Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

18 września 2003 r.
16:51
Edytuj ten wpis

Kocham życie

0 1 A A
Bartek Michałowski: artyści potrzebują akceptacji, chcą być podziwiani, uwielbiani
Bartek Michałowski: artyści potrzebują akceptacji, chcą być podziwiani, uwielbiani

Bartek Michałowski: - To wspaniale być człowiekiem niezależnym, robić to, co się lubi, pić wino z przyjaciółmi, bawić się w Kazimierzu...

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
U nas kawę pije się w pracy - mówi Bartek Michałowski, idąc około godziny 10 rano do swojej autorskiej galerii w Lublinie. Otwiera okute, drewniane drzwi - te od strony ulicy Grodzkiej. Wąskimi, stromymi schodami schodzimy w dół do niewielkiego pomieszczenia. Po przeciwnej stronie przeszklona tafla ukazuje fragment Podwala.
- Przychodząc tu, doznaję pewnego uspokojenia - dodaje.
Wierzę w to głęboko. W głębi galerii, w jej zacisznym zakamarku, obok filiżanek na kawę i soków, rzędem stoją puszeczki z piwem...

Miejsce w Lublinie

- To moja galeria autorska - prezentuje wnętrze gestem ręki. - Dlaczego autorska? A dlaczego nie? - odpowiada pytaniem. - Maluję obrazy nie dlatego, żeby - powiedzmy - jeździć superautem. Choć, jeśli przy okazji tak by było... - śmieje się wymownie. - Dziś artysta nie żyje w zamknięciu. Świat zmalał, wszystko jest na pokaz, aż do ekshibicji, do przesady w obnażaniu. No, ale artyści potrzebują akceptacji, chcą być podziwiani, uwielbiani. Dlatego trzeba się pokazywać, trzeba... A gdzie mam to robić? Już mam za sobą epokę stania na Rynku.
Po stromych schodkach schodzi z góry mężczyzna. Pod pachą niesie spory arkusz. Delikatnie, pomału kładzie go na stolik, odkrywa papier, bibułkę i sprawdza, jakie zrobił wrażenie.
- Patrz, jaki wspaniały drzeworyt! - mówi w stronę Bartka i czeka na zachwyt z jego strony. Ciężki obłoczek wczorajszego alkoholu otacza jego twarz. Zapada cisza. Bartek z namysłem kiwa głową.
- Przepraszam, przeszkadzam... - orientuje się gość, zabiera dzieło i krokiem już wyraźnie zmęczonym wdrapuje się po schodach na górę. - Idę to oprawić - dodaje jeszcze.
- Przychodzi od rana wielu kolegów, artystów, jedni na kawę, inni chcą pogadać, spytać co słychać. Podczas wernisaży jest tu tak ciasno, że nie można się ze schodów stoczyć...
Gospodarz otwiera przeszklone drzwi na niewielki tarasik wychodzący na Podwale. To tu odbywają się grille po wernisażach, tu faluje tłumek gości do białego rana. Obok, w "Szerokiej”, grają klezmerzy. Bywa, że później przenoszą się do galerii Bartka.
- Zadecydowała magia miejsca - Brama Grodzka, Teatr NN, "Szeroka”, liczne galerie. Jak mi zaproponowali, żebym wziął ten lokal, specjalnie się nie zastanawiałem. Tu człowieka wszystko inspiruje. Podobno kiedyś, dawno temu tak było, że wozy jadące Grodzką skręcały właśnie tutaj i przez dzisiejszą galerię wjeżdżały prosto na Podwale - pokazuje drzwi na przestrzał, w których raczej zmieściłby się wózek dziecinny, a nie wóz drabiniasty. No, ale miło mieć taką legendę o swojej galerii...
Na ścianach akwarele Bartka Michałowskiego - pejzaże roztoczańskie, motywy żydowskie, Kazimierz.

Cyganeria

- Kazimierz zmusza do malowania, do zajęcia się profesją artystyczną.
Bartek Michałowski skończył prawo. Ale od dziecka był związany z miasteczkiem nad Wisłą.
- Nie ukrywam, na wagary też się tam jeździło... Smakowałem inne życie i wrastałem w atmosferę kazimierskiej bohemy. Podobało mi się to. Później wyjeżdżałem do Paryża, malowałem na Montmartrze, grałem na gitarze w paryskim metrze. Nigdy nie siedziałem za biurkiem.
Ten hermetyczny Kazimierz powoli zaakceptował Bartka Michałowskiego. Wrósł w jego klimat, zaprzyjaźnił się z tymi, którzy tworzyli klimat miasteczka.
- Jak zaczęła się moja kariera? - Bartek uśmiecha się na wspomnienie minionych lat. - To były inne czasy, a przecież nie tak odległe. W Kazimierzu nie było galerii, ba nie było nawet parasola, pod którym można by usiąść. Malowałem sobie jakieś miniaturki, a Edek Kalinowski pozwolił mi stać na "swoim” kawałku ulicy, tu, gdzie teraz jest pomnik psa. Ludzie zaczęli to kupować. Jak się Edek zorientował, mina mu zrzedła i musiałem się wynieść. Jak wielu, poszedłem pod SARP. Janek Łazorek też tak zaczynał - tłumaczy się Bartek.
Tamten, przecież nieodległy, Kazimierz w jego pamięci jawi się jako miejsce zawiązywanych przyjaźni, wspólnych zabaw, kłótni, wódeczki przy ognisku.
A dziś, po stromych schodach, powoli, ostrożnie idzie w dół dwoje ludzi. Aparat fotograficzny, słomkowe kapelusze. Oglądają wiszące na ścianach akwarele, zatrzymują się przed pracami poświęconymi Schulzowi, jeszcze dłużej przed obrazem przedstawiającym Andrzeja zwanego Jałówą. Pytają o ceny, wychodzą.

Historyjki

- Z tym obrazem była ciekawa sprawa - ze śmiechem wyjaśnia Bartek. - Namalował go z dedykacją dla Jałówy Daniel De Tramecourt. Ale Jałówa był w pilnej potrzebie i za pół litra odstąpił go Markowi Gacce. Później Marek był w jakiejś potrzebie i za konkretne pieniądze odstąpił go mnie. Dziś obydwaj szturmują o ten obraz, ale nie mam zamiaru się go pozbywać. Daniel wyjechał do Krakowa, ożenił się z Jolą zwaną Prysznic; nie mógł się tam odnaleźć. Wrócił do Kazimierza, rozstali się. Później wyjechał pod Warszawę - maluje teraz mazowieckie równiny smutne, sentymentalne. Ma już za sobą okres rozbuchanych barmanek.
Kolejni goście galerii pytają o ceny miniaturek, o których mówi Bartek Michałowski, że najpiękniej można się w nich wypowiedzieć, wydobyć głębię, grę światłocieni.
Wraca wspomnieniem do Andrzeja Jałowińskiego vel Jałówy.
- Kiedyś do Kazimierza przyjechał na weekend z Warszawy Wojtek Kosowski, zwany Lufką. Został na parę lat. Tu malował, bawił się, pił, znalazł miłość swojego życia. Jego malarstwo wywarło wielki wpływ na Andrzeja, który wcześniej był fotografikiem. Jałówa stanął przed sztalugami i jego obrazy mają powodzenie.

Kreowanie

- W Kazimierzu można spotkać artystów lub malarzy - klasyfikuje to Bartek. - Tam wszyscy są skłonni do udzielania rad, ale dopiero wtedy, kiedy bohater odejdzie od stolika. Kiedyś to miejsce tworzył Pruszkowski, później Łazorek, Kołodziejek. Poszła w Polskę wieść o takim artystycznym miasteczku i zaczęli zjeżdżać ludzie, żeby zobaczyć to skandaliczne życie. A brać cygańska robiła wszystko, aby opinię podtrzymać. Jak jeszcze żył Lufka, każdy wernisaż z jego udziałem był happeningiem, który gorszył poczciwych obywateli. Później takie wystąpienia miał np. Starowieyski - pamiętam jeden z jego nocnych wernisaży - obowiązywał strój stosowny do doby - trzeba było przyjść w tym, w czym się śpi. Byli tacy, którzy... w niczym nie śpią. Tu, u mnie na Grodzkiej, wernisaż Fąfrowicza trwał trzy dni... Taaak - artysta musi mieć zdrowie...

Awanturki

Kazimierska Konfraternia Sztuki stawała się coraz bardziej widoczna. Dwa lata temu siedemnastu artystów zaczęło malować dzieło poświęcone Szekspirowi.
- Kłóciliśmy się o każdy centymetr powierzchni. Jak w biurze ogłoszeń - śmieje się. - Pamiętam, Piotrek Żółkiewski malował Górę Trzech Krzyży, a jedna z koleżanek namalowała nad tym ważkę. Piotrek przyszedł, zobaczył, wkurzył się i "wymalował” jej tę ważkę. "Postawił” drzewka, trawkę, takie tam różne. Wraca ona, szuka - bo to duże płótno. - Gdzie moja ważka?! Co za chamstwo! Zrobiła się draka. Ja zamieniłem wtedy nurt Grodarza w kanał wenecki. Janek Łazorek, który tak raptem zmarł, miał malować niebo. Zrobił to Janek Wojczakowski, ksywa Diabeł. Niebo malował Diabeł...
Bartek zaprasza kolejnych gości do tej sali, w której wiszą obrazy inspirowane Schulzem. Na jednym z nich, zatytułowanym "Sen chasyda”, w tonacji brązów i sepii, jak krew i ogień, w samym centrum znajduje się postać kobiety w czerwieni.

• Kto to jest?
- A, to muza wielu artystów - mówi tajemniczo. Nie, nie mogę powiedzieć kto, ale bardzo atrakcyjna. Czy malowałem jej akt? Chciałbym, ale mam zazdrosną żonę - wyjaśnia pół żartem, pół serio.

Jacy jesteśmy
- Uważa się nas za dowcipnych, a nawet żartownisiów - wyjaśnia. - Faktycznie taki obraz sobie stworzyliśmy. Te wygłupy na Rynku, te demonstracje artystyczne. Czasami jednak bywamy ponurzy. Chyba jeden Janek Łazorek potrafił się śmiać z samego siebie.
I znów do galerii wchodzą turyści, oglądają, podziwiają, "tak, tak, bardzo im się podoba” - i wychodzą z niczym.
- My czasem kupujemy coś od siebie nawzajem, częściej się wymieniamy. Przychodzą tu nowobogaccy, dla których jest najważniejsze, czy obraz będzie pasował do zasłon. Są fasoniarze, którzy z kieszeni niedbale wyciągają rulon, odliczają ileś setek, ale tak naprawdę nawet nie wiedzą, co kupują. Albo tacy, którzy tylko składają deklaracje, a nic za tym nie idzie.
Zdarzają się jednak ludzie skromni, nie zawsze z forsą, ale widać, że to, co oglądają, przemawia do nich, czują to. Pamiętam, jak na wystawę Schulza oprawiałem obraz, któremu nie umiałem nadać tytułu. Weszło małżeństwo, oglądali, długo byli w galerii i zadałem im pytanie: jak uważają, co jest myślą przewodnią tej mojej akwareli? Oni jednogłośnie powiedzieli: - "Droga”. I to było to! Od razu podpisałem obraz. Z takich spotkań mam satysfakcję - mówi i dodaje z uśmiechem zadowolenia - to wspaniale być człowiekiem niezależnym, robić to co się lubi, pić wino z przyjaciółmi, bawić się w Kazimierzu. Los jest dla mnie łaskawy.

Komentarze 1

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
pawel / 1 września 2008 o 22:37
0
Diabeł to WALDEK Wojczakowski, nie Jan!
Avatar
pawel / 1 września 2008 o 22:37
0
Diabeł to WALDEK Wojczakowski, nie Jan!
Zobacz wszystkie komentarze 1

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Znany w Chełmie zabytek czekał na remont od międzywojnia

Znany w Chełmie zabytek czekał na remont od międzywojnia 0 0

Kaplica rodziny Bielskich na zabytkowym cmentarzu parafialnym przy ul. Lwowskiej w Chełmie doczekała się remontu. Miejscowi miłośnicy zabytków upominali się o to już w latach międzywojennych.

Wernisaż wystawy "Projektowanie Wszędzie" W Centrum Spotkania Kultur
28 września 2018, 17:00

Wernisaż wystawy "Projektowanie Wszędzie" W Centrum Spotkania Kultur 1 0

Co Gdzie Kiedy. W piątek, 28 września o godz. 18 w Centrum Spotkania Kultur odbędzie się wernisaż wystawy Projektowanie wszędzie.

Radny PiS chce współpracy ze Smoleńskiem

Radny PiS chce współpracy ze Smoleńskiem 4 2

Czy rosyjski Smoleńsk zostanie nowym miastem partnerskim Puław? O tym, że to przyniesie nam wiele korzyści przekonuje radny PiS Ignacy Czeżyk.

Ignacy Daszyński i Maciej Rataj. Dwaj marszałkowie Sejmu, nowi kawalerowie Orderu Orła Białego
Historia

Ignacy Daszyński i Maciej Rataj. Dwaj marszałkowie Sejmu, nowi kawalerowie Orderu Orła Białego 0 0

Choć polityczne i życiowe drogi wybitnych polityków, marszałków Sejmu, Ignacego Daszyńskiego i Macieja Rataja, właśnie odznaczonych pośmiertnie najwyższym polskim odznaczeniem - Orderem Orła Białego - układały się różnie, to jednak miały pewne punkty wspólne

Wandzin: Wypadek na drodze krajowej nr 19

Wandzin: Wypadek na drodze krajowej nr 19 0 0

Do wypadku doszło około godz. 7.35 w Wandzinie na drodze krajowej nr 19 między Lublinem a Lubartowem.

Jesień na zewnątrz, od jutra w kalendarzu. Prognoza pogody na weekend w woj. lubelskim
film

Jesień na zewnątrz, od jutra w kalendarzu. Prognoza pogody na weekend w woj. lubelskim 3 0

Kalendarzowa jesień 2018 - kiedy się zaczyna? Pierwszy dzień kalendarzowej jesieni wypada w niedzielę 23 września. W piątek jeszcze mogliśmy cieszyć się latem, ale zapowiadane załamanie pogody sprawdziło się.

Daleka podróż Górnika po prezent urodzinowy

Daleka podróż Górnika po prezent urodzinowy 1 0

Górnik Łęczna w niedzielę o godzinie 16 zmierzy się w Stargardzie z tamtejszymi Błękitnymi i powalczy o drugą w tym sezonie wygraną na obcym terenie. Motywacji „zielono-czarnym” zabraknąć nie powinno, bo w czwartek klub obchodził 39 rocznicę powstania

Katastrofa w biało-czerwonych barwach. Polska przegrała z Argentyną

Katastrofa w biało-czerwonych barwach. Polska przegrała z Argentyną 2 0

To był jeden z najgorszych meczów w wykonaniu reprezentacji Polski od lat. Zespół prowadzony przez Vitala Heynena zaprezentował się fatalnie i przegrał 2:3 z Argentyńczykami. Polacy musieli sobie radzić w tym spotkaniu bez przeziębionego Michała Kubiaka, ale to nie usprawiedliwia tak koszmarnej gry.

Greg Gold: "Kocham to miasto". Słoneczny Lublin w jego najnowszym teledysku [wideo]
film

Greg Gold: "Kocham to miasto". Słoneczny Lublin w jego najnowszym teledysku [wideo] 80 5

Greg Gold, czyli Grzegorz Gołębiowski mówi o swoich muzycznych początkach i najnowszym teledysku, który był kręcony w rodzinnym Lublinie.

20 lat WORD w Lublinie. W planach otwarcie nowej filii w woj. lubelskim
galeria

20 lat WORD w Lublinie. W planach otwarcie nowej filii w woj. lubelskim 14 13

Czy może pani skręcić w lewo – prosi egzaminator. W moje, czy w pana – pyta egzaminowana – to tylko jedna z anegdot krążących wśród pracowników Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie. Przez 20 lat działalności podobnych sytuacji było wiele.

Gołąb: Teraz to już Skwer Niepodległej

Gołąb: Teraz to już Skwer Niepodległej 5 1

Niewielki plac z obeliskiem przed kościołem w Gołębiu otrzymał nową, oficjalną nazwę.

Otwierają pierwszą fabrykę w Polsce. Na siedzibę wybrali Lublin, będzie praca dla 220 osób
galeria

Otwierają pierwszą fabrykę w Polsce. Na siedzibę wybrali Lublin, będzie praca dla 220 osób 50 13

Około 220 osób znajdzie pracę w pierwszej w Polsce fabryce Turck. Powstanie ona w przyszłym roku w Lublinie. Na taką lokalizację zdecydowano się m.in. ze względu na mieszkających tu wysoko wykwalifikowanych pracowników.

Wyścig po władzę w powiecie puławskim. Kto kandyduje?

Wyścig po władzę w powiecie puławskim. Kto kandyduje? 3 7

O miejsca w Radzie Powiatu Puławskiego w tym roku zawalczą m.in. Zbigniew Śliwiński, Teresa Gutowska, Tomasz Szymajda, Stanisław Wójcicki, a także Michał Godliński i Witold Popiołek. Swoje listy zarejestrowały: PiS, PSL, „Koalicja Samorządowa” oraz „Samorządowcy Janusza Grobla”.

Pomysły mieszkańców Lublina walczą o pieniądze. Sprawdź na co możesz zagłosować

Pomysły mieszkańców Lublina walczą o pieniądze. Sprawdź na co możesz zagłosować 8 5

Już w niedzielę zacznie się głosowanie na pomysły zgłoszone do budżetu obywatelskiego. Potrwa do 10 października. Głosować mogą mieszkańcy Lublina bez względu na wiek. Każdy ma prawo poprzeć jeden projekt „duży” oraz dwa „małe”. W tym roku do podziału jest 15 mln zł.

Zamość: Będą remonty ulic

Zamość: Będą remonty ulic 1 0

Nadchodzi jesień, ale remonty na niektórych zamojskich drogach dopiero się zaczynają. Wkrótce rozpocznie się przebudowa ul. Gęsiej i remont placu przy ul. Kościuszki.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.