Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

28 grudnia 2009 r.
20:22
Edytuj ten wpis

Wypili, a potem jeździli karetką - nowe fakty. Pacjent nie żyje, lekarz się ukrywa

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
0 32 A A

Zmarł pacjent, którego w Boże Narodzenie wiozła pijana załoga karetki. – Będziemy badać, czy ten zgon nie miał związku z transportem – zapowiada prokuratura. Lekarz z ambulansu przepadł bez wieści.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Sygnał o pijanej załodze karetki transportowej – lekarzu i ratowniku medycznym – policja dostała z lubelskiego szpitala MSWiA. Starszy pacjent trafił tam z domu w Świdniku.

Po badaniach okazało się, że chorego trzeba przetransportować na dalsze badania do PSK 4 przy ul. Jaczewskiego, dokąd dojechał pod opieką – jak się później okazało – nietrzeźwej załogi karetki. W niedzielę zmarł na oddziale neurologicznym.

Dziś nie uzyskaliśmy odpowiedzi na pytanie, jak to możliwe, że szpital MSWiA wydał pacjenta nietrzeźwej załodze ambulansu. Próbowaliśmy o to pytać rzecznika służby zdrowia MSWiA. Nie odbierał telefonów.

Tymczasem, sprawą lekarza i ratownika zajęła się prokuratura. Śledczy sprawdzą, czy narazili na utratę życia lub zdrowia osobę, nad którą powinni sprawować opiekę.

– Będziemy badać, czy ten zgon nie miał związku z transportem karetką – informuje Marek Zych, wiceszef Prokuratury Rejonowej Lublin-Północ. – Musimy przeanalizować cały proces leczenia, żeby ustalić, czy czynności podejmowane przez załogę karetki miały wpływ na dalszą terapię chorego.

Na jutro zarządzono sekcję zwłok pacjenta.

Cała sprawa ma jeszcze inny wymiar. Jak pisaliśmy wczoraj, policjanci po informacji ze szpitala MSWiA o podejrzanie wyglądającej załodze karetki, mogli zbadać alkomatem jedynie 23-letniego ratownika medycznego. Miał w organizmie prawie 0,8 promila alkoholu. Przyznał, że przed pechowym dla niego kursem – nie była to karetka pogotowia, a jedynie transportowa – pił z lekarzem piwo i wódkę.

Policjanci nie mogli zweryfikować informacji o pijaństwie, bo lekarz zdążył uciec. Pojechali do domu doktora, ale zastali tylko jego rodzinę. Wczoraj byli tam jeszcze raz.

– Nikt nie otworzył – mówi Renata Laszczka-Rusek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Lekarz i ratownik już stracili pracę. – Dla mnie ich sprawa jest zakończona. Nie będą u nas pracować, bo nie chcę mieć do czynienia z ludźmi, którzy mnie i firmę stawiają w takiej sytuacji – stwierdza Artur Kępa, prezes prywatnej Kolumny Transportu Sanitarnego „Triomed”. Obydwaj mężczyźni nie byli etatowymi pracownikami spółki, z firmą łączyła ich umowa-zlecenie.

Kierowca karetki był trzeźwy.

Adam Sandauer, przewodniczący Stowarzyszenia Pacjentów „Primum Non Nocere”:
- Trudno tu o łagodne słowa. Problem pijanych lekarzy wraca jak bumerang, a władze go lekceważą. Często umarza się takie sprawy lub robi postępowanie administracyjne zamiast sądowego. A jedynym rozwiązaniem jest zmiana prawa, by lekarzom pracującym po alkoholu z urzędu zawieszać prawo wykonywania zawodu, tak jak pijanym kierowcom zabiera się prawo jazdy. Czy rząd wprowadzi takie zmiany? Trzeba pytać premiera. Ministerstwo Zdrowia problem zna, ale nic z nim nie robi.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 32

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
polak / 5 stycznia 2010 r. o 12:51
Zgodnie z Ustawa o ZOZ wszystkie spolki prywatne dzialajace na rzecz szpitali musza spelniac w y r o k o w e zapisy tj;
1.Zarejestrowac sie w Centrum Zdrowia Publicznego jako spelniajace wymogi fachowosci,bezpieczenstwa transportu oraz bezpieczenstwa urzadzen i sprzetu medycznego.
Brak rejestracji dyskwalifikuje i uniemozliwia prace na rzecz szpitali.
Takie jest prawo ktore powinno obowiazywac zarowno spolki transportowe ,dyrekcje szpitali jak NFZ ktory bez kontroli przeznacza srodki finansowe na zakontraktowane niezgodnie z prawem procedury medyczne.
W Lublinie i woj. dzialaja firmy prywatne na rzecz szpitali wykonujac;
1.transporty sanitarne
2.transporty lekarskie.
3.transporty dializowe.
4.obsluga swiateczna i nocna w ramach praktyki lekarza rodzinnego.
Dowolnosc zatrudnienia w prywatnych praktykach jest o tyle istotna ,ze chodzi o bezpieczenstwo pacjentow i wlasciwe diagnozowanie.
Jak wiadomo lekarze zatrudnieni na etacie w szpitalach dorabiaja w prywatnych praktykach i takim sa zarejestrowane spolki transportowe.
Biora wiec dyzury w kilku praktykach nierzadko po 48 i wiecej godzin.
Sa wiec zmeczeni i moga popelnic bledy.
Podobnie jest z kierowcami,ratownikami itp.
Kladzie sie to na karb trudnej sytuacji sluzby zdrowia.
To nie jest prawda.
Nikogo nie obchodza pacjenci.Liczy sie kasa za zalatwienie kontraktu i mozliwosc dojenia NFZ bez zadnych konsekwencji prawnych.
A wystarczy tylko przestrzegac prawa.
Zgodnie z Ustawa o ZOZ wszystkie spolki prywatne dzialajace na rzecz szpitali musza spelniac w y r o k o w e zapisy tj;
1.Zarejestrowac sie w Centrum Zdrowia Publicznego jako spelniajace wymogi fachowosci,bezpieczenstwa transportu oraz bezpieczenstwa urzadzen i sprzetu medycznego.
Brak rejestracji dyskwalifikuje i uniemozliwia prace na rzecz szpitali.
Takie jest prawo ktore powinno obowiazywac zarowno spolki transportowe ,dyrekcje szpitali jak NFZ ktory bez kontroli przeznacza srodki finansowe na zakontraktowane niezgodn... rozwiń
Avatar
Marsell / 3 stycznia 2010 r. o 23:43
jeżeli potwierdzą się to co się pisze o przetargach, prokuratura powinna się tym zająć....

a ja się pytam:

czy nie jest tak iż jeżeli jakaś ilość kierowców świadczy usługi na rzecz firmy to powinni mieć umowę na stałe????

o ile wiem żaden z kierowców takich warunków nie spełnia
Avatar
polak / 31 grudnia 2009 r. o 10:07
W calej tej sprawie pijanstwa na dyżurze zapomniano o pacjencie,ktory po przewiezieniu ze szpitala Mswia doPsk-4 zmarl.
Musial byc w stanie ciezkim stad transport lekarski i mimo stanu w jakim znajdowali sie lekarz i ratownik dowiezli pacjenta zywego do Psk-4.
Zarowno lekarz jak i wiekszosc zatrudnionych w Triomedzie pracuje na etacie w Psk-4 ,a ratownicy i kierowcy w WPR.
Zezwolenie na prace tej Firmy na rzecz Psk-4 pomimo braku uprawnien i wykorzystywania samochodow bez homologacji sanitarnej podjeli swiadomie znaruszeniem prawa Dyrektor,Z-ca ds lecznictwa,uwczesny z-ca ds ekon Pan K./zatrzymany za branie lapowek/ Szpitala Klinicznego 4 w ktorym odbywaja praktyki studenci i mlodzi lekarze.
Prosze sie nie dziwic,ze lekarze biora,pija i pacjentow traktuja jak przedmiot.
W calej tej sprawie pijanstwa na dyżurze zapomniano o pacjencie,ktory po przewiezieniu ze szpitala Mswia doPsk-4 zmarl.
Musial byc w stanie ciezkim stad transport lekarski i mimo stanu w jakim znajdowali sie lekarz i ratownik dowiezli pacjenta zywego do Psk-4.
Zarowno lekarz jak i wiekszosc zatrudnionych w Triomedzie pracuje na etacie w Psk-4 ,a ratownicy i kierowcy w WPR.
Zezwolenie na prace tej Firmy na rzecz Psk-4 pomimo braku uprawnien i wykorzystywania samochodow bez homologacji sanitarnej podjeli swiadomie znaru... rozwiń
Avatar
polak / 30 grudnia 2009 r. o 13:15
awt napisał:
Kierowca był trzeźwy kolego

CZy TO ABY BYL TEN KIEROWCA KTORY PROWADZIL KARETKE.
Avatar
polak / 30 grudnia 2009 r. o 13:12
Parasol ochronny nad firma ,która rozpoczęła dzialalnośc nizgodnie z prawem przestał obowiązywac.
Czyzby trio sie rozpadlo?
Lubelska prasa przenigdy nie napisala krytycznie o Triomedzie ,a piszac o wypadkach nie podawala nazwy firmy.
Prokuratura Rejonowa Lublin -Polnoc dala tej firmie przyzwolenie na lamanie prawa w skandalicznych okolicznosciach umarzajac postepowanie karne.
Dyrekcja PSK-4 w korupcyjnych okolicznosciach pozwolila na transporty medyczne pomimo,ze firma nie posiadala zezwolen i uprawnien do wykonywania tych prac na rzecz szpitala.
Pacjentow potraktowano jak towar ktory trzeba przewiezc z miejsca A do miejsca B nie zapewniajac wymaganej Ustawa ambulansow z homologacja sanitarna .
Czyzby Pan lek.med Gregorz P.zrezygnowal z Trio i tworzyl nowa firme,,Emergency,,?
Tlumaczylo by to aktywnoscia prasy lubelskiej nieskorej dotad do pisania o Triomedzie.
Parasol ochronny nad firma ,która rozpoczęła dzialalnośc nizgodnie z prawem przestał obowiązywac.
Czyzby trio sie rozpadlo?
Lubelska prasa przenigdy nie napisala krytycznie o Triomedzie ,a piszac o wypadkach nie podawala nazwy firmy.
Prokuratura Rejonowa Lublin -Polnoc dala tej firmie przyzwolenie na lamanie prawa w skandalicznych okolicznosciach umarzajac postepowanie karne.
Dyrekcja PSK-4 w korupcyjnych okolicznosciach pozwolila na transporty medyczne pomimo,ze firma nie posiadala zezwolen i uprawnien do wyko... rozwiń
Avatar
goscio2 / 29 grudnia 2009 r. o 21:47
widac to zaangarzowanie w prace ubor szkolenia w wpr... tylko czego to nigdy nie wychodzi na zawodach ratownictwa medycznego??zawsze gdzies zespoly z lublina maksymalnie kolo 40 miejsca haha...tylko chorowac i wolac karetke 999 z lublina,ona jest w czolowce w polsce;)polecam
Avatar
Gość / 29 grudnia 2009 r. o 19:31
W tej firmie to tak naprawdę pracują tylko kierowcy,a lekarz i ratownik to statyści.To także prawda,że Kępa nikogo nie szanuje i nie zatrudnia żadnych pracowników na umowę, ale niestety kierowcy nie pracują w innych firmach, a oni powinni być na umowach(tylko nie przy takich zarobkach-to co pisze jeden z kolegów o 1400 zł to i tak dużo, a znam przypadki,w których przy 168 godz i na "kontrakcie" w tej firmie trzeba by jeszcze dopłacić).Dlaczego wzorem poprzednich lat kierowcy w służbach "uprzywilejowanych" nie posiadają kat.C.Taki kierowca jest już bardziej doświadczony i nie brany z ławki w parku, ale dopóki Państwo(RP) nie będzie dbała o własnych obywateli, to tacy ludzie jak Kępa będą wrzodem.Branie kontraktów ze szpitalami w całym województwie i prawie wszystkich przychodniach Lublina nie pozwala na "wyrobienie się w czasie" i te karetki bez powodu jeżdżą na "sygnałach", a komfort pacjentów jest na ostatnim planie.Policja nie reaguje, bo ma to w d.., a jak się ktoś rozwali, to jest afera, a kierowcy nawet nie mają pozwoleń na prowadzenie pojazdów uprzywilejowanych w ruchu.To niestety jest prawda, a cała firma to porażka.
W tej firmie to tak naprawdę pracują tylko kierowcy,a lekarz i ratownik to statyści.To także prawda,że Kępa nikogo nie szanuje i nie zatrudnia żadnych pracowników na umowę, ale niestety kierowcy nie pracują w innych firmach, a oni powinni być na umowach(tylko nie przy takich zarobkach-to co pisze jeden z kolegów o 1400 zł to i tak dużo, a znam przypadki,w których przy 168 godz i na "kontrakcie" w tej firmie trzeba by jeszcze dopłacić).Dlaczego wzorem poprzednich lat kierowcy w służbach "uprzywilejowanych" nie posiadają ka... rozwiń
Avatar
Gość / 29 grudnia 2009 r. o 17:39
Nic tylko się nap.....lić.
Avatar
nie wazne / 29 grudnia 2009 r. o 17:30
ttt napisał:
ciekawy jestem czemu z wpr ludzie sobie dorabiaja w triomedzie przeciez tam takie bogactwa sa...etaty kontrakty...a co bylo w wakacje 2007 w warszawie?kierowca z wpr po nocnej zmianie poszedl na dzien do triomedu i spowodowal wypadek w stolicy...!!!!widac jacy madrzy i suminni ludzie pracuja w wpr jak chodza przed czy po nocy do triomedu zwlaszcza kierowcy...a podobno mozna jezdzic tylko 12h i musi byc odpoczynek...ps.w wpr chetnie ludzie by chcieli robic w miesiacu po mnij wiecej 280 h ale sie nie da bo za duza obstawa...a potem jecza ze zrobilem 200h i to tak malo i nie mam za co splacic kredytu....

Czego czepiasz się ludzi którzy przeszli na kontrakt aby trochę więcej zarobić kosztem godzin. Jak by za etat płacili dobre pieniądze to każdy wolałby siedzieć na etacie mieć wszystkie świadczenia, ubezpieczenie, dni wolne, urlopy, paczki świąteczne, itd itp i stałą umowę na czas nie określony. żeby kontrakt się opłacał trzeba pracować, A za 168 godzin nie zarobisz na utrzymanie się, a tym bardziej jeśli posiadasz rodzinę, zabowiązania, musisz się szkolić, podnosić kwalifikacje, kursy szkolenia za własne pieniądze- jeden kurs od 600 zł do 1500 tysiąca , pracodawca nic ci nie zafunduje, ubranie robocze znanej polskiej firmy - bez rewelacji ok 1000 zł model "clasic" do tego buty dobrze by było mieć jakieś ciepłe za kostke olejo odporne wg norm bhp w cenie 300zł i dobrze aby mieć 2 komplety ubrań, a że ubranie się zużywa , niszczy wiec co jakiś czas wymiana na nowe. Koszty paliwa dojazd do podstacji. Kontraktowy skacze po podstacjach, dziś Lublin jutro Kraśnik po jutrze Łęczna. itd. i tak może być. Nie ingeruj w to co ktoś robi z pieniędzmi i czy ma jakieś kredyty opłaty, zabowiązania i czy pracuje w innej firmie - nie twoja k.... sprawa. Wiadome że kontrakt to "zapchajdziura" myślisz że kto obstawia dyżury dzienne i nocne , święta których nie chce etatowy który zakombinuje zwolnieniem lekarskim, opieką, dniami wolnymi które mu przysługują . Kto pracuje w święta.? Taki aspekt- osoba kontraktowa mniej się zacofa będzie mniej rutyny idąc w obce mu miejsce obcą podstacje, będzie próbować się wykazać a etatowy w rutynie przyjdzie na swoją podstacje jak to dzień w noc robi i co siedzi i nic rutyna wielki pan co ma prawa etatowca i kodeksu pracy.

Czego czepiasz się ludzi którzy przeszli na kontrakt aby trochę więcej zarobić kosztem godzin. Jak by za etat płacili dobre pieniądze to każdy wolałby siedzieć na etacie mieć wszystkie świadczenia, ubezpieczenie, dni wolne, urlopy, paczki świąteczne, itd itp i stałą umowę na czas nie określony. żeby kontrakt się opłacał trzeba pracować, A za 168 godzin nie zarobisz na utrzymanie się, a tym bardziej jeśli posiadasz rodzinę, zabowiązania, musisz się szkolić, podnosić kwalifikacje, kursy szkolenia za własne pieniądze- jed... rozwiń
Avatar
INFORMATOR / 29 grudnia 2009 r. o 16:41
Gregor trans jezdzi w lubartowie jako pogotowie "999".... daje karetki,kierowcow,sprzet...tak samo jezdzil Trans medic... te firmy maja jakies pojecie o prawdziwym ratownictwie bo troche sie w to bawili i bawia nadal a triomed bawi sie w oboz zaglady z napisem na bramie wjazdowej "ARBEIT MACHT FREI"
Avatar
polak / 5 stycznia 2010 r. o 12:51
Zgodnie z Ustawa o ZOZ wszystkie spolki prywatne dzialajace na rzecz szpitali musza spelniac w y r o k o w e zapisy tj;
1.Zarejestrowac sie w Centrum Zdrowia Publicznego jako spelniajace wymogi fachowosci,bezpieczenstwa transportu oraz bezpieczenstwa urzadzen i sprzetu medycznego.
Brak rejestracji dyskwalifikuje i uniemozliwia prace na rzecz szpitali.
Takie jest prawo ktore powinno obowiazywac zarowno spolki transportowe ,dyrekcje szpitali jak NFZ ktory bez kontroli przeznacza srodki finansowe na zakontraktowane niezgodnie z prawem procedury medyczne.
W Lublinie i woj. dzialaja firmy prywatne na rzecz szpitali wykonujac;
1.transporty sanitarne
2.transporty lekarskie.
3.transporty dializowe.
4.obsluga swiateczna i nocna w ramach praktyki lekarza rodzinnego.
Dowolnosc zatrudnienia w prywatnych praktykach jest o tyle istotna ,ze chodzi o bezpieczenstwo pacjentow i wlasciwe diagnozowanie.
Jak wiadomo lekarze zatrudnieni na etacie w szpitalach dorabiaja w prywatnych praktykach i takim sa zarejestrowane spolki transportowe.
Biora wiec dyzury w kilku praktykach nierzadko po 48 i wiecej godzin.
Sa wiec zmeczeni i moga popelnic bledy.
Podobnie jest z kierowcami,ratownikami itp.
Kladzie sie to na karb trudnej sytuacji sluzby zdrowia.
To nie jest prawda.
Nikogo nie obchodza pacjenci.Liczy sie kasa za zalatwienie kontraktu i mozliwosc dojenia NFZ bez zadnych konsekwencji prawnych.
A wystarczy tylko przestrzegac prawa.
Zgodnie z Ustawa o ZOZ wszystkie spolki prywatne dzialajace na rzecz szpitali musza spelniac w y r o k o w e zapisy tj;
1.Zarejestrowac sie w Centrum Zdrowia Publicznego jako spelniajace wymogi fachowosci,bezpieczenstwa transportu oraz bezpieczenstwa urzadzen i sprzetu medycznego.
Brak rejestracji dyskwalifikuje i uniemozliwia prace na rzecz szpitali.
Takie jest prawo ktore powinno obowiazywac zarowno spolki transportowe ,dyrekcje szpitali jak NFZ ktory bez kontroli przeznacza srodki finansowe na zakontraktowane niezgodn... rozwiń
Avatar
Marsell / 3 stycznia 2010 r. o 23:43
jeżeli potwierdzą się to co się pisze o przetargach, prokuratura powinna się tym zająć....

a ja się pytam:

czy nie jest tak iż jeżeli jakaś ilość kierowców świadczy usługi na rzecz firmy to powinni mieć umowę na stałe????

o ile wiem żaden z kierowców takich warunków nie spełnia
Avatar
polak / 31 grudnia 2009 r. o 10:07
W calej tej sprawie pijanstwa na dyżurze zapomniano o pacjencie,ktory po przewiezieniu ze szpitala Mswia doPsk-4 zmarl.
Musial byc w stanie ciezkim stad transport lekarski i mimo stanu w jakim znajdowali sie lekarz i ratownik dowiezli pacjenta zywego do Psk-4.
Zarowno lekarz jak i wiekszosc zatrudnionych w Triomedzie pracuje na etacie w Psk-4 ,a ratownicy i kierowcy w WPR.
Zezwolenie na prace tej Firmy na rzecz Psk-4 pomimo braku uprawnien i wykorzystywania samochodow bez homologacji sanitarnej podjeli swiadomie znaruszeniem prawa Dyrektor,Z-ca ds lecznictwa,uwczesny z-ca ds ekon Pan K./zatrzymany za branie lapowek/ Szpitala Klinicznego 4 w ktorym odbywaja praktyki studenci i mlodzi lekarze.
Prosze sie nie dziwic,ze lekarze biora,pija i pacjentow traktuja jak przedmiot.
W calej tej sprawie pijanstwa na dyżurze zapomniano o pacjencie,ktory po przewiezieniu ze szpitala Mswia doPsk-4 zmarl.
Musial byc w stanie ciezkim stad transport lekarski i mimo stanu w jakim znajdowali sie lekarz i ratownik dowiezli pacjenta zywego do Psk-4.
Zarowno lekarz jak i wiekszosc zatrudnionych w Triomedzie pracuje na etacie w Psk-4 ,a ratownicy i kierowcy w WPR.
Zezwolenie na prace tej Firmy na rzecz Psk-4 pomimo braku uprawnien i wykorzystywania samochodow bez homologacji sanitarnej podjeli swiadomie znaru... rozwiń
Avatar
polak / 30 grudnia 2009 r. o 13:15
awt napisał:
Kierowca był trzeźwy kolego

CZy TO ABY BYL TEN KIEROWCA KTORY PROWADZIL KARETKE.
Avatar
polak / 30 grudnia 2009 r. o 13:12
Parasol ochronny nad firma ,która rozpoczęła dzialalnośc nizgodnie z prawem przestał obowiązywac.
Czyzby trio sie rozpadlo?
Lubelska prasa przenigdy nie napisala krytycznie o Triomedzie ,a piszac o wypadkach nie podawala nazwy firmy.
Prokuratura Rejonowa Lublin -Polnoc dala tej firmie przyzwolenie na lamanie prawa w skandalicznych okolicznosciach umarzajac postepowanie karne.
Dyrekcja PSK-4 w korupcyjnych okolicznosciach pozwolila na transporty medyczne pomimo,ze firma nie posiadala zezwolen i uprawnien do wykonywania tych prac na rzecz szpitala.
Pacjentow potraktowano jak towar ktory trzeba przewiezc z miejsca A do miejsca B nie zapewniajac wymaganej Ustawa ambulansow z homologacja sanitarna .
Czyzby Pan lek.med Gregorz P.zrezygnowal z Trio i tworzyl nowa firme,,Emergency,,?
Tlumaczylo by to aktywnoscia prasy lubelskiej nieskorej dotad do pisania o Triomedzie.
Parasol ochronny nad firma ,która rozpoczęła dzialalnośc nizgodnie z prawem przestał obowiązywac.
Czyzby trio sie rozpadlo?
Lubelska prasa przenigdy nie napisala krytycznie o Triomedzie ,a piszac o wypadkach nie podawala nazwy firmy.
Prokuratura Rejonowa Lublin -Polnoc dala tej firmie przyzwolenie na lamanie prawa w skandalicznych okolicznosciach umarzajac postepowanie karne.
Dyrekcja PSK-4 w korupcyjnych okolicznosciach pozwolila na transporty medyczne pomimo,ze firma nie posiadala zezwolen i uprawnien do wyko... rozwiń
Avatar
goscio2 / 29 grudnia 2009 r. o 21:47
widac to zaangarzowanie w prace ubor szkolenia w wpr... tylko czego to nigdy nie wychodzi na zawodach ratownictwa medycznego??zawsze gdzies zespoly z lublina maksymalnie kolo 40 miejsca haha...tylko chorowac i wolac karetke 999 z lublina,ona jest w czolowce w polsce;)polecam
Avatar
Gość / 29 grudnia 2009 r. o 19:31
W tej firmie to tak naprawdę pracują tylko kierowcy,a lekarz i ratownik to statyści.To także prawda,że Kępa nikogo nie szanuje i nie zatrudnia żadnych pracowników na umowę, ale niestety kierowcy nie pracują w innych firmach, a oni powinni być na umowach(tylko nie przy takich zarobkach-to co pisze jeden z kolegów o 1400 zł to i tak dużo, a znam przypadki,w których przy 168 godz i na "kontrakcie" w tej firmie trzeba by jeszcze dopłacić).Dlaczego wzorem poprzednich lat kierowcy w służbach "uprzywilejowanych" nie posiadają kat.C.Taki kierowca jest już bardziej doświadczony i nie brany z ławki w parku, ale dopóki Państwo(RP) nie będzie dbała o własnych obywateli, to tacy ludzie jak Kępa będą wrzodem.Branie kontraktów ze szpitalami w całym województwie i prawie wszystkich przychodniach Lublina nie pozwala na "wyrobienie się w czasie" i te karetki bez powodu jeżdżą na "sygnałach", a komfort pacjentów jest na ostatnim planie.Policja nie reaguje, bo ma to w d.., a jak się ktoś rozwali, to jest afera, a kierowcy nawet nie mają pozwoleń na prowadzenie pojazdów uprzywilejowanych w ruchu.To niestety jest prawda, a cała firma to porażka.
W tej firmie to tak naprawdę pracują tylko kierowcy,a lekarz i ratownik to statyści.To także prawda,że Kępa nikogo nie szanuje i nie zatrudnia żadnych pracowników na umowę, ale niestety kierowcy nie pracują w innych firmach, a oni powinni być na umowach(tylko nie przy takich zarobkach-to co pisze jeden z kolegów o 1400 zł to i tak dużo, a znam przypadki,w których przy 168 godz i na "kontrakcie" w tej firmie trzeba by jeszcze dopłacić).Dlaczego wzorem poprzednich lat kierowcy w służbach "uprzywilejowanych" nie posiadają ka... rozwiń
Avatar
Gość / 29 grudnia 2009 r. o 17:39
Nic tylko się nap.....lić.
Avatar
nie wazne / 29 grudnia 2009 r. o 17:30
ttt napisał:
ciekawy jestem czemu z wpr ludzie sobie dorabiaja w triomedzie przeciez tam takie bogactwa sa...etaty kontrakty...a co bylo w wakacje 2007 w warszawie?kierowca z wpr po nocnej zmianie poszedl na dzien do triomedu i spowodowal wypadek w stolicy...!!!!widac jacy madrzy i suminni ludzie pracuja w wpr jak chodza przed czy po nocy do triomedu zwlaszcza kierowcy...a podobno mozna jezdzic tylko 12h i musi byc odpoczynek...ps.w wpr chetnie ludzie by chcieli robic w miesiacu po mnij wiecej 280 h ale sie nie da bo za duza obstawa...a potem jecza ze zrobilem 200h i to tak malo i nie mam za co splacic kredytu....

Czego czepiasz się ludzi którzy przeszli na kontrakt aby trochę więcej zarobić kosztem godzin. Jak by za etat płacili dobre pieniądze to każdy wolałby siedzieć na etacie mieć wszystkie świadczenia, ubezpieczenie, dni wolne, urlopy, paczki świąteczne, itd itp i stałą umowę na czas nie określony. żeby kontrakt się opłacał trzeba pracować, A za 168 godzin nie zarobisz na utrzymanie się, a tym bardziej jeśli posiadasz rodzinę, zabowiązania, musisz się szkolić, podnosić kwalifikacje, kursy szkolenia za własne pieniądze- jeden kurs od 600 zł do 1500 tysiąca , pracodawca nic ci nie zafunduje, ubranie robocze znanej polskiej firmy - bez rewelacji ok 1000 zł model "clasic" do tego buty dobrze by było mieć jakieś ciepłe za kostke olejo odporne wg norm bhp w cenie 300zł i dobrze aby mieć 2 komplety ubrań, a że ubranie się zużywa , niszczy wiec co jakiś czas wymiana na nowe. Koszty paliwa dojazd do podstacji. Kontraktowy skacze po podstacjach, dziś Lublin jutro Kraśnik po jutrze Łęczna. itd. i tak może być. Nie ingeruj w to co ktoś robi z pieniędzmi i czy ma jakieś kredyty opłaty, zabowiązania i czy pracuje w innej firmie - nie twoja k.... sprawa. Wiadome że kontrakt to "zapchajdziura" myślisz że kto obstawia dyżury dzienne i nocne , święta których nie chce etatowy który zakombinuje zwolnieniem lekarskim, opieką, dniami wolnymi które mu przysługują . Kto pracuje w święta.? Taki aspekt- osoba kontraktowa mniej się zacofa będzie mniej rutyny idąc w obce mu miejsce obcą podstacje, będzie próbować się wykazać a etatowy w rutynie przyjdzie na swoją podstacje jak to dzień w noc robi i co siedzi i nic rutyna wielki pan co ma prawa etatowca i kodeksu pracy.

Czego czepiasz się ludzi którzy przeszli na kontrakt aby trochę więcej zarobić kosztem godzin. Jak by za etat płacili dobre pieniądze to każdy wolałby siedzieć na etacie mieć wszystkie świadczenia, ubezpieczenie, dni wolne, urlopy, paczki świąteczne, itd itp i stałą umowę na czas nie określony. żeby kontrakt się opłacał trzeba pracować, A za 168 godzin nie zarobisz na utrzymanie się, a tym bardziej jeśli posiadasz rodzinę, zabowiązania, musisz się szkolić, podnosić kwalifikacje, kursy szkolenia za własne pieniądze- jed... rozwiń
Avatar
INFORMATOR / 29 grudnia 2009 r. o 16:41
Gregor trans jezdzi w lubartowie jako pogotowie "999".... daje karetki,kierowcow,sprzet...tak samo jezdzil Trans medic... te firmy maja jakies pojecie o prawdziwym ratownictwie bo troche sie w to bawili i bawia nadal a triomed bawi sie w oboz zaglady z napisem na bramie wjazdowej "ARBEIT MACHT FREI"
Zobacz wszystkie komentarze 32

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

 Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 5 grudnia 2022 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 5 grudnia 2022 r.

Mundial 2022: Anglia - Senegal 3:0. Teraz pora na Francję

Mundial 2022: Anglia - Senegal 3:0. Teraz pora na Francję

Anglia bez żadnych problemów pokonała drużynę Senegalu w ramach 1/8 finału mistrzostw świata w Katarze. W kolejnej rundzie Synowie Albionu zmierzą się z Francją, co oznacza, że poprzeczka pójdzie zdecydowanie w górę

Krzysztof Rzączyński - dyrektor bezdomnego teatru. "Trzeba myśleć optymistycznie"
Magazyn

Krzysztof Rzączyński - dyrektor bezdomnego teatru. "Trzeba myśleć optymistycznie"

Najważniejszy jest spokój. Panika jest najgorszym, co może się zdarzyć. Trzeba myśleć o tym, czy by nie refować żagli, bo podmuch wiatru może być za silny. Refowanie żagli to – przekładając na instytucję – takie dostosowanie planów finansowych, żeby przetrwać, żeby bilans zamknąć dodatnio, ale też zrealizować dobre i ważne dla widzów przedstawienia. W innej sytuacji, kiedy wieje korzystny wiatr, trzeba żagle rozwinąć, żeby zwiększyć prędkość. A zatem spokój i dobra nawigacja są najważniejsze – Rozmowa z Krzysztofem Rzączyńskim, dyrektorem Teatru im. H. Ch. Andersena w Lublinie

Św. Mikołaj jeździ... wąskotorówką. Będzie kolejny taki kurs

Św. Mikołaj jeździ... wąskotorówką. Będzie kolejny taki kurs

Nawet hymn państwowy śpiewały dzieci mikołajowi jadącemu w pociągu, gdy prosił je o piosenkę lub wiersz. Nadwiślańska Kolej Wąskotorowa zorganizowała w niedzielę specjalny przejazd, któremu patronował św. Mikołaj. Chętnych było tylu, że 11 grudnia powtórka!

Pani Marta się w końcu przełamała. Napisała ogłoszenie. Poprosiła o pomoc
Magazyn

Pani Marta się w końcu przełamała. Napisała ogłoszenie. Poprosiła o pomoc

Jeszcze nigdy na facebookowych grupach poświęconych oddawaniu żywności, wymianom przedmiotów i pomocy sąsiedzkiej nie pojawiało się tak dużo próśb o wsparcie, jak teraz.

Nia Clouden pożegnała się z Polskim Cukrem AZS UMCS Lublin

Nia Clouden pożegnała się z Polskim Cukrem AZS UMCS Lublin

Polski Cukier AZS UMCS Lublin miał regulaminową pauzę w rozgrywkach. Przerwy nie mieli jednak klubowi działacze, którzy dokonali zmian w składzie

Jerzy Bielecki z PiS nie był pierwszy. Mandat posła rzucił też Palikot
Magazyn

Jerzy Bielecki z PiS nie był pierwszy. Mandat posła rzucił też Palikot

Rok przed końcem kadencji z poselskiego mandatu zrezygnował poseł Prawa i Sprawiedliwości z Janowa Lubelskiego, Jerzy Bielecki. Polityk nie podał powodów swojej decyzji i unika kontaktu z mediami, ale wiele wskazuje na to, że jego rezygnacja była częścią politycznej układanki.

Mundial 2022: Francja – Polska 3:1. Polacy, dziękujemy za walkę!

Mundial 2022: Francja – Polska 3:1. Polacy, dziękujemy za walkę!

Reprezentacja Polski żegna się z mundialem w Katarze. W meczu 1/8 finału Biało-Czerwoni przegrali z obrońcami trofeum Francją 1:3. Pokazali jednak wolę walki, charakter i mieli pomysł na grę. Po takim meczu trudno mieć pretensje do naszych piłkarzy, bo udowodnili, że mogą być groźni nawet dla najlepszych

W niedzielę święty wyruszył ze wzgórza Czwartek. Orszak Świętego Mikołaja w Lublinie. Zdjęcia
dużo zdjęć
galeria

W niedzielę święty wyruszył ze wzgórza Czwartek. Orszak Świętego Mikołaja w Lublinie. Zdjęcia

Kilkaset osób przeszło w corocznym Orszaku Świętego Mikołaja. To już dziewiąta edycja tego wydarzenia.

„Hornet” to kamikadze. Drony z Dęblina zdobywają nagrody MON

„Hornet” to kamikadze. Drony z Dęblina zdobywają nagrody MON

Lotnicza Akademia Wojskowa ma powody do zadowolenia. Zaprojektowany przez jednego z jej podchorążych dron kamikadze „Hornet” zajął pierwsze miejsce i zdobył 50 tys. zł w konkursie Ministerstwa Obrony Narodowej. Drugie lokaty w innej kategoriach zdobył „Kondor” i „Punisher”.

Mikołajki w Lublinie. Na ulice wyjedzie przystrojony trolejbus
galeria

Mikołajki w Lublinie. Na ulice wyjedzie przystrojony trolejbus

We wtorek po ulicach Lublina zacznie kursować świątecznie przystrojony trolejbus. Będzie go można spotkać na różnych liniach aż do święta Trzech Króli.

W sylwestra Nałęczów chce być jak Sao Paulo. Dwie trasy, dwa posiłki i medal na pamiątkę

W sylwestra Nałęczów chce być jak Sao Paulo. Dwie trasy, dwa posiłki i medal na pamiątkę

Nowy Rok uzdrowiskowe miasteczko będzie witało na sportowo - sylwestrowym biegiem pod hasłem "Nałęczów-Sao Paulo". Start 31 grudnia tuż przed północą.

Mundial 2022: Francja - Polska 3:1 [zapis relacji na żywo]

Mundial 2022: Francja - Polska 3:1 [zapis relacji na żywo]

O godzinie 16 w meczu 1/8 finału reprezentacja Polski zmierzy się z Francją. Faworytem w starciu o ćwierćfinał są mistrzowi świata z 2018 roku. Polacy zagrają bez zbędnej presji i spróbują sprawić niespodziankę. Czy im się to uda? Zapraszamy do śledzenia relacji z tego spotkania

W Świdniku pobiegli dla chorej Sandry. Na starcie setki Mikołajów, elfów i choinek (zdjęcia)
galeria

W Świdniku pobiegli dla chorej Sandry. Na starcie setki Mikołajów, elfów i choinek (zdjęcia)

Dziś rano w Świdniku odbył się coroczny bieg Mikołajów. IX Charytatywny Bieg Mikołajów to rywalizacja sportowa, świąteczny klimat i ludzie, którzy w tym roku wsparli akcję na rzecz ośmioletniej Sandry.

Kraśnik: Więcej za śmieci, psa, lokale. "Miasto jest jak firma, musi mieć pieniądze"

Kraśnik: Więcej za śmieci, psa, lokale. "Miasto jest jak firma, musi mieć pieniądze"

Będzie drożej. Tylko w przypadku podatku od nieruchomości mieszkańcy Kraśnika i przedsiębiorcy zapłacą nieco mniej, niż zaproponował burmistrz. W 2022 o 2 zł wzrośnie opłata za śmieci, o 10 zł za psa. Dwa razy droższe będzie też korzystanie z miejskich szaletów.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty