Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

18 grudnia 2014 r.
6:00
Edytuj ten wpis

Elektryczny autobus już jeździ po Lublinie. Przejedzie 100 km bez ładowania

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
197 11 A A

Rozpoczęły się testy pojazdu zbudowanego w hali Ursusa w oparciu o nadwozie ukraińskiego autobusu marki Bogdan. W kursy z pasażerami ma wyruszyć w I kwartale przyszłego roku. Pojazd będzie ładowany w zajezdni lub ze specjalnych gniazdek

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Elektryczny autobus waży 18 ton, a jego prędkość maksymalna to 70 km/h. Na pokład może zabrać 75 pasażerów, w tym 26 na miejscach siedzących. Zasilanie elektrycznego silnika o mocy 170 kW zapewniają litowo-jonowe baterie wyprodukowane przez chińską firmę A123 Systems. Ładowanie odbywa się przez wtyczkę.

- Zakładany zasięg na naładowanych w pełni bateriach to 100-120 kilometrów - mówi Tomasz Fulara, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego.

Pełne ładowanie baterii ma trwać od 5 do 6 godzin. Ale możliwe jest też szybkie ładowanie na przystankach końcowych. Podczas trwającego 15-20 minut postoju pojazd będzie w stanie zmagazynować energię wystarczającą do przejechania 35 km. W tym celu konieczne będzie zamontowanie specjalnego "gniazdka” (zasilanego z sieci trolejbusowej), do którego podłączałby się autobus.

Gdzie takie gniazdko powstanie? Wszystko zależy od tego, na którą linię wysłany zostanie pojazd. Jeśli będzie to jedna z istniejących linii, wtedy szybkie ładowanie będzie się odbywać na pętli. Ale w grę wchodzi też inny wariant (nieoficjalnie wskazywany jako nieco bardziej prawdopodobny), w którym autobus elektryczny trafia na specjalną linię kursującą wokół strefy płatnego parkowania. W tym przypadku urządzenie do ładowania zainstalowane zostałoby na al. Unii Lubelskiej. Co więcej, nie jest wykluczone, że za przejazd taką linią krążącą po centrum pasażerowie nie musieliby płacić.

Pojazd zmontowało konsorcjum zawiązane specjalnie w tym celu przez Ursusa, MPK Lublin i Politechnikę Lubelską. To właśnie konsorcjum jest właścicielem autobusu. Wczoraj po jazdach testowych pojazd zaparkował przed Centrum Kultury, gdzie dziś ma gościć prezydent Ukrainy, Petro Poroszenko. I chociaż niemal wszystkie parametry pojazdu zostały wywieszone na jego drzwiach, to rzecznik Ursusa nie chce o nich rozmawiać.

- Szczegóły techniczne będziemy podawać po zakończeniu testów. Z tego względu, że jeszcze coś się może zmienić - wyjaśnia Mariusz Lewandowski, rzecznik Ursusa. Później pojazd będzie musiał przejść homologację.

- Spodziewamy się, że powinno to potrwać do dwóch miesięcy - przewiduje Fulara. - Gdy autobus uzyska homologację, wtedy odkupimy go od konsorcjum. Wtedy zacznie wozić pasażerów.

To właśnie elektryczne autobusy, oprócz trolejbusów, mają zamawiać w najbliższych latach władze Lublina. Miasto zakłada, że sukcesywnie, do 2022 r., kupi 60 autobusów elektrycznych i 50 trolejbusów. Zakupy są jednak uzależnione od zdobycia przez miasto unijnej dotacji.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 11

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Tomasz / 19 grudnia 2014 r. o 20:07
0
Bateria (elektronika i cała konstrukcja z ogniw) do tego pojazdu została wyprodukowana w Polsce. Ogniwa na których ta bateria została zbudowana są produkcji USA a nie Chiny.
Avatar
Tadek / 19 grudnia 2014 r. o 15:38
0

Baterie wyprodukowane są w Polsce, natomiast same ogniwa nie są chińskie, a amerykańskie A123!

Avatar
kierowca trola / 18 grudnia 2014 r. o 22:05
0

1. nieszczelne okno w kabinie kierowcy - między szybami jest szczelina pomimo założonej uszczelki

2. fotel kierowcy nie jest zamontowany centralnie na wprost kierownicy tylko nieznacznie przesunięty w prawo

3. sterowanie ogrzewaniem jest dwusystemowe : ręcznie poprzez włączenie przełącznikiem i automatycznie poprzez sterownik , który przy temperaturach około zera stopni zamiast włączyć ogrzewanie to potrafi włączyć klimę. Dlatego kierowcy używają ogrzewania manualnego

4. problemy z podłączaniem do sieci trakcyjnej , odbieraki prądu unoszą się do góry w sposób niekontrolowany i powodują problem z trafieniem w "daszki"

5. jazda na bateriach z zawrotną prędkością około 15 - 20 km/h , podjazd pod górkę z pasażerami to dopiero wyzwanie

6. jakość montażu i pasowania elementów pozostawiający wiele do życzenia , jak również kuchenne fronty meblowe wewnątrz pomalowane srebrzanką

7. wymiana żarówki światła mijania trwa dłużej niż w samochodzie osobowym , bo do tego jest potrzebny kanał naprawczy albo trzeba demontować cały przód pojazdu

8 prawa wycieraczka szyby przedniej ma swój zbiorniczek na płyn , a lewa - ma swój

1. nieszczelne okno w kabinie kierowcy - między szybami jest szczelina pomimo założonej uszczelki

2. fotel kierowcy nie jest zamontowany centralnie na wprost kierownicy tylko nieznacznie przesunięty w prawo

3. sterowanie ogrzewaniem jest dwusystemowe : ręcznie poprzez włączenie przełącznikiem i automatycznie poprzez sterownik , który przy temperaturach około zera stopni zamiast włączyć ogrzewanie to potrafi włączyć klimę. Dlatego kierowcy używają ogrzewania manualnego

4. problemy z podłączaniem do sieci trakcyjnej , o... rozwiń

Avatar
Marcinoo / 18 grudnia 2014 r. o 14:22
0

Jeśli będą tak dopracowane jak trolejbusy tego producenta to życzę powodzenia. Kierowca marznie a pasażerowie się gotują, odpadają elementy wykończenia wnętrza w kabinie, odwieczne problemy z elektroniką i napędem. Ursus nie robi nic żeby naprawić usterki i niedociągnięcia pierwszych egzemplarzy tylko powiela te buble w kolejnych pojazdach dostarczanych do MPK. Wszystko oczywiście odbija się na kierowcach i głośno się o tym nie mówi. W najbliższym czasie zapewne zostanie rozpisany "koleżeński" przetarg ustawiony pod Ursusa. Firma wygra bo cena pojazdu będzie i tysiąc zł niższa niż konkurencji.

Zgadzam się w zupełności z tą opinią. Ponoć książeczki usterek w 2 miesięcznych Ursusach skończyły się. A Solaris ma ładne autobusy i trolejbusy więc dlaczego nikt nie pomyśli o tym?!  

Zgadzam się w zupełności z tą opinią. Ponoć książeczki usterek w 2 miesięcznych Ursusach skończyły się. A Solaris ma ładne autobusy i trolejbusy więc dlaczego nikt nie pomyśli o tym?!  

rozwiń
Avatar
gość / 18 grudnia 2014 r. o 14:16
0

100 km?! Śmiech na sali. Może jednak trzeb było się zastanowić nad Solarisem? 

Avatar
Gość / 18 grudnia 2014 r. o 13:16
0

Jeśli będą tak dopracowane jak trolejbusy tego producenta to życzę powodzenia. Kierowca marznie a pasażerowie się gotują, odpadają elementy wykończenia wnętrza w kabinie, odwieczne problemy z elektroniką i napędem. Ursus nie robi nic żeby naprawić usterki i niedociągnięcia pierwszych egzemplarzy tylko powiela te buble w kolejnych pojazdach dostarczanych do MPK. Wszystko oczywiście odbija się na kierowcach i głośno się o tym nie mówi. W najbliższym czasie zapewne zostanie rozpisany "koleżeński" przetarg ustawiony pod Ursusa. Firma wygra bo cena pojazdu będzie i tysiąc zł niższa niż konkurencji.

Jeśli będą tak dopracowane jak trolejbusy tego producenta to życzę powodzenia. Kierowca marznie a pasażerowie się gotują, odpadają elementy wykończenia wnętrza w kabinie, odwieczne problemy z elektroniką i napędem. Ursus nie robi nic żeby naprawić usterki i niedociągnięcia pierwszych egzemplarzy tylko powiela te buble w kolejnych pojazdach dostarczanych do MPK. Wszystko oczywiście odbija się na kierowcach i głośno się o tym nie mówi. W najbliższym czasie zapewne zostanie rozpisany "koleżeński" przetarg ustawiony pod Ursusa. Firma wygra bo... rozwiń

Avatar
Olo / 18 grudnia 2014 r. o 12:01
0

wydaje się, że to jeszcze nie jest ten poziom technologii, by można to było powszechnie stosować.

Ładowanie akumulatorów przez 5-6 godzin to stanowczo za długo. Poza tym nikt nie przedstawia

strony ekonomicznej tego projektu, czyli kosztów eksploatacji takiego autobusu w stosunku

do tradycyjnych pojazdów napędzanych silnikami diesla. U nas EE jest bardzo droga,

a będzie jeszcze gorzej gdy wejdą w życie te bzdury klimatyczne narzucone przez Brukselę.

Na pewno kierunek jest dobry, bo ciche, nietrujące pojazdy komunikacji miejskiej, w przyszłości

i inne pojazdy to rozwiązanie do którego powinniśmy dążyć. :) 

Tak na marginesie, to czy my musimy kupować akumulatory w Chinach ?

Czy to jest tak "trudna" produkcja, że nie można jej wdrożyć nad Wisłą i dać pracę

dla iluś tam pracowników ? Czy może otoczenie makroekonomiczne tak zbudowano,

żeby nic nie opłacało się w Polsce robić.

wydaje się, że to jeszcze nie jest ten poziom technologii, by można to było powszechnie stosować.

Ładowanie akumulatorów przez 5-6 godzin to stanowczo za długo. Poza tym nikt nie przedstawia

strony ekonomicznej tego projektu, czyli kosztów eksploatacji takiego autobusu w stosunku

do tradycyjnych pojazdów napędzanych silnikami diesla. U nas EE jest bardzo droga,

a będzie jeszcze gorzej gdy wejdą w życie te bzdury klimatyczne narzucone przez Brukselę.

Na pewno kierunek jest dobry, bo ciche, nietrujące poja... rozwiń

Avatar
ja / 18 grudnia 2014 r. o 10:16
0

przepraszam, co w tym malowaniu ci nie pasuje? dla mnie bardzo fajnie to wygląda

Avatar
llubellak@op.pl / 18 grudnia 2014 r. o 08:50
0

Ale wieśniackie malowanie... PAnie Fulara a ile pan płacisz kierowcom za godzinę którzy będą siedzieć na końcowych po 15 min, aby się to ruskie badziewie naładowało ?? Jak masz pan rozkłady które na dojazdach maja po 20 km !! To ten zasięg ok. 100 km to śmiech na sali. Ale co tam, pan jesteś prezes...

a tobie co tak z rana na krytykę się zebrało? znowu coś poszło nie tak w domu?  daj chłopie spokój, czego jęczysz jak stara baba! trzeba trzymać kciuki aby się udało, bo to oznacza rozwój Ursusa w Lublinie, to oznacza nowe miejsca pracy. trzeba wspierać swoich! a ty już od rana jęczysz że kolory nie takie. ciebie ktoś krytykuje za smętny wyraz twarzy?

a tobie co tak z rana na krytykę się zebrało? znowu coś poszło nie tak w domu?  daj chłopie spokój, czego jęczysz jak stara baba! trzeba trzymać kciuki aby się udało, bo to oznacza rozwój Ursusa w Lublinie, to oznacza nowe miejsca pracy. trzeba wspierać swoich! a ty już od rana jęczysz że kolory nie takie. ciebie ktoś krytykuje za smętny wyraz twarzy?

rozwiń
Avatar
Franek / 18 grudnia 2014 r. o 08:37
0

Co już ci polaczku nie pasuje?

Avatar
Tomasz / 19 grudnia 2014 r. o 20:07
0
Bateria (elektronika i cała konstrukcja z ogniw) do tego pojazdu została wyprodukowana w Polsce. Ogniwa na których ta bateria została zbudowana są produkcji USA a nie Chiny.
Avatar
Tadek / 19 grudnia 2014 r. o 15:38
0

Baterie wyprodukowane są w Polsce, natomiast same ogniwa nie są chińskie, a amerykańskie A123!

Avatar
kierowca trola / 18 grudnia 2014 r. o 22:05
0

1. nieszczelne okno w kabinie kierowcy - między szybami jest szczelina pomimo założonej uszczelki

2. fotel kierowcy nie jest zamontowany centralnie na wprost kierownicy tylko nieznacznie przesunięty w prawo

3. sterowanie ogrzewaniem jest dwusystemowe : ręcznie poprzez włączenie przełącznikiem i automatycznie poprzez sterownik , który przy temperaturach około zera stopni zamiast włączyć ogrzewanie to potrafi włączyć klimę. Dlatego kierowcy używają ogrzewania manualnego

4. problemy z podłączaniem do sieci trakcyjnej , odbieraki prądu unoszą się do góry w sposób niekontrolowany i powodują problem z trafieniem w "daszki"

5. jazda na bateriach z zawrotną prędkością około 15 - 20 km/h , podjazd pod górkę z pasażerami to dopiero wyzwanie

6. jakość montażu i pasowania elementów pozostawiający wiele do życzenia , jak również kuchenne fronty meblowe wewnątrz pomalowane srebrzanką

7. wymiana żarówki światła mijania trwa dłużej niż w samochodzie osobowym , bo do tego jest potrzebny kanał naprawczy albo trzeba demontować cały przód pojazdu

8 prawa wycieraczka szyby przedniej ma swój zbiorniczek na płyn , a lewa - ma swój

1. nieszczelne okno w kabinie kierowcy - między szybami jest szczelina pomimo założonej uszczelki

2. fotel kierowcy nie jest zamontowany centralnie na wprost kierownicy tylko nieznacznie przesunięty w prawo

3. sterowanie ogrzewaniem jest dwusystemowe : ręcznie poprzez włączenie przełącznikiem i automatycznie poprzez sterownik , który przy temperaturach około zera stopni zamiast włączyć ogrzewanie to potrafi włączyć klimę. Dlatego kierowcy używają ogrzewania manualnego

4. problemy z podłączaniem do sieci trakcyjnej , o... rozwiń

Avatar
Marcinoo / 18 grudnia 2014 r. o 14:22
0

Jeśli będą tak dopracowane jak trolejbusy tego producenta to życzę powodzenia. Kierowca marznie a pasażerowie się gotują, odpadają elementy wykończenia wnętrza w kabinie, odwieczne problemy z elektroniką i napędem. Ursus nie robi nic żeby naprawić usterki i niedociągnięcia pierwszych egzemplarzy tylko powiela te buble w kolejnych pojazdach dostarczanych do MPK. Wszystko oczywiście odbija się na kierowcach i głośno się o tym nie mówi. W najbliższym czasie zapewne zostanie rozpisany "koleżeński" przetarg ustawiony pod Ursusa. Firma wygra bo cena pojazdu będzie i tysiąc zł niższa niż konkurencji.

Zgadzam się w zupełności z tą opinią. Ponoć książeczki usterek w 2 miesięcznych Ursusach skończyły się. A Solaris ma ładne autobusy i trolejbusy więc dlaczego nikt nie pomyśli o tym?!  

Zgadzam się w zupełności z tą opinią. Ponoć książeczki usterek w 2 miesięcznych Ursusach skończyły się. A Solaris ma ładne autobusy i trolejbusy więc dlaczego nikt nie pomyśli o tym?!  

rozwiń
Avatar
gość / 18 grudnia 2014 r. o 14:16
0

100 km?! Śmiech na sali. Może jednak trzeb było się zastanowić nad Solarisem? 

Avatar
Gość / 18 grudnia 2014 r. o 13:16
0

Jeśli będą tak dopracowane jak trolejbusy tego producenta to życzę powodzenia. Kierowca marznie a pasażerowie się gotują, odpadają elementy wykończenia wnętrza w kabinie, odwieczne problemy z elektroniką i napędem. Ursus nie robi nic żeby naprawić usterki i niedociągnięcia pierwszych egzemplarzy tylko powiela te buble w kolejnych pojazdach dostarczanych do MPK. Wszystko oczywiście odbija się na kierowcach i głośno się o tym nie mówi. W najbliższym czasie zapewne zostanie rozpisany "koleżeński" przetarg ustawiony pod Ursusa. Firma wygra bo cena pojazdu będzie i tysiąc zł niższa niż konkurencji.

Jeśli będą tak dopracowane jak trolejbusy tego producenta to życzę powodzenia. Kierowca marznie a pasażerowie się gotują, odpadają elementy wykończenia wnętrza w kabinie, odwieczne problemy z elektroniką i napędem. Ursus nie robi nic żeby naprawić usterki i niedociągnięcia pierwszych egzemplarzy tylko powiela te buble w kolejnych pojazdach dostarczanych do MPK. Wszystko oczywiście odbija się na kierowcach i głośno się o tym nie mówi. W najbliższym czasie zapewne zostanie rozpisany "koleżeński" przetarg ustawiony pod Ursusa. Firma wygra bo... rozwiń

Avatar
Olo / 18 grudnia 2014 r. o 12:01
0

wydaje się, że to jeszcze nie jest ten poziom technologii, by można to było powszechnie stosować.

Ładowanie akumulatorów przez 5-6 godzin to stanowczo za długo. Poza tym nikt nie przedstawia

strony ekonomicznej tego projektu, czyli kosztów eksploatacji takiego autobusu w stosunku

do tradycyjnych pojazdów napędzanych silnikami diesla. U nas EE jest bardzo droga,

a będzie jeszcze gorzej gdy wejdą w życie te bzdury klimatyczne narzucone przez Brukselę.

Na pewno kierunek jest dobry, bo ciche, nietrujące pojazdy komunikacji miejskiej, w przyszłości

i inne pojazdy to rozwiązanie do którego powinniśmy dążyć. :) 

Tak na marginesie, to czy my musimy kupować akumulatory w Chinach ?

Czy to jest tak "trudna" produkcja, że nie można jej wdrożyć nad Wisłą i dać pracę

dla iluś tam pracowników ? Czy może otoczenie makroekonomiczne tak zbudowano,

żeby nic nie opłacało się w Polsce robić.

wydaje się, że to jeszcze nie jest ten poziom technologii, by można to było powszechnie stosować.

Ładowanie akumulatorów przez 5-6 godzin to stanowczo za długo. Poza tym nikt nie przedstawia

strony ekonomicznej tego projektu, czyli kosztów eksploatacji takiego autobusu w stosunku

do tradycyjnych pojazdów napędzanych silnikami diesla. U nas EE jest bardzo droga,

a będzie jeszcze gorzej gdy wejdą w życie te bzdury klimatyczne narzucone przez Brukselę.

Na pewno kierunek jest dobry, bo ciche, nietrujące poja... rozwiń

Avatar
ja / 18 grudnia 2014 r. o 10:16
0

przepraszam, co w tym malowaniu ci nie pasuje? dla mnie bardzo fajnie to wygląda

Avatar
llubellak@op.pl / 18 grudnia 2014 r. o 08:50
0

Ale wieśniackie malowanie... PAnie Fulara a ile pan płacisz kierowcom za godzinę którzy będą siedzieć na końcowych po 15 min, aby się to ruskie badziewie naładowało ?? Jak masz pan rozkłady które na dojazdach maja po 20 km !! To ten zasięg ok. 100 km to śmiech na sali. Ale co tam, pan jesteś prezes...

a tobie co tak z rana na krytykę się zebrało? znowu coś poszło nie tak w domu?  daj chłopie spokój, czego jęczysz jak stara baba! trzeba trzymać kciuki aby się udało, bo to oznacza rozwój Ursusa w Lublinie, to oznacza nowe miejsca pracy. trzeba wspierać swoich! a ty już od rana jęczysz że kolory nie takie. ciebie ktoś krytykuje za smętny wyraz twarzy?

a tobie co tak z rana na krytykę się zebrało? znowu coś poszło nie tak w domu?  daj chłopie spokój, czego jęczysz jak stara baba! trzeba trzymać kciuki aby się udało, bo to oznacza rozwój Ursusa w Lublinie, to oznacza nowe miejsca pracy. trzeba wspierać swoich! a ty już od rana jęczysz że kolory nie takie. ciebie ktoś krytykuje za smętny wyraz twarzy?

rozwiń
Avatar
Franek / 18 grudnia 2014 r. o 08:37
0

Co już ci polaczku nie pasuje?

Zobacz wszystkie komentarze 11

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 27 października 2021 roku

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 27 października 2021 roku

Finał projektu "Co wolność?" w Centrum Kultury
30 października 2021, 19:00

Finał projektu "Co wolność?" w Centrum Kultury

Centrum Kultury w Lublinie (ul. Peowiaków 12) zaprasza na finał projektu "Co wolność?" Daniela Adamczyka. 30 października o godz. 19 odbędzie się pokaz specjalnego spektaklu.

Lublin: Będzie podwyżka opłat na cmentarzach? Zadecydują radni

Lublin: Będzie podwyżka opłat na cmentarzach? Zadecydują radni

Urząd Miasta zamierza podnieść opłaty obowiązujące na cmentarzach komunalnych na Majdanku i przy ul. Białej. Dzisiaj upubliczniony został projekt nowych stawek, które mają być wyższe od obecnych o 4 proc.

Międzyrzec Podlaski: Zaczipuj psa za darmo

Międzyrzec Podlaski: Zaczipuj psa za darmo

Masz psa? Międzyrzeccy urzędnicy proponują wszczepienie czipa. Właściciel nic nie zapłaci.

Koncert Andrzeja Piasecznego w Świdniku
19 listopada 2021, 20:00

Koncert Andrzeja Piasecznego w Świdniku

Miejski Ośrodek Kultury w Świdniku (al. Lotników Polskich 24) zaprasza na kameralny koncert Andrzeja Piasecznego, który odbędzie się 19 listopada o godz. 20.

W Lublinie spirytus będzie lał się strumieniami. Za 120 mln zł powstanie nowa gorzelnia

W Lublinie spirytus będzie lał się strumieniami. Za 120 mln zł powstanie nowa gorzelnia

120 milionów złotych, 30 pracowników i ok. 100 tys. litrów spirytusu dziennie – tak w liczbach opisać można nową inwestycję Stock Polska: budowę gorzelni przy ul. Krochmalnej

Jacek Bury apeluje o wycofanie się ze zmian podatkowych. "Samorząd jest skazywany na dobrą wolę i łaskę rządu"

Jacek Bury apeluje o wycofanie się ze zmian podatkowych. "Samorząd jest skazywany na dobrą wolę i łaskę rządu"

O wycofanie się ze zmian podatkowych związanych ze sztandarowym programem Prawa i Sprawiedliwości „Polski Ład” apeluje senator Polski 2050 Jacek Bury. Na najbliższym posiedzeniu Senatu zamierza złożyć projekt uchwały w tej sprawie.

Na intensywnej terapii w Lublinie sami niezaszczepieni i młodzi. Najmłodszy ma 17 lat

Na intensywnej terapii w Lublinie sami niezaszczepieni i młodzi. Najmłodszy ma 17 lat

Na intensywnej terapii wszystkie miejsca są praktycznie cały czas zajęte. To sami niezaszczepieni, młodzi ludzie. Obecnie mamy zakażonego 17-latka. Jest to pierwszy tak młody pacjent w ciężkim stanie w naszej klinice – mówi prof. Mirosław Czuczwar.

Nie żyje ksiądz Leszek Szuba, budowniczy kościoła na LSM

Nie żyje ksiądz Leszek Szuba, budowniczy kościoła na LSM

– Ze smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego proboszcza-seniora ks. Leszka Szuby – poinformowała dzisiaj parafia pw. bł. Piotra Jerzego Frassati w Lublinie o śmierci księdza, który był budowniczym kościoła na LSM

Lublin: Dzielnicowe tournée Żuka. Prezydent spotka się z mieszkańcami i zapyta o potrzeby

Lublin: Dzielnicowe tournée Żuka. Prezydent spotka się z mieszkańcami i zapyta o potrzeby

Ratusz zapowiada cykl spotkań z mieszkańcami dzielnic. Wyjaśnia, że chce w ten sposób zebrać informacje o ich potrzebach, aby do roku 2023 stworzyć plany rozwoju dzielnic. Czy obiecane plany będą czekać na realizację krócej niż poprzednie?

Puławy: Ludzie kultury z nagrodami starosty. Lista laureatów

Puławy: Ludzie kultury z nagrodami starosty. Lista laureatów

Za osiągnięcia w rozwijaniu kultury w powiecie puławskim, nagrody z rąk starosty puławskiej otrzymało 39 osób oraz lokalnych organizacji. Gala odbyła się w ostatni piątek w sali gimnastycznej Zespołu Szkół Technicznych w Puławach. Pula nagród wyniosła 35 tys. zł.

Ken Vandermark wystąpi w Galerii Labirynt
30 października 2021, 18:00

Ken Vandermark wystąpi w Galerii Labirynt

W sobotę, 30 października o godz. 18 w Lublinie odbędzie się szósta odsłona cyklu "Muzyka ucha trzeciego". Podczas wydarzenia wystąpi amerykański wirtuoz saksofonu Ken Vandermark.

Nowe nazwiska w polskim rządzie. Tekę ministra otrzymała zamościanka

Nowe nazwiska w polskim rządzie. Tekę ministra otrzymała zamościanka

Premier Mateusz Morawiecki podał we wtorek nazwiska osób, które weszły do rządu w ramach rekonstrukcji. Na liście znalazła się pochodząca z Zamościa Anna Moskwa, która obejmie stery resortu klimatu

Właściciel jednej z największych sieci hotelarskich w Polsce chce przyjąć uchodźców

Właściciel jednej z największych sieci hotelarskich w Polsce chce przyjąć uchodźców

– Nie mury, tylko człowieczeństwo się liczy – mówi Władysław Grochowski, prezes grupy Arche, jednej z największych sieci hotelarskich w Polsce. W liście otwartym do polskiego rządu deklaruje gotowość przyjęcia 100 rodzin uchodźców z polsko-białoruskiej granicy.

Philips Momentum: Dwa monitory do grania. Na PC i na Xbox Series X

Philips Momentum: Dwa monitory do grania. Na PC i na Xbox Series X

Dwa nowe modele Philips Momentum wyposażono w 10-bitowe matryce 4K z odświeżaniem 144Hz. Oba mają też certyfikat Designed for Xbox.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty