanków w Białej Podlaskiej zmienił swoje oblicze.

Wojewódzki Finał Przeglądu Kapel i Śpiewaków Ludowych
26 maja 2019, 10:00

Wojewódzki Finał Przeglądu Kapel i Śpiewaków Ludowych 0 0

Muzeum Wsi Lubelskiej (al. Warszawska 96) zaprasza na Wojewódzki Finał Przeglądu Kapel i Śpiewaków Ludowych. Konkurs rozpocznie się w niedzielę, 26 maja o godz. 10 i potrwa do 16.

Policjanci mieli znęcać się nad 70-latkiem. Grozi im więzienie

Policjanci mieli znęcać się nad 70-latkiem. Grozi im więzienie 18 7

– Będziesz miał połamane ręce, potem nogi, a na koniec dół – tak byli już policjanci z Ryk mieli straszyć zatrzymanego 70-latka. Mężczyzna został później pobity do nieprzytomności. Skandal wyszedł na jaw tylko dzięki interwencji biura Rzecznika Praw Obywatelskich.

Motor - Podhale 3:2. Wielkie emocje w Zamościu

Motor - Podhale 3:2. Wielkie emocje w Zamościu 0 17

Mecz na szczycie nie zawiódł. Spotkanie Motoru z liderem tabeli dostarczyło wielu emocji. Goście prowadzili na stadionie w Zamościu 1:0, ale ostatecznie przegrali 2:3. Ekipa z Nowego Targu od 63 minuty grała jednak nie w dziesiątkę, a dziewiątkę.

Sekretarz gminy Niedźwiada pod ostrzałem. "Została powołana niezgodnie z prawem"

Sekretarz gminy Niedźwiada pod ostrzałem. "Została powołana niezgodnie z prawem" 0 3

Sekretarz gminy Niedźwiada została powołana niezgodnie z prawem – twierdzi nasz czytelnik. – Konsultowaliśmy to z prawnikami – odpowiada wójt

Znakomita sobota dla Speed Car Motoru Lublin w eliminacjach IMŚJ i SEC

Znakomita sobota dla Speed Car Motoru Lublin w eliminacjach IMŚJ i SEC 0 2

To była bardzo udana sobota dla żużlowców Speed Car Motoru Lublin. Aż trzech zawodników lubelskiego klubu może się pochwalić udanymi startami w kwalifikacjach do prestiżowych turniejów indywidualnych.

MKS Ryki – Victoria Żmudź 0:4. Drugi gol podciął skrzydła

MKS Ryki – Victoria Żmudź 0:4. Drugi gol podciął skrzydła 0 0

Piłkarze Piotra Molińskiego mieli problemy w Rykach z tamtejszym MKS, ale w ostatnim kwadransie zdobyli trzy gole i ostatecznie wygrali aż 4:0.

Neurologia po lubelsku. Długie kolejki i sukcesy

Neurologia po lubelsku. Długie kolejki i sukcesy 5 6

- W przypadku stwardnienia rozsianego każdy dzień zwłoki z włączeniem leczenia może mieć tragiczne konsekwencje zdrowotne.

Amerykański styl w Lublinie. III Piknik Sportów Amerykańskich na Błoniach [zdjęcia]
galeria

Amerykański styl w Lublinie. III Piknik Sportów Amerykańskich na Błoniach [zdjęcia] 58 0

Trochę prawdziwej gry, trochę zabawy, ale przede wszystkim popularyzacja dyscyplin zza oceanu. W sobotę na Błoniach pod Zamkiem odbył się III Piknik Sportów Amerykańskich.

Fraszka nie dla mężów i zaręczonych
Wiersze między newsami

Fraszka nie dla mężów i zaręczonych 0 0

Na sobotni wieczór utwór poradnikowy. Autor, o którym mało wiem, wie dużo o życiu.

Phillipe Bracken Band - koncert w Kazimierzu
25 maja 2019, 20:00

Phillipe Bracken Band - koncert w Kazimierzu 0 1

W sobotę, 25 maja o godz. 20 w Trzecim Księżycu w Kazimierzu Dolnym (Mały Rynek) wystąpi australijski wokalista z zespołem - Phillipe Bracken Band.

Kundelki Lublina i Schroniska wybrane. Zwyciężyły Mania i Ramzes [zdjęcia]
galeria

Kundelki Lublina i Schroniska wybrane. Zwyciężyły Mania i Ramzes [zdjęcia] 2 4

Pies Mania zwyciężył w wyborach Kundelek Lublina 2019 zorganizowanych przez Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt w Lublinie przy ul. Metalurgicznej. Z kolei w kategorii Kundelek Schroniska pierwsze miejsce zajął Ramzes.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.