Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Teatr

18 kwietnia 2008 r.
13:47
Edytuj ten wpis

Trzech panów w tańcu (wideo)

0 0 A A

Nie kochałem Diagilewa, a jednak z nim żyłem - napisał w swym dzienniku Wacław Niżyński.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Niżyńskiemu, legendarnemu tancerzowi, swój najnowszy spektakl poświęcił Lubelski Teatr Tańca.

O Niżyńskim i tańcu opowiadają: Ryszard Kalinowski (choreograf i tancerz) oraz Wojtek Kaproń (tancerz).

Wacław Niżyński, tancerz, choreograf

Urodził się w Kijowie, w 1890 roku, w rodzinie polskich przesiedleńców. W wieku dziesięciu lat rozpoczął naukę w prestiżowej szkole tańca przy Teatrze Cesarskim w Petersburgu.

Jako genialny uczeń został dwa lata później zaangażowany do baletu w Teatrze Cesarskim. Poznał tam choreografa Sergiusza Diagilewa, który zaangażował go do trupy baletowej występującej gościnnie w Paryżu. We Francji Niżyński odniósł triumf i został przez krytykę uznany za najwybitniejszego tancerza swoich czasów.



- W Petersburgu, gdzie chodziłem do szkoły, nie nauczono mnie zbyt wiele. Nie wiedziałbym, co robić z wykształceniem uniwersyteckim, nie było mi do niczego potrzebne tyle wiedzieć.

- Trudności w szkole sprawiała mi tylko nauka francuskiego i lekcje, na których komentowaliśmy Pismo Święte. Orientowałem się trochę w rosyjskiej wersji Pisma Świętego, bo w dni świąteczne chodziłem do cerkwi i podziwiałem lśniące w słońcu srebrne ikony.

- Nie posiadając bogactw, nie pragnąc ich posiadania, potrzebuję tylko miłości.

Porzucił Teatr Cesarski i związał się z trupą baletową Diagilewa. Ożenił się, miał dwie córki. Do tancerzy od Diagilewa wrócił w latach pierwszej wojny światowej jako kierownik artystyczny. Po triumfalnych występach w Ameryce Południowej Niżyński osiadł wraz z żoną w Saint-Moritz. Tam pojawiły się u niego pierwsze oznaki choroby psychicznej. I tak rozpoczęła się trwająca aż do śmierci w 1950 roku w Londynie, wędrówka niezwykłego tancerza po szpitalach psychiatrycznych całej Europy.

- Jestem żonaty od pięciu lat. Także z Diagilewem przeżyłem pięć lat. Nie jestem zbyt pewien tych liczb, ale mam teraz blisko dwadzieścia dziewięć lat i miałem jakieś dziewiętnaście, kiedy poznałem Diagilewa. Podziwiałem go wówczas i kiedy mówił, że kochać kobietę jest rzeczą odrażającą, wierzyłem mu. Jeślibym mu nie wierzył, niemożliwe byłoby, bym uczynił to wszystko, co uczyniłem...

*Korzystałam z tekstów Piotra Sarzyńskiego "Popołudnie fauna” i Olgi Woźniak "Tańczyłem rzeczy straszne”. Cytaty z "Journal de Nijinsky”, Editions Gallimard, 1953 w tłumaczeniu C.M.
Cytowany dziennik powstał w początkowym okresie choroby Niżyńskiego, w 1919 r.

Rozmowa z Wojciechem Kaproniem, tancerzem

• Którym "N” czuje się pan?

- Pierwszym. Tak, chyba pierwszym, bo moja postać to rzeczywista postać Niżyńskiego, występująca w konkretnym czasie i miejscu. Ryszard Kalinowski jest wszystkimi duchami, kreacjami, projekcjami, urojeniami tancerza.

• Zaprzyjaźnił się pan z Niżyńskim?

- Bardzo. Był moment pracy nad spektaklem, kiedy uznałem, że za bardzo się nim przejmuję, za bardzo w to wszystko wchodzę. Był trudnym połączeniem mężczyzny, męża, kochanka. Czy go lubię? Uwielbiam. To nieważne, że on nie żyje. Mam wrażenie, że się poznaliśmy.

•Niżyński był kontrowersyjny. Wasz spektakl też będzie?

- Jesteśmy przyzwyczajeni do szoku, jaki wywołujemy, ale jest to szok niezrozumienia. Szoku zgorszenia nie będzie, choć spektakl jest raczej dla widzów dorosłych. Jest dość trudny, ma skomplikowaną konstrukcję ale myślę, że ludzie będą się dobrze bawić.

• Bawić? A nie popadać w depresję?

- No, tak. To właściwie jest raczej smutna historia, ale jest w niej jakaś nadzieja. Niżyński miał w życiu pod górkę, potem ta choroba. Ale był przy tym prekursorem, otworzył nowa epokę w sztuce. Zupełnie zmienił taniec. Już w czasach choroby, gdy siedział w zakładach psychiatrycznych, odgrywał tam dla innych pensjonariuszy małe spektakle. To były pierwsze performance.

Rozmowa z Ryszardem Kalinowskim, choreografem i tancerzem

•Co jest dla młodego choreografa i tancerza interesującego w Niżyńskim, który żył tak dawno temu, że już nikt nie pamięta, jak on tańczył?

- Oj, już nie tak znowu młodego

•A ile ma pan lat?

- 37.

•Co się działo z Niżyńskim, kiedy miał 37 lat?

- Od siedmiu już nie tańczył, żona woziła go po klinikach psychiatrycznych i miał postawioną diagnozę: schizofrenia. Jestem starszy niż moja postać ze spektaklu. Może dlatego od siebie odsuwam pewne rzeczy, coś zostawiam. "NN” dotyka lat największej sławy Niżyńskiego, aż do początku choroby. To jakieś 10-12 lat.

• Pewnie pan czyta dzienniki Niżyńskiego, jego biografie, teksty krytyczne. Dobrze poznał pan swojego bohatera? Zaprzyjaźnił się z nim?

- Nie. Choć, kiedy o nim myślę, to odczuwam prawdziwie głęboki smutek. Ale sama postać jest mi strasznie daleka. Tak chłodno
i z dystansu na niego patrzę...

• Zimna daleka gwiazda?

- Bez wątpienia był gwiazdą i osobą niezwykle samotną. Ten pomysł z podwojeniem postaci na scenie, z rozdarciem na rolę moją i Wojtka Kapronia wynika właśnie z takich przemyśleń na temat osoby Niżyńskiego.

• Biografowie wyliczają, że był rozdarty między kochankę a żonę, dwie religie (Polak wychowany w Rosji), rolę tancerza i choreografa. Przy tym żył między dwoma światowymi wojnami, tańczył w przełomie między baletem klasycznym a nowoczesnym podejściem do roli tancerza...

- Wielu krytyków tańca upatruje w jego sztuce początek tańca modern. To przełamanie klasycznej konwencji: domykania pozycji nóg i rąk, taniec na płaskich stopach, dłonie zaciśnięte w pięści, trzymanie tancerza nisko, kanciasto przy ziemi.

• Wszystko w czasach, gdy po scenie fruwały na pointach romantyczne sylfidy w tiulowych sukienkach noszone i podtrzymywane przez mężczyzn. On tego mężczyznę postawił na środku sceny.

- I zrobił się skandal, bo ów tancerz nie był do końca ubrany. A w najsłynniejszym "Faunie” z szala, który gubiła sylfida robił niedwuznaczny erotyczny fetysz. To był szok.

• Co dziś by się musiało stać na scenie, by wywołać podobny szok u widzów?

- To chyba niemożliwe. Nagość na scenie nie robi już takiego wrażenia. Może gdyby rozebrała się konkretna osoba.

• Na lubelskich scenach tańczyły zupełnie nagie tancerki i tancerze. A Finka Sanna Kekäläinen tak po prostu chodziła goła z poduszkami pod pachą.

- No właśnie, tak po prostu. Myślę, że Niżyński tańczył, nosił zbyt obcisłe trykoty i układał swoje choreografie też tak: po prostu. To widzowie mieli jakiś problem, nie on.

• Rozumie go pan jako tancerz?

- Zupełnie nie. Ja doskonale wiem co się dzieje, obserwuję publiczność, jej reakcje na to, co robię. Wiem, gdzie jestem. On nie wiedział. Ale myśląc o Niżyńskim, myślę o problemie zderzenia mężczyzny, męskości z rolą tancerza. O tożsamości człowieka, mężczyzny, artysty. Dlaczego mężczyźni zostają tancerzami? Dlaczego ja jestem tancerzem? Jak zmierzyć się z opinią, że tancerze to geje? "NN” to moje myślenie o tym wszystkim.

•Próbowaliście odtworzyć sposób ruchu Niżyńskiego, jak się rozgrzewał,
te jego legendarne wysokie skoki?


- On był dość niski, miał niezwykle umięśnione uda i łydki. Stąd ten efekt skoczności. Katował się na próbach do granic wytrzymałości, swoich tancerzy z zespołu też. Gdyby zobaczył nasze próby, nie byłby z nas zadowolony.

• "NN” to będzie obyczajowy skandal?

- Nie, raczej nie. Niektórzy pewnie wyjdą zawiedzeni. Ale do premiery jest jeszcze trochę czasu, może to przemyślimy. W końcu to zależy od tego czy sięgnę ręką, czy nie, czy się nachylę bardziej czy mniej.

•Którym "N” jest pan w spektaklu?

- Tym drugim.

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Trwa cisza wyborcza
Do czasu jej zakończenia zamieszczanie komentarzy mających charakter agitacyjny jest zabronione przez polskie prawo. Odpowiedzialność za opublikowaną przez siebie treść ponosi autor.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

MKS Perła Lublin – Korona Handball Kielce 36:23

MKS Perła Lublin – Korona Handball Kielce 36:23 4 3

Lubelskie szczypiornistki pokonały we własnej hali rewelacyjnie dotąd spisującą się ekipę z Kielc 36:23 i tym samym sprawiły prezent urodzinowy swojej koleżance – Weronice Gawlik

Icemania zainaugurowała nowy sezon
galeria

Icemania zainaugurowała nowy sezon 12 3

Z okazji inauguracji nowego sezonu lodowiska przy Al. Zygmuntowskich w sobotę i niedzielę bilety są tańsze o połowę.

Lublinianka – Tomasovia 3:2. Emocje do samego końca

Lublinianka – Tomasovia 3:2. Emocje do samego końca 0 2

Nie było łatwo, ale po dwóch meczach bez zwycięstwa Lublinianka znowu zgarnęła pełną pulę. Piłkarze Dariusza Bodaka pokonali w sobotę Tomasovię 3:2. Zwycięskiego gola gospodarze zdobyli w doliczonym czasie gry.

Victoria Żmudź – MKS Ryki 9:1. Totalna demolka

Victoria Żmudź – MKS Ryki 9:1. Totalna demolka 8 0

Czegoś takiego w Żmudzi dawno nie widzieli. Victoria rozbiła w meczu u siebie ostatni MKS Ryki aż... 9:1. Do przerwy nie zanosiło się na pogrom, bo drużyna Piotra Molińskiego po 45 minutach prowadziła „tylko” 3:0.

Ósmoklasiści z indeksami. Przygotowują się do bierzmowania
Magazyn

Ósmoklasiści z indeksami. Przygotowują się do bierzmowania 83 20

Zbyt dużo obowiązkowych nabożeństw, zbyt dużo nauki i kłopoty z wyborem imienia - tak wielu ósmoklasistów i ich rodziców opisuje przygotowania do sakramentu bierzmowania. A jak to wygląda z punktu widzenia księdza? Rozmowa z ks. Adamem Jaszczem, wicekanclerzem Kurii Metropolitalnej w Lublinie, rzecznikiem prasowym archidiecezji lubelskiej.

Orlęta Spomlek – Wisła Puławy 2:0. Twierdza Radzyń nie do zdobycia

Orlęta Spomlek – Wisła Puławy 2:0. Twierdza Radzyń nie do zdobycia 5 3

Grupa byłych piłkarzy Orląt występująca w Wiśle nie będzie miło wspominać powrotu do Radzynia Podlaskiego. Gospodarze pokonali ekipę z Puław 2:0. W efekcie, przedłużyli passę meczów bez porażki u siebie do siedmiu

Nowy lokal w centrum Lublina. Aperitivo to więcej niż koktajl [zdjęcia]
galeria

Nowy lokal w centrum Lublina. Aperitivo to więcej niż koktajl [zdjęcia] 62 7

Gwarno, niezobowiązująco, z pysznym jedzeniem i dobrymi trunkami. Tak ma być w Bombardino Aperirtivo przy ul. Narutowicza, który otwiera się już w przyszłą sobotę.

Kryształ Werbkowice – Górnik II Łęczna 0:2. Historyczna wygrana!

Kryształ Werbkowice – Górnik II Łęczna 0:2. Historyczna wygrana! 0 0

Druga drużyna Górnika Łęczna w sobotę przełamała fatalną passę. Piłkarze Jacka Fiedenia po raz pierwszy w historii wygrali w Werbkowicach. Zielono-czarni pokonali bardzo niewygodnego rywala 2:0

Avia – Podlasie 1:1. Po jednej dobrej połowie (ZDJĘCIA)
galeria

Avia – Podlasie 1:1. Po jednej dobrej połowie (ZDJĘCIA) 2 3

Mają czego żałować piłkarze Avii. Świdniczanie byli o krok od przedłużenia świetnej passy. W zasadzie o kilka minut, bo w meczu z Podlasiem Biała Podlaska goście uratowali jeden punkt w samej końcówce spotkania.

Chełmianka – Stal Kraśnik 1:3. Szybko załatwili sprawę

Chełmianka – Stal Kraśnik 1:3. Szybko załatwili sprawę 11 8

Stal Kraśnik nie jest już wyłącznie drużyną swojego boiska. Podopieczni Jarosława Pacholarza właśnie zaliczyli piąty mecz z rzędu bez porażki. W sobotę niebiesko-żółci pokonali na wyjeździe Chełmiankę 3:1. To już ich trzeci komplet punktów w gościach. Na drugim biegunie są piłkarze Artura Bożyka, którzy już w czwartym kolejnym spotkaniu nie zdobyli nawet jednego „oczka”.

101-letni kierowca wjechał w barierki
film

101-letni kierowca wjechał w barierki 170 11

Samochód z tablicami rejestracyjnymi z Łukowa (woj. lubelskie) wjechał w bariery energochłonne w Warszawie. Za kierownicą siedział... 101-latek.

Siarka - Górnik 0:3. Trzecia wyjazdowa wygrana

Siarka - Górnik 0:3. Trzecia wyjazdowa wygrana 4 4

Górnik Łęczna odniósł trzecie w tym sezonie zwycięstwo na terenie rywala. Tym razem zielono-czarni pokonali w Tarnobrzegu będącą w poważnym kryzysie Siarkę 3:0

Jechał na podwójnym gazie. Może trafić do więzienia

Jechał na podwójnym gazie. Może trafić do więzienia 8 2

Ponad 2 promile alkoholu w organizmie miał 69-latek, który doprowadził do kolizji w Janowie Lubelskim. Do zdarzenia doszło w piątek późnym wieczorem.

Stal Rzeszów - Motor Lublin 2:2. Pojedynek faworytów na remis

Stal Rzeszów - Motor Lublin 2:2. Pojedynek faworytów na remis 10 12

Stal Rzeszów od siedmiu lat nie potrafi wygrać u siebie z Motorem. I tak zostanie przynajmniej do kolejnego sezonu. Sobotni mecz głównych faworytów w walce o awans zakończył się remisem 2:2.

Leśne Pogotowie. Tak ratują zwierzęta
Magazyn
galeria

Leśne Pogotowie. Tak ratują zwierzęta 28 2

Jest kawka ze złamanym skrzydłem i bażant, który był już kilka razy wypuszczany na wolność, ale za każdym razem do swoich opiekunów wracał. U Leny Grusieckiej i Mateusza Kulika, którzy mieszkają w okolicach Lublina chorych i skrzywdzonych przez ludzi zwierząt jest więcej.

Kalendarz
październik 2018
P W Ś C Pt S N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
Co Gdzie Kiedy - aplikacja mobilna

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.