Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

15 kwietnia 2010 r.
13:37
Edytuj ten wpis

Abp Życiński apeluje o pojednanie z Rosjanami

Autor: Zdjęcie autora (pap)
0 30 A A

O niewikłanie się w spory o sprawy "mało istotne w obliczu grozy i majestatu śmierci" zaapelował w czwartek abp Józef Życiński. Metropolita wzywa do pojednania z Rosjanami.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Abp Życiński przewodniczył mszy św. z okazji lubelskich obchodów 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Jego zdaniem w obecnym czasie "stało się już czymś oczywistym" głoszenie prawdy o oficerach rozstrzelanych w Katyniu, natomiast "wyzwaniem dla wszystkich" jest przeżycie w duchu wiary dramatu śmierci osób, które chciały tamtym rozstrzelanym złożyć hołd.

"Czymś ważnym jest, abyśmy potrafili tę rozłąkę przeżywać w duchu chrześcijańskiej kultury, byśmy nie dali się uwikłać w spory o to, co akurat nie jest najbardziej istotne, byśmy nie usiłowali włączać partyjnych czy politycznych interesów wówczas, kiedy podstawowym doświadczeniem dla nas jest groza śmierci, poczucie godności człowieka, wspomnienie o tych, którzy przez tyle lat dawali wyraz swojej pamięci o Katyniu i odeszli niejako na posterunku" - powiedział arcybiskup.

Abp Życiński uważa też, że nie wolno dramatycznych przeżyć związanych z katastrofą pod Smoleńskiem "sprowadzić do niechęci wobec Rosjan" lub "sporządzania prywatnych list podejrzanych" tej tragedii. Jak podkreślił, takie wskazywanie winnych byłoby niemoralne, bo może ranić bliskich ofiar "i Bogu ducha winnych ludzi stawiać w sytuacji oskarżenia".

"Nikt nie jest tak wybitnym specjalistą, by mógł jednoznacznie na własną rękę decydować, jakie były proporcje między kiepską jakością lotniska, mgłą, warunkami atmosferycznymi i innymi czynnikami" - dodał abp Życiński.

Metropolita wzywał do pojednania z Rosjanami. Jak zaznaczył, ukrywanie prawdy o zbrodni katyńskiej miało miejsce nie tylko w Rosji, ale także w komunistycznej Polsce i do końca upadku PRL - mimo że pewne fakty były oczywiste - nie wydano żadnego oficjalnego dokumentu sugerującego, że to NKWD rozstrzelało polskich oficerów.

Komentarze 30

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 20 kwietnia 2010 o 13:55
0
Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem.

Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. - Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Wczoraj jednak nie otrzymaliśmy od niego odpowiedzi.
MA
Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem.

Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska n... rozwiń
Avatar
Gość / 20 kwietnia 2010 o 13:43
0
Pan Nekrofil napisał:
Życiński pokaż cycki.

A gdyby to była prawda??
Wpis #975
Goście

RUMUŃSKIE MEDIA: PUTIN ZLIKWIDOWAŁ WROGÓW
Romanian Global News
Putin nie mógł zmarnować szansy zlikwidowania "takiej liczby
wrogów". Rozbicie się samolotu Lecha Kaczyńskiego z "wieloma przedstawicieli
antyrosyjskiego przywództwa Polski" na pokładzie mogło być operacją likwidacyjną
przygotowaną przez rosyjskie służby specjalne - podała agencja informacyjna
Romanian Global News."Katastrofa lotnicza pod Smoleńskiem, w której zginęło 96
pasażerów, w tym prezydent Polski Lech Kaczyński, ze względu na najwyższy poziom
przygotowania pilotów i współczesne wyposażenie, jest absolutnie
niewytłumaczalna" - pisze Romanian Global News.
Agencja, powołując się na informację otrzymaną ze źródeł w Ministerstwie Obrony
Polski, stwierdza, że w rosyjskiej bazie wojskowej były prowadzone ćwiczenia z
bronią elektromagnetyczną, która może mieć wpływ na pracę silników i wyposażenia
elektronicznego poszczególnych urządzeń.
Jeszcze nigdy nad terytorium Rosji, koło bazy wojskowej z bronią
elektromagnetyczną, nie znajdowało się tak dużo wrogów na pokładzie jednego
samolotu. To był przypadek, którego wysoki rangą KGB-ista Władymir Putin nie
mógł nie wykorzystać.
To podstawa filozofii rosyjskich specsłużb od czasów carskiej "Ochrany" do dnia
dzisiejszego. Dla FSB, GRU i wywiadu zagranicznego to była wręcz rutynowa
operacja, która w terminologii fachowej nazywa się "likwidacją
wojskowo-politycznych przywódców wrogiego państwa" - mówi się w komentarzu
rumuńskiej agencji informacyjnej.
Zdaniem agencji, Moskwa liczyła, że w samolocie będą obydwaj bracia Kaczyńscy -
Lech i Jarosław - jednakże ze względu na zły stan zdrowia matki drugi nie wsiadł
na pokład. To był błąd, za który Moskwa będzie płacić jeszcze bardzo długo -
pisze agencja informacyjna.
"To porażka dla Rosji i szansa dla Polski. Z pewnością Jarosław Kaczyński
zostanie kolejnym prezydentem Polski. On będzie wiedział, co się właściwie
stało, a nie to, co chciałaby przedstawić Moskwa" - kończy Romanian Global News.
(źródło: Romanian Global News, yto.ru, tłumaczenie: Jadwiga Chmielowska, Abcnet)

A gdyby to była prawda??
Wpis #975
Goście

RUMUŃSKIE MEDIA: PUTIN ZLIKWIDOWAŁ WROGÓW
Romanian Global News
Putin nie mógł zmarnować szansy zlikwidowania "takiej liczby
wrogów". Rozbicie się samolotu Lecha Kaczyńskiego z "wieloma przedstawicieli
antyrosyjskiego przywództwa Polski" na pokładzie mogło być operacją likwidacyjną
przygotowaną przez rosyjskie służby specjalne - podała agencja informacyjna
Romanian Global News."Katastrofa lotnic... rozwiń
Avatar
biedronka / 19 kwietnia 2010 o 21:59
0
[url="http://www.youtube.com/watch?v=DXtj1mWYs68"]http://www.youtube.com/watch?v=DXtj1mWYs68[/url]
Avatar
rozmodlony / 19 kwietnia 2010 o 19:49
0
O jej!!!
Źnowu Józio naraził się miejscowej kutalickiej żulerni???
Avatar
LKR / 19 kwietnia 2010 o 19:28
0
Wczoraj puścili go w Lubelskiej nie dało się tego słuchać. DW podał tylko mniejszą część tych "mondrości" niektóre z innej strony:
"Nie wolno nam teraz rozmieniać się na drobne i występować w roli detektywów, którzy będą na własną rękę określać, co było przyczyną tragedii. Nie wolno koncentrować uwagi na sprawach, które w porównaniu z majestatem i grozą śmierci są bardzo mało istotne, jeśli trzeba naszą myśl kierować w stronę tych, których bezpośrednio ta śmierć uderzyła" - dodał.

Metropolita lubelski zaapelował, aby modlić się za rodziny ofiar katastrofy, zwłaszcza za ich dzieci, dla których ta sytuacja jest szczególnie trudna i niezrozumiała. "To jest ich dramat i nas jednoczy poczucie dramatu śmierci, solidarności z cierpiącymi, a nie przekrzykiwania ideologów, którzy w każdej sytuacji szukają, jakie korzyści mogą wyprowadzić z danego dramatu" - powiedział.

Abp Życiński uważa też, że nie wolno dramatycznych przeżyć związanych z katastrofą pod Smoleńskiem "sprowadzić do niechęci wobec Rosjan" lub "sporządzania prywatnych list podejrzanych" tej tragedii. Jak podkreślił, takie wskazywanie winnych byłoby niemoralne, bo może ranić bliskich ofiar "i Bogu ducha winnych ludzi stawiać w sytuacji oskarżenia".

"Nikt nie jest tak wybitnym specjalistą, by mógł jednoznacznie na własną rękę decydować, jakie były proporcje między kiepską jakością lotniska, mgłą, warunkami atmosferycznymi i innymi czynnikami" - dodał abp Życiński.

Jest jakiś humanitarny sposób żeby ten szkodnik zamilkł na zawsze? Może niech go wyślą na misję do Chin, lub jeszcze dalej!
Wczoraj puścili go w Lubelskiej nie dało się tego słuchać. DW podał tylko mniejszą część tych "mondrości" niektóre z innej strony:
"Nie wolno nam teraz rozmieniać się na drobne i występować w roli detektywów, którzy będą na własną rękę określać, co było przyczyną tragedii. Nie wolno koncentrować uwagi na sprawach, które w porównaniu z majestatem i grozą śmierci są bardzo mało istotne, jeśli trzeba naszą myśl kierować w stronę tych, których bezpośrednio ta śmierć uderzyła" - dodał.

Metropolita lubelski z... rozwiń
Avatar
bambosh / 16 kwietnia 2010 o 17:01
0
A ja myślę,że Pan Biskup ma zamiar z "jednego żreć koryta"z Donkiem- bo Pan Prezydent(podpora Kościoła) już nie żyje... Mam wrażenie,że biskup postępuje w myśl zasady:"Szanuj bliźniego swego jeśli masz coś z niego"...-więc z Pana Prezydenta nic już miał nie będzie...-to smutne :-(((
Avatar
bambosh / 16 kwietnia 2010 o 12:27
0
Nie rozumiem jak można "jednać się"z Rosjanami-z kłamcami,którym nie może przejść przez gardło słowo "przepraszam"? Sorry-kuźwa!-ale COŚ TU jest nie tak! Najpierw wyjaśnijmy sobie historię i okłamywane przez dziesięciolecia osoby otoczmy troską i zwróćmy im godność i honor... Panie biskup-Panu chyba historia za mało dała w kość... Jak można na"chorych fundamentach"budować pojednanie???!
Avatar
lolo / 16 kwietnia 2010 o 10:51
0
Abp Życiński byłby dobry na I sekretarza KW PZPR w Lublinie.Pojednał by się z czerwonymi braćmi jak z abp Wielgusem.
Avatar
Andrzej / 16 kwietnia 2010 o 09:30
0
Skorpion. Pięknie napisane ! W pewnych sprawach się z tobą nie zgadzam, bo nie muszę i nikt na siłę nie każe mi się zgadzać. Twoją wypowiedź powinni księża we wszystkich kościołach przeczytać a ten "nasz" polityk idiota powinien jej nauczyć się na pamięć.
Avatar
Pan Nekrofil / 16 kwietnia 2010 o 09:16
0
Życiński pokaż cycki.
Avatar
Gość / 20 kwietnia 2010 o 13:55
0
Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem.

Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska na miejsce tragedii zajęło blisko trzy godziny. - Bardzo sprawnie dojechaliśmy do białorusko-rosyjskiej granicy. Tam 40 minut sprawdzano nam dokumenty, mimo że mieliśmy paszporty dyplomatyczne. W drodze do Smoleńska eskortowała nas już rosyjska milicja. Jechaliśmy bardzo wolno, około 25-30 km/h - relacjonował jeden z członków delegacji Adam Bielan. Delegacja pytała konwojujących milicjantów o powody tak wolnej jazdy. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że takie mają rozkazy. Jeszcze przed Smoleńskiem pojazd z prezesem PiS został wyprzedzony przez kolumnę z premierem Tuskiem, który na Białorusi wylądował kilkadziesiąt minut po Kaczyńskim. Potem autokar z Jarosławem Kaczyńskim jeszcze krążył po mieście. W tym czasie premierzy Polski i Rosji odbyli spotkanie. Informacje te miał zweryfikować Piotr Paszkowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Wczoraj jednak nie otrzymaliśmy od niego odpowiedzi.
MA
Po przekroczeniu granicy rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim zmierzającym 10 kwietnia do Smoleńska na miejsce katastrofy miał zwolnić, a następnie krążyć po mieście. W tym czasie premier Donald Tusk rozmawiał z Władimirem Putinem.

Według ustaleń Polskiego Radia, trasę z Witebska do granicy białorusko-rosyjskiej konwój z Jarosławem Kaczyńskim, który zmierzał do Smoleńska, by zidentyfikować ciało prezydenta RP, pokonał bardzo szybko. Tuż po przekroczeniu granicy rosyjskiej zwolnił. Pokonanie około stu kilometrów z Witebska n... rozwiń
Avatar
Gość / 20 kwietnia 2010 o 13:43
0
Pan Nekrofil napisał:
Życiński pokaż cycki.

A gdyby to była prawda??
Wpis #975
Goście

RUMUŃSKIE MEDIA: PUTIN ZLIKWIDOWAŁ WROGÓW
Romanian Global News
Putin nie mógł zmarnować szansy zlikwidowania "takiej liczby
wrogów". Rozbicie się samolotu Lecha Kaczyńskiego z "wieloma przedstawicieli
antyrosyjskiego przywództwa Polski" na pokładzie mogło być operacją likwidacyjną
przygotowaną przez rosyjskie służby specjalne - podała agencja informacyjna
Romanian Global News."Katastrofa lotnicza pod Smoleńskiem, w której zginęło 96
pasażerów, w tym prezydent Polski Lech Kaczyński, ze względu na najwyższy poziom
przygotowania pilotów i współczesne wyposażenie, jest absolutnie
niewytłumaczalna" - pisze Romanian Global News.
Agencja, powołując się na informację otrzymaną ze źródeł w Ministerstwie Obrony
Polski, stwierdza, że w rosyjskiej bazie wojskowej były prowadzone ćwiczenia z
bronią elektromagnetyczną, która może mieć wpływ na pracę silników i wyposażenia
elektronicznego poszczególnych urządzeń.
Jeszcze nigdy nad terytorium Rosji, koło bazy wojskowej z bronią
elektromagnetyczną, nie znajdowało się tak dużo wrogów na pokładzie jednego
samolotu. To był przypadek, którego wysoki rangą KGB-ista Władymir Putin nie
mógł nie wykorzystać.
To podstawa filozofii rosyjskich specsłużb od czasów carskiej "Ochrany" do dnia
dzisiejszego. Dla FSB, GRU i wywiadu zagranicznego to była wręcz rutynowa
operacja, która w terminologii fachowej nazywa się "likwidacją
wojskowo-politycznych przywódców wrogiego państwa" - mówi się w komentarzu
rumuńskiej agencji informacyjnej.
Zdaniem agencji, Moskwa liczyła, że w samolocie będą obydwaj bracia Kaczyńscy -
Lech i Jarosław - jednakże ze względu na zły stan zdrowia matki drugi nie wsiadł
na pokład. To był błąd, za który Moskwa będzie płacić jeszcze bardzo długo -
pisze agencja informacyjna.
"To porażka dla Rosji i szansa dla Polski. Z pewnością Jarosław Kaczyński
zostanie kolejnym prezydentem Polski. On będzie wiedział, co się właściwie
stało, a nie to, co chciałaby przedstawić Moskwa" - kończy Romanian Global News.
(źródło: Romanian Global News, yto.ru, tłumaczenie: Jadwiga Chmielowska, Abcnet)

A gdyby to była prawda??
Wpis #975
Goście

RUMUŃSKIE MEDIA: PUTIN ZLIKWIDOWAŁ WROGÓW
Romanian Global News
Putin nie mógł zmarnować szansy zlikwidowania "takiej liczby
wrogów". Rozbicie się samolotu Lecha Kaczyńskiego z "wieloma przedstawicieli
antyrosyjskiego przywództwa Polski" na pokładzie mogło być operacją likwidacyjną
przygotowaną przez rosyjskie służby specjalne - podała agencja informacyjna
Romanian Global News."Katastrofa lotnic... rozwiń
Avatar
biedronka / 19 kwietnia 2010 o 21:59
0
[url="http://www.youtube.com/watch?v=DXtj1mWYs68"]http://www.youtube.com/watch?v=DXtj1mWYs68[/url]
Avatar
rozmodlony / 19 kwietnia 2010 o 19:49
0
O jej!!!
Źnowu Józio naraził się miejscowej kutalickiej żulerni???
Avatar
LKR / 19 kwietnia 2010 o 19:28
0
Wczoraj puścili go w Lubelskiej nie dało się tego słuchać. DW podał tylko mniejszą część tych "mondrości" niektóre z innej strony:
"Nie wolno nam teraz rozmieniać się na drobne i występować w roli detektywów, którzy będą na własną rękę określać, co było przyczyną tragedii. Nie wolno koncentrować uwagi na sprawach, które w porównaniu z majestatem i grozą śmierci są bardzo mało istotne, jeśli trzeba naszą myśl kierować w stronę tych, których bezpośrednio ta śmierć uderzyła" - dodał.

Metropolita lubelski zaapelował, aby modlić się za rodziny ofiar katastrofy, zwłaszcza za ich dzieci, dla których ta sytuacja jest szczególnie trudna i niezrozumiała. "To jest ich dramat i nas jednoczy poczucie dramatu śmierci, solidarności z cierpiącymi, a nie przekrzykiwania ideologów, którzy w każdej sytuacji szukają, jakie korzyści mogą wyprowadzić z danego dramatu" - powiedział.

Abp Życiński uważa też, że nie wolno dramatycznych przeżyć związanych z katastrofą pod Smoleńskiem "sprowadzić do niechęci wobec Rosjan" lub "sporządzania prywatnych list podejrzanych" tej tragedii. Jak podkreślił, takie wskazywanie winnych byłoby niemoralne, bo może ranić bliskich ofiar "i Bogu ducha winnych ludzi stawiać w sytuacji oskarżenia".

"Nikt nie jest tak wybitnym specjalistą, by mógł jednoznacznie na własną rękę decydować, jakie były proporcje między kiepską jakością lotniska, mgłą, warunkami atmosferycznymi i innymi czynnikami" - dodał abp Życiński.

Jest jakiś humanitarny sposób żeby ten szkodnik zamilkł na zawsze? Może niech go wyślą na misję do Chin, lub jeszcze dalej!
Wczoraj puścili go w Lubelskiej nie dało się tego słuchać. DW podał tylko mniejszą część tych "mondrości" niektóre z innej strony:
"Nie wolno nam teraz rozmieniać się na drobne i występować w roli detektywów, którzy będą na własną rękę określać, co było przyczyną tragedii. Nie wolno koncentrować uwagi na sprawach, które w porównaniu z majestatem i grozą śmierci są bardzo mało istotne, jeśli trzeba naszą myśl kierować w stronę tych, których bezpośrednio ta śmierć uderzyła" - dodał.

Metropolita lubelski z... rozwiń
Avatar
bambosh / 16 kwietnia 2010 o 17:01
0
A ja myślę,że Pan Biskup ma zamiar z "jednego żreć koryta"z Donkiem- bo Pan Prezydent(podpora Kościoła) już nie żyje... Mam wrażenie,że biskup postępuje w myśl zasady:"Szanuj bliźniego swego jeśli masz coś z niego"...-więc z Pana Prezydenta nic już miał nie będzie...-to smutne :-(((
Avatar
bambosh / 16 kwietnia 2010 o 12:27
0
Nie rozumiem jak można "jednać się"z Rosjanami-z kłamcami,którym nie może przejść przez gardło słowo "przepraszam"? Sorry-kuźwa!-ale COŚ TU jest nie tak! Najpierw wyjaśnijmy sobie historię i okłamywane przez dziesięciolecia osoby otoczmy troską i zwróćmy im godność i honor... Panie biskup-Panu chyba historia za mało dała w kość... Jak można na"chorych fundamentach"budować pojednanie???!
Avatar
lolo / 16 kwietnia 2010 o 10:51
0
Abp Życiński byłby dobry na I sekretarza KW PZPR w Lublinie.Pojednał by się z czerwonymi braćmi jak z abp Wielgusem.
Avatar
Andrzej / 16 kwietnia 2010 o 09:30
0
Skorpion. Pięknie napisane ! W pewnych sprawach się z tobą nie zgadzam, bo nie muszę i nikt na siłę nie każe mi się zgadzać. Twoją wypowiedź powinni księża we wszystkich kościołach przeczytać a ten "nasz" polityk idiota powinien jej nauczyć się na pamięć.
Avatar
Pan Nekrofil / 16 kwietnia 2010 o 09:16
0
Życiński pokaż cycki.
Zobacz wszystkie komentarze 30

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Andrzej Czapski startuje na prezydenta Białej Podlaskiej

Andrzej Czapski startuje na prezydenta Białej Podlaskiej 2 0

Andrzej Czapski, były prezydent Białej Podlaskiej, który przegrał w ostatnich wyborach z Dariuszem Stefaniukiem (PiS), ogłasza swój start w nadchodzących wyborach prezydenckich.

Hangar na lotnisku do wynajęcia. Na razie nikt go nie chce

Hangar na lotnisku do wynajęcia. Na razie nikt go nie chce 0 0

Hangar Agencji Mienia Wojskowego na bialskim lotnisku wciąż bez najemcy.

Spektakl "Polowanie na łosia" w Centrum Spotkania Kultur
30 września 2018, 16:00

Spektakl "Polowanie na łosia" w Centrum Spotkania Kultur 3 0

Co Gdzie Kiedy. 30 września o godz. 16 i 19 w Centrum Spotkania Kultur (plac Teatralny 1) odbędzie się podwójny pokaz spektaklu w gwiazdorskiej obsadzie Polowanie na łosia.

Gorące lato wróciło i na razie z nami zostanie. Jest tylko jedno ale

Gorące lato wróciło i na razie z nami zostanie. Jest tylko jedno ale 15 0

Lato wróciło. W przyszłym tygodniu możemy spodziewać się słońca, ale i burz z deszczem.

94 PZLA MP. Efektowny konkurs skoków o tyczce
galeria

94 PZLA MP. Efektowny konkurs skoków o tyczce 0 1

Zawody w skoku o tyczce pań miały zostać rozegrane w piątek, ale ze względu na niekorzystną aurę zostały przeniesione na sobotnie przedpołudnie. Pierwsze miejsce z wynikiem 4.50 m zdobyła Justyna Śmietanka

Słowiańskie Podpłomyki - święto chleba w Lublinie
28 lipca 2018, 11:00

Słowiańskie Podpłomyki - święto chleba w Lublinie 1 0

Co Gdzie Kiedy. Fundacja Atoli zaprasza na Słomiany Rynek (plac zieleni między ul. Towarowa i Kalinowszczyna), na wspólne świętowanie pierwszego chleba czyli Słowiańskich Podpłomyków. Wydarzenie obędzie się 28 lipca o godz. 11.

Próbował wyłudzić 50 tys. zł z banku. Ukrywał się przed policją

Próbował wyłudzić 50 tys. zł z banku. Ukrywał się przed policją 2 1

27-latek, który miał trafić do więzienia ukrywał się przed mundurowymi. W piątek zauważył go policjant.

Gdzie na szaszłyk, gdzie na kiełbasę? 7 grill barów w woj. lubelskim

Gdzie na szaszłyk, gdzie na kiełbasę? 7 grill barów w woj. lubelskim 13 4

7 grill barów w Lublinie i okolicy - podpowiadamy, gdzie warto podjechać, żeby dobrze lub bardzo dobrze zjeść. W Lublinie i regionie. Podpowiadamy 7 adresów, które osobiście sprawdziliśmy

Vader i Marduk wystąpią w Graffiti
4 września 2018, 19:00

Vader i Marduk wystąpią w Graffiti 2 0

Co Gdzie Kiedy. 4 września o godz. 19 na scenie klubu Graffiti (al. Piłsudskiego 13) wystąpią zespoły Vader, Marduk i goście.

Szczęśliwy finał poszukiwań chorego 81-latka. Żona dziękuje policjantom

Szczęśliwy finał poszukiwań chorego 81-latka. Żona dziękuje policjantom 11 6

Poważnie chory 81-latek wyszedł z domu i nie wrócił. Policjanci przeczesywali miasto i las. W końcu udało się go znaleźć.

Zderzenie aut. 11-letnia dziewczynka w szpitalu

Zderzenie aut. 11-letnia dziewczynka w szpitalu 0 5

11-letnia dziewczynka trafiła do szpitala po tym jak w auto w którym jechała uderzył inny samochód.

Big Brother w bloku socjalnym? Naszpikowali budynek kamerami
film

Big Brother w bloku socjalnym? Naszpikowali budynek kamerami 28 9

- Czy w ruinie, gdzie dykta zastępuje szyby, a dziury w ścianach mają wielkość pięści, montowanie kamer to najpilniejsza potrzeba? - pytają oburzeni mieszkańcy bloku socjalnego w Płocku.

Nowy pokaz fontanny na placu Litewskim "Anioły lubelskie" [zdjęcia]
galeria

Nowy pokaz fontanny na placu Litewskim "Anioły lubelskie" [zdjęcia] 45 18

W piątek można było premierowo zobaczyć nowe widowisko „Anioły lubelskie” w fontannie na pl. Litewskim.

Rafał Wójcik (Górnik Łęczna): Pokażemy charakter

Rafał Wójcik (Górnik Łęczna): Pokażemy charakter 1 7

Rozmowa Z Rafałem Wójcikiem, trenerem Górnika Łęczna

Drogowe inwestycje w woj. lubelskim. Gdzie powstają nowe odcinki?

Drogowe inwestycje w woj. lubelskim. Gdzie powstają nowe odcinki? 9 28

Drogi są jak tętnice: dziurawe i pozapychane szybko prowadzą do zawału. Czy grozi nam wizyta u auto-kardiologa? Chyba nie, bo w naszym regionie inwestycje są realizowane na każdej kategorii dróg: od krajowych do gminnych. Wciąż jednak daleko nam do Śląska czy Wielkopolski, gdzie infrastruktura drogowa jest już na poziomie europejskim.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.