Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

30 lipca 2010 r.
15:55
Edytuj ten wpis

Oni zginęli w katastrofie w Radawcu

0 5 A A

W piątek około godz. 18.30 kierownik lotów na lotnisku w Radawcu niedaleko Lublina słyszy w słuchawkach głos pilota: "Odchodzimy na trasę na Sadurki”. Chwilę później samolot spada pionowo w dół. Na miejscu ginie instruktor i uczeń.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Pozbierać Krzyśka

Do katastrofy doszło w ubiegły piątek na polach w Radawcu. W Zodiaku Ultralight nagle przestał działać silnik. Maszyna spadła z około 100 metrów i wbiła się pół metra w ziemię. Na miejscu zginęli doświadczony pilot i instruktor z Puław i 33-letni mieszkaniec Łodzi, który studiował w Dęblinie.

– Byłem w szoku, gdy się o tym dowiedziałem. Nie żyje mój instruktor, bliski kolega i świetny człowiek. Zarażał innych swoją pasją – mówi Zbigniew Hrabia, który też lata na Zodiaku.

Hrabia na lotnisko przyjechał niedługo po tragedii. Specjaliści z Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych poprosili go o pomoc, bo mało kto na Lubelszczyźnie tak dobrze zna Zodiaki.– Pojechałem, żeby pozbierać Krzyśka, i jak najszybciej wyjaśnić tę tragedię. To mu się należy – mówi Hrabia.

Kochał latanie

Krzysztof Capek był doświadczonym pilotem. Służył w armii. Latał na śmigłowcu Mi-2. Gdy odszedł, uczył innych latania na samolotach ultralekkich głównie w Czechach, a od roku także w Radawcu.





– Dodawał nam, młodym lotnikom, skrzydeł. Pierwszą zasadą, jaką Krzysiek wpajał prawie na każdym kroku, to "w czasie awarii: zapewnić prędkość, zerknąć na co pozwala nam wysokość i organizować awaryjne lądowanie w miarę możliwości z pominięciem przeszkód”. Uczył ratowania się w każdej sytuacji, a sam spanikował? Nie wierzymy – piszą na forum internetowym "Lotnicza Polska” Beata i Zbyszek.

– Bardzo życzliwy, ciepły i oddany człowiek – dodaje Jacek Frączak, uczeń Krzysztofa Capka. – Kochał latanie. Miał dom w Puławach, ale można powiedzieć, że mieszkał na lotnisku. Zawsze można było go tam spotkać. Często sypiał w baraku – opowiada Hrabia.


Co się nie udało?

Katastrofa tak doświadczonego lotnika jest o tyle dziwna, że piloci ultralekkich samolotów, jak Zodiac, są specjalnie szkoleni, by nawet w razie awarii silnika potrafili wylądować. Dlaczego w tym przypadku to się nie udało?
– Sam zadaję sobie to pytanie, bo Krzysiek wylatał kilka tysięcy godzin. Wielokrotnie wychodził z bardzo trudnych i awaryjnych sytuacji. Kilka razy skasował samolot, ale jemu nic się nie stało – opowiada Zbigniew Hrabia. – Pamiętam jego wypadek sprzed roku w Czechach. Totalnie rozbita maszyna, a Krzysiek… lekko podrapany wydostał się z kabiny, otrzepał i następnego dnia znowu latał.

Krzysztofa Capka szczęście opuściło w piątek, 23 lipca. Według zegara pokładowego spadł o godz. 18.42. Był po rozwodzie. Miał dorosłą córkę. W sobotę obchodziłby 52 urodziny. – Całe życie poświęcił lataniu i zginął w samolocie – mówi Wiola, jego córka.

Rzucił wszystko, żeby latać

Ostatnie chwile tego feralnego lotu obserwował kierownik lotów w Radawcu. – Widziałem, jak wzbija się w powietrze. Pomachałem pilotowi. Gdy nie patrzyłem już na maszynę, usłyszałem przez radio jakieś słowo wypowiedziane przez pilota. Po chwili zauważyłem, że samolot zaczął pionowo spadać – zeznał w prokuraturze.

Pogrzeb Krzysztofa z wszystkimi honorami odprawią w sobotę w Puławach duchowni z Częstochowy, których uczył latania.

Razem z nim zginął 33-letni Robert Romek z Łodzi. – Był specjalistą od zabezpieczeń, pracował w instytucie w Łodzi. Ale szedł zawsze za tym, co mu się podobało. Urzekło go latanie, więc rzucił wszystko i wyjechał na Lubelszczyznę do szkoły w Dęblinie – wspomina jego młodszy brat Dariusz.

Blue sky

Robert Romek nie dostał się na pilota, ale nie zniechęcił się. Poszedł na nawigację, by zostać kontrolerem lotów. Niedługo skończyłyby te studia. Chciał też latać, dlatego w Radawcu uczył się od Krzysztofa Capka. Zamierzał kupić Zodiaka.

– Robert – jak mówi jego brat – do wszystkiego doszedł swoją pracą. Był skromny i skryty, miał dwie wielkie pasje: samoloty i motocykle. Zostawił dziewczynę Annę, z którą planował przyszłość.

– Nie mogę się otrząsnąć. Krzysiek zapraszał mnie parę dni temu do Radawca na latanie. Ja nie miałem czasu. Robert znalazł chwilę… – pisze na forum Lotniczej Polski Daniel.

– Blue Sky Krzysiu, już nie siądziemy razem przy piwie – dodaje Kuba.

Wyjaśnianie przyczyn katastrofy potrwa

Katastrofę w Radawcu bada Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych. – Jedną z przyczyn tragedii było zatrzymanie pracy układu napędowego, ale nie wiemy, czy był to główny powód wypadku – mówi Jerzy Kędzierski z PKBWL.

Według relacji świadków, samolot prawdopodobnie miał problemy już przy starcie. Jest także hipoteza, że w końcowej fazie lotu zerwany został ster wysokości. – Wyjaśnianie sprawy może potrwać nawet rok – ocenia Kędzierski. – Mamy teraz sezon na latanie i badamy też inne wypadki.

Brawura pilota kosztuje bardzo dużo

ROZMOWA z Władysławem Bubieniem, wiceprezesem Aeroklubu Lubelskiego

• Latanie to bezpieczny sport?

– Zdecydowanie tak. Latam już 50 lat i przez ten czas większych zagrożeń nie doświadczyłem.

• Niektórzy uważają jednak inaczej.

– Bo wypadki z udziałem samolotów są efektowne, a ich skutki zazwyczaj dużo poważniejsze niż na przykład samochodowe. Ale jeżeli ktoś postępuje zgodnie z regułami i nie pozwala sobie na brawurę, to nic mu się nie powinno stać.

• Skąd bierze się brawura?

– Wszystko zależy od sposobu wychowania. Mówię tu o wychowaniu podczas nauki latania, czy to w szkole, czy przez instruktorów. Podczas szkolenia nie ma miejsca na brak dyscypliny i niesubordynację. Jeżeli uczeń postępuje niebezpiecznie, to się z nim żegnamy.

• A co z pilotami, którzy ukończyli kurs?

– Kary i ograniczenia są coraz większe. Wszystkie loty są kontrolowane. Dzięki GPS łatwo sprawdzić, jaką trasą leciał samolot. Tzw. incydenty lotnicze, czyli okoliczności stanowiące zagrożenie, są rejestrowane w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego. Za brawurę pilot może przypłacić zawieszeniem lub nawet utratą licencji.

• Każdy może latać?

– Prawie każdy. Żeby mieć licencję, kandydat musi mieć średnie wykształcenie i pozytywnie przejść badania lekarskie. Kiedyś wymagania zdrowotne były dużo większe. Oczywiście, ważne są też predyspozycje. Jeśli ktoś nie robi postępów, to dajemy mu do zrozumienia, by zmienił sport.

• Po czym można poznać, że ktoś się nie nadaje?

– Po tym, że ma trudności w przyswajaniu poprawnej techniki pilotażu, czyli po decyzjach, jakie podejmuje w trudnych sytuacjach. Najczęściej takie osoby same sobie zdają z tego sprawę i rezygnują. Ale mało jest takich ludzi. Zazwyczaj udaje się skończyć kurs.

• Zdarza się, że ktoś lata na dziko, bez uprawnień?

– Są takie przypadki. Ludzie próbują latać bez znajomości ruchu lotniczego, co stwarza duże zagrożenie dla innych statków powietrznych. Nie tak dawno pewien mężczyzna spowodował wypadek lotniczy. Niefortunnie wylądował, niszcząc swój śmigłowiec. Miał wiele szczęścia,
że wyszedł z tego cało. Sprawa skończyła się w sądzie.

• Latanie to drogie hobby?

– Kiedyś było bezpłatne, ale warunki się zmieniły. Teraz
jest to dość kosztowny sport. Staramy się jednak tak prowadzić aeroklub, by ludzi było na to stać. Niektórzy latanie traktują dużo poważniej. Nie tylko jako hobby – chcą z tego żyć, więc są w stanie zainwestować dużo pieniędzy w szkolenia.

• W Polsce brakuje pilotów?

– Jest duże zapotrzebowanie, szczególnie na pilotów śmigłowcowych. Koszt takiego kursu to kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Rozmawiał Łukasz Minkiewicz

Komentarze 5

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
farmer / 3 czerwca 2011 o 22:45
0
Romek Robert byl moim kolega...znalismy sie od dziecka ,nasi rodzice pracowali razem w kutnie w mleczarni... odkad pamietam to wszystkie nasze wakacje byly wspolne. Jezdzilismy na kolonie co roku...zawsze razem...ciezko mi wogole to przyjac do wiadomosci ze nie ma go juz...ciezko wogole napisac co kolwiek sensownego dla mnie w takiej chwili...jedyne co moge powiedziec to wspolczuc rodzinie i przyjaciolom...zal wielki!!!
Avatar
Cezar / 6 sierpnia 2010 o 17:40
0
To był moj brat, wapaniały człowiek ale nigdy nie służył w Awganistanie. Latał na śmigłowcach Mi2 a nie Mi24.
Nie był emrytowanym wojskowym a z wojska odszedł ze wzgledu na stan zdrowia. Poza tym to wszystko pawda.
Avatar
lotnik / 31 lipca 2010 o 21:23
0
Ciekawy artykuł o radawieckim wypadku, zapraszam do przeczytania:

http://lotniczapolska.pl/Wypadek-w-Radawcu-zginely-dwie-osoby,14493
Avatar
aaa / 31 lipca 2010 o 15:15
0
przed chwilą pożegnaliśmy Krzysia na puławskim cmentarzu, szkoda tylko, że koledzy z Aeroklubu nie pomachali mu skrzydłami nad grobem, to taki dobry zwyczaj...Blue Sky Krzysiu
Avatar
Gość / 31 lipca 2010 o 12:59
0
blue sky, Krzychu [']
Avatar
farmer / 3 czerwca 2011 o 22:45
0
Romek Robert byl moim kolega...znalismy sie od dziecka ,nasi rodzice pracowali razem w kutnie w mleczarni... odkad pamietam to wszystkie nasze wakacje byly wspolne. Jezdzilismy na kolonie co roku...zawsze razem...ciezko mi wogole to przyjac do wiadomosci ze nie ma go juz...ciezko wogole napisac co kolwiek sensownego dla mnie w takiej chwili...jedyne co moge powiedziec to wspolczuc rodzinie i przyjaciolom...zal wielki!!!
Avatar
Cezar / 6 sierpnia 2010 o 17:40
0
To był moj brat, wapaniały człowiek ale nigdy nie służył w Awganistanie. Latał na śmigłowcach Mi2 a nie Mi24.
Nie był emrytowanym wojskowym a z wojska odszedł ze wzgledu na stan zdrowia. Poza tym to wszystko pawda.
Avatar
lotnik / 31 lipca 2010 o 21:23
0
Ciekawy artykuł o radawieckim wypadku, zapraszam do przeczytania:

http://lotniczapolska.pl/Wypadek-w-Radawcu-zginely-dwie-osoby,14493
Avatar
aaa / 31 lipca 2010 o 15:15
0
przed chwilą pożegnaliśmy Krzysia na puławskim cmentarzu, szkoda tylko, że koledzy z Aeroklubu nie pomachali mu skrzydłami nad grobem, to taki dobry zwyczaj...Blue Sky Krzysiu
Avatar
Gość / 31 lipca 2010 o 12:59
0
blue sky, Krzychu [']
Zobacz wszystkie komentarze 5

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 18 lipca 2018 roku

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 18 lipca 2018 roku 0 0

Legia – Cork City 3:0. Pewny awans mistrzów Polski

Legia – Cork City 3:0. Pewny awans mistrzów Polski 4 0

W rewanżowym meczu I rundy eliminacji do Ligi Mistrzów zespół z Warszawy pokonał na swoim stadionie niżej notowanego rywala z Irlandii i awansował do dalszej fazy rozgrywek

Ponad miesiąc temu zmienili ruch na rondzie. Kolejna stłuczka

Ponad miesiąc temu zmienili ruch na rondzie. Kolejna stłuczka 3 1

Kolejna stłuczka na rondzie Wyszyńskiego w Zamościu. Od 6 czerwca obowiązuje tu ruch okrężny a kierowcy nadal mają problemy

Miasto poszło na rękę dłużnikom z mieszkań komunalnych. Odzyskało ponad 900 tys. zł

Miasto poszło na rękę dłużnikom z mieszkań komunalnych. Odzyskało ponad 900 tys. zł 7 4

Ponad 900 tys. zł udało się odzyskać miastu od zadłużonych najemców mieszkań komunalnych, którzy zgłosili się do programu dającego im szansę na umorzenie do 70 proc. zaległości. Z takiej możliwości skorzystała prawie co siódma z uprawnionych osób. Jak dużych długów mogą się pozbyć?

"Burmistrzu przestrzegaj prawa!". Pani Maria będzie pikietować codziennie

"Burmistrzu przestrzegaj prawa!". Pani Maria będzie pikietować codziennie 2 2

Maria Kosidło z Radzynia Podlaskiego zaczęła we wtorek pikietę pod Urzędem Miasta. W toczącym się od dwóch lat sporze chodzi o mieszkanie komunalne. Kobieta zarzuca urzędnikom, że bezprawnie rozwiązali z nią umowę i zajęli lokum

Rolnicy protestowali, zablokowali weterynarzy. "Chcemy pokazać, że polski rolnik to jest siła!"
film

Rolnicy protestowali, zablokowali weterynarzy. "Chcemy pokazać, że polski rolnik to jest siła!" 27 21

Hodowcy świń z okolic Parczewa zablokowali samochód lekarzy weterynarii, którzy zamierzali przeprowadzić ubój zwierząt zagrożonych afrykańskim pomorem świń. – Chcemy pokazać, że polski rolnik to jest siła – nie ukrywa przewodniczący rolniczego stowarzyszenia, który przyjechał wesprzeć okolicznych mieszkańców

A jednak do poprawki. Zmiana na pomniku smoleńskim w Kraśniku
galeria

A jednak do poprawki. Zmiana na pomniku smoleńskim w Kraśniku 9 17

Poprawiono napis na odsłoniętym w niedzielę kraśnickim pomniku. Figura Lecha Kaczyńskiego została podpisana jako „Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej”. Pojawiły się jednak wątpliwości, czy drugiego z tych słów nie należałoby odmienić.

Nowe korty tenisowe utonęły w deszczu

Nowe korty tenisowe utonęły w deszczu 3 11

Woda na kortach tenisowych w Świdniku. Urząd Miasta przyznaje, że po poniedziałkowych ulewnych deszczach był problem z odprowadzaniem wody

PiS: Środki publiczne były wyprowadzane z Centrum Kultury. Miasto odpowiada

PiS: Środki publiczne były wyprowadzane z Centrum Kultury. Miasto odpowiada 7 11

Radni opozycji ocenili wyniki kontroli w Centrum Kultury jako skandal i zażądali wyjaśnień od prezydenta miasta

Nowa dyrektor Teatru Muzycznego. Kogo wybrała komisja?

Nowa dyrektor Teatru Muzycznego. Kogo wybrała komisja? 4 15

Kamila Lendzion została rekomendowana na stanowisko dyrektora Teatru Muzycznego w Lublinie. Teraz tę kandydaturę musi zaakceptować Zarząd Województwa Lubelskiego, któremu podlega instytucja.

Transfery w Motorze Lublin: dzisiaj Meskhia, jutro Bonin?

Transfery w Motorze Lublin: dzisiaj Meskhia, jutro Bonin? 28 15

Motor Lublin potwierdził piąty transfer podczas letniego okienka. Kontrakt podpisał były, młodzieżowy reprezentant Ukrainy, a ostatnio zawodnik Wisły Puławy – Irakli Meskhia. Wkrótce kolejnym wzmocnieniem powinien być za to... Grzegorz Bonin

Olimp "przeniesie się" na Ponikwodę? Rada dzielnicy: Byłby naszym ośrodkiem kulturalnym

Olimp "przeniesie się" na Ponikwodę? Rada dzielnicy: Byłby naszym ośrodkiem kulturalnym 64 9

Rada Dzielnicy Ponikwoda chce, żeby galeria handlowa Olimp znalazła się w jej granicach, a nie – jak teraz – na Czechowie Południowym. Tłumaczy, że dzięki temu mieszkańcy Ponikwody… będą mieć nowy ośrodek kulturalny

Połączenie Włodawianki i Eko Rożanka coraz bliżej

Połączenie Włodawianki i Eko Rożanka coraz bliżej 0 3

Od wielu tygodni nie brakowało plotek, że dojdzie do połączenia Włodawianki z Eko Różanka. I wygląda na to, że kluby doszły już do porozumienia. Teraz swoją zgodę musi jeszcze wydać Lubelski Związek Piłki Nożnej

Nowy napastnik Górnika Łęczna

Nowy napastnik Górnika Łęczna 8 0

Sporo działo się we wtorek w obozie Górnika. Zielono-czarni mają nowego zawodnika – Jakuba Chrzanowskiego. Zmiany zaszły także w sztabie szkoleniowym i medycznym klubu z Łęcznej

Mieli o 56 zł za dużo żeby dostać mieszkanie komunalne. Teraz zbierają na własne

Mieli o 56 zł za dużo żeby dostać mieszkanie komunalne. Teraz zbierają na własne 1 8

Niewiele ponad 34 tys. zł brakuje Ewelinie i Łukaszowi Czerwińskim do zrealizowania marzenia ich życia – kupna małego, ale własnego mieszkania. Para nie może dostać mieszkania komunalnego, bo przekracza próg dochodowy o 56 zł. Niepełnosprawny mężczyzna i jego żona wciąż mają jednak nadzieję, że dzięki pomocy internautów wszystko jest możliwe.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.