Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

28 września 2003 r.
21:16
Edytuj ten wpis

Przebywał w zamknięciu siedemnaście lat!

0 1 A A
W internacie w Załuczu Andrzej prawdopodobnie po raz pierwszy w życiu zobaczył telewizor... Obok pan
W internacie w Załuczu Andrzej prawdopodobnie po raz pierwszy w życiu zobaczył telewizor... Obok pan

Przez siedemnaście lat upośledzony chłopiec izolowany był od otoczenia. Pozostawał pod opieką upośledzonej matki, babki
i jej brata. Żył w fatalnych warunkach. Dlaczego dziecko musiało czekać na pomoc tak długo?

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Siedemnastoletni Andrzej nie mówi. Wydaje tylko nieartykułowane dźwięki. Nie rozumie prostych poleceń. Nie reaguje na swoje imię. Całe swoje życie spędził w Stasinie zamknięty w domu. Warunki, w jakich przebywał, były fatalne.
Stara chata położona jest między pięknymi nowoczesnymi willami. Nie ma wody, telewizji, chodzi się po klepisku. Ludzie mówią o niej: skansen. Chłopiec najprawdopodobniej przez większość swojego życia leżał. Rzadko wychodził na podwórko.
Temu wszystkiemu babcia zaprzecza. Uważa, że wnuk miał dobrą opiekę. Nie wysyłali go do szkoły, bo przecież i tak niczego by się nie nauczył. Był traktowany jako lekarstwo na upośledzenie swojej matki - jego obecność podobno dobrze na nią wpływała. Na pytanie, czy zdaje obie sprawę, że skrzywdziła Andrzeja, babcia odpowiada, że ją też krzywdzą. Według niej to, że chłopiec został jej zabrany, to sprawka synowej i syna mieszkających w Lublinie.
Walka o wysłanie chłopca do placówki opiekuńczej toczyła się od dawna. Dyrektor szkoły w Stasinie Jacek Wójcik zarzuca opieszałość odpowiedzialnym za to instytucjom. Już w 1995 roku wraz z Gminnym Ośrodkiem Pomocy Społecznej zwrócili się do Sądu Rejonowego w Lublinie o interwencję. Chłopiec nie spełniał obowiązku szkolnego.
Kierownik internatu w Załuczu, gdzie obecnie przebywa Andrzej, uważa podobnie - wobec Andrzeja dopuszczono się wielkiego zaniedbania.
- Chłopiec powinien trafić do nas dużo wcześniej - mówi Jan Wasilewicz kierownik internatu. - Nigdy nie widziałem tak wychudzonego i zaniedbanego dziecka. On ma już siedemnaście lat, a nie potrafi nic! Nie reaguje na słowa. Tak jakby nas nie rozumiał. Jakby nikt nigdy z nim nie rozmawiał. To takie wilcze dziecko. Trzeba nauczyć go życia w świecie ludzi. Chłopiec boi się wody. Potrzeby fizjologiczne załatwia tam, gdzie akurat jest. Po schodach wchodzi na czworaka. Nie interesują go dzieci, nie umie trzymać kredek. Najbardziej zaciekawił go telewizor. Nie odchodzi od niego na krok. Jak to dziecko żyło? Było po prostu hodowane!
Kurator chłopca nie wypowiada się na temat jego i sytuacji, w jakiej się znalazł. Jak twierdzi, obowiązuje ją tajemnica zawodowa.
Mieszkańcy Stasina wiedzieli o istnieniu chłopca, ale większość z nich nigdy go nie widziała. Był izolowany od otoczenia, trzymany w domu. Czasem widać go było w oknie. Rodzina Andrzeja nie rozmawia z sąsiadami, a ci się nie wtrącali w jej sprawy.
- Dlaczego zabrali go tak późno? Pozwolili się dziecku zmarnować - mówi jeden z sąsiadów. Przez tyle lat nie zrobili nic! Jak zrobiło się głośno o takich przypadkach w mediach, to w końcu wzięli się do roboty. Wreszcie znaleźli możliwość, żeby dziecko zabrać.
I dodaje:
- A co z jego matką? Ona też potrzebuje pomocy. Zróbcie coś...

Na przeszkodzie stała babcia

Anna Słoboda, przewodnicząca Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego w Lublinie

- To był ostatni moment, żeby działać. Chłopiec ma już siedemnaście lat. Babcia nie stawiała się na rozprawy. Myślała chyba, że jak nie przyjdzie to sprawa przycichnie.
Na wszystko są dowody. Sprawozdania z działań kuratora mówią, że to właśnie babcia stawiała opór. Ona nie chciała współpracować. Trzeba było poprosić o pomoc policję w doprowadzeniu chłopca do ośrodka. Zabrano go dla jego dobra.

Sąd nierychliwy

Jacek Wójcik - dyrektor SP w Stasinie

- Trudno tu winić o zaniedbanie babcię. To prosta kobieta, która pewnie nie ma świadomości, że wyrządza dziecku krzywdę. Jeśli ktoś tu zawinił, to na pewno prawo. Sąd wykonywał swoje obowiązki bardzo opieszale. Wielokrotnie zwracałem się o pomoc w tej sprawie. Uważam, że kurator sądowy powinien stanowczo umieścić dziecko
w odpowiedniej placówce dużo wcześniej,
a nie ulegać prośbom babki chłopca.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 1

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
~supergość~ / 14 marca 2015 r. o 20:26
0
Mieszkam w tym samym Stasinie wczoraj byłam na spacerze i nie przejrzałam się ku temu domu ale czy ktoś wie co się teraz dzieje z chłopakiem
Avatar
~supergość~ / 14 marca 2015 r. o 20:26
0
Mieszkam w tym samym Stasinie wczoraj byłam na spacerze i nie przejrzałam się ku temu domu ale czy ktoś wie co się teraz dzieje z chłopakiem
Zobacz wszystkie komentarze 1

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Asseco Resovia Rzeszów – LUK Lublin 1:3. Kolejna miła niespodzianka

Asseco Resovia Rzeszów – LUK Lublin 1:3. Kolejna miła niespodzianka

Siatkarze z Lublina znowu sprawili swoim kibicom bardzo miłą niespodziankę. Po wyjazdowej wygranej w Bełchatowie LUK tym razem ograł w Rzeszowie tamtejszą Asseco Resovię 3:1. To trzeci mecz z rzędu, w którym beniaminek PlusLigi okazał się lepszy od rywali.

Lubelskie. 9-latek zginął na przejściu dla pieszych. "On jest moim aniołem"
Uwaga! TVN
film

Lubelskie. 9-latek zginął na przejściu dla pieszych. "On jest moim aniołem"

- Wychodził z domu radosny. Powiedział: „Mamuś, biegnę do Bartka”. Dałam mu buziaka i powiedziałam to, co zawsze: „Synu, ostrożnie”. I pobiegł. Już go więcej nie widziałam – mówi matka 9-latka, który zginął na pasach koło domu. Mieszkańcy podlubelskiej wsi, gdzie doszło do tragedii, walczą o poprawę bezpieczeństwa na przejściach w tym rejonie.

Kłos Gmina Chełm – Hetman Zamość 3:4. Dwa strzały i cztery gole

Kłos Gmina Chełm – Hetman Zamość 3:4. Dwa strzały i cztery gole

Szalony mecz w Rożdżałowie. Kłos Gmina Chełm prowadził po pierwszej połowie z Hetmanem 1:0, a po przerwie 3:2. Ostatecznie trzy punkty zgarnęli jednak goście, którzy wygrali 4:3. A duża w tym zasługa Przemysława Gałki, autora dwóch ostatnich bramek dla ekipy z Zamościa.

Gwardia Opole – Azoty Puławy 15:32. Łatwo, lekko i przyjemnie

Gwardia Opole – Azoty Puławy 15:32. Łatwo, lekko i przyjemnie

Bardzo dobry występ Azotów Puławy w Opolu. Drużyna Roberta Lisa rozbiła tamtejszą Gwardię aż 32:15. Już do przerwy goście mieli w zapasie siedem bramek.

Tour de Pologne znowu zawita do województwa lubelskiego

Tour de Pologne znowu zawita do województwa lubelskiego

W sobotę poznaliśmy trasę 79. Tour de Pologne. Tym razem zawody wystartują 30 lipca w Kielcach, a zakończą się 5 sierpnia w Krakowie. Kolarze będą jednak rywalizowali także w województwie lubelskim. Pierwszy etap wyścigu zakończy się w Lublinie. Ale to nie koniec.

Pogoda na najbliższe dni. W niedzielę najcieplej na wschodzie
film

Pogoda na najbliższe dni. W niedzielę najcieplej na wschodzie

Niedziela zapowiada się pochmurno.

Dokładnie 3 lata temu zaginęła Kamila ze Świdnika. Itaka opublikowała komunikat
galeria
film

Dokładnie 3 lata temu zaginęła Kamila ze Świdnika. Itaka opublikowała komunikat

"Dziś, mijają dokładnie 3 lata, od zaginięcia Kamili Siedleckiej… Wobec tego ponownie publikujemy komunikat. Liczymy, że powrót do sprawy pozwoli pozyskać nowe informacje, które przybliżą nas do poznania prawdy" – za pośrednictwem Facebooka, Fundacja Itaka apeluje o pomoc w poszukiwaniach mieszkanki Świdnika.

Kraśnik. Szpital chce leczyć więcej pacjentów. Co się zmieni?

Kraśnik. Szpital chce leczyć więcej pacjentów. Co się zmieni?

Zmiany w szpitalu. Już na przełomie roku nastąpi rozszerzenie usług rejestracji telefonicznej m.in. o SMS-y przypominające o wizycie w poradni. Wraz z końcem 2023 r. zakończy się budowa pawilonu dla nowej porodówki i ginekologii. W planach jest też m.in. rozbudowa zakładu opiekuńczo-leczniczego a także SOR-u

Coraz więcej ciężarnych zakażonych koronawirusem
film

Coraz więcej ciężarnych zakażonych koronawirusem

Łódź. Szczepienia przeciw Covid-19 dla kobiet w ciąży są bezpieczne - przypominają ginekolodzy i położnicy, jednocześnie apelując do przyszłych mam. Niestety nadal zbyt mało ciężarnych jest zaszczepionych a zbyt wiele trafia na porodówkę z pozytywnym wynikiem testu.

Syn bez telefonu, ojciec z energetykiem. Jak się mogą skończyć zakupy w internecie

Syn bez telefonu, ojciec z energetykiem. Jak się mogą skończyć zakupy w internecie

Zakupy odpłacane "z góry", które cieszą się dużą popularnością, niestety nie zawsze są bezpieczne – ostrzega policja. W ostatnim czasie przekonał się o tym mieszkaniec gminy Puławy, który przez internet chciał kupić synowi telefon.

Lubelskie. Do trzech razy sztuka. Wiadomo kto kradł paliwo ze stodoły

Lubelskie. Do trzech razy sztuka. Wiadomo kto kradł paliwo ze stodoły

Kradzież 500 litrów oleju napędowego zgłosił chełmskim policjantom 39-latek. Mężczyzna trzymał paliwo w stodole. Policjanci ujęli już sprawcę.

Lublin. Dodatkowa siedziba dla podstawówki z ul. Berylowej. Urząd rozpoczął negocjacje

Lublin. Dodatkowa siedziba dla podstawówki z ul. Berylowej. Urząd rozpoczął negocjacje

Na osiedlu Świt może zostać urządzona dodatkowa siedziba dla szkoły podstawowej z ul. Berylowej. Urząd Miasta przystępuje do negocjacji z właścicielem budynku, który mógłby zostać wynajęty dla najmłodszych uczniów.

Włodawianka w zimie musi się wzmocnić. "Bez nowych piłkarzy będzie ciężko o utrzymanie"

Włodawianka w zimie musi się wzmocnić. "Bez nowych piłkarzy będzie ciężko o utrzymanie"

Sezon 2019/2020 Włodawianka zakończyła na drugim miejscu w tabeli jedynie za Lewartem Lubartów. W kolejnych rozgrywkach awansowała do grupy mistrzowskiej i ostatecznie uplasowała się na 10 pozycji. Tym razem drużyna Mirosława Kosowskiego będzie biła się o utrzymanie. 2021 rok zakończyła jako przedostatni zespół grupy pierwszej z dorobkiem 13 punktów.

Łuków. Burmistrz zarobi tyle, ile chciała opozycja. "PiS daje tyle, ile musi"

Łuków. Burmistrz zarobi tyle, ile chciała opozycja. "PiS daje tyle, ile musi"

Burmistrz Łukowa, Piotr Płudowski mógł zarobić miesięcznie 17 tys. 538 zł brutto, ale opozycja się na to nie zgodziła i zaproponowała wynagrodzenie o 1,5 tys. zł niższe. – To trochę uwłaczające, że burmistrz miasta zarabia mniej, niż wójtowie gmin w powiecie – uważa radny Łukasz Bober (Alternatywa dla Łukowa).

Górnik Łęczna – Górnik Zabrze 1:2. Zasłużona wygrana i piękny gol Lukasa Podolskiego
galeria

Górnik Łęczna – Górnik Zabrze 1:2. Zasłużona wygrana i piękny gol Lukasa Podolskiego

Górnicze derby dla klubu z Zabrza. Po trzech remisach z rzędu podopieczni Kamila Kieresia musieli uznać wyższość rywali. W sobotę zielono-czarni przegrali u siebie 1:2, a wszystkie bramki padły jeszcze w pierwszej połowie.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty