Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

18 grudnia 2014 r.
6:00
Edytuj ten wpis

Elektryczny autobus już jeździ po Lublinie. Przejedzie 100 km bez ładowania

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
197 11 A A

Rozpoczęły się testy pojazdu zbudowanego w hali Ursusa w oparciu o nadwozie ukraińskiego autobusu marki Bogdan. W kursy z pasażerami ma wyruszyć w I kwartale przyszłego roku. Pojazd będzie ładowany w zajezdni lub ze specjalnych gniazdek

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Elektryczny autobus waży 18 ton, a jego prędkość maksymalna to 70 km/h. Na pokład może zabrać 75 pasażerów, w tym 26 na miejscach siedzących. Zasilanie elektrycznego silnika o mocy 170 kW zapewniają litowo-jonowe baterie wyprodukowane przez chińską firmę A123 Systems. Ładowanie odbywa się przez wtyczkę.

- Zakładany zasięg na naładowanych w pełni bateriach to 100-120 kilometrów - mówi Tomasz Fulara, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego.

Pełne ładowanie baterii ma trwać od 5 do 6 godzin. Ale możliwe jest też szybkie ładowanie na przystankach końcowych. Podczas trwającego 15-20 minut postoju pojazd będzie w stanie zmagazynować energię wystarczającą do przejechania 35 km. W tym celu konieczne będzie zamontowanie specjalnego "gniazdka” (zasilanego z sieci trolejbusowej), do którego podłączałby się autobus.

Gdzie takie gniazdko powstanie? Wszystko zależy od tego, na którą linię wysłany zostanie pojazd. Jeśli będzie to jedna z istniejących linii, wtedy szybkie ładowanie będzie się odbywać na pętli. Ale w grę wchodzi też inny wariant (nieoficjalnie wskazywany jako nieco bardziej prawdopodobny), w którym autobus elektryczny trafia na specjalną linię kursującą wokół strefy płatnego parkowania. W tym przypadku urządzenie do ładowania zainstalowane zostałoby na al. Unii Lubelskiej. Co więcej, nie jest wykluczone, że za przejazd taką linią krążącą po centrum pasażerowie nie musieliby płacić.

Pojazd zmontowało konsorcjum zawiązane specjalnie w tym celu przez Ursusa, MPK Lublin i Politechnikę Lubelską. To właśnie konsorcjum jest właścicielem autobusu. Wczoraj po jazdach testowych pojazd zaparkował przed Centrum Kultury, gdzie dziś ma gościć prezydent Ukrainy, Petro Poroszenko. I chociaż niemal wszystkie parametry pojazdu zostały wywieszone na jego drzwiach, to rzecznik Ursusa nie chce o nich rozmawiać.

- Szczegóły techniczne będziemy podawać po zakończeniu testów. Z tego względu, że jeszcze coś się może zmienić - wyjaśnia Mariusz Lewandowski, rzecznik Ursusa. Później pojazd będzie musiał przejść homologację.

- Spodziewamy się, że powinno to potrwać do dwóch miesięcy - przewiduje Fulara. - Gdy autobus uzyska homologację, wtedy odkupimy go od konsorcjum. Wtedy zacznie wozić pasażerów.

To właśnie elektryczne autobusy, oprócz trolejbusów, mają zamawiać w najbliższych latach władze Lublina. Miasto zakłada, że sukcesywnie, do 2022 r., kupi 60 autobusów elektrycznych i 50 trolejbusów. Zakupy są jednak uzależnione od zdobycia przez miasto unijnej dotacji.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 11

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Tomasz / 19 grudnia 2014 r. o 20:07
Bateria (elektronika i cała konstrukcja z ogniw) do tego pojazdu została wyprodukowana w Polsce. Ogniwa na których ta bateria została zbudowana są produkcji USA a nie Chiny.
Avatar
Tadek / 19 grudnia 2014 r. o 15:38

Baterie wyprodukowane są w Polsce, natomiast same ogniwa nie są chińskie, a amerykańskie A123!

Avatar
kierowca trola / 18 grudnia 2014 r. o 22:05

1. nieszczelne okno w kabinie kierowcy - między szybami jest szczelina pomimo założonej uszczelki

2. fotel kierowcy nie jest zamontowany centralnie na wprost kierownicy tylko nieznacznie przesunięty w prawo

3. sterowanie ogrzewaniem jest dwusystemowe : ręcznie poprzez włączenie przełącznikiem i automatycznie poprzez sterownik , który przy temperaturach około zera stopni zamiast włączyć ogrzewanie to potrafi włączyć klimę. Dlatego kierowcy używają ogrzewania manualnego

4. problemy z podłączaniem do sieci trakcyjnej , odbieraki prądu unoszą się do góry w sposób niekontrolowany i powodują problem z trafieniem w "daszki"

5. jazda na bateriach z zawrotną prędkością około 15 - 20 km/h , podjazd pod górkę z pasażerami to dopiero wyzwanie

6. jakość montażu i pasowania elementów pozostawiający wiele do życzenia , jak również kuchenne fronty meblowe wewnątrz pomalowane srebrzanką

7. wymiana żarówki światła mijania trwa dłużej niż w samochodzie osobowym , bo do tego jest potrzebny kanał naprawczy albo trzeba demontować cały przód pojazdu

8 prawa wycieraczka szyby przedniej ma swój zbiorniczek na płyn , a lewa - ma swój

1. nieszczelne okno w kabinie kierowcy - między szybami jest szczelina pomimo założonej uszczelki

2. fotel kierowcy nie jest zamontowany centralnie na wprost kierownicy tylko nieznacznie przesunięty w prawo

3. sterowanie ogrzewaniem jest dwusystemowe : ręcznie poprzez włączenie przełącznikiem i automatycznie poprzez sterownik , który przy temperaturach około zera stopni zamiast włączyć ogrzewanie to potrafi włączyć klimę. Dlatego kierowcy używają ogrzewania manualnego

4. problemy z podłączaniem do sieci trakcyjnej , o... rozwiń

Avatar
Marcinoo / 18 grudnia 2014 r. o 14:22

Jeśli będą tak dopracowane jak trolejbusy tego producenta to życzę powodzenia. Kierowca marznie a pasażerowie się gotują, odpadają elementy wykończenia wnętrza w kabinie, odwieczne problemy z elektroniką i napędem. Ursus nie robi nic żeby naprawić usterki i niedociągnięcia pierwszych egzemplarzy tylko powiela te buble w kolejnych pojazdach dostarczanych do MPK. Wszystko oczywiście odbija się na kierowcach i głośno się o tym nie mówi. W najbliższym czasie zapewne zostanie rozpisany "koleżeński" przetarg ustawiony pod Ursusa. Firma wygra bo cena pojazdu będzie i tysiąc zł niższa niż konkurencji.

Zgadzam się w zupełności z tą opinią. Ponoć książeczki usterek w 2 miesięcznych Ursusach skończyły się. A Solaris ma ładne autobusy i trolejbusy więc dlaczego nikt nie pomyśli o tym?!  

Zgadzam się w zupełności z tą opinią. Ponoć książeczki usterek w 2 miesięcznych Ursusach skończyły się. A Solaris ma ładne autobusy i trolejbusy więc dlaczego nikt nie pomyśli o tym?!  

rozwiń
Avatar
gość / 18 grudnia 2014 r. o 14:16

100 km?! Śmiech na sali. Może jednak trzeb było się zastanowić nad Solarisem? 

Avatar
Gość / 18 grudnia 2014 r. o 13:16

Jeśli będą tak dopracowane jak trolejbusy tego producenta to życzę powodzenia. Kierowca marznie a pasażerowie się gotują, odpadają elementy wykończenia wnętrza w kabinie, odwieczne problemy z elektroniką i napędem. Ursus nie robi nic żeby naprawić usterki i niedociągnięcia pierwszych egzemplarzy tylko powiela te buble w kolejnych pojazdach dostarczanych do MPK. Wszystko oczywiście odbija się na kierowcach i głośno się o tym nie mówi. W najbliższym czasie zapewne zostanie rozpisany "koleżeński" przetarg ustawiony pod Ursusa. Firma wygra bo cena pojazdu będzie i tysiąc zł niższa niż konkurencji.

Jeśli będą tak dopracowane jak trolejbusy tego producenta to życzę powodzenia. Kierowca marznie a pasażerowie się gotują, odpadają elementy wykończenia wnętrza w kabinie, odwieczne problemy z elektroniką i napędem. Ursus nie robi nic żeby naprawić usterki i niedociągnięcia pierwszych egzemplarzy tylko powiela te buble w kolejnych pojazdach dostarczanych do MPK. Wszystko oczywiście odbija się na kierowcach i głośno się o tym nie mówi. W najbliższym czasie zapewne zostanie rozpisany "koleżeński" przetarg ustawiony pod Ursusa. Firma wygra bo... rozwiń

Avatar
Olo / 18 grudnia 2014 r. o 12:01

wydaje się, że to jeszcze nie jest ten poziom technologii, by można to było powszechnie stosować.

Ładowanie akumulatorów przez 5-6 godzin to stanowczo za długo. Poza tym nikt nie przedstawia

strony ekonomicznej tego projektu, czyli kosztów eksploatacji takiego autobusu w stosunku

do tradycyjnych pojazdów napędzanych silnikami diesla. U nas EE jest bardzo droga,

a będzie jeszcze gorzej gdy wejdą w życie te bzdury klimatyczne narzucone przez Brukselę.

Na pewno kierunek jest dobry, bo ciche, nietrujące pojazdy komunikacji miejskiej, w przyszłości

i inne pojazdy to rozwiązanie do którego powinniśmy dążyć. :) 

Tak na marginesie, to czy my musimy kupować akumulatory w Chinach ?

Czy to jest tak "trudna" produkcja, że nie można jej wdrożyć nad Wisłą i dać pracę

dla iluś tam pracowników ? Czy może otoczenie makroekonomiczne tak zbudowano,

żeby nic nie opłacało się w Polsce robić.

wydaje się, że to jeszcze nie jest ten poziom technologii, by można to było powszechnie stosować.

Ładowanie akumulatorów przez 5-6 godzin to stanowczo za długo. Poza tym nikt nie przedstawia

strony ekonomicznej tego projektu, czyli kosztów eksploatacji takiego autobusu w stosunku

do tradycyjnych pojazdów napędzanych silnikami diesla. U nas EE jest bardzo droga,

a będzie jeszcze gorzej gdy wejdą w życie te bzdury klimatyczne narzucone przez Brukselę.

Na pewno kierunek jest dobry, bo ciche, nietrujące poja... rozwiń

Avatar
ja / 18 grudnia 2014 r. o 10:16

przepraszam, co w tym malowaniu ci nie pasuje? dla mnie bardzo fajnie to wygląda

Avatar
llubellak@op.pl / 18 grudnia 2014 r. o 08:50

Ale wieśniackie malowanie... PAnie Fulara a ile pan płacisz kierowcom za godzinę którzy będą siedzieć na końcowych po 15 min, aby się to ruskie badziewie naładowało ?? Jak masz pan rozkłady które na dojazdach maja po 20 km !! To ten zasięg ok. 100 km to śmiech na sali. Ale co tam, pan jesteś prezes...

a tobie co tak z rana na krytykę się zebrało? znowu coś poszło nie tak w domu?  daj chłopie spokój, czego jęczysz jak stara baba! trzeba trzymać kciuki aby się udało, bo to oznacza rozwój Ursusa w Lublinie, to oznacza nowe miejsca pracy. trzeba wspierać swoich! a ty już od rana jęczysz że kolory nie takie. ciebie ktoś krytykuje za smętny wyraz twarzy?

a tobie co tak z rana na krytykę się zebrało? znowu coś poszło nie tak w domu?  daj chłopie spokój, czego jęczysz jak stara baba! trzeba trzymać kciuki aby się udało, bo to oznacza rozwój Ursusa w Lublinie, to oznacza nowe miejsca pracy. trzeba wspierać swoich! a ty już od rana jęczysz że kolory nie takie. ciebie ktoś krytykuje za smętny wyraz twarzy?

rozwiń
Avatar
Franek / 18 grudnia 2014 r. o 08:37

Co już ci polaczku nie pasuje?

Avatar
Tomasz / 19 grudnia 2014 r. o 20:07
Bateria (elektronika i cała konstrukcja z ogniw) do tego pojazdu została wyprodukowana w Polsce. Ogniwa na których ta bateria została zbudowana są produkcji USA a nie Chiny.
Avatar
Tadek / 19 grudnia 2014 r. o 15:38

Baterie wyprodukowane są w Polsce, natomiast same ogniwa nie są chińskie, a amerykańskie A123!

Avatar
kierowca trola / 18 grudnia 2014 r. o 22:05

1. nieszczelne okno w kabinie kierowcy - między szybami jest szczelina pomimo założonej uszczelki

2. fotel kierowcy nie jest zamontowany centralnie na wprost kierownicy tylko nieznacznie przesunięty w prawo

3. sterowanie ogrzewaniem jest dwusystemowe : ręcznie poprzez włączenie przełącznikiem i automatycznie poprzez sterownik , który przy temperaturach około zera stopni zamiast włączyć ogrzewanie to potrafi włączyć klimę. Dlatego kierowcy używają ogrzewania manualnego

4. problemy z podłączaniem do sieci trakcyjnej , odbieraki prądu unoszą się do góry w sposób niekontrolowany i powodują problem z trafieniem w "daszki"

5. jazda na bateriach z zawrotną prędkością około 15 - 20 km/h , podjazd pod górkę z pasażerami to dopiero wyzwanie

6. jakość montażu i pasowania elementów pozostawiający wiele do życzenia , jak również kuchenne fronty meblowe wewnątrz pomalowane srebrzanką

7. wymiana żarówki światła mijania trwa dłużej niż w samochodzie osobowym , bo do tego jest potrzebny kanał naprawczy albo trzeba demontować cały przód pojazdu

8 prawa wycieraczka szyby przedniej ma swój zbiorniczek na płyn , a lewa - ma swój

1. nieszczelne okno w kabinie kierowcy - między szybami jest szczelina pomimo założonej uszczelki

2. fotel kierowcy nie jest zamontowany centralnie na wprost kierownicy tylko nieznacznie przesunięty w prawo

3. sterowanie ogrzewaniem jest dwusystemowe : ręcznie poprzez włączenie przełącznikiem i automatycznie poprzez sterownik , który przy temperaturach około zera stopni zamiast włączyć ogrzewanie to potrafi włączyć klimę. Dlatego kierowcy używają ogrzewania manualnego

4. problemy z podłączaniem do sieci trakcyjnej , o... rozwiń

Avatar
Marcinoo / 18 grudnia 2014 r. o 14:22

Jeśli będą tak dopracowane jak trolejbusy tego producenta to życzę powodzenia. Kierowca marznie a pasażerowie się gotują, odpadają elementy wykończenia wnętrza w kabinie, odwieczne problemy z elektroniką i napędem. Ursus nie robi nic żeby naprawić usterki i niedociągnięcia pierwszych egzemplarzy tylko powiela te buble w kolejnych pojazdach dostarczanych do MPK. Wszystko oczywiście odbija się na kierowcach i głośno się o tym nie mówi. W najbliższym czasie zapewne zostanie rozpisany "koleżeński" przetarg ustawiony pod Ursusa. Firma wygra bo cena pojazdu będzie i tysiąc zł niższa niż konkurencji.

Zgadzam się w zupełności z tą opinią. Ponoć książeczki usterek w 2 miesięcznych Ursusach skończyły się. A Solaris ma ładne autobusy i trolejbusy więc dlaczego nikt nie pomyśli o tym?!  

Zgadzam się w zupełności z tą opinią. Ponoć książeczki usterek w 2 miesięcznych Ursusach skończyły się. A Solaris ma ładne autobusy i trolejbusy więc dlaczego nikt nie pomyśli o tym?!  

rozwiń
Avatar
gość / 18 grudnia 2014 r. o 14:16

100 km?! Śmiech na sali. Może jednak trzeb było się zastanowić nad Solarisem? 

Avatar
Gość / 18 grudnia 2014 r. o 13:16

Jeśli będą tak dopracowane jak trolejbusy tego producenta to życzę powodzenia. Kierowca marznie a pasażerowie się gotują, odpadają elementy wykończenia wnętrza w kabinie, odwieczne problemy z elektroniką i napędem. Ursus nie robi nic żeby naprawić usterki i niedociągnięcia pierwszych egzemplarzy tylko powiela te buble w kolejnych pojazdach dostarczanych do MPK. Wszystko oczywiście odbija się na kierowcach i głośno się o tym nie mówi. W najbliższym czasie zapewne zostanie rozpisany "koleżeński" przetarg ustawiony pod Ursusa. Firma wygra bo cena pojazdu będzie i tysiąc zł niższa niż konkurencji.

Jeśli będą tak dopracowane jak trolejbusy tego producenta to życzę powodzenia. Kierowca marznie a pasażerowie się gotują, odpadają elementy wykończenia wnętrza w kabinie, odwieczne problemy z elektroniką i napędem. Ursus nie robi nic żeby naprawić usterki i niedociągnięcia pierwszych egzemplarzy tylko powiela te buble w kolejnych pojazdach dostarczanych do MPK. Wszystko oczywiście odbija się na kierowcach i głośno się o tym nie mówi. W najbliższym czasie zapewne zostanie rozpisany "koleżeński" przetarg ustawiony pod Ursusa. Firma wygra bo... rozwiń

Avatar
Olo / 18 grudnia 2014 r. o 12:01

wydaje się, że to jeszcze nie jest ten poziom technologii, by można to było powszechnie stosować.

Ładowanie akumulatorów przez 5-6 godzin to stanowczo za długo. Poza tym nikt nie przedstawia

strony ekonomicznej tego projektu, czyli kosztów eksploatacji takiego autobusu w stosunku

do tradycyjnych pojazdów napędzanych silnikami diesla. U nas EE jest bardzo droga,

a będzie jeszcze gorzej gdy wejdą w życie te bzdury klimatyczne narzucone przez Brukselę.

Na pewno kierunek jest dobry, bo ciche, nietrujące pojazdy komunikacji miejskiej, w przyszłości

i inne pojazdy to rozwiązanie do którego powinniśmy dążyć. :) 

Tak na marginesie, to czy my musimy kupować akumulatory w Chinach ?

Czy to jest tak "trudna" produkcja, że nie można jej wdrożyć nad Wisłą i dać pracę

dla iluś tam pracowników ? Czy może otoczenie makroekonomiczne tak zbudowano,

żeby nic nie opłacało się w Polsce robić.

wydaje się, że to jeszcze nie jest ten poziom technologii, by można to było powszechnie stosować.

Ładowanie akumulatorów przez 5-6 godzin to stanowczo za długo. Poza tym nikt nie przedstawia

strony ekonomicznej tego projektu, czyli kosztów eksploatacji takiego autobusu w stosunku

do tradycyjnych pojazdów napędzanych silnikami diesla. U nas EE jest bardzo droga,

a będzie jeszcze gorzej gdy wejdą w życie te bzdury klimatyczne narzucone przez Brukselę.

Na pewno kierunek jest dobry, bo ciche, nietrujące poja... rozwiń

Avatar
ja / 18 grudnia 2014 r. o 10:16

przepraszam, co w tym malowaniu ci nie pasuje? dla mnie bardzo fajnie to wygląda

Avatar
llubellak@op.pl / 18 grudnia 2014 r. o 08:50

Ale wieśniackie malowanie... PAnie Fulara a ile pan płacisz kierowcom za godzinę którzy będą siedzieć na końcowych po 15 min, aby się to ruskie badziewie naładowało ?? Jak masz pan rozkłady które na dojazdach maja po 20 km !! To ten zasięg ok. 100 km to śmiech na sali. Ale co tam, pan jesteś prezes...

a tobie co tak z rana na krytykę się zebrało? znowu coś poszło nie tak w domu?  daj chłopie spokój, czego jęczysz jak stara baba! trzeba trzymać kciuki aby się udało, bo to oznacza rozwój Ursusa w Lublinie, to oznacza nowe miejsca pracy. trzeba wspierać swoich! a ty już od rana jęczysz że kolory nie takie. ciebie ktoś krytykuje za smętny wyraz twarzy?

a tobie co tak z rana na krytykę się zebrało? znowu coś poszło nie tak w domu?  daj chłopie spokój, czego jęczysz jak stara baba! trzeba trzymać kciuki aby się udało, bo to oznacza rozwój Ursusa w Lublinie, to oznacza nowe miejsca pracy. trzeba wspierać swoich! a ty już od rana jęczysz że kolory nie takie. ciebie ktoś krytykuje za smętny wyraz twarzy?

rozwiń
Avatar
Franek / 18 grudnia 2014 r. o 08:37

Co już ci polaczku nie pasuje?

Zobacz wszystkie komentarze 11

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Polski Cukier AZS UMCS Lublin wykorzystał przerwę w rozgrywkach na zmiany kadrowe

Polski Cukier AZS UMCS Lublin wykorzystał przerwę w rozgrywkach na zmiany kadrowe

Z klubem po niespełna trzech sezonach pożegnała się Emilia Kośla. 21-letnia skrzydłowa w tym sezonie raczej rozczarowywała – średnio zdobywała zaledwie 2 pkt na mecz. Wcześniej jej statystyki, ale także rola w drużynie były znacznie lepsze. Kośla miała w obecnych rozgrywkach właściwie tylko 1 dobry występ. Miał on miejsce na otwarcie sezonu, kiedy w rywalizacji z Polskimi Przetworami KS Basket 25 Bydgoszcz zdobyła 8 pkt

Żona nie miała kontaktu z mężem. Strażacy musieli siłowo wejść do mieszkania

Żona nie miała kontaktu z mężem. Strażacy musieli siłowo wejść do mieszkania

Zatrucie tlenkiem węgla było prawdopodobną przyczyną śmierci 38-letniego mieszkańca Tomaszowa Lubelskiego. Służby ratunkowe zaalarmowała żona zaniepokojona brakiem kontaktu z mężczyzną.

Odkurzacze automatyczne vs. bezprzewodowe – wygoda i komfort sprzątania

Odkurzacze automatyczne vs. bezprzewodowe – wygoda i komfort sprzątania

Utrzymywanie porządku w naszych wnętrzach jest konieczne, bowiem znacznie wpływa na wygodę oraz komfort korzystania z pomieszczenia. Nie dla każdego jednak czynność sprzątania bywa przyjemna, warto zatem maksymalnie ją sobie ułatwić. Doskonałym pomysłem okazują się być odkurzacze automatyczne.

Zaburzenia osobowości borderline - czym jest osobowość z pogranicza?

Zaburzenia osobowości borderline - czym jest osobowość z pogranicza?

Zaburzenia osobowości są złożone i mogą stanowić problem w codziennym funkcjonowaniu. Zaburzenie osobowości typu borderline (BPD) jest jednym z najbardziej znanych schorzeń i może mieć znaczący wpływ na życie człowieka. Osoby z BPD często zmagają się z niestabilnymi związkami i intensywnymi reakcjami emocjonalnymi, a także z problemami dotyczącymi tożsamości i zachowania. Objawy mogą być bardzo różne u poszczególnych osób, co utrudnia postawienie diagnozy.

Dzieci czekają na nowe przedszkole. Ale radni są na wojnie z wójt

Dzieci czekają na nowe przedszkole. Ale radni są na wojnie z wójt

Niektóre dzieci dojeżdżają do przedszkola kilkanaście kilometrów, bo w tym działającym w ich gminie jest mało miejsc, a warunki dla maluchów wołają o pomstę do nieba. Gmina Kąkolewnica zdobyła już dotację na budowę nowej placówki. Ale przeciwko są radni, którzy zarzucają, że projekt będzie zbyt drogi.

Siatkarki Tomasovii wykonały zadanie, AZS UMCS Lublin bez przełamania

Siatkarki Tomasovii wykonały zadanie, AZS UMCS Lublin bez przełamania

Mecze dzień po dniu, a do tego hala inna niż zwykle. Okazuje się, że to żaden problem dla Tomasovii. Drużyna Stanisława Kaniewskiego w piątek ograła SMS PZPS II Szczyrk 3:0, a w sobotę powtórzyła ten wynik w starciu z Maratonem Krzeszowice. Efekt? Niebiesko-białe wskoczyły na drugie miejsce w tabeli.

Co powinna obecnie uwzględniać dobra opieka medyczna

Co powinna obecnie uwzględniać dobra opieka medyczna

Opieka medyczna – w założeniach pacjentów – powinna być skuteczna, szybka, komfortowa i pochłaniająca jak najmniej kosztów. Tylko, że to teoria: wyzwania, jakie niesie za sobą codzienna dbałość o zdrowie i aktywność wobec chorobowych wyzwań sprawiają, że coraz więcej osób decyduje się np. prywatne pakiety medyczne. Warto w tym kontekście zastanowić się, co powinna uwzględniać odpowiedniej jakości opieka lekarska. Przede wszystkim trzeba zrozumieć, jaka jest różnica między świadczeniami w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia a prywatnym leczeniem. Świadczenia, które zapewnia NFZ opłacane są niejako na podstawie składek, które opłaca się w ramach umów o pracę. Można więc założyć, że każda pracująca osoba składa się na całokształt działalności NFZ, a co za tym idzie – poszczególne badania, zabiegi i inne rozwiązania.

Woda skażona i kłopot dla tysięcy ludzi, a wójt śmieszkuje na Facebooku

Woda skażona i kłopot dla tysięcy ludzi, a wójt śmieszkuje na Facebooku

„Mieszkańcy szukają informacji, martwiąc się o swoich bliskich a otrzymują garść bełkotu sięgający swym poziomem kulturowym żylety na trybunach”. To jeden z komentarzy zamieszczonych na profilu gminy Wólka (powiat lubelski). Dotyczy tego, co oznacza komunikat o warunkowej przydatności wody do spożycia ujęć Łuszczów Pierwszy i Sobianowice. Napisał je sam wójt.

Mundial 2022: Kto dziś gra i gdzie obejrzeć mecze? (29 listopada)

Mundial 2022: Kto dziś gra i gdzie obejrzeć mecze? (29 listopada)

Od wtorku startuje ostatnia kolejka fazy grupowej. Z tego też względu mecze w każdej z grup będą się już odbywały o tej samej porze. Najpierw dojdzie do rozstrzygnięć w grupie A. O godz. 16 Holandia zmierzy się z Katarem, a Senegal z Ekwadorem.

Zrobiła na nim tak duże wrażenie, że szybko stracił głowę

Zrobiła na nim tak duże wrażenie, że szybko stracił głowę

Krótka internetowa znajomość 40-latka z osobą podającą się za amerykańską żołnierkę zakończyła się utratą 15 tysięcy złotych.

Jaś Kapela z tomem wierszy "Wojownik MDMA" w Księgarni Dosłownej
2 grudnia 2022, 18:00

Jaś Kapela z tomem wierszy "Wojownik MDMA" w Księgarni Dosłownej

"Wojownik MDMA" to tytuł najnowszej książki Jasia Kapeli, którą kontrowersyjny autor będzie promował w lubelskiej Księgarni Dosłownej (Centrum Kultury, ul. Peowiaków 12). Spotkanie zaplanowano na 2 grudnia o godz. 18.

10 zł to niewiele, ale ziarnko do ziarnka i będą paczki dla potrzebujących rodzin

10 zł to niewiele, ale ziarnko do ziarnka i będą paczki dla potrzebujących rodzin

10 złotych to kwota, na której wydanie właściwie każdy może sobie pozwolić. I tylko o tyle prosi Magdalena Tereszczuk z Tomaszowa Lubelskiego, która organizuje akcję „Paczka za dychę”. Chce pomóc jeszcze przed świętami co najmniej dwóm potrzebującym polskim rodzinom.

Mundial 2022: Portugalia – Urugwaj 2:0. Awans bez żadnych problemów

Mundial 2022: Portugalia – Urugwaj 2:0. Awans bez żadnych problemów

Dublet Bruno Fernandesa zapewnił Portugalii wygraną nad Urugwajem i awans do fazy pucharowej. Tym samym ekipa z półwyspu iberyjskiego do ostatniego meczu w grupie może podejść z dużym luzem. Natomiast Urusi, choć całkowitych szans na awans nie stracili znaleźli się w arcytrudnej sytuacji

Miała być atrakcją Centrum Spotkania Kultur. Fasada za 2,7 mln zł nie świeci
galeria

Miała być atrakcją Centrum Spotkania Kultur. Fasada za 2,7 mln zł nie świeci

Nie działa jedna z architektonicznych atrakcji Centrum Spotkania Kultur. Montaż multimedialnej fasady kosztował ponad 2,7 mln zł. Jedynym rozwiązaniem wydaje się być wymiana wszystkich sterowników na całej ścianie frontowej budynku

 Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 29 listopada 2022 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 29 listopada 2022 r.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty