Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

29 grudnia 2006 r.
15:46
Edytuj ten wpis

Miss bazy 2006

0 0 A A

Rozmowa z Martyną Wojciechowską, dziennikarka, podróżniczką i redkator naczelna polskiej edycji "National Geographic”

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Martyna Wojciechowska, podróżniczka, dziennikarka i pisarka. Właśnie promuje swoją nową książkę "Przesunąć horyzont”. Gwiazda telewizji, choć tego określenia Martyna unika. Na wywiad przychodzi w dżinsach i za dużej kurtce, a po zejściu z najwyższej góry świata od razu iodzie do Szeprów, którzy chlodza dla niej piwo.
- Lubię luz, a na dodatek ostatnio żyję w szalonym tempie. Z powodu mgieł samoloty nie mogły lądować na lotnisku we Frankfurcie, więc z ogromnym opóźnieniem przyleciałam z USA do Frankfurtu, a następnie do Polski. Na dodatek po drodze zginął mój bagaż. Ubrana jestem w kurtkę mojego chłopaka.
• Chłopaka? Przecież pani ma męża, właściciela sieci kwiaciarni, i rzuciła pani dla niego jednego z najbogatszych Polaków! Wiedza to wszyscy, którzy czytaja kolorowa prasę!
- Nie wyszłam za mąż i nie było ślubu we wrześniu, jak podawano.
• To wróćmy do wojaży. W Stanach Zjednoczonych nie była pani w celach podróżniczych, tylko po ostateczne "nmaszczenie” na naczelną polskiej redakcji "National Geographic”.
- Dokładnie. Byłam w centrali "NG”, zobaczyłam, jak tam wygląda praca dziennikarsko-wydawnicza. Obawiam się, że o takich warunkach najlepsze polskie redakcje nie mogą nawet śnić. Kilkunastu researcherów sprawdza teksty, dziennikarze mają nawet i pół roku na napisanie artykułu...
• W maju zdobyła pani Mount Everest. Weszła pani na szczyt jako trzeci członek wyprawy. Panowie nie puścili pani pierwszej?
- Nie jest ważne, czy pierwsza czy ostatnia weszłam na szczyt. Ważne, że wszyscy tam weszliśmy, i to w dobrym stylu. Wchodziliśmy dwójkami, ja w parze z Darkiem Załuskim. Proszę pamiętać, że poza wspinaczką miałam tam jeszcze trochę roboty: kręciłam film, robiłam zdjęcia. Poza tym miałam spore problemy z zalodzoną maską, w czasie ataku szczytowego straciłam ze dwie godziny na doprowadzanie tej maski do porządku.
• Coraz częściej mówi się, że na Everest można sobie wejść turystycznie. Jak się odpowiednio zapłaci, to helikopter posadzi człowieka niemal na sam szczyt.
- Helikopter może dolecieć najwyżej do poziomu sześciu tysięcy metrów; to jest poziom bazy pod Everestem. Zresztą, jeśli jest zła pogoda, a taka jest przez większość czasu, to helikopter nie przylatuje nawet wtedy, gdy ludzie umierają. Mieliśmy taką sytuację, że jeden ze wspinaczy leżał niemal umierający i czekał cztery dni na maszynę. Miał odmrożenia tak poważne, że w efekcie skończyło się na amputacji stóp i dłoni. Tak więc historie o helikopterach wlatujących na szczyt to bzdura. Zdarzyło się to jeden raz, kiedy rząd Nepalu chciał się popisać i wysłał na najwyższy szczyt świata specjalny model helikoptera, odchudzony, z pilotem, który ryzykując życiem, raz przysiadł na szczycie. W tak wysokich górach wejść turystycznych nie ma. Są za to wejścia komercyjne.
• Na czym one polegają?
- Na tym, że masz wokół siebie całą armię Szerpów i przewodników, którzy myślą za ciebie. Kiedy w bazie przedstawialiśmy się, kolejne ekipy prezentowały się: dwunastu wspinaczy, dwudziestu Szerpów; dwóch wspinaczy, sześciu Szerpów. Ja wstałam i powiedziałam: siedmiu wspinaczy, dwóch Szerpów, trzeci chyba dojdzie.
• Doszedł?
- Tak, po jakimś czasie.
• A technologie nie ułatwiają wejścia? Satelitarne komórki, prognozy pogody z satelity?
- Owszem, mamy wiele ułatwień. Ale wie pani, że w 1996 roku najlepszy przewodnik na świecie, leżąc na Przełęczy Południowej i umierając, zadzwonił z telefonu satelitarnego do swojej żony w zaawansowanej ciąży. Taki miał pożytek z telefonu satelitarnego w najwyższych górach świata. Pogoda w górach jest nieprzewidywalna, o czym przekonaliśmy się podczas kwietniowej kilkudniowej śnieżycy.
• Jak Szerpowie przyjmowali kobietę, na dodatek liderkę zespołu wspinaczy?
- Przede wszystkim zdumiewało ich, że kobieta może tak dużo mówić. Chyba mnie jednak lubili, bo wybrali na miss bazy. inna rzecz, że nie miałam za dużej konkurencji. Był kundelek i może ze dwie inne kobiety, Niemki. Szerpowie są specyficzni. Kasują od wyprawy 5 tysięcy dolarów, a w zamian starają się nic nie robić. O przeniesienie prowiantu trzeba ładnie poprosić. Całymi dniami pili piwo ryżowe i ledwo trzymali się na nogach. Raz się nawet pobili: jeden drugiemu wybił ząb, obrazili się na cały świat i zagrozili, że nigdzie już nie pójdą. Trzeba było ich godzić.
• Jakie kosmetyki bierze się na taką wyprawę?
- Krem, krem i jeszcze raz krem przeciw odmrożeniom.
• Pomógł?
- Nie. Mam odmrożoną twarz, leczenie potrwa pewnie jeszcze półtora roku. To odmrożenie twarzy, z powodów oczywistych, jest dla mnie przykrą sprawą. Rany i blizny skrywam pod makijażem.
• Donoszono, że pierwsze, co pani zrobiła po powrocie z Mount Everest, to wymyła włosy.
- Nie, pierwsze, co zrobiłam, to wypiłam piwo. I to nie grzańca, ale schłodzone specjalnie dla mnie przez Szerpów. Z Darkiem Załuskim zeszliśmy ze szczytu jako pierwsi i czekaliśmy ze świętowaniem na zejście reszty ekipy. To właśnie wtedy umyłam włosy.
• A co pani zabrała na wyprawę, żeby było raźniej na sercu i duszy?
- Ja miałam ze sobą flagę biało-czerwoną, tę samą, którą miałam podczas rajdu Paryż-Dakar i wszystkich swoich wypraw wysokogórskich. Kiedyś ją pewnie zlicytuję na cele charytatywne. Poza tym miałam ze sobą różaniec z Pierwszej Komunii Świętej, który mama dała mi przed wylotem, na lotnisku. I małą maskotkę od przyjaciółki.
• Pomogło nie zwariować w środowisku, gdzie jest minus 30 stopni, ciśnienie 200 hektopaskali, a tlenu jak na lekarstwo?
- Podczas ataku szczytowego czułam się niezwykle dobrze. Wcześniej cierpiałam na chorobę ciśnieniową, ale przeszło. A gdzie mi myśli uciekały? Do książki. W czasie dwumiesięcznej aklimatyzacji, podczas wejść i zejść z kolejnych obozów, ułożyłam w myślach i przelałam na papier niemal całą swoją książkę "Przesunąć horyzont”. Po przepisaniu notatek wyszło 148 stron maszynopisu. W kraju dodałam tylko wstęp i zrobiłam korektę.
• To pierwsza pani książka?
- Pierwsza wydana. Przedtem napisałam trzy, ale nie miałam odwagi ich wydać.
• Stanowisko redaktor naczelnej, autorka książek... To koniec awanturniczo-bigbrotherowskiego etapu życia?
- "Big Brother” nie był moim życiem ani jego etapem, tylko epizodem zawodowym, podczas którego dostałam szansę szlifowania warsztatu pracy na żywo z ogromną anglojęzyczną ekipą. Mam zaledwie 32 lata, nie planuję się ustatkować. Jest jeszcze mnóstwo miejsc na świecie do zobaczenia. Mount Everest zdobyłam w maju - osiemnastego, o godzinie 9.02. Od tego czasu wciąż gdzieś jeżdżę. Niedawno byłam w Afryce, gdzie obserwowałam i fotografowałam goryle górskie. Byłam tak blisko tych zwierząt, jak blisko siedzę obok pani. W styczniu planuję wyprawę na Antarktydę. Wielkim wyzwaniem jest też praca w "National Geographic”. To pismo ikona w świecie wielkich podróży i nauki, wydawane od 1888 roku, a to zobowiązuje.
• A życie prywatne?
- O planach matrymonialnych nie rozmawiam z prasą, chociażby dlatego, że tych planów nie mam.
Ewa Bilicka
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lublin: Ostatnia szansa na oznakowanie psa na koszt miasta

Lublin: Ostatnia szansa na oznakowanie psa na koszt miasta

Jeszcze do poniedziałku włącznie można przyprowadzić swojego psa na opłacony przez miasto zabieg znakowania wszczepianym pod skórę mikroprocesorem

Dla szkół tablety, dla ministra Czarnka kwiaty. Zakaz spotkań nie dotyczy wszystkich
Zdjecia
galeria

Dla szkół tablety, dla ministra Czarnka kwiaty. Zakaz spotkań nie dotyczy wszystkich

Z wizytą Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek objeżdża szkoły z województwa lubelskiego rozdając tablety do zdalnej nauki. W spotkaniach z nim biorą udział nauczyciele, samorządowcy, a nawet najmłodsi uczniowie.

Radni z Kraśnika zdecydowali o stawkach podatków. "Nie kompromitujmy się"

Radni z Kraśnika zdecydowali o stawkach podatków. "Nie kompromitujmy się"

Zdecydowany sprzeciw radnych spoza klubu burmistrza Kraśnika Wojciecha Wilka (PO) wobec podnoszenia podatków w 2021 roku. – Budżet miasta to nie jest worek bez dna – podkreślał burmistrz. Mimo to na 21 radnych jego propozycje popadło tylko 7. – Takim oto sposobem pozbawimy w przyszłym budżecie miasto 1,2 mln zł na rozwój – ostrzegał w imieniu radnych burmistrza Krzysztof Ślusarz

Od soboty zostaną otwarte sklepy i usługi w galeriach. Jakie zasady?

Od soboty zostaną otwarte sklepy i usługi w galeriach. Jakie zasady?

Od soboty przywrócone zostanie funkcjonowania sklepów i usług w galeriach i parkach handlowych w ścisłym reżimie sanitarnym, z wyłączeniem działalności polegającej na prowadzeniu sal zabaw - zakłada rozporządzenie przyjęte w czwartek przez Radę Ministrów w trybie obiegowym z autopoprawkami.

Górnik Łęczna kontra ŁKS Łódź, czyli zatrzymać łódzką tiki-takę
film

Górnik Łęczna kontra ŁKS Łódź, czyli zatrzymać łódzką tiki-takę

Przed Górnikiem Łęczna jedno z największych wyzwań tej jesieni. Już w piątek o godzinie 17.40 zielono-czarni zagrają u siebie z ŁKS Łódź, a więc głównym kandydatem do awansu do PKO BP Ekstraklasy

Są już łóżka. Coraz bliżej uruchomienia "ostatniej linii obrony" w Lublinie
nowe zdjęcia
galeria

Są już łóżka. Coraz bliżej uruchomienia "ostatniej linii obrony" w Lublinie

Trwają prace nad uruchomieniem szpitala tymczasowego w Lublinie. Będzie znajdował się w halach Targów Lublin. Na miejsce przyjechały już łóżka dla przyszłych pacjentów. Prowadzone są też kolejne prace. Szpital ma zostać uruchomiony na przełomie listopada i grudnia. Jak mówił ostatnio minister zdrowia, tego typu placówki mają być „ostatnią linią obrony” w przypadku nadejścia trzeciej fali pandemii. Szpitale tymczasowe mają działać przynajmniej do marca.

Lublin: Miasto podeprze sypiący się most. Co z budową nowego?

Lublin: Miasto podeprze sypiący się most. Co z budową nowego?

Zaczęły się przygotowania do budowy tymczasowej konstrukcji, która podeprze osłabiony most w ciągu al. Unii Lubelskiej. Eksperci orzekli, że most należy przebudować do końca przyszłego roku, jednak na proponowanej przez prezydenta liście wydatków na rok 2021 nie ma pieniędzy na przeprowadzenie takich prac

Jutro rano wielkie skrobanie szyb. W nocy marznący deszcz i gołoledź

Jutro rano wielkie skrobanie szyb. W nocy marznący deszcz i gołoledź

Służby meteorologiczne ostrzegają, że w nocy z czwartku na piątek może spaść marznący deszcz. Alert został wydany dla niemal wszystkich powiatów województwa lubelskiego.

Sąd w Lublinie zdecydował, że Zbigniew Stonoga nie wróci do aresztu

Sąd w Lublinie zdecydował, że Zbigniew Stonoga nie wróci do aresztu

Sąd odwoławczy nie zgodził się na aresztowanie Zbigniewa Stonogi. To kolejna porażka prokuratury w tej sprawie. Stonoga ma odpowiadać za malwersacje finansowe.

Lublin. Przedsiębiorcy mogą zapłacić niższy czynsz. Ważne terminy

Lublin. Przedsiębiorcy mogą zapłacić niższy czynsz. Ważne terminy

Jeszcze tylko do poniedziałku przyjmowane będą wnioski o ulgi czynszowe od przedsiębiorców wynajmujących lokale użytkowe od miejskiej spółki pod nazwą Lubelskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej.

Alicja Tracz ze Stojeszyna na Eurowizji Junior. Zobacz wideo z próby przed finałem
Wideo
film

Alicja Tracz ze Stojeszyna na Eurowizji Junior. Zobacz wideo z próby przed finałem

W niedzielę 10-latka z województwa lubelskiego wystąpi w finale konkursu Eurowizji Junior.

Rowerzyści pytają o zdanie. Jak się jeździ po Lublinie?

Rowerzyści pytają o zdanie. Jak się jeździ po Lublinie?

Do końca roku potrwa „Badanie klimatu rowerowego” prowadzone w Lublinie i 89 innych polskich miastach przez Polską Unię Mobilności Aktywnej. Twórcy raportu pytają o zdanie samych użytkowników dwóch kółek

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin bliska powrotu na parkiet. Jak radziła sobie do tej pory?

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin bliska powrotu na parkiet. Jak radziła sobie do tej pory?

Dokładnie 24 dni przerwy od ligowej gry mają w sumie zaplanowane koszykarki Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin. Po sześciu rozegranych spotkaniach lublinianki zajmują 6. miejsce w tabeli. Jak do tej pory spisywały się podopieczne Krzysztofa Szewczyka?

Miasto pomoże gastronomii i branży fitness. Zwolnienie z podatku i bonifikata

Miasto pomoże gastronomii i branży fitness. Zwolnienie z podatku i bonifikata

Chełm wprowadza swój pakiet pomocowy dla lokalnych przedsiębiorców poszkodowanych przez koronakryzys. Jeśli ktoś chce skorzystać z bonifikaty na usługi komunalne, do 15 grudnia musi złożyć wniosek.

Haidar buduje struktury Inicjatywy Polskiej w Białej Podlaskiej. Ze współpracownikami prezydenta

Haidar buduje struktury Inicjatywy Polskiej w Białej Podlaskiej. Ze współpracownikami prezydenta

Inicjatywa Polska, partia Barbary Nowackiej, buduje struktury w Białej Podlaskiej. Mocnym ogniwem ma tu być poseł Riad Haidar, który do Sejmu dostał się z list Koalicji Obywatelskiej. – Będziemy chcieli startować do rady miasta – zapowiada parlamentarzysta.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.