Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

31 lipca 2003 r.
15:58
Edytuj ten wpis

Brakuje mi grzybów

0 0 A A

Właśnie mijają trzy tygodnie od czasu, kiedy 64 letni pan C. zerwał dwa muchomory sromotnikowe i zjadł je w przekonaniu, że są to kanie. Pan C. trafił do lubelskiego szpitala, z którego po tygodniu, ku ogromnemu zaskoczeniu lekarzy, wypisał się na własną prośbę. Lekarze zgodnie twierdzą: to bardzo niedobrze. On ma zrujnowaną wątrobę i ostrą żółtaczkę.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować


d
Skwarne, sobotnie przedpołudnie. Drogą idą pielgrzymujący do sanktuarium świętej Anny, patronki rodzin w Lubartowie. Z jednej strony złocą się przypalone słońcem zboża, z drugiej gdzieniegdzie stoją w ogródkach domki. Pielgrzymi wzniecają kurz i śpiewają pieśni nabożne. Mijają okazały dom. Wyjątkowo okazały i ze śladami dawnej świetności jak na tę dzielnicę, a kiedyś podlubartowską wieś.
Tam bym wykorkował
Pordzewiała bramka skrzypnęła nie wzbudzając zupełnie zainteresowania rudego psa, który leży u szczytu schodów prowadzących do domu.
Na zewnątrz wychodzi młody mężczyzna.
– Czy jest w domu pan C.?
Mężczyzna wpuszcza nas do środka, nie pytając nawet o przyczynę wizyty.
U progu staje siwowłosa kobieta, uśmiecha się niepewnie.
• Nie gryzie? – wskazuję na psa
– E tam, on ma prawie trzydzieści lat – odpowiada kobieta.
• Jak się czuje pan C.?
– Chodzi o męża? – pyta.
• Tak. Może powie sam, dlaczego wypisał się ze szpitala?
– A, niech powie, niech powie – wskazuje drogę do dużego pokoju, w którym na środku stoi stół z prawdziwym drzewkiem pomarańczowym, dokoła poustawiane doniczki z kwiatami, a przy ścianie okrytej kilimem tapczan, na którym leży siwowłosy mężczyzna. Obok stoliczek z jakimiś drobiazgami i niewielkim lusterkiem.
Pan C. unosi się na łokciu. Twarz i białka oczu ma żółte, podobnie jak odkryty tors. Prawa ręka w siniakach.
• Dlaczego wypisał się pan ze szpitala?
Patrzy przez chwilę, jakby nie rozumiał pytania. Wreszcie mówi z pretensją:
– Te sieczkobrzęki nawet igłą w żyłę nie umiały trafić. O, co mi narobiły... – wyciąga przed siebie posiniaczone przedramię.
– Nie denerwuj się – uspokaja żona. – Żyły ci pouciekały, to tak się porobiło.
C. opada na poduszki.
– Nerwus jest – wyjaśnia ona. – Jak się zdenerwuje, to natychmiast trza go słuchać. Krzyczy. Wszystko mu przeszkadza. Skąd się to u niego wzięło? – pytanie zawisa w powietrzu.
Mężczyzna podnosi się powoli.
– Jakbym nie poszedł do domu, to tam bym wykorkował – mówi. – Tu czuję się dobrze. Już mi schodzi żółć – sięga po lusterko i ogląda się dokładnie. – Jeszcze na oczy mi naszło – mruczy. – Lekarz w szpitalu przyleciał i woła: „Widział się pan w lusterku?” A ja na to: „Cały czas się widzę” – śmieje się.
– Wie pani, jak w niedzielę pojechałam z synem, to nas ze szpitala wygonił po ciuchy. Wściekł się. Co było robić? Zawiozłam mu ubranie, żeby miał co włożyć.
– Siły nie mam, bo nie mam – mówi pan C., ale siada na tapczanie całkiem rześko. – Kiedyś człowiek coś zrobił przy domu, przy samochodzie, i warsztat był. Teraz nic. No, ale pomału. Tu do siebie dojdę.
W pokoju na chwilę zapada cisza. Ciężkie zasłony na oknach chronią od żaru, na drzewie rosnącym tuż obok kłócą się jaskółki.
– Tego mi było trzeba – przerywa ciszę. – To naprawdę jest barbarzyństwo. Jak tych pijaków tam do szpitala naprzywożą, jeden wrzeszczy, drugi rzyga, tamten przywiązany woła: „Siostro, do kibla bym poszedł”. A tu nie można. To co – ma pod siebie zrobić?! – irytuje się C.. To mnie wk... i postanowiłem się wynieść. Powiedziałem jej: „Ciuchy mi przynoś!” Tu jestem u siebie. Wszystko mi wolno. Brakowało mi łąki, grzybów, już czuję się dobrze.
– Tak, nerwowy jest okropnie – uśmiecha się znów żona. – Dali mu tam receptę, ale on nie chce. Zabronił mi kupować – informuje. Wczoraj dopiero na swojskiej kurze zjadł rosołku z kluskami – dodaje.
– Dzisiaj pojadłem kaszy na mleku – uśmiecha się on zadowolony. – Mleko mamy własne, kozie, tłuste. Myślałem, że brzuch mnie zaboli. Nasłuchuję, ale nic – śmieje się głaszcząc tors. W szpitalu dawali taką szarą kaszkę. Na wodzie chyba, nie? – pyta. – W gazecie napisali, że na moje leczenie wydawali dziennie 2 tysiące. Dwa tysiące? – dziwi się okropnie. – Takie pieniądze? Za co?! Dwa małe zastrzyki mi dawali na dzień. To niemożliwe, żeby tyle kosztowały... – powątpiewa mocno.
Żeby nie ta pryta
– Wczoraj to mi kazał iść do piwnicy po grzybki marynowane. Ale ja mu dam grzybki! – grozi ona.
– Jeszcze będę jadł grzyby, nic się nie bój. Przyniosły wczoraj wiśniówkę. Taką, co w litrach sprzedają. Spróbowałem naparstek. Poszło, ale tak bez radości – mówi rozczarowany tym, że przyjemność była mała. – Mogłem wypić, mogłem nie wypić... – macha ręką.
– Byli z Sanepidu – rzuca żona. – Po co? Przecież to nie zakaźne – dziwi się.
Pan C. znów siada na tapczanie i znów sięga po lusterko.
– Tak, schodzi, schodzi – uśmiecha się.
– Tak to zdrowy jestem – wzrusza ramionami. – Nigdy na środek nie chorowałem. No raz, jak miałem brzuch prętem przebity. Ale teraz to mnie naprawdę wzięło – kiwa smętnie głową.
– W domu dojdziesz do siebie – pociesza żona. – Spokój, cisza. O, tu nawet muchy nie gryzą. A dlaczego? Bo obok rośnie orzech – odpowiada. – Jak rośnie orzech włoski, to muchy się go boją i nie latają.
W pokoju faktycznie w ten upalny dzień nie ma owadów. A obok gdzieś są kozy i kury drapią na podwórku.
– Znam dobrze grzyby – mówi on. – Teścio mnie uczył i ojciec. Nooo, nigdy bym się nie spodziewał. Chociaż ten był jakby inny...– zastanawia się teraz.
– Tak, on był trochę zielonkawy z wierzchu, jakiś taki seledynowy – tłumaczy żona. – Syn dziś znalazł podobne pod orzechem, to ze złości podeptał.
– Żeby nie było pryty, to bym nie jadł grzybów – żałuje poniewczasie. – Trza było wtedy wypić flaszkę, a głodny się zrobiłem. No to rzuciłem dwa na blachę. Jakiego apetytu narobiłem! Nawet stara chciała spróbować.
– No, to prawda, aleś mi nie dał – śmieje się ona. – Ale i prawdziwkiem można się otruć. Nawet najgorszy grzyb, jak się ugotuje, to z niego wychodzi to złe – stwierdza.
– Dobrze, że nikogo nie poczęstowałem – stwierdza.
Zapada znów cisza. Ręka sięga po lusterko...
– Może jeszcze żebym nie jadł na noc i nie położył się od razu spać – zastanawia się. – W ogóle żebyście wtedy nie zadzwonili do szpitala, to by dobrze było – zaczyna się denerwować i ma pretensje do żony.
– Głupi jesteś! – oburza się kobieta. – Rwało z ciebie na dwa końce jak diabli. – Siedział w ubikacji – zwraca się do mnie – a tu miał miskę pod twarzą. Jakże było czekać?
– Jeszcze w zeszłym roku w piłkę grałem – kiwa siwą głową. – Teraz też chciałbym szybko, szybko, ale nogi mówią: siądź.
– Wiesz co, wstań i pójdziemy pod orzechy – proponuje żona i idzie po ubranie. Pan C. znów sięga po lusterko. Małym grzebykiem starannie przyczesuje włosy, za chwilę żona podaje mu koszulkę, spodnie.
Do zobaczenia w sierpniu
Stary pies wstaje i dziarsko rusza ze schodów, za chwilę podbiega bury kot i ociera się o nogi. Na sianie w komórce po lewej stronie skaczą maleńkie króliczki, które – gdy podrosną – trafią do garnka państwa C. Tam też stoją kozy, w których cała nadzieja.
Po drodze zastanawiają się – co dalej? Lata lecą, dom olbrzymi, za duży dla nich. Ogrzać to, utrzymać, nie ma za co. Dzieci odeszły, z jednym synem zostali.
– Na nas troje to za dużo – stwierdza ona.
– Trzeba będzie sprzedać – planuje on. – Niech mi sił przybędzie, to coś się pomyśli...
Za podwórkiem, pod rozłożystym orzechem włoskim, czeka na ławeczce młody mężczyzna z lekko zakrytą flaszeczką. Na wprost szpalery leszczyny. Idziemy pod baldachimem drzew.
– Jeszcze nie dojrzałe – żona rozgryza jeden z orzechów i pokazuje maleńką, białą kulkę.
– Spróbuj te podłużne, będą lepsze – mężczyzna przygina gałąź.
Faktycznie, podłużne już mają większy środek, już jest co zjeść.
– Dobrze można żyć z tych orzechów. W zeszłym roku tośmy tonę zebrali. Po sześć złotych ... – cieszą się obydwoje.
W pewnej chwili nachyla się on:
– O, tu rosły – pokazuje feralne miejsce, z którego zebrał fałszywe kanie.
– Kto by pomyślał, że w leszczynie, w mojej leszczynie!, znajdę taką zarazę – dziwi się C.
Już trochę zmęczony spacerem i upałem proponuje powrót. Niekoniecznie do domu. Może na ławeczkę, gdzie czeka młody mężczyzna.
– Tak, na obiad będzie wczorajszy rosół, dobry, z kluskami – dodaje patrząc na zegarek.
Po drodze żona proponuje orzechy.
– Co ty, widzisz, że niedojrzałe. Żadnego pożytku z nich nie ma – tłumaczy on. – Trza przyjechać tak koło 15 sierpnia, wtedy będą najlepsze. Tu jest 160 drzew, starczy na poczęstunek – śmieje się. Przyjeżdżajcie – zaprasza.

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Wernisaż wystawy "Projektowanie Wszędzie" W Centrum Spotkania Kultur
28 września 2018, 17:00

Wernisaż wystawy "Projektowanie Wszędzie" W Centrum Spotkania Kultur 0 0

Co Gdzie Kiedy. W piątek, 28 września o godz. 18 w Centrum Spotkania Kultur odbędzie się wernisaż wystawy Projektowanie wszędzie.

Radny PiS chce współpracy ze Smoleńskiem

Radny PiS chce współpracy ze Smoleńskiem 0 0

Czy rosyjski Smoleńsk zostanie nowym miastem partnerskim Puław? O tym, że to przyniesie nam wiele korzyści przekonuje radny PiS Ignacy Czeżyk.

Ignacy Daszyński i Maciej Rataj. Dwaj marszałkowie Sejmu, nowi kawalerowie Orderu Orła Białego
Historia

Ignacy Daszyński i Maciej Rataj. Dwaj marszałkowie Sejmu, nowi kawalerowie Orderu Orła Białego 0 0

Choć polityczne i życiowe drogi wybitnych polityków, marszałków Sejmu, Ignacego Daszyńskiego i Macieja Rataja, właśnie odznaczonych pośmiertnie najwyższym polskim odznaczeniem - Orderem Orła Białego - układały się różnie, to jednak miały pewne punkty wspólne

Wandzin: Wypadek na drodze krajowej nr 19

Wandzin: Wypadek na drodze krajowej nr 19 0 0

Do wypadku doszło około godz. 7.35 w Wandzinie na drodze krajowej nr 19 między Lublinem a Lubartowem.

Jesień na zewnątrz, od jutra w kalendarzu. Prognoza pogody na weekend w woj. lubelskim
film

Jesień na zewnątrz, od jutra w kalendarzu. Prognoza pogody na weekend w woj. lubelskim 3 0

Kalendarzowa jesień 2018 - kiedy się zaczyna? Pierwszy dzień kalendarzowej jesieni wypada w niedzielę 23 września. W piątek jeszcze mogliśmy cieszyć się latem, ale zapowiadane załamanie pogody sprawdziło się.

Daleka podróż Górnika po prezent urodzinowy

Daleka podróż Górnika po prezent urodzinowy 1 0

Górnik Łęczna w niedzielę o godzinie 16 zmierzy się w Stargardzie z tamtejszymi Błękitnymi i powalczy o drugą w tym sezonie wygraną na obcym terenie. Motywacji „zielono-czarnym” zabraknąć nie powinno, bo w czwartek klub obchodził 39 rocznicę powstania

Katastrofa w biało-czerwonych barwach. Polska przegrała z Argentyną

Katastrofa w biało-czerwonych barwach. Polska przegrała z Argentyną 2 0

To był jeden z najgorszych meczów w wykonaniu reprezentacji Polski od lat. Zespół prowadzony przez Vitala Heynena zaprezentował się fatalnie i przegrał 2:3 z Argentyńczykami. Polacy musieli sobie radzić w tym spotkaniu bez przeziębionego Michała Kubiaka, ale to nie usprawiedliwia tak koszmarnej gry.

Greg Gold: "Kocham to miasto". Słoneczny Lublin w jego najnowszym teledysku [wideo]
film

Greg Gold: "Kocham to miasto". Słoneczny Lublin w jego najnowszym teledysku [wideo] 78 5

Greg Gold, czyli Grzegorz Gołębiowski mówi o swoich muzycznych początkach i najnowszym teledysku, który był kręcony w rodzinnym Lublinie.

20 lat WORD w Lublinie. W planach otwarcie nowej filii w woj. lubelskim
galeria

20 lat WORD w Lublinie. W planach otwarcie nowej filii w woj. lubelskim 14 13

Czy może pani skręcić w lewo – prosi egzaminator. W moje, czy w pana – pyta egzaminowana – to tylko jedna z anegdot krążących wśród pracowników Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie. Przez 20 lat działalności podobnych sytuacji było wiele.

Gołąb: Teraz to już Skwer Niepodległej

Gołąb: Teraz to już Skwer Niepodległej 5 1

Niewielki plac z obeliskiem przed kościołem w Gołębiu otrzymał nową, oficjalną nazwę.

Otwierają pierwszą fabrykę w Polsce. Na siedzibę wybrali Lublin, będzie praca dla 220 osób
galeria

Otwierają pierwszą fabrykę w Polsce. Na siedzibę wybrali Lublin, będzie praca dla 220 osób 50 13

Około 220 osób znajdzie pracę w pierwszej w Polsce fabryce Turck. Powstanie ona w przyszłym roku w Lublinie. Na taką lokalizację zdecydowano się m.in. ze względu na mieszkających tu wysoko wykwalifikowanych pracowników.

Wyścig po władzę w powiecie puławskim. Kto kandyduje?

Wyścig po władzę w powiecie puławskim. Kto kandyduje? 3 7

O miejsca w Radzie Powiatu Puławskiego w tym roku zawalczą m.in. Zbigniew Śliwiński, Teresa Gutowska, Tomasz Szymajda, Stanisław Wójcicki, a także Michał Godliński i Witold Popiołek. Swoje listy zarejestrowały: PiS, PSL, „Koalicja Samorządowa” oraz „Samorządowcy Janusza Grobla”.

Pomysły mieszkańców Lublina walczą o pieniądze. Sprawdź na co możesz zagłosować

Pomysły mieszkańców Lublina walczą o pieniądze. Sprawdź na co możesz zagłosować 8 5

Już w niedzielę zacznie się głosowanie na pomysły zgłoszone do budżetu obywatelskiego. Potrwa do 10 października. Głosować mogą mieszkańcy Lublina bez względu na wiek. Każdy ma prawo poprzeć jeden projekt „duży” oraz dwa „małe”. W tym roku do podziału jest 15 mln zł.

Zamość: Będą remonty ulic

Zamość: Będą remonty ulic 1 0

Nadchodzi jesień, ale remonty na niektórych zamojskich drogach dopiero się zaczynają. Wkrótce rozpocznie się przebudowa ul. Gęsiej i remont placu przy ul. Kościuszki.

Wiadomo dlaczego zmarł Konrad Gaca. Są wyniki sekcji zwłok
galeria

Wiadomo dlaczego zmarł Konrad Gaca. Są wyniki sekcji zwłok 20 8

Prokuratorzy znają już wyniki sekcji zwłok Konrada Gacy. 

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.