Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Zamość

27 sierpnia 2020 r.
21:45

Bitwa pod Komarowem. W niedzielę wielkie święto kawalerii [program]

Autor: Zdjęcie autora agdy
8 0 A A
Rekonstrukcja Bitwy pod Komarowem, Wolica Śniatycka 2018
Rekonstrukcja Bitwy pod Komarowem, Wolica Śniatycka 2018 (fot. Kazimierz Chmiel)

350 kawalerzystów ochotników konno, 100 rekonstruktorów, 300 żołnierzy Wojska Polskiego. 3000 widzów, bo na tyle pozwalają sanitarne obostrzenia. 30 sierpnia będą uroczystości 100. rocznicy Bitwy pod Komarowem. Organizatorzy upamiętnienia zwycięstwa polskiej kawalerii w największej kawaleryjskiej bitwie XX wieku, zapraszają już od soboty

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

W okresie dwudziestolecia międzywojennego historycy wojskowości uznali Bitwę pod Komarowem jako jedno z sześciu największych zwycięstw jazdy polskiej. Dziś miejsca tylko dwóch z nich są nadal w granicach Polski. To Grunwald i właśnie Komarów.

W ostatni weekend sierpnia, w Wolicy Śniatyckiej w powiecie zamojskim szykują się wyjątkowe obchody. Będzie można się przekonać jak ważne wydarzenia miały miejsce na Zamojszczyźnie dokładnie 100 lat temu.

Momentem na który czeka wiele osób, jest inscenizacja epizodów bitwy.

- Oczywiście, że nasze mundury, konie, cała rekonstrukcja to jest trochę jak plan filmowy. I wielu z nas grało w filmach. Ale najważniejsze jest to, by jak najwięcej osób dowiedziało się o Bitwie pod Komarowem i jej bohaterach. W świadomości wielu ludzi istnieje Bitwa Warszawska, "Cud nad Wisłą" a nie Komarów. Pierwsze próby upamiętnienia tej największej bitwy kawaleryjskiej XX wieku, były w latach 90. Wcześniej nie było klimatu by takie rzeczy robić. Zwłaszcza, że często słyszało się wątpliwości: a czy to dobrze, wschodnia granica tak blisko, po co to przypominać – mówi Robert Galara, chorąży kawalerii ochotniczej, szwadron Opole w barwach 9 Pułku Ułanów Małopolskich, który w tym roku będzie uczestniczył w rekonstrukcji bitwy po raz ósmy.

Poczet sztandarowy Szwadronu Kawalerii Ochotniczej w barwach 9 Pułku Ułanów Małopolskich. Robert Galara trzeci z prawej (fot. Archiwum prywatne)

Na stronie Stowarzyszenia „Bitwa pod Komarowem” jest obszerny felieton historyczny, który porządkuje wiedzę na temat wydarzeń, które przywołają rekonstruktorzy i kawalerzyści ochotnicy. Jego autorem jest właśnie Robert Galara.

- 40 lat komunizmu, kiedy w Polsce nie można było mówić o wygranej nad bolszewikami sprawiło, że wiele relacji, wspomnień uciekło. Zmarli weterani, uczestnicy tamtych wydarzeń i obserwatorzy. Wiele dokumentów po II wojnie światowej zostało zniszczonych albo wywiezionych do Moskwy. Opracowania historyczne, książki zaczęły się pojawiać dopiero po zmianie ustrojowej. Nie jestem historykiem z wykształcenia, nie sugerowałem się tymi wydawnictwami, szedłem własnym tropem. Zbierałem informacje, fakty, które są bardzo rozproszone. Relacje które cytuję są spisywane z dystansu, po latach. I z pewnością są subiektywne. Ale jakie miały być, jeśli ci ludzie tam byli, przeżyli to wszystko. A wówczas ciężko być neutralnym. Nie weryfikowałem ich z relacjami bolszewików. Zwłaszcza, że bym nie dowierzał dokumentom sowietów i ich polityce historycznej. Mam świadomość, że moja praca nie jest skończona, zawsze ją można uzupełnić, bo zawsze coś może wypłynąć. Jakaś relacja, dokumenty. Do tej pory szukamy sztandaru naszego 9 Pułku Ułanów Małopolskich. W 1939 roku został oddany na przechowanie proboszczowi kościoła św. Antoniego w Warszawie. Mógł spłonąć podczas powstania warszawskiego, bo kościół został zburzony. Ale równie dobrze może gdzieś się pokazać na jakimś ukraińskim targu staroci – mówi autor felietonu historycznego „Ostatnia taka szarża” i dodaje, że opierał się na wspomnieniach kawalerzystów, bo pisał o przebiegu wydarzeń w Wolicy Śniatyckiej i okolicach, z punktu widzenia wojskowych. Poza tym nie natrafił na żadne relacje osób cywilnych z tamtego czasu. – Zresztą kto by miał je spisywać i kiedy. Mieszkańcy okolicznych wiosek byli zapewne niepiśmienni. I w czasie gdy trwała wojna z bolszewikami, byli zajęci innymi sprawami.

Bitwa pod Komarowem, rekonstrukcja 2018 (fot. Kazimierz Chmiel)

Bitwa

Bój pod Komarowem – pierwotnie nazywany pod Wolicą (Wolą) Śniatycką – trwał cały dzień. Największe nasilenie walk nastąpiło rano i wieczorem.

Kpt. Tadeusz Machalski: Słońce już było nisko, a z lasów jak z worka wysypywały się bez przerwy coraz to nowe odziały. Ogromne tumany kurzu wzbijały się w górę. [...] W ostatnich blaskach zachodzącego słońca migotały krzywe szable. Łopotały czerwone chorągwie. A groźne krzyki i dzikie wycia rozdzierały powietrze. Obraz mrożący krew w żyłach. Nie było innego wyjścia, tyko zawrócić całą brygadę i szarżować.

 Galopem. Hura

Losy bitwy rozstrzygnął 8. Pułk Ułanów Księcia Józefa Poniatowskiego rtm. Kornela Krzeczunowicza: Wiedziałem, że jestem ostatnim. Na kilkadziesiąt metrów od frontu nieprzyjacielskiego wydałem straszliwie skróconą komendę: „Rozwinięty. Galopem. Hura”. (...) Rozpoczęła się krwawa praca mięśni. Od tej chwili już pamiętam niewiele. (…) Wszystko dołącza do 8 Pułku Ułanów; wszyscy wyciągnęli szable i pistolety; sztab Dywizji i sztab Brygady, pułk całym impetem rusza do szarży. (…) Pod purpurowo zachodzące słońce widoczność była zła. Co na ziemi, to było czarną masą – a przecież musiałem z sekundową dokładnością wycelować uderzenie pułku w sześciokrotnie przeważającą masę. (…) Oni bowiem stanęli na widok nagle (…) wyłaniającej się, nowej zwartej linii jazdy – i próbowali wyrównać swoją linię, co ich zgubiło. (…) Szarża na czele całego pułku w rozwiniętym szyku, wzorowo wyrównanym, była bezwzględnie najpiękniejszą chwilą mojego życia. (…) Z odurzenia, szczęścia i pędu obudziłem się dopiero, gdy „Alarm” (koń rotmistrza) trafiony w pierś stanął. (…) Byłem o niespełna 600 kroków od lasu, z którego strzelało kilkanaście km-ów. (…) Słychać było uderzenia pocisków w ludzi i konie, a najgłośniej w siodła, tak jakby padał gęsty grad.

Bitwa pod Komarowem, rekonstrukcja 2018 (fot. Kazimierz Chmiel)

Jak wspominają ci, którzy od wielu lat przyjeżdżają do Wolicy Śniatyckiej, obchody z czasem się zmieniały. Największa różnica nastąpiła gdy do organizacji włączyło się wojsko. Dzięki staraniom Stowarzyszenia „Bitwa pod Komarowem”, Ministerstwo Obrony Narodowej dzień 31 sierpnia ustanowiło Świętem Kawalerii Polskiej. Stało się to w 2009 roku. Od tego czasu corocznie organizowane są wielkie manewry kawaleryjskie i rekonstrukcje samej bitwy.

Zmieniło się też zaplecze. Kawalerzyści i uczestnicy rekonstrukcji nie śpią pod gołym niebem, mają wojskowe namioty, nawet polowe prysznice. Organizacja i logistyka jest ważna, bo w tym roku będzie z tego korzystało około 350 jeźdźców i ich wierzchowce.

Chorąży kawalerii ochotniczej pytany ile kosztuje wyposażenie kawalerzysty, uczestnika komarowskiej rekonstrukcji wylicza: mundur to około 1000 złotych. Jest dużo krawców, szyją przepisowe mundury z materiałów robionych współcześnie, by były jak te z epoki. Jeśli ktoś ma szczęście w cenie będzie też czapka, jeśli nie, to dodatkowe 100-200 zł. Do tego koszula lniana. Te popularne wśród ochotników, nie są przepisowe ale wówczas też takie kawalerzyści nosili. Buty. Potrzebne są dwie pary, jedne tzw. juchty, brązowe na treningi za 1000 złotych, drugie garnizonowe, czarne od 2000 zł w górę. Siodło to wydatek 5000-6000 tysięcy, uprząż 1500. Szabla, którą wyprodukowali Chińczycy i dobrze wygląda tylko z daleka, kosztuje kilkaset złotych. Identyczna jak prawdziwa 2000 zł. Oryginalne są do wieszania na ścianie i ich ceny zaczynają się od kilkunastu tysięcy. Atrapa broni palnej kawalerzysty to 1000 złotych, atrapa która strzela 5000 zł. Kilkanaście tysięcy kosztuje oryginał, ale ten trzyma się w sejfie. I teraz najważniejsze – koń. Wypożyczenie kosztuje 150 złotych dziennie, ale udział w rekonstrukcji na wypożyczonym koniu może być ryzykowny. Konie są odważne, ale to 600 kg, silne zwierzę może spłoszyć przelatujący wróbel. Własny koń, który jest „zrobiony pod kawalerię”, zna musztrę, kosztuje 8000-10000 tysięcy zł.

- Swojego kupiłem od osoby, która zrezygnowała z udziału w rekonstrukcjach. Don Camillo rasy wielkopolskiej, teraz ma 16 lat, jest spokojny, wysoki, dobrze prezentuje się na paradach czy mszach polowych. Jest przyzwyczajony do musztry, nie boi się wystrzałów. Nie stresuje się gdy trzymam sztandar, niektóre konie się denerwują – mówi Robert Galara.

Bitwa pod Komarowem, rekonstrukcja 2018 (fot. Kazimierz Chmiel)

Cicho opłakiwał

Dowódca dywizji, płk Henryk Brzezowski: Nieprzyjaciel pobity, ostatnie jego oddziały mkną w mrokach nocy. Uderzenie 6 najlepszej i najsilniejszej dywizji Budionnego spaliło na panewce; zostało ono odbite z ciężkimi stratami przeciwnika. Na pobojowisku słychać nawoływanie, głosy komendy. Zbierają się szwadrony wśród chat Wolicy Śniatyckiej (...). Nie atakują już bolszewicy. Cisza przed nami zupełna. (…) Liczymy poległych. Znowu kilkunastu ubyło z naszych przerzedzonych szeregów. (…) Straty jakie pułki w tej bitwie poniosły były bardzo duże, zwłaszcza 9 Pułku Ułanów. Pułk ten stracił 4 dowódców szwadronów (...). Straciliśmy wielu żołnierzy i podoficerów. Konie nasze pokotem kryły plac boju. Niejeden z nas cicho opłakiwał zgon przyjaciela lub wiernego konia.

Kpt. Tadeusz Machalski: Oto ostatnia walna bitwa, którą wydała sowiecka armia konna polskiej kawalerii. Bitwa została wygrana; siła bojowa armii konnej została tutaj złamana i więcej jej już nie odzyskała.

Bitwa pod Komarowem, rekonstrukcja 2018 (fot. Kazimierz Chmiel)

Robert Galara z wykształcenia mgr inż. mechanik, prywatnie jest przedsiębiorcą, wiceprezesem zarządu firmy Galmet z Głubczyc, która działa na rynku urządzeń grzewczych. Wspomina, że zainteresowanie historią to była pasja nastolatka, który zaczytywał się w książkach historycznych i słynnej serii Biblioteki Żółtego Tygrysa. Wiedzę szkolną uzupełniał tą która zaczęła być oficjalnie dostępna dopiero po 1989 roku.

- Zgromadziłem sporą bibliotekę historyczną, ponad 2 tysiące książek. Jedną z ważniejszych była kupiona w drugim obiegu, wydana w Anglii „Zbrodnia katyńska w świetle dokumentów” z przedmową gen. Władysława Andersa. Mam ją do dziś. Powoli moje historyczne zainteresowania skupiły się na czasach II RP i okresie napoleońskim, konkretnie Legionach Piłsudskiego i Legionach Dąbrowskiego. A potem nauczyłem się jeździć konno i kupiłem Don Camillo.

W tekście wykorzystano fragmenty felietonu historycznego „Ostatnia taka szarża” Roberta Galary.

Po rekonstrukcji Bitwy pod Komarowem 2015 (fot. Archiwum prywatne)

Program Święta Kawalerii Polskiej

Sobota, 29 sierpnia

18.00 msza w intencji Ojczyzny w kościele parafialnym w Św. Trójcy w Komarowie. Złożenie wiązanek od społeczności lokalnej i środowisk patriotycznych na mogile poległych kawalerzystów na cmentarzu w Komarowie

20.00 w Miejscu Pamięci w Wolicy Śniatyckiej capstrzyk z ceremoniałem wojskowym, złożenie wieńców, zapalenie ognisk pamięci o bohaterach zwycięskiej Bitwy pod Komarowem

Niedziela, 30 sierpnia

10.00 w Miejscu Pamięci w Wolicy Śniatyckiej polowa msza w intencji poległych pod Komarowem.

12.00 Kawaleryjski apel pamięci, defilada pododdziałów, pokazy wyszkolenia Szwadronu Kawalerii WP, inscenizacja epizodów Bitwy pod Komarowem, pokaz wyszkolenia współczesnych jednostek wojskowych dziedziczących tradycje kawalerii II RP

Uwaga! Niedzielna impreza, która zacznie się w południe jest wydarzeniem z ograniczeniem widowni do 3000 osób. Przy wejściach będą wydawane bezpłatne bilety wstępu. Widzów będą obowiązywały obostrzenia związane z epidemią wirusa SARS-CoV-2. Wytyczne i zarządzenia są na profilu FB Bitwa pod Komarowem i stronie www.bitwapodkomarowem.pl. Bilety będą dostępne na miejscu i nie obowiązuje rezerwacja.

 

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Huragan Międzyrzec Podlaski – Włodawianka 3:1. Wystarczyło dobre 45 minut

Huragan Międzyrzec Podlaski – Włodawianka 3:1. Wystarczyło dobre 45 minut

Wystarczyło kilkanaście minut pierwszej połowy, a podopieczni Damiana Panka zdobyli trzy gole w starciu z Włodawianką. Po 45 minutach Huragan prowadził 3:0 i było jasne, że trzy punkty zostaną w Międzyrzecu Podlaskim. Ostatecznie gospodarze wygrali 3:1.

Miss Startu PGE Ekstraligi jest z Lublina. Znaki szczególne: ładna i kocha sprzątać
Magazyn
galeria

Miss Startu PGE Ekstraligi jest z Lublina. Znaki szczególne: ładna i kocha sprzątać

- Myślę, że jest to też duża zasługa kibiców Motoru, którzy są bardzo zaangażowani we wszystkie akcje związane z klubem. Prężnie głosowali, ale nie tylko oni, bo dostawałam również wiele wiadomości od kibiców z innych klubów, którzy mnie dopingowali i trzymali kciuki za wygraną - mówi Magdalena Orkiszewska, podprowadzając żużlowego Motoru Lublin, tegoroczna Miss Startu PGE Ekstraligi.

Radny Kraśnika chce mniej plastiku, ale boją się powtórki z afery z 5G

Radny Kraśnika chce mniej plastiku, ale boją się powtórki z afery z 5G

Bez plastikowych słomek, jednorazowych talerzy i sztućców. Bez toreb, reklamówek i gadżetów z tworzyw sztucznych. Kraśnicki radny Krzysztof Ślusarz proponuje, aby ograniczyć szkodliwe dla środowiska materiały m.in. w urzędzie miasta. Są jednak głosy, że może to być powodem kolejnych żartów z Kraśnika.

Victoria Żmudź – Tomasovia 0:3. Potrafią wygrywać mimo osłabień

Victoria Żmudź – Tomasovia 0:3. Potrafią wygrywać mimo osłabień

Wicelider grupy drugiej też nie znalazł sposobu na Tomasovię. Piłkarze Pawła Babiarza w sobotę wygrali w Żmudzi mecz numer 12 w tym sezonie. Tym razem pokonali Victorię 3:0.

Tłum w Lublinie na Strajku Kobiet. "Rząd jest taki gibki, że wchodzi w nasze cipki"
wideo
galeria

Tłum w Lublinie na Strajku Kobiet. "Rząd jest taki gibki, że wchodzi w nasze cipki"

Tłumy przeszły ulicami Lublina w Strajku Kobiet. Na niedzielę jet planowana kolejna manifestacja.

Wisła Puławy – Cracovia II 4:1. Adrian Paluchowski ciągle strzela

Wisła Puławy – Cracovia II 4:1. Adrian Paluchowski ciągle strzela

Nie miała problemów z odniesieniem 13 zwycięstwa w tym sezonie Wisła Puławy. Duma Powiśla w sobotę pokonała na swoim stadionie rezerwy Cracovii 4:1. dzięki temu drugiemu w tabeli Sokołowi Sieniawa odskoczyła już na 10 punktów.

Podhale Nowy Targ – Hetman Zamość 1:2. W końcu pierwsza wygrana!

Podhale Nowy Targ – Hetman Zamość 1:2. W końcu pierwsza wygrana!

Długo piłkarze Hetmana kazali czekać swoim kibicom na pierwsze zwycięstwo w sezonie 2020/2021. Niespodziewanie, w ramach 16. kolejki podopieczni Jarosława Czarnieckiego pokonali w Nowym Targu tamtejsze Podhale 2:1. Trzeba dodać, że to trzeci mecz z rzędu ekipy z Zamościa bez porażki.

Marcin Wójcik z Ani Mru Mru odmawia TVP. „Bezwstydna propaganda”
galeria

Marcin Wójcik z Ani Mru Mru odmawia TVP. „Bezwstydna propaganda”

Znany kabareciarz upublicznił list, który wysłał do TVP. Marcin Wójcik rezygnuje z udziału w programie, bo jak tłumaczy nie zgadza się na zakłamywanie rzeczywistości.

Niby się nie zmienia, a jednak… Kazimierz Dolny w latach 90-tych. „Wtedy jeszcze nie przyjeżdżała Warszawa”
ZDJĘCIA
galeria

Niby się nie zmienia, a jednak… Kazimierz Dolny w latach 90-tych. „Wtedy jeszcze nie przyjeżdżała Warszawa”

Pstrokate parasole kawiarniane i prawdziwe punki. Tak wygląda Kazimierz Dolny z lat 90-tych na zdjęciach Macieja Kaczanowskiego. – Wtedy to była dla nas odskocznia – wspomina fotoreporter Dziennika Wschodniego.

Andrzej Duda: „Czuję się dobrze”

Andrzej Duda: „Czuję się dobrze”

Zakażony koronawirusem prezydent nagrał film, na którym mówi o swoim stanie zdrowia. Andrzej Duda tłumaczy, że gdyby wcześniej wiedział, że jest chory, to odwołałby wszystkie spotkania.

Na ratunek gastronomii w Lublinie. Jest specjalna akcja
galeria

Na ratunek gastronomii w Lublinie. Jest specjalna akcja

We wsparcie branży gastronomicznej włączają się władze Lublina. Będą zachęcać mieszkańców do zamawiania posiłków w lubelskich lokalach, które od soboty będą mogły sprzedawać posiłki jedynie na wynos lub z dowozem

Lewart Lubartów – Wólczanka 2:0. Zasłużona wygrana

Lewart Lubartów – Wólczanka 2:0. Zasłużona wygrana

Bardzo dobry mecz beniaminka z Lubartowa. Piłkarze Tomasza Bednaruka pokonali u siebie Wólczankę Wólka Pełkińska 2:0. I trzeba przyznać, że gospodarze w pełni zasłużyli na trzy punkty w starciu z trzecim zespołem w tabeli, który ostatni raz ani jednego punktu w lidze nie zdobył... dwa miesiące temu.

MKS Perła Lublin – KPR Ruch Chorzów 42:22
galeria

MKS Perła Lublin – KPR Ruch Chorzów 42:22

Po ostatniej porażce w Koszalinie mistrzynie Polski bardzo szybko wróciły na zwycięski szlak. W sobotę MKS Perła pokonał bowiem w hali Globus Ruch Chorzów i to różnicą aż 20 bramek

Zimowa zmiana czasu. Kiedy przestawiamy zegarki?
galeria

Zimowa zmiana czasu. Kiedy przestawiamy zegarki?

W nocy z soboty na niedzielę przestawiamy zegarki. Z czasu letniego przechodzimy na czas zimowy. Jak poradzi sobie z tym komunikacja?

Lublinianka – Lutnia 0:0. Szanują jeden punkt
galeria

Lublinianka – Lutnia 0:0. Szanują jeden punkt

Piłkarze Dariusza Bodaka nie powtórzyli wyniku z Piszczaca. W pierwszej rundzie Lublinianka ograła Lutnię na wyjeździe 1:0. Tym razem starcie obu ekip zakończyło się bezbramkowym remisem, chociaż groźniejsi byli gracze Piotra Kurowskiego.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.